•  

    pokaż komentarz

    Głosujcie dalej na PIS to wam się polepszy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Wrócił Kuba ze swoją gównostronką <3 zakop z miejsca

  •  

    pokaż komentarz

    Ja po 7 latach pracy za granica dostalem prognozowana wysokosc emerytury na 800€. Wrocilem do Polski i wole kase na emeryture odkladac sam niz placic na ZUS. Nje powiem ze nie czuje sie oszukiwany placac skladki zdrowotne i chodzac prywatnie do lekarza. Ale coz zrobic nie chce byc na staros zdany na jakiegos "Pana" ktory da powachac "kielbase" przed wyborami, a zaraz po "kielbase" wsadzi bez wazeliny z drugiej strony

    •  

      pokaż komentarz

      Nje powiem ze nie czuje sie oszukiwany placac skladki zdrowotne i chodzac prywatnie do lekarza

      @ali-gator: ile tych składek płacisz rocznie, ze się taki oszukany czujesz? Tylko realnie, po odliczeniu 7,75/9 od podatku

    •  

      pokaż komentarz

      @ali-gator: tylko że tą prognozowaną emeryturę 800 euro dostaniesz jeśli do wieku emerytalnego będziesz pracował w kraju, z którego dostałeś wyliczenie. Taka emerytura po paru latach pracy to miejskie legendy i mokry sen polskich Januszy z branży budowlano-montażowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @konrado12 po 5 latach pracy moge sie ubiegac o najnizsza emeryture ktora wynosi 600€. Wiec to byla prognoza na 2018 rok za 2017 mialem niecale 700. Takie wyliczenia dostaje sie co roku. Jestem wykwalifikowana osoba i na takim stanowisku pracowalem za granica.

    •  

      pokaż komentarz

      @g0dl1ke roczne skladki zdrowotne to wydatek rzedu 5.5k, gdzie dentyste, chirurga jak i specjalistow place ze swojej kieszeni bo dostac sie do lekarza z nfz to trzeba miec lekarza w rodzinie, znajoma na recepcji, albo czas zeby codziennie dzwonic i sie pytac czy sie zwolnilo miesce szybciej niz za 6 miesiecy. Uwazam ze caly system opieki zdrowotnjej jest przestarzaly i niewydolny, zeruje na socjalistycznym podejsciu panstwa

    •  

      pokaż komentarz

      @g0dl1ke roczne skladki zdrowotne to wydatek rzedu 5.5k,

      @ali-gator: z czego 4736 odliczasz od podatku, więc realnie, z własnej kieszeni, płacisz jakieś 63zł miesięcznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @g0dl1ke wciaz place za cos z czego nie korzystam tylko dlatego ze jest taki obowiazek. Szanuje swoj czas i wolabym wydac te pieniadze na cos pozytecznego. P. S. Zeby odliczyc sobie te pieniadze musze zarobic, zaplacic i dopiero odliczyc. Duzo bardziej wolalbym zeby byly u mnie w kieszeni i zebym to ja decydowal co z nimi zrobie i jak bede nimi zarzadzal.

    •  

      pokaż komentarz

      @ali-gator: i co byś zrobił za te kilkadziesiąt złotych? Nie ma ubezpieczenia prywatnego, które obejmowałoby operacje droższe niż 30 tys. złotych, nie ma ogólnopolskiego prywatnego ratownictwa, nie ma prywatnych ubezpieczeń obejmujących całe cykle chemioterapii czy przeszczepy.

      P. S. Zeby odliczyc sobie te pieniadze musze zarobic, zaplacic i dopiero odliczyc
      Tak, a gdy nie masz pieniędzy ani pracy to rejestrujesz się w Urzędzie Pracy i masz ubezpieczenie za darmo. Ciężko znaleźć się w sytuacji gdy nie masz z czego odliczyć składki zdrowotnej, lecz masz z czego ją zapłacić. Musiałbyś realnie zarabiać średnio na DG mniej niż minimalna krajowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @g0dl1ke to co bym zrobil to jest moja prywatna sprawa, ale podziele sie z toba. Kupilbym sobie pare paczkow i zjadl je z synem na spacerze za miastem. Mam 40 na karku i nigdy nie korzystalem z zadnego specjalisty z nfz lacznke z dentysta. Place skladki juz prawie 15 lat za nic. Czyli pracuje i place za cos z czego nie korzystam. Place i pracuje na uslugi tych samych specjaljstow bez kolejek prywatnie. Czyli koszta rosna. Jesli nie bylo by obkwiazku to mialbym juz pokazna sumke zapewniajaca mi leczenie nawet ciezkiej choroby a pewnie i jakies wygodne sanatorium. Wolalbym zeby dzialalo to jak w jakims cywilizowanym kraju i swoj czas ktory spedzam na pracy zeby placic podwojnje za cos co moglo by kosztowc mnie polowe spedzic ze swoimi bliskimi. Pracuje na DG i zaluje kazdej zlotowki ktora place na ten rzad w ktorym rzadzi ta sama klika nieudacznikow i darmozjadow. A co UP. to prawda z ubezpieczeniem. Ale co ci po ubezpieczeniu z UP jesli dalej zeby sie gdzies dostac w sensownym terminie i jakoscia wykonania trzeba zaplacic za prywatna wizyte

    •  

      pokaż komentarz

      Mam 40 na karku i nigdy nie korzystalem z zadnego specjalisty z nfz lacznke z dentysta. Place skladki juz prawie 15 lat za nic

      @ali-gator: przez 15 lat zapłaciłeś 11 tys. złotych na NFZ (po uwzględnieniu ulgi). Wystarczy na jeden przejazd karetką i trzy-cztery dni hospitalizacji. Gdyby się okazało, że po 70 będziesz potrzebował kardiowertera - koszt około 65 tysięcy złotych. Może akurat uzbierasz na niego do tego czasu, wyłącznie ze swoich składek a nie składek syna :)

      Koszty chemioterapii czy przeszczepów to idą w setki tysięcy złotych. Obyś nigdy nie musiał z tego korzystać. Ale może jednak byś chciał? Dziwne podejście, zamiast cieszyć się, że płacisz za ubezpieczenie i go nie potrzebujesz to czujesz się c%$$#wo, że płacisz za nic. Nie wiem, zrzuć się ze schodów, powdychaj trochę azbestu, pal dwie paczki dziennie fajek może trochę składek odzyskasz, a przy odrobinie szczęścia będziesz grubo do przodu ;)

      60zł miesięcznie na grube sprawy w NFZ, za resztę możesz kupić prywatne ubezpieczenie zdrowotne. Ale pewnie też nie będziesz zadowolony, bo dobre zaczynają się mniej więcej od 300zł miesięcznie, a kończą się w okolicach 700. Też pewnie byłby nie dosyt, że płacisz więcej niż korzystasz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Fajnie ze tak to wyliczyles ja jednak patrze na to inaczej. I nie lubie wyrzucac pieniedzy w bloto. Dla mnie ppieniadz inwestowany zarabia a placony i zwracany nie. Dzieki za zyczenia, przyjmuje je z radoscia. Fajki mi ni potrzebne do szczescia tak samo jak nie potrzebne skladki w ktorych nie widze sensu. Twoje argumenty sa slabe i zaraz powiem ci czemu. Gdybym nawet sie rozchorowal to slyzba zdrowia jest w Polsce na tak wysokim poziomie ze pewnie dali by mi termin ktorego bym nie doczekal, albo odsylali mnie od jednego badania na drugie( ktore trwaly by miesiacami zanim postawili by diagnoze). Co do ubezpieczenia OC jest to porownanie ktorym chcesz sie pewnie podeprzec ale ma sie ono nijak do ubezpieczenia zdrowotnego poniewaz ten system DZIALA. A upieka zdrowotna w Polsce (powtorze ci bo moze ci umknelo) jest przestarzala i niewydolna. Chetnie bym placil gdyby to dzialalo, bo nie jestem tak zamozny zeby wywalac ciezko zarobione pieniadze na nic, z obowiazku. Pewnie to i tak do ciebie nie przemawia fajnie ze masz merytoryczne argumenty podparte wiedza, szanuje ze poswieciles mi swoj czas na ciekawa rozmowe. Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      po 5 latach pracy moge sie ubiegac o najnizsza emeryture ktora wynosi 600€. Wiec to byla prognoza na 2018 rok za 2017 mialem niecale 700. Takie wyliczenia dostaje sie co roku. Jestem wykwalifikowana osoba i na takim stanowisku pracowalem za granica.

      @ali-gator: oczywiście że możesz się ubiegać już po 5 latach, tylko że w Holandii po przepracowaniu 5 lat dostaniesz 10% emerytury czyli obecnie ok 80 euro miesięcznie, by dostać 100% musisz przepracować 50 lat. Lepiej daj komuś te papiery do przetłumaczenia bo możesz się za kilkadziesiąt lat srogo rozczarować ¯\_(ツ)_/¯

  •  

    pokaż komentarz

    Przeciez pokolenia '90+ nie dostana jakichkolwiel emerytur.

  •  

    pokaż komentarz

    Wstyd, że dalej miliony Polaków muszą szorować kible na zachodzie bo w polsce warunki pracy to przepaść.