•  

    pokaż komentarz

    Czy ładowanie przy -20 jest wogóle bezpieczne

  •  

    pokaż komentarz

    Auta nie mają sensu gdyż są droższe, przy cenie za kilometr (porównanie paliwa i prądu na szybkich ładowarkach).

  •  

    pokaż komentarz

    A jak już firmy rozkminią jak zrobić ładowanie w 5 minut to okaże się że żadna ekektrownia tego nie udźwignie przy masowym użytkowaniu takich samochodów, bo takie są fakty.

  •  

    pokaż komentarz

    namasce kropka peel rękoma Wojciecha Krzemińskiego wysmażyło gniota na podstawie jednego filmiku Bjorna Nylanda
    https://www.youtube.com/user/bjornnyland
    Gdyby tenże "dziennikarz motoryzacyjny" podszedł do tematu rzetelnie, to po pierwsze obejrzałby więcej treści od Bjorna,
    po drugie dotarłby do tabelek dotyczących zasięgów, czasu ładowania etc. różnych aut do których link Bjorn publikuje pod każdym filmem. Dowiedziałby się wtedy że ID.3 pod względem pojemności akumulatora, zasięgu oraz tzw. coldgate(niemożność wstępnego podgrzania ogniw aby zapewnić im wyższą/optymalną temperaturę aby przyjmowały więcej energii w jednostce czasu na początku ładowania, czyli przy niskim stanie naładowania akumulatora) jest bliżej ogona stawki elektryków.
    Jak na razie Bjorn pokazuje w swoich testach i tabelkach, że w wyścigu zasięgu, czasu ładowania 10-75%, efektywności energetycznej, etc. wygrywa tesla najczęściej model 3 ale i model S, model Y (performance, long range, nawet starsze wersje bez pompy ciepła czy octawalve), dopiero potem na dalszych miejscach jest konkurencja.
    Tenże "dziennikarz" pomija fakt, że w większości elektryki ładuje się w nocy pod domem, albo w czasie pracy. Natomiast w czasie dłuższej jazdy (Bjorn robi też testy 1000 km challenge) co około 200-300 km trzeba się zatrzymać na rozprostowanie kości czy posiłek, potrzeby fizjologiczne i to wystarcza. 15 minut supercharger V3 czyli krótki postój na sik czy hotdoga lub do 30-40 minut wolniejsze ładowarki czyli dłuższy postój, czyli od zamówienia do otrzymania posiłku i zjedzenia upływa mniej więcej 30-40 minut. To wystarcza aby się podładować na tyle aby znowu przejechać kolejne 200-300 km etc.
    Generalnie ogniwa 21700 są już teraz wystarczające do codziennego użytkowania oraz dalszych podróży czyli przy gęstości energetycznej na poziomie około 240Wh/kg, a nadchodzące w tym roku ogniwa 46800 zapewnią jeszcze lepsze zasięgi przy gęstości 360Wh/kg - model Y, S oraz model S w wersji Plaid.
    W ogniwach 46800 nie ma szkodliwych pierwiastków jak kobalt, ich ładowanie będzie krótsze niż 21700 z modeli 3 i Y.
    Nie dolega im coldgate, tesla potrafi samodzielnie je podgrzewać jeśli ustawi się w nawigacji za cel superchargera etc.
    Jak na razie VW z ID.3 czy ID.4 odstają w wielu parametrach za modelami tesli, ale miejmy nadzieję, że kiedyś dogonią teslę, ponieważ zdrowa konkurencja jest dobra dla konsumentów.
    Z ciekawostek należy podać, Tesla model 3 w zimie uzyskuje takie wyniki (zasięg, czas ładowania 10-75%, jak konkurenci w lecie. W teście 1000 km jako punktu odniesienia Bjorn użył auta Kia Ceed PHEV i potrzebował czasu 9h 25 min, Tesla model 3 performance uzyskała wynik 9h 55 minut przy temp. 4-11 stopni Celsjusza, a model S Long Range Raven 9h 50 min przy temp. 11-17 stopni. Śmiem twierdzić, że pół godziny różnicy w czasie podróży na dystansie 1000 km to już jest rewelacyjny wynik.
    Dodałem dwa filmy Bjorna w temacie do powiązanych.
    Ogólnie polecam cały jego kanał i testy do których się mocno przykłada.

    •  

      pokaż komentarz

      @G00LA5H: a ja zapytam... Co ma piernik do wiatraka? Odniósł się do dwóch aut, droższego (premium) i tańszego. Klient, któremu zależy na normalnym serwisie nie chce Tesli, która ma polskich użytkowników gdzieś - poszperaj na YT, jest mnóstwo materiałów o tempie i sposobie działania polskich przedstawicielstw(a) marki. BTW. Jechałem kiedyś Teslą i idzie jak zło, ale jakość wnętrza pozostawia wiele do życzenia. Serio. Nie to, że bronie Volkswagena, bo też zjechał z jakością i ID.3 jest tego dowodem.

      Argument że "tenże dziennikarz pomija fakt ze w wiekszosci elektryki ładuje sie pod domem" mnie śmieszy. Bo Ty tkwisz w rozumowaniu, że elektryk ma być dla małej grupy osób, a fakty są takie, że UE dąży do pełnej elektryfikacji. Niektóre kraje maja w latach 2025-2030 już nie oferować aut spalinowych. Krótko mówiąc, elektryki mają je zastąpić. A skoro tak, to bedziemy jeździć tydzień na Chorwację? Jak co 200 km robisz postój to musisz być naprawdę starszym Panem - wtedy rozumiem konieczność zatrzymania się. Zasięgi tych aut i czas ładowania są śmieszne. To Ty niestety pomijasz fakty, dziwnie broniąc elektryki, które są na początku swojej drogi. I jeszcze im wiele brakuje do spalinówek.

      Według Twojego rozumowania, co 2-3 godziny powinienem jeść w trasie. Oczywiście 40 minut, jakbym miał randkę w podróży. Bez jaj. Co do coolgate, spoko, że niektóre modele są coraz lepsze. A teraz porównaj realną wydajność, ceny prądu w trasie (prąd drożeje), a na dodatek pochodzenie tego prądu i powiedz, gdzie jest sens zakupu auta elektrycznego? Nie dość, że droższe, to jeszcze wymaga bardzo dużych wyrzeczeń logistycznych. Wokół komina można tym jeździć, jak ma się dostęp do ładowarki. Wyobraź sobie dziś, taki wzrost liczby aut elektrycznych, jak spalinowych w latach 90. Wtedy były kolejki na stacjach (bo było ich bardzo mało), a jak ładowanie bedzie trwało 40 minut to powiedz, jaka bedzie kolejka do tych ladowarek? Zerknij na temat świąt w USA przed koronawirusem. Jaki był czas oczekiwania do ladowarek. Dla mnie to pieśń przyszłości i to mocno wątpliwej.

      Ciekawi mnie też, dlaczego nikt nie chce skorzystać z gazu i nikt nie mowi ze LPG jest ekologiczne. Nie jezdze autem na gaz, ale jakoś dziwne, ze nie promuje sie takiego rozwiazania, jako dobra, tania i ekologiczna alterantywa.

    •  

      pokaż komentarz

      Klient, któremu zależy na normalnym serwisie nie chce Tesli, która ma polskich użytkowników gdzieś

      @Peperoni_99: No właśnie. Kupią cos z VAGa który o nich dba i nie ma w dupie: https://www.wykop.pl/link/5914751/dalsze-potyczki-z-wadliwa-nowa-skoda/

    •  

      pokaż komentarz

      @bigos555: widzialem ten temat i mocno mnie irytuje takie cos. W skodzie masz jednak wielu dealerow, ogromna podaz czesci i rozwinieta siec serwisow. Prawdopodobnstwo, ze wszyscy zawiodą jest mniejesze, niz w Tesli, gdzie nie ma czasu, czesci, obiektow sprzedazowych i duzej liczby wykwalifikowanych specjalistow.

    •  

      pokaż komentarz

      @Peperoni_99: Odrobinę masz racji, ale też nie oszukujmy się, że pozostali dają ci jakąś gwarancję dobrej obsługi. Jak na szczeblu centralnym nie chcą ci pomóc, to siatka dilerska niewiele pomoże. https://www.wykop.pl/link/5353253/kupil-mercedesa-s63-amg-za-1-000-000-ktory-wibruje-jak-stary-ursus/

    •  

      pokaż komentarz

      @bigos555: poza tym, jest mnóstwo marek poza VAG-iem. Tak czy inaczej, jak czytam, ze elektyki sa super bo i tak ladowanie odbywa sie przez cala noc jak spisz, to zastanawiam sie, co zrobic, gdy szybko potrzebujesz auta, a Twoje nie jest naladowane? Chyba zamowic ubera. Jezeli jezdzisz czesto i na roznych dystansach, to posiadanie auta elektrycznego wymaga... posiadania auta spalinowego. Jezeli masz spalinowe, to elektryk nie jest Ci potrzebny. Zobaczymy za 20 lat, moze technologia sie zmieni, a ceny beda korzystniejsze. Dalej jednak nie wiem, co jest zlego w LPG skoro jest ekologiczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @bigos555: ale zobacz, ze to są marginalne przypadki. A ilu korzysta i normalnie wszystko dziala? Ja mialem kontakt z 4 dealerami, jezeli chodzi o okres gwarancyjny i nigdy nie bylo problemu. O tym, że jest dobrze nikt jednak nie pisze :) w tesli nie jest dobrze (poki co) i mowia to sami uzytkownicy. Ale moze kiedys to sie zmieni. Co nie zmienia faktu, ze dzis auto elektryczne to dodatek do auta spalinowego.

    •  

      pokaż komentarz

      poza VAG-iem.

      @Peperoni_99: I chyba ze wszystkimi możesz znaleźć historię gdzie olali klienta.

      , co zrobic, gdy szybko potrzebujesz auta, a Twoje nie jest naladowane? Chyba zamowic ubera

      @Peperoni_99: Oczywiście, że elektryk nie jest na razie dla wszystkich. Ale muszę przyznać, że mam dużą ochotę takiego przytulić. I tak mam kilka aut, więc na daily chętnie bym takim jeździł. Brak silnika spalinowego, ze wszystkimi jego problemami kusi.

    •  

      pokaż komentarz

      @bigos555: jak masz kilka aut i duzo miejsca (nie musisz przeciągac kabla i przestawiac pojazdow co chwile) to trochę co innego. Radzę jednak kupic uzywke za mniejsze pieniadze, nie warto przepłacac za cokolwiek.

    •  

      pokaż komentarz

      a mialem kontakt z 4 dealerami, jezeli chodzi o okres gwarancyjny i nigdy nie bylo problemu

      @Peperoni_99: Ja też miałem i mam z kilkoma i najmilej jest gdy nie ma problemów i samochód się za bardzo nie psuje. Mniej miło gdy usterka jest trudna do zdiagnozowania a naprawa robi się coraz droższa

    •  

      pokaż komentarz

      Ale moze kiedys to sie zmieni. Co nie zmienia faktu, ze dzis auto elektryczne to dodatek do auta spalinowego.
      @Peperoni_99: Ja właśnie takie mam plany, mamy duże kombi do wyjazdów "długodystansowych" i małe Aygo, którą jeździ żona do pracy. Oba auta we własnym garażu z gniazdem trójfazowym. Codziennie dla niej to ze 20km w jedną stronę z różnymi zawijasami do sklepów itp. Jak nic mi tu pasuje elektryk. Ale na pewno go nie kupię, jeśli nie uruchomię instalacji fotowoltaicznej bo to ma sens dopiero dla mnie. Plan jest na przyszły rok jak nie na ten i teraz szukam informacji ile kW przewymiarować instalację, żeby można było pokryć ładowanie takiego miejskiego elektryka. Ale takich doświadczeń to jeszcze u nas ciężko znaleźć.

    •  

      pokaż komentarz

      jak ładowanie bedzie trwało 40 minut to powiedz, jaka bedzie kolejka do tych ladowarek?

      @Peperoni_99: i skąd brać prąd jeżeli 10 aut będzie się ładować po 150kW to jest 1,5MW czyli więcej niż teoretycznie taki typowy wiatrak na polu.

      Elektrownia Bełchatów największa w kraju ma moc 5102MW a to pokrywa 34tys ładowarek 150kW.

    •  

      pokaż komentarz

      @elemenTH: Dlatego wydaje mi się, że to grubymi nićmi szyte. Nie jestem przeciwko ekologii. Po prostu wątpię, że w to, że elektryczna motoryzacja jest ekologiczna.

    •  

      pokaż komentarz

      Według Twojego rozumowania, co 2-3 godziny powinienem jeść w trasie. Oczywiście 40 minut, jakbym miał randkę w podróży. Bez jaj.
      @Peperoni_99: Według planera Tesli, do Splitu w Chorwacji dojedziesz w 4h dłużej niż zwykłym samochodem (18h z planera Tesli vs 14 z Google Maps). Trasa identyczna, tylko po drodze 5 przystanków na ładowanie na 20 - 40 min. IMHO bez tragedii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strus: Dodaj, że przy korzystnych okolicznościach, czyli pogoda i dostęp do ładowarki. A co, jeśli ładowarka jest zepsuta lub zajęta? W przypadku stacji paliw rzadko jest z tym problem. Nawet na półwyspie helskim w lipcu idzie to w miarę sprawnie. PS. Chorwacja to był przykład.

    •  

      pokaż komentarz

      @Peperoni_99: Wiadomo, że nie wszędzie dojedziesz obecnie elektykiem bez problemów, i im lepsza infrastruktura w danym kraju tym lepiej. Jak będziesz chciał pojechać na wschód to jesteś w dupie ;)

      I tak obecnie jest o niebo lepiej niż 5 lat temu. Za kolejne 5-10 jak większość krajów w Europie przestanie rejestrować samochody spalinowe to już będzie zupełnie zajebiście.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strus: Ja wierzę, że wymyślą nową technologię ładowania albo jeszcze bardziej wydajne silniki elektryczne + lepsze stacje ładowania. Pamiętajmy, że to dopiero raczkuje.

  •  

    pokaż komentarz

    Ale bzdury, obecna technologia baterii li-ion ładuje się do pełna ok 2 godziny, do 80% w godzinę.

    Reszta to kwestia zamówienia przyłącza elektrycznego odpowiedniej mocy, zresztą auto z baterią 100kWh kosztuje tyle kasy, że zamówienie przyłącza na 100kW to przy tym pikuś.

    No i tu jest główny problem aut elektrycznych: są po prostu za drogie, natomiast technicznie jak najbardziej mają sens przy trasach do 100km i gdy mieszka się w wolnostojącym domu (najlepiej z instalacją PV).

    •  

      pokaż komentarz

      @eeemil: zobacz na siec polskich ladowarek, a nie na to, co oferuje szczyt technologii swiatowej. Rownie dobrze mozna powiedziec, ze w polskiej lidze graja swietni pilkarze, bo ronaldo i messi sa swietni.

      Nie kazdy ma dom z garazem. Co do ceny auta z bateriami 100 kWh, to chyba kilka stów... kwota z kosmosu, biorąc pod uwagę, ze technologia nie ma tak wielu podzespołów, jak spalinowki. Szukają jeleni albo rekompensaty za brak kupowania czesci zamiennych w przyszlosci.

      Auta elektryczne sa drogie i nadana sie do tras okolo 100 km - to Twoj wniosek. A skoro tak jest to blizej im do zabawek, niz normalnych samochodów.

      Btw. Co z utylizacja tych baterii? Nikt o tym nie mowi, podobnie jak o ich szkodliwej produkcji.

    •  

      pokaż komentarz

      100kWh

      @eeemil: zamów sobie takie przyłącze do domu prywatnego, na pewno będzie to tak samo rozsądne jak tankowanie tesli gdzie popadnie przy cenie 70 złotych za 100 kilometrów

    •  

      pokaż komentarz

      obecna technologia baterii li-ion ładuje się do pełna ok 2 godziny, do 80% w godzinę.

      @eeemil: XDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @Peperoni_99: policz ile gruszkofonow jest co rok wywalantch w smiecie. O tym już cisza. A posiadają te same ogniwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @ziomal-84: dokladnie tak jest. Dla mnie to jest wszystko związane z marketingiem i zarobkiem, a nie realnymi korzysciami dla srodowiska.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie kazdy ma dom z garazem. Co do ceny auta z bateriami 100 kWh, to chyba kilka stów... kwota z kosmosu,

      Btw. Co z utylizacja tych baterii? Nikt o tym nie mowi, podobnie jak o ich szkodliwej produkcji.

      @Peperoni_99:

      Utylizacja to nie problem, w baterii jest tyle miedzi i aluminium że trafi do recyklingu choćby na wózku zbieracza złomu.

      Cena aut wynika dużego popytu na nie, jakby nikt tego nie kupował to producenci nie mogli by dowalać takich cen.
      Więc dla kogoś mają sens.

      Sama technologia ma potencjał być sensowną dla większości użytkowników aut osobowych, ale jeszcze nie dzisiaj.

      BTW większość instalacji LPG to butle w koło ~42l, co daje 300-400km zasięgu, więc chyba jednak większy zasięg nie jest aż taki ważny.

    •  

      pokaż komentarz

      do 80% w godzinę.

      @eeemil: Mam przed oczyma stację za Gdańskiem w sezonie letnim, gdzie kolejka do dystrybutora jest aż po pas zjazdowy. Teraz sobie wyobrażam, jakby każdy ładował tam elektrykiem godzinę. Kolejka chyba aż pod bramki