Chore ceny nieruchomości w Polsce i przegrane życie młodych.

Mam już dość astronomicznych, nieadekwatnych do realiów cen nieruchomości w tym kraju. Mam 28 lat, według statystyk GUS jestem w 15 procentach najlepiej zarabiających ludzi w tym kraju, mieszkam z rodzicami, brak nałogów, oszczędzam od trzech lat, a i tak dalej nie stać mnie na mieszkanie o...

  •  

    pokaż komentarz

    Mordeczko, a w jakim kraju jest to możliwe? Wiesz że ceny nieruchomości w Polsce nadal są śmiesznie tanie?

  •  

    pokaż komentarz

    "Mam 28 lat, według statystyk GUS jestem w 15 procentach najlepiej zarabiających ludzi w tym kraju, mieszkam z rodzicami, brak nałogów, oszczędzam od trzech lat, a i tak dalej nie stać mnie na mieszkanie o przyzwoitym metrażu w przyzwoitej lokalizacji bez zadłużenia się na pół życia."

    Ceny są takie bo widocznie jest sporo osób które za duże mieszkanie w dobrej lokalizacji są w stanie sporo zapłacić - proste.

    A dlaczego ty jesteś w tych 15% dobrze zarabiających??? Bo pracodawca jest w stanie tyle za ciebie zapłacić. Widocznie masz jakieś cechy pożądane rynkowo jak to mieszanie.

    I nie zapominaj, że ilość mieszkań w dobrej lokalizacji jest zasobem ograniczonym - dlatego są drogie, a na zadupiach tanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @volatile_pc: 3 lata odkłada? Powiadasz. Ludzie kredyty na 30 lat biorą. Znaczy cyrograf i strach. Ciesz chłopie się żeś zdrowy i masz robotę - chciałoby się rzec.

    •  

      pokaż komentarz

      @takJakLubimy: Akurat zdrowy to nie jestem. Mam problemy ze zdrowiem. No tak, kredyty na 30 lat mają, a ja nie mam to znaczy, że mam super. To jakbyś komuś powiedział: ciesz się, że masz cukrzyce, bo inni mają raka.

    •  

      pokaż komentarz

      @volatile_pc: Nie ma sporo osób. Jest wąska grupa z ogromnym kapitałem, ktora generuje popyt, bo kupuje tych mieszkan po 50 sztuk.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: Po prostu oceń swoją sytuację realistycznie. Są ludzie co dostają chatę od rodziców i odkładają całe zero dni. Są tacy co dobrze obstawili na giełdzie. Są tacy co oszczędzają już 10 lat i zawsze brakuje bo ceny idą w górę i tacy co biorą kredyt a później 30 lat srania po gaciach czy zdrowia starczy i praca będzie i druga połówka rozwodu nie przyszykuje. Są też tacy z minimalną krajową co czytają twój wpis i pukają się w głowę. Im do 15 nie starcza..
      Postaw się w tym szeregu. Ciesz się że masz cukrzycę. Weź insulinkę i do przodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @takJakLubimy: 3 lata zapewne odkłada na sam wkłąd własny. Wiesz, 20% to nie jest mała kasa. Nie dostaniesz dziś kredytu bez niczego, jakbyś zapomniał. Chyba nie brałeś kredytu hipotecznego w życiu

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: gościu pierdzielisz farmazony, wolałbyś w PRL-u mieszkać z matką i babką na kupie? Albo w hotelu robotniczym, w barakach może? Mało komu było wtedy dobrze, ludzie odkładali na książeczkę mieszkaniową a POTEM JESZCZE CZEKALI LATAMI na przydział. Ja nie znam faceta który jest w top 15% zarobków, ma dwie ręce i w wieku 28 lat nie posiada mieszkania. Nie każdy może mieszkać w centrum, uświadom to sobie, to może zaczniesz inaczej patrzeć na świat. Nie, tobie się nic nie należy, każdy zap%?#!$%a na siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      1. Nie przejmuj sie, wlasnie wymyslili nowe zastrzyki kasy dla bankow i developerow, wiec ceny tylko wzrosna.
      2. Odklej sie moze od idei posiadania wlasnego mieszkania - dzieki temu nie wydasz duzo kasy na cos, co pozniej bedzie Ci przeszkadzalo w ucieczce jak juz tylko szalupy sp$?$?$$ajace bedziesz widzial na horyzoncie.

    •  

      pokaż komentarz

      @volatile_pc: Gdy kupowałem w centrum wawy mieszkanie i podpisywałem umowę kredytu na 16% wszyscy wokół mnie pukali się w czoło. Nie dość, że w 2002 roku zapłąciłem 5000zł/m2 to do tego przy takim oprocentowaniu. Ja po prostu chciałem mieszkać (58 m2) z żoną w końcu na swoim. Za kilka lat oprocentowanie WIBOR spadło i wszyscy rzucili się na mieszkania, jakby mieli przegrać życie. Więc ceny poszybowały do 8k-10k. Podaż/popyt. Teraz mamy WIBOR rekordowo niski. Nie jest łatwo Twojemu pokoleniu. To na pewno. Nie zamienił bym się. Ale podaż/popyt rządzą. Nie tylko w Polsce. Ale sytuacja musi się odwrócić kiedyś. Za 5, 10, 15 lat na pewno :(

    •  

      pokaż komentarz

      Ceny są takie bo widocznie jest sporo osób które za duże mieszkanie w dobrej lokalizacji są w stanie sporo zapłacić

      @volatile_pc: jest jeszcze coś takiego jak kapitał inwestycyjny i spekulacyjny, specjalne fundusze łączą grosiki drobnych ciułaczy a potem kupują od razu np. 150 apartamentów na Wyspie Spichrzów - to oczywiście nakręca popyt.
      Jednak rolą rządu/samorządu jest, aby dbać choć trochę o równowagę - inaczej ceny mieszkań będą skakać od hossy po krach.
      I jeśli u was podrożało, to co ja w Gdańsku mam powiedzieć? :(

    •  

      pokaż komentarz

      Ceny są takie bo widocznie jest sporo osób które za duże mieszkanie w dobrej lokalizacji są w stanie sporo zapłacić - proste.

      @volatile_pc: Wiele osób w Polsce nie zdaje sobie sprawę z tego jak mocno windowane są ceny nieruchomości w Polsce nie przez Polaków, ale przez obcokrajowców. Brytyjczycy, Niemcy, Norwedzy a nawet Izraelczycy lokują swoje środki kupując mieszkania w dużych miastach Polski. Ba! Nawet same firmy deweloperskie niekiedy ogłaszają się za granicami kraju. Dlatego przynajmniej w tych dużych aglomeracjach (Kraków, Trójmiasto, Warszawa, Wrocław ...) te ceny są tak astronomiczne.
      Zresztą ten problem jest we wielu krajach. W Hiszpanii też dużo osób mieszka z rodzicami, a jeszcze przed poprzednim kryzysem (tym finansowym) niemal całe wybrzeże Hiszpanii to był jeden wielki plac budowy. No ale co z tego, skoro znaczną część tych nieruchomości kupowały jakieś fundusze inwestycyjne dbające o emerytury Norwegów czy Amerykanów.

    •  

      pokaż komentarz

      Ceny są takie bo widocznie jest sporo osób które za duże mieszkanie w dobrej lokalizacji są w stanie sporo zapłacić - proste.

      @volatile_pc: Są w stanie zapłacić zdolnością kredytową xD

    •  

      pokaż komentarz

      Jest wąska grupa z ogromnym kapitałem, ktora generuje popyt, bo kupuje tych mieszkan po 50 sztuk.

      @Ynfluencer: ilu takich jest? z 5% populacji?

    •  

      pokaż komentarz

      @niestrollowany_w_38_walkach: to jest chore. Patologia napędzająca kolejne patologie...........

    •  

      pokaż komentarz

      @macfan-pl: To nie jest chore, praktycznie każdy ma szanse w życiu wejść na rok do 10% najlepiej zarabiających. Problemem jest utrzymanie na tej pozycji dłużej. Tylko 1% udaje się utrzymać w tej grupie dłużej niż jeden rok. Konkurencja jest duża i jak zarobisz dużo to potem równie szybko jesteś w stanie robić więcej co i tracić.

    •  

      pokaż komentarz

      szybko jesteś w stanie robić więcej co i tracić.

      @niestrollowany_w_38_walkach: robić więcej? tak, ale poza PL; u nas to drugie niestety. Dorób się to od razu dosra się do Ciebie ZUS/US/inne jakieś kontrole, jak będziesz czysty to podrzucą narkotyki, naślą swoich i trafisz do kicia.W najleposzym razie jako dealer......

      Ale uważaj sobie że u nas można się dorobić............

    •  

      pokaż komentarz

      wolałbyś w PRL-u mieszkać z matką i babką na kupie

      @majorponury: a co ma PRL do tego? przecież wtedy ludzie w miastach dostawali właśnie mieszkania z przydziału, c'nie? np kawaler dostał (nomen omen) kawalerkę. a z rodziną to się czekało w kolejce na coś większego. jak się miało chody w PZPR, to pewnie była osobna kolejka

      temat matka+babka na kupie to chyba masz na myśli wielopokoleniowe domy, które funkcjonowały od wielu tysiącleci? ale to było na wsiach. całkiem sprawny model swoją drogą

      a temat baraków robotniczych to wiele ludzi obecnie przerabia na zachodzie

      Ja nie znam faceta który jest w top 15% zarobków, ma dwie ręce i w wieku 28 lat nie posiada mieszkania.

      a ile znasz ludzi wśród top 15%? każdemu znajomemu zaglądasz do portfela i porównujesz z danymi z GUSu dla firm zatrudniających >9 pracowników?

    •  

      pokaż komentarz

      @macfan-pl: Co ty gadasz za bzdury. Jestem po dobrych studiach i praktycznie się jakoś dorobił i jest kilku milionerów po moim roku. Trzeba wkalkulować w biznes ryzyko urzędnicze i tyle, nie ma co się zastanawiać co będzie jak będzie tylko mieć plan na wypadek jakby i działać normalnie. Wiadomo że czasem się nie udaje, ale p!#$$??ić że się nie da i nie próbować to naprawdę nadaje się tylko na tag #przegryw

    •  

      pokaż komentarz

      @volatile_pc: Eej, to moze by tak sie zebrać, wysłać na fb prywatnie z milion wiadomości do osób z Warszawy i okolic, żeby od teraz, od dzisiaj wstrzymali się na 2-3 lata z kupnem mieszkania w Wawie/wzięciem na kredyt, jednocześnei zrobić to samo z każdym innym miastem,od razu ceny spadną jak sie przez te 2 lata nikt nie zainteresuje. Czyż to nie genialne? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @volatile_pc: Jest drogo dlatego że jest program 500+ ,po prostu masz dwójke dzieci 12k zł na rok, czyli 120k zł masz w 10 lat ,no to wcześniej spłacimy kredyt, zobacz sobie kiedy wprowadzono 500+.

      źródło: enerad.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @stilewski: slyszales o ksiazeczkach mieszkaniowych? Do dzis jest ich milion z pelnym wkladem i nie ma na nich malych sum bo juz od 30 lat panstwo broni sie jak moze przed ich wyplaceniem. Z przydzialu to malo kto mial..

    •  

      pokaż komentarz

      Ja nie znam faceta który jest w top 15% zarobków, ma dwie ręce i w wieku 28 lat nie posiada mieszkania.

      @majorponury: to tak na poważnie?

    •  
      d..4

      +1

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: koledzy w Krk zarabiają po 20k pln na rękę i nikt nie kupowal mieszkania za gotówkę. To oczywiste. Ciekawe masz wymagania odnośnie mieszkania....

      Na zachodzie mieszkania są o wiele droższe.
      Tylko, że tam rodziny mają majątki zarobione przez dziesięciolecia.
      U nas po socjalizmie, jak widać Twoi rodzice są golodupcami. Tak się kończy socjalizm właśnie.
      Młodzi chcą jego powrotu nie wiedzieć czemu... Wszystko się należy, wszystko dej.

      Na zachodzie rodziny mają miliony euro czy fu tow w nieruchomościach bo gromadzili kapitał przez pokolenia. Też trochę należy podziękować rodzicom, że są 'dalekowzroczni' i ci nie zabezpieczyli przyszłości.... No ale to różnie bywa. Można mieć pecha.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: koledzy w Krk zarabiają po 20k pln na rękę i nikt nie kupowal mieszkania za gotówkę. To oczywiste. Ciekawe masz wymagania odnośnie mieszkania....

      @d4t4: Przy 20k na rękę to akurat dość łatwo kupić za gotówkę bo to 3 lata oszczędzania

    •  
      d..4

      +1

      pokaż komentarz

      @roqitt: niby tak, ale też trzeba żyć jakoś, zapłacić za wynajem, inne rzeczy, no ale fakt, można się śpiąc, choć mało kto to robi. Ludzie biorą leasingi, mają poj%$$ne hobby itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @roqitt: niby tak, ale też trzeba żyć jakoś, zapłacić za wynajem, inne rzeczy, no ale fakt, można się śpiąc, choć mało kto to robi. Ludzie biorą leasingi, mają poj%$$ne hobby itd.

      @d4t4: 3 lata to już przy założeniu 5k na miesiąc na życie jest

    •  
      d..4

      0

      pokaż komentarz

      @roqitt: 5k to nie starczy na wynajem obecnego i leasing auta. Panie, nie żartuj pan sobie ;)
      Na samo piwko craftowe może pójść z tysiąc spokojnie.

      Generalnie tak to wygląda....
      Do tego sobie wymyśl. Co byś sobie kupił, gwarantuje, że nie licząc auta, spokojnie nazbiera się różnych poj$$$nstw.
      Karabin do asg za 8k, drukarki 3d jakieś high end owe, maszyna do szycia za 5k. Wypad na tor z kolegami też nie wychodzi super tanio, opony się zużywają itd.

      Potrzeb jest wiele a rata za mieszkanie przy tej od samochodu nie wygląda specjalnie źle.

      I akurat nie mówię tego na swoim przykładzie bo ja dostałem mieszkanie od rodziców.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja nie znam faceta który jest w top 15% zarobków, ma dwie ręce i w wieku 28 lat nie posiada mieszkania.

      @majorponury: mam 33 lata, żonę, zarabiam ponad jakieś 11k na rękę miesięcznie i też nie mam mieszkania ( ͡° ͜ʖ ͡°). Co prawda szukam od 4 lat i mogę tylko powiedzieć że ceny urosly w tym czasie o jakieś 70% - 100%. Oszczędziłem w tym czasie bardzo dużo kasy, ale i tak za mało żeby kupić mieszkanie bez kredytu.

    •  

      pokaż komentarz

      @d4t4: Ludzie stali się "gołodupcami" przede wszystkim po wojnie, a nie po socjalizmie. Mało który kraj był tak zniszczony po wojnie jak Polska. Niektóre miasta zburzone w większości lub prawie w całości, a te, które nie zostały zburzone wyszły na tym jeszcze gorzej, bo tam państwo nic nie inwestowało, więc teraz wszystko się wali. Na mieszkanie miałeś szansę wyłącznie jeśli wyburzali staroć, w której mieszkałeś lub jeśli miałeś babcię/dziadka/jakiegoś starszego pociotka z mieszkaniem i meldowałeś się u niego licząc na w miarę szybkie jego "zejście". Albo jak miałeś naprawdę super znajomości, ale to i teraz działa w różnych TBS-ach lub mieszkaniach budowanych z rzadka przez miasta. Na zakup mieszkania w latach 50-70 i w początkach 80-tych nie miałeś praktycznie szans, nawet gdybyś chciał podpisać cyrograf na 4 pokolenia. Teraz masz choćby taką szansę - jest rynek pierwotny i wtórny, są kredyty, rodzice mogą się "dopisać" do kredytu. Nie mówię, że jest super, nie mówię, że jest łatwo, ale jak słyszę, że kiedyś było można z łatwością "dostać" mieszkanie, a teraz to strasznie ciężkie i drogie to szlag mnie trafia.

    •  
      d..4

      -1

      pokaż komentarz

      @Pamycha: No akurat dało się dostać, lekko 60% społeczeństwa mieszka w blokach post PRL.
      No ale to nie ma znaczenia, skoro pod ko iec PRL zarabialo się 40 usd miesięcznie.

      Porównaj NRD z RFN. Oba zniszczone. Jedno chore na socjalizm.
      Porównaj też PL. Państwa niesocjalistyczne się odbudowały, ludzie zgromadzili majątek a w socjalizmie zgromadzili biedę.

      Te osiedla lat 70 to itak na kredyt były zbudowane, więc nie chwalę za to socjalizmu. Bym wręcz powiedział, że wtedy była odwilż.... Do czasu, aż się skończyły hajsy.

      Dopiero po ustawie Wilczka zaczął się nasz rozwój, który teraz jest znowu wstrzymywany przez socjalistów czy to z pisu czy innych.

    •  

      pokaż komentarz

      @BeQuickk: Ja bym powiedział, że korelacja pomiędzy wzrostem cen mieszkań a programem 500+ jest mocno pozorna. Środki z tego programu nie wliczają się do zdolności kredytowej, a z reguły to ona napędza wzrosty cen mieszkań. Mało tego - jak rozpoczęła się pandemia banki mocno podciągnęły wyliczane koszty życia dla rodzin z dziećmi. Znajomi, którzy z palcem w d... dostali kredyt na swoje pierwsze eM, jak złożyli zapytanie o kredyt na większe spotkali się z odmową - "brak zdolności kredytowej, bo macie dzieci".
      I owszem, pieniądze do ręki mogą być też przeznaczone na spłatę zobowiązań dla banku (bo przecież tego programu nikt nie rozlicza czy idzie na dzieci, na kredyt, na inwestycje czy na harnasia), ale nie upatrywałbym w tym aż tak drastycznego wzrostu cen mieszkań.

      @Pamycha: Mama wspominała, że w czasach swojej powojennej młodości musiała się mocno "wychodzić" z podaniami za kawalerkę ze wspólną kuchnią z jeszcze 2 innymi rodzinami (wtedy duże przedwojenne mieszkania lubili dzielić aby rodziny miały dach nad głową). Wynajem w tamtych czasach był koszmarnie drogi i oznaczał z reguły wspólny pokój z "gospodarzem". Poza samym przydziałem na mieszkanie trzeba było też sporo pieniędzy za to wpłacić, aby mieć mieszkanie "własnościowe", gdzie własność stanowiła faktycznie wieczystą dzierżawę. Dopiero w pierwszych latach XXI w. wprowadzono możliwość przejścia ze "spółdzielczego, własnościowego prawa do lokalu" na wyodrębnienie własności, czyli de facto - nabycie mieszkania na własność.
      "Mieszkanie dostał" oznaczało mniej więcej tyle, że dostał przydział. Nie, że za darmo dostał...

    • więcej komentarzy(24)

  •  

    pokaż komentarz

    Ludzie, przestańcie gadać że ceny mieszkań są z kosmosu. Ceny mieszkań w Polsce są dalej relatywnie niskie w porównaniu do całej Europy. Dlatego wielu inwestorów tu przyjeżdża kupować nieruchomości pod wynajem. Przyjeżdżają z gotówką, kupują połowę mieszkań w bloku, dają to jakiejś firmie do zarządzania i jest przychód.

    To nie mieszkania są drogie. To wasze pensje są śmiesznie niskie. Zarabiacie gorzej niż ta przysłowiowa sprzątaczka na zachodzie. To jest problem.
    Głosujcie dalej na socjalistów, przecież lubicie niskie podatki, nie? To wam rząd dop@%@?$#a co chwila nowych niskich podatków, a potem zdziwienie że was na nic nie stać.

    Skoro ceny mieszkań są tak wysokie, to co z nowym samochodem z salonu? Ilu z was kupiło samochód w salonie? Większość jeździ 10-20-letnimi gruchotami przywiezionymi od Niemca. To nie ceny są chore, tylko wy. Zamiast dbać o wzrost gospodarczy to wszyscy przy wyborach tylko pilnują żeby rząd im "dał" jak najwięcej. Powodzenia z takim podejściem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: No a w stosunku do czyich zarobków mamy porownywac jak nie swoich? Belgów?

      Poza tym naprawdę myslisz, ze obniżenie podatków spowoduje, że ludzie zaczną tu wiecej zarabiać? Wszystko co obniżą przedsiebiorca zachowa dla siebie, żeby sobie kupić czwartego leksusa. Chyba, że obniźyliby wat na towary, ale wtedy znając życie cena zostanie taka sama, a różnica pojdzie do kieszeni koncernu. Jak już raz cena czegoś idzie w gorę to tam zostaje i moze byc tylko gorzej, chyba ze na prawdę coś grubszego się stanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Nie wiem dlaczego cie minusują i nie wiem dlaczego ludzie nie potrafią zrozumieć iż siła nabywcza naszej waluty powoduje iż dla nas wszystko o większej wartości jak auto, dom, mieszkanie, itd jest drogie. Złotówka zwyczajnie jest złym medium do przechowywania najcenniejszego zasobu jaki posiada każdy z nas. Tym zasobem jest czas. Jeżeli młody człowiek w wieku produktywnym chciałbym jak najlepiej wykorzystać swój czas pod względem tego jak mu się płaci za jego pracę to musi doprowadzić do tego aby jego pracę wyceniano innej walucie niż złotówka. Wiedzą to młodzi lekarze, inżynierowie, elektrycy, osoby wykonujące remonty, pielęgniarki, osoby opiekujące się seniorami itd. To co piszę jest oczywiście smutne ale taka jest niestety nasza polska rzeczywistość.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: tu jeszcze należy wspomnieć, że samochód z salonu kupiony w leasingu, to też nie wyczyn.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth ludzie w dupie byli , gówno widzieli, tylko srać i narzekać na swoje gniazdo.

      Polecam sprawdzić rynek nieruchomości za granicą.
      W Anglii to ceny to jakieś nieporozumienie, im bliżej Londynu to nieporozumienie rośnie.
      Dom/mieszkanie 1 sypialnia , kuchnia z salonem (standard) , łazienka , stan do remontu 100ty funtów minimum , 150 tyś bardziej prawdopodobne.
      Za coś normalnego , 2/sypialnie + ogród musisz dać około 250 tys do 350 tys.
      4/5 sypialnianych dom to już jest naprawdę luksus. Pokoje zazwyczaj mają około 9/10 M2 jeżeli chodzi o sypialnie.

      W Niemczech no jest lepszy standard jeżeli chodzi o mieszkania w porównaniu do innych krajów.

      W Polsce według mnie ceny mieszkań nie są takie źle jeżeli chodzi o mniejsze miasta . Warszawa oczywiście zdecydowanie za droga.

    •  

      pokaż komentarz

      ze obniżenie podatków spowoduje, że ludzie zaczną tu wiecej zarabiać? Wszystko co obniżą przedsiebiorca zachowa dla siebie

      @Ynfluencer:
      Bredzisz człowieku jak radziecki bolszewik albo związkowiec na etacie państwowej spółki.
      To byłaby prawda tylko w warunkach wysokiego bezrobocia gdy większość pracowałaby za minimalną ale i wtedy lekarstwo na bezrobocie to zdrowa gospodarka która ma sens gdy ci coś zostawią w kieszeni z tego co zarobisz.
      Gdyby był jeden to zachowa ale jest ich więcej któryś szukając ludzi zapłaci więcej i ruszy zmiany.By szukał ludzi te biznesy muszą się opłacać .By się opłacały podatki powinny być niskie a prawo podatkowe proste .
      Sądzisz że ceny w sklepach nie zmieniłaby obniżka VATu na konkurencyjnych rynkach kiedy duże sklepy jadą na kilkuprocentowych marżach mając ponadto kilku alternatywnych dostawców jednego typu produktu ?
      Sądzisz że konkurencja to mit a ziemia jest płaska?
      To nonsens .
      Jest niewiele branż i produktów gdzie cena nie jest wynikiem gdy rynkowej.
      Poza tym jeśli każdy biznes będzie szedł tak dobrze że każdy ogarnięty kupi jako przedsiębiorca kolejnego leksusa to również ci mniej ogarnięci kupić będą mogli kolejną skodę więc chętnych do zabawy przybędzie więc i potrzeba zatrudniania wzrośnie.
      Oczywiście że podatki to nie wszystko co decyduje o gospodarce ale jeden z hamulców.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: taak, bo podatek dochodowy przy zarobkach rzedu 2500 zł, mediana w Polsce, robi różnice. Bez niego miałbyś prawie 3tyś, prawie 100 euro wiecej!

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Problemem nie są pensje.
      Ceny mieszkań w Europie są wysokie, uwzględniając inflacje są średnio dwa razy wyższe niż 25 lat temu. Taki wzrost wynika z przepływu kapitału ale nie na potrzeby bytowe mieszkańców, a na potrzeby inwestycyjne. Oprocentowanie obligacji 10 letnich w tym czasie spadło np. dla UK z okolic 8% do zera. Podobnie w innych krajach UE i USA.

    •  

      pokaż komentarz

      @xceed: madrze prawisz chociaz czynnikow jest wiecej. Ale ujemne badz 0 % obligacji nie wrozy w tym temacie nic dobrego

      Ja bym bardziej powiedzial ze krok dalej wsyzsto wynika ze zniszczonej zachodniej ekonomii, tego ze zeby to ratowac kredyty sa tanie jak barszcz i tworzy sie banka na aktywach ktore trzymaja wartosc - ergo m.in. nieruchomosci.

    •  

      pokaż komentarz

      Zamiast dbać o wzrost gospodarczy to wszyscy przy wyborach tylko pilnują żeby rząd im "dał" jak najwięcej.

      @Kargaroth: no, przez ten j!$!ny pis mamy tylko najwyższy wzrost płac realnych w europie

      źródło: i.wpimg.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Stary-Czlowiek-i-Klawiatura co to za brednie, dlaczego w takim razie w Norwegii gdzie korona ma dużo mniejszą wartość niż euro czy nawet złotówka ludzie nie kupują masowo mieszkań? Jaka jest różnica jeśli zarobisz 4500 PLN a 1000 EUR? To gospodarka decyduje o dobrobycie i cenach a nie waluta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth ale p!?!$$%isz. Zarobki we wschodnich Niemczech 2k euro, mieszkanie 3 pok. 50-60k, to duzo? Farmazony p!?!$$%icie wykopki że nie chce sie czytać. Typie na zachodzie sie kupuję domy na zadupiu i dojeżdża się nawet 50km w jedna strone do pracy. Tylko bolzga to taki bantustan że za wypłaty gówno masz

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie, przestańcie gadać że ceny mieszkań są z kosmosu.

      @Kargaroth: A Ty przestań trolować.........

    •  

      pokaż komentarz

      @sharkal: o, this gonna be good
      proszę, wytłumacz mi jaki wpływ ma inflacja na wzrost wynagrodzeń realnych. Podkreślam jeszcze raz, żeby ci się coś nie pomyliło przypadkiem i żebyś się nie ośmieszył, jak też wspomniałem w moim poście i co jest na wykresie, że mówię tutaj o wzroście wynagrodzeń REALNYCH. Słucham uważnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @polaczenieszyfrowane: żeby kupić samochód w leasingu to bank musi powiedzieć że stać cię na raty. A rata za dobry samochód to jak rata za mieszkanie. Ale wielu uważa że jak ktoś ma w leasingu to go nie stać. Stać, ale woli płacić raty leasingu by kapitał pracował. Jak kowalski ma pensję to nie rozumie co oznacza pracujący kapitał.

    •  

      pokaż komentarz

      żeby sobie kupić czwartego leksusa

      @Ynfluencer: I stwarzać jeszcze większe zagrożenie na jezdni bo co to nie on...............

    •  

      pokaż komentarz

      @polaczenieszyfrowane: To idź i kup G-class w leasingu. W sumie to nic takiego

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Gdybym mógł dałby Ci kilka plusów.
      Sam się klasyfikuje w 10% najlepszych zarobków w kraju. Zona nie gorzej. Kupiłem działkę i wybudowałem dom na kredyt. Dużo rzeczy wykonałem sam po pracy. I się cieszę że mi się udało. Zarobki w Polsce to dramat.

    •  

      pokaż komentarz

      To nie mieszkania są drogie. To wasze pensje są śmiesznie niskie.

      @Kargaroth: ciekawe jaka jest u nas progresja - tzn który procent top N zarabiających w końcu osiąga odpowiedni próg, aby sobie zapewnić warunki z krajów za Odrą lub nad Bałtykiem (zaciślając do np centr miast powyżej 100k populacji).

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Ceny mieszkań w Polsce powinny być adekwatne do zarobków Polaków, a nie Europejczyków. Co z tego że mamy najniższe ceny mieszkań w Polsce, skoro mamy też 80% osób zarabiających 2500 zl netto miesiecznie, i 30-40% 30latków mieszkających z rodzicami nie z własnego wyboru?

    •  

      pokaż komentarz

      Ceny mieszkań w Polsce powinny być adekwatne do zarobków Polaków, a nie Europejczyków.

      @kocimietka_BB: Bzdura. Żyjemy w Unii Europejskiej. Unia gospodarcza, celna, docelowo walutowa, brak granic wewnętrznych i silne dążenia do federalizacji, a są nadal ludzie, którzy uważają że można postawić grubą kreskę przy porównywaniu dwóch krajów w Unii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: lol a co ma wzrost gospodarczy do zarobkow jakby nie ograniczenia odgorne to pracodawcy by dalej placili po tysiac zl brutto ludziom na zachodzie najnizsza pensja takze jest regulowana zeby przekretow niebylo

      A ci na wysokich stanowiskach dostali by 2-3 kola zeby widoczny byl przeskok

      Niemysl ze jakies korpo da ci zlotowke wiecej niz musi oni maja dokladnie wyliczone kalkulacje rynkowe pracownika
      A o polskich januszach to wogule niewspomne

      Gospodarka i polityka ma wplyw na wartosc zlotowki i dzieki temu drukujac wiecej kasy kurs pln nieleci na leb jak w wenezueli

      Ale zaczekaj jak kiedys sie realnie postawimy i wyjmiemy leb z dupy ameryki i innych to gospodarka i bogactwa naturalne nibeda mialy znaczenia patrz Wenezuela ropa( tylko niepisz ze socjalizm wyprodukowal sankcje miedznarodowe)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Mając 25 lat mam odłożone 50k, a pracuję lekko ponad rok i mieszkam z rodzicami i na pewno nie jestem w 15% najlepiej zarabiających Polaków. Sam uważam, że nie mam na co pieniędzy wydawać i głównie dokładam kasę do mojego utrzymania. Nie przewalam tysiąca czy dwóch na jakieś bzdury tylko się zbiera, a że nie wydaję tego to głównie kasa na koncie rośnie. Podejrzewam, że OP ma problem z zarządzaniem pieniędzmi i przep#%@$%$a kasę na bzdury. Nie wiem jaki jest minimalny próg by być tym 15% Polaków w zarobkach ale podejrzewam, że jest to coś około 8 - 9k brutto. Jeżeli ktoś z taką wypłatą, mieszkając z rodzicami dopiero co uzbierał 80k pracując mniej więcej te 3 lub 4 lata, to nie jestem w stanie sobie wyobrazić jaką kasę przewala na takie rzeczy jak rozrywka i inne przyjemności, bo przecież nie daje rodzicom na swoje utrzymanie 3k cebulionów, a coś z tymi pieniędzmi musi się dziać, że dopiero co uzbierał 80k. Niech OP lepiej nie bierze się za kredyty bo zdechnie z głodu skoro dopiero co uzbierał 80k

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie, przestańcie gadać że ceny mieszkań są z kosmosu. Ceny mieszkań w Polsce są dalej relatywnie niskie w porównaniu do całej Europy. Dlatego wielu inwestorów tu przyjeżdża kupować nieruchomości pod wynajem. Przyjeżdżają z gotówką, kupują połowę mieszkań w bloku, dają to jakiejś firmie do zarządzania i jest przychód.

      @Kargaroth: kolejny idiota, nie mam na was siły ani słów, p#%?@!%enie o szopenie typu gadka ze szwagrem nad flaszką i jaśnie oświecony pan nam mówi, że u nas ceny są relatywnie niskie.

      Miasto - price to income ratio* - czym większa wartość, tym droższe mieszkania w relacji do mediany zarobków.

      Moskwa - 20,8
      Gdansk - 18,49
      Rzym - 17,42
      Poznań - 16,62
      Krakow - 16,49
      Lizbona - 16,45
      Wrocław - 15,86
      Londyn 15,59
      Budapeszt - 14,9
      Warszawa - 14.78
      Madryt 12,71
      Toronto - 12,21
      Katowice - 11,49
      Ateny - 11,4
      Wilno - 11,11
      Amsterdam - 11,05
      Oslo - 10,76
      Berlin - 9,77
      Nowy Jork - 9,93
      Tallinn - 9,84
      Sydney - 9.42
      Zurych - 8,17
      Dubaj - 5,12

      Dla zobrazowania skali zjawiska dodałem trochę miast z innych kontynentów, wiadomo, inne standardy mieszkaniowe to i inne ceny.

      BTW dla wskaźnika Mortgage as Percentage of Income Warszawa przeskakuje nawet Rzym, ba, nie tylko ona ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      PS. Zarabiam bardzo dużo (różnie, ale w 10-60k/m) a i tak mnie nie stać na mieszkanie, które wynajmuję (50 metrów, nic specjalnego, ale centrum Warszawy, wartość koło 900k...). Jak porównam relację czynszu do tego co płacę właścicielowi to nawet i za 50 lat te 900k mi się nie zwróci. Porównanie do sprzątaczek coś Ci nie wyszło.

      * https://www.numbeo.com/property-investment/indicators_explained.jsp

    •  

      pokaż komentarz

      @Malinowebzy: Leicester, 5 bedroom, cena 149k,vdo remontu - 20k remont, 2015r. Miesięcznie 520f, plus rata za kredyt na remont 90f. Dom z ogródkiem. Pensja 2800.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth @Ynfluencer: Tak, obniżenie podatków skutkuje wzrostem gospodarczym bo ryzyko finansowej katastrofy jest mniejsze na starcie i na etapie rozwoju firmy. Większa ilość firm to większą konkurencja która jeszcze bardziej pobudza rynek do rozwoju i ekspansji. Wiec tak, wysokie podatki utrwalają biedę. Pieniądz trafia z prywatnych kieszeni do państwa i do monopolistycznych korporacji które go wyprowadzają za granice bo.... (tu morawieckiemu buty spadają) nie ma polskich firm które mogły by się mocno rozwinąć i stworzyć konkurencję. j%@$ni nieudacznicy nami rządzą i przyszłości w tym kraju nie ma dla mlodych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: ale kto Ci broni zostać tym "przedsiębiorca" z lexusem? Co trzeba zaryzykować 3 letnie oszczędności? Nie tylko to, trzeba zapieprzać po 16 godzin dziennie i nie wiadomo czy się uda tak wygląda własną działalność, brak wygód kodeksu pracy, brak jakiejkolwiek stabilizacji permanentne zmiany prawne i jeszcze covid! Tak bycie przedsiebiąrcą to tylko luksusy! Człowieku widać że życia nie znasz! Co robisz poza etatem? Bo ja dziś byłem w pracy do 16 a później pojechałem remontować mieszkanie które kupiłem inwestycyjnie i zapieprzam i nie mogę słuchać takiego biadolenia!

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: Wk$!@ie Cie bardziej. Wkrótce wejdzie nowa wersja "mieszkanie dla młodych" i ceny dalej pójdą do góry o te dopłaty ( ͡° ͜ʖ ͡°) Rozwiązaniem tej sytuacji jest tylko i wyłącznie podatek katastralny. Bo nie ukrywajmy że to fliperzy i duzi inwestorzy to kupują pod wynajmem albo odsprzedaż z zyskiem. I maja po 10 mieszkań.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: biedaku przestań się użalać ja 28 lat dom 3 km od waw dom już spłacony. Dwa lata temu nowy samochód z salonu SUV już spłacony i w tym roku jeszcze jeden dokupiony i jakoś się da a teraz składam na mieszkanie dla córeczki

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: powiedz więc jakie widzie rozwiązanie.
      Może ustawa:
      1 nakazującą obniżenie cen - pewnie wtedy ludzie posiadający kapitał przemyśla swoje chciwe zachowanie i pozowała Ci kupić duże mieszkanie w centrum miasta w niskiej cenie
      2 zakazujaca posiadania więcej niż jednego mieszkania "Wiwat komunizm"
      3 zakazujaca kupowania nieruchomości przez cudzoziemców

      Podziel się z nami swoim pomysłem jesteś przecież w gronie 15% najlepiej zarabiających, pewnie masz więc głowę na karku.

    •  
      d..4

      +1

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: głupoty opowiadasz chlopie. Prosta matematyka. Zarabiasz 4000, państwo zabiera 70%.
      To jest jakis absurd, nawet, jakbyś dostał 1000 podwyżki to państwo by zabrało 700.
      Tak nie zajdziesz za daleko bo państwo cie będzie charatalo a ty będziesz je prosił o litość i jałmużnę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Silvestre_Cucumeris: Ale synek walisz w chuja... zarabiasz 10-60k/m i nie jesteś w stanie odłożyć na mieszkanie za 900k ?! To może przestań przep#?!$%!ać pieniądze.... Albo szanse zarobić powyżej 10k masz 0,5% albo za wynajem tego mieszkania w centrum Warszawy płacisz 7k miesięcznie - to ja już nie wiem czy się z Ciebie śmiać czy płakać xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Silvestre_Cucumeris:

      Oni nie rozumieja ze w PL rynek nieruchomsci jest przewartosciowany. Taka mentalnosc kraju ktory dopiero co wszedl do Uni i sie dorabia. Ceny zostay wywindowowane poputem spekulacyjnym podobnie jak w innych krajach gdzie banka juz pekla. Dobrym przykladem jest przywolywana tutaj Hiszpania. Zobaczymy jsk bedzie dalej na chwile obecna mamy :
      -spadki cen najmu
      -wzrost liczby ogloszen
      -spadek sprzedazy
      -spasek cen OFERTOWYCH a to juz wiele mowi
      -spadek liczby keedytow
      Czy dalej ceny beda rosly. Mozliwe ale wyglasa na to ze wlasnie zaczalelo sie odwracanie trendu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: nie k%@#a jak obniża podatki to bedsiesz mniej zarabiał XD Nie wiem jakim cudem jestes w tych 15 % najlepiej zarabiajacych skoro zwykly tłuk z Ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      no, przez ten j%@$ny pis mamy tylko najwyższy wzrost płac realnych w europie

      @KhaDori: dodaj jeszcze wykres infalcji to będzie to miało dużo większy sens XD

    •  

      pokaż komentarz

      kolejny idiota, nie mam na was siły ani słów

      @Silvestre_Cucumeris: to że mieszkania są drogie względem naszych zarobków, nie znaczy że są drogie na tle reszty Europy.

      Sam podajesz przykłady:
      Wrocław - 15,86
      Londyn 15,59
      Wychodzi na to że w Londynie jest taniej i łatwiej kupić mieszkanie niż we Wrocławiu. No spoko.
      Tyle że:

      Mediana wynagrodzeń Polaków w 2019 roku wyniosła 4785 zł brutto
      The Office of National Statistics has released its provisional update of the UK Average Salary 2019, showing that the average full-time salary is £36,611
      In April 2019, London topped the regional list for median earnings for full-time employees by place of work, at £736 per week.


      Skoro w Londynie zarabia się 736 funtów tygodniowo, to daje prawie 3 tysiące funtów miesięcznie. W przeliczeniu na nasze to jest prawie 15k PLN miesięcznie.

      Więc to jest to o czym mówiłem. Inwestorzy zza granicy przyjeżdżają i kupują mieszkania pod inwestycje. Bo ich stać, bo zarabiają więcej.

      Za 50m2 w Warszawie trzeba zapłacić lekką ręką pół miliona złotych. Za taki sam metraż w Londynie zapłacisz od 1-4mln funtów w Londynie.
      U nas jest drogo?

      Jeszcze raz, bo widzę że kolejny "idiota" nie rozumie o czym się mówi.
      Mieszkania w Polsce są tanie w porównaniu do mieszkań w zachodniej Europie. Nasze pensje są niskie w porównaniu do ceny mieszkań i do zarobków europejskich.
      To dlatego zagraniczni inwestorzy kupują u nas nieruchomości pod inwestycje - bo są tanie i się zwrócą. To dlatego ludzie wyjeżdżają stąd żeby zarobić "na zmywaku" w jukeju i po paru latach móc kupić mieszkanie za gotówkę.

      To co Polak w Polsce się nazap@##%%%a przez 20 lat na własne M, to zarobisz w połowę tego czasu na zmywaku w Anglii. To dopiero pokazuje obraz jak tragicznie mało zarabiamy na tle Europy.

      Przecież jakbyś obniżył ceny nieruchomości, to by się zleciało jeszcze więcej inwestorów zagranicznych którzy by to wykupili. Tu nie trzeba obniżać cen nieruchomości, tylko pobudzić wzrost gospodarczy żeby ludzie zarabiali więcej.

      Sam podajesz wartości "price to income ratio", czyli cena do zarobków. Jeśli zarobki wzrosną, to ten "price to income ration" spadnie, czy nie? Więc zamiast "price to income ration" rzędu obecnego 14-18, mógłbyś mieć 9 jak w Berlinie i Nowym Jorku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth:

      W Hiszpanii i Irlandii popyt spekulacyjny byl tez podbijany przez inwsstorow zagranicznych. Tak samo jak w PL przed 2008 roku. Pozniej oji pierwsie sie ewkuowali.

    •  

      pokaż komentarz

      @ciasny: Po prostu znam realia polskiego rynku pracy. Obniżą podatki to pracodawcy będą dawać netto tyle samo pracownikom, a resztę brać dla siebie. To Ty jesteś naiwny, jeśli myślisz, że będzie inaczej. W wielu krajach są wyższe podatki, a ludzie zarabiają więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      Za 50m2 w Warszawie trzeba zapłacić lekką ręką pół miliona złotych. Za taki sam metraż w Londynie zapłacisz od 1-4mln funtów w Londynie.

      @Kargaroth

      czekaj czekaj, skad Ty wziales cene 1-4mln za 50m2? Jakis penthousowy budynek przy hydeparku? Bo normalne ceny nie sa az tak wysokie.

      Znajomy wlasnie kupil nowa szeregowke, ok 200m2 za 1mln (2 strefa), ja sam patrzylem ostatnio na (nowe) mieszkanie 80m2 za 650k zaraz przy Tamizie (Canada Water)...

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: ta, bo głosowanie na kogokolwiek podniesie mi pensje...

    •  

      pokaż komentarz

      PS. Zarabiam bardzo dużo (różnie, ale w 10-60k/m) a i tak mnie nie stać na mieszkanie, które wynajmuję (50 metrów, nic specjalnego, ale centrum Warszawy, wartość koło 900k...). Jak porównam relację czynszu do tego co płacę właścicielowi to nawet i za 50 lat te 900k mi się nie zwróci.

      @Silvestre_Cucumeris:

      stac Cie, po prostu dobrze widzisz, ze taka inwestycja jest nieoplacalna i bardziej oplaca Ci sie wynajmowac.
      Swoja droga w takiej sytuacji (nie lokujac kapitalu w nieruchomosci) dobrze miec alternatywna opcje w miare "bezpiecznej" inwestycji, bo przy wysokich zarobkach w pewnym momencie zaczyna je zjadac inflacja. Masz taka alternatywe?

    •  

      pokaż komentarz

      PS. Zarabiam bardzo dużo (różnie, ale w 10-60k/m)

      @Silvestre_Cucumeris: I zarabiasz to na UOP? No właśnie.

      Nie ma sensu porównywać wskaźników opartych na oficjalnych danych bo różne kraje rożnie liczą zarobki do statystyk. W różnych krajach są różne formy umów, współpracy i tak dalej.

      W PL jest mnóstwo freelancerów i przedsiębiorców. Większość z nich zarabia dobrze lub bardzo dobrze. Nie są uwzględnieni w gusowskich statystykach.

      Jeśli OP patrzy na gus i mówi, że jest w 15% najlepiej zarabiających w kraju to powinien mieć świadomość, że jest w 15% najlepiej zarabiających z mniejszości (i to tej słabiej wynagradzanej):

      Badacze nie biorą więc pod uwagę jednoosobowych działalności gospodarczych, mikrofirm i najmniejszych spółek. Tymczasem te właśnie najmniejsze przedsiębiorstwa zatrudniają aż 9,3 miliona osób, czyli mniej więcej 60 procent wszystkich pracujących w naszym kraju.

      W firmach zatrudniających minimum 9 osób pracuje pozostałe 40 proc. ludzi – ok. 6,2 mln.

    •  

      pokaż komentarz

      @KhaDori: a zdajesz sobie sprawę, że to NIE JEST ZASŁUGA PISU ośle?

    •  

      pokaż komentarz

      Poza tym naprawdę myslisz, ze obniżenie podatków spowoduje, że ludzie zaczną tu wiecej zarabiać?

      @Ynfluencer: Tak

    •  

      pokaż komentarz

      @Silvestre_Cucumeris: Kolega u góry piszę, że ceny mieszkań są w porównaniu do Europy niskie, tylko pensje jeszcze niższe, a ty to potwierdzasz nazywając go idiotą. Jak można zarabiać 60 tys/ miesięcznie nie posiadając elementarnej umiejętności czytania ze zrozumieniem? Czyżbyś robił w branży "rozrywkowej"?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: trzeba by porównywać te nasze zarobki nie do mi3szkan ale do tego co zostało wyprodukowane za granica. Czyli np samochód i to ile czasu będziemy na niego zbierać a ile taki niemiec. I to pokazuje jak hujowo zarabiamy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: źle identyfikujesz problem. Chodzi tu o realnie ujemne stopy procentowe (ludzie bogaci lokują oszczędności w nieruchomościach bo na koncie realnie tracą na wartości) plus dawane chętnie kredyty które podbijają ceny nieruchow. Ty robisz jeden błąd że się upierasz mieszkać w np centrum.wawy. nie jest to obligatoryjne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Togira_Ikonoka: Ja identyfikuję problem inaczej. Nas Polakow trzeba na wszystkim rżnąć i dlatego ceny wszystkiego są niemiłosiernie horrendalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: To fakt. Ludzie w większości pracują w zachodnich firmach i z tą samą wydajności

      Przecież jakbyś obniżył ceny nieruchomości, to by się zleciało jeszcze więcej inwestorów zagranicznych którzy by to wykupili. Tu nie trzeba obniżać cen nieruchomości, tylko pobudzić wzrost gospodarczy żeby ludzie zarabiali więcej

      @Kargaroth: Tu potrzeba dowalić odpowiedni podatek, tak z głową, bo mieszkania nie powinny być inwestycją tylko służyć ludziom. To jest dobry przykład wyciągania kasy z Polski a to gospodarce niespecjalnie pomaga, bo co to za rozwój jak ktoś przywozi niby te 500k a wywozi załóżmy 650? Żaden i tutaj ktoś dał ewidentnie ciała tak słabo negocjując traktaty, bo pracować w Niemczech nie mogliśmy przez długi czas, a oni u nas mogli i mogą robić co chcą.

    •  

      pokaż komentarz

      @KhaDori: Czy z tego wykresu nie wynika, że mamy rzeczywistą inflację rzędu 10%?

    •  

      pokaż komentarz

      @KhaDori: No rzeczywiście nie, 3,04% wyszło.

    •  

      pokaż komentarz

      @Silvestre_Cucumeris: ale dop%!%%%#iłeś świetny post, patrz ja dałem coś podobnego do tego na czym skończyłeś wywód.
      Czyli że właściciel tego mieszkania gdzie mieszkasz - zarobił nie z czynszu - tylko z wzrostu wartości. Która w Polsce była poj@@$na - a teraz jesteśmy na górce - co napisałem w tym temacie.
      Trzymaj, może zechcesz się wypowiedzieć? ;)
      https://www.wykop.pl/wpis/54255351/czy-mozna-metoda-inzynierii-analizy-wstecznej-po-i/

    • więcej komentarzy(44)

  •  

    pokaż komentarz

    Skoro jesteś w 15% najlepiej zarabiających i oszczędzasz od 3 lat, to może jesteś głupi? Bo jakbyś był mądry, to wziąłbyś kredyt na to zasrane mieszkanie na warunkach o jakich 90% kredytobiorców nawet śnić nie może i spłacał ten kredyt z palcem w dupie. A za gotówkę to sobie będziesz kolego kupował, ale za kilkanaście lat kiedy będziesz miał zgromadzony jako taki majątek. Teraz to jesteś 28 letnim szczylem a chciałbyś od razu mieć to, na co inni pracowali lub kradli całe życie. Dlaczego twoi starzy nic ci nie pomogą? Przecież to lepszy deal niż kredyt. Dlatego, bo to gołodupce które niczego się nie dorobiły i dopiero teraz ty zaczynasz cokolwiek gromadzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @mentools: Tak, bo wlasnie o to chodzi systemowi, zeby każdy wjepał się w kredyt i cale zycie był pasywnym dochodem dla banku oraz trząsł doopą, bo jest zakredytowany. Jesli juz nawet tacy z takimi zarobkami jak jak ja bedą zmuszeni żyć w pętli banku i systemu to znaczy, że przegraliśmy świat. I wcale ciezko nie pracowalo na to poprzednie pokolenie, bo ostatnio widzialem świadczenie majatkowe radnego z listą nieruchomosci i cenami nabycia to tam bylo piec mieszkan i za to co on wydał na te piec mieszkan to ja kupiłbym jedno. Mieszkania we Wrpclawiu po 50-60 tysiecy. Z jakiej racji ja mam teraz placic za to 10 razy tyle?

    •  

      pokaż komentarz

      @mentools: Dokładnie tak. Nie mam tak dużych zarobków jak op, (powiedzmy zarabiam lepiej jak 70% osób pracujących), ale byłem w stanie w 2 lata odłożyć na wkład, wziąć kredyt i to wynajmując mieszkanie.
      Zgoda, kredyt to zobowiązanie na lata, ale jak bierzesz kredyt na x lat, to nie znaczy że nie możesz go znacznie wcześniej spłacić. Jeśli op odkłada połowę od 3 lat, to jakiś tam dość sensowny ten wkład jest i sam kredyt już nie jest takim obciążeniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: Hurr durr, dlaczego rzeczywistość jest inna, niż sobie zażyczyłem. Ale wiesz, że to, że nie przyjmujesz jej do wiadomości, nic nie zmienia?

    •  

      pokaż komentarz

      @motokate: To niech ludzie przyjmą do wiadomości, że są ubierani w szczycie hossy w przereklamowane aktywo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: Wiesz z takimi mądrościami to będziesz jeszcze 10 lat mieszkał z rodzicami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: skoro to szczyt to czekaj na bessę.
      A jeśli "system" taki zły to zostań deweloperem i buduj taniej. Dasz ceny "sprawiedliwe", sprzedasz wszystko na pniu i będziesz w ch@% bogaty! Na co czekasz?

    •  

      pokaż komentarz

      Tak, bo wlasnie o to chodzi systemowi, zeby każdy wjepał się w kredyt i cale zycie był pasywnym dochodem dla banku oraz trząsł doopą, bo jest zakredytowany.

      @Ynfluencer: Masz rację i nie masz racji. Masz ją z wiadomych względów - tak wygląda pętla kredytowa na szyi czyli legendarne już 30 lat zakredytowania. Nie masz racji, ponieważ gdybyś miał forsę, to zrozumiałbyś, że kredyt jest dla ciebie tanim pieniądzem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: @xmateox: ja pierwsze mieszkanie na kredyt sprzedałem po 3 latach, spłacając coś koło 15%.
      Jeszcze na tym zarobiłem.
      Teraz mam drugie, też na kredyt.
      Nigdy nie czułem się niewolnikiem.
      To uczciwy deal- bank daje mi swoją kasę, inwestuje, więc chce zrobić. Bank zarobi, ja zarobie, a stracą tylko, ci co się boją.
      Mieszkania to rynek jak każdy inny, bez ryzyka nie będziesz do przodu.
      Edit:
      Do przodu myślę o kosztach życia, czyli braku płacenia za wynajem, a nie tylko o wartości mieszkania.

    •  

      pokaż komentarz

      @mentools
      "Teraz to jesteś 28 letnim szczylemc"

      XD

      Jednostka homo sapiens starzeje się już od 25 roku życia.
      Ale takie stwierdzenie pokazuje jak zj?@!ny jest nasz system i zbyt długa i szeroka edukacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @seraf20: Dokładnie takie samo mam podejście, też mam w planach za kilka lat sprzedać swoje aktualne mieszkanie i kupić większe.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie masz racji, ponieważ gdybyś miał forsę, to zrozumiałbyś, że kredyt jest dla ciebie tanim pieniądzem.

      @mentools: Możesz uzasadnić to stwierdzenie?

    •  

      pokaż komentarz

      @mentools: dokładnie kredyt z niską stopą % dodatkowo inflacja na poziomie 4-5% taniej pożyczyć hajsy i spłacać w ratach niż odkładać przez lata i mieszkać kątem.

      ponadto jeżeli op jest w tak dobrej sytuacji finansowej to nie znaczy że musi brać kredyt na 30 lat. @Ynfluencer tak jak pisze w komentarzu banki też są w stanie udzielić kredytu na 10 lat, ponadto kredyt można spłacić wcześniej jak się ma dobrą sytuację finansową.

    •  

      pokaż komentarz

      @mentools: Dobrze. Ostro ale celnie i mądrze :)

      lub kradli

      @mentools: częściej niestety kradli........

    •  

      pokaż komentarz

      @mentools: Dobrze gadasz! Myślałem, że @Ynfluencer płacze o sam wkład własny, a ten dzban chce kupić za gotówkę xD To mieszkaj dalej z rodzicami przegrywie. BTW. te całe 85% najlepiej zarabiających to ile? Ja jak dostałem pierwszą sensowną pracę to wziąłem kredyt (3 lata temu) i w kolejne 3 lata spłacę całość, więc nie płacz...

      Oczywiście nie nadpłacam teraz kredytu, bo jest tak niski WIBOR, że to się po prostu nie opłaca :D

    •  

      pokaż komentarz

      @mentools: yhym brac kredyt i splacac 200% początkowej ceny. Istny geniusz finansowy. xD

    •  

      pokaż komentarz

      Z jakiej racji ja mam teraz placic za to 10 razy tyle?

      @Ynfluencer: z takiej, że obecnie tyle kosztują. Co, chciałbyś żeby ci ktoś po kosztach sprzedał, czy może dał za darmo, bo ci się należy? To co piszesz, to takie typowe roszczeniowe gadanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: Szkoda twoich palców i czasu na pisanie do durnego Kowalskiego, dla którego szczytem możliwości w życiu jest wzięcie kredytu. Oni nie zrozumieją tego co do nich napiszesz i będą wysrywać te swoje durnoty, bo takie możliwości dał im dostęp do sieci.

      Tacy jak my, pracowici, ambitni, nieoczekujący pomocy od nikogo i dociskani na każdym kroku przez system stworzony przez garstkę złodziejów i ich rodziny, oraz tą całą resztę durnego narodu, który woli mieć klapki na oczach zamiast myśleć samodzielnie i krytycznie, nie znajdą spokoju ducha czy chwili otuchy w tym smutnym jak p$%@a kraju debili i miernot umysłowych niepotrafiących wyciągnąć się z tego dołka, do którego sra garstka uprzywilejowanych od pokoleń.

      Nie spotkasz tutaj zrozumienia na skalę, której oczekujesz. Serio, odpuść sobie i zainwestuj wysiłek w zmianę swojego życia. Wyprowadź się, emigruj gdzieś, gdzie żyją względnie normalni ludzie (wykształceni i uczciwi) oraz nie ma za dużo skrajności lewicowych i prawicowych. Perfekcyjnych narodów nie ma, trzeba wybrać najlepsze miejsce z dostępnych. Wtedy tylko będziesz mógł dążyć do jakiegoś własnego spełnienia, a nie zestarzeć się goniąc niedościgniony sen o Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      yhym brac kredyt i splacac 200% początkowej ceny. Istny geniusz finansowy. xD

      @Gigamesh: Raty podlegają inflacji, więc musisz odjąć inflację żeby dostać realną sumą która powie ci jaki jest prawdziwy koszt kredytu.

    •  

      pokaż komentarz

      @mentools: Dokladnie, jesli rodzice nie zaradni to potem dziecko ma takie myślenie...

      Moi rodzice popełnili ogromny błąd. Moja siostra w 2000r szła do krk studiować. Moich rodziców stać bylo na mieszkanie (troche gotowki, ale bez problemu mogliby dobrać kredytu). Nie kupili. 5 lat siora płaciła komus za wynajem zamiast spłacać nasze. Potem bylo 10 lag przerwy (można było komus wynjmowac), i znowu ja przyszedłem na studia przez 5 lat płacąc obcemu. Przez 20 lat mieszkanie byłoby spłacone dawno (biorąc pod uwagę ceny w 2000r..)

      Byloby pieknie, ale moi rodzice:
      Kredyt nie, pożyczka nie, kupowac mieszania? Absolutnie. I po 20 latach gowno maja... a ja z partnerka pol roku temu kredyt na prawie pół bańki wzialem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: @Rayearth: Niestety przegrywacie w tej grzej, bo nieruchomości są kompletnie nieopodatkowane. Praca jest opodatkowana w 40%. Więc ceny nieruchomości będą dalej szły do góry, bo są bezpiecznym aktywem do gromadzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego twoi starzy nic ci nie pomogą? Przecież to lepszy deal niż kredyt.

      @mentools: wyrywając z kontekstu XD, niektórzy mają takich starych co niechętnie sponsorują dzieci.. z różnych powodów.

      pokaż spoiler moja matka to by jeszcze chciała żebym ją sponsorował a inni dostają mieszkania w gratisie od rodziców, takie życie

    •  

      pokaż komentarz

      @flito: sam popełnilem takie bledy, moglem kupic w kredycie na mojej wsi mieszkanie warte 55k, teraz po 20 latach byłoby splacone i aktualnie chodza po prawie 200k(╥﹏╥)

    •  

      pokaż komentarz

      @mentools: Ty na prawdę nie widzisz problemu w tym, że żyjemy w kraju gdzie młodych nie stać nawet na wynajem kawalerki, o kupnie mieszkania nie mówiąc? Uważasz że posiadanie 40m otoczonych cegłami to powinno być zwieńczenie życia pracy? Co ty piszesz stary ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Tacy jak my, pracowici, ambitni, nieoczekujący pomocy od nikogo i dociskani na każdym kroku przez system stworzony przez garstkę złodziejów i ich rodziny, oraz tą całą resztę durnego narodu, który woli mieć klapki na oczach zamiast myśleć samodzielnie i krytycznie, nie znajdą spokoju ducha czy chwili otuchy w tym smutnym jak p$%@a kraju debili i miernot umysłowych niepotrafiących wyciągnąć się z tego dołka, do którego sra garstka uprzywilejowanych od pokoleń.

      @Rayearth: Jesteś głupi? No chyba nie. To dlaczego nie możesz pojąć, że w przypadku autora znaleziska, wzięcie kredytu to nie jest żadne zniewolenie, ale zwyczajnie dobry interes?

    •  

      pokaż komentarz

      Ty na prawdę nie widzisz problemu w tym, że żyjemy w kraju gdzie młodych nie stać nawet na wynajem kawalerki, o kupnie mieszkania nie mówiąc? Uważasz że posiadanie 40m otoczonych cegłami to powinno być zwieńczenie życia pracy? Co ty piszesz stary ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @Aciapek: Doskonale cię rozumiem. Przecież nie trzeba mieć doktoratu z socjologii i IQ 250 aby dostrzec ten chory system w którym mieszkanie i samochód są zwieńczeniem "życia człowieczego", dostąpieniem ziemskiego zbawienia. BTW (rok 1981): telewizor, meble, mały fiat. Oto marzeń szczyt Mówi to Panu coś, Panie Ferdku? Dyskutujemy tutaj o konkretnej sytuacji autora wykopu, dla którego wzięcie kredytu jest bardzo korzystne.

    •  

      pokaż komentarz

      @h00tdog warto brać teraz kredyt jak najdłuższy, bo można regularnie nadpłacać bez kar (czyli spłacić wczesniej), a ma się przynajmniej niską wysokość raty w razie problemów z utratą pracy, albo nagłych innych wydatków.

    •  
      d..4

      -1

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: jakie to ma znaczenie, jakiś radny?
      Już widzę sieni teresujesz cudzymi majątkami zamiast się zainteresować sobą przede wszystkim.
      Nie rozumiem tego twojego buntu. Oglądnij sobie mieszkania w Sydney dla poprawy humoru.
      Za chwilę się okaże, że zarabiasz średnia krajowa i chcesz kupować mieszkania za gotówkę ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @taki_typa: Niech zgadnę, jesteś w IT gdzie jest bajlando z zarobkami i uważasz, że jak ty uzbierałeś w 6 lat na mieszkanie to każdy może tylko jest leniem i niech nie płacze xD? Jeśli tak to ładnie jesteście tam w swojej programistycznej zarobkowej bańce odklejeni od rzeczywistości (już nawet odchodząc od tego czy OP ma czy nie ma racji). Programista w tym kraju to jedyne mocno dostępne stanowisko gdzie jest duży hajs bez konieczności pięcia się na szczyt hierarchii (czy znajomości np. przy szukaniu dobrej specjalizacji jako lekarz). Przekładanie swojej sytuacji "w 6 lat uzbierałem na luzie więc nie płacz" na resztę społeczeństwa to zwyczajne plucie innym w twarz. Wiesz jaki procent (nawet inżynierów) jest w stanie w swojej pierwszej pracy wziąć kredyt jak ty? W sensie taki na mieszkanie, a nie na ajfona. Pewnie nie są wystarczająco zaradni jak programiści, a dyplom znaleźli w czipsach.
      (po innych wpisach założyłem, że jesteś w IT, jak się mylę i nie jesteś to niech ten wpis odnosi się ogółu branży, a nie konkretnie do ciebie:) )

    •  

      pokaż komentarz

      @Gigamesh: 200% ceny tj przez 20 czy 30 lat, możesz spłacić wcześniej wiele osób tak robi. ja nie bo mam kredyt frankowy. Teraz uważaj moja rata m. 55m2 przy metrze to nadal ok1tys, kupowane w bańce, sąsiedzi wynajmują po 2.5k. A ile to się naczytałem żeby nie kupować tylko wynajmować

    •  

      pokaż komentarz

      @BaltasarGracian: Zgadłeś, jestem w IT, ale kredyt brałem jak zarabiałem 4.5k zł (netto). Zakredytowany na 30(!) lat. Rata kredytu + czynsz + prąd = 2000zł, mieszkanie 80mkw.
      Zgadzam się, że ceny nieruchomości poszły do góry, ale 50 metrowe mieszkanie można kupić za 400k i wtedy opłaty wyniosą mniej więcej podobnie. Jeżeli ktoś jest sam i zarabia "średnio" to powinien sobie poradzić. Jeżeli OP dokłada ponad 2k rodzicom (xD) to w tej cenie luźno bierze kredyt.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak, bo wlasnie o to chodzi systemowi, zeby każdy wjepał się w kredyt i cale zycie był pasywnym dochodem dla banku oraz trząsł doopą, bo jest zakredytowany

      @Ynfluencer: nie rozumiem, jak będziesz 5-15% swoich zarobków poświęcał na ratę dla banku to będziesz trząsł doopą? jakbym musiał kupić mieszkanie teraz to sam bym wziął kredyt i tyle, i za 10-20 lat kupił np kolejne mieszkanie już za swoje pieniądze i albo na nim zarabiał albo sprzedał stare

    •  

      pokaż komentarz

      @Gigamesh Skąd Ty w ogóle bierzesz te mityczne 200%? Somsiad Ci powiedział, że wziął kredyt i ŁO MATKO BOSKO KAŻDO TYLE PŁACIĆ, to powtarzasz brednie...

    •  

      pokaż komentarz

      @taki_typa: Generalnie w wypadku OPa to się zgadzam, że nie ma na co specjalnie narzekać jak jest w top15% i może na luzie się kredytować, może błędnie ekstrapolowałem twoją wypowiedź do tego, że "skoro ty dałeś radę w 6 lat to kupno mieszkania w Polsce nie jest problemem". Pardon.
      ----------------------------------------------------------------------------
      Bo generalnie nawet ktoś zarabiający średnią krajową (czyli z jakieś 3.8k zł na rękę), a ciężko ją zarabiać poza dużymi miejskimi ośrodkami, nie jest w stanie bezpiecznie wziąć tam kredytu. Żeby w ogóle startować do jakiegoś słabego mieszkania np. wartego 300k zł. w podrzędnej dzielnicy dużego miasta to trzeba mieć na start 80k zł. (20% wkładu, 2% pcc, notariusz, poduszka finansowa z 10k zł.). Powodzenia z odkładaniem jak nie mieszka się z rodzicami. No i teraz generalnie z mojego doświadczenia (i statystyk dostępnych w internecie), przeciętny inżynier (nie IT), czyli wydawałoby się ktoś znacznie powyżej przeciętnej (w Polsce studia kończy 44% ludzi przy czym 59% z tego to kobiety generalnie wybierające uniwersytety, a nie politechniki) po około 2 latach dobija się do średniej krajowej. Oczywiście zdecydowana większość prac dla inżynierów jest w dużych miastach więc siłą rzeczy trzeba tam żyć, nie ma tu opcji stwierdzenie "nie każdy musi mieszkać w dużym mieście". No chciał nie chciał jak 90% pracy (dane instytutu danych z dupy) dla inżynierów jest w dużym mieście to większość inżynierów musi tam mieszkać.
      No to niech sobie kogoś znajdą i wezmą kredyt razem, będzie im łatwiej. No fajnie, ale to jest jeszcze dodatkowe zwiększanie ryzyka xD. Ja rozumiem, że taki świeży inżynier z 2-3 lata doświadczenia nie ma co narzekać, że np. w Gdańsku nie kupi sobie mieszkania w centrum czy zaraz pod Olivia Business Center, ale to, że nie jest w stanie wziąć mieszkania na kredyt na Stogach, Ujeścisku czy w Nowym Porcie gdzie psy dupami szczekają to jest jakieś nieporozumienie xD.
      Ta dalsza część wpisu to nie do ciebie, to tak ogólnie do tematu :).

    •  

      pokaż komentarz

      @mentools mało tego. Po 3 latach sprzedałby to mieszkanie co najmniiej 100k zł drożej i jeszcze na tym zarobił. A tak to siedzi chłopak przed kompem i narzeka jakby to było gdyby to i gdyby tamto i wszyscy winni, a on tylko mieszkanie by chciał xP

    •  

      pokaż komentarz

      @WesolyLudwiczek: Odsetki od kredytu, prowizja banku (ciągle mowa o kredytowaniu nieruchomości), inflacja. Nie czytasz, albo nie rozumiesz co czytasz. Dalsza dyskusja z tobą nie ma sensu.

      @mentools: Dobry interes dla banku, który udziela kredytu, a ty oddajesz 2x tyle ile wziąłeś. Nie ma tu zniewolenia wcale, zupełnie. Niesamowite pranie mózgu wykonano na tobie, skoro łykasz to i sam potem głosisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gigamesh: Dlatego nie bierze się kredytu w walucie w której się nie zarabia. Frankowicze wdupili. Sam mam sąsiadów, który spłacili już 1,5 swojej chałupy i będą dalej płacić. Tyle, że chałupa już powoli wymaga remontu na który nie mają pieniędzy bo wszystko idzie w raty i na życie na jako takim poziomie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: Ale dlaczego masz trząść dupą chlopie ? Masz wklad wlasny zapewne odłożony. Przykladowo kupujesz w kredycie mieszkanie za 500 000 i dajesz 100 k wkładu. Nawet jak Ci sie noga powinie po paru latach to masz splacona dużą czesc chaty która mozesz sprzedac zapewne drozej niz kupiles wiec jeszcze sporo zostanie po sprzedazy i splacie kapitału. Ja mam kredo i wcale mnie to nie martwi bo jak bym sprzedal mieszkanie i splacil kapital to zostanie mi jakieś 200 k.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rayearth: Polecam policzyć co się składa na koszt kredytu. 99% osób nie potrafi wymienić co się na to składa.

      O wiele lepiej wziąć kredyt na mieszkanie i dać zarobić dla banku niż wynajmować mieszkanie, bo wtedy oddaje się o wiele więcej. Tylko to trzeba potrafić policzyć.

    •  

      pokaż komentarz

      Moi rodzice popełnili ogromny błąd. Moja siostra w 2000r szła do krk studiować

      @flito: w 2000, to nikt akurat nie myślał o wzrostach cen nieruchmości, które nastąpiły w 2006-2008. Bezrobocie 20% i syf. Do tego koszty kredytu były absurdalnie drogie w porównaniu do obecnych (zbadaj jakie były stopy w latach 2000-2012. Trudno winić rodziców o brak jasnowidzenia... Radziłbym docenić, że mieli hajd by Was wtedy wysłać na studia do innego miasta

    •  

      pokaż komentarz

      @mentools: taa. powinie się noga, przyjdzie kryzys i zostanie człowiek bez pracy z sześciocyfrowym kredytem. już nie mówiąc o tym, że na początku kariery zawodowej najczęściej zmienia się pracę (także wraz z przeprowadzką).

    •  

      pokaż komentarz

      taa. powinie się noga, przyjdzie kryzys i zostanie człowiek bez pracy z sześciocyfrowym kredytem. już nie mówiąc o tym, że na początku kariery zawodowej najczęściej zmienia się pracę (także wraz z przeprowadzką).

      @paul43: Oczywiście, to jest jedno z ryzyk długu jaki masz do spłacenia bankowi. Kto powiedział, że pieniądze to żart a ich zarabianie to fraszka?

    •  

      pokaż komentarz

      @mentools: propsy @Ynfluencer: jestes januszem jak twoi starzy, nigdy nie nauczysz sie myslenia ktore pozwoli ci sie dorobic wiekszej sumy, nigdy nie zalozysz firmy innej niz jednoosobowa dzialnosc.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrowkaAtomowka: I cale szczescie, bo tak czy inaczej dojdzie do tego, że nasz rząd stworzy system najpierw inwigilacji, a nastepnie konfiskaty, już nad tym pracują. Wszyscy z dużymi majątkami będą mieli przerąbane w ciągu kolejnych lat. Plan rzadu Morawieckiego to konfiskata nadwyzek finansowych, likwidacja gotowki i pozostawienie tylko srodkow wirtualnych, zeby miec nad wszystkim nadzór. Wiec jedyna umiejetnosc, ktora bedzie wynznacznikiem przetrwania w najblizszych latach to umiejetność lokowania majatków za granicą w miejscach i aktywach, ktore bedzie sie dało uchronić przed tym co napisałem. Od razu uprzedzam, ze zlotem, srebrem też sie nie uchronisz, bo rzad zakaże obrotu wyrobami menniczymi osobom nieupdawnionym. Im wiekszy majatek tym wiekszy strach i cierpienie, ale z przyjemnością bede patrzył jak polscy przedsiebiorcy, wyzyskiwacze bedą tracić wszystko, bo o ile jestem przeciw regulacjom gospodarki przez rzad to polscy przedsiebiorcy są taką anomalią i patologią, ktora wygenerowała tyle cierpienia i wyzyskiwała tylu Polakow, ze to czysta rozkosz patrzeć jak upadają.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: dam ci rade, nie trzymaj kasy na koncie, kupuj po prostu cos co ma wartosc. pieniadze to tylko cyferki w aplikacji internetowej albo papierki ktore mozna latwo drukowac.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrowkaAtomowka: Ale ja o tym wiem, wiem tez, ze wszystko co ma wartosc system bedzie sie starał udupić, że i tak tego nie nie sprzedasz i nie bedziesz mogl tym obracać. Spokojna głowa, rzad pracuje, zeby miec juz wszystko pod nadzorem i kontrolą, nawet jak bedziesz miał jakieś sztabki, kruszce etc to sprobuj to gdzieś opylić. Jeszcze teraz można, ale za pare lat bedzie to scisle nadzorowane, tylko świnie przy korycie bedą mogly posiadać majatek. No i ich kumploszczaki. Najlepsza inwestycja to w uklady z partiami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: no to kup grunt, zbuduj dom , zbuduj schron. Dlaczego jeden promil ludzi mial by pokonac 99,99 ludzkosci ? nie doceniasz ludzi, predzej maszyny nas zdominuja niz glupocy ktorym sie wydaje ze moga wszystko. wyjdz z tej swojej banki.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrowkaAtomowka: Naiwna i utopijna wizja, że ludzie się postawią. Też bym tak chciał, ale pokaz ich siły miałeś teraz, gdy Morawiecki zamykał jednym kaprysem tysiące źródeł utrzymania ludzi. Ktos coś zrobił?

      Ludzie ich nie obalą, bo jak wyjdą na ulicę to policja dostanie dodatek 700 brutto, terytorialsi też i spacyfikują każdą probę oporu. Bądźmy dorośli.

      To jest tylko takie gadanie. Tak jak każde ugrupowanie gada, że powsadza do wiezienia krętaczy z poprzednich rzadzacych.

      Nie ma co. Wiezienia aż pękają w szwach od tych cynicznych kretaczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ynfluencer: ALe Ty jestes dziwny. Bralem kredyt na budowe domu 300k, 12 lat temu. Na 35 lat. Rata obecnie 1000zl/msc. Wartość jaką ma 1000zl w chwili obecnej powoduje ze nawet nie chce mi się go całęgo spłacać ani nadpłacać a za kolejnych 10 lat to bedzie jeszcze mniej. I wcale mnie to nie boli ze musze spłacić jaką tam wielokrotność bo po prostu wartość hajsu w czasie ciągle spada a nieruchomości ciągle drożeją.

    • więcej komentarzy(38)

  •  

    pokaż komentarz

    To bardzo trudny problem do rozwiązania. Niektóre kraje rozwiązują to poprzez podatek katastralny, szczególnie dotkliwy dla kolejnych nieruchomości (nie zamieszkałych przez właściciela) - żeby kumulacja kapitału/oszczędności w nieruchomościach przestała się opłacać. W PL byłoby to pewnie wprowadzone jako dodatkowy podatek więc, raczej nie zadziała.

    •  

      pokaż komentarz

      @5mek: może i trudny ale czy nasze władze robią cokolwiek prócz dalszego szkodzenia poprzez np obniżenie do zera stóp procentowych? nie robią, cała śmietanka ma miliony zainwestowane w nieruchomości na wynajem i ani myślą coś w tym temacie działać i wątpie żeby obłożyli siebie podatkiem na tyle odczuwalnym przestałoby im się to opłacać

    •  

      pokaż komentarz

      Niektóre kraje rozwiązują to poprzez podatek katastralny

      @5mek: Kalifornia to wprowadziła i właśnie dokręciła śrube jeszcze bardziej aby jak to wprost określono "uniknąć sytuacji w których dwoje starych ludzi mieszka w domu a nie mieszkaniu" - autentycznie jest KOLEJNA fala emigracji i bezdomności w Kalifornii tylko dlatego bo ludzi nie stać na ICH WŁASNE domy, te w których często się urodzili. CHORE.

      Trzęsie mnie gdy ktoś wypisuje te komunistyczne zamiary, a już całkiem sie za głowe łapie że śmie to robić ktoś kto sam pochodzi z kraju zrujnowanego przez komunizm.

    •  

      pokaż komentarz

      @Saeglopur: Dokładnie - jak ktoś urodził się w centrum Wa-Wy to na starość zmuszą go do zamieszkania w jakiejś dziurze bo nie będzie go stać na płacenie 2% od 3 milionów. Do tego podatek katastralny powoduje, że nie opłaca się remontować nieruchomości. W dłuższej perspektywie katastralny prowadzi do... katastrofy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Niektóre kraje rozwiązują to poprzez podatek katastralny

      @5mek: Podatek katastralny to głowny powód tego, ze powstaly dzielnice przyczep czyli ruchomosci mieszkalnych. To najgorsze z mozliwych rozwiazan.

    •  

      pokaż komentarz

      @5mek: kataster jest potrzebny. Politycy się z tym ociągają, bo sami maja wiele nieruchomości.

    •  

      pokaż komentarz

      ludzi nie stać na ICH WŁASNE domy,

      @Saeglopur: Ale ja nie rozumiem, czego się plujesz? Ktoś im kazał żyć ponad swoje możliwości czy co? Mają na co zasłużyli. By odkładali zamiast wydawać na pierdoły z uzasadnieniem bo modne to by teraz mieli na utrzymanie.........

    •  

      pokaż komentarz

      @macfan-pl: Nie rozumiesz tego absurdu? Posiadasz swój własny dom bądź mieszkanie, ktoś wymyśla że od teraz masz płacić co roku kilka % jego wartości. Wyceny są windowane przez bańke na całym rynku, ty nadal mieszkasz w domu który posiadasz od urodzenia - a masz za niego płacić np 20-30 tys dolarów rocznie. Co robisz? Stwierdzisz że "no kurde mogłem oszczędzać"?

    •  

      pokaż komentarz

      autentycznie jest KOLEJNA fala emigracji i bezdomności w Kalifornii tylko dlatego bo ludzi nie stać na ICH WŁASNE domy, te w których często się urodzili. CHORE.

      @Saeglopur: Migrują do Texasu gdzie podatek katastralny jest jeszcze większy i jest mniej zwolnień.

      Trzęsie mnie gdy ktoś wypisuje te komunistyczne zamiary, a już całkiem sie za głowe łapie że śmie to robić ktoś kto sam pochodzi z kraju zrujnowanego przez komunizm.
      Podatku katastralnego w Polsce nie ma głównie przez komunizm.
      Z powodu zaszłości tego ustroju: Sporo ludzi podostawała mieszkania na które w otoczeniu rynkowym nigdy nie było by ich stać i to głównie ze względu na nich jest taki opór przed wprowadzeniem katastru.
      Z powodu spuścizny ideologicznej: ziemia nie ma żadnej wartości w teorii laborystycznej więc podatek się od niej nie należy.
      Znajdź mi państwo które od "zawsze" jest kapitalistyczne i nie ma tam podatku katastralnego.