•  

    pokaż komentarz

    Z moich podatków dostajesz za darmo jeszcze Ci mało? Singlom nic nie dają.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fred0210: aż się wk$!@iłem, po przeczytaniu OPa

    •  

      pokaż komentarz

      @Fred0210: Weź pod uwagę, że rodzice mogą na czarno zatrudnić opiekunki i wtedy nie będzie od tego żadnych podatków ani składek. Usługa żłobkowa powoduje, że składki i podatki są w pełni odprowadzane, zatem dotacja dla rodziców (nie dla żłobka, bo dla nas jest to dodatkowo praca z rozliczeniem za którą nie pobieramy żadnych dodatkowych opłat!!!) obniża im nieco opłaty miesięczne - część płaconych składek i podatków po prostu wraca, ale jest to ok. 10-15% składek i podatków, które płacimy od pracowników. To działa tak jak w Krzywej Laffera tylko trochę w "dziwny" sposób.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fred0210: to jest trochę krótkowzroczne myślenie, bo dostać się do publicznego żłobka to jak wygrać z rakiem. A koszty prywatnego w dużym mieście są naprawdę spore, w Warszawie to około 2-2,5 tys. Czyli kobietom, które zarabiają mniej niż te 3k na rękę w Warszawie nie opłaca się wracać do pracy i siedzą na wychowawczym. Wtedy ich składki ZUS są opłacane przez budżet państwa, więc kosztuje to podatników sporo więcej niż ta śmieszna dotacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zerosiedemzglossie: Dlatego wszystkie państwowe pierdoły powinny zostać sprywatyzowane a kasa (w postaci skrajnie obniżonych podatków- zwłaszcza dochodowych) powinna wrócić w ręce rodziców. Efekt? Wyższa jakość żłobków, spadek cen poprzez konkurencję oraz opłacalność pracy (nie pracujesz to nie jesz) lecz w tym skrajnym chlewie rozumie to max. 20% populacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dadas77: Generalnie zgadzam się z Tobą (chociaż z wiekiem nie jestem w tych poglądach aż tak w 100% radykalny), ale na razie jest jak jest. I efekt jest taki, że koszty idą w górę, składki i podatki od pracowników coraz większe, a dotacja coraz mniejsza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zerosiedemzglossie: Dzięki za ten głos i wsparcie. Dokładnie tak jest, dlatego chcemy przekonać Rząd do ponownej analizy tej sytuacji i rozmowy o faktach wogóle o tematach "żłobkowych". Niestety z prywatnymi żłobkami nikt nie rozmawia, a sytuacja na prawdę jest trudna i ostatecznie to rodzice ponoszą i będą ponosili dalsze konsekwencje tego co się dzieje. A widzimy wiele możliwych rozwiązań, które nie zwiększą obciążenia budżetu Państwa.

  •  

    pokaż komentarz

    Podnieś rodzicom opłatę miesięczną co Ci dzieci przyprowadzają ¯\(ツ)

    •  

      pokaż komentarz

      @wrocilem_bo: Często, jak wiele osób w tym czasie, rodzice są w bardzo trudnej sytuacji. A środki w programie są - z dużych oszczędności z poprzedniego roku. I tylko o to prosimy. Mamy świadomość, że nikomu teraz nie jest lekko.

    •  

      pokaż komentarz

      @kazik12: Jeżeli są środki to dlaczego je wstrzymali?

    •  

      pokaż komentarz

      @wrocilem_bo: Niestety Ministerstwo o tym nie informuje. W petycji też prosimy o tę informację.

    •  

      pokaż komentarz

      @kazik12: wstrzymali bo żeby komuś dać, trzeba komuś zabrać... Widać nie Wasza branża również musi ponieść koszt pandemii...

    •  

      pokaż komentarz

      Ponosimy koszty i to wysokie. U nas rentowność nigdy nie wynosiła 30-50% jak w innych firmach, które mają teraz kłopoty. Aby było jasne: nie zazdroszczę nikomu, ale zwracam uwagę na naszą branżę, która jest branżą opartą o niską rentowność i też jest też w bardzo trudnej sytuacji. Decyzja o zmniejszeniu dotacji z dnia na dzień odbije się na niej bardzo negatywnie, stąd prosimy o poparcie naszej petycji. Jak padnie wiele żłobków, to rodzice po powrocie do pracy nie będą mieli zapewnionej opieki nad dziećmi i to wstrzyma całą gospodarkę.
      Poza tym nasz protest dotyczy również podziału środków w konkursie: większość środków przeznaczono na tworzenie nowych placówek, a w tam trudnym czasie raczej zasadne byłoby zwrócenie uwagi na placówki istniejące, aby przetrwały.
      Oczywiście masz prawo się ze mną nie zgadzać. Dzięki za komentarze.

  •  

    pokaż komentarz

    Rząd obniża bo nie ma pieniędzy np. na 500+, Można śmiało założyć, że te brakujące 55 zł właśnie na to jest wydawane. Rodzice mogą różnicę dopłacić właśnie z tego 500, to nawet lepiej wyjdzie bo pominie koszty biurokracji, bezpośrednio pieniądze które daje rząd można przekazać do żłobka. Można nawet więcej.

    Niestety, polityka rozdawnictwa tak się właśnie kończy, nie można bez końca zadłużać budżetu, pieniądze trzeba skądś brać, gospodarka przez wirusa i głupie decyzje dostaje po dupie.