•  

    pokaż komentarz

    FAQ - plusy (dla zasięgu) mile widziane ʕ•ᴥ•ʔ

    Czy to dobre dla dzieci? Tak, BBC w UK rozdało już ponad milion płytek...
    Płytka micro:bit została zaprojektowana z inicjatywy BBC w celu promowania nauki programowania i elektroniki wśród uczniów szkół podstawowych. Celem projektu jest pokazanie, że nauka elektroniki może być bardzo ciekawym zajęciem, a programowanie nie musi być trudne. Zgodnie z planami BBC, w UK rozdano już milion płytek uczniom szkół podstawowych, a kolejne miliony mają trafić do kolejnych uczniów. Niestety nikt w Polsce nie wpadł na pomysł takiej akcji... stąd nasz "oddolny" ruch promujący tę płytkę.

    Skąd mam wiedzieć, że ten kurs jest dobry?
    To pierwszy polski kurs, który omawia tak kompleksowo temat programowania micro:bita. Wielu Wykopków zna np. nasze kursy podstaw elektroniki i Arduino. To, że robimy dobrą robotę można zobaczyć w komentarz do poniższych znalezisk. Gwarantujemy, że nowy kurs micro:bita jest jeszcze lepszy!
    https://www.wykop.pl/link/5437803/podstawy-elektroniki-darmowy-kurs-online-od-forbot/
    https://www.wykop.pl/link/2745889/arduino-dla-kazdego-darmowy-kurs-9-czesci-od-forbot/
    https://www.wykop.pl/link/3429011/kurs-techniki-cyfrowej-w-praktyce-od-forbot-pl/

    Nigdy nie słyszałem o micro:bit - to pewnie jakiś klon Arduino!?
    Nic bardziej mylnego. Nie słyszałeś o micro:bit bo to rozwiązanie zaprojektowane w 100% z myślą o dzieciach i młodzieży. Ta mała, niepozorna płytka posiada m.in. wyświetlacz z diod, przyciski, akcelerometr, magnetometr, wyjście audio oraz wiele innych zalet, które sprawiają, że w szkolnej edukacji sprawdza się ona znacznie lepiej od Arduino. Zamiast hejtować zapoznaj się najpierw np. z tym wpisem: https://forbot.pl/blog/leksykon/microbit-bbc-microbit - od razu widać, że to zupełnie inne płytki.

    Jak to się programuje?
    micro:bita można programować za pomocą graficznego edytora, który został przygotowany z myślą o dzieciach, ale daje tak ogromne możliwości, że każdy może z niego korzystać - dlatego nasz kurs omawia programowanie z użyciem edytora graficznego. Bardziej dociekliwi mogą jednak pisać programy w JavaScriptcie lub w Pythonie.

    Dla kogo jest ten kurs?
    Dla dzieci, ale ktoś musi im wskazać ten kurs i (najlepiej) kupić płytkę micro:bit z potrzebnymi modułami. Informacja powinna więc dotrzeć do starszego rodzeństwa, rodziców, nauczyciel oraz innych osób, które mogą pomóc w promowaniu tej inicjatywy..

    Ile kosztuje kurs?
    Kurs udostępniamy za darmo na naszym blogu. Można zakupić go również w formie książki i e-booka, ale nie jest to konieczne. Lubimy dzielić się wiedzą, więc kurs jest dostępny na blogu naprawdę za darmo (nawet bez logowania i rejestracji).

    Ile kosztuje potrzebny sprzęt?
    Nauka micro:bita... wymaga posiadania micro:bita oraz dodatkowych modułów. Gotowy zestaw tj. micro:bit z akumulatorkami, kablem, płytką bazową oraz dodatkowymi modułami, które używamy w kursie (czujniki światła, obrotu i gestów, pasek diod RGB, głośnik, przewody połączeniowe, wyświetlacz itd.) to łączny koszt ~385 zł. Nie mamy dużego wpływu na cenę, bo to nie są nasze produkty - wybraliśmy jednak popularne i sprawdzone rozwiązania, dzięki którym nauka programowania to zabawa, a nie udręka. Oczywiście zestawy są wielokrotnego użytku, więc z jednego zestawu może korzystać kilka osób. Niektóre lekcje z kursu można jednak wykonać na bazie samego edytora online, który wyposażony jest w symulator. Jednak nauka z prawdziwymi modułami daje największą frajdę.

    Gdzie mogę kupić zestaw elementów?
    Zestaw z micro:bitem i modułami dostępny jest w zaprzyjaźnionym sklepie Botland.com.pl » https://4bot.pl/MfRTm

    Lubię Wasze kursy, chce Was jakoś wesprzeć. Co mogę zrobić?
    Plusy i Wykopy wystarczą, ale jeśli masz ochotę wesprzeć nas finansowo to możesz np. kupić naszego e-booka (nawet, jeśli go nie potrzebujesz...) » https://4bot.pl/r-Bvf

    •  

      pokaż komentarz

      @Forbot: jestem devem i rodzicem. Super akcja. Dodane do ulubionych.
      Jak młoda pójdzie do szkoły to zarzuce pomysł zorganizowania zajęć pozalekcyjnych dla chętnych. Jak będzie trzeba to zasponsoruje sprzęty szkole i mogę poprowadzić kurs razem z jakimś nauczycielem :D

    •  

      pokaż komentarz

      @try_catch_finnaly: dzięki, miło słyszeć, że się podoba!

    •  

      pokaż komentarz

      @Forbot jak u nas uczą programowania w szkole?

    •  

      pokaż komentarz

      @Slamowir: zależy na jakim poziomie, ale ogólnie programowania jest w programie nauczania. Kwestia tego jakie podejście do tematu ma konkretny nauczyciel. W innych krajach takie płytki są np. wykorzystywane podczas lekcji fizyki, matematyki itd. Programowanie nie musi odbywać się tylko w ramach zajęć z informatyki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Forbot:

      pokaż spoiler Jestem tu na żebry ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: 4g3pwc.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Forbot: Super, mam płytkę i dziecko, ten kurs spada mi prosto z nieba.
      Dziękujemy ci s.c. John... pfu! pan Forbot!

    •  

      pokaż komentarz

      @saczuser: @Berbeluchov: dzięki, miło słyszeć!

      źródło: ea1LOX7.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Forbot: Od jakiego wieku dzieciaki ogarną?

    •  

      pokaż komentarz

      @Optimystique: wiesz jak to jest, wszystko zależy od konkretnego dziecka. Strzelam, że 10-15 lat to idealny wiek, ALE - młodsi na pewno skorzystają, gdy będę przerabiać kurs razem z rodzicami, a starsi też będą zadowoleni (szczególnie tacy, którzy nie mieli styczności z elektroniką i programowaniem).

    •  

      pokaż komentarz

      @Forbot: niedlugo beda uczyc programowac w przedszkolach (jesli juz tego nie robia), a stawki za programowanie spadna do poziomu machacza lopata.

      Pracowalem w zyciu w kilku zawodach (w tym bylem devem), nie znalazlem drugiej tak glupiej grupy zawodowej, ktora nie tylko ze uczy innych jak wykonywac ich zawod, to jeszcze robi to masowo i za darmo.

    •  

      pokaż komentarz

      @try_catch_finnaly: W zeszłym roku w szkole podstawowej u swej pociechy zacząłem właśnie taki kurs. Trochę mnie to czasu kosztuje, bo trzeba nauczyć się uczyć dzieci. Szkoła ma zestawy mBot, które trochę leżały i się kurzyły. Między zabawą mBot-em przemycam dzieciakom pythona. Prawda jest taka, że godziny religii czy nawet historii może dla niektórych są ważne, ale to nauki ścisłe i obycie w świecie (języki obce) będą decydowały o tym jak się naszym dzieciom będzie żyło. Z tego też powodu moim zdaniem każda inicjatywa uczenia i krzewienia myśli programistycznej zasługuje na wykop (duży wykop).

    •  

      pokaż komentarz

      @Forbot: super, że coś takiego przebiło się na główną i to z płomieniem! #gruparatowaniapoziomu

    •  

      pokaż komentarz

      @przekret512:
      Już uczą, przynajmniej w prywatnych, programowanie blokowe. Ja z synem bawimy się Arduino - najpierw wymyślamy razem problem, a właściwie jakiegoś rodzaju zabawę, zabawkę, jej usprawnienie, najczęściej staram się wykombinować coś, co jest kontynuacją/rozwinięciem jednego z poprzednich projektów; potem on ma opisać problem: ja tłumaczę mu zależności i sygnały/wskazania, na których możemy się oprzeć, a on swoimi słowami ma podać kroki, które musimy wykonać, żeby otrzymać odpowiedni rezultat. Na początku musiałem go sporo naprowadzać, teraz rzadko coś pomija, ewentualnie nie zawsze formułuje warunek dokładnie. Potem ja piszę kod, i tłumaczę mu jak odwzorowuje te kroki, które wymyślił. Rozumie pętle, odwołania, przypisania, rekurencję, ogólnie obiektowość. Raz wytknął mi błąd, którego nie byłem w stanie zauważyć :D

      Syn jest lvl9, zaczęliśmy jak jeszcze miał 7.

    •  

      pokaż komentarz

      @Forbot: Dzięki serdeczne. Mam 8 letnią córkę i regularnie kupuję jej tego typu zestawy edukacyjne. Więc zamówiłem zestaw i książkę zanim zdążyłem przeczytać pierwszy komentarz ( ͡° ͜ʖ ͡°).

      Mamy też inne zabawki edukacyjne które mogę polecić:
      * Mechaniczny komputer Turing Tumble
      * Zestawy z serii "Sekrety Elektroniki" (6+)
      * Robot Anki Cozmo

    •  

      pokaż komentarz

      @hatorhatorhator: dobrze, tylko widzisz. Wszystko to zmierza ku temu, ze programowanie stanie sie umiejetnoscia powszechna i malo platna, tak jak dzis umiejetnoscia powszechna sa podstawy excela. 30 lat temu, majac tego excela w cv, mogles cos zdzialac, robic kariere w korpo, bo nie byla to wiedza powszechna. Dzis nawet nikt nie oczekuje ze ktos to bedzie miec w CV, nawet zle wyglada.

      Moim zdaniem ten caly "boom" na programowanie to jest wlasnie napedzany oczekiwaniami rodzicow ze zapewniom dzieciakom super prace w nowym digitalizujacym sie swiecie. I to nei bedzie prawda, bo za te 20 lat, jak te dzieci beda zaczynac przygode z rynkiem pracy, ta umiejetnosc tak spowszednieje, ze to nie bedzie wcale super platna praca. Zreszta - pomijajac polski outsourcing, w krajach rozwinietych nie jest to wcale praca lukrytywna.

      Dlatego wszelkie kursy arduino, klepania kody w ten czy inny sposob uwazam za bezsensowne dla dzieci. Jesli chca sie tego uczyc same, ich to interesuje - no problem. Ale takie napinanie sie rodzicow i szukanie kursow, opcji zeby sie tego dzieci uczyly jak tak absurdalne, jakby w latach 90 rodzice posylali masowo dzieci na kursy excela.

      W dodatku przyspiesza to tylko pauperyzacje zawodu programisty, z powodu ktorej opuscilem te branze. Jesli ktos moze sie czegos nauczyc w pol roku w bangladeszu i wykonywac te prace tamze, to nie ma opcji by bylo dobrze platne w krajach 1 swiata.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jossarian: super, miło słyszeć - udanych eksperymentów! W razie problemów pytaj śmiało na naszym forum.

      PS Anki Cozmo to sam Ci zazdroszczę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @przekret512:
      Ale ja tego nie robię jako przygotowania do programowania, ukierunkowania go na nie. To jest jedna z rzeczy, które robimy razem, a jeśli ma coś rozwijać, to odpowiednie podejście do rozwiązania problemu; to, że przy okazji poznaje zależności fizyczne, matematyczne, albo chemiczne, to tylko pochodna. To była jedna z tych rzeczy, które zaczęliśmy robić razem, żeby odciągnąć go od telewizji i odmóżdżających bzdur na YT.

      O Arduino wspomniałem, bo op wychwala jego uproszczony model i narzeka, że nie jest popularny w PL.

      Ja działam w szeroko pojętej branży IT, ale z dala od programowania i już teraz uważam programowanie za pracę na kilka lat, dla dwudziesto-dwudziestoparolatków. Poza tym za 20 lat pewnie programowanie będzie w znakomitej większości zautomatyzowane, ograniczając rolę człowieka do kontroli jakości, albo strywializowane do programowania modularnego, jakie teraz mają dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      Poza tym za 20 lat pewnie programowanie będzie w znakomitej większości zautomatyzowane, ograniczając rolę człowieka do kontroli jakości, albo strywializowane do programowania modularnego, jakie teraz mają dzieci.

      @hatorhatorhator: w automatyzacje moze, ale w te klocuszki to nie uwierze, bo proby sadzania bloczkow sa po prostu niewygodne, i to nie jest nic nowego - jeszcze za moich czasow byly proby wyklikiwania kodu. Bardziej optymalne jest jednak znac jezyk i pisac w nim, niz przerzucac kolorowe klocuszi po ekranie. Nie mniej jednak, w wielu aplikacjach (ostatnio mialem w rekach cos takie do ML, ustawianie wszystkich filtrow, zaleznosci, plikow gdzie maja byc wyniki zrzucane itd robi sie wlasnie klocuszkami). Tyle ze to jest to co doswiadczony czlowiek zrobilby w 10 liniach kodu, i dla laika ktory uzyje tej appki kilka razy w zyciu tak jest szybciej, ale profesjonalista znajacy komendy zrobi to 10 razy szybciej.

      To była jedna z tych rzeczy, które zaczęliśmy robić razem, żeby odciągnąć go od telewizji i odmóżdżających bzdur na YT.

      To moze Ty, rozumiem ze to cos w stylu zabawy kolejka czy sklejanie modeli. Ok. Ja widze niestety trend wsrod wspolpracownikow - najczesciej programistow - ktorzy wlasnie szukaja prywatnych szkol, byleby byly lekcje programowania, jakby tym dzieciakom chcieli ustalic swietlista przyszlosc. Z drugiej strony sami programisci robia akcje masowej nauki programowania, podcinajac jedyna galaz na ktorej siedza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      O Arduino wspomniałem, bo op wychwala jego uproszczony model i narzeka, że nie jest popularny w PL.

      @hatorhatorhator: miałeś styczność z micro:bitem w praktyce? Ta płytka tylko "wygląda" prościej. Już samo wyposażenie gołego micro:bita bije na głowę np. Arduino UNO. Korzystam z różnych płytek, nie faworyzuję żadnej, ale w tym zestawieniu zdecydowanie wygrywa micro:bit. Dlaczego według Ciebie jest to uproszczone Arduino?

    •  

      pokaż komentarz

      @Forbot: nie prowadzicie może szkoleń/zajęć dla dzieciaków w szkołach? Zapisalbym moje dzieci na coś takiego. Ostatnio była inicjatywa aby rozpocząć zajęcia robotyki ale firma krzyknęła sobie 60 PLN/dziecko za 45 minut (Kraków)

    •  

      pokaż komentarz

      @x4rgon: aktualnie działamy tylko online - może "przerobisz" cały kurs razem z dzieckiem? W ramach wspólnego, domowego hobby? Zestaw zwróci się całkiem szybko przy podanym przez Ciebie cenniku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @przekret512:
      Mój chodzi do prywatnej ze względu na język. To, że było programowanie, przytoczyłem jako ciekawostkę w temacie.
      Odnośnie trywializowania programowania to ono już się dzieje i postępuje - najpierw były biblioteki klas i metod, potem modułów i bloków - przecież teraz programowanie opiera się już głównie na znalezieniu, implementacji i optymalizacji już napisanego kodu dla danego problemu.

      @Forbot
      Może źle się wyraziłem, nie zagłębiałem się w temat - wyszedłem z założenia, że skoro m:b jest przeznaczony dla dzieci w wieku szkolnym, to musi być mocno uproszczony w kwestii obsługi, czy składni. Przypuszczam, że możliwości ograniczone są tylko tym, co można podpiąć, i ile można zapisać do pamięci, reszta pewnie w pełni zależna od możliwości IDE.

    •  

      pokaż komentarz

      @hatorhatorhator: no to tak dla formalności najważniejsze co warto wiedzieć (✌ ゚ ∀ ゚)☞ ta mała płytka posiada m.in. wyświetlacz z diod, wbudowane przyciski, akcelerometr, magnetometr, termometr, wyjście audio oraz moduł Bluetooth. Do tego są też oczywiście piny, do których można podłączyć coś innego. Jeśli chodzi o programowanie to do wyboru jest świetne środowisko graficzne (serio, jest dobre), JavaScript, Python, ale można też pisać na to programy w Arduino ᶘᵒᴥᵒᶅ

    •  

      pokaż komentarz

      to łączny koszt ~385 zł.

      @Forbot: mam bardzo mieszane uczucia, swoją drogą jak zaczynałem to kabelki ze śmietnika i kombinowanie z biernymi elementami (ok. 35 lat temu).
      Teraz proponujecie dla dziecka bajer za " łączny koszt ~385 zł. "
      Za tyle kasy, to dziecku (jak będzie chciało) nakupię tyle elementów i płytek, że jeszcze kasiora zostanie na Elwika.

    •  

      pokaż komentarz

      @Forbot: na Amazonie są różne zestawy za około £50 Czy są jakieś polecane bardziej lub mniej?

    •  

      pokaż komentarz

      @boguslaw-de-cubalibre: zestawów na rynku jest dużo, ale każdy różni się zawartością (i to znacznie). My zdecydowaliśmy się na zestaw firmy SeeedStudio, który bazuje na popularnych modułach Grove, dzięki czemu do micro:bita możemy podłączyć dodatkowy wyświetlacz, pasek kolorowych diod RGB, czujnik światła i obrotu, czujnik gestów, czujnik odległości itd. Wszystkie moduły łączy się jednym przewodem, więc nie ma opcji, aby ktoś coś uszkodził.

      Tak jak pisałem wcześniej - zestaw jest produktem firmy trzeciej. Szykując kurs zrobiliśmy przegląd dostępnych zestawów i wybraliśmy taki, który według nas najlepiej sprawdzi się w edukacji. Jeśli masz wątpliwości co do zawartości zestawu to sprawdź opis produktu - znajdziesz tam informacje o każdym module: https://botland.com.pl/pl/zestawy-i-kursy-forbot/16677-zestaw-microbit-grove-inventor-kit-zestaw-wynalazcy-dla-dzieci-moduly-microbit-kurs-forbot.html

    •  

      pokaż komentarz

      @przekret512 mozliwe, ale predzej zastapia nas systemy programujace inne programy. Potrzebni beda juz tylko architekci do decydowania o problemach moralnych typu: "maja zderzyc sie autobus z dziecmi i rodzina w samochodzie (oba pojazdy prowaszu AI) - decyzja gdzie mniej szkod narobi, kto powinien zginac"

  •  

    pokaż komentarz

    Czy mój Antoś zarobi po tym 15 tyś?

  •  

    pokaż komentarz

    Generalnie idea bardzo dobra, ale obawiam się, że koszt będzie zbyt odstraszający. To trzeba by wprowadzać w szkołach na lekcjach programowania / informatyki.

  •  

    pokaż komentarz

    Dobry prezent na komunię zamiast kasy dla rodziców.

  •  

    pokaż komentarz

    To już czas się przebranżawiać na dobre z programowania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler Za chwilę każdy będzie to potrafił, zarobki będą sięgać minimalnej ¯\\_(ツ)_/¯