•  

    pokaż komentarz

    Jak się przygotowali? Nie przygotowali się.

  •  

    pokaż komentarz

    No elo, myślicie że to koniec?
    No, k?$%a, niekoniecznie.
    Nie mam ostatnio czasu, żeby śledzić przekaziory, więc trochę mnie omija, ale od czego czujni komentatorzy.
    Wiecie, jak rząd przygotowywał się do drugiej fali? Jak ktoś jeszcze nie słyszał, to zapraszam, opowiem.
    Fundacja ePaństwo poprosiła MZ o udostępnienie wszystkich kopii dokumentów, zawierających plany działań zaplanowanych na jesień, gdy walnie druga fala. No i lekki popłoch, bo co tu pokazać tym lewackim szmatom, żeby się odbierdolili od nas, od zmęczonego już byłego ministra z worami, i od nas. Myśleli, myśleli aż wymyśleli.
    W komentarzu będzie link do dokumentu, zawierającego wytyczne na ten nieprawdopodobny wypadek, gdyby skoczyła liczba zachorowań. Wiecie, te rzeczy, o których pisałem dwa odcinki temu, jakieś plany awaryjne i kryzysowe, modele postępowania, projekty ustaw, listy obostrzeń zależące od liczby zakażeń. No takie banalne rzeczy, które w pocie czoła, przez pół roku nasza władza przygotowywała.
    Bo przecież gdy zmęczony, już były minister z worami rejterował z Poltanica, solennie zapewniał nas, Polaków, że system ochrony zdrowia jest przygotowany do jesiennej walki tip, k?$%a, top. Ów minister, jeszcze w połowie sierpnia twierdził, że przygotował wszystko, i że jego następca będzie je tylko wdrażał. Cyk, enter, wdrożone. Powoływał się jednocześnie na raport zespołu, który te rekomendacje na jesień przygotowywał. I one, te rekomendacje, miały być proste, spójne, możliwe do wdrożenie. We have the best words and the bestest recomendations.
    Mieli mieć większość rzeczy gotowych. Testy miały rosnąć na drzewach. Wolne łóżka w szpitalach miały wysypywać się oknami, szpitali jednoimiennych miało być więcej niż mamy w ogóle szpitali w Polsce, takie cuda panie. A wojewodowie. No proszę państwa, a wojewodowie, ci herosi wiosennych zmagań, to oni już wszystko wiedzą, i wszystko umią.
    Dzięki tym wszystkim przedsięwziętym krokom, jesień miała nie być aż tak przerażająca, jak wiosna, gdy nie wiedzieliśmy, z jakim gównem się zmagamy.
    No i tak by pewnie do zimy p%$!!!!ił, gdyby ePaństwo nie powiedziało "sprawdzam", i nie przekonalibyśmy się na własne oczy, co nasi władcy dla nas przygotowali.
    Przygotowali mianowicie link, pod którym można sobie obejrzeć powszechnie dostępną dla każdego "Strategię walki z pandemią". Ludzie byli w takim szoku, że aż od tego szoku źle policzyli strony, na których ta "strategia" się zmieściła, i rozpuścili wici, że jest tych stron, uwaga, SZEŚĆ (słownie: 6).
    To nieprawda. Pierwsza strona to obrazek, na którym jest tytuł: STRATEGIA WALKI Z PANDEMIĄ
    WERSJA 2.0
    jesień 2020
    Nie wiedziałem, że mieliśmy WERSJĘ 1.0
    Druga to opis tego, co jest w dokumencie. Robiliście kiedyś prezentację korporacyjną na szybko? No właśnie, pierwsza strona obrazek, druga - agenda, a jak jesteście sprytni to dacie radę jeszcze na trzecią ją przeciągnąć. Tak jak w tym dokumencie - agenda zajmuje całą drugą i trzecią część trzeciej strony.
    Potem zawsze daje się jebitny punkt pierwszy, o którym będziemy w prezce mówić. Jak ktoś jest mało sprytny, to wrzuca go do nagłówka. Tak robią amatorzy. Tytuł daje się na slajdzie, żeby przykrył mizerię jaką zawiera, bo przypominam, szyliście to na szybko i na kolanie, więc treści w tym kwicie niewiele. Tak jest i tutaj.
    Dlatego prawdziwa "strategia" zaczyna się w połowie trzeciej strony. I jakie tam są cuda. Twórca tego czegoś przejawia chorobliwe wręcz myślenie życzeniowe. W punkcie pierwszym pisze o zmianach organizacyjnych. Stawia trzy cele: zwiększenie efektywności wykorzystania zasobów infrastrukturalnych i ludzkich, zwiększenie zdolności do testowania i usprawnienie działania inspekcji sanitarnej.
    Chwila przerwy na wyśmianie się przez łzy. Usprawnienie i zwiększenie jest zabawne, i nie mówcie, że nie jest, jak jest.
    Następnie są działania, jakie trzeba podjąć? jakie podjęto? jakie będą podjęte kiedyś? Nie wiadomo. Ale działania są spoko i zawierają dużo mądrych słów, bo już odnośnie punktu 1 celów, autor zaczyna od jebnięcia frazą: "Redefinicja 3 poziomów zabezpieczenia szpitalnego". I dalej w podobie. Zwiększanie, utworzenie, jeszcze więcej zwiększania, wdrażanie, zabezpieczenie i kolejne utworzenie.
    W punkcie drugim jest zbiór pobożnych życzeń dotyczących Koordynacji. W trzecim jakieś nieznajdujące potwierdzenia w rzeczywistości za oknem, majaki o tym, co się będzie działo, i jak sprawnie będą testować obligatoryjnie na przykład osoby z objawami sugerującymi zakażenie wirusem. I tak dalej, i tym podobne.
    Punkt 4 też jest znakomity, bo dotyczy działań prewencyjnych. Tylko dwa cele i 4 punkty dotyczące działania. Zabawnym znajduję ten o bezpłatnym szczepieniu przeciwko grypie osób w wieku 75+, w sytuacji, gdy kupiono bodajże niecałe 2 mln szczepionek, i zdobycie jakiejkolwiek graniczy z cudem.
    Punkt piąty jest skromniutki, w sześciu linijkach jest coś o włączaniu i zwiększaniu udziału POZ w opiece nad zarażonymi pacjentami.
    W punkcie szóstym... Hahaha, nikomu się...

    •  

      pokaż komentarz

      W punkcie szóstym... Hahaha, nikomu się nie chciało tylu punktów wymyślać i szóstego nie ma, bo szóstka mogłaby się źle episkopatowi skojarzyć.
      To jest koniec tej "strategii", nad którą były już minister z worami pracował dnie i noce, a właściwie jego specjaliści najlepsi ze wszystkich pracowali. Nie ma w niej na przykład niczego o wskazaniu miejsc i przygotowaniach do utworzenia szpitali tymczasowych, dlatego teraz jadą na fristajlo ze Stadionem Narodowym. Nie ma nic o ratownictwie medycznym. O pielęgniarkach. O szkoleniach z obsługi respiratorów. O powołaniu do pomocy studentów kończących medycynę. O wsparciu w działaniach niewymagających interwencji medycznej przez WOT czy wojsko. To przekroczyło wyobraźnię twórców "strategii".
      W świetle kwitów przekazanych przez MZ lewackim szmatom z ePaństwa, nie ma żadnych dodatkowych, szczegółowych planów czegok?%#akolwiek. Rozumiecie to? W pół roku wyrzeźbili trzy i pół strony jakiejś gównostrategii, i nie zrobili nic, żeby ją rozwinąć i się przygotować do jesieni. Nie ma absok?%#alutnie nic, żadnych informacji, żadnych wyliczeń, żadnych scenariuszy postępowania, brak oceny ryzyka podjętych kroków. Rozumiecie, że oni nie przygotowali żadnej estymacji kosztów społecznych i ekonomicznych kolejnych obostrzeń? Jedna, wielka, p@@@#??ona pustka, chaos i tupolewizm.
      Jeżeli istnieją jakiekolwiek inne dokumenty, MZ ich nie pokazało. I być może krążą gdzieś po różnych departamentach jakieś kwity wewnętrzne, które jednak planami strategicznymi nie są.
      Szumowski łgał a potem sp@@@#??ił na Teneryfę. Premier tego chlewu obsranego gównem zapewniał, że sytuacja jest pod kontrolą. Ergo, łgał w chuj. Nowy minister zdrowia, niejaki Niedzielski Adam co robił? Zgadliście, też kłamał.
      Wszyscy kłamali.
      No ale świadomego wyborcy PiS-u to nie interesuje.
      Trzymajcie kciuki. Szczęście będzie nam bardzo potrzebne, bo ten okręt idzie kursem kolizyjnym, orkiestra gra, niektórzy goście się jeszcze dobrze bawią, inni nie wierzą w istnienie góry lodowej, a malkontentów nikt nie słucha, bo lewackie szmaty nie zasługują na uwagę.
      I już wiem po co jest to barbarzyństwo aborcyjne w TK. Właśnie po to, żeby przykryć skalę zaniechań tego operetkowego rządu. Wydymali nas na dwa baty.
      No to trzymajcie się w tej strategii na jesień.

  •  

    pokaż komentarz

    I to wersja 2.0. Wersja 1.0 byla o polowe krotsza.

    To moze byc praca 'na zaliczenie' w szkole sredniej, a plan ratunkowy 38 milionowego kraju. Ale tak to jest jak sie zajmuja wałami i p$@!!?@ona tvpis, a nie ludzmi.

  •  

    pokaż komentarz

    Strategia za 200 cebulionow przej!%%nych przez szumowskiego. Ale ustawy dupochrony to już sobie umieli uchwalić.

  •  

    pokaż komentarz

    Pewnie na szybko to utworzyli aby nie okazało się, że żadnej strategii nie mają.