Wesołe covidoprzygody, czyli dlaczego jest tak mało przypadków

Dzień 1 Zbigniew się przeziębił. Kaszel, 37,8°. Dostał L4. Dzień 6 Po kilku dniach utrata węchu i lekkie duszności. Kaszel mocny. W dodatku kilka osób, z którymi był kontakt mają to samo. Czy można dostać test na Covid-19? Nie, można więcej L4. Dzień 8 Zbigniew wsiadł w samochód, zrobił test...

  •  

    pokaż komentarz

    Zbigniew jest głupkiem, skoro ma chęć i wolę wkręcić się w tą machinę biurokratyczną sanepisu i nfztu... Zamiast tego powinien korzystać z L4 i odchorować, a tak będzie miał kontrole, losowe testy, wizyty w szpitalach, kolejki i zakaz wychodzenia daaaaaleko po wyzdrowieniu. Masochista.

  •  

    pokaż komentarz

    Sam znam obłożnie chorą pacjentkę, co jej nie chcą przyjąć do szpitala ze względu na koronawirusa. Chyba czekają, aż zejdzie ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: "Może pan dzwonić po karetkę, ale wtedy wywieziemy na drugi koniec województwa" - cytat z kontaktu ze służbą zdrowia w sprawie osoby w złym stanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Podroznik_Swiat: Najlepsze, że wcale nie ma koronawirusa xD I tak się zastanawiam czy ktoś tam myśli?

    •  

      pokaż komentarz

      hyba czekają, aż zejdzie

      @Jariii: Do tego znajdą ję koronkę i cyk w statystyki kolejna ofiara.

    •  
      c............a

      -17

      pokaż komentarz

      @Podroznik_Swiat: Radzę pamiętać o tym jak przyjdzie kolejny protest służby zdrowia i Wykop znowu będzie zasypany spamem o tym jak to trzeba ich wspierać

    •  

      pokaż komentarz

      @czlowiek_maupa: po to sa te protesty zeby ten system działał inaczej niż działa teraz. Ciągle ochrona zdrowia apeluje o dofinansowanie, żeby nie było takiej tragedii jak jest teraz. Kasy nie ma, rząd dupe wypina ale to wina personelu. Nie każdy szpital może przyjąć każdego pacjenta. Wszystko zależy od stopnia referencyjności danej jednostki, jego wyposażenia w sprzęt medyczny, odpowiedniej kadry specjalistów i oddziałów. Niestety ale kochani rządzacy umyli rączki zrzucając wszystko na barki ochrony zdrowia, gdzie wszelkie wytyczne postępowania robi się na bieżąco w zależności jaki pacjent przyjedzie. Dziękuj Ziobrze, że w dobie pandemii nikt nie będzie ryzykował przyjęcia pacjenta, który powinien się znaleźć w innym szpitalu. W wypadku jego śmierci winni będą lekarze i pójdą siedzieć, bo z jakiej racji przyjęto pacjenta do szpitala, który go przyjąć nie powinien bo nie ma takich możliwości. Za chęć pomocy i ratowania życia. Ot wspaniałe państwo.

    •  
      c............a

      +3

      pokaż komentarz

      @aiwprton: Ogólnie zgadzam się ale nie przekonasz mnie że to niedofinansowanie i złe zarządzanie sprawia że pacjenci są traktowani jak śmiecie przez służbę zdrowia, począwszy od pań w rejestracji czy operatorów 112 poprzez pielęgniarki, salowe, na lekarzach kończąc - wszędzie jest arogancja, chamstwo i olewka w stosunku do pacjenta, jak na codzień brakuje empatii wobec pacjentów to niech potem nie oczekują jej kiedy będą protestować

    •  

      pokaż komentarz

      @czlowiek_maupa: Popracuj sobie w jakiejś jednostce opieki zdrowotnej. Zobaczysz jak przyjemnie jest wysłuchiwać wyzwisk, przekleństw i obelg codziennie od kilkudziesięciu pacjentów. Dlaczego personel ma być miły dla każdego, jak większość jeździ po nich jak po burej suce? Teleporady to jest katastrofa, nie znam lekarza, który by na to nie wyzywał. Siedzisz w poradni i przez słuchawkę wysłuchujesz jak ktoś cię obraża, oskarżając o te wszystkie utrudnienia. Czyja to jest wina? Lekarza? czy sytuacji i systemu? Ja osobiście nigdy nie spotkałem się z arogancją, chamstwem i olewką. A miałem wiele do czynienia z lekarzami. Oczywiście jest sporo tego typu lekarzy i pielęgniarek, którzy się tak zachowują. Ale z reguły wygląda to tak, że jest się traktowanym tak, jak się samemu kogoś traktuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @czlowiek_maupa: Widzisz, tutaj jest coś więcej. Bo pracownicy służby zdrowia są empatyczni i bardzo długo w tej empatii wytrzymują. Ale każdy ma swoje granice. Po jakimś czasie każdy (prawie) robi wszystko żeby tylko zrobić, ale mieć jak najmniejszy kontakt z drugim człowiekiem. Bo ile mógłbyś wytrzymać ze swoją empatią kiedy co dzień walisz w mur naburmuszonych i roszczeniowych pacjentów? A ludzie tacy są. Po jakimś czasie wszystkich zaczynasz traktować jak zło konieczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @aiwprton:

      Dlaczego personel ma być miły dla każdego, jak większość jeździ po nich jak po burej suce?
      bo to ich psi obowiązek! Bezczelnością jest już samo twoje zastanawianie się dlaczego pracownicy służby zdrowia muszą być mili.

    •  

      pokaż komentarz

      @pss8888: Żaden psi obowiązek. Obowiązkiem jest wykonać usługę, czyli wyleczyć pacjenta. O tym właśnie pisałem wyżej. Tłumy ludzi z tego typu myśleniem, przychądzacy do lekarza i myślący, że wszystko się im należy bo to psi obowiązek służby zdrowia. Bezczelnością jest uważanie, że będę dla ciebie miły i się ciągle uśmiechał, gdy uważasz, że jest to mój psi obowiązek i mnie obrażasz. Prosta matematyka. Służba zdrowia to nie roboty, to też ludzie. Oni mają mieć empatię dla każdego ale dla nich nie ma nikt.

    •  
      c............a

      +21

      pokaż komentarz

      @aiwprton: @HuGho: Ciekawe czemu w takim razie w prywatnej opiece medycznej jakoś wszyscy są mili i uśmiechnięci w stosunku do pacjenta, czyżby to dlatego że ktoś ich po prostu tam z tego rozlicza? Ja mogę mówić tylko za siebie, zawsze jestem miły i uprzejmy a i tak w 90% przypadków spotykałem się z traktowaniem jak wróg przez służbę zdrowia (tak jak i inne państwowe instytucje zresztą), ja wszystko rozumiem - złe zarządzanie, niskie wynagrodzenia itp. ale na końcu jest zawsze konkretny człowiek który może albo zachowywać się normalnie i po ludzku albo być chamem i biurwą, jeśli większość społeczeństwa nie popierała ostatnich protestów to chyba świadczy o tym że nie tylko ja mam takie doświadczenie

    •  

      pokaż komentarz

      @czlowiek_maupa: Bo prywatna służba zdrowia to prywatny pracodawca, który cię wypier.oli jak się nie będziesz uśmiechać do klientów. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @czlowiek_maupa: Bo w prywatnej praktyce ludzie nie przychodza z mordą i wyzwiskami na wejściu. Mają większy szacunek bo za to płacą z własnej kieszeni. W państwowym jest "bezpłatne" więc wszystko się należy, psi obowiązek lekarza. Poza tym, w prywatnej ma się czas na skupienie nad jednym pacjentem, bo sam sobie ten czas na pacjenta ustalasz, a nie, że dostajesz 80 pacjentów dziennie. Przykład pediatry, który w Polsce na NFZ przyjmował 80-100 pacjentów dziennie. Wyjechał do Szwecji. W publicznej opiece zdrowotnej przyjmuje 8 pacjentów dziennie. Nie może więcej, bo lekarzowi nie wolno sie przepracować i powinien mieć czas na każdego pacjenta. Postaraj się wyobrazić tą skalę: kilkadziesiąt pacjentów dziennie. Kilkadziesiąt różnych przypadków, przy których musisz być maksymalnie skupiony, a na dodatek w tej grupie znajdzie z 20 którzy obrażają cię bo za długo stali w kolejce.

    •  
      Y.........................e

      +13

      pokaż komentarz

      @aiwprton: No patrz, a na moje pieniądze za które ten system żyje jakoś nikt nie krzyczy ani nie pluje.

    •  

      pokaż komentarz

      @aiwprton:

      Żaden psi obowiązek. Obowiązkiem jest wykonać usługę, czyli wyleczyć pacjenta.
      No chyba cię głowa boli. Jak idziesz do kina to też liczy się tylko "usługa"? Pracownicy mogą cię zwyzywać, kpić z ciebie, trzymać cię na korytarzu 12 godzin byle tylko potem wykonać usługę czyli film wyświetlić???
      OBOWIĄZKIEM SŁUŻBY ZDROWIA JEST PROFESJONALNE, ZGODNE ZE STANDARDAMI I PROCEDURAMI WYKONYWANIE USŁUG. Nieodłącznym tego elementem jest traktowanie pacjentów we właściwy sposób.

    •  

      pokaż komentarz

      Może pan dzwonić po karetkę, ale wtedy wywieziemy na drugi koniec województwa" - cytat z kontaktu ze służbą zdrowia w sprawie osoby w złym stanie.

      @Podroznik_Swiat: @czlowiek_maupa:
      No to może jeszcze rzućmy okiem z drugiej strony- dajmy na to ip jednego z większych szpitali.
      Oczywiście nie "jednoimienny", bo tym chciałby być każdy szpital - dostajesz dodatki covidowe, wyższe pensje i każdy na ciebie chucha i dmucha, a masz na sali 30-50% obłożenia, dodatkowo samych POTWIERDZONYCH przypadków, więc idziesz z marszu przygotowany w turbostrój i maseczkę FFP3 z prawdziwego zdarzenia.

      Wiecie czym się to różni od zwykłego SORu/Izby Przyjęć?

      Do covidowego biorą tylko takich, co mają dodatnie testy - jak ktoś ci harczy, ma wyj#%?ne 38*C i obraz mętnej szyby na RTG, ALE NIE MA TESTU, to covidowy powie ci "sp??@%#?aj i trzymaj tego pacjenta do wyników".

      Więc siedzisz sobie na tym sorze/IP, badasz wszystkich jak leci, mieszasz chorych z podejrzanymi i niezarażonymi (bo przecież "miejsce na covidowej IP się już skończyło", na oddziałach też, do tego nikt z kierowników "pięter" nie pozwoli ci wepchać tam covidowego i będzie się zapierał), a do wyboru masz tylko "fartuch barierowy" jak z picrela, przyłbicę i "cywilną" maseczkę chirurguczną. Wszystko to w małym gabinecie, przez który przewija ci się 100-150 świeżych pacjentów z ulicy dziennie.
      Żadnego dodatku covidowego, ale możesz za to wziąć dodatkowe pół etatu, bo twój kolega poleciał na kwarantannę, jak wczoraj przyjęta baba, która zdejmowała cały czas maseczkę z ryja w gabinecie, dziś okazała się dodatnia.

      Dyrekcja? Dyrekcja jest skupiona na tym, żeby za parking dla pracowników wprowadzić nowe opłaty - 280 czy 340 złotych za miesiąc, a nie jakimś tam p?%!$!@nikiem z pacjentami. Witamy w akademii medycznej.

      wszędzie jest arogancja, chamstwo i olewka w stosunku do pacjenta, jak na codzień brakuje empatii wobec pacjentów
      Fajny wybór jak możesz każdego pacjenta obsługiwać jak VIPa, kończąc dyżur z przetworzonymi 15-20 i 80 w "backlogu" zdychających na rejestracji lub na "świeżym powietrzu" przed triażem albo z setką przebadanych i zdiagnozowanych.

      Nawet nie wspominam tutaj o olewusach z POZów, którzy przeważnie jedyne co robią, to, wzorem tych cudownych prywat Luxmedów i innych Enelmedów - mówią "wywalaj stąd do szpitala", piszą skierowanie z pierdołą i cyk pora na csa, bo przecież teraz przychodnie to miejsca, które można opisać "Proszę nie przeszkadzać, pan dohtur właśnie pracuje z 7 planowymi na ten dzień"...

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: garmex.pl

    •  

      pokaż komentarz

      Poza tym, w prywatnej ma się czas na skupienie nad jednym pacjentem, bo sam sobie ten czas na pacjenta ustalasz, a nie, że dostajesz 80 pacjentów dziennie.

      @aiwprton: hahahah u prywatnych też takie kolejki xD

    •  

      pokaż komentarz

      @czlowiek_maupa:

      większość społeczeństwa nie popierała ostatnich protestów to chyba świadczy o tym że nie tylko ja mam takie doświadczenie
      większość osób nie popierała ostatnich protestów bo PiS ich załatwił propagandą. Lekarze zostali postawieni w kontrze do 500+, patriotyzmu, polskości, Boga itd. Lekarze zostali odczłowieczeni i przedstawieni jako burżuje prześladujący biedną klasę robotniczą. W taki sam sposób PiS załatwił nauczycieli, sędziów, niezależnych dziennikarzy i opozycyjnych polityków.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego personel ma być miły dla każdego, jak większość jeździ po nich jak po burej suce?

      @aiwprton: czy ty właśnie napisałeś, ze większość pacjentów jest chamska dla personelu medycznego? Trochę przegiąłes z ta manipulacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @pss8888: A idąc do kina wyzywasz sprzedawcę w kasie, że za długo stałeś w kolejce? Zgadzam się z tobą w pełni, tak powinno wyglądać wszędzie. Człowiekowi należy się szacunek niezależnie kim jest, czy pacjentem czy lekarzem. Ale egzekwujmy ten szacunek od obu stron, nie tylko od personelu. Po prostu spróbuj sobie wyobrazić pracę, w której co któryś klient cię wyzywa, twierdząc, że jesteś od wypisywania recept jak dupa od srania. No sory ale każdy ma swoje granice, jesteśmy tylko ludźmi. Cierpią niestety na tym normalni ludzie, którym się obrywa rykoszetem.

    •  

      pokaż komentarz

      @aiwprton: wiesz jaka jest tutaj podstawowa różnica? Kinom opłaca się być miłym dla ludzi bo walczą o klienta, chcą żeby przyszedł. Służba zdrowia natomiast działa odwrotnie. Im zależy żeby pacjent nie przyszedł, robią wszystko żeby go zniechęcić. Brak uprzejmości, agresja słowna, wywoływanie poczucia winy że ci się nic nie należy są tutaj świetnym sposobem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Podroznik_Swiat: Potwierdzam to co pisze OP. To samo u nas - testy na własną rękę, sanepid nawet po poinformowaniu o pozytywnym wyniku czeka na przydzielenie sprawy do agenta. Ten agent kontaktuje się po 48-72h. Obowiązkowa kwarantanna dla osoby zakażonej. Reszta w rodzinie z wynikami negatywnymi brak odgórnie narzuconej izolacji.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: Czyli tego koronawirusa którego nie ma wyprodukowano w labolatorium w Wuchan? Dobrze rozumiem to co czytam w internetach?

    •  

      pokaż komentarz

      : Najlepsze, że wcale nie ma koronawirusa xD

      @komarrek: W znaczeniu, że ONA nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adihal warto wrócić do podstawówki i nauczyć się czytać ze zrozumieniem zamiast obrażać. Bezpłatne jest napisane w cudzysłowie, co oznacza, że nie jest bezpłatne ale tak jest postrzegane przez wiele ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      7 osób ze strony mojej narzeczonej złe się czuło, gorączka i utrata smaku. Chcieli się przebadać. Nie da rady - proszę skierowanie od rodzinnego, rodzinny wysyła gdzie indziej i tak to idzie w kółko. Minęły ze dwa tygodnie, wszyscy czuja się już dobrze. Mieli covida? Pewnie tak, cholera wie. Są ujęci w statystykach. Nie. A na skale Polski takich przypadków jest pewnie cała masa

    •  

      pokaż komentarz

      @aiwprton Nie, te protesty są po to żeby więcej kasy odciąć do kieszeni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Podroznik_Swiat: Najlepsze, że wcale nie ma koronawirusa xD I tak się zastanawiam czy ktoś tam myśli?

      @Jariii: (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @stan-tookie-1 co za bzdura i oszczerstwo. Ostatni protest w żadnym z postulatów nie miał zwiększenia wynagrodzeń dla pracowników.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii covid jest ale ta cala pandemia jest o kant dupy. Umieralność niska. Wykrywalność niska. Większość zachorowań jak zwykla grypa. Więcej osób na raka juzumarlo w tym roku niz na covid.

    •  

      pokaż komentarz

      @istp: Wiem zgubiłem ONA. Wywnioskuj z kontekstu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: a to przepraszam za pomyłkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @HuGho: prywatna służba zdrowia to często ci sami lekarze, przyjmujący w NZOZ czy innych przychodniach również na ZUS. Mają podpisane kontrakty z prywatnymi firmami typu Lux med

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: jest poważnie chora? Potrzebuje tlenoterapii? Czy złapała wirusa z telewizji, ma objawy jak przy grypie i koniecznie chce zajmować miejsce w szpitalu, bo jest panikarą?

    •  

      pokaż komentarz

      @Adihal: lub możliwe że ,,wisi'' na ubezpieczeniu mamusi...jak ty? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @aiwprton Ziomuś w przeliczeniu rocznym za prywatne ubezpieczenie zdrowotne płacę mniej niż za "to rzekomo darmowe".

    •  

      pokaż komentarz

      @Lukowski: ziomuś ja nie mówie, że ono jest darmowe, mi chodzi o to, że ludzie myślą, że skoro państwowe to darmowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @aiwprton: a co to za pie**** na codzien pracuje z klientem i to klientem ktory wyrzuca grube pieniadze na swoja usługe którą ja lub podwykonawca ma wykonać i trafia się masa buców takich że kontakt ogranicza sie do minimum ale wiesz co? Codziennie z tym samym optymizmem i usmiechem przychodze do kazdego nastepnego nowego i jestem tak samo miły każdego dnia. Jestem zdania że jak ktoś sobie zapracuje żeby traktowac go jak buca to tak traktowany będzie jeżeli nie no to nie. Każdy nowy klient to dla mnie tabula rasa i to jak bedzie sie wobec mnie zachowywał wywyoła we mnie odpowiednia reakcje. I tak powinno być też w służbie zdrowia bo traktowanie wszystkich z góry na wejściu pokazuje tylko że sami są bucami.

  •  

    pokaż komentarz

    To musi mocno zależeć od miejsca - sanepidu, lekarza itd. Ja mam całkowicie inne doświadczenia - lekarz kieruje na test każdego, kto wyrazi taką chęć i ten test jest faktycznie bez problemu robiony. To o tyle ciekawe, że oficjalnie testuje się tylko objawowych, a osobiście znam kilkanaście przypadków bezobjawowych, którym zrobiono test. Chyba z nudów.

    Tak że z jednej strony jak ktoś potrzebuje, to się nie może dopchać do testu, a ktoś inny, kto nie potrzebuje, ma robiony. I tak się kręci ta karuzela spierdolenia.

    A co do Zbigniewa, to na jego miejscu bym się wcale do testu nie rwał. L4 dostał, trzeba było założyć że to może być covid i siedzieć w domu. Oczywiście dokąd się nie dusi. Jak widać, szukanie testu to tylko kłopot i okazja do zarażenia innych. Lub zarażenia się od innych, jeśli by się jednak pierwotnie wirusa nie miało.

    I trochę rozsądku też by się przydało. Skoro Zbigniew miał podejrzenie i objawy, to mógł się nie spotykać z rodziną i nie zarażać kolejnych 12 osób.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: Zbigniew spotkał tylko dwie osoby, a tamte dwie osoby spotkały dalsze osoby, zanim miały objawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Podroznik_Swiat: Wciąż to o dwie osoby za dużo. Nawet przed erą koronawirusa będąc chorym nie spotykałem się dosłownie z nikim, bo po co komuś robić problem. A teraz to już tym bardziej.

      Osobiście podchodzę z ogromnym dystansem do tej pandemii i nie przejmuję się nią, ale ignorowanie pewnych rzeczy mnie irytuje. W moim otoczeniu jeden skrajny koronasceptyk celowo biegał po ludziach mając kaszel i inne objawy. Okazało się, że ma wirusa i paru osobom go sprzedał. Wszyscy przechodzą łagodnie i nic wielkiego się nie dzieje, ale narobił ludziom niepotrzebnych problemów, naraził na kwarantanny itd. I nabił statystyki. A wystarczyło się wyłączyć na parę dni.

    •  

      pokaż komentarz

      To musi mocno zależeć od miejsca - sanepidu, lekarza itd. Ja mam całkowicie inne doświadczenia - lekarz kieruje na test każdego, kto wyrazi taką chęć i ten test jest faktycznie bez problemu robiony.

      @jamtojest: potwierdzam. W Warszawie wykonują praktycznie od ręki.

  •  

    pokaż komentarz

    Historia z pierwszej ręki. W tej historii jestem Grażyną lub Zbigniewem, wolę na razie pozostać w cieniu. Anonimizowany skan wyniku badania: https://i.imgur.com/uM7fdHB.jpg

1 2 3 4 5 6 7 ... 15 16 następna