Zakończmy przemoc instytucjonalną w ochronie zdrowia - konferencja ratowników

Zakończmy przemoc instytucjonalną w ochronie zdrowia - konferencja ratowników

Wraz z Ratownikami postanowiliśmy rozpocząć dyskusję o tym, co dzieje się w Systemie Ochrony Zdrowia i nazwać to po imieniu - Instytucjonalną przemocą. W linku CAŁA konferencja, prawie 50 minut. W powiązanych artykuły, jakie media opublikowały po konferencji. W komentarzu lista kto był.

  •  

    pokaż komentarz

    Lista wypowiadających się:

    Mateusz Mazur - Ratownik Medyczny
    Emilia Ornat - Ratownik, prezes Fundacja Ratownictwo Motocyklowe Polska
    Tomasz Komorowski - Ratownik, Stołeczni Samarytanie
    Krzysztof Samoliński - Ratownik Medyczny
    Adam Piechnik - Ratownik Medyczny, Pielęgniarz

    Wiemy, że temat trudny i skomplikowany, ale każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku.

    Uznaliśmy wraz z Ratownikami powyżej, że pierwszym krokiem do zmian w całym Systemie Ochrony Zdrowia jest nazwanie tego, co się w nim dzieje po imieniu - instytucjonalną przemocą. I rozpoczęcie od opowiedzenia o tym, jak na co dzień ta przemoc dotyka Ratowników.

    Tu nie chodzi o pieniądze, chodzi o zmiany, fundamentalne zmiany w całym systemie, który jest zepsuty. A jego zepsucie odbija się na wszystkich.

  •  

    pokaż komentarz

    w 39 minucie odpowiedź na pytanie co sądzimy o tym, że Ratownicy w karetkach będą wykonywać testy antygenowe na COVID

    w 45 minucie odpowiedź na pytanie co sądzimy o "ustawie naprawczej" mającej przyznać dodatek finansowy dla pracujących z pacjentami z COVID

    •  

      pokaż komentarz

      @FundacjaRatownictwoMotocyklowe:

      A tak się wkleja linki jeżeli zależy nam żeby leniwi ludzie (większość) je obejrzeli:

      w 39 minucie odpowiedź na pytanie co sądzimy o tym, że Ratownicy w karetkach będą wykonywać testy antygenowe na COVID

      w 45 minucie odpowiedź na pytanie co sądzimy o "ustawie naprawczej" mającej przyznać dodatek finansowy dla pracujących z pacjentami z COVID

      To, że macie rację nie wystarczy. Musicie jeszcze umiejętnie to komunikować...

      Pozdrawiam. Nie poddawajcie się.

    •  

      pokaż komentarz

      @paszczurek: staramy się jak możemy :) Dzięki za pomoc :)

      Uczymy się, nawet 10 minut po dodaniu znaleziska wpadliśmy na to że jakbyśmy w tytule napisali "Służba zdrowia jest połapana na gumę do żucia, powertape i trytytki" to może ludzie chętniej obejrzeliby 50 minut mędzenia :)
      Następnym razem pomyślimy o tym pewnie minutę po, a za kolejnym MOŻE nawet w trakcie dodawania :)

      Obiecujemy zapierdzielać, żeby to o czym mówimy zacząć naprawiać :)

  •  

    pokaż komentarz

    Bardzo dobrze że taka inicjatywa wyszła oddolnie.
    Róbcie dużo szumu, może w końcu Janusze które twierdzą że nic nie robicie przejrzą na oczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @chodznapole Nikt nie twierdzi, że nic nie robią, co wciąż nie zmienia faktu, że w systemie jest spora liczba osób, którym się nie chce pracować, pacjent jest zły, bo odrywa od kawy i bombonierki, a teraz w ramach pandemii trzeba zasuwać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mathas: Tak, tak bajkopisarzu, po tym co piszesz łatwo poznać, że nie spędziłeś ani pół minuty w szpitalu.

    •  

      pokaż komentarz

      @chodznapole: nam się wydaje, że antagonizowanie i mówienie że ludzie którzy twierdzą, że nic nie robimy jest mało produktywne...
      Tym bardziej, że komentarze pod Onetem czy WP jasno pokazują, że ludzie nie kumają jak ten system działa i mylą ratownika z lekarzem w szpitalu. Albo piszą nam "przestańcie udzielać teleporad". (ratownicy nie mają takiej funkcji w karetkach). Zresztą jak mają kumać, skoro nikt im tego nie tłumaczy. A to wcale nie jest takie proste do wyjaśnienia.

      W każdym razie wylądowało na naszej "liście do zrobienia" żeby znaleźć sposób na wyjaśnienie co jest czym normalnym, niezwiązanym z ochroną zdrowia ludziom.

      @Mathas w każdym środowisku i w każdym zawodzie lenie były są i będą. Ale w Ochronie Zdrowia często z pespektywy pacjenta jest olewka, a po stronie medyka to nie olewka tylko przepracowanie, stres, strach, czasem depresja a czasem wypalenie. A często zwyczajne wewnętrzne skonfliktowanie w pracy którą się robi.

      Na konferencji mówimy o tym że system jest zepsuty. Miarą jego zepsucia jest to, że pacjent, który powinien być w centrum uwagi jest ... tam gdzie teraz jest. To ma dziesiątki przyczyn.

      Ale jak nie zaczniemy rozmawiać, myśleć, rozumieć, to nie mamy szansy nawet na mądre pomysły jak naprawić. Więc zaczęliśmy.

      @SkrytyZolw kurczę... a może nie. Może to jego perspektywa wynikająca z jego doświadczeń, obserwacji. Może z innej pespektywy wygląda to inaczej, z naszej, Twojej. Ale antagonizowania już wystarczy.

      Pozdrawiamy :)

    •  

      pokaż komentarz

      @FundacjaRatownictwoMotocyklowe: To znany troll plujący na wszystko i wszystkich.

    •  

      pokaż komentarz

      @SkrytyZolw: widzisz, ratowniki nawet w trollach widzą ludzi ... :) i jak trzeba to ratują, również przed niewiedzą :D
      ale dzięki za info :) sami moglibyśmy się nie skapnąć (serio serio to piszemy, naprawdę mamy słaby troll radar)

    •  

      pokaż komentarz

      @FundacjaRatownictwoMotocyklowe: jako dentysta też muszę leczyć trolli, tutaj natomiast nie trzeba ich tolerować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Ja to i tak podziwiam ratowników, dziwię się że wszyscy ( ratownicy, pielegniarki, lekarze) na raz nie rzucili tego wp?#%u, ale wiadomo kredyty i za coś żyć trzeba. Chu*owo, ale stabilnie. Najgorsze, że niektórzy rządzący mają wszystko w dupie, tylko własne interesy, stołki, układy, aby przez kadencje nakraść jak najwięcej, a pomocy dla ludzi zero, no może oprócz swoich. Bo posada w urzędzie zawsze sie znajdzie dla potrzebującego członka rodziny.

    •  

      pokaż komentarz

      @3miel: dużym czynnikiem który hamuje przed odchodzeniem z zawodu jest to, że wszyscy do niego przyszli z chęci pomagania. I trudno im zostawić to co kochają.

      Ale, zwłaszcza w ratownictwie, ludzie są przez ten system mieleni w ekspresowym tempie i po kilku latach pracy są wypaleni, straumatyzowani, wyczerpani fizycznie. Studiują 3 lata, pracują kilka, a potem zostaje wrak. I odchodzą.
      Od kilku lat bardzo widoczne jest to, że do zawodu przychodzi mniej ludzi, a odchodzi coraz więcej.

      O lekarzach medycyny ratunkowej nie wspominam, bo mamy ich w Polsce bardzo mało w ogóle, a pracujących w zawodzie zaledwie garstkę. Z tego samego powodu.

      Nie bez powodu nazywamy to instytucjonalną przemocą.

      Pracownik w korpo nazwie to mobbingiem, w ochronie zdrowia to jest codzienność...

  •  

    pokaż komentarz

    Poki w sondarzach nie wyjdzie, ze obywatelom na tym należy, politycy nie zrobia nic w tej sprawie, beda udawac, ze cos robia (bo z sondazy wynika ze jest to najbardziej oplacalne). Bo reforme trzeba by zaczac od diagnozy, a ta nie jest najweselsza. Duzo kasy do wladowania, a efekty po wyborach albo jeszcze pozniej (wyksztalcenie brakujacych lekarzy przy starzejacym sie społeczeństwie np). A w przypadku sluzby zdrowia, by obywatele nie zasmakowali lepszej jakosci usług, panstwo ustanowilo monopol i kolejki jako sposob regulacji podazy.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomanu: to mega złożony problem.

      Jakim cudem ludzie mają chcieć czegoś więcej, jeśli nie rozumieją jak to działa?
      Jak mogą chcieć czegoś lepszego jeśli są przyzwyczajeni do tego, że jak cały system nie działa i zostają bez pomocy to wezwij karetkę.
      Jak mogą chcieć dobrze działającego systemu ochrony zdrowia, jeśli przez ponad 20 lat rozwiązaniem było kombinowanie, roszczeniowa postawa, ewentualnie "idź prywatnie".

      To trudne, żmudne i złożone w opór. Ale jak nie zaczniemy próbować, to nie mamy szans.