Oprócz epidemii koronawirusa, musimy walczyć też z epidemią dezinformacji. Starajmy się wspólnie o wysoki poziom społecznej weryfikacji treści na naszym portalu i sprawdzajmy informacje w rzetelnych źródłach. Polecamy, aby informacje dotyczące koronawirusa sprawdzać także na: www.gov.pl/koronawirus
    •  

      pokaż komentarz

      @PozorVlak: może w końcu wpadną na to, żeby napisać rozporządzenie, które likwiduje pandemię i koronawirusa. Cały świat byłby wdzięczny, można by nagrody poprzyznawać sobie.

      pokaż spoiler Nie dziękujcie, że znalazłem rozwiązanie na ten problem

    •  

      pokaż komentarz

      @PozorVlak: Ta pandemia to tragifarsa, ale żeby aż tak sobie jebnąć z katiuszy po kulasach?!

    •  

      pokaż komentarz

      @PozorVlak: @didijo: @ats42: No dobrze, ale nikt im nie zabrania siedzenia na kwarantannie.

    •  

      pokaż komentarz

      @didijo ja się przełamię i podziękuję.
      Dziękuję Ci zacny dobrodzieju za propozycję rozwiązania światowego problemu. Zasługujesz na jednodniowe obniżenie vatu na wszystkie zakupione przez siebie produkty. Oby do przodu.(╥﹏╥)

    •  

      pokaż komentarz

      @PozorVlak: w uk tak bylo od poczatku kwarantanny, domownicy nigdy nie musieli jej przestrzegac xd

    •  

      pokaż komentarz

      @PozorVlak chcesz logikę? Mam stwierdzonego wirusa i mam izolacje do 5 listopada. Moja rodzina ponieważ dnia 5.11 ma jeszcze kontakt z kimś zarażonym. Mają jeszcze potem 10 dni kwarantanny. Ja mogę wyjść z domu 5.11, oni 15.11.

    •  

      pokaż komentarz

      j3bać logikę

      @PozorVlak:

      ale czemu j##?c logike? Wlasnie fakt, ze wspoldomownicy byli objeci kwarantanna bylo j##?niem logiki.

      Osoba ma kwarantanne, bo BYC MOZE sie zakazila. Byc moze nie. Ale w tej chwili na kwarantannie mamy uwaga: blisko POL MILIONA osob a z kazdym dniem bedziemy miec ich coraz wiecej. Obecnie mamy 20k przypadkow zakazenia dziennie (zdiagnozowanych).

      I tak nie ma sensu trzymac tych wspolmieszkancow na kwarantannie, bo po jej zakonczeniu i tak nie jest wykonywany test. Tym bardziej, ze na kwarantannie mozna byc miesiacami (bo jak dziecko chodzi do szkoly, to w zasadzie kazde pojscie do szkoly dziecka powinno konczyc sie kwarantanna calej rodziny :)

      Dopiero pojawienie sie objawow chorobowych u osoby poddanej kwarantannie powinno konczyc sie natychmiastowa kwarantanna dla wspolmieszkancow :) A testowac wszystkich na kwarantannie nie mozemy, bo mamy niewiele wieksza wydajnosc laboratoriow, niz mamy osob na kwarantannie.

    •  

      pokaż komentarz

      Wlasnie fakt, ze wspoldomownicy byli objeci kwarantanna bylo j!!$niem logiki.

      @sylwek2k: Nie, to niezauważanie ozdrowieńców było i jest j!!$niem logiki. Wcześniej byłeś na kwarantannie bo Twój domownik był zarażony, a Ty mogłeś zarazić się np. ostatniego dnia jego izolacji. I spoko, tyle że on, chociaż wyzdrowiały też musiał z Tobą siedzieć, bo Ty siedzisz z tego powodu, ze mogłeś go zarazić...

      Idiotyzm, bo albo ozdrowieniec jest odporny i powinien móc wychodzić, albo nie jest i wtedy to nie powinien móc wychodzić w ogóle, bo wszyscy domownicy mogą się bez końca wzajemnie zarażać od nowa...

      Problemowi spróbowano zaradzić, ale wylano dziecko z kąpielą i to w najgorszy sposób, gwarantując że jeśli osoba w kwarantannie okaże się pozytywna to zarazi domowników, którzy nieświadomie co najmniej przez kilka dni będą zarażać innych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marval: to taki margines, jakby ktoś z domowników zaraził się od ciebie np 11dnia, kiedy potencjalnie zarazales. Jest to logiczne.

    •  

      pokaż komentarz

      j3bać logikę

      @PozorVlak: Nareszcie pis zrobił coś mądrego niby dlatego jak ja bym się zaraził to moja Dziewczyna ,Zona, Matka, współlokator mieli by zostać objęci kwarantanną kto zrobi zakupy wyprowadzi psa zarobił na jedzenia i spłatę rachunków na prąd czy kredyt ?

    •  

      pokaż komentarz

      Problemowi spróbowano zaradzić, ale wylano dziecko z kąpielą i to w najgorszy sposób, gwarantując że jeśli osoba w kwarantannie okaże się pozytywna to zarazi domowników, którzy nieświadomie co najmniej przez kilka dni będą zarażać innych.

      @deviator:

      Ale zdajesz sobie sprawe, ze jezeli dzis jest pol miliona osob na kwarantannie, to za ~tydzien bylo by ich juz milion? A za 2 tygodnie ~2 milionow? Za chwile nie mialby kto pracowac, bo wszyscy byli by na kwarantannie. Na kwarantannie, za ktora trzeba placic (z chorobowego).

      Tym bardziej, ze zdiagnozowani to wierzcholek gory lodowej zakazonych...

    •  

      pokaż komentarz

      @PozorVlak: Tak jest chyba już od kilku tygodni ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @didijo: tweeet wystarczy. Po co od razu jakieś przepisy

    •  

      pokaż komentarz

      @didijo: Trzeba orzec, że koronawirus jest niezgodny w konstytucją. Sam brak zgodności uczyni go nielegalnym i rozwiąże problem.

      A nie, czekaj...

    •  

      pokaż komentarz

      Osoba ma kwarantanne, bo BYC MOZE sie zakazila. Byc moze nie. Ale w tej chwili na kwarantannie mamy uwaga: blisko POL MILIONA osob a z kazdym dniem bedziemy miec ich coraz wiecej. Obecnie mamy 20k przypadkow zakazenia dziennie (zdiagnozowanych).

      @sylwek2k: No ale wiesz że zmniejszając ilość osób na kwarantannie wcale nie zmniejszy się osób zarażonych. Skoro trzymamy osobę która jest potencjalnie zarażona na kwarantannie to dlaczego nie mielibyśmy trzymać też wspódomowników? Przecież jak ta osoba okaże się że jest zarażona to inne osoby w mieszkaniu też na bank się zaraziły, ale będą miały czas żeby roznosić to na kolejne osoby.

      ozdrowieniec jest odporny

      @deviator: Ta odpornośc na długo nie starcza i są przypadki osób które po jakimś czasie znowu się zarażały.

    •  

      pokaż komentarz

      No ale wiesz że zmniejszając ilość osób na kwarantannie wcale nie zmniejszy się osób zarażonych.

      @DisasterMaster:

      ale tez nie zwiekszy, wirus jest juz tak powszechny, ze to nic nie zmienia.

      Skoro trzymamy osobę która jest potencjalnie zarażona na kwarantannie to dlaczego nie mielibyśmy trzymać też wspódomowników?

      Bo ona nie zaraza w zadnym momencie. Co wiecej, jak potencjalnie bedzie zakazac, to i tak bedzie juz po oficjalnej kwarantannie

      pokaż spoiler liczac, ze osoba zaczyna zakazac po okolo 5 dniach od zakazenia, to "kontakt-kontaktu" zaczyna zarazac po okolo 10 dniach od pierwotnego kontaktu. A objawy u takiej osoby pojawia sie po okolo 7 dniach od zakazenia. Czyli po 12 dniach od pierwotnego kontaktu - czyli juz po ponad 10 dniach, podczas ktorych powinien byc objety kwarantanna.

    •  

      pokaż komentarz

      Ta odpornośc na długo nie starcza i są przypadki osób które po jakimś czasie znowu się zarażały.

      @DisasterMaster: Jak dotąd 5 przypadków na świecie. Zarażonych po kilku miesiącach.

    •  

      pokaż komentarz

      ale tez nie zwiekszy, wirus jest juz tak powszechny, ze to nic nie zmienia.

      @sylwek2k: Na jakiej podstawie to twierdzisz? Ja sugerowałem się zaleceniami WHO.

      liczac, ze osoba zaczyna zakazac po okolo 5 dniach od zakazenia, to "kontakt-kontaktu" zaczyna zarazac po okolo 10 dniach od pierwotnego kontaktu. A objawy u takiej osoby pojawia sie po okolo 7 dniach od zakazenia. Czyli po 12 dniach od pierwotnego kontaktu - czyli juz po ponad 10 dniach, podczas ktorych powinien byc objety kwarantanna.

      @sylwek2k: Jesteś pewien tych dni? Jeśli tak to może to ma i sens. Wystarczy wtedy tylko izolować osoby które bezpośrednio miały kontakt z osobą która ma już objawy. Podlinkuj źródło jak masz.

    •  

      pokaż komentarz

      Jesteś pewien tych dni? Jeśli tak to może to ma i sens. Wystarczy wtedy tylko izolować osoby które bezpośrednio miały kontakt z osobą która ma już objawy. Podlinkuj źródło jak masz.

      @DisasterMaster:

      sprawdz sobie, po jakim czasie od zakazenia ma sens wykonanie testu na koronawirusa - to oznacza, ze w tym momencie tak naprawde zakaza ta osoba.

      Ja sugerowałem się zaleceniami WHO.

      @DisasterMaster:

      who zaleca wiele rzeczy :D

      my sie nie stosujemy do tak duzej ich ilosci, ze trzymanie kontaktu-konktaktu w kwarantannie nie ma juz zadnego znaczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marval: Człowieku... Takich hitów, toż ci w Polsce więcej. Moj syn mial kontakt z osoba zarazona. 26.09. Wskazany został przez szkołę do Sanepidu. Szkola zabronila przyjść mu na zajęcia, bo mial kontakt, a sanepid sie nie wyrabia i do dzis brak info o kwarantannie. Dodzwonic sie graniczy z cudem.

      Hit nr 2. Siedze w pracy, kumpel odbiera telefon a Pani z sanepidu informuje spokojnym glosem o zakończeniu 10 dniowej kwarantanny o której nikt go nie poinformował.
      Pani grzecznie wyjasnila, ze nie nadążają dzwonic aby powiadamiac... Ale k* żeby poinformowac o końcu to spox.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rachmus ech, wystarczyłby jeden ogarnięty programista i wszystkie te babki które dzwonią by poinformować możnaby wywalić. Wystarczyłby SMS wysyłany przez program :/

    •  

      pokaż komentarz

      @Marval: pozdrawiam. Jestem w takiej samej sytuacji. Mąż 5.11 wraca do pracy, ja do 15.11 nie mogę wyjść z domu.

  •  

    pokaż komentarz

    To na uj ta osoba w kwarantannie musi być na kwarantannie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonanzaa Po to żeby rząd nieudaczników mógł pokazać, że "coś robi" i udawać, że niby panuje nad sytuacją. Liczą się pozory, szum, a nie logika, sens, detale.

    •  

      pokaż komentarz

      @yebiedienko: Wygląda mi to wszystko na taktykę: robimy duży szum aż pandemia naturalnie się skończy i wtedy ogłaszamy nasz sukces

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonanzaa: żeby obserwować czy nie pojawia się u niej objawy. Jak się pojawia, to dostaje się skierowanie na test i dopiero po pozytywnym wyniku reszta domowników ma kwarantannę. Nie wyobrażam sobie by robić to inaczej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonanzaa: Przy obecnym systemie w kwarantannie jest pół miliona ludzi. Pół miliona zamknięte w domach. Jak masz pozytywa, to ci każą powiedzieć z kim miałeś kontakt, ale nie więcej niż 5 osób. Jak miałeś kontakt z 200 osobami, a te mają rodziny? A jak jeszcze któraś z tych osób złapie wirusa i będą musieli jej zrobić test? Z iloma osobami ona miała kontakt?

      Bez masowego robienia testów izolowanie wszystkich, któzy mogli się zakazić jest szaleństwem i dużo gorsze od lockdownu. Dzisiaj wszyłoby pewnie kilka milionów ludzi w kwarantannie - z j#@!nym zakazem wyjścia po bułki. I dlatego też wirus się roznosi.

    •  

      pokaż komentarz

      @MinisterPrawdy: No to ja pytałem na uj tą jedną osobę zamykać

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonanzaa:
      Zamiast zadawać durne pytania lepiej zamknij swój...

      pokaż spoiler las ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @MinisterPrawdy: No i tak było - jak u mnie przedszkolanka miała covid, to wszystkie dzieci wraz z rodzinami poszły na kwarantannę - łącznie ponad 100 osób. Te decyzje to tak naprawdę decyzje na tym samym spektrum tolerancji ryzyka - zamykanie wszystkich domowników to działanie przezornościowe - wątpliwości rozstrzygane są na niekorzyść jednostki - większy nacisk kładziony jest na ograniczenie ryzyka (które w przypadku danej jednostki jest nieznane - np. w rzeczonym przedszkolu nikt z tej setki nie miał żadnych objawów). Zamykanie tylko osoby, która miała kontakt z osobą zarażoną to działanie, w którym ryzyko redukuje się jedynie poprzez izolację tej osoby i nikogo poza nią. Być może włodarze uznali, że jak domownicy noszą maseczki w przestrzeni publicznej, to jest mniejsza szansa, że kogoś zarażą. Jeszcze niedawno nie trzeba było nosić maseczek.

      A poza tym, łatwo dostrzec dodatkową konsekwencję tego kroku - zacznie spadać liczba osób na kwarantannie i będzie się czym pochwalić. Co więcej, za chwilę zaczną się ozdrowienia pacjentów z pierwszych dni gdy mieliśmy ok. 10 000 wykrytych dziennie. Tych ozdrowiałych też będzie ok. 10 000 dziennie. I znowu będzie się czym pochwalić. Śledźcie paski!

    •  

      pokaż komentarz

      @xyzzor: przy czym ozdrowienia będą bez robienia testów PCR, IgM czy IgG, po samym sugerowaniu sie czasiem bez objawów, od wykrycia RNA wirusa pierwszym z tych testów, nie mając żadnej wiedzy kiedy zaczelo sie zakazenie, kiedy była możliwość zarażania, tym sposobem "hoduje" sie tych ozdrowieńców - ewentualnie jak ktoś miał ewidentne objawy, które ustąpiły i nie robił testu. Niektórym robi sie kaskadowe kwarantanny zamiast zrobić któryś z tanich testów na przeciwciała to jest największa niedorzeczność.

  •  

    pokaż komentarz

    Pytałem o to parę dni temu na mirko i nikt nic nie wiedział. Sanepid dał kwarantannę znajomemu, a jego współmieszkańcom nie. Wydawało mi się to niemożliwe, a jednak to prawda. Teraz moja żona ma kwarantannę (chociaż kontakt był tylko teoretyczny, no ale...), a ja i dzieci nie mamy.

    Trudno mi sobie wyobrazić większy absurd. Nie rozumiem też co to ma na celu, doraźne zmniejszenie liczby ludzi w kwarantannie? Spoko, ale jeśli wierzymy w to, że kwarantanna jest potrzebna i działa, to następstwem MUSI być duży wzrost zakażeń.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: Potwierdzam. Żona mojego najbliższego współpracownika (Stanowisko obok) dostała dziś kwarantanne, a on sam z jego dziećmi nie muszą jej odbywać... bez sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      następstwem MUSI być duży wzrost zakażeń.

      @jamtojest: którego i tak pewnie nawet nie zobaczymy, bo niewystarczająco się testuje ¯\_(ツ)_/¯ Państwo polskie utraciło wszelką kontrolę i puściło epidemię samopas, ale jednocześnie nie umie tego przyznać i wciąż nie deklaruje oficjalnie, że odpuszcza, tylko puszcza społeczeństwu oko takimi krokami jak to zniesienie kwarantanny domowników.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomasztomasz1234: Też mi się tak wydaje. Kontroli nie ma, kasy na lockdown też. Tylko, że uczciwie byłoby to powiedzieć wprost - idziemy drogą szwedzką.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: Moja zona ma potwierdzonego COVIDa. Dali jej kwarantanne, do mnie nikt nie dzwonil.
      Tez choruje, wlasnie koncze, ale testu sobie nie robilem. Dzieci trzymamy jeszcze w domu. Wszystko wlasnym rozsadkiem, Sanepid mysle juz sie poddal.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie rozumiem też co to ma na celu, doraźne zmniejszenie liczby ludzi w kwarantannie?

      @jamtojest: po prostu ktos pracowac musi by gospodarka nie wywalila sie na ryj, wiec wychodza takie kwiatki jak opisujesz. Jako tako to jeszcze nie jeblo bo ludzie sami mysla, biora L4 na cos innego, urlopy, albo dogaduja sie z szefem odnosnie zaistnialej sytuacji.

      Zreszta, masa osob choruje ale "we wlasnym zakresie", bo jak ma typowe objawy to wie ze nie ma sensu jechac na test, bo sie nastoja, naczekaja, namecza, a i tak nikt im nie pomoze

    •  

      pokaż komentarz

      @DryfWiatrowZachodnich: Masz rację, nie pomyślałem że to może być to. Praktycznie jest to wywieszenie białej flagi. Oznacza to też, że raczej nie będzie żadnych następnych obostrzeń, tak jak wiele osób przewidywało.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: nie do konca mam pewnosc ze nie bedzie. Jak lada dzien wejdzie powyzej 25k dziennie, przy dramatycznie wysokim odsetku pozytywow, beda musieli za wszelka cene COS zrobic. Najpierw dostana szkoly... a potem w sumie nie wiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ogolnie ta dykta lepiona gownem trzyma sie jeszcze tylko i wylacznie dlatego ze ludzie sami mysla i zachowuja sie odpowiedzialnie

    •  

      pokaż komentarz

      Trudno mi sobie wyobrazić większy absurd. Nie rozumiem też co to ma na celu, doraźne zmniejszenie liczby ludzi w kwarantannie?

      @jamtojest:

      nie, absurdem jest twoje oczekiwanie, ze powinienes byc na kwarantannie.

      DLACZEGO? Miales kontakt z wirusem? Jak chcesz sie nim zakazic? Ciebie dopiero zona moze zakazic. Ale nie zrobi tego teraz, tylko mniej wiecej po okolo 5 dniach od pierwotnego kontaktu. Po 10 dniach kwarantanny, to moze dopiero zaczynac rozwijac sie u ciebie zakazenie. A zadnych testow i tak nie robimy, jak nie masz objawow. A TY zaczniesz zakazac dopiero po tych 10 dniach, od kiedy malzonka miala kontakt z wirusem.

    •  

      pokaż komentarz

      Trudno mi sobie wyobrazić większy absurd. Nie rozumiem też co to ma na celu, doraźne zmniejszenie liczby ludzi w kwarantannie? Spoko, ale jeśli wierzymy w to, że kwarantanna jest potrzebna i działa, to następstwem MUSI być duży wzrost zakażeń.

      @jamtojest: na pierwszy rzut oka to faktycznie wydaje się absurdem, ale ma sens tak jak kolega wyżej pisze.

      Bezmyślne jest zamykanie na kwarantannie wszystkich domowników tylko dlatego, że jeden z nich MOŻE się zaraził. Przez takie działania m.in. padła służba zdrowia.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: kolega ma tak samo. Dostal kwarantanne ze wzgledu na przypadek w pracy, a rodzice z ktorymi mieszka juz nie.

  •  

    pokaż komentarz

    Jakiś jeden mały krok w dobrą stronę, w całym tym zalewie histerii. Tylko że co z tego, jeżeli zaraz wprowadzą np. godzinę policyjną.
    Ale ok, przyjmę każdy okruch dobrych wieści.

  •  

    pokaż komentarz

    Moja żona czeka na decyzję o kwarantannie, problem w tym, że kwarantanna powinna skończyć się w najbliższą niedzielę xDDDDDDDD

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna