•  

    pokaż komentarz

    Wlasnie niedawno jechalem A4 w strone Katowic ,juz mnie nic nie zdziwi. Za kazdym razem przed wyjazdem na polskie drogi zastanawiam sie na jakich kretynow trafie dzisiaj. Podjazd na zdezak to norma , predkosc, wymuszenia.Uwazam ze za niskie mandaty w dalszym ciagu ,cos w rodzaju niemieckiego idioten testu po odebraniu prawojazdy by moze ostudzilo zapaly tych polskich (naszych) ulanow w przechodzonych autach premium. No i przydalo by sie wprowadzic taki termin jak bandytyzm drogowy. Dla mnie kazda podroz to przezycie.

  •  

    pokaż komentarz

    Testy psychologiczne powinny być obowiązkowe przed przystąpieniem do kursu na prawo jazdy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Centuri0n: A ty masz jakąś styczność z psychologią, czy medycyną? Myślisz że jakiś test jest w stanie wyeliminować takiego kretyna?
      odrzucić go spośród kandydatów na posiadaczy prawa jazdy? Powtarza się nieraz takie hasło: testy! testy! wiesz jak takie testy wyglądają? Chłopie nie gadaj głupot. Jak wyobrażasz sobie taki test? Myślisz, że psychologia to nauka taka jak matematyka? Że da się stwierdzić, lub próbować stwierdzić, że ktoś coś odwinie, lub nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @OstateczneKarasie: No choćby taki test miałby ocenić czy przyszły kierowca jest w stanie prawidłowo oszacować niebezpieczeństwo choćby płynące z niedogodnych warunków na drodze, oraz zdolność do podejmowania ryzyka, także zdolność do oceny konsekwencji własnych czynów. W filmiku widać, że kierowca nie potrafi dobrze zrobić żadnej z tych rzeczy. Oceny psychologiczne są stosowane na szeroką skalę w wielu dziedzinach z takich z górnej półki to lotnictwo a niżej to choćby operator dźwigu czy koparko-ładowarki. Więc nie wiem skąd twoja niewiedza ewentualnie byłbyś pierwszym który taki test obleje i stąd oburzenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Centuri0n: Mylisz się co do natury takich testów. To testy sprawdzające twoje zdolności reagowania na bodźce, refleks i iprosty test psychometryczny na inteligencje (te trójkąciki i kwadraciki-kumasz?). Łap filmik z takich psychotestów: https://www.youtube.com/watch?v=n9gReAgUbD0 Ja robiłem jako kierowca psychotesty w instytucie lotnictwa, tam gdzie piloci. Wyglądał to w ten sposób. To nie rozmowa z psychologiem który ocenia twoją osobowość pod kątem możliwych odchyleń od normy, tylko test tego czy reagujesz na bodziec świetlny wciśnięciem guzika w określonym czasie, czy test tego w którym momencie zauważysz punkcik świetlny o zwiększającym się natężeniu w ciemni. Kierowcy zawodowi i operatorzy niektórych maszyn muszą przejść takie testy, a nie są zbyt trudne do przejścia, a ilu kretynów jeździ tirami? Acha nie da się ocenić "oszacować niebezpieczeństwo choćby płynące z niedogodnych warunków na drodze, oraz zdolność do podejmowania ryzyka, także zdolność do oceny konsekwencji własnych czynów" Psychologia nie dysponuje takimi narzędziami.

    •  

      pokaż komentarz

      @OstateczneKarasie: Otóż istnieją takie testy jak najbardziej np: IVE - Kwestionariusz Impulsywności. Ocena umiejętności kognitywnych, a ostatnie to po prostu ocena poczytalności. To, że ktoś po łebkach robi te testy to już nie moja sprawa, że karty w ośrodkach podbijane są po znajomości to też nie moja sprawa bo póki co nikt z moich bliskich nie ucierpiał z powodu takiego kierowcy. Ale to o czym pisałem spokojnie można zbadać a to, że ilość kierowców dopuszczonych później do poruszania się po drogach spadła by nawet o 50%- nie moja sprawa. Widocznie lepiej, żeby za kółko nie wsiadali.

    •  

      pokaż komentarz

      @Centuri0n: Acha i jak cymbale, (przepraszam ale już się zdenerwowałem) chcesz uziemić 50% aspirujących na kierowców nie wywołując poważnych zmian w światowej gospodarce? Kto i czym dojedzie do pracy i do jakiej pracy, jak jednym z twoich postulatów jest wyłączenie z ruchu połowy kierujących? Nie uważasz że nie pozostałoby to bez wpływu na nasze codzienne życie? A jeśli uważasz, że to słuszne zmienić wszystko, zmienić świat, że połowa kierowców z ich pracami, rodzinami i domami i wypracowanym PKB do piachu, że koncerny motoryzacyjne zamnknąć, że za dużo ludzi na świecie, to czemu nie powiesz od razu, że o to ci chodzi, bo sam postulat up#@@?#%enia na podstawie jakiegoś tendencyjnego widzimisię szurniętego psychologa, połowy kierowców i pozostawienie świata w obecnym stanie wzajemnie się wyklucza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Centuri0n: Psychologia, to nie taka nauka, która potrafi określić stan rzeczy w taki sposób jak matematyka ( w ogóle nie spełnia pewnych kryteriów nauki). Ocena poczytalności to narzędzie wymienione między innymi w k.k. którym obecnie posługują się biegli w ocenie sprawcy zabójstwa Pawła Adamowicza ( https://samorzad.pap.pl/kategoria/aktualnosci/gdanska-prokuratura-zabojca-pawla-adamowicza-mial-ograniczona-poczytalnosc ). Opinie są rozbieżne pomimo czasu trwania postępowania. Jak chcesz sprawić, żeby ktoś uznaniowo oceniał twoją, czy czyjąś poczytalność w czasie testu, a jak ktoś cie błędnie oceni? uznaniowo? Czy komisyjnie? A jak się wytyczne dla komisji zmienią? Poczytałem też ten "kwestionariusz impulsywności". Ty k!!?a żartujesz? uważasz, że to jest działające narzędzie pozwalające wychwycić zawczasu potencjalnych drogowych debili? Już pomijając to czy to samo w sobie gdziekolwiek może być użyteczne, to czy nie wystarczy w takim kwestionariuszu na przykład.....hmmmm.....skłamać? Co ty "opowiadasz"?

    •  

      pokaż komentarz

      @Centuri0n: Sorry za cymbała z wczoraj, nie chciałem nikogo obrażać. Po prostu się mocno nie zgadzam z tym co napisałeś

  •  

    pokaż komentarz

    to ten gosc tam stoji i nagrywa wszystkie jadac epojazdy? czy tylko mi to smierdzi jakims idiotycznym zakladem?