•  

    pokaż komentarz

    Co za frustrat stworzył ten filmik?

    1. "Przecież ma ścieżkę rowerową gdzieś po durgiej stronie" A skąd ma o tym wiedzieć? Niedługo dojdziemy do tego, iż kierowcy będą zdenerwowani bo przecież ma ścieżkę w sąsiednim mieście a śmie śmieć jeździć w tym.
    2. Przypieprzanie się do stroju rowerowego ma tyle samo sensu co do noszenia dżudogi w Judo, korków w piłce nożnej czy stroju ochronnego na motorze. Każdy sport/aktywność ma swój własny, dostosowany do danej dyscypliny najwygodniejszy i najefektywniejszy i najbezpieczniejszy typ stroju.
    3. "Kup sobie samochód!!!" LOL... Kupujesz dizla 1.8 w TDI i jesteś KTOŚ, ROZUMISZ????
    4. Co do wysrywów o wyprzedaniu pojazdów się nie wypowiadam bo ktoś nie zna przepisów.
    5. Jedyny sensowny zarzut dla rowerzysty to przejazd na czerownym świetle.

    Ogólnie padaka i szkoda strzępić ryja.

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: Dokładnie w punkt.
      Mam takie nieodparte wrażenie, że nagrywający chciałby mieć drogę wyłącznie dla siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: @jan1: Też się z Wami zgadzam. 100 metrów przed miejscem, w którym zaczyna się naganie stoją bloki. Wyjeżdżając z nich nie da się pojechać inaczej niż ten rowerzysta z nagrania. Link do miejsca:

      https://www.google.pl/maps/@52.2478236,20.9786636,3a,75y,232.1h,76.85t/data=!3m6!1e1!3m4!1syXY9ON-2nD5ty2xWxaysEQ!2e0!7i16384!8i8192

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: Hasło typu chcesz jeździć drogą kup sobie auto to najdobitniejszy przykład na ograniczenie umysłowe autora.

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: xD przyp!?$?@$anie się do stroju będę, ale przyp!?$?@$anie się do posiadania samochodu dobreeee

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: @marian1881: @tezeten: @mogewszystko100:

      Walę z tych frustratów za kierownicą spychających wszystkich rowerzystów na ścieżki rowerowe.
      Szkoda, że żaden z nich nie zdaje sobie sprawy z tego, że opona w takim rowerze wybuchnie na krawężniku, krzywej kostce brukowej. Do tego dochodzi prędkość takiego roweru i reakcja hamulców - które w zestawieniu z innymi użytkownikami ścieżek rowerowych, przechodniów - są dodatkowym zagrożeniem.

    •  

      pokaż komentarz

      Co za frustrat stworzył ten filmik?

      @buont: dokładnie - do tego debil kretyn imbecyl idiota i janusz

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      dodatkowym zagrożeniem

      @offtza: to niech sobie rower miejski kupi. Jazda na kolarce to jakaś nobilitacja w świecie rowerzystów? Jak chcę jeździć w terenie to kupuję terenówkę a nie pieklę się, że nie mogę przejechać maluchem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rympal: Jak masz terenówkę to jeździj drogą terenową, a nie miejską.

    •  

      pokaż komentarz

      @offtza: a jak masz kolarzówkę to jeździj na torze kolarskim

    •  

      pokaż komentarz

      @offtza: W ogóle ścieżki rowerowe na chodnikach to jest porażka, to zagraża dzieciom zwłaszcza, ogólnie wszystkim pieszym i rowerzystom też.
      Do tego znam mnóstwo przykładów gdzie jako kierowca np skręcając w lewo na skrzyżowaniu gdzie jest kilka pasów ruchu muszę obserwować auta z naprzeciwka jadące prosto, w prawo i lewo, pieszych z lewej i prawej i jeszcze rozglądać się czy rozpędzwony rowerzysta nie jedzie scieżką poprowadzoną na pasach. Często się łapię na tym, że nie jestem w stanie obserwować tego wszystkeigo na raz. Zwłaszcza jak droga jest ruchliwa i z naprzeciwka trzeba złapać krótkie okienko między autami

    •  

      pokaż komentarz

      @Rympal: logika myślenia autora ostro kuleje
      więcej rowerzystów na drogach = mniej samochodów na drogach = brak korków i problemów z parkowaniem = same plusy dla autora ale musiałby pomyśleć zamiast szczuć jadem
      TAK to takie proste
      Ścieżki w Warszawie:
      -większość jest nierówna i nie spełnia norm
      -jazda ścieżką to zwykle samobójstwo, bo nikt z kierowców nie patrzy na ścieżkę przecinając ją w poprzek
      -pojawiają się, znikają, a tam gdzie jest jakiś problem (trzeba by było zrobić sygnalizację, krzyżówkę itd.) to stawiają znak koniec ścieżki a za 50 m początek i sam sobie rowerzysto radż
      -piesi i dzieci to norma mimo przepisów o hulajnogach nie wspomnę

      pierwszy typ jedzie do pracy, średnia pewnie 30-35 jedzie rowerem bo szybciej i sprawniej
      50 takich rowerzystów to 50 samochodów mniej na ulicy 50 miejsc w centrum do zaparkowania
      1000 takich rowerzystów to 1000 aut mniej i 1000 miejsc parkingowych w centrum
      nie byłoby fajnie pogodzić się z pedalarzami skoro dzięki nim oszczędziłbyś codziennie 30 min na szukanie miejsca i drugie 30 min stania w korkach? Powinieneś prosić pedalarzy by więcej no rowerze jeżdzili zamiast narzekać
      drugi typ jedzie sobie rekreację do sklepu po bułki 15-20 km/h

    •  

      pokaż komentarz

      @hahaha666: ale ja się w 100% z Tobą zgadzam.

    •  

      pokaż komentarz

      Mam takie nieodparte wrażenie, że nagrywający chciałby mieć drogę wyłącznie dla siebie.

      @jan1: Bez przesady wystarczy lewy pas.

    •  

      pokaż komentarz

      W ogóle ścieżki rowerowe na chodnikach to jest porażka, to zagraża dzieciom zwłaszcza, ogólnie wszystkim pieszym i rowerzystom też.

      @tezeten: No niestety zazwyczaj nie ma już miejsca na wygospodarowanie dodatkowego miejsca na DDR oddzielony od chodnika. Pozostaje chyba tylko mozolne uczenie i wychowywanie jak się zachowywać w takich miejscach obu stron. Zauważyłem że zwykle już np. piesi nie chodzą po ścieżkach, co jeszcze kilka lat temu było nagminne.
      W mnie w mieście na jednym ciągu pieszo-rowerowym jest na asfalcie namalowany co chwila wielki napis "ustąp pieszym". Metoda może śmieszna i prymitywna, ale pewnie na sporo osób działa i mimowolnie rezygnują z gnania mimo równiutkiego asfaltu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Romeqq87: Na zachodzie to wygląda czasem tak, że ścieżka nie jest zupełnie wydzieloną strefą. Jak jedzie tam rowerzysta to auto nie ma prawa się pojawić, ale jak nie ma nikogo to auto może tam jechać.

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: czaisz on wyprzedza stojące samochody? XD

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: @jan1: rozumiem że bronicie jazdy na czerwonym świetle i wymijania stojących samochodów "na gazetę" ? bo owszem drogą dla rowerów drogą, ale to co wyprawiają rzeczeni "rowerzyści" (ostatnio sam widziałem jak taki leciał z gołym, łysym łbem bez kasku na 70km/h mimo że była dobra DDR po tej samej stronie) robią czarny PR zwykłym kulturalnym rowerzystom...

    •  

      pokaż komentarz

      Walę z tych frustratów za kierownicą spychających wszystkich rowerzystów na ścieżki rowerowe.

      @offtza: jebnij się łeb. Ścieżki od tego są.

      Szkoda, że żaden z nich nie zdaje sobie sprawy z tego, że opona w takim rowerze wybuchnie na krawężniku, krzywej kostce brukowej.

      @offtza: to może sobie ogarnę obniżone auto i zacznę jedździć po chodnikach żeby progi omijać.
      Kup sobie rower dostosowany do infrastruktury. Jeżeli cię nie stać, to chodź pieszo.

      Do tego dochodzi prędkość takiego roweru i reakcja hamulców - które w zestawieniu z innymi użytkownikami ścieżek rowerowych, przechodniów - są dodatkowym zagrożeniem.

      @offtza: no trzeba dostosować prędkość do warunków.
      Swoją drogą niezła hipokryzja. Nie chcesz jeździć po ścieżkach pomimo tego że jesteś zboligowany do tego, bo musiałbyś wolniej, lepiej jeżeli zamiast tego spowolnisz dziesiątki/setki kierowców jadąc po ulicy, to super.
      I to jeszcze jak pasożyt który nie płaci akcyzy i vatu i podatku drogowego od paliwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: Nawet nie wiesz ile razy mnie otrąbili gdzie na znaku koniec ścieżki ośmieliłem się zjechać na jezdnię (zaznaczam nikomu nie zajeżdżając czy coś) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: brakuje porównania obu "pedalarzy" - ten drugi jedzie z plecakiem do pracy/po pracy i po prostu wraca do domu (zakładam max 20km/h) ten pierwszy jest na treningu (ludzie dziś mają różne rozrywki/hobby - nie tylko siedzenie przed TV po pracy) (jedzie pewnie 25~40km/h) - wiem że auto jedzie szybciej, ale to tak jak narzekać że jak jedziesz jakąś wojewódzką po za miastem w sierpniu to pojawiają się traktory jadące 20km/h. Co do wymijania samochodów - wolno mu. Co do ścieżki rowerowej To taki jadący 30+km/h na ścieżce rowerowej stanowi większe zagrożenie niż na jezdni. Inna sprawa że rower szosowy w Decathlonie można kupić już za 1k PLN - więc takim może jeździć każdy/ ale nie każdy potrafi taki rower rozpędzić na płaskim 30+ km/h

    •  

      pokaż komentarz

      @harcal: panie wladzo h!% z czerwonym swiatlem JA MAM TRENING !!!!!!JESTEM KOLARZEM ROZUMI PAN

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: ad 4. Przepisy przepisami tylko co mu dało to wyprzedzenie samochodów? Tylko tyle że auta wyprzedzone musiały go znowu mijać i tworzył się większy korek.

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: sam się jebnij, klepiecie się po pleckach narzucając w komentarzach ludziom wszelkie normy. Jaki rower, gdzie ma jeździć, w jakiej godzicie srać.

      Jestem po prostu zwolennikiem zdrowego rozsądku.

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: gdyby jechal skuter z podobna predkoscia to tez by spowalnial ruch. To nie wina rowerzystow ze w urzedach siedz tacy ludzie z mentalnoscia jak nagrywajacy i wymyslaja sciezki na chodnikach. W krajach na zachodzi korzysta sie z pasa na drodze.
      Pewnie pajac sam z 10 razy zlamal przepisy bo on 50kmh nie bedzie jezdzil po miescie.
      Później msciwiec pokaze swoja wyzszosc i coraz czescie zabijaja rowerzystow na drogach tacy jak nagrywajacy i polowa wykopu co to plusuje

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: wk#$!ił się że ktoś ma lepiej, takie typowe dla janusza w paseratti. Jak ich wk#$!ia że rowerzysta ich wyprzedza, no nie da się żyć normalnie! żyłka pękła

    •  

      pokaż komentarz

      harcal

      @SipaXtra: Przejazd na czerwonym to ewidentne złamanie przepisów- do tego się odnosić nie bede bo nie ma po co. Na temat przejazdu na późnym zielonym coś o tym wiem - (jestem biedniejszy o 500zł) i uważam że jest to drugie najgorsze wykroczenie na drodze (za wypadek 250 dostaniesz) - już więcej nigdy tego nie zrobię (żeby nie było samochodem jechałem). a najgorsza w kodeksie jest koperta - polecam poczytać kary za złe parkowanie (100zł) vs parkowanie na miejscu uprzywilejowanym (do 1k PLN). Dodam jeszcze że z tą szosą to pewnie jedzie za miasto (mieszkam na przedmieściach i dziennie widzę pełno takich - ich pech że mieszkając w centrum muszą się z niego jakoś wydostać) Żadem pedalarz z przedmieść nie jeździ do centrum na trening, ZAWSZE wybierają trasę po drogach powiatowych/ chyba że nie ma innej opcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @mmichal: Sam jeżdżę zarówno na rowerze jak i moto. Na moto zawsze omijam stojące samochody - ruszam sprawniej i jade z taka prędkością jak samochody. Na rowerze tego nie robie. Po cholerę ? Żeby za chwilę wszystkie samochody wlekły się za mną 35-40 na godzinę ? Lidzie wystarczy odrobina rozsądku... ¯_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @offtza: niech wybucha chętnie to zobaczę dzięki za tip, będę ich spychał na ścieżki ;)

    •  

      pokaż komentarz

      to niech sobie rower miejski kupi

      @Rympal: mam rower miejski. Przywieziony z Holandii. Rower miejski jest ciężki i nie nadaje się na warszawskie „drogi dla rowerów” kończące się co 100m poprzecinane krawężnikami itp itd.
      Dlatego w Polsce najpopularniejsze są rowery górskie.
      Nawet to coś co jakiś Kross sprzedaje jako miejskie to są górskie z podniesioną kierownicą

    •  

      pokaż komentarz

      @Ucieczka_z_przegrywu: też jeżdżę na moto i rowerze, na moto omijam bo nie blokuje nikogo i w dużej większości wszyscy puszczają moto, na rowerze omijam i widzę wk%$%ienie ludzi nawet jak mijam z prawej a pas ma 4m i się razem zmieścimy i zostaje ponad przepisowe 1m, nie rozumiem tego fenomenu. Jadąc czasem do pracy mam odcinki między światłami gdzie jest korek rano przez 2-3h, ale i tak się wk%$%iają i potrafią cię zepchnąć mimo że do następnych świateł jest 200m i 2 zmiany czekania dla nich. Skąd tyle złości? frustracja za korek?

      Jednak muszę przyznać że z roku na rok sytuacja się poprawia, infrastruktura rowerowa jest nieznacznie poprawiana ale kierowcy są bardziej kulturalni wobec mnie. Coraz częściej pojawiają się kierowcy bardzo uprzejmi dla rowerzysty czego parę lat temu w ogóle nie doświadczałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @hahaha666: No niektórym się nigdy nie dogodzi w tym takim frustratom jak autor filmu.

    •  

      pokaż komentarz

      górskie.
      Nawet to coś co jakiś Kross sprzedaje jako mie


      @v01dtec: przesadzasz z tą infrą w warszawie. Jest źle ale nie, aż tak jak to przedstawiasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rympal: od kiedy kolarzówką sie jeździ po torze? jakiś nowy sport wymyślili?

    •  

      pokaż komentarz

      Walę z tych frustratów za kierownicą spychających wszystkich rowerzystów na ścieżki rowerowe.
      Szkoda, że żaden z nich nie zdaje sobie sprawy z tego, że opona w takim rowerze wybuchnie na krawężniku, krzywej kostce brukowej. Do tego dochodzi prędkość takiego roweru i reakcja hamulców - które w zestawieniu z innymi użytkownikami ścieżek rowerowych, przechodniów - są dodatkowym zagrożeniem.


      @offtza:
      Po pierwsze - większość ma w dupie twoje opony. Powiedzonko policji o niedostosowaniu do warunków na drodze coś ci mówi? Jak masz za cienkie, to sobie zmień na grubsze albo zmień rower. Miasto to nie tor a drogi służą do poruszania się, a nie do treningu.
      Po drugie - nie wiedziałem, że szosówki teraz robią takie, że jak tylko wsiądziesz, to już jedziesz 40km/h, nawet bez pedałowania (gdzie taki rower trzymać, pewnie sam notorycznie ucieka z piwnicy pośmigać po mieście?). Mam przekonanie graniczące z pewnością, że prędkość roweru (normalnego - nie elektryka) jest zależna od szybkości kręcenia pedałami przez jego kierowcę.

      Taki protip - jak będziesz kręcił wolniej, to też wolniej pojedziesz, zauważysz ewentualne dziury i podjedziesz pod krawężnik. Może wtedy ci "szytki" nie będą pękać.

    •  

      pokaż komentarz

      Co do wysrywów o wyprzedaniu pojazdów się nie wypowiadam bo ktoś nie zna przepisów.

      @buont: To jest zgodne z przepisami, tylko jest po prostu czystym sk$#$ysyństwem. Wyprzedził te kilka samochodów, żeby im zablokować pas. Brawo dla tego przygłupa ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: to samo miałem napisać, jakiś zakompleksiony buc to nagrywał ;)

    •  

      pokaż komentarz

      przesadzasz z tą infrą w warszawie. Jest źle ale nie, aż tak jak to przedstawiasz.

      @Rympal: zależy z czym porównujesz. Jak z innymi polskimi miastami to i owszem. Wcześniej też myślałem: po co ci pedalarze reanimują Masę Krytyczną, przecież jest tyle ścieżek.

      Ale po przyjeździe z Rotterdamu dla mnie jest TRAGICZNIE. Tam praktycznie wszędzie gdzie da się dojechać autem czy dojść da się dojechać też rowerem. Po pięknych ścieżkach ze sfazowanymi krawęznikami. W linii prostej, bez jakiejkolwiek nawigacji i planowania trasy.

      A w Warszawie nawet nowe ścieżki robią 1,2m szerokości. I już jak jesteś rodzicem z przyczepką, fotelikiem rowerowym, czy osobą starszą to jest dramat. Centrum rowerowo to jest w ogóle pustynia. Pasy rowerowe są traktowane jak miejsca parkingowe. Itp itd. Zastanawiam się czy ludzie, którzy to projektują używają rowerów więcej niż do przejażdżki po parku.

      Nic nie przeszadzam. Nic a nic. Jest kompletny dramat

    •  

      pokaż komentarz

      @offtza: ale wale z tych obroncow pedalrzy - nie wazne czy pedalarz jest idiota bronic trzeba go :D. Az strach pomyslec co bedzie jak wsiadziecie do samochodow.
      @buont: wyprzedzania ktore bezpieczne nie bylo nie zauwazyl? Mrugnales i Ci umknelo? Nie, to nie bylo bezpieczne. Tak przy okazji o co czesto (slusznie) burza sie rowerzysci? Ze wyprzedajacy samochod powinien byc metr od rowerzysty dla bezpieczenstwa. No ale ten rowerzysta umie jezdzic wiec moze smigac tuz przy samochodach. Kup sobie samochod - zalapales ze to byla aluzja do slusznych protestow rowerzystow dla samochodow stojacych/poruszajacych sie po ddr (chcesz po nich jezdzic kup sobie rower).

    •  

      pokaż komentarz

      sam się jebnij, klepiecie się po pleckach narzucając w komentarzach ludziom wszelkie normy. Jaki rower, gdzie ma jeździć, w jakiej godzicie srać.

      @offtza: ty jesteś jakiś ułomny? takie jest prawo
      takie samo prawo które zabrania rozjeżdżania takich dzbanów, więc nie oburzałbym się na nie aż tak bardzo na twoim miejscu, bo jakiś kierowca może "zdrowy rozsądek wykorzystać" i cię staranować gdy będzie się śpieszył.

    •  

      pokaż komentarz

      @abgaha: jeżdżę i samochodem i rowerem.
      Przeczytaj jeszcze raz swój komentarz i zastanów się czy nie jest tylko bezmyślnym atakiem.

      I żeby była jasność - nie bronię kretynów, którzy jadą środkiem, przejeżdżają na czerwonym świetle.
      Bronię tych którzy często pokonują na tych rowerach trasy po 100-400 km w jednym rzucie, a dla nich te ścieżki nie są przystosowane. I nie widzę powodu dlaczego miałoby się to zmienić.

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: kierowca ma obowiązek zachować bezpieczną odległość. Jeśli dojdzie do wypadku rowerzysta zapłaci mandat, ale odpowiedzialność za wypadek poniesie kierowca.

    •  

      pokaż komentarz

      Często się łapię na tym, że nie jestem w stanie obserwować tego wszystkeigo na raz

      @tezeten: Zaraz Ci życzliwi napiszą, żebyś w takim razie oddał prawo jazdy.

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: Bodaj u naszych zachodnich sąsiadów, przejazd rowerem na czerwonym jest dozwolony, bowiem w razie wypadku to rowerzysta ponosi większe szkody łącznie ze zdrowotnymi ( pomijam kwestie OC, bo wiadomo czyja wina w trakcie kolizji ).

      Natomiast jest zaleta takiego zachowania, a porównać ją można do - spotykanych na polskich drogach - rowerowych śluz, gdzie rowery dostają "zielone" na chwilę przed autami. Pytasz po co?
      A no po to, by mogły się oddalić od ruszających samochodów i tym samym ułatwić im wyprzedzanie.

      Z tego względu rowerzysta - nie chcący być problemem dla samochodów - po upewnieniu się, że przejazd na czerwonym nikomu nie zaszkodzi - a spośród wszystkich użytkowników ruchu ( poza pieszymi ) rowerzysta ma najlepsze pole widzenia , nie zmącone słupkami a/b/c brudną szybą, ciasnym zaparowanym kaskiem itp. - decyduje się na ten manewr - z korzyścią dla wszystkich.

      Na koniec wyprzedzanie pomiędzy autami.
      No, a gdzie ma ich wyprzedzać? Skoro po prawej nie zostawiają dla niego miejsc, a w dobie aktualnych czasów gdzie modne są "korytarze życia" to tym bardziej auto trą prawym kołem o krawężniki.

      i jako post scriptum....
      rowerem można jechać rekreacyjnie: po parku, po alejkach wzdłuż drogi, ale rower to też środek lokomocji.
      Sam niejednokrotnie przekonałem się, że jazda szosą po alejkach jest dla samobójców - liczba kierujących samochodami, wymuszająca pierwszeństwo przy włączaniu się do ruchu, czy skręcających w podporządkowaną jest zatrważająca. Paradoksalnie, na asfalcie czuję się o wiele bezpieczniej.

    •  

      pokaż komentarz

      Co za frustrat stworzył ten filmik?

      1. "Przecież ma ścieżkę rowerową gdzieś po durgiej stronie" A skąd ma o tym wiedzieć? Niedługo dojdziemy do tego, iż kierowcy będą zdenerwowani bo przecież ma ścieżkę w sąsiednim mieście a śmie śmieć jeździć w tym.

      @buont: stawiam, że jeździ tam x2 dziennie...

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: Miałem to napisać na szczęście w odwaliłeś tę robotę za mnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @buont:

      1. "Przecież ma ścieżkę rowerową gdzieś po durgiej stronie" A skąd ma o tym wiedzieć?

      Ma o tym wiedzieć. A skąd? A guzik to obchodzi ludzi w samochodach. Jest DDR wzdłuż drogi? Jest. To rowerzysta nie ma prawa jechać po jezdni.

    •  

      pokaż komentarz

      @offtza:

      Walę z tych frustratów za kierownicą spychających wszystkich rowerzystów na ścieżki rowerowe.
      Szkoda, że żaden z nich nie zdaje sobie sprawy z tego, że opona w takim rowerze wybuchnie na krawężniku, krzywej kostce brukowej. Do tego dochodzi prędkość takiego roweru i reakcja hamulców - które w zestawieniu z innymi użytkownikami ścieżek rowerowych, przechodniów - są dodatkowym zagrożeniem.


      A to już jest problem rowerzystów, nie kierowców samochodów.

    •  

      pokaż komentarz

      @kasztan00: no ta. Z takim argumentem nie ma co dyskutować xD

    •  

      pokaż komentarz

      @offtza:

      Z takim argumentem nie ma co dyskutować

      Za to na pewno można dyskutować z problemami rowerzystów z oponami, krzywą kostką, prędkością roweru, hamulcami itp. O tym sobie mogą rozmawiać rowerzyści. Ludzi w samochodach to guzik interesuje. Rowerzyści po prostu nie mają prawa znaleźć się na jezdni, jeśli obok jest DDR. Żadne ich argumenty tutaj nie mają znaczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @kasztan00: i dlatego mają na to wyj#?%ne. I dlatego kierowcy się wk!##iają. Uznawanie, że sprawa zamknięta jest tylko oszukiwaniem rzeczywistości

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: pewnie sam jesteś takim pedalażem

    •  

      pokaż komentarz

      1. "Przecież ma ścieżkę rowerową gdzieś po durgiej stronie"

      @buont: Dokładnie, dodatkowo przepis mówi, że rowerzysta musi korzystać z DDR jeżeli taka jest i prowadzi w KIERUNKU, w którym rowerzysta jedzie.
      Wystarczy, że po drugiej stronie DDR jest jednokierunkowa i kapa

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: @piaskun87: @telvis222: @offtza: @kasztan00: @szyp: @Lorenzo_von_Matterhorn: @PvscWKP: @piwomir-winoslaw: @geronimo80: @abgaha: @v01dtec:

      Dlaczego na złość wszystkim buduje się gowniane DDR zamiast tego?

      źródło: zm.org.pl

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego na złość wszystkim buduje się gowniane DDR zamiast tego?

      @staszaiwa: Też tego nie rozumiem. Jest to wygoda i dla rowerzystów bo jadą po przyzwoitej nawierzchni jak i dla skręcających w prawo kierowców którzy mogą zoabaczyć rowerzystę w lusterku.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego na złość wszystkim buduje się gowniane DDR zamiast tego?

      @staszaiwa: Dlatego, że na jezdniach nei ma miejsc żeby 3/4 pasa ukraść kierowcom (2 ścieżki w 2ch kierunkach), a oranie chodnika, żeby dołożyć asfalt jest zbyt drogie.
      Poproś vateusza o podatek od rowerów tak ze 100/mc + 200% akcyzy przy zakupie to za kilka/naście lat będą piękne ścieżki ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @piwomir-winoslaw: Może tak, może nie. Ale np dla mnie to był też sygnał, że u nas wprowadzenie pierwszeństwa dla pieszych na pasach się nie sprawdzi. Jak miał być wprowadzony ten przepis to wychwalałem to wszędzie itd. Ale dopiero później pojeździłem wieczorem, np jak jest szaruga i jest tak dużo przejść dla pieszych w Krakowie, gdzie piesi oczekują np między drzewami, które zasłaniają latarnie. Do tego czasem szyba zaparuje, albo wycieraczki rozmazują błoto bo na ulicach zawsze brudno.
      To działa w dwie strony, a ja też w pewnym sensie przejrzałem na oczy. Dlatego te ścieżki na pasach to samo zło..

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: ostatnimi czasy dużo dróg sie buduje, lub całkowicie remontuje, a obok nich asfaltuje się ścieżki.
      Nie trzeba zabierc drogi dla samochodów, ale jak się je buduje to niech będą szersze. Taniej i o wiele bezpieczniej.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego na złość wszystkim buduje się gowniane DDR zamiast tego?

      @staszaiwa: bo to niebezpieczne-np dostawczak jadący 130km/h zmiecie rowerzystę. Ktoś wpadnie w poślizg-zmiecie rowerzystę. W mieście jak wyżej: takie pasy są notorycznie zastawiane przez samochody. Taki pas rowerowy tak samo jak pobocze jest używany np przez życzliwych do "ustępowania" ludziom, którzy jadą szybko, co się kończy tragedią jeśli np w nocy jest dwóch ustępujących i pierwszy zauważy rowerzystę a drugi już nie.

      Rekomendacje mówią, że DDR powinna być oddzielona od jezdni i w miarę możliwości od pieszych.

      W Holandii takie pasy widziałem tylko w centrach miast-gdzie ruch jest uspokojony do 20-30km/h, a laweta dojeżdża w 5 minut

    •  

      pokaż komentarz

      Rowerzyści po prostu nie mają prawa znaleźć się na jezdni, jeśli obok jest DDR.

      @kasztan00: tylko szkoda, że mają prawo wg Kodeksu Drogowego ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chyba, że chodzi ci o prawo moralne ustanawiane przez wąsaczy w Skodach.

      A i jak jest DDR-np wzdłuż Wołoskiej remontując to całkiem niedawno pomyśleli o 4 pasach w jedną stronę, ale zamiast DDR porobili ciąg pieszo rowerowy. Więc ja osobiście jadę jezdnią i również mam do tego prawo (również moralne-niech głąb, który to projektował robi sobie sam slalomy między pieszymi i krawężnikami)/

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: to pedalarzy też wk!$#ia, bo blisko jeżdzo auta xD

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: Dokładnie trafiłeś. Twórca wylał swoje żale przez internet po prostu. Gdyby nie przejechał na czerwonym to nie miał by żadnego argumentu. Jeżeli po stronie drogi którą jedziesz nie ma DDR to nie masz obowiązku przejeżdżać na drugą stronę tam gdzie jest DDR i nim jechać.

    •  

      pokaż komentarz

      tylko szkoda, że mają prawo wg Kodeksu Drogowego ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chyba, że chodzi ci o prawo moralne ustanawiane przez wąsaczy w Skodach.

      @v01dtec:

      Zacytuj odpowiedni zapis w upord zgodnie z którym mają to prawo.

    •  

      pokaż komentarz

      @totti28:

      Jeżeli po stronie drogi którą jedziesz nie ma DDR to nie masz obowiązku przejeżdżać na drugą stronę tam gdzie jest DDR i nim jechać.

      Oczywiście, że masz taki obowiązek. Jeśli uważasz inaczej, to pora poczytać sobie kodeks drogowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @kasztan00:
      Masz bana na Google? Sam powinieneś poczytać sobie kodeks drogowy zanim zaczniesz gardłować i wychodzić na głąba

      Oddział 11
      Przepisy dodatkowe o ruchu rowerów, motorowerów oraz pojazdów zaprzęgowych

      Art. 33.

      1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

    •  

      pokaż komentarz

      Masz bana na Google? Sam powinieneś poczytać sobie kodeks drogowy zanim zaczniesz gardłować i wychodzić na głąba

      @v01dtec:

      To jeszcze wypadałoby zrozumieć to, co się wkleja. Widzisz gdzieś zapis o tym, że droga dla rowerów jest jednokierunkowa? Widzisz gdzieś zapis o tym, że obowiązuje ten sam kierunek, co na jezdni dla samochodów?

      Krótko mówiąc, jeśli wzdłuż drogi dla samochodów jest poprowadzona DDR, masz zasrany obowiązek jechać po niej rowerem. Nieważne, czy jest po lewej, po prawej, górą, czy środkiem ścieku. Wyjątkiem są drogi dla rowerów oznakowane jako jednokierunkowe (w życiu takiej nie widziałem jeszcze) i pasy dla rowerów, które faktycznie mają określony kierunek, bo są elementem jezdni.

      Zamiast gardłować, się najpierw trochę podszkol z przepisów. Bo inaczej wychodzisz na głąba, co udało ci się w 100%.

    •  

      pokaż komentarz

      @kasztan00:

      Widzisz gdzieś zapis o tym, że obowiązuje ten sam kierunek, co na jezdni dla samochodów?
      No tak, przecież to jest w przepisie w którym wkleiłem.

      Poczytaj sobie jak to jest interpretowane w necie albo zapisz się na karte rowerowa ja nie mam czasu ani interesu kłócić się z kimś kto uj@%?ł sobie we łbie jakąś alternatywną interpretację inną niż 100% ludzi znających się na prawie( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    @Armo11: Zaraz ktoś przyjdzie, i powie Ci, że ze względu na niepoprawny odcień farby na oznaczeniu ścieżki rowerowej wcale nie ma obowiązku nią jechać, i w ogóle przejazd przez czerwone światło był ok, bo nie spowodował zagrożenia. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    przcież ma jechać po drodze a nie po chodniku, ten kierowca ma prawo jazdy w ogóle?

    źródło: Capture.PNG

  •  

    pokaż komentarz

    "jedynym celem jest blokowanie innych uczestników ruchu" - wróż Maciej się znalazł.
    Szczerze wątpię żeby rowerzysta na jezdni chciał cokolwiek blokować. Po prostu jedzie. Może jedzie głupio, ale już takie pieprzenie że złośliwie komuś coś utrudnia, to trzeba być też niezłym dzbanem. Równie dobrze można powiedzieć "mam ból dupy że ktoś szybciej się porusza rowerem niż ja samochodem" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Tak jak znajdą się debile na rowerach, tak znajdą się debile za kółkiem. I to tyle.
    Skąd w ludziach tyle agresji i żadnego zrozumienia? Szanujcie się nawzajem to może wszystkim się będzie lepiej żyło.

    A tak to jak wyzywasz kogoś od debila, to się nie dziw że z miłą chęcią będzie Ci utrudniał przejazd w ramach rewanżu. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: to nagranie pokazuje patologię, której kierowca nawet nie jest w stanie pojąć. 3-pasmowa autostrada przez miasto i wąski chodniczek, a kierowca ma ból dupy, że rowerzysta zabiera fragment jednego pasa.

      W cywilizowanym mieście cały jeden pas samochodowy zostałby zamieniony na ulicę dla rowerów i poszerzenie chodnika. Samochodom nadal zostałyby 2 pasy.

  •  

    pokaż komentarz

    A nagrywający to sfrustrowany puszkarz.

    Już tłumaczę jak ja widzę to ze swojej strony (jako kierowca bardziej samochodu, ale także roweru). Wystarczy przejechać się do mniej znanego komunikacyjnie przez siebie większego miasta, wsiąść na rower i przejechać z 20km. Dramat. Część nowej, dobrej infrastruktury, częściowo ulep typu ścieżka zrobiona z chodnika i tylko pasy przemalowane, albo sam chodnik przy trójpasmówce jak tu powyżej, a 500m asfaltowej ścieżki po drugiej stronie drogi.

    Jest trochę rowerowych zapaleńców, co lubią pojeździć 100, 200 czy nawet 500km mijając po drodze kilka miast. Nie mają opcji znać labiryntu pourywanych ścieżek rowerowych, więc jakoś to rozumiem jadąc samochodem. Te 40km/h na pięćdziesiątce przez chwile mnie nie zbawi.

    Sam w Szczecinie niedługo bym się wpakował na Trasę Zamkową rowerem xD (jeszcze w trakcie remontu jak była). Chwila zawiechy, wiara w google maps.

1 2 3 4 5 6 7 ... 18 19 następna