•  

    pokaż komentarz

    Wiecznie nienażarta kościelna pijawka. Niech sczeźnie.

  •  

    pokaż komentarz

    W Sochaczewie jest lekko licząc 5 kościołów, ale ch#% musi być następny. Wstyd mi za moje miasto

  •  

    pokaż komentarz

    Wiara, czy tylko biznes?

    Pomimo gwałtownego rozwoju nauki, komunikacji, idei i poziomu wykształcenia wciąż żyjemy w świecie, gdzie Kościół i inne archaiczne organizacje religijne mają bardzo wiele do powiedzenia, bez wahania głęboko ingerując w nasze życie. Ludzie latają w kosmos, poznali swój kod genetyczny, a w kieszeniach mają smartfony o kolosalnej mocy obliczeniowej, ale wciąż olbrzymi odsetek osób nie wierzy w Teorię Ewolucji i uważa, że kilkukomórkowy embrion jest pełnoprawną istotą ludzką.
    Chciałbym tu w przystępny sposób opisać, jak powstał mit o Bogu, jak nieuczciwie wykorzystuje go Kościół do swoich celów, jak ogromny i szkodliwy wpływ ten mit ma na nasze życie i funkcjonowanie społeczeństw i jak wyzwolić się spod jego wpływu, żyć w sposób pełniejszy i bardziej świadomy, nie zaniedbując przy tym własnej duchowości. Dodam jeszcze, że mit ten jest zakorzeniony tak głęboko, że działa nie tylko na osoby wierzące i praktykujące, lecz również na ludzi niewierzących.

    1. Skąd się to wszystko wzięło?

    Tajemnica olbrzymiego sukcesu i rozwoju naszego gatunku leży w ciekawości. Wszystko musimy poznać. Wszystko wiedzieć. Już jako niemowlęta dotykamy i bierzemy do buzi wszelkie dostępne przedmioty, co jest utrapieniem dla rodziców i nierzadko kończy się na pogotowiu. To właśnie ciekawość i zdolność uczenia pozwoliły naszym przodkom ociosać kamień, zrobić łuk, czy rozpalić ogień, odległym skutkiem tego są teraz komputery, antybiotyki, satelity itp. Tak wielka chęć poznania świata rodzi jednak równie wielką frustrację gdy czegoś poznać nie możemy. Człowiek jaskiniowy chciał koniecznie zrozumieć, skąd się biorą błyskawice, czym jest słońce, ogień, wiatr, chmury, czy śmierć. Nie wiedział, bo nie mógł wiedzieć, że błyskawica to wyładowanie elektryczne a śmierć to po prostu koniec pracy mózgu i dlatego wymyślił, że błyskawicami rzucają jakieś istoty siedzące w chmurach, podobnie jak on sam rzuca dzidą w uciekające zwierzęta, a śmierć to wędrówka niewidzialnej części naszej istoty do jakiejś niewidzialnej, odległej krainy. Takie prymitywne wierzenia pozwalały naszym przodkom odrobinę pewniej czuć się w tym trudnym i niebezpiecznym świecie, w jakim przyszło im żyć, a wspólne rytuały dawały rozrywkę i cementowały ich społeczności. Wiara w nadnaturalne i niewidzialne zjawiska towarzyszy więc nam od zarania dziejów i jest czymś naturalnym ale może zostać nieuczciwie wykorzystana. I zostaje.

    2. W jaki sposób religia zostaje nieuczciwie wykorzystana przez księży i szamanów?

    Jaskiniowy szaman bardzo szybko zorientował się, że jest na uprzywilejowanej pozycji. Wmawiał swoim współplemieńcom, że umie komunikować się z duchami rządzącymi światem i wymagał składania tym duchom ofiar, z których znaczną część zatrzymywał dla siebie. Opornych straszył zemstą bogów. Ludzie bali się tej zemsty do tego stopnia, że odsuwali się od osób wyklętych, w obawie żeby na nich samych też nie spadła kara. Ten proceder trwa w prawie niezmienionej formie do dziś, Kościół ma się dobrze i czerpie kolosalne zyski ze swej oszukańczej działalności a wyczytanie z ambony wciąż skutkuje ostracyzmem zwłaszcza na wsiach.

    •  

      pokaż komentarz

      @powsinogaszszlaja:

      3. Jak religia zmienia się i wpływa na losy jednostek i społeczeństw?

      Szamani szybko poczuli się bezkarni, każde swoje oszustwo i łajdactwo tłumacząc wolą bogów. Religie zmieniały się wraz z rozwojem społeczeństw. Wyraźnie widać to w Biblii, gdzie początkowo okrutny i mściwy Jahwe, każący palić miasta i mordować ludzi, ewoluował powoli do łagodniejszej postaci a jego syn dodał od siebie dwa przykazania miłości do Dekalogu. Wyraźnie więc widać, że Bóg nie jest istotą niezmienną. Zmiany obrazu bogów były konieczne aby dostosować się do panującej sytuacji i tym skuteczniej ingerować w dzieje cywilizacji. W trakcie 16 stuleci Chrześcijaństwa jako dominującej religii w Europie, Kościół miał tak olbrzymi wpływ na dzieje ludzkości, że nie sposób ich naszkicować nawet. Wojny religijne i Inkwizycja, przez stulecia pławiły kontynent we krwi. Płonęły stosy, a rzezie Albigensów wyludniły południe Francji zamieniając je w puszczę. Inkwizycja największą aktywność przejawiała w Hiszpanii, zwłaszcza za czasów Torquemady, którego działalność można porównać jedynie z działalnością Hitlera i Stalina. Gdyby nie Inkwizycja, językiem Internetu byłby dziś prawdopodobnie Hiszpański a nie Angielski. To Hiszpanie bowiem jako pierwsi zaczęli kolonizować Nowe Ziemie, a walkę z Anglią o dominację na morzach przegrali w wyniku osłabienia spowodowanego spustoszeniem sianym przez Święte Oficjum. Z przyczyn religijnych zniszczono wtedy w Hiszpanii praktycznie cały system finansowy przepędzając, zabijając lub na siłę nawracając Żydów, którzy, też z przyczyn religijnych, prowadzili w tym czasie działalność podobną do dzisiejszych banków. Bankierów mało kto lubi ale każdy człowiek o zdrowych zmysłach zgodzi się, że są oni niezbędni do prawidłowego funkcjonowania państwa.
      Kościół Katolicki zawsze najbardziej dbał o swoje ziemskie wpływy. Zarówno Papież, jak i biskupi są wytrawnymi politykami umiejącymi jak mało kto zadbać o interesy swojej firmy. I tradycyjnie tłumaczą tę walkę dbaniem o miłość, dobro i wolę bożą. Prowadzona dziś w Polsce walka z aborcją i zapłodnieniem in vitro jest elementem konsekwentnego planu utrzymywania wpływów Watykanu w naszym kraju. Księża są takimi samymi agentami obcego państwa, jak agenci KGB, czy CIA. Co więcej agentami działającymi w pełni oficjalnie i otrzymującymi ogromne dotacje z naszych podatków. Trudno, żeby było u nas normalnie, jeżeli różne formy subwencji Kościoła przewyższają wydatki na naukę!!!!
      Jeszcze inną sprawą jest etyczna nauka Kościoła. Szkielet jej stanowią uniwersalne zasady funkcjonowania społeczeństw, wyznawane w każdym kraju i w każdej kulturze. Trudno nie zgodzić się z przykazaniami „nie kradnij”, czy „nie zabijaj”. Naturalną więc reakcją jest, że jeśli ktoś wpaja nam takie zasady, zaczynamy traktować go jako niezmienny drogowskaz moralny. Przeświadczenie to stało się tak silne, że gdy na jaw wyszły przerażające afery pedofilskie księży, pierwszą reakcją ludzi było powszechne ich negowanie. Jednakże Kościół stosuje podwójną moralność. Inną dla siebie a inną dla wiernych. Rozgrzeszenie dostanie ksiądz-pedofil ale nie cywilny rozwodnik, żyjący bez kościelnego ślubu z drugą żoną. Skoro więc widzimy już, że Kościół jest perfidną i cyniczną organizacją, mającą na sumieniu, dawniej i dziś, niewyobrażalne zbrodnie, dążącą jedynie do umocnienia swych własnych wpływów i zdobywania pieniędzy, warto zastanowić się, jak wyzwolić się, kulturowo, emocjonalnie i legislacyjnie spod jego kurateli.

      4. Jak wyzwolić się spod szkodliwych wpływów Kościoła?

      Tutaj nie ma prostej rady. Religijne wyzwolenie jest rodzajem psychoterapii. Wymaga przebudowania światopoglądu, jest trudne, długie i skomplikowane. Ale daje ogromną satysfakcję, ponieważ przynosi wolność. Wolność od kłamstw, przesądów i zabobonów. Wolność do samodzielnego działania i podejmowania decyzji bez obawy, że jakiś „superrodzic” siedzący w niebie, bez przerwy patrzy na nas i nas ocenia. I że za nieposłuszeństwo surowo nas ukarze a po śmierci wyśle do kąpieli w płonącej smole i siarce. Uwolnienie wymaga od nas przyjęcia odpowiedzialności za własne życie i odrzucenie emocjonalnej protezy w postaci dobrej Bozi, która jeśli będziemy grzeczni, przytuli nas i pocieszy. Odrzucenie religii może skutkować uzyskaniem głębokiej duchowości, wynikającej z przeświadczenia o naszej unikalności jako jednostek i jako gatunku. ******Potrafimy kochać i tworzyć. Dostrzegać dobro i piękno. Dawać miłość i brać ją pełnymi garściami. Przeżyjmy umiejętnie te kilkadziesiąt lat na ziemi wiedząc, że jest to jedyny czas jaki mamy.******

    •  

      pokaż komentarz

      @powsinogaszszlaja: skąd wniosek że ktoś zaprzecza teorii ewolucji? ( ͡° ͜ʖ ͡°) nie żeby coś, jestem buddystką

    •  

      pokaż komentarz

      @powsinogaszszlaja: ależ to jest świetne. Kopiuję sobie, okej? O takie komentarze nic nie robiłem. Obawiam się, że ultrareligijnycj rodziców i tak to nie przekona, ale świetnie napisane.

    •  

      pokaż komentarz

      @powsinogaszszlaja: cyk za 5plat, bedzie sprzedaz tego gruntu prywatnemu inwestorowi z 10x przebitka, oraz natychmiastowe wystapienie do miasta o nowa dzialke pod kosciolek, z 99% bonifikata

    •  

      pokaż komentarz

      @powsinogaszszlaja: To jakiś manifest wojującego ateisty. Nic nowego tutaj ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @powsinogaszszlaja

      @bambaryua

      @real_dandy

      Polecam dalej czerpać wiedzę z komentarzy na Wykopie, to się nigdy nie dowiecie, że okrutna Święta Inkwizycja porównana tu do Hitlera i Stalina to mit stworzony przez protestantów, a jej ofiary śmiertelne rocznie można policzyć na palcach jednej ręki. Stworzyła też podwaliny pod nowoczesne sądownictwo, wprowadziła m.in. adwokata z urzędu i prawo do obrony. Nawet Sapkowski, stary lewak i antyklerykał wie o Czarnej Legendzie Inkwizycji.

      Reszty nawet nie chce mi się komentować.

    •  

      pokaż komentarz

      @powsinogaszszlaja: @powsinogaszszlaja: łatwo jest w ten sposób myśleć kiedy mamy wpływ na nasze życie. Gorzej jak problemy zaczynają nas przerastać- codzienny i nieustępujący ból, ciężka choroba, choroba osoby bliskiej, widmo szybkiej nieuchronnej smierci. Tam gdzie sobie poradzę nie potrzebuje angażować Boga, ale gdy jestem bezsilny i nie ma nikogo kto mógłby mi pomóc to nie mogę być sam. To się nie da być wtedy samemu bo choć może ludzie Cię wysłuchają, ale nikt Cię nie zrozumie. Tam jest mi potrzebny Bóg, nie ksiądz i nie Kościół ale Moc i Siła która jest poza mną i Jest i Trwa i trwać będzie bo muszę wierzyć że jest coś silniejsze od Nas i coś jest jeszcze poza fizjologia, jakiś byt który porządkuje chaos i "włącza i wyłącza światło".

    •  

      pokaż komentarz

      Gorzej jak problemy zaczynają nas przerastać- codzienny i nieustępujący ból, ciężka choroba, choroba osoby bliskiej, widmo szybkiej nieuchronnej smierci.

      @Parafino: Właśnie to mnie utwierdziło w moich poglądach. Bóg mi nie pomagał, musiałem radzić sobie sam i poradziłem sobie.
      Ale łap plusika.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @lazzyday:

      Polecam dalej czerpać wiedzę z komentarzy na Wykopie, to się nigdy nie dowiecie, że okrutna Święta Inkwizycja porównana tu do Hitlera i Stalina to mit stworzony przez protestantów, a jej ofiary śmiertelne rocznie można policzyć na palcach jednej ręki.

      A , jak tak to spoko. A mogli zabić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Stworzyła też podwaliny pod nowoczesne sądownictwo, wprowadziła m.in. adwokata z urzędu i prawo do obrony.

      Wszystko to można było osiągnąć nie wpajając do tego religii. Pewne zasady i wartości są uznawane za uniwersalne, takie wartości jak moralność empatia, czy współczucie, to są uczucia powodowane w nas, przez naturalne instynkty, mające zachować gatunek przy życiu.

      To jakby porównywać że człowiek noszący czerwoną czapkę i będący doktorem, zawdzięczał swój doktorat czerwonej czapce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Smutnekrzeslo

      @lazzyday:

      A, jak tak to spoko. A mogli zabić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Najbardziej profesjonalna i uczciwa instytucja sądownicza w ówczesnym czasie? Bardzo spoko.

      Wszystko to można było osiągnąć nie wpajając do tego religii. Pewne zasady i wartości są uznawane za uniwersalne, takie wartości jak moralność empatia, czy współczucie, to są uczucia powodowane w nas, przez naturalne instynkty, mające zachować gatunek przy życiu.
      To jakby porównywać że człowiek noszący czerwoną czapkę i będący doktorem, zawdzięczał swój doktorat czerwonej czapce.

      Żyjesz całe życie w XXI wieku i w określonej cywilizacji więc wszystko wydaje Ci się "oczywiste". Nie masz pojęcia jak bardzo mentalnie średniowieczna Europa różniła się od Antyku i jak wiele ze współczesnych ruchów lewicowych w przeszłości było chrześcijańską herezją. Nie wspominając o kulturowej różnorodności globalnie.

      https://www.sciencemag.org/news/2019/11/how-early-christian-church-gave-birth-today-s-weird-europeans

      https://www.empik.com/dominion-holland-tom,p1234289623,ksiazka-p

    •  

      pokaż komentarz

      @lazzyday:

      Najbardziej profesjonalna i uczciwa instytucja sądownicza w ówczesnym czasie? Bardzo spoko.

      Swego czasu to oczywiście że bardzo spoko.

      Żyjesz całe życie w XXI wieku i w określonej cywilizacji więc wszystko wydaje Ci się "oczywiste". Nie masz pojęcia jak bardzo mentalnie średniowieczna Europa różniła się od Antyku i jak wiele ze współczesnych ruchów lewicowych w przeszłości było chrześcijańską herezją. Nie wspominając o kulturowej różnorodności globalnie.

      Zdaje sobie z tego sprawę, i z tego że średniowiecze wcale nie było ciemne. Że tam też się tworzyło, i że nauka również się rozwijała. Tylko że trzeba nadmienić, że raczej chrześcijaństwo nie tyle co popychało do przodu naukę, tyle co pozwalało jej istnieć. W absolutnej większości było to neutralne ale zdarzały się wyjątki jak np Giordano Bruno ,który skończył na stosie. ( i nie protestnckim, ale katolickim, mimo iż właśnie protestańci się w tym lubowali, to katolicy również czasami to robili. Wyraźnie mniej, ale jednak)

      Po prostu religia a nauka kierują się zupełnie innymi rzeczami, i kompletnie z innych rzeczy się wywodzą. Matematyka nie staje się nagle katolicka, dlatego że uczy się jej w klasztorze. Takie jest moje zdanie.

    •  

      pokaż komentarz

      Odrzucenie religii może skutkować uzyskaniem głębokiej duchowości, wynikającej z przeświadczenia o naszej unikalności jako jednostek i jako gatunku. ******Potrafimy kochać i tworzyć. Dostrzegać dobro i piękno. Dawać miłość i brać ją pełnymi garściami. Przeżyjmy umiejętnie te kilkadziesiąt lat na ziemi wiedząc, że jest to jedyny czas jaki mamy.

      @powsinogaszszlaja: ale ludzie wierzący doświadczają togo samego co ludzie niewierzący, z tą różnicą że idą przez świat z świadomością istnienia boga. Więc pytanie co jest lepsze? bo życie z świadomością nieuchronnej śmierć i pustki jest bardzo dołujące. Ja od dawna się zastanawiałem dlaczego ludzie stworzyli religię, może by obalić tyranię i dyktaturę? niewolnictwo? życie w tamtych czasach było okrutne i może trzeba było ludzi zjednoczyć i dać nadzieję? a może do podbijania innych narodów. Jedno jest pewne religia daje nadzieję i wewnętrzny spokój ducha mimo że uważasz ją za zmyśloną. Każdy człowiek ma prawo wierzyć w co zechce i nikt nie powinien narzucać mu własnej wizji świata.

    •  

      pokaż komentarz

      @powsinogaszszlaja: Takiś komentarz napisał, że muszę go rozchodzić i mam o czym myśleć na najbliższe dni. Mocne i dobre do dyskusji w różnym gronie ludzi, aby zobaczyć kto jest zamknięty na dyskusje.
      @dzyndzelnajs: Nie zawsze ludzi musi dołować pustka. Spotkałem się z takim przeświadczeniem u ponad 80cio letniego staruszka, który stwierdził, iż po śmierci chciałby się znaleźć w takim stanie jakby się w ogóle nie narodził. Jak mi to mówił to dla mnie brzmiało to trochę nierealnie, ale z biegiem czasu muszę przyznać iż jest to ciekawe podejście. Bo nie możesz doświadczyć pustki jak cię nie ma, tak jakbyś się nie narodził. Bo pamiętasz momenty i chwile przed narodzinami? Pustkę to możesz czuć mając świadomość i będąc np zamkniętym w czarnym pokoju, a jeśli nie masz świadomości i nie ma ciebie? Co możesz wtedy czuć.

    •  

      pokaż komentarz

      @George_Liquor: kiedyś ludzie wierzyli w cuda wianki, modlili się do posągów czy słońca, więc wymyślono religię pewnie po to by nauczyć ludzi pewnych zakazów i nakazów coś jak prawo urzędowe, a w tym przypadku dane od Boga. Religia uczy jak należy postępować a czego nie robić na szkodę innemu, jest to system ideologiczny i drogowskaz dla społeczeństwa. w Chrześcijaństwie jest dużo pożytecznych rzeczy, choćby 10 przykazań, co z tego że to zabobon ale naprowadza człowieka na dobrą drogę. W samej Biblii jest sporo pożytecznych i wartościowych przykładów z życia ale i też zabobonów, ale wyśmiewanie się z kogoś że wierzy w zabobony jest idiotyczne. Może Ci ludzie odnaleźli szczęście i sens życia w Religi, może czują się spełnieni duchowo i mentalnie. Niektórzy ludzie są samotni, schorowani i może jedynym dającym im nadzieje jest Bóg. Dlaczego ktoś próbuje narzucić im swój punkt widzenia jak należy żyć i umierać, w co wierzyć. Jeśli w nic nie wierzysz to twój wybór, ale daj żyć innym tak jak tego chcą.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzyndzelnajs: Mądrze powiadasz, ale czy ktoś tutaj wyśmiewał się z czyjejś wiary?
      Ogólnie ja mam stwierdzenie, że nie ma ludzi niewierzących. Niewierzących w sensie w nic. Jeśli wierzysz w Boga, to wierzysz w Boga. Jeśli w niego nie wierzysz to wierzysz w coś innego: reinkarnację, czystą fizykę, losowość wszechświata itp.
      Nasuwa się też pytanie czy nie wierząc w nic, de facto wierzysz w nic. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @George_Liquor: każdy w życiu szuka sensu istnienia, mam nadzieję że uda Ci się znaleźć to czego szukasz.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak to jest, że taki proboszcz ma większe uprawnienia w handlu ziemią niż ja? Czy to nie jest łamanie konstytucji?

    źródło: handelziemia.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Kraje zachodu:
    - plany odbudowy i wsparcia gospodarki
    - tarcze antykryzysowe
    - doinwestowanie służby zdrowia
    Polska:
    - Ch#! k@%!a nowy kościół i maszty flagowe

    Co za chlew.

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna