•  

    pokaż komentarz

    Te prywatne czy panstwowe? Bo to by wiele wyjasnialo.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99:

      Wśród firm, które mają problemy dziennik wymienia: Tauron Wydobycie, Polską Grupę Górniczą oraz Jastrzębską Spółkę Węglową.

    •  

      pokaż komentarz

      @SweetDreams: Czyli nie wyczailes(as) ironii?

      To bylo pytanie retoryczne-panstwowe od zawsze przynosza straty-prywatne juz tak nie do konca.

      Ciekawe skad sie to bierze ze jedni potrafia zarzadzac a inni nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Ci prywatni muszą pracować by na siebie zarobić, więc i zarząd bardziej dba o wyniki, a w państwowym i tak kapusta wpada na konto więc wyj@@$ne lejce czy to się państwu opłaci czy nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99 wcześniej ironia. Teraz pytanie retoryczne? ( ͡º ͜ʖ͡º)
      1.Szefostwo w spółce państwowej są z nadania partii. Gowno znają się na biznesie
      2. Szefostwo to wie, że jak partia straci ster, oni też polecą. Najpewniej zostaną zastąpieni takim samym miernym zasobem ludzkim. Zatem co robisz mając super posadę ale ze świadomością, że może się równie szybko skończyć? Nachapujesz się kasy jak tylko się da. Ze szkodą dla kopalni.
      3. Managerowie mają podobną świadomość. Tylko oni nie ustalają swoich wypłat. Mogą się za to poop#!#%#$ać na garnuszku. Ci prawdopodobnie też są partyjnymi dziećmi, szwagrami, córkami, synami i co tam jeszcze wymyślisz.
      4. Związki zawodowe. Wdzięczny temat do opluwania ( ͡º ͜ʖ͡º) 13 pensje, 14. Oni "pracują" według innego, znanego tylko im, kalendarza. Do tego barburgi, nagrody i inne.. Co rok strajk... Echo, to jest życie.
      5. O czym zapomniałem?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: nie lepiej tak?

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Te utrzymywane dla miejsc pracy i uciszenia górników. Są państwowe kopalnie w Polsce które generują zyski, ale dokładanie do tych nierentownych lub źle zarządzanych utrudnia pracę tym rentownym i względnie dobrze zarządzanych.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Powiem Ci ciekawostkę ( której sam za bardzo nie rozumiem ) Rozmawiałem ostatnio ze związkowcem i pytam jak się ma ogólnie spółka? Odpowiedź była taka: oficjalnie źle, nieoficjalnie dobrze.. To czemu straty przynosi? Musi wykazywać straty, bo jakby wykazywała zyski to państwo od razu na nich łapę połozy (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      pokaż komentarz

      Strata jest i tak znacznie mniejsza, niż roczna dotacja dla TVP. Więc nie wiem o co tyle krzyku...

    •  

      pokaż komentarz

      @Brandzlotechnik: Lepiej bym tego nie ujął ( ͡° ͜ʖ ͡°) lejce to nawet do konia nie są przypięte ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @yaskra: To ja Ci tez powiem ciekawostke. 9 lat pracowalem w branzy. Nie jako zwiazkowiec ale normalnie pod ziemia. Mam troche wiecej danych zeby wiedziec jak co dziala. Niemam stolka wiec sie nie boje ze go strace wiec nie musze robic ludzi w wuja. Zreszta od 6 lat juz pracuje w zupelnie innej branzy wiec mam wywalone.
      Taki przyklad-na kopalni wydobywa sie wegiel co nie?
      Na zmianie A zepsul sie kombajn i wydibycie stoi. Noto ja jako elektryk robie wszystko zeby go naprawic. Poczym distaje telefon od szefa (glowny elektryk) ze mam sprawe olac bo "pilecenie z gory" przyszlo ze dzisiaj wiecej nie wydobywamy wiec nastepne zmiany na spokojnie naprawia. Polecenie odgorne wydane glownemu elektrykowi-ciekawe kto mu je wydal?

      Inny przyklad-panstwowa kopalnia dostale koncesje od panstwa na wydobycie w danym rejonie na 20 lat. Prowadzone sa inwestycje-kilka chodnikow po kilometr+ ciezkie pieniadze ida. 5 lat pozniej wlasciciel czyli panstwo zakazuje dalszych robot w rejonie bo se wymyslilo ze akurat w tym miejscu pojdzie autostrada. Kopalnia jest grube miliony w plecy i co wykazuje na koniec roku? Zysk czy strate? I do zamkniecia.

      To sa ciekawostki-podobnymi moglbym Cie zasypac. Prawda jest taka ze panstwu pasuje status quo-niejedno dobrze platne stanowisko jest obsadzone swoimi i zawsze jest gdzie prowadzic kreatywna ksiegowosc zeby kase "utopic" (Czytaj dac tym ktorym sie chce dac)

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Słowo klucz----związki plus dodatki

    •  

      pokaż komentarz

      Słowo klucz----związki plus dodatki

      @Darko69: Inaczej:
      Zwiazki tak
      Dodatki tez ale wbrew pozorom to nie jest najwiekszy problem-chociaz rzadzacy chca by wszyscy tak mysleli i im sie udaje.

      Slowo klucz (w kolejnosci szkodliwosci):
      1. zwiazki

      2. kolesiostwo

      3. Brak odpowiedzialnosci osob decyzyjnych za dzialanie na szkode zakladu. Ktos cos spierdzieli (nawet na gruba kase)-poprostu go przenosza i po sprawie. Brak odpowiedialnosci wlasciciela (panstwo) za dzialania. Jak cos jest panstwowe to jest niczyje.

      4. przerost zatrudnienia stanowisk etatowych ktore sa w wuj lepiej platne a wnosza nic (nie mowie tu o pani Grazynce co ma pod soba 3 oddzialy i musi je ogarnac bo ona to akurat pracuje tylko o nadsztygarach, kierownikach, dyrektorach od rzeczy niepotrzebnych itp. Mozna sie zdziwic jakie to sa pieniadze a jak faktycznie wyglada robota.)

      I dochodzimy do punktu 5-dodatki.

      Masz chec na merytoryczna dyskusje? Mozesz je wymienic?

  •  

    pokaż komentarz

    Od stycznia do listopada minionego roku krajowa branża węglowa zanotowała łączną stratę sięgającą niemal pół miliarda złotych.

    To i tak nie dużo w porównaniu do 2 mld/rok jakie poszły na TVP.

    Nie żebym był zwolennikiem dotowania górnictwa, ale ten przykład świetnie pokazuje jak gigantyczne pieniądze są wyrzucane w bloto

  •  

    pokaż komentarz

    Koszt zakupu przez Państwo energii z paneli fotowoltaicznych jest dwukrotnie niższy niż wykopanie tych śmierdzących kawałków skamieniałego drewna. W dodatku te inwestycje są prywatne i wszyscy przy nich grzecznie odprowadzają VAT itd.
    Ale żeby górnicy się nie zbuntowali wprowadza się limity zakupów przez Państwo energii ze źródeł odnawialnych.

  •  

    pokaż komentarz

    Może gdyby tak dać 16 i 17 pensję, to by coś dało? I zamiast munduru galowego szaty w gronostaje? Wszak nadkadsta pracownicza. I korona szczerozłota dla każdego rylca przy przejściu na emeryturę?

    •  

      pokaż komentarz

      @Fist_Of_Truth I jeszcze krótszy niższy wiek emerytalny oraz wyższe odprawy dla prezesów

    •  

      pokaż komentarz

      @Fist_Of_Truth: W absolutnie każdym poście o górnictwie milion plusów można dostać za wpis "dajmy im jeszcze 17 i 18 pensję", "milion związków one one !!11". Merytoryczny wykop.
      Górnik który zarabia średnio jakieś 1800 euro to wg przeciętnego wykopka j!$$ny miliarder.
      Problem górnictwa istnieje, jest poważny, jest naglący, ale zarobki w górnictwie u nas nie odstają od zarobków w górnictwie w innych miejscach świata. Problemem jest to, że wydobywamy paliwo energetyczne, które jest cholernie obciążone zarówno środowiskowo jak i ekonomicznie. I przede wszystkim nie mamy pomysłu jak wykorzystać węgiel inaczej niż w piecu. Chemicznie rzecz biorąc, ten pierwiastek ma cholerny potencjał, można z niego robić k!?!a windy na orbitę.

    •  

      pokaż komentarz

      @skarbnik: ubrałeś to w słowa, nawet ładne. A ja się wprost zapytam o ten zalegający węgiel w cenie niemal złota, bo mało kogo na to stać.

    •  

      pokaż komentarz

      @skarbnik: i dlaczego z daleka opłaca się importować? Tak, tak, głębokie wydobycie... o tyle aktualne, póki nie chce się zamknąć nierentowanych kopalń

    •  

      pokaż komentarz

      @Fist_Of_Truth: W innych regionach świata węgiel wydobywa się podobnymi metodami co u nas. Wydobycie odkrywkowe węgla kamiennego to mały procent całej produkcji. Opłaca się importować z bardzo różnych powodów. Bo w pewnych krajach górnicy robią za miskę ryżu (wschód), bo w pewnych regionach świata węgiel wydobywa się z miejsc które są praktycznie pustyniami, ale także dlatego, że węgiel krajowy obłożony jest kilkudziesięcioma daninami publicznymi, które nałożono w czasach jak się go opłacało wydobywać, a nikt ich nie zniósł jak węgiel przestał przynosić zyski. Problemem też są koszty emisyjne które ponoszą kopalnie (płacą za emisję metanu), a problem ten nie dotyczy węgla z innych regionów świata. W konsekwencji problem kosztów jest bardzo złożony i nie da się na niego odpowiedzieć w dwóch zdaniach.

    •  

      pokaż komentarz

      @skarbnik: czy to usprawiedliwienie dla irracjonalnych dopłat dla naszych kopalń? Są nierentowne, wymagają zamknięcia w trybie pilnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fist_Of_Truth: Nie, to diagnoza problemu. Zamykanie kopalń to jak leczenie złamanej nogi przez uj?%%nie przy udzie. Bez wyobraźni, bez sensu. I potencjalnie nowe problemy, których teraz nie jesteśmy świadomi, bo nas nie dotyczą - w głównej mierze problem dotyczy tego, że na węglu stoi nasza gospodarka, czy się to komu podoba, czy nie, a tego faktu nie jesteśmy w stanie zmienić bo nas na to nie stać. I przede wszystkim: od trzydziestu lat odkąd mamy świadomość problemu uzależnienia gospodarki od węgla, nikt nie kiwnął palcem żeby to zmienić. A konsekwencją tego, że pozbawimy się swojego węgla będzie to, że staniemy się jeszcze bardziej zakładnikiem z jednej strony Rosji, z drugiej strony Niemiec, która de facto rządzi portami ARA.

  •  

    pokaż komentarz

    płacić górnikom wunglem XD będzie spokój, po co czymac coś co jest nie rentowne . Czy w innych krajach górnicy też mają tak szybko emerytury?