•  

    pokaż komentarz

    A c**j im do tego co się dzieje z PRYWATNYM majątkiem - czy spadkobiercy zasługują na przejęcie czy nie. To jest sprawa właścicieli, a nie reżimu.

    •  

      pokaż komentarz

      @G4L_ANONIM: nie jestem ekspertem ale zachowek jest w przypadku jak właściciel nie dał nic w testamencie komuś ze swojej rodziny i w tedy tej osobie się należy ileś tam czegoś :p

      To dotycz też biednych ludzi Np jak przepiszesz dom swojemu synowi, bo został w Polsce, opiekował się tobą to jak umrzesz wcześniej niż 10 lat od tego faktu to twoja córka, która wyjechała do UK i miała Cię w dupie, nie odzywała się - ma prawo do zachowku i syn będzie musiał zabulić.

      poprawcie jeśli się mylę.

      Z wiki

      Zachowek – instytucja prawa spadkowego, mająca na celu ochronę najbliższych osób spadkodawcy przed dowolnym korzystaniem przez niego ze swobody testowania i rozporządzania jeszcze za życia swoim majątkiem w drodze darowizn

    •  

      pokaż komentarz

      Np jak przepiszesz dom swojemu synowi, bo został w Polsce, opiekował się tobą to jak umrzesz wcześniej niż 10 lat od tego faktu to twoja córka, która wyjechała do UK i miała Cię w dupie, nie odzywała się - ma prawo do zachowku i syn będzie musiał zabulić.

      poprawcie jeśli się mylę.

      @MrGi: Proszę bardzo: W twoim przykładzie dom dolicza się do kwoty od której liczony jest zachowek córki niezależnie od tego ile minęło lat od jego przekazania synowi:

      Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 1 czerwca 2004 r. I ACa 285/04:
      Z przepisu art. 994 § 1 kc wynika, że przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani obdarowanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku. Gramatyczna wykładnia tego przepisu, która stanowi podstawową metodę wykładni norm prawnych wskazuje, iż zdanie "licząc wstecz od otwarcia spadku" jest tzw. wyrażeniem wtrąconym, oddzielonym od pozostałej części zdania dwoma przecinkami. Na poczet zachowku nie dolicza się więc darowizn dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty na rzecz osób nie będących spadkobiercami ani uprawnionymi do zachowku.
      W konsekwencji "a contrario" należy przyjąć, iż podlegają zaliczeniu darowizny uczynione na rzecz spadkobierców lub uprawnionych do zachowku bez względu na datę ich dokonania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Garindor: masakra - nie wiedziałem, że aż tak to jest zwalone. Dzięki :)

      Nie mniej, to pokazuje że ta ustawa potencjalnie jest dobra. (mówię to uważając PiS za największą katastrofę po komunie).

      Pozwoli ta ustawa np Grycanowi zadecydować, że jego część rodziny, która nie pomagała w biznesie, imprezowała, rozwalała hajs - nie rozwaliła tego biznesu po jego śmierci odbierając zachowek.

      Teraz po śmierci w uproszczeniu by dostali część firmy, którą by mogli sprzedać konkurencji i martwy właściciel grycan nie ma nic do gadania.

      Ta ustawa ma w zamyśle pozwolić aby rodzina była spłacana w ratach z zysku (max 20 procent). Firma I reszta rodziny będzie mogła czerpać z tego. Firma będzie dalej polska I rodzinna, nikt nie straci pracy na wrogim przejęciu.

    •  

      pokaż komentarz

      A c**j im do tego co się dzieje z PRYWATNYM majątkiem - czy spadkobiercy zasługują na przejęcie czy nie. To jest sprawa właścicieli, a nie reżimu.

      @G4L_ANONIM: Gdybyś przeczytał artykuł, to wiedziałbyś że ta ustawa jest niezwykle oczekiwana przez BOGATYCH LUDZI i właśnie dlatego jest jej projekt.

      no ale na wykopie jak zwykle, biedota krzyczy najgłośniej: komuchy zostawcie bogatych. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @mus_tang: niebo to chodzi kto krzyczy, czy bogaty czy biedny. Nie można odp%@@%#?ać ani bogatego ani biednego przez państwo.
      Lewactwo stosuje technikę : 'itak się nie dorobisz, itak się nie wzbogacisz, na rękę co będzie o p%$%%!#ic każdego, kto jest bogatszy. Poprzyj nasze podatki.'

    •  

      pokaż komentarz

      @G4L_ANONIM:

      To jest sprawa właścicieli, a nie reżimu.
      I właśnie to prawo da właścicielowi dodatkowe narzędzia w decydowaniu co ma się stać z jego majątkiem po jego śmierci i zabezpieczy jego firmę przed rozpieprzeniem przez ludzi którym nie chce nic dać.
      Ale gdybyś przeczytał artykuł (zezrozumieniem) to byś to wiedział.
      Twój komentarz i plusy które zebrał pokazują że niestety powszechna opinia o większej części społeczności wykopu jest słuszna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @G4L_ANONIM:
      Ja p@@!$!%e, kolejny. Przeczytaj, to jest opcja a nie konieczność.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @kropidlak: Szkoda, że nie wywalą prawa o zachowku i ustanowią, że zgodnie z testamentem i kropka. Proste jak drut, po co te kombinacje?

    •  

      pokaż komentarz

      A c**j im do tego co się dzieje z PRYWATNYM majątkiem - czy spadkobiercy zasługują na przejęcie czy nie. To jest sprawa właścicieli, a nie reżimu.

      @G4L_ANONIM: społeczna odpowiedzialność biznesu. Polecam zapoznać się z tym pojęciem, bo wiedza o kapitaliźmie z XIX wieku nie jest czymś czym warto się chwalić.

    •  

      pokaż komentarz

      To jest sprawa właścicieli, a nie reżimu

      @G4L_ANONIM: Tam gdzie jest kasa, tam zawsze jest sprawa reżimu. Na całym świecie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Adihal:

      no nie rozumiem, dziedziczę grycana a ty masz prawo do zachowku, tak?
      Tak. I nikt tu nie odbiera mi tego prawa a jedynie je cywilizuje w taki sposób żeby uniemożliwić rozpieprzenie biznesu. Cytat z artykułu:

      Zarząd fundacji będzie miał prawo do częściowego ograniczenia go lub rozłożenia na raty. Górny limit wypłat nie będzie mógł przekroczyć 20 proc. zysków firmy.
      więc muszę cię spłacić, firma coś jest warta i ma aktywa to już sprawa między nami

      A co gdy ja nie będę chciał się dogadać i będę żądał kasy niezależnie od okoliczności? Mnie jednego może jeszcze jakoś spłacisz ale gdy już takich bezwzględnych sępów jak ja będzie kilku to może skończyć się upadkiem firmy.
      No ale w sumie może twoje rozwiązanie jest lepsze - rozwalić firmę, podzielić majątek, spłacić i jest super. Super opcja z punktu widzenia biznesu i gospodarki. Pracownicy na bruk, brak wpływów z podatków, przyjdzie chinol i wykupi zgliszcza za grosze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Jeśli ty jako właściciel biznesu/majątku tak chcesz to nie musisz powoływać fundacji - twoja sprawa - to jak z aborcją - nie ma przymusu. Ale ustawa powstaje z inspiracji środowisk biznesowych dla których takie bezwzględne sępy to problem i chcą takich rozwiązań żeby nie musieli tworzyć fundacji w krajach których prawo takie coś umożliwia.

    •  

      pokaż komentarz

      @mus_tang: Pi*****sz jak poparzony. Będąc właścicielem czegokolwiek możesz w testamencie spisać kto przejmie po twojej śmierci. I nie trzeba do tego specjalnych regulacji. Zazwyczaj to jest tak, że zaczyna się niewinnie od regulacji niby korzystnej, a później po wprowadzeniu pewnych modyfikacji, finalnie okazuje się, że państwo, a dzisiaj reżim, znowu zrobiło nas w mabmuko.

    •  

      pokaż komentarz

      Pi*****sz jak poparzony

      @G4L_ANONIM: Powiedz to rodzinie Hiltonów która w ten sposób właśnie wydziedziczyła Paris Hilton i dzięki fundacji dysponuje schedą.
      No ale największe kancelarie podatkowe, które doradzają (również w Polsce) największym przedsiębiorcom i właśnie to rozwiązanie uznają za korzystne widocznie są mniej kompetentne od jakichś nic nie znaczących głosów znikąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tsukuyomi: Z jednej strony to byłoby dobre ale...
      No właśnie, zawsze jest jakieś ale :)
      Wyobraź sobie sytuację, stary dziadzio, rodzina się nim opiekuje, nagle cycata blondi pojawia się w jego życiu i w jego czaszce zamiast resztek mózgu pojawia się jego zwiotczały wacek. I dziadzio w chwili uniesienia sporządza testament w którym wyklucza zupełnie swoją rodzinę która wiele lat się nim opiekowała a jedyną obdarowaną czyni cycatą blondi. I co wtedy?
      Możesz się kopać z koniem w sądzie, podważać, udowadniać że niegodna itp. Ale trochę to niefajne zwłaszcza w chwili gdy bliska ci osoba odeszła.
      Zachowek to czasem wrzód na dupie normalnych spadkobierców ale niekiedy to dla nich jedyny ratunek.

    •  

      pokaż komentarz

      @G4L_ANONIM:

      Będąc właścicielem czegokolwiek możesz w testamencie spisać kto przejmie po twojej śmierci. I nie trzeba do tego specjalnych regulacji.
      Tak, ale inne osoby mogą domagać się swojego kawałka tortu niezależnie od twojej woli.
      Skoro biznesy cisną na rząd i chcą uregulowań prawnych w kwestiach związanych m.in. z zachowkiem, zobowiązaniami alimentacyjnymi i skargą pauliańską to raczej im jest ta "specjalna regulacja" do czegoś potrzebna.

      finalnie okazuje się, że państwo, a dzisiaj reżim, znowu zrobiło nas w mabmuko.
      Jak już brniemy w obszar teorii spiskowych to martw się raczej o to żeby to ci bogaci biznesmeni nie zrobili ciebie w bambuko przepychając prawo umożliwiające im tworzenia czegoś na wzór Ordynacji (tych rodowych) działających poniekąd ponad prawem spadkowym ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Nareszcie rzad robi cos dla normalnego czlowieka. /s

    •  

      pokaż komentarz

      @kropidlak no i w czym widzisz problem? jeżeli jak to ująłeś 'stary dziadzio' po kilkudziesięciu latach budowania swojego majątku stwierdzi, że chce go oddać jakiejś cycatej blondynie to jest to sprawa między dziadziem, a blondynom. I nikogo to nie powinno interesować. To jego majątek. Jal sępy rodzinne chciały coś dla siebie to trzeba było wcześniej się zainteresować.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @kropidlak
      śmiało pytam, bez lennego:
      uważasz, że facet, który cale życie budował bogactwo w ostatnie dni przepisze wszystko na jakąś 'łowczynię fortun'? i to w przypadku gdy świetnie się nim opiekuje rodzina?

      chyba się filmów za dużo naoglądałeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @kropidlak
      a ja Ci powtarzam, że się fimów naoglądałeś. W chwili uniesienia gdzie? w toalecie notariusza? zacznij scenariusze pisać.

    •  

      pokaż komentarz

      @jimo77:

      no i w czym widzisz problem?
      Chyba zbyt szybko przeczytałeś mój komentarz lub źle go zrozumiałeś, zacytuję ci fragment który jest istotny w kontekście twojego pytania (wytłuściłem to co najważniejsze):
      "I dziadzio w chwili uniesienia sporządza testament w którym wyklucza zupełnie swoją rodzinę która wiele lat się nim opiekowała a jedyną obdarowaną czyni cycatą blondi.

      pokaż spoiler Musiałem odpowiadać 3 razy bo wykop mi zżerał połowę komentarza...

    •  

      pokaż komentarz

      @G4L_ANONIM: Zazdrośnik Kaczaszenko i jego powiernik żydowski Mateusz Rotschild Morawiecki czerwienieją, że komuś mogło się lepiej życie ułożyć. Chcą położyć łapy na wszystkim.

    •  

      pokaż komentarz

      @jimo77:

      uważasz, że facet, który cale życie budował bogactwo w ostatnie dni przepisze wszystko na jakąś 'łowczynię fortun'? i to w przypadku gdy świetnie się nim opiekuje rodzina? chyba się filmów za dużo naoglądałeś
      Nie naoglądałem się filmów, przykładu dziadka użyłem żeby prosto zobrazować dlaczego ogólnie furtka w postaci zachowku ma czasem sens. I nie pisałem "facet, który cale życie budował bogactwo" tylko dziadzio - bo było to w odpowiedzi na to co napisał Tsukuyomi: "Szkoda, że nie wywalą prawa o zachowku i ustanowią, że zgodnie z testamentem i kropka." więc dotyczyło zachowku ogólnie a nie tylko w kontekście tego o czym mowa w znalezisku. Nie wyrywaj więc z kontekstu i nie ubarwiaj. Jak już tak się mądrzysz to przeczytaj całą wymianę zdań ze zrozumieniem i zsyntetyzuj w głowie te parę linijek tekstu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Skoro tak się ciśnieniujesz to odpowiem - tak, uważam że taka sytuacja jest możliwa tak samo jak przepisanie przez babcię wszystkiego na kościół - i m.in dlatego w naszym systemie prawny funkcjonuje coś takiego jak zachowek - aby zabezpieczyć uprawnienie bliskich krewnych spadkodawcy. Przypominam że żyjemy w społeczeństwie i w związku z tym mamy zarówno prawa jak i obowiązki.

      W chwili uniesienia gdzie? w toalecie notariusza?
      Mądralo, od kiedy to jest wymóg sporządzania testamentu w formie aktu notarialnego? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @kropidlak
      widzę, że lubisz się popisywać, ale osobiste wycieczki sobie podaruj, szkoda mi czasu na usuwane komentarze.

    •  

      pokaż komentarz

      @jimo77:

      lubisz się popisywać
      Nie lubię się popisywać - wyrywasz coś z kontekstu, zadajesz na podstawie tego pytanie z dupy więc uprzejmie ci odpowiadam - to nie popisywanie a odpisywanie.

      ale osobiste wycieczki sobie podaruj
      Osobiste wycieczki? To już stwierdzenie że masz problem z zestawieniem kilku komentarzy w chronologiczną całość to osobista wycieczka? Nie rób takich fikołków to nie będę ci tego wytykał.

      szkoda mi czasu na usuwane komentarze
      Przecież już ci napisałem: "Musiałem odpowiadać 3 razy bo wykop mi zżerał połowę komentarza..." nie wiem więc o co masz pieczenie kupra...

    •  

      pokaż komentarz

      @kropidlak
      ja p!%!%$@e, grafoman mi się trafił..

    •  

      pokaż komentarz

      @jimo77: Skoro ci to nie pasuje to po co odpisujesz? Lubisz gdy boli?

    •  

      pokaż komentarz

      @kropidlak

      boli? misiu kolorowy, jesteś nołnejmem z netu, co mam mnie boleć? palce od klawiatury? wartości Ci się pokręciły i na siłę próbujesz zarazić tym innych.

    •  

      pokaż komentarz

      @jimo77: Misiu :) Ciśnionko już skacze?

      źródło: zapraszam.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @kropidlak

      No i o to chodzi - nie potrafisz zrozumieć, że nie jesteś w stanie sprawić, żeby mi choćby powieka drgnęła.

      Po twoim drugim wpisie zrozumiałem z kim mam nieprzyjemność i z każdym kolejnym akapitem mnie umacniałeś. z mojej strony eot, gotuj się we własnym sosie.

    •  

      pokaż komentarz

      z mojej strony eot

      @jimo77: No w końcu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @kropidlak: To trudno, trzeba było się nim nie opiekować, albo się zabezpieczyć za opiekę. Życie to nie film, a jak dziadek ma takie zapędy to wiadomo nie od dziś. Akurat to jest marny przykład, wymyśl lepszy :)

  •  

    pokaż komentarz

    Taki tam postulaty pewnej ideologii, wiadomo której.

    1. Wywłaszczenie własności ziemskiej i użycie renty gruntowej na wydatki państwowe.
    2. Wysoka progresja podatkowa.
    3. Zniesienie prawa dziedziczenia.
    4. Konfiskata własności wszystkich emigrantów i buntowników.
    5. Scentralizowanie kredytu w rękach państwa poprzez bank narodowy o kapitale państwowym i o
    wyłącznym monopolu.
    6. Scentralizowanie środków transportu w rękach państwa.
    7. Zwiększenie liczby fabryk państwowych, narzędzi produkcji, udostępnianie gruntów do uprawy i
    ich melioracja według społecznego planu.
    8. Jednaki przymus pracy dla wszystkich, utworzenie armii przemysłowych, zwłaszcza dla rolnictwa.
    9. Zespolenie rolnictwa i przemysłu, działanie w kierunku stopniowego usunięcia przeciwieństwa21
    między miastem a wsią.
    10. Publiczne i bezpłatne wychowanie wszystkich dzieci. Zniesienie pracy fabrycznej dzieci w jej
    dzisiejszej postaci. Połączenie wychowania z produkcją materialną itd. itd.

  •  

    pokaż komentarz

    jak to nie będzie dziedziczenia majątku? to komu ten majątek jak nie dzieciom rodzinie?

  •  

    pokaż komentarz

    Wielopokoleniowa akumulacja kapitału to podstawa dobrobytu krajów zachodniego świata. Tak powstaje klasa średnia. Jeżeli pisowcy majstrują przy prawie spadkowym to znaczy, że im to doskwiera.

  •  

    pokaż komentarz

    100% komentarzy i nikt nie rozumie o co chodzi. Porównują czysto kapitalistyczny instrument do komuny 2.0 W dodatku to nie dla was robaki, a dla ludzi ze średnim i dużym biznesem, których stać na prawników i ekspertów od zarządzania. Nic też nie stoi na przeszkodzie, by fundacją rodzinną zarządzały Twoje dzieci. Będą miały mieć jedynie ograniczoną możliwość do rozk##$ienia majątku.
    Przykładowo i w dużym uproszczeniu, masz dużą firmę. Twoje dzieci to finansowi analfabeci, więc firmą zarządza wcześniej i tak wyznaczony zarząd.
    Twoje dzieci nie rozwalą firmy, nie podzielą na części, co najwyżej firma sobie poczeka na ich własne dzieci. Jednocześnie fundacja przypilnuje, by analfabeci mieli co jeść, za co się leczyć i gdzie mieszkać. Proste?
    Kasa zostanie zawsze w rodzinie.

    •  

      pokaż komentarz

      Będą miały mieć jedynie ograniczoną możliwość do rozk?@#ienia majątku.
      Przykładowo i w dużym uproszczeniu, masz dużą firmę. Twoje dzieci to finansowi analfabeci, więc firmą zarządza wcześniej i tak wyznaczony zarząd.
      Twoje dzieci nie rozwalą firmy, nie podzielą na części, co najwyżej firma sobie poczeka na ich własne dzieci. Jednocześnie fundacja przypilnuje, by analfabeci mieli co jeść, za co się leczyć i gdzie mieszkać. Proste?
      Kasa zostanie zawsze w rodzinie.


      @Sekularyzacja: A czy dzieci będą miały coś do gadania jak te "wcześniej wybrany zarząd" po śmierci rozk?@#i majątek? Bo nie zdziwiłbym się gdyby skutek tych przepisów był właśnie taki.

    •  

      pokaż komentarz

      @LiSzajFuj: Ja bym tego nie porównywał z wydziedziczeniem - przykład roztrwonienia dorobku Marka Sella (tego od polskiego antywirusa) dobitnie pokazuje, że temat wymaga jakiegoś uregulowania.

      Tak aby z jednej strony rodzina założyciela była ustawiona (w końcu po to zakłada się firmę), ale z drugiej strony aby nie odbywało się to metodą gospodarki rabunkowej - firma jako taka też powinna być chroniona przed nadmiernym strzyżeniem, w szczególności jeśli mowa o firmie, która zdążyła już zacząć być znana i zacząć coś znaczyć na rynku. Z trzeciej strony, powinno się ją chronić również przed zakusami samego zarządu, który również nie zawsze musi być uczciwy, a nawet, jak pokazuje przykład MkS, może podzielić się na dwie "frakcje", z których każda wzajemnie oskarża się o nadużycia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sekularyzacja: Dorze wyjaśnione, jeszcze tylko do paranoidalnych zwolenników spiskowych teorii przekazywania pieniędzy na kościół dodam, że jest to normalką np w Wielkiej Brytanii.

    •  

      pokaż komentarz

      @asperger15k: jeżeli ta firma jest prywatna to państwu nic do tego.
      To się nazywa komunizm!
      Pod przykrywką tego rozporządzenia będą kolesiów ustawiać i powstaną jakieś komisje albo inne badziewia.

    •  

      pokaż komentarz

      @asperger15k: A to niby dlaczego? Firmy powstają i upadają i nie jest to problem ani twój, ani mój, ani rządu, a tylko i wyłącznie właściciela. Jak straci firmę przez własne zaniedbania czy głupotę to tylko i wyłącznie jego problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sekularyzacja: No wykopki to w dużej części dzbany. Ale ten problem starczy rozwiązać dużo prościej. Zrezygnować z zadatków, podatków od spadków i innych bzdet.

    •  

      pokaż komentarz

      @LiSzajFuj: ale dzisiejsze prawo spadkowe też ingeruje w to jak prywatny właściciel ma przekazać majątek po śmierci. Chodzi o stworzenie dodatkowej możliwości,ktorej teraz nie ma. To prawo zwieksza kontrolę nad majątkiem, a nie ogranicza praw własności.

    •  

      pokaż komentarz

      @dr3vil: @LiSzajFuj: @asperger15k: słuchajcie, a czy fundacja rodzinna jest obowiązkowa? xD bo tak to traktujecie jako rozporządzenia rządu, które jest narzucone prywatnym właścicielom. To tylko narzędzie, którego MOGĄ użyć, a nie muszą. Dlaczego w tej chwili właściciele wielkich fortun zakładają fundacje na Malcie, w Luksemburgu czy w Holandii? Bo w Polsce nie ma narzędzi do tego.
      Masz 3 synów, którzy są w konflikcie, 2 z nich chce by firma działała dalej, 3 z nich jest dzbanem wydającym forsę na dziwki i koks. Ustalasz więc w statucie fundacji odpowiednie statusy. Firma na działać dalej, 3 syn dostaje TYLKO środki na życie dopóki np. nie pójdzie na odwyk. Fundacje rodzinne mogą mieć skomplikowane statuty i warunki.
      Uwaga! W fundacji rodzinnej nie musisz ustalać jakiś obcych zarządów! Niech zarządza nimi np. rodzeństwo, ale wiąże je prawnie statut.

      @szaloneneutrino: to też poryte, tylko testament powinien być wiążący, a w Polsce możesz obalić testament, bo ważniejsze są zadatki i podział według reguł państwa, ta fundacja rodzinna w zasadzie to naprawia, ale nie jest to narzędzie dla etatowców :D

    •  

      pokaż komentarz

      @hador24: kontrolę nad prywatnym majątkiem powinien mieć właściciel i kropka.
      Wszystko inne to komunizm przerabialiśmy to dzieśiątki lat w PRL.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sekularyzacja: fundacja nie jest orywatnym podmiotem jednej osoby.

    •  

      pokaż komentarz

      @LiSzajFuj: fundacja charytatywna nie jest, fundacja rodzinna jest własnością jej członków, czyli wyznaczonych członków rodziny przez twórcę tej fundacji, członkowie mają zarządzać tą fundacją w myśl statusu. Mogą nawet rozwiązać fundację i podzielić majątek, a status może określać np. roczne vacatio legis, jeśli członkowie się rozmyślą.

      weź się ogarnij, bo p$%@@?%isz takie głupoty, że się tego czytać nie chce

    •  

      pokaż komentarz

      Firmy powstają i upadają i nie jest to problem ani twój, ani mój, ani rządu, a tylko i wyłącznie właściciela.

      @dr3vil: Firmy owszem. Chociaż też mam firmę i prawdę mówiąc chciałbym, aby przetrwała nawet jeśli moi (póki co przyszli) potomkowie by nie chcieli czy nie byli w stanie jej dalej poprowadzić.

      Przede wszystkim jednak chodzi mi tak naprawdę nie o firmy, ale o marki, a jeszcze bardziej o produkty. Tak po prostu uwiera mnie, że znany i dobry produkt znika z rynku tylko dlatego, że po śmierci właściciela firma dzieli się na kilka frakcji, wzajemnie próbujących wykraść dla siebie, ile tylko zdążą.

      Wracając już do Marka Sella, już wolałbym aby się stało to, co faktycznie się stało (ArcaBit), niż żeby krótkowzroczna żona położyła łapę na wszystkim i rozprzedała wszystko, żeby tylko nie obniżyć sobie i synkowi poziomu życia.

      Natomiast zdaję sobie sprawę, że problem tutaj jest bardziej skomplikowany niż się wydaje, szczególnie jak na takie rozważania etyczno-teoretyczne nałoży się jeszcze różne szczegóły podatkowe i okoliczne, wynikające z bieżącego prawa.