•  

    pokaż komentarz

    Myśl jak bogaty to będziesz bogaty. Powiedział bogaty do swoich niewolników ruchając ich w zad

    •  

      pokaż komentarz

      @Abomination: Dlaczego bogaty jest bogaty? Dlaczego facet buduje willę za miastem? Bo pracuje i robi swój biznes a nie siedzi na etacie. Ten co jest bogaty a biedny często różni ich nie inteligencja i wiedza ale kreatywność i odwaga w działaniach. Jak by nie prywaciarz to by ludzie nie mieli co jeść. To prywaciarz daje chleb i pracę a nie budżetówka jaka tylko konsumuje to co wypracuje prywaciarz i jego pracownicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @rafallubonski: do zarabiania kasy trzeba mieć cechy nabyte i wrodzone, nie każdy ma zajebiste cechy wrodzone więc od początku skazany jest na normictwo, co moim zdaniem nie jest złe po prostu taki dostał setup i z tym co ma sobie świetnie poradzi w życiu, najgorzej jak ktoś ze średnim setupem się zaweźmie i za wszelką cenę będzie chciał dorównać tym z zajebistym setupem, często jest tak że uciekają się do oszustw aby nadrobić i przez to cała rozgrywka się każdemu psuje poza oczywiście tym który oszukuje, jemu psuje się później. Tak więc jak jesteście średniakami to realizujcie się w swojej przestrzeni, ona jest dla was stworzona.

    •  

      pokaż komentarz

      @egonszef: Jeśli przyjmiesz retorykę, że "kto się wróblem urodził, ten kanarkiem nie zdechnie" to tak będzie. Świetna wymówka. Poza tym ludziom biznesu, choć robią szkolenia jak to zrobić, sprzedają to i robią z tego dodatkową kasę, to i tak wiedzą, że większość tego nie ogarnie. I w sumie im nie zależy, żeby większość ogarnęła, bo bez konkurencji łatwiej. I to jest moim zdaniem genialne, mówisz ze szczegółami wszystko, kasujesz a i tak nie wychowujesz konkurencji :).

      Jedyne co ważne to, żeby nie było skrajności w drugą stronę. Zbyt mało przedsiębiorców.

    •  

      pokaż komentarz

      To prywaciarz daje chleb i pracę a nie budżetówka jaka tylko konsumuje to co wypracuje prywaciarz i jego pracownicy.

      @rafallubonski: możliwe, że jest tak jak piszesz, ale nie u nas, bo u nas prywaciarze wiecznie dokładają do interesu i wykazują same straty. Przepracowało się trochę u tych szmaciarzy i twierdzę, że oni nie dają chleba, tylko marnują siły i czas ludziom. Może w innych krajach jest lepiej, ale nie w Polsce.

      źródło: Screenshot_2021-01-17 tyle mam strat przez to że musze ci płacić pensję mem Szukaj w Google.png

    •  

      pokaż komentarz

      @euTraveler Hmm, działam w branży consultingowej, spotykam i spotykałem w pracy bardzo wielu ludzi tzw. sukcesu i to o czym piszesz (retoryka na podstawie przysłowia) jest tylko po części prawdą. Zauważyłem, przez blisko 15 lat pracy, że osoby odnoszące sukces zawodowy/biznesowy zawdzięczają go mikoswi cech charakteru, zdolności poznawczych i szczęścia - w różnych proporcjach. I nie jest tak, że ktoś kto tylko ma odpowiedni charakter (przez to rozumiem również pracowitość) osiągnie sukces. Bez szczęścia (odpowiednich okoliczności, umiejętności ich wykorzystania) nic mu po tym. Nie oznacza to, w moim mniemaniu, że nie powinno się nic robić, oznacza to, według mnie tyle, żeby poznać swoje granice i wiedzieć co możemy realnie zrobić a co nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @euTraveler: jestem OWW i mam nadinteligencję, do tego ostrzegawcze sny dzięki którym nie raz nie dałem się oszukać i chcesz mi powiedzieć wystarczy iść na kurs i wszystko będzie wyrównane?! już nie wspominam o iq które jest nieznacznie zmienne u człowieka

    •  

      pokaż komentarz

      @samur80: Osobiście uważam się za człowieka co najwyżej połowy sukcesu :). Coś tam zrobiłem powyżej przeciętnej, ale wiem ile zawaliłem. Ale jeszcze nie umarłem i apetyt rośnie. Zgadzam się z tym co napisałeś i plus dla Ciebie że nie pisałeś o genach, a raczej o czymś co wynika z nawyków, przekonań oraz leków wyniesionych z poprzednich doświadczeń. Z Twojej branży korzystam tylko jak szukam jakiś rozwiązań na konkretne problemy i raczej nie przyjmuję retoryki konkretnego typa. Natomiast co do przysłowia to tylko przykład poddania się, takich jest więcej. Bardziej uważam, że człowiek musi trafić na odpowiedni wyzwalacz i to kilka razy życiu.

      @egonszef: Bzdury piszesz. Realnie to jest praca nad sobą. Bardzo ciężka. W skrócie lokalizujesz co jest źle i zastępujesz tym co jest dobrze. A to co źle i dobrze to sam musisz sobie ocenić. Nikt ci tego na tacy nie poda, choć odnoszę wrażenie, ze rynek coachingu stara się wcisnąć, że oni dla Ciebie mają gotowe rozwiązania. IQ nie ma tutaj nic do rzeczy.

  •  

    pokaż komentarz

    Pierwsze 30 sekund i już p@!#$$?enie, że między 2004, a 2015 Polska była najlepszym krajem na świecie xD Ciekawe w czym.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja polecam wszystkim spróbować być bogatym, ale nie róbcie sobie zbyt wielkich nadziei, większość bogaczy odziedziczyła taki spadek niematerialny (znajomości, wiedzę itd. nie wspominam o pieniądzach) że jeżeli nie macie rodziców na odpowiednich stanowiskach to mała szansa, że wam się uda ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Niczego poza sprytem, wiedzą, wygadaniem, talentem, bystrym umysłem, pomysłem, pewnością i wiarą w siebie, zdrowiem, wsparciem najbliższych oraz jeszcze wychowaniem ułatwiającym realizację niezależnie od warunków i odrobiną szczęścia.

  •  

    pokaż komentarz

    Sztuczność obfitości wokół prowadzącego sprawia, że wszystko wokół jest mało wiarygodne, nawet gdy mówi się tam coś merytorycznego.