•  

    pokaż komentarz

    Co jak co ale fakt, że w Polsce zwykły obywatel nie może kupić kamizelki kuloodpornej to po prostu kpina.

  •  

    pokaż komentarz

    Kto zaatakuje dobrze przeszkolony kraj w którym każdy ma dostęp do broni i potrafi z niej korzystać?
    Już nawet w celach obronnych byłoby to warte rozważenia żeby wprowadzić dostęp do broni, przykładowo ograniczony dla nieprzeszkolonych obywateli oraz zakazany w miejscach publicznych.

    Społeczeństwo jest głupie, to prawda ale trzeba brać też poprawkę na to, że broń jest dostępna na czarnym rynku. I powstaje taki paradoks, że dla bezpieczeństwa jest ona zakazana ale wcale nie tak trudno dostępna dla ludzi spod ciemnej gwiazdy.

    •  

      pokaż komentarz

      Kto zaatakuje dobrze przeszkolony kraj w którym każdy ma dostęp do broni i potrafi z niej korzystać?

      @Antylewiosa: z broni, która ani zasięgiem, ani siłą rażenia nie potrafi dosięgnąć wrogiego wojska? Kto zechce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antylewiosa: Pistolety przeciwko czołgom, rakietom, bombom lotniczym i cekaemom?
      Sama liczba sztuk broni to nic - ważne jest, o jakiej broni mowa.
      Czołgi, rakiety, bomby lotnicze i cekaemy nie są dostępne dla szarych obywateli.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antylewiosa: powodzenia xD wyskakuj ze swoim smiesnzym pistoletem we wrogie wojska xD

      źródło: twardziel.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Antylewiosa: Sugerowanie że jakieś tam pistoleciki są jakimkolwiek problemem dla wyszkolonego wojska. Zresztą sugerowanie że komukolwiek w naszej okolicy będzie się chciało kogokolwiek napadać.

      No i oczywiście klasyczna "dostępność broni na czarnym rynku", niby taka dostępna a praktycznie nikt jej u nas nie używa, jak ktoś zrobi napad z bronią to jest wielka sensacja.

    •  

      pokaż komentarz

      Kto zaatakuje dobrze przeszkolony kraj w którym każdy ma dostęp do broni i potrafi z niej korzystać?

      kazdy kto bedzie chcial. Rosjanie bardziej boja sie ataku na nato, niz bandy kucy poukrywanych w lesniczowkach.
      Taki niezoranizowany obywatel z dubeltowka czy nawet jakims ar-15 ma zerowa wartosc bojowa, zostanie zneutralizowany granatem z duzej odleglosci (juz teraz wozi sie na pojazdach urzadzenia wykrywajace dosc dokladnie kierunek strzalu po rozprzestrzeniajacej sie fali dzwiekowej).

      No chyba zeby tych obywateli jakos teraz organizowac w plutony i ich szkolic, to moze co innego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Trojden: Czołgi, rakiety i cekaemy nie wystarczą żeby okupować kraj. Zobacz, jakie problemy mieli amerykanie, wyposażeni w najnowszą technologię, w Iraku i Afganistanie, walcząc z partyzantką uzbrojoną w kałachy i domowej roboty miny. W samym Iraku stracili kilka tysięcy żołnierzy.

    •  

      pokaż komentarz

      oraz zakazany w miejscach publicznych.

      @Antylewiosa: Czemu chcesz dodatkowe ograniczenia wprowadzać?

    •  

      pokaż komentarz

      @wykopyrek: @Trojden: @LuCzadoreQ: tu nie chodzi o regularną walkę z wojskiem. Bo nawet gdyby cywile mieli ten sam sprzęt, to by nie dali rady wojsku.
      Bardziej chodzi o podejście do uzbrojonego społeczeństwa. Gdy z każdego okna mogą do Ciebie strzelić, to chyba jest inne podejście do działań

    •  

      pokaż komentarz

      @LuCzadoreQ: Spróbuj wejść z tym gratem do budynku, to szybko zrozumiesz jak śmieszny może być taki zwykły pistolet.

    •  

      pokaż komentarz

      @Irthorr: jakiego budynku? Będziesz bronił celu o znaczeniu strategicznym cywilami z pistoletami ręcznymi? Błagam...

    •  

      pokaż komentarz

      @MEKORRO: Nie, zobaczę jak ty ich bronisz komandosami z karabinami snajperskimi.

    •  

      pokaż komentarz

      @smieciarz_15k: Po 2 wojnie w Zatoce straty irackie szacuje się na ponad milion cywilów. To sroga cena za te kilka tysięcy amerykańskich żołnierzy. Realistycznie patrząc, abyśmy mieli szanse na obronę przez Rosją, potrzebujemy mieć na naszym terytorium wartościowe inwestycje amerykańskie, bo jeśli ktoś będzie walczyć, to raczej USA, ale nie o nasze tyłki tylko o ich dolary. A byśmy mogli coś sami zdziałać, to potrzebujemy dużo nowoczesnego sprzętu i fachowców do obsługi. WOT nie jest zły, ale w roli odciążenia w obsłudze fachowców. Wystarczy popatrzeć na liczby z II WW, na kilkunastu pilotów walczących w powietrzu przypada setki obsługi naziemnej, na każdego piechociarza było wielu ludzi w służbach tyłowych. Dziś te liczby są jeszcze większe.

    •  

      pokaż komentarz

      Pistolety przeciwko czołgom, rakietom, bombom lotniczym i cekaemom?

      @Trojden: Dlaczego tak uparłeś się na pistolety? Ludzie mogą też przecież posiadać zwyczajne karabinki w zasadzie identyczne z tymi używanymi przez wojsko, ale pozbawione możliwości strzelania ogniem ciągłym.

      Z resztą tu nie chodzi o walkę na froncie gdzie masz czołgi, bomby, rakiety itp. Tu chodzi o okupację. Gdy obywatele są uzbrojeni i stanowią zagrożenie trzeba dużo więcej żołnierzy oddelegować do utrzymywania porządku na podbitym już terenie. To sprawia, że mniej ludzi możesz posłać na front. W dodatku jeśli obywatele są uzbrojeni to wrodzy żołnierze przy każdym kontakcie z ludnością cywilną będą odczuwać wysoki stres, a to w dłuższym rozrachunku przekłada się na obniżone morale. Wyobraź sobie, że jesteś wrogim żołnierzem i jedziesz sobie przez środek miasta i jest cicho i spokojne, ale za chwilę jakieś studenciaki wyjmują karabiny i zaczynają do ciebie walić bez ostrzeżenia. Nawet jeśli nikogo nie zabiją to potem na każdym kolejnym patrolu będziesz mieć pełne gacie. To niszczy psychicznie. To wszystko będzie się przekładać na nastroje w społeczeństwie agresora, co w skrajnym przypadku może doprowadzić nawet do zmiany władzy, przewrotu czy rewolucji. Dlatego też każdy kto będzie chciał zaatakować dobrze uzbrojone społeczeństwo dwa razy się zastanowi czy w przyszłości nie odbije mu się to czkawką i czy go własny lud za to nie powiesi. Koniec końców liczą się stołki i to by przy nich pozostać.

      Czołgi rakiety, bomby, samoloty i drony są bardzo fajne, ale są też bardzo drogie. Używanie ich by uspokoić jakiś studenciaków czy zbuntowanych robotników w czasie gdy trwa wojna i każda sztuka broni na froncie jest na wagę złota to trochę overkill. W dodatku wszystkie te typy broni są dość nieskuteczne w wysoko zaludnionych terenach miejskich. No chyba, że nie zależy ci na stratach postronnych cywilów i by wyeliminować jednego partyzanta jestes w stanie wysadzić cały blok mieszkalny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Irthorr: chłopie, błagam cię, ogarnij się( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Kto zaatakuje dobrze przeszkolony kraj w którym każdy ma dostęp do broni i potrafi z niej korzystać?

      @Antylewiosa: misiu kolorowy a jaka jest twoja wartość bojowa przeciwko zawodowemu żołnierzowi w kevlarowym hełmie i pełnopłytowej kamizelce kuloodpornej zatrzymujacej pociski karabinowe? Do tego dodaj sobie, że on się ćwiczył w zabijaniu ostatnie dziesięć lat, ma karabin samopowtarzalny zdolny przebić ceglany mur z celownikiem termicznym lub noktowizyjnym oraz podwieszony granatnik i wspiera go opancerzony wóz piechoty wyposażony w szybkostrzelne działko kal. 30 mm zdolne razić cele w dzień, w nocy i w każdych warunkach pogodowych, plus sterowane rakiety przeciwpancerne. Obraz sytuacji wizulanej na polu bitwy daje mu lekki dron lub satelita i na wezwanie ma ma lotnictwo z całym asortymentem cięzkich środków rażenia. Żołnierz jest zdyscyplinowany, zmotywowany, skupiony na zadaniu i działa w sposób zorganizowany. Do tego ma bezpośrednie wsparcie całej drużyny wyposazonej min w ciężki karabin maszynowy i strzelca wyborowego.
      Co ty chcesz z tym pistolecikiem, czy nawet karabinkiem osiągnąć ?
      Jak chcesz się zabić to sie obwieś.
      Ja rozumiem romantyzm szarych szeregów, legendę partyzantów itp. ale technika wojskowa poszła odrobinę do przodu od czasów drugiej wojny światowej.
      W dzisiejszych czasach w razie konfliktu zbrojnego mając pistolet czy karabinek, a nie będąc w zorganizowanej strukturze zbrojnej możesz go co najwyżej uzyć żeby strzelić sobie w łeb.

    •  

      pokaż komentarz

      Bardziej chodzi o podejście do uzbrojonego społeczeństwa. Gdy z każdego okna mogą do Ciebie strzelić, to chyba jest inne podejście do działań

      @Czaajnik: To wiesz co sie robi gdy jest takie zagrozenie dla twojego wojska? Odpala kilka rakiet i przeszukuje gruzy żeby dobić potencjalne zagrozene siłą żywą

    •  

      pokaż komentarz

      Tu chodzi o okupację. Gdy obywatele są uzbrojeni i stanowią zagrożenie trzeba dużo więcej żołnierzy oddelegować do utrzymywania porządku na podbitym już terenie.

      @czlowiekzcegla: Nie. stosujesz terror.. Za zabitego żołnierza eksterminujesz cała wieś lub miasteczko. jednoczesnie nagradzasz spokojne i wspólpracujace miejscowosci dobrymi dostawami żywnosci, leków i starasz sie byc fajny dla miejscowych itp. Za pół roku znienawidzą własnych obrońców i zaczna ich wydawać.

    •  

      pokaż komentarz

      @WiesniakzPowolania: Czy terror zadziałał w przypadku polskich powstańców podczas 2 Wojny Światowej?

    •  

      pokaż komentarz

      @czlowiekzcegla: nie zadziałał tylko dla tego że Niemcy postawili się Ruskim. Gdyby dotrzymali słowa dziś jedna połowa polski mówiłaby po rosyjsku a druga po niemiecku. Juz patrząc po powstaniu warszawskim widac jak nieskuteczny jest opór powstanców przeciw regularnej armii. a dziś technika poszła duzo dalej do przodu. Nawet patroli nie trzeba wysyłać . wystarczy puscić drona a zołnierzy dopiero wtedy gdy trzeba interweniować.

    •  

      pokaż komentarz

      @mac_jg: Żeby nie działo się to samo co w Stanach przy okazji protestów

    •  

      pokaż komentarz

      @smieciarz_15k: tylko, że Rosjanie to nie Amerykanie. Ktoś strzelił z zabudowań do nich? To artyleria w zabudowania, a że to szpital, dom dziecka? Czy to ważne, trzeba rozwalić wszystko w okolicy. Resztę co przeżyje jak płci żeńskiej to się zgwałci i zabije, a kto płci męskiej to od razu do odstrzału. Popatrz co robili w Czeczenii. Jeden BWP i całe to uzbrojone w pistoleciki bohaterstwo się kończy.

    •  

      pokaż komentarz

      @WiesniakzPowolania: Wszystko spoko tylko idąc tym tokiem rozumowania to możemy się z miejsca poddać podczas wojny bo wojsko mamy zaniedbane i nigdy nie dorównamy takiej Rosji w ilości żołnierzy czy nakładów finansowych na sprzęt.
      Tylko pytanie czy uzbrojona ludność wnosi jakikolwiek minus w tym równaniu? Bo nawet zmienione podejście wrogich wojsk czy większe plutony pilnujące porządku wymuszają na wrogu inne rozmieszczenie sił. Można mówić, że szary obywatel z bronią nie stanowi zagrożenia dla obcego wojska ale jakby nie patrzeć to może mieć to znaczenie chociażby podczas partyzantki, a negatywnych skutków w takiej sytuacji nie niesie.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie. stosujesz terror.. Za zabitego żołnierza eksterminujesz cała wieś lub miasteczko.

      @WiesniakzPowolania: Coś o konwencjach genewskich słyszałeś?

    •  

      pokaż komentarz

      to możemy się z miejsca poddać podczas wojny bo wojsko mamy zaniedbane i nigdy nie dorównamy takiej Rosji w ilości żołnierzy czy nakładów finansowych na sprzęt

      @Antylewiosa: tak to najlepsza i najrosądniejsza opcja. trzeba walczyć o to żeby dozbroić zawodową armie a nie obywateli bez znaczenia dla konfliktu. na szczęscie jesteśmy w NATO i to dla ruskich za wysokie progi.ale zbroić sie musimy. ale nie cywili a zawodowców.

      to może mieć to znaczenie chociażby podczas partyzantki,

      @Antylewiosa: partyzantka działała 70 lat temu. bo cięzko było znaleźć ludzi w lesie. dDzis sie wysyła drona z kamerą na podczerwień, a nastepnie przekazuje koordynaty dla haubic i jednostka partyzantów w głebokim lesie przestaje istnieć od pocisków wystrzelonych 50-70 km dalej. I nawet sie nie zorientują dlaczego przestali istnieć.
      Zainteresuj się choć odrobinę mozliwościami współczesnej techniki wojskowej to sie wyleczysz z mrzonek o partyzantce.

    •  

      pokaż komentarz

      W dzisiejszych czasach w razie konfliktu zbrojnego mając pistolet czy karabinek, a nie będąc w zorganizowanej strukturze zbrojnej możesz go co najwyżej uzyć żeby strzelić sobie w łeb.

      @WiesniakzPowolania: Pistolecik czy karabinek w razie wojny jest do obrony przed sąsiadem a nie regularnym wojskiem. Co do partyzantki to jeden tylko sposób ma sens - IED. Zakopiesz, schowasz w śmietniku, umieścisz gdziekolwiek i jeb gdy przeciwnik znajdzie się w zasięgu. Na to nie ma mocnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antylewiosa: ten sądzi kto wygrywa, a wygranych nikt nie sądzi. Ruskim jakies bzdurne konwencje przeszkodziły w ataku na Ukrainę i kilka państw ościennych ?Takze konwencjami i prawem miedzynarodowym się podpieraj jak ci beda mordować i gwałcić rodzine. Ten ma prawo kto ma siłę.

    •  

      pokaż komentarz

      @WiesniakzPowolania: Nikt nie mówi żeby dać obywatelom broń tylko pozwolić im sobie ją kupić na własną rękę.

      Nie wiem jak Ty ale ja bym się czuł bezpieczniej posiadając broń w przypadku wojny. A nawet jak nie podczas samej wojny to zaraz po niej, gdzie głód i chytrość ludzi wywołuje różne reakcje.

    •  

      pokaż komentarz

      Takze konwencjami i prawem miedzynarodowym się podpieraj jak ci beda mordować i gwałcić rodzine. Ten ma prawo kto ma siłę.

      @WiesniakzPowolania: Tym bardziej wolałbym mieć swoją broń do obrony siebie i swojej rodziny. Swoją broń -> zakupioną przez siebie, wybraną przez siebie

    •  

      pokaż komentarz

      @Antylewiosa: przede wszystkim agresor przejmie bazy danych o ludziach z dostepem do broni jeszcze przed atakiem. bedziesz celem zanim wjadą czołgi bo mając boń stanowisz zagożenie. Polska cyberobrona to śmiech na sali i te dane agresor JUŻ ma. nie dozyjesz momentu jako posiadacz broni żeby walczyć z bandami walczącymi o jedzenie¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Antylewiosa: i przed kim sie obronisz? Przeciwko pociskowi 7,62x39 mm, czy moze przeciw ciezkiemu karabinowi maszynowemu ? A może przeciw działku 30 mm zdolnemu przebić pancerz czołgu w w sprzyjajacych warunkach?

    •  

      pokaż komentarz

      @WiesniakzPowolania: No okay ale dalej nie ma tutaj słabych stron posiadania własnej broni i takiego elementu który jasno by to wykluczył z uwagi na racjonalność. Stajesz się celem ale każdy kupujący sobie broń będzie tego świadom. Nie kupując sobie broni zyskujesz ewentualny spokój, do momentu w którym ta broń faktycznie mogłaby Ci się przydać - a wtedy już pozostaje tylko żal, że się jej nie ma.

      Oczywiście rozumiem to co tutaj piszesz i widzę w tym sens jednak, nie obraź się na mnie ale dalej będę obstawał przy tym, że bezpieczniej czułbym się z bronią przy boku podczas okupacji czy zaraz po jej zakończeniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antylewiosa: > że bezpieczniej czułbym się z bronią przy boku podczas okupacji czy zaraz po jej zakończeniu.

      @Antylewiosa: owszem. o ile bedzie to broń zdobyta nielegalnie. Bo bazy danych o posiadaczach pewnie juz są w posiadaniu naszego domyslnego ,potencjalnego agresora. A jak wiemy są naprawdę dobrzy w te klocki i potrafia oskubać z wrażliwych danych nawet hegemona światowego. Wiec butą i ignorancją byłoby twierdzić, że naszych akurat nie zdobyli. Broń ci sie nie przyda do walki o ojczyzne. jedyną twoją szansą jako cywila jest ucieczka i wygladanie na jak najbardziej niegroźnego. nawet z pistoletem. Jak go masz to ukryj głeboko i sp!%!!%!aj. i uzyj jak już naprawdę nie bedzie innego wyjscia.

    •  

      pokaż komentarz

      Po 2 wojnie w Zatoce straty irackie szacuje się na ponad milion cywilów

      @NocnikDzienny: Źródła panie, bo w oczy razi. Wliczasz w straty wszystkich, nawet zmarłych z głodu, a nie wliczasz poukrywanych strat koalicji antyirackiej jak pracowników znanej firmy outsourcingowej Blackwater. No bądźmy trochę rzetelni. Druga sprawa: w Iraku nie było partyzantki jako takiej, ona się zorganizowała jako taka quasi-plemienna/religijna, tak naprawdę to była walka wszystkich ze wszystkimi, więc niektóre cywilne straty to wynik wyżynania Irakijczyków przez Irakijczyków

    •  

      pokaż komentarz

      @Antylewiosa: obronila kogoś konwencja w Jugosławii? Jest regularnie łamana. Podczas 2 wojny światowej jej sygnaturiusz-Niemcy łamał ją regularnie. Inne państwa w różnym stopniu także. Na jakiej podstawie sądzisz że będzie inaczej? Ja uważam że będzie gorzej bo się ludzie zmienili , ich psychika jest krucha i slaba, sposoby propagandy są lepsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czaajnik: Owszem inne działanie, czyli rozwalanie każdego budynku po drodze :)

    •  

      pokaż komentarz

      @czlowiekzcegla: Terror nie ale dosyć skutecznie pokonano ich w PW ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @SzwagierPrezydenta: Wiesz, paręset tysięcy w tę czy we w tę to jak mawiał Stalin, statystyka. Historia potwierdza, że straty poniesione przez cywilów są ogromne, nieproporcjonalne do strat regularnego wojska, które tępi partyzantkę. Ja nie sądzę, by nas było stać na takie straty. Dziś widać po naszym społeczeństwie konsekwencje ludobójstwa w II WW oraz późniejszej bolszewickiej okupacji. Wikipedia podaje stosunek strat w wypadku wojny czeczenskiej, jeśli nie podoba Ci się ilość ofiar w Iraku. A jak nie, to popatrz na działania niemców i bolszewików w Polsce, przez 6 lat wojny. Tu chyba najlepiej widać konsekwencje wojny partyzanckiej. Ja jestem za WOT, ale w charakterze formacji pomocniczej, dla której zadań będzie bardzo dużo, ale ciężar walk powinny w przyszłej wojnie ponosić oddziały regularne. Jakby nasze władze nie działały w obcym interesie, to dziś mielibyśmy wywiad, rozpoznanie miałoby dostęp do satelitów, wysokie nasycenie dronami, sprawna obrona przeciwlotnicza i przeciwpancerna, Narew budowana w Polsce, zamiast setki admirałów i generałów bodaj ze 120 samolotów klasy F16, może mniej liczne ale nowoczesne czołgi. I artyleria z prawdziwego znaczenia. Rosja pokazała na Ukrainie do czego zdolna jest nowoczesna artyleria z dobrym rozpoznaniem, mamy dobry BMS Jaśmin, a do tych kilku amerykańskich rakiet jakie teraz kupiono go nie wykorzystano. WOT będzie naprowadzać te rakiety? To jest gówno nie wojsko.

    •  

      pokaż komentarz

      Sugerowanie że jakieś tam pistoleciki są jakimkolwiek problemem dla wyszkolonego wojska. Zresztą sugerowanie że komukolwiek w naszej okolicy będzie się chciało kogokolwiek napadać.

      @Thunderlane: poczytaj co się działo na Ukrainie, w sensie że kilku snajperów mogło paraliżować ruchy dużej części wojska na tym terenie.

    •  

      pokaż komentarz

      Wyobraź sobie, że jesteś wrogim żołnierzem i jedziesz sobie przez środek miasta i jest cicho i spokojne, ale za chwilę jakieś studenciaki wyjmują karabiny i zaczynają do ciebie walić bez ostrzeżenia.

      @czlowiekzcegla: wiec cofasz opancerzony wóz w którym bezpiecznie siedzisz i przekazujesz koordynaty dla lotnictwa lub haubic i cały kwartał przestaje istnieć w przeciagu 5 minut.

      No chyba, że nie zależy ci na stratach postronnych cywilów i by wyeliminować jednego partyzanta jestes w stanie wysadzić cały blok mieszkalny

      Naszym jedynym i potencjalnym przeciwnikiem jest pewien dziki kraj za wschodnią granicą. Przez ostanie 100 lat chyba już wystarczająco udowodnili, że maja w dupie cywili, a zycie ludzkie jest dla nich warte tyle ile ciężar ołowiu umieszczony w czaszce gdy sie z nimi nie zgadzasz ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: @Thunderlane: @przekret512: Partyzantka szczególnie w miastach ma ogromną siłę. Przecież nawet armia USA miała problem ze zdobyciem miast w Iraku (https://en.wikipedia.org/wiki/Fallujah_during_the_Iraq_War)

      Druga sprawa to dyktatorzy. Zobaczcie co dzieje się na Białorusi i wyciągnijcie z tego wnioski. Ludzie są tam kompletnie bezbronni i bezradni. Jak Łukaszenka zechce to im tam zrobi łagry.

    •  

      pokaż komentarz

      Bardziej chodzi o podejście do uzbrojonego społeczeństwa. Gdy z każdego okna mogą do Ciebie strzelić, to chyba jest inne podejście do działań

      @Czaajnik: to samo, co jak strzela do ciebie wojsko (przy czym wojsko strzelałoby skutecznie). Wycofanie piechoty, wsparcie z powietrza, powrót do pierwotnego zadania.
      Taka różnica, że zamiast żołnierzy ginęliby także piekarze, szewcy, hydraulicy, elektrycy, budowlańcy.
      Potrzebne to nam jak dziura w moście, ot co.
      Zapaleńcy chodzą na zabawy w maszerowanie po lesie, a obrony cywilnej jak nie było, tak nie ma, ani metra kwadratowego sprawnego schronu, jak w środku miasta dupnie cysterna z czymś paskudnym, to jedyny plan awaryjny to „siedzieć w domach i zamknąć okna”.
      Szkoda nerwów na komentowanie tego burdelu w zielonych odcieniach.

    •  

      pokaż komentarz

      @WesolyLudwiczek: ale u nas nikt nie bedzie zdobywac miast (bo i po co?), i nikt nie bedzie sie bawil w rules of engagement. Bedzie opor to spadnie grad na wszysto co sie rusza cywil nie cywil wsio radnoj.

    •  

      pokaż komentarz

      @przekret512: Oczywiście zgodzę się, że taktyka może być różna i regularne uzbrojone wojsko ma ogromną przewagę. Pamiętajmy jednak, że uzbrojone społeczeństwo może być także częścią obrony.

    •  

      pokaż komentarz

      uzbrojone społeczeństwo może być także częścią obrony

      @WesolyLudwiczek: nie przed wojskiem. W żadnym wymiarze. Za każdy „szczęśliwy strzał”, kiedy uda się zastrzelić jednego żołnierza z jakiegoś gloka, czy innej rusznicy, ginie napastnik, być może wszyscy wokół, a jego rodzina i znajomi trafiają do obozu.
      Jedyne co ci da taki samopał, to jak już wojsko przejdzie i zostawi za sobą biedę i choroby, będzie się czym opędzać od szabrowników. Przy czym szabrownicy to także część tej „obrony powszechnej” - więc oni też swoje klamki mieć będą.

  •  

    pokaż komentarz

    Bedzie powtórka z 1939 rząd sp$%?%??i za granicę.

  •  

    pokaż komentarz

    Może zamiast podkręcać akcyzy na wódę i fajki ktoś wpadnie na pomysł, że mamy fabryki broni palnej, której nikt nie kupuje, bo za droga, bo za mały rynek, bo potencjalni klienci w pół drogi rezygnują i znajdują sobie mniej kłopotliwe hobby?
    Odkąd ludzie żyją, handlują jedzeniem, seksem i bronią. Seks na handel to nieobyczajne i w naszej kulturze nie wypada, ale broń palna? Jak można na tym nie zarabiać, to ja nawet nie ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Może zamiast podkręcać akcyzy na wódę i fajki ktoś wpadnie na pomysł, że mamy fabryki broni palnej, której nikt nie kupuje, bo za droga, bo za mały rynek, bo potencjalni klienci w pół drogi rezygnują i znajdują sobie mniej kłopotliwe hobby?

      @wykopyrek: mamy Radom, który mam wywalone na cywili, bo wojsko od niego kupuje tyle, ze nie wyrabiają ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      mamy Radom, który mam wywalone na cywili, bo wojsko od niego kupuje tyle, ze nie wyrabiają ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Anakee: Wywalone jak wywalone - tam się polityka odp$$$@$?a i to jest główny problem. Dobry przykład to VIS 100 - a tak naprawdę kolejna wersja MAGa 98 - nazwali by to po ludzku MAG 2020 ale nie k!?@a musi być VIS choć koło VISa to nawet nie leżało.

      źródło: trybun.org.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Anakee: to jest niesamowite, że taka FB w chuju ma cywili bo robi dla wojska, a CZ robi dla wojska i cywili, jest marką znana na świecie i robi dobry sprzęt.

    •  

      pokaż komentarz

      to jest niesamowite, że taka FB w chuju ma cywili bo robi dla wojska, a CZ robi dla wojska i cywili, jest marką znana na świecie i robi dobry sprzęt.

      @demagog: kolejne partie upychają tam swoich aparatczyków to co się dziwisz? Klepać dla wojska (WP zawsze kupi, bo jak wojsko ma obcą broń kupować( ͡° ͜ʖ ͡°)) i siedzieć cicho. To dobry plan na karierę w FB Radom( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @wykopyrek: FB nie ma jakiejkolwiek oferty, tam od dekad rządzą upośledzeni ludzie.
      @Anakee: @IvanBarazniew: @demagog: Nawet FB otworzyło swoje przedstawicielstwo w USA, że niby będą wchodzić na rynek. Minęło trochę czasu i je zwinęli, nie wiem, czy cokolwiek sprzedali w tym czasie, w każdym razie nic nie było widać. Chora firma.

  •  

    pokaż komentarz

    Po nowym roku chciałbym zrobić pozwolenie na broń, proszę kumatych w temacie o wartościowego linka gdzie mogę dowiedzieć się od A do Z jak mogę to zrobić Bardzo mi się podoba Remington 700 z lunetą i także pytanie....w jakiej konfiguracji doradzacie go brać?