•  

    pokaż komentarz

    Niech jeszcze pół litra dodadzą.

  •  

    pokaż komentarz

    widzę ze tu głownie piszą sami wyznawcy iphonow którzy lubia byc robieni w bambuko. Jakby chodzilo o srodowisko to apple powinno do kazdego telefonu dolaczac kupon ( nawet na maila co by papieru nie marnowac) na sluchawki/ladowarke i jak potrzbujesz to zrealizujesz go a jak nie to nie. Ale wiadomo ze chodzi i max zyskow i dojenie swoich "fanów"

    •  

      pokaż komentarz

      Jakby chodzilo o srodowisko to apple powinno do kazdego telefonu dolaczac kupon ( nawet na maila co by papieru nie marnowac) na sluchawki/ladowarke i jak potrzbujesz to zrealizujesz go a jak nie to nie. Ale wiadomo ze chodzi i max zyskow i dojenie swoich "fanów"

      @tomeks85: oczywiście, że nie chodzi o ekologię - to tylko pretekst i jeśli ktoś w to wierzy to jest bardzo naiwny. Nie trzeba wymyślać jakichś karkołomnych metod z kuponami do realizacji żeby uzasadnić hipokryzję w przekazie Apple. Wystarczy przypomnieć jaka jest polityka Apple względem naprawiania uszkodzonych telefonów (laptopów, tabletów...). Apple robi wszystko, żeby utrudnić życie niezależnym serwisom (które np. bez problemu wymieniają np. uszkodzone tristary czy zwarte kondensatory) i jednocześnie windują ceny napraw niebotycznie w swoich własnych serwisach. Z jednej strony Apple sprzedaje ściemę jacy to oni proeko bo ładowarki, bo pierwiastki ziem rzadkich z odzysku itd, a z drugiej strony bardzo konsekwentnie realizują politykę "jak się zepsuje to kup nowe a stare zutylizuj"

    •  

      pokaż komentarz

      @tomeks85: ale po co mi kupon? 99% januszy pójdzie odbierze skoro „dajo” i rezultat będzie taki sam.
      A mi słuchawki niepotrzebne. Stare od iphona 11 jeszcze leżą jako backup, bo użyte ze 3 razy. Ba tych od 6 tez jeszcze nie zdążyłem zajechać. To samo z ładowarkami.

    •  

      pokaż komentarz

      @uczeniemaszyn: z jednej strony wydaje sie to chore (blokowanie serwisu) z drugiej jakiś sens widzę (poza tym wiadomym - zarabianiem). Serwis zamontuje nieoryginalną baterie niskiej jakości ta 1) wybuchnie 2) nie bedzie dzialac dobrze 3) itp i co mamy ? Wybuch: news medialny ze wybuch iPhone u dzieciaka w reku... Nie bedzie newsa ze ojciec wymienił baterie nie u appla etc tylko ze był wybuch.
      Takie naprawianie iphony beda trafiac do sprzedazy cos bedzie nie tak dzialac i znów po wizerunku apple.

      Wiadomo w 95% chodzi o chec zysku, lecz te 5% o wizerunku które w czasie kryzysu robi 100% problemu z zarbianiem.... jednak jest elementem znaczącym.

      Oczywiście jak by apple chciało byc fair to by obnizyło ceny swojego serwisu...

    •  

      pokaż komentarz

      @tomeks85: Problem w tym, że kwestia wysyłki i samej obsługi takiego systemu byłby prawdopodobnie bardziej szkodliwy dla środowiska niż dodawanie słuchawek do każdego egzemplarza.

      I w tym przypadku to uważam, że rzeczywiście dodawanie bzdetów, które praktycznie nikomu nie są potrzebne, jest głupie. Podejrzewam, że każdy ma pudło pełne kabli, z którymi nie ma co zrobić.

    •  

      pokaż komentarz

      @maciundo:

      Oczywiście jak by apple chciało byc fair to by obnizyło ceny swojego serwisu...

      O to to to. Jakby chodziło o to co napisałeś to zamiast pozwów i innego blokowania serwisów zewnętrznych, wystarczyłoby zapewnić odpowiednio tani serwis wewnętrzny. Tak by nie opłacało się klientom korzystać z innych serwisów niż tych od apple. A zanim ktoś powie, że by tracili na tym pieniądze to niech pamięta, że na walkę z serwisami zewnętrznymi już wydają majątek.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomeks85: Tak naprawdę chodzi o nie podwyższanie cen w porównaniu z poprzednim rokiem, bo produkcja nowych modeli jest znacznie droższa. Cała tajemnica.

    •  

      pokaż komentarz

      Serwis zamontuje nieoryginalną baterie niskiej jakości ta 1) wybuchnie 2) nie bedzie dzialac dobrze 3) itp i co mamy ? Wybuch: news medialny ze wybuch iPhone u dzieciaka w reku... Nie bedzie newsa ze ojciec wymienił baterie nie u appla etc tylko ze był wybuch.

      @maciundo: jak często słyszysz newsy, że wybuchł Samsung (no... pomińmy może milczeniem rok 2016/2017 i Galaxy Note 7 (ʘ‿ʘ) - a nawet wtedy nie była to wina taty co wymienił baterię poza Samsungiem ;) ), Pixel, OnePlus, Xiaomi czy inny telefon?

      Takie naprawianie iphony beda trafiac do sprzedazy cos bedzie nie tak dzialac i znów po wizerunku apple

      @maciundo: ale to nie jest tak, że teraz do sprzedaży nie trafiają naprawiane iphone'y. Trafia ich sporo. Na wizerunek firmy wpływ mają przede wszystkim urządzenia nowe (oraz to jak często się psują). Urządzenia używane/odnawiane nie psują wizerunku firmy bo każdy myślący człowiek rozumie, że używka mogła być traktowana źle, zalana, naprawiona niefachowo i inne takie. Każda normalna firma jeśli musi puszcza w świat przekaz - to urządzenie było naprawiane w nieautoryzowanym serwisie więc nie możemy za nie wziąć odpowiedzialności. To naprawdę wystarcza.

      Oczywiście jak by apple chciało byc fair to by obnizyło ceny swojego serwisu

      @maciundo: właśnie dlatego nie kupuję argumentu, że robią to z troski o klienta czy o wizerunek. Nie wierzę by była tam jakakolwiek głębsza myśl niż chęć stałego zwiększania sprzedaży nowych urządzeń.

    •  

      pokaż komentarz

      którzy lubia byc robieni w bambuko.

      @tomeks85: Od lat słyszę w kółko jak jestem robiony w bambuko, bo kupuję najlepszy sprzęt na rynku, który służy latami i jest doskonałej jakości. Chciałbym być tak robiono cały czas, przez wszystkich. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @v01dtec: Dokładnie. Apple po prostu ścięło ceny akcesoriów.

    •  

      pokaż komentarz

      którzy lubia byc robieni w bambuko.

      @tomeks85: Od lat słyszę w kółko jak jestem robiony w bambuko, bo kupuję najlepszy sprzęt na rynku, który służy latami i jest doskonałej jakości. Chciałbym być tak robiono cały czas, przez wszystkich. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @xp17: Ja też i mam wrażenie, że anty-iphone’owcy nigdy z nich nie korzystali i nie maja porównania. Fakt, iPhone tez się czasami psuje. Miałem kilka awarii. Klikałem w aplikacje, po minucie dzwonił do mnie konsultant z serwisu i za darmo w ramach gwarancji rozwiązywał problem aż do skutku. To samo z MacBook i AirPods. Fakt, ceny jednostkowe wysokie ale w przeliczeniu na to ile czasu się z tego korzysta i ile można zrobić zestawienie wypada bardzo dobrze

    •  

      pokaż komentarz

      @lukasdro: Ceny są porównywalne z Dell, Samsungiem, czy innymi producentami. Najnowsze DELL XPS w dobrej konfiguracji to minimum 15-18 000zł. 5 lat temu kupiłem laptopa MSI za 8000zł. Wszystko się w nim rozleciało, pękła nawet obudowa matrycy. Bateria spuchła, wentylatory harczały. MacBook kupiony w tym samym czasie jest jak nowy.
      Oczywiście wszystko sie psuje, ale ja akurat mam szczescie do Apple i na razie odpukać jest ok.

    •  

      pokaż komentarz

      @uczeniemaszyn: @DrwalPuchacz: wiadomo chodzi o kase ze sprzedaży nowych. Jak by chcieli aby istniał rynek serwisu to by dawali certyfikaty serwisantom, dawali im dostęp do części etc
      Tak jak dawno temu Nokia miała w każdym mieście punkt serwisowy, był certyfikat i naprawiali na miejscu telefony. Na gwarancji, po gwarancji etc

      De facto zbicie szybki jest motorem napędowym sprzedaży telefonów. Dlatego nie chce aby można było to tanio naprawić.

      Korporacją nie mozna nigdy ufać :))

    •  

      pokaż komentarz

      @tomeks85: Przy okazji popularyzuje standardy, na które inne firmy nie maja odwagi bo spojżeć na to z innej strony: 1.rezygnacja z jack = popularyzacja słuchawek bezprzewodowych 2.rezygnacja z USB A na USB C w mbp = popularyzacja USB C 3.Rezygnacja z ładowarek i słuchawek w pudełku = przesiadka wszystkich na szybkie ładowanie po USB C, qi i jeszcze większa popularyzacja wireless słuchawek 4. Apple Watch ⌚️ = popularyzacja Smart Watchy 5. Kluczyk w iPhonie = ściana dla złodzieji keyless 6. Wykonanie i materiały = cała konkurencja próbuje 7. Wprowadzenie iCloud = popularyzacja chmur 8. AppStore = wybuch dev branży i tak dalej i tak dalej

  •  

    pokaż komentarz

    ... zrobili w tym gównie w końcu USB-C czy nadal jakieś pojeban&e wtyczki ?

    •  

      pokaż komentarz

      @RobertKowalski: Dalej Lighting tylko jeszcze bardziej dowalili bo dali Lighting do USB C żeby przypadkiem nie naładować typową ładowarką z USB A

    •  

      pokaż komentarz

      @monster-erni: to jest najlepsza decyzja Apple. Zaslaniajac sie ekologia nie daja ladowarki, ale daja za to kabel do ladowania ktory nie pasuje do prawie zadnej ladowarki dostepnej na rynku, wymuszajac na uzytkowniku kupno ladowarki oddzielnie xD.

    •  

      pokaż komentarz

      @morthias: przecież ze słuchawkami było tak samo. "Drogi kliencie, niestety iPhone nie ma już złącza jack, bo DAC to droga sprawa i go nie dorzuciliśmy. Więc stare słuchawki nie będą działać. Dajemy gównianej jakości przejściówkę, ale jak chcesz słuchać w lepszej jakości to żaden problem. Tak się przypadkiem składa, że mamy wspaniały produkt dla Ciebie, nasze nowe EarPods!". I tak Apple znalazło nową żyłę złota.

    •  

      pokaż komentarz

      @RobertKowalski: To inne wtyczki są poj??@ne. Lightning jest mały i wygodny.
      W 2012 kiedy Apple to wprowadzało, wy wciąż męczyliście sie z trafianiem w swoje gówna. Teraz jest USBC, który ma 100 rodzajów kabli (niektóre mogą popsuć urządzenie) i niewygodne, grube wtyczki. Dobre w PC, ale nie do telefonu.

    •  

      pokaż komentarz

      @morthias: można teź kupić kabel z odpowiednimi końcówkami...

    •  

      pokaż komentarz

      @jacun: co tak samo sprawia ze argument dotyczacy ekologii jest nieprawdziwy, w koncu tu nie chodzi tylko o elektrosmieci, ale glownie o zmniejszenie wielkosci opakowania co w efekcie sprawia ze (wedlug Apple) 70% wiecej telefonow mozna zmiescic w tej samej objetosci co wczesniej. Kupowanie dodatkowych kabli, ladowarek czy innych akcesoriow temu przeczy.

    •  

      pokaż komentarz

      To inne wtyczki są poj@%@ne. Lightning jest mały i wygodny.

      @xp17: USB-C jest lepsze niż Lightning i jest uniwersalne, a Lightning jest tylko Apple.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel: Co z tego, że jest tylko Apple, skoro ja używam tylko sprzętu Apple? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @xp17: Nie używasz tylko sprzętu Apple, nie kłam. Apple ma w ofercie dosłownie kilka produktów. I jak kolejny raz urwiesz magiczny kabelek to nie chodź i nie zawracaj wszystkim dupy.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel: Nigdy żadnego nie urwałem. Kilka produktów to cały kompletny ekosystem.

    •  

      pokaż komentarz

      @xp17: Jasne i nie używasz żadnej innej elektroniki? Szczoteczki do zębów, aparatu, światełek do roweru, nawigacji do samochodu i tysiąca innych rzeczy, które korzystają z usb. A jak nie Ty, to już na 100% używają ludzie, z którymi masz styczność. Już nie mówiąc, że Apple samo używa usb, tylko po drugiej stronie mają swoją magiczną wtyczkę.

      Powiedzmy, że rzeczywiście nigdy nie zdarzyło Ci się popsuć kabla (chociaż co drugi kabelek Appla jaki widziałem był w tragicznym stanie i ledwo działał), zgubić, zapomnieć itd., ale innym posiadaczom Apple to się zdarza nagminnie i desperacko biegają i szukają kogoś, kto tak jak oni ma magiczny kabelek i to jeszcze w pasującej wersji. Podczas gdy ze standardowymi kablami nie ma problemu, bo otwierając całkowicie przypadkową szufladę w dowolnym biurze jest spora szansa, że będzie tam kabel usb.

      Jakaś połowa użytkowników Apple męczy się z czymś takim, no ale może właśnie na tym polega ta "magia":

      źródło: chip.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel: Przecież rozmawiamy o komputerach,smarfonach itd. kolego, a nie szczoteczkach. Nigdy nie zdarzyło mi sie zepsuć kabla. Jeżeli chodzi o iPhona to od kilku lat używam ładowania QI.

      "innym posiadaczom Apple to się zdarza nagminnie i desperacko biegają i szukają"
      Wszyscy w domu i w pracy używamy iPhonów, więc problemem byłoby znalezienie kabla. USBC.

    •  

      pokaż komentarz

      @xp17: Ale jak masz taki sam kabel do szczoteczki, dyspensera żarcia dla psa i zabawek erotycznych żony to nie musisz się martwić o każdy z nich. Jak jesteś fanem firmy X, a później stwierdzasz, że to jednak chamy i złodzieje, to wszystkie kabelki pasują do produktów firmy Y. Jak nie korzystasz z ładowarki na kabel, ale raz na 3 lata ten kabel jest Ci potrzebny, to nie musisz się zastanawiać gdzie go podziałeś i czy może nie pożyczyłeś go komuś pół roku temu. Ze standaryzacji płyną olbrzymie korzyści, a przede wszystkim wygoda.

      Dla mnie obecnie brak usb c w czymkolwiek to olbrzymi minus praktycznie skreślający produkt.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel: Ja mam w domu standard - lightning.

    •  

      pokaż komentarz

      @xp17: Ech, Apple to jednak jest stan umysłu :p

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel: To ty masz dziwny stan umysłu, próbując mi udowodnić jak bardzo żyję w błędzie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      posiadaczom Apple to się zdarza nagminnie i desperacko biegają i szukają kogoś, kto tak jak oni ma magiczny kabelek i to jeszcze w pasującej wersji

      @cyrkiel: ... dobre komedie są też jak Macochista przyjeżdża do biura klienta gdzie są prawdziwe komputery i próbuje podpiąć się swoim modnym japkowym netbookiem pod rzutnik xDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel: No nie wytłumaczysz. Ja ostatnio zapomniałem naładować telefonu, nie miałem też ładowarki w pracy. Zapytałem kolegów i w minutę ogarnięty temat. Za to dwa tygodnie temu koleżanka z biura chciała naładować iPhona, zapytała, czy ktoś ma ładowarkę. Oczywiście, że nikt nie miał, bo służbowe telefony są na androidzie. To samo obserwowałem na studiach, jak mieszkałem w akademiku. Co jakiś czas widziałem post na grupie, czy ktoś ma ładowarkę do Iphone. I nawet jak ktoś odpisał, że ma to jeszcze nie oznaczało, że będzie pasowała ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @monster-erni: @cyrkiel: w sumie to prawda, ale wcale nie oznacza coś złego, bo spojżeć na to z innej strony: 1.rezygnacja z jack = popularyzacja słuchawek bezprzewodowych 2.rezygnacja z USB A na USB C w mbp = popularyzacja USB C 3.Rezygnacja z ładowarek i słuchawek w pudełku = przesiadka wszystkich na szybkie ładowanie po USB C i jeszcze większa popularyzacja wireless słuchawek

    •  

      pokaż komentarz

      Oczywiście, że nikt nie miał, bo służbowe telefony są na androidzie.

      @FAQGAG: najlepsza komedia to że nowy MacBook jest ładowany USB-C

      Ja mam telefon na Androidzie, jakiś tani Pixel (bodajże 3a) i ładuje się na USB-C. To oznacza że mogę wziąć mój zasilacz od MacBooka, odpiąć od niego kabel (zwykłe dwustronne USB-C, nie jest zintegrowany z zasilaczem) i użyć komputera do ładowania telefonu, normalny rapid charging - komputer z ładowarką w plecaku dubluje mi się więc jako gigantyczny powerbank z czego już nie raz korzystałem. Sam zasilacz od MacBooka jest też automatycznie ładowarką do telefonu (też rapid charging)

      Ale to działa z Androidami. Jak masz iPhone, musisz pamiętać o dodatkowym kablu xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Robskate: Dla mnie słuchawki bezprzewodowe akurat nie są dobre. Wiec nie chce ich popularyzacji. Coraz częściej promuje się kiepskie audio. Jak nie streaming muzyki to bezprzewodowe słuchawki gdzie bt ogranicza pasmo.

  •  

    pokaż komentarz

    po co nam apple 12 jak poprzednie ciagle dobrze dzialaja

  •  

    pokaż komentarz

    To jesteśmy za wolnym rynkiem czy nie? Bo już się pogubiłem.