Oprócz epidemii koronawirusa, musimy walczyć też z epidemią dezinformacji. Starajmy się wspólnie o wysoki poziom społecznej weryfikacji treści na naszym portalu i sprawdzajmy informacje w rzetelnych źródłach. Polecamy, aby informacje dotyczące koronawirusa sprawdzać także na: www.gov.pl/koronawirus
  •  

    pokaż komentarz

    no to otwierać szpitale w szkołach

    •  

      pokaż komentarz

      no to otwierać szpitale w szkołach

      @Aleale2: nic to nie da, zabrakło personelu - jebło, a najgorsze jeszcze przed nami (bo to jest dopiero początek).
      Mimo tego dalej foliarze twierdzą "chińska grypka"

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: skąd wiesz ze dopiero początek?

    •  

      pokaż komentarz

      skąd wiesz ze dopiero początek?

      @Aleale2: bo wolnych miejscu już brakuje w niektórych miejscach Polski - a nie osiągnęliśmy jeszcze szczytu zachorowań (i nawet się do maksimum nie zbliżamy). Pacjenci zdiagnozowani dzisiaj będą mieć progresję za kilka dni, na razie się tylko źle czują, ale upośledzenie wymiany gazowej następuje po kilku dniach (hospitalizacja to mniej więcej 7 dni od pierwszych objawów). W Polsce około 20% potwierdzonych przypadków potrzebuje hospitalizacji - do tygodnia musimy z dzisiaj hospitalizować kolejne 2000 osób i tak codziennie.
      Wypis/zgon 7-10 dni od hospitalizacji (niezależnie od zakończenia czas podobny)

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: trzeba wytrzymac jakoś do marca, wtedy powinny maleć zarażenia, a jak do tego czasu ktoś zachoruje na coś co będzie wymagało hospitalizacji to niech się już lepiej nakryje prześcieradłem

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: był czas na zbieranie personelu można by było szkolić studentów ale chyba nie wyszło.

    •  

      pokaż komentarz

      zabrakło personelu - jebło

      @megawatt: zabrakło, bo młodzi mają w dupie śmierć ludzi i nie stawiają się na wezwania

    •  

      pokaż komentarz

      @Aleale2: od grudnia do marca jest szczyt zachorowań na grypę więc dojdą jeszcze pacjenci z ciężkim przebiegiem grypy. A jak korona zachwuje się podobnie to będziemy mieć combo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aleale2: nie ma nic w naszych liczbach co wskazywałoby na jakiekolwiek spowolnienie epidemii. wprost przeciwnie, przyspieszamy (a w zasadzie to przypięliśmy się do rakiety i zamknęliśmy oczy). epidemia wymknęła się spod jakiejkolwiek kontroli - sanepidy nie ogarniają śledzenia kontaktów, szpitale już są na skraju zapełnienia, odsetek pozytywnych wyników w testach przekracza teraz 15% (co oznacza że jest dużo chorych o których w ogóle nie wiemy). wprowadzenie twardego lockdownu jak w kwietniu i tak przyniosłoby jakiekolwiek efekty za 2 tygodnie.

    •  

      pokaż komentarz

      był czas na zbieranie personelu można by było szkolić studentów ale chyba nie wyszło.

      @Aleale2: przekształcenie lekarza w anestezjologa trwa 6 lat, a Ty proponujesz puścić studentów?

      bo młodzi mają w dupie śmierć ludzi i nie stawiają się na wezwania

      @getin: tak, oczywiście - tak samo jak ten lekarz który zmarł pół roku temu też się nie stawił bez usprawiedliwienia

      wbrew propagandzie lekarze pracują - możesz wezwać do pracy lekarza który pracuje w POZ w Bieszczadach, ale wtedy w tym POZ nie będzie lekarza a z takiego wypełniacza recept pożytku w szpitalu żadnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aleale2: Bo mu się wydaje, Jackowski qwa( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @banzi: podpbno combo korpna plus grypa to zabojcza mieszanka - 25% szans zgonu

    •  

      pokaż komentarz

      Pacjenci zdiagnozowani dzisiaj będą mieć progresję za kilka dni, na razie się tylko źle czują, ale upośledzenie wymiany gazowej następuje po kilku dniach (hospitalizacja to mniej więcej 7 dni od pierwszych objawów). W Polsce około 20% potwierdzonych przypadków potrzebuje hospitalizacji

      @megawatt: przyjmujesz, że przetestowani pozytywnie pacjenci są w początkowej fazie choroby. Uważam, że tak nie jest, nikt nie panuje nad tą epidemią i nic nie jest na bieżąco wychwytywane.
      20% też wydaje mi się liczbą zbyt wysoką. Bardzo wiele znanych mi przypadków wygląda w ten sposób, że badana jest i wynik pozytywny ma jedna osoba, natomiast dzieci, małżonkowie, domownicy również z objawami nie mają robionych żadnych testów i przeważnie nie jest na nich nakładana kwarantanna (na co i tak byłoby zbyt późno). Zachorowań jest o rząd wielkości więcej więc nie można tworzyć wiarygodnych statystyk.

    •  

      pokaż komentarz

      @snieznykoczkodan: wiosną mieliśmy CFR ~4%, na podstawie badań IFR wynosi w UK 0,9% - czyli wyłapywaliśmy 25% zakażonych
      na podstawie badań z NYC hospitalizacji wymagało 5% zakażonych - czyli pasuje mniej więcej (jest duży błąd, bo badania są z różnych miejsc, ale cóż zrobić)

      to się pokrywa ze statystykami dla Polski podawanymi przez któregoś z ekspertów w mediach

    •  

      pokaż komentarz

      na podstawie badań z NYC hospitalizacji wymagało 5% zakażonych

      @megawatt: to czemu przyjąłeś 20% dla Polski?

    •  

      pokaż komentarz

      to czemu przyjąłeś 20% dla Polski?

      @snieznykoczkodan: zakażonych a te cyferki (liczby) które rząd podaje to są przypadki potwierdzone (szacunkowo 25% ze wszystkich zakażeń)

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: najblizsza szansa na poprawe za 2-3 tygodnie. Wtedy beda wypisywani obecni "wzrostowi" chorzy, czyli te fale po 8-10 tys, a jesli restrykcje cos dadza to zmniejszy sie liczba zachorowan.

      W tym czasie czekaja nas takie niusy jak ten wyzej codziennie.

    •  

      pokaż komentarz

      trzeba wytrzymac jakoś do marca, wtedy powinny maleć zarażenia, a jak do tego czasu ktoś zachoruje na coś co będzie wymagało hospitalizacji to niech się już lepiej nakryje prześcieradłem

      @Zielony_Ogr: a jak ktoś ma blisko cmentarz to mógłby nawet zacząć się tam czołgać by było łatwiej

    •  

      pokaż komentarz

      był czas na zbieranie personelu można by było szkolić studentów ale chyba nie wyszło

      @Aleale2: do czego byś ich szkolił? Studia nie bez przyczyny trwają 6 lat a później jeszcze specjalizacje +4 lata. Swoją drogą już na wiosnę przecież uruchamiano wolontariat studencki to wysyłano ich do... obierania ziemniaków.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aleale2: W Londynie oddano szpital w halach targowych na 4000 miejsc. W pełni wyposażony i z wojskiem jako obsługą.

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: to może na początek lekarze rodzinni jak już laskawi cię przyjmą na teleporade przestaną wszystkich do szpitali odsyłać? Jest masa doniesień o tym że w szpitalach są ludzie, którzy z takim przebiegiem covid nie muszą tak być.

    •  

      pokaż komentarz

      kod@Carlos_9400: chyba i tak lepiej, żeby chorym zajmował się powiedzmy student ostatniego roku po powiedzmy pół rocznym przyspieszonym kursie/szkoleniu niż żeby ten chory umarł przed szpitalem bo nie ma miejsc, jakiś procent ludzi dzięki temu by przeżył

      oczywiście mówię o ciężkich przypadkach które prawdopodnie bez opieki umrą bo taki lekarz może narobić też dużo złego

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Bo to jest chińska grypka, śmiertelność jest większa od grypy, ale nie jakoś bardzo. Po prostu ochrona zdrowia jest u nas w całkowitym rozkładzie i rząd oraz wojewodowie nic nie zrobili, żeby się przygotować na spodziewany wzrost zachorowań. To jest kolejny objaw tupolewizmu.

      Ale sami tego chcieliśmy, nitk nie głosuje na partie, które w kampanii mówią o edukacji, słuzbie zdrowia czy polityce obronnej, a to wszystko leży. Trudno to sobie wyobrazić, ale nasza armia jest w takim stanie jak ochrona zdrowia, gdyby Czechy się spieły, to pewnie spokojnie mogłby nas podbić. Mityczne 2% PKB na obronność to w dużej części są... uwaga... emerytury wojskowe, które są wypłacane przez długi czas, gdyż na emeryturę przechodzą 40 letni "starcy", którzy często poligonu nie widzieli przez 15 lat służby.

      To w pewnym momencie jebnie porządnie, jeśli się nie opamiętamy jako naród i przestaniemy zajmować się aborcją, walką z kościołem, gejowskimi małżeństwami albo i ich zwalczaniem i innymi zastępczymi tematami.

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: foliarz to cie zrobił zamknij się najlepiej w swojej piwnicy i nie wyłaz tylko nocnika nie zapomnij jak by cię sraczka że strachu wzięła ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @sailercon: no fajnie, tylko kto weźmie za to odpowiedzialność? Nie minie rok, a będą się reklamowali prawnicy wyciągający odszkodowania od lekarzy w robionych naprędce oddziałach covidowych, bo przecież nie robili dokumentacji medycznej zgodnie z prawem (czy inne prawnicze wysrywy) i przez to babcia umarła i można skasować pieniążki.
      Czy lepiej, nie wiem. Po coś ten roczny staż po studiach jednak jest żeby można było wypisać receptę na ketonal a co dopiero 6 lat specjalizacji żeby obsługiwać respirator.

    •  

      pokaż komentarz

      Mimo tego dalej foliarze twierdzą "chińska grypka"

      @megawatt: foliarstwo to stan umysłu. Wyparcie się teorii spiskowej to jak wyparcie się Boga. Dla fanatyków jest to niemożliwe, bo to sens ich życia i poczucie że są lepsi od reszty.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo to jest chińska grypka, śmiertelność jest większa od grypy, ale nie jakoś bardzo

      @panropuch: Nie, nie jest to grypa. Jest dużo bardziej zakaźna, atakuje dużo więcej narządów, zostawia po sobie dużo większe spustoszenie w organizmie. Nigdy, powtarzam nigdy, tyle osób nie wymagało hospitalizacji i podłączenia do tlenu/respiratorów z powodu grypy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aleale2: Bo k##$a MATEMATYKA, dzbanie. Trzeba było się jej uczyć to byś wiedział dlaczego. (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt W tym momencie jest w szpitalach ok 7000 osób z covid pod respiratorami ok 400. Wytłumacz mi co to takiego się stalo że ,,slużba zdrowia,, pada? Skoro mamy ok 949 szpitali, 181732 tysiące miejsc, łóżek? To jest średnio 7 osób na szpital. I z taką ,,pandemia nasze szpitale nie potrafia sobie poradzić?

    •  

      pokaż komentarz

      wprowadzenie twardego lockdownu jak w kwietniu i tak przyniosłoby jakiekolwiek efekty za 2 tygodnie.

      @another_throwaway23: powinni najpierw szkoły zamknąć, przynajmniej dla klas 4 podstawówki - 4 liceum. Studia już są zamknięte. Klasy 1-3 porozrzucać po budynkach, każdej klasie przerwa w innym czasie.

      Stawiam dolary przeciwko orzechom, że większość transmisji to obecnie szkoły. Klasy po 20+ uczniów, maseczek brak, na korytarzach w czasie przerw od zaj!$!na gówniarzy którzy się mieszają. Dzieciak przyniesie do domu, rodziców zarazi, ci niosą do pracy, tam zarażają się kolejni dorośli, niosą do domu, tam zarażają dzieci i już. Nie wiem k?$$a na co oni czekają.

      Bardzo martwi że kończy się możliwość testowania. 50k testów, 15% pozytywnych, są regiony z powyżej 30%. Bez testowania wjedziemy za chwilę w ciemny tunel bez świateł. Nie będzie wiadomo już czego się spodziewać. I jak duża skala problemu przed nami.

      Przej!$!li 200 miliardów i 3 miesiące siedzenia na dupie. Jakby ktoś pluł mi w twarz.

    •  

      pokaż komentarz

      a jesli restrykcje cos dadza to zmniejszy sie liczba zachorowan.

      @przekret512: mogę się założyć że to nic nie da, bo wszystko wskazuje na to, że główny wektor to szkoły.

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: mieszkam w UK, stosunkowo było tutaj 10 razy gorzej niż teraz jest w Polsce ( w statystykach) z tym że w Polsce była większa panika od danego początku. Teraz dowiaduje się od kolegi w Polsce lekarza w jakim stanie działa służba zdrowia - tragedia i prawdziwy dramat. Moje zdanie jest takie: ani to nie jest Chińska grypka ani to nie jest koniec świata, ale poza gadaniem to w Polsce mało było zrobione w tym temacie. Problem z tym wirusem jest taki, że pewnie ma śmiertelność na poziomie grypy, ale ilość zachorowań jest dużo większą. Do tego ma bardzo złą sławę i prowadzi do serii innych problemów np. sami lekarze się boją. Dodatkowo wirus ten ma pewną cechę, która powoduje, że też może zabić zdrową osobę, może odpowiedni gen jest za to odpowiedzialny. Tak czy siak, pamiętajcie że uk miało pół roku mniej czasu na przygotowanie i ma o połowę mniej łóżek w przeliczeniu na pacjenta a takich historii jak w jeden dzień na wykopie to przez 6 miesięcy na bbc nie widziałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @kofey: dlatego przechodza na nauczanie zdalne tam gdzie sie da.

    •  

      pokaż komentarz

      @trepcio: Ale zrozum, że te miejsca nie są wolne. Ile w kolejkach się czeka na przyjęcie do szpitala? Myślisz, że dlatego bo jest takie widzi mi się? Nie, dlatego że nie ma personelu do ich obsługi i są one obecnie zajęte. Już się bawią w decydowanie i wywalają część osób, ze szpitali, które przekształcają w COVIDowe szukając dodatkowych miejsc. Dla części z tych ludzi to także oznacza wyrok śmierci albo poważny uszczerbek na zdrowiu. Jest natomiast pewna pula łóżek do nagłych przypadków i tam musisz upchać te 7000 osób. Tyle, że to jest 7000 wczoraj, dziś prawie 10k, jutro 12k. I prawdopodobnie 20% z każdego dziennego przyrostu będziesz musiał hospitalizować. Czyli każdego dnia musisz zwiększać liczbę wolnych miejsc o 1000-2000, gdzie nie możemy tego zrobić od 10 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @trepcio: 1. nie jest rozmieszczona równomiernie
      2. pacjenci muszą być odizolowani bo zarażą cały szpital
      3. pacjenci wymagają tlenu (a w wielu szpitalach tlenu nie ma w ścianach)

    •  

      pokaż komentarz

      @kab_anos ale rozumiesz że w skali kraju to jest mało?
      Planowe przyjęcia zostały niedawno odwolane.
      To jest tylko chaos i brak organizacji.
      O 1000, to jedna osoba na jeden szpita,
      Jedna wchodzi kilka wychodzi.l. O czym my mówimy
      To jest pieprzona wydmuszka i ściema.

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: przestań siać panikę, do spania już. Zacznij myśleć pozytywnie tego Ci życzę oraz dobrego weekendu.

      Nie rób pod siebie( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: ja mogę iść na zakaźnika pod warunkiem, że otrzymam możliwość wypisywania recept.

    •  

      pokaż komentarz

      Problem z tym wirusem jest taki, że pewnie ma śmiertelność na poziomie grypy, ale ilość zachorowań jest dużo większą.

      @zboromat: śmiertelność jest większa (około 10-20 razy, ale to nie jest problem) - takie coś szpitale by ogarnęły
      jest bardziej zakaźna (na szczęście jest jej mniej niż grypy - jeszcze) oraz liczba hospitalizacji jest większa i to znacząco (około 5% zakażonych/20% diagnozowanych) a przy grypie nie więcej niż 0,5% diagnozowanych

      a przez mniejszą zakaźność tych z grypą można wsadzić do normalnej sali

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt
      Oczywistości.
      Nie ma w ścianach , jest w butlach.

    •  

      pokaż komentarz

      @trepcio: Chyba Ci się fabryka pomyliła ze szpitalem. Nie jest tak, że codziennie jedna wyjdzie w jednym szpitalu. Przyjmując Twój tok myślenia, to teraz jedna wychodzi, a 20 muszą wejść na to miejsce. Nie każdy lekarz może też leczyć ludzi z covidem. Okulista czy urolog ma Ci obsługiwać respirator jak w życiu go na oczy nie widzieli? Co więcej, bierzesz pod uwagę cały kraj. Jak sobie wyobrażasz pacjenta z Suwałk, transportować do Wrocławia karetką? To 5-7h drogi w jedną stronę, gdzie w tym samym czasie może już nie być dla niego miejsca.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma w ścianach , jest w butlach.

      @trepcio: no a na ile te butle starczą przy takiej podaży jaką zalecają chorym na COVID?

    •  

      pokaż komentarz

      @kab_anos ja tylko tak statystycznie patrzę.
      Że 7 osób średnio na szpital to mało
      Śmiertelność też jest niska. Coś około 0.24%.
      Panika jest duża bo zachorowań sporo.
      Umieralność w Polsce w liczbach bezwzględnych rok do roku, miesiąc do miesiąca też się nie zmienila.
      Co zrobić , trzeba przeczekac.

    •  

      pokaż komentarz

      @banzi: i jeszcze sezon smogowy swoje dorzuci nomen omen do pieca...

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: skąd masz dane 10-20 razy bardziej ? WHO ogłosiło śmiertelność grypy no poziomie 0.15 a covid na 0.16% . Średnia śmiertelność grypy w uk rocznie to 15tys. więc mówisz 150 do 300 zgonów na covid rocznie. Jak na trasie jest 40tys potwierdzonych z tym, że osoby chore na raka co mają grypę umierają na raka w statystykach a jak mają covid to na covid. Zeby mówić 10 do 20 razy musisz mieć mocne dane. Do końca roku 2.5 miejsce do 150 tys Jeszce daleko.

    •  

      pokaż komentarz

      @apaczoo: ta zima zbierze "żniwa", nasi rodzice mieli komunę, dziadkowie wojnę, a my trafiliśmy na pandemię i tylko od nas wszystkich zależy ile trupów będzie tej zimy, bo każdy z nas bezpośrednio albo pośrednio ma wpływ na to w większym bądź mniejszym stopniu, ale każdy z nas swoją cegiełkę dorzuca idąc do sklepu, stojąc w kolejce, jadąc tramwajem czy chodząc do pracy/szkoły bo to my zwykli ludzie tego wirusa roznosimy i od naszej codziennej postawy zależy czy ten licznik zgonów będzie się lekko kręcił, czy może będzie zap#!$$!%ał...

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Tak to chińska grypka tylko działania które się podejmuje żeby z nią walczyć spowodują zapaść służby zdrowia i zwiększenie umieralności na inne choroby. Było pół roku na przygotowanie szpitali a raczono nas wyborami, lgbt, reformą sądów, globalnym ociepleniem itp co oznacza że było to najprawdopodobniej celowe działanie bo nie wierzę w aż taką niekompetencję rządzących.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aleale2 ja można byc takim glupim? Będziesz zdychał i dalej nie uwierzysz

    •  

      pokaż komentarz

      WHO ogłosiło śmiertelność grypy no poziomie 0.15 a covid na 0.16%

      @zboromat: nie ogłosiło
      https://fakenews.pl/zdrowie/nie-who-nie-przyznalo-ze-covid-19-nie-jest-grozniejszy-od-zwyklej-grypy/

      Zeby mówić 10 do 20 razy musisz mieć mocne dane. Do końca roku 2.5 miejsce do 150 tys Jeszce daleko.

      @zboromat: mam, z UK (największe badanie jakie przeprowadzono - czeka na recenzję)
      średnia zanotowana śmiertelność liczona jako ilość zgonów w stosunku do szacowanych zakażeń (IFR, nie mylić z CFR czyli potwierdzonymi objawowymi przypadkami zachorowań) wyszła im 0,9%.
      https://www.imperial.ac.uk/media/imperial-college/institute-of-global-health-innovation/Ward-et-al-120820.pdf
      Tak samo liczona dla grypy w zależności od sezonu zazwyczaj to <=0,05%

      Zaraz tutaj ktoś wpadnie z pierwszą publikacją która została zrecenzowana i opublikowana przez WHO gdzie niby jest IFR=0,27% (tylko bardzo chcą przemilczeć 0,57% które jest w tej samej publikacji)
      https://www.who.int/bulletin/online_first/BLT.20.265892.pdf
      Problem z publikacją jest taki, że próby są dość małe, jest kilka dużych badań tylko taki problem że są to m.in. Rosja o której wiemy, że zaniża ilość zgonów (ogromny wzrost zgonów na "niewydolność serca" w Moskwie), podobny problem jest z Brazylią która też ma polityczne problemy z "jakością" danych.

      https://wyborcza.pl/7,75399,25953181,w-rosji-na-covid-19-umierac-zakazano-statystyki-zgonow-na-koronawirusa.html

    •  

      pokaż komentarz

      @kofey: tak, ale prawdopodobnie idą wg modelu tego matematyka co mu wyszło że najlepiej zarazić jak najwięcej młodych żeby chronić starych. tylko że w Polsce całkiem sporo ludzi mieszka w domach wielopokoleniowych. ponadto dochodzą ponowne infekcje - mamy 24 klinicznie potwierdzone przypadki na świecie (kryteria są bardzo ostre) oraz mnóstwo przypadków anegdotycznych. w takim razie strategia nabierania odporności stadnej jest błędem i spowoduje sporo ofiar śmiertelnych bez osiągania zamierzonego efektu.
      ponadto w świetle powyższego zamykanie siłowni i pozostawienie otwartych kościołów jest dziwnym posunięciem.

      @TylkonachwileXXX: cały czas trzeba: dużo testować, izolować chorych, śledzić kontakty. gdy ognisko wymyka się spod kontroli: twarde obostrzenia żeby wyłapać chorych. tak postąpiły Chiny, Wietnam, Nowa Zelandia, Australia i jakoś ogarniają. dodatkowo dezynfekcja mrożonych towarów.
      teraz gówno się rozlało u nas i już się nad tym nie zapanuje przez kilka miesięcy. służba zdrowia już nie daje rady i zaczną się zgony w domach.

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: No to dałem się oszukać z tym fake news. No to ostatnie pytanie, bo wszyscy wiemy jak było we Włoszech a teraz mają więcej chorych i powinny być na tym etapie znów ciężarówki z ciałami (wykres przypadków jest już nawet wyższy), a zgonów jest dużo dużo mniej niż było. Więc, co się zmieniło?

    •  

      pokaż komentarz

      ponadto w świetle powyższego zamykanie siłowni i pozostawienie otwartych kościołów jest dziwnym posunięciem.

      @another_throwaway23: bo oni nie idą żadna strategią. To są po prostu chaotyczne ruchy człowieka nie mającego pojęcia co robić, ale który usilnie chce sprawiać wrażenie, że jednak coś robi.

    •  

      pokaż komentarz

      a zgonów jest dużo dużo mniej niż było. Więc, co się zmieniło?

      @zboromat: wykrywanie
      jak mieli takie staty jak teraz Polska ma ~100zgonów/dobę, 500 na ICU to robili 7000 testów/dziennie i mieli po 1500 przypadków (20% testów pozytywnych)

      obecnie mają 150k/testów dobę (6% pozytywnych)

      jedynie co mnie martwi to to, że my teraz mamy 20% pozytywnych a robimy po 40-50k testów na dobę, ale nie wiem jak to wyglądało regionami we Włoszech bo zachorowania były bardzo nierównomierne

      https://en.wikipedia.org/wiki/Template:COVID-19_pandemic_data/Italy_medical_cases

    •  

      pokaż komentarz

      @Carlos_9400: Ma wejść klauzula "dobrego samarytanina", czyli ludzie leczący COVID nieznający się na tym będą zwolnieni z odpowiedzialności, także myślę, że nie będzie problemu. Oczywiście to tylko zwalnia z odpowiedzialności za nieumyślne błędy, czyli nie będzie można leczyć po pijaku itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zielony_Ogr: Do tego czasu będą budować krematoria żeby nadążyć za utylizacja zwłok.

  •  

    pokaż komentarz

    Skończyłem właśnie dyżur w dyspozytorni medycznej w #krakow . Przez 14 lat pracy nigdy (poza ŚDM - ale na to byliśmy przygotowani) nie było tak ciężko. Brak karetek, brak miejsc izolacyjnych w SORach, brak miejsc na oddziałach. Jesteśmy na granicy - za niedługo naprawdę przyjdzie mi decydować do kogo mam wysłać ostatnią wolną karetkę. O ile taka będzie, bo dziś dwa razy prosiłem strażaków o pomoc do NZK i nieprzytomnego, bo nie było wolnego ZRM albo jechał z bardzo daleka.

  •  

    pokaż komentarz

    Służba zdrowia znalazła się nad przepaścią i niedługo zrobi odważny i zdecydowany krok w przód.

  •  

    pokaż komentarz

    Foliarze do dziś tłumaczą, że to jak grypa i nie ma się co przejmować.
    Ile jeszcze ludzi musi umrzeć żebyśmy schowali swoje ego i zrozumieli, jak niebezpieczna jest ta epidemia?

    źródło: 1602962375745.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @czabkaniewidka: Organizatorzy tych spędów kretynów powinni siedzieć.

    •  

      pokaż komentarz

      @czabkaniewidka: Ile jeszcze strasznych panikarskich tekstów musi być żeby ludzie zrozumieli że zabiera im się całkowicie wolność? Wszędzie czerwone paski, PILNE, SZOK. A dlaczego nie ma wzrostu liczby zgonów r/r? Oczywiście odniesienia do poprzednich sezonów grypowych o zapadalności na zapalenie płuc ani użytych respiratorów nikt ani słowem nie wspomni.

    •  

      pokaż komentarz

      @xp17: nie, uzupełnić braki kadrowe w szpitalach niech bez maseczek i ochronnych elementów pomagają lekarzom... podobno pandemi nie ma według nich więc sprawdzą się

    •  

      pokaż komentarz

      Foliarze do dziś tłumaczą, że to jak grypa i nie ma się co przejmować.
      Ile jeszcze ludzi musi umrzeć żebyśmy schowali swoje ego i zrozumieli, jak niebezpieczna jest ta epidemia?


      @czabkaniewidka:

      a moze sprawdz, co mowil GIS przed pierwszym lockdownem?
      A moze sprawdz, co mowil prezydent na temat maseczek na swoich wiecach wyborczych?
      A moze sprawdz, co mowil premier na wiecach wyborczych?
      A moze sprawdz, co mowil byly juz minister zdrowia w sierpniu?

      A teraz sprawdz, czy do tej pory mozna legalnie nakazac zdrowej osobie nosic maseczke na ulicy? Bo jezeli chodzilo o przepchniecie 70 milionow za niewybory, to wystarczyla szybka "nocna" wrzutka do pakietu tarczy ochronnej xD

      A za niedlugo Unia dostanie zamowione respiratory z przetargu, w ktorym nie chcielismy uczestniczyc. Bo "kupilismy" 2000 respiratorow od handlarza bronia. Bo powiedzial, ze ma takie respiratory. A jak powiedzial ze ma, to znaczy tylko, ze powiedzial, a nie ze ma xD

    •  

      pokaż komentarz

      @wladyslaw-krakowski: Bydło minusuje, a argumentów nikt nie ma. Chyba tylko wojna atomowa może to zakończyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @wladyslaw-krakowski: To już jest nudne. Dotąd nie mieliśmy wysokiej śmiertelności. Poza tym załamały się planowe operacje, więc paradoksalnie też część osób dzięki temu przeżyła (chwilowo, bo oni i tak umrą).
      Dopiero od tygodnia zaczyna umierać więcej osób, a trend sie umacnia, więc będziesz miał skok śmiertelności z listopadzie i grudniu. No i wysyp zgonów z powodu nieleczonych nowotworów w perspektywie kilku lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @wladyslaw-krakowski to ja ci podam przykład rok do roku. Otóż w Lombardii podczas zimowo wiosennej epidemii zmarło 10 razu więcej osób niż w analogicznym okresie w poprzednim roku.

    •  

      pokaż komentarz

      @goodghost: Z tego samego powodu co w Polsce robi się teraz!!! Procedury traktowania covidowca jak świętego, znoszenie planowych zabiegów, przekierowywanie lekarzy tylko pod jeden cel - a przypomnę pacjent covidowy to nie tylko Półtrup pod tlenem z saturacją <90 lub pod respiratorem, ale także ciężko chorzy pacjenci z "zakażonego" oddziału, których przestaje się leczyć na ich choroby i przekształca się go pod zakaźny+ludzie z DPS'ów czasem u schyłku swojego życia. Dodatkowo personel z "zakażonego oddziału" idzie na kwarantannę, niezależnie czy ktoś ma objawy czy nie - tym samym w jeden dzień można wysłać kilkudziesięciu lekarzy i pielęgniarek na L4. Naprawdę czy to tak trudno podać statystyki zapaleń płuc? To byłaby prawdziwa skala zagrożenia tym wirusem. Przysięgam jak tu stoję, że jeżeli wzrosła zapadalność na zapalenia płuc i użycia respiratorów w tym roku to sam będę optował za stanem wyjątkowym na wzór Melbourne w Victorii.

    •  

      pokaż komentarz

      @czabkaniewidka: Za to panikarze wierzą, że każde (nawet kretyńskie) obostrzenia są dla bezpieczeństwa ludzi. Wiesz, że są miliony ludzi z poglądami pomiędzy tymi dwoma grupami?

  •  

    pokaż komentarz

    Nie dali rady pomóc "swojemu" poprzez działania formalne i nieformalne.
    To jak pomogą takiemu szarakowi jak ja?
    Jak to ktoś wyżej napisał, trzeba się od razu przykryć prześcieradłem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_Neutron: gdyby to byl znajomy lokalnych pisowcow ktorzy powiat garwolindki traktuja hak swoj folwark to by bylo ok, a tak skazali czlowieka na smierc.PAD przed wyborami byl co tydzien w Garwolinie, w samym szpitalu ze 3 razy ...dyrektor przebieral sie nawet za ratownika, moze ktos pamieta ten cyrk xD Teraz nikt juz nie pamieta o Garwolnie xD