•  

    pokaż komentarz

    Z jednej strony prokurator generalny USA mówi, że nie znaleziono dowodów na masowe fałszerstwa wyborcze, a z drugiej zeznania świadków pod przysięgą przed senatorami z Michigan sugerujące zupełnie coś innego... Czy ktoś coś z tego jeszcze rozumie?

    •  

      pokaż komentarz

      @dziacha: To jest teraz gra polityczna i wszystko co się dzieje to rozgrywka. Elektorzy mogą głosować na Trumpa jeżeli uznają, iż wyboru były ukradzione. Mogą ogłosić nieważność głosów korespondencyjnych ( SASIN wiedział co robi ) bo sędziowie zmienili prawo a tego nie mogli i jest to nie konstytucyjne. Ponoć nawet wybory wewnętrzne zostały zafałszowane przez demokratów dlatego wybrał biden a nie Bernie.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziacha: wygra trump to wszystko jest to zasłona dymna. Przed konfliktem z chinami po cichu rozstawiaja relokują swoje wojska. Teraz obydwaj graja do jednej bramki. Sytuacja jest niezrozumiała moze dla ludu na arenie miedzynarodowej to jest taktyczny fikołek na przeczekanie

    •  

      pokaż komentarz

      @dziacha:

      zeznania świadków pod przysięgą przed senatorami z Michigan
      Tutaj pojawia się problem. To co oglądasz to nie są zeznania pod przysięgą. Ani nie są przed senatem.

      To nie jest posiedzenie senatu Michigan. To jest prywatne spotkanie zorganizowane przez część polityków GOP z Michigan. I podobnie wyglądało to w przypadku Pennsylvanii i Arizony.

      Warto zauważyć, że jakoś tak się dziwnie złożyło, że np. w Pennsylvanii Giuliani jakoś nie powołał na świadków tych osób, które 'zeznawały' w podobnych okolicznościach tydzień temu podczas takiego spotkania.

    •  

      pokaż komentarz

      @zerohedge: Kolego, tyle bzdur w kilku zdaniach.

      Elektorzy mogą głosować na Trumpa jeżeli uznają, iż wyboru były ukradzione.
      Elektorzy zasadniczo mogą głosować na kogo chcą, ale niektóre stany wprowadziły kary za głosowanie niezgodnie ze zobowiązanie.

      Mogą ogłosić nieważność głosów korespondencyjnych
      Kto może ogłosić nieważność głosów korespondencyjnych? Elektorzy? xD

      sędziowie zmienili prawo a tego nie mogli i jest to nie konstytucyjne.
      Nie - Sędziowe nie zmienili prawa, bo nie mają ku temu kompetencji. Prawo zmieniły stanowe legislatury.
      Sądy oceniają czy zmiana była konstytucyjna. I owszem - uznały, że były

    •  

      pokaż komentarz

      @horizontal_vertical: Elektorzy mogą robić co chcą to nie partia Leppera gdzie wszyscy maja podpisane weksle, tylko to jest kwestia zaufania Elektor musi jakoś to umotywować swoja zmianę i może przez to nie być wybrany ponownie choć jeden się wyłamał ostatnio ale i tak został wybrany ponownie.
      Tutaj masz tego więcej odnośnie Martial LAW

      Nie - Sędziowe nie zmienili prawa, bo nie mają ku temu kompetencji. Prawo zmieniły stanowe legislatury. Sądy oceniają czy zmiana była konstytucyjna. I owszem - uznały, że były

      Proszę źródło tej informacje i o jaki stan chodzi, były zmieniane nawet zasady 11 godzin przed wyborami.

    •  

      pokaż komentarz

      @zerohedge:
      Proszę źródło tej informacje i o jaki stan chodzi, były zmieniane nawet zasady 11 godzin przed wyborami.

      Stan Pennsylvania, ustawa ACT 77, rozszerzająca możliwości głosowania korespodencyjnego. Wprowadzona ponad rok temu w Izbie i Senacie Pennsylvanii głosami zarówno republikanów jak i demokratów.

      Teraz po roku, część republikanów z PA (Kelly, Parnell) próbuję udowodnić jej niezgodność ze stanową konstytucją i unieważnić wszystkie głosy korespondencyjne w Pennsylvanii. Sprawa już przepadła w sądzie najwyższym Pennsylvanii, więc złożyli odwołanie do SCOTUS. Ale czytając wczorajszą wypowiedź Parnella nie daje on temu wnioskowi zbyt dużej szansy, bo jak przytomnie zauważył sprawa dotyczy ewentualnej niezgodności ze sobą prawa stanowego, a nie prawa stanowego z prawem federalnym.

      były zmieniane nawet zasady 11 godzin przed wyborami.
      Co dokładnie i w jakim stanie było zmieniane 11 godzin przed wyborami?

      Elektorzy mogą robić co chcą
      Mogą oczywiście. Ale elektorów powołują partie zwycięskiego kandydata w danym stanie. Oczywiście jest szansa, że np. 30 elektorów wybranych przez demokratów zagłosuje na Trumpa... Jakie jest prawdopodobieństwo takiego zdarzenia? No cóż, moim zdaniem niewielkie.

    •  

      pokaż komentarz

      @horizontal_vertical: Pod linkiem ze znaleziska jest wiele filmików z różnych miejsc i spotkań, ostatnie przesłuchanie odbyło sie przed senatorami ze stanu Michigan ( te które jest na miniaturce ), świadkowie składali swe zeznania wcześniej na piśmie pod przysięgą, a w senacie w krótkich 3 minutowych wystąpieniach referowali w skrócie czego byli świadkami w lokalach wyborczych.
      Nie wiem czy oni mówią prawdę ale tak czy siak USA jest ostro porypanym krajem, bo albo ludzie masowo kłamią, zmyślają historie o wałkach wyborczych o przywożeniu po nocy kartonów pełnych kart wyborczych itd.. albo rzeczywiście nie ważne jak ludzie głosują, ważne kto liczy głosy.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziacha: Trzeba też zwrócić uwagę na to że w USA sytuacja nie wygląda tak jak w Polszy, że możesz powiedzieć co chcesz a i tak dostaniesz zawiasy. Ci ludzie naprawdę mają świadomość że za kłamstwo idzie się siedzieć, o ile dobrze kojarzę to w samym Michigan jest ponad 200 zaprzysiężonych świadków. Nie rozumiem dlaczego taki zryw społeczny, ludzi którzy są świadomi tego że mogą pójść do więzienia za składanie fałszywych zeznań jest ignorowany.

    •  

      pokaż komentarz

      świadkowie składali swe zeznania wcześniej na piśmie pod przysięgą

      @dziacha: Widzisz, to są te "sworn affidavits". Na pewno znasz dobrze sytuację, która miała miejsce przed sądem w Arizonie.

      Prawnicy Trumpa zebrali pewną ilość takich 'zeznań pod przysięgą'. Sądowi przedłożyli część z nich, bo pozostałe zweryfikowali jako nieprawdziwe. A przed sądem przedstawili pozostałe - ale nie te, których prawdziwość jakoś uprawdopodobnili, tylko takie, których fałszywości nie byli w stanie stwierdzić.

      Czyli wyszli z założenia "jeśli nie ustaliliśmy, że jakieś zeznanie jest fałszywe, to znaczy, że jest prawdziwe"

      Już sam fakt, że prawnicy DT określili, że część z nich była kłamstwem stawia w ciekawym świetle te 'sworn affidavits'. Bo przecież te fałszywe to też były zeznania spisane pod przysięgą.

      Nie mówię, że te osoby kłamią czy zmyślają. Bardziej podejrzewam, że to co myślą, że widzą nie jest w rzeczywistości tym co myślą.

      Jeszcze raz podkreślę - "sworn affidavit" wymaga udowodnienia przed sądem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Razzish: no tak ale co ciekawe **Google trends** pokazuje także iż bardzo dużo osób szukało słów jak "election fraund prison election fraund punishment election fraud jail" pewnie przenieśli się z obsranej californi do nevady i głosowali 2x

      źródło: thenationalpulse.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Razzish: A Ci zaprzysiężeni świadkowie w Arizonie, których zeznania prawnicy Trumpa odrzucili bo zweryfikowali, że były kłamstwem? Rozumiem, że oni wszyscy już są sądzeniu za składanie fałszywych zeznań, tak?

      Ludzie dalej nie rozumieją, co to jest "sworn affidavit". Żeby "sworn affidavit" mogło być przedstawione w sądzie jako "evidence", to taka osoba musi stawić się na przesłuchanie i przejść "cross-examination" przeprowadzone przez stronę przeciwną. Następnie taki "sworn affidavit" musi być poparty materialnymi dowodami, żeby mógł z "evidence" zmienić się w "proof".

      Ludzie też nie rozumieją, że jeśli złożysz "sworn affidavit", ale nie jesteś go w stanie poprzeć dowodami materialnymi, to nie jest to krzywoprzysięstwo. Dopiero jak zostanie Ci udowodnione, że skłamałeś - wtedy jest to karalne.

    •  

      pokaż komentarz

      Google trends

      @zerohedge: No tak, koronny dowód.

    •  

      pokaż komentarz

      @horizontal_vertical

      Elektorzy zasadniczo mogą głosować na kogo chcą, ale niektóre stany wprowadziły

      zastanawia mnie co widza wyborcy na kartach wyborczych? nazwiska elektorów? przeciez to łatwo sie pomylić.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Elektorzy mogą głosować na Trumpa

      @zerohedge:

      źródło: biden.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @dziacha: to ze nie ma zadnych zeznan, tylko medialna szopka by naganiac frajerow i kase Trumpowi na dalsze zycie i dzialnosc.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: on rzekł się 400.000 tysięcy zielonych dolców rocznie prezydenckiej wypłaty, i nie przyjmował lobbystów jak Husain Obama który ~160 witał przedstawicieli Google. Jakie jeszcze pytania

      źródło: i.imgflip.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: już zebrał 100 mln dolków od swoich jeleni XD 30 mln z tego poszło na sprawy sądowe (efektem jednej z nich było doliczenie 87 głosów Bidenowi więc to dobrze wydane pieniądze zwolenników XDD) kisnę z Trumpa niemiłosiernie, a z jego zaślepionych zwolenników jeszcze bardziej. Co zrobić z człowiekiem który nie przedstawił swoich rozliczeń ze skarbówką? Dać mu 100 mln!

    •  

      pokaż komentarz

      @zerohedge: ekhm? Co ta wrzutka ma do tematu? :D

    •  

      pokaż komentarz

      @dziacha Przeszkadza to tym co chcą zniewolić ludzi czyli niestety lewactwo. Może osoby które popierają lewicowe strony nie mają aż takiej świadomości tego ale wystarczy spojrzeć wstecz by zobaczyć , że coś nie gra. Te ruchy BLM itd.

    •  

      pokaż komentarz

      Mogą ogłosić nieważność głosów korespondencyjnych ( SASIN wiedział co robi ) bo sędziowie zmienili prawo a tego nie mogli i jest to nie konstytucyjne.

      @zerohedge: xDDD

      1) Wybory korespondencyjne odbywają się w USA od czasów Wojny Secesyjnej, nikt ich nie unieważania.

      2) Sędziowie nie zmieniają prawa.

      Masz jakiś mętlik w głowie, latasz po foliarskich stronach a potem powtarzasz bzdury, których nie rozumiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: to jest właśnie problem z lewicą przejęła komunistyczne metody, każdy kto ma inne zdanie to faszysta każdy kto chce dociec prawdy to głupek folarz. 4 lata Ruskiej afery 3 mln dolarów poszło się j!?$ć na rzekomą aferę w które Trump miał uczestniczyć i co i nic zero więc w tym wypadku to ty jesteś folarzem który zawierzył matactwom CNN. Więc pozwól na to aby przez te dwa miesiące można było poznać prawdę o Joe Bidenie i jego Chińskiej aferze czy jego Stalinowskich metodach. chyba nic ci się nie stanie co. Tutaj masz całe sprostowanie wszystkiego angielski wymagany poziom budowlaniec UK

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      każdy kto ma inne zdanie to faszysta każdy kto chce dociec prawdy to głupek folarz.

      @zerohedge: Tu nie ma miejsce na "zdanie" tylko na fakty. A fakty są takie, że Trump przez miesiąc NIC NIE UDOWODNIŁ PRZED SĄDEM.

      40 spraw przed sądem i żadnego udowodnionego przypadku oszustwa.

      Jego własna administracja przyznaje, że żadnych oszustw nie było - chociażby Krebs i Barr.

      4 lata Ruskiej afery 3 mln dolarów poszło się j#!%ć na rzekomą aferę w które Trump miał uczestniczyć i co i nic zero więc w tym wypadku to ty jesteś folarzem który zawierzył matactwom CNN.

      O czym ty mówisz? xD Przecież wpływ Rosjan na wybory w 2016 został udokumentowany przez CIA, FBI, NSA i nawet republikański senat wydał raport, który to potwierdza.

      Masz, poczytaj sobie:
      https://en.wikipedia.org/wiki/Russian_interference_in_the_2016_United_States_elections

      Tutaj masz całe sprostowanie wszystkiego angielski wymagany poziom budowlaniec UK

      46 minut kłamstw i żadnych dowodów.

    •  

      pokaż komentarz

      @zerohedge: ja się zastanawiam jak można sobie zapchać głowę takimi bredniami. Czy ty odczuwasz z tego jakąś radość?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaplutyKarzelReakcji: to jest właśnie lewacka retoryka 4 lata bicia piany odnośnie afery Ruskiej wtedy to rzetelne śledztwo prowadzone przez CNN. Ale nie można zadać nawet pytania dlaczego łamano prawa obserwatorów to już nazinz faszyzm i zapychanie sobie głowy. To są właśnie parszywe dwulicowe stalinowskie twoje standardy.
      @rzep: USA to nie polsza tam z dowodami idzie się do sądu, i nie telewizja wybiera prezydenta tylko elektorzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @zerohedge: Nikt nie zabrania zadawać pytan, ale tez nikt nie przedstawił sensownego dowodu, ze te prawa były faktycznie łamane

    •  

      pokaż komentarz

      USA to nie polsza tam z dowodami idzie się do sądu

      @zerohedge: No i Trump poszedł do sądu i przegrał wszystkie rozprawy dot. "fałszowania głosów"

      nie telewizja wybiera prezydenta tylko elektorzy.

      Media nie wybierają prezydenta. Media i ich analitycy natomiast wskazują, kto wg. nich wygrał wybory od lat.

      W 2016 Trumpa uznali wygranym już w noc wyborczą.

      Jakoś nie widziałem wtedy żeby prawica się pluła o to, że nie można tak mówić i trzeba czekać na głosowanie elektorów.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaplutyKarzelReakcji: odmówiono im weryfikacji podpisów a maszyny były ustawione na minimalne sprawdzanie poprawności jak sam ujął Trump jak byś wpisał "Święty mikołaj" to i tak przejdzie. Dla ciebie dowód musi być sensowy więc pozwólmy organom na sprawdzenie popisów i będziesz miał dowód. Ale tak się nie stanie bo to są stany kontrolowane przez demokratów. Jeżeli nadal chcesz sensownego dowodu to proszę przeczytać jeszcze raz albo napisać petycję do demokratów aby umożliwili sprawdzenie podpisów na kartach do głosowania.

    •  

      pokaż komentarz

      odmówiono im weryfikacji podpisów

      @zerohedge: Co? Jak chcesz sprawdzić podpisy w tym momencie?

      Ale tak się nie stanie bo to są stany kontrolowane przez demokratów.

      Georgia i Arizona są kontrolowane przez demokratów?

  •  

    pokaż komentarz

    To nie sa zeznania przed sadem.

  •  

    pokaż komentarz

    Żółte napisy tajm. Facebook>sądy dla wykopka foliarza XD

  •  

    pokaż komentarz

    Mi to wygląda na zwykły astroturfing ktoś zweryfikował te informacje, inaczej to zwykły dowód anegdotyczny.

    •  

      pokaż komentarz

      @BArtus: jedyna forma weryfikacji 100% to ponowne wybory bez głosowania korespondencyjnego gdzie kasyna dostawały XXXX kopert, czy używano automatów do głosowania które były podłączone do internetu choć nie powinny. Głosowanie przez automat jedynie ma sens gdy dostajesz wydruk i on jest podpisany jak #bitkoin więc można zawsze sprawdzić czy nie jest fałszywy i to eliminuje dorzucanie głosów. Także brak możliwości przez republikanów do obserwowania liczenia głosów czy pauza w nocy która się zdarzyła pierwszy raz w historii to już za dużo czerwonych flag. Także były losowe weryfikacje głosujących i dużą ilość **losowo wybranych ludźi ** wskazała iż nie głosowała lecz głosowała korespondencyjnie

    •  

      pokaż komentarz

      Także brak możliwości przez republikanów do obserwowania liczenia głosów

      @zerohedge: Po co powtarzasz obalone przed sądem kłamstwo? Sami prawnicy Trumpa przyznali, że obserwatorzy byli i obserwowali :)

      źródło: pbs.twimg.com

  •  

    pokaż komentarz

    dalej licza te glosy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)