•  

    pokaż komentarz

    Z filmu wynika że młody nagrał i pokazał cipę swojej kilkuletniej siostry. Więc reakcja starego jak najbardziej słuszna.
    Rodzice nie są w stanie zapanować nad tym co ich gówniaki wrzucają do sieci. A ten jest z tych mimo wszystko bardziej ogarniętych bo odkrył co młody wrzuca i zareagował. Czy prawidłowo, nie mi to oceniać, nie mój gówniak.
    A teraz przez to nauczanie zdalne nawet nie można gówniakiom odłączyć netu bo szkoła...
    Internet powinien być od 16 lat po badaniach i opinii psychologa

    •  

      pokaż komentarz

      @odomdaphne5113: kto normalny pozwala takiemu dziecku streamować? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @marv0oo: Nie wszyscy rodzice ogarniają internety... Podejrzewam że dzieciak sam na to wpadł i nie pytał o zdanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @monarchy88: ale z tego co widzę to ojciec był świadom że młody robi streamy

    •  

      pokaż komentarz

      @marv0oo: A co? Ma stać dzieciakowi nad głową 24/7?
      Zauważ że teraz dzieciaki siedzą w domu bo szkoły zamknięte a rodzice pracować muszą.
      Ojciec mógł być świadom że dzieciak coś tam nagrywa ale nie przypuszczał że to będzie dupa jego siostry.

    •  

      pokaż komentarz

      @odomdaphne5113:
      Potwierdzam, że powinien być pośredni zakaz korzystania z internetu przez dzieci; ma to negatywny wpływ na zdrowie zarówno psychiczne jak i fizyczne, a wiem o tym z własnego doświadczenia.

      Jeżeli ktoś się decyduje na własną odpowiedzialność, pozwalać na korzystanie z tego narzędzia, to wszystko ok; ale jest to jak z przyzwoleniem na prowadzenie samochodu albo pozwalaniem na palenie papierosów - i nie mam tutaj na myśli samej szkodliwości społecznej, która może wynikać z niewłaściwej obsługi tych narzędzi, a sam wpływ na zdrowie podczas wielogodzinnej interakcji z interfejsem komputera. Od nauki jazdy samochodem nie poj$@#% się w głowie.

      I tak jak nie mam nic przeciwko temu, żeby nauczyć pięciolatka obsługi koparki, tak jednak nie posadziłbym jego rówieśnika przed komputerem na kilka godzin. Z dostępem do internetu czy bez, jest to szkodliwy wpływ światła widzialnego o danej częstotliwości odświeżania; ale nie ma o tym informacji.

      pokaż spoiler Początki Internetu wiążą się z powstaniem sieci rozległej ARPANET i sięgają końca lat 60. XX wieku. Powszechnie uważa się, iż potrzeba jego stworzenia była konsekwencją prac amerykańskiej organizacji badawczej RAND Corporation, która prowadziła badania nad możliwościami dowodzenia w warunkach wojny nuklearnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @odomdaphne5113 dla ścisłości, nie nagrał tylko ludzie z chatu tak napisali ojcu.

      edit: a może i pokazywał tę dupę siostry, nvm, nie oglądałem wielu tych filmików. Generalnie mnie przeraża taka sytuacja ale to już problem tych rodziców. ;]

    •  

      pokaż komentarz

      Zabawki mają oznaczenia od którego roku życia są stosowne do zabawy; komputer takiego oznaczenia nie ma; podobnie jak i telewizor.

      Generacja Z jest pokoleniem derealizacji, a psycholog czy psychiatra nie jest w stanie tego stwierdzić na podstawie wywiadu czy rozmowy, bo ludzki umysł pozostaje bystry pomimo tego, że jest zawieszony w sferze myśli.

      Kontaktowość z otoczeniem i rzeczywistością jest o wiele bardziej energochłonna niż taka sama interakcja przy pomocy interfejsu komputera.

      Współczesne dzieciaki mają o tyle łatwiej od pokolenia przejściowego, które jednostkowo wchodziło w erę całkowitej cyfryzacji, że mogą znaleźć wspólny język i wspólne zainteresowania dotyczące tej rzeczywistości rozszerzonej, już wewnątrz rzeczywistości faktycznej i nie wymaga to komunikacji międzypokoleniowej.

      Niech sobie istnieje jawna informacja dotycząca tego w jakim wieku można "bezpiecznie" zacząć korzystać z elektroniki tego typu - jeżeli ktoś zdecyduje, że ma te zalecenia serdecznie w dupie, to już nie moja sprawa; równie dobrze może pozwolić na przyspawanie VR czy Oculusów podpiętych pod GoPro na trwałe, a w razie konieczności, rzutować obraz z kamerki na Oculusy, żeby nie trzeba ich było ściągać w drodze do kibla.

      Akurat jeżeli chodzi o technologie oraz ich wpływ na rozwój, to powinny one być zupełnie odrębną dziedziną psychologii i psychiatrii, bo skutki długoterminowego korzystania z tych interfejsów będą dopiero teraz wychodzić na jaw jako obserwacje poszczególnych ludzi.

      Już sam szumu wiatraków wchodzi w rachubę jeżeli chodzi o zdolność koncentracji w obrębie psychoakustyki, a co dopiero czynniki nakładające się i rozstrajające zegar biologiczny.

      https://www.sleepfoundation.org/children-and-sleep/how-blue-light-affects-kids-sleep#:~:text=The%20blue%20light%20that%E2%80%99s%20emitted%20from%20these%20screens,causing%20them%20to%20feel%20awake%20later%20at%20night.

    •  

      pokaż komentarz

      @concept_of_everything: Oculus odradza używanie go przez dzieci poniżej 13 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @odomdaphne5113: dobrze że powiedziałeś bo z jakości tego filmu nic nie słychać co on na początku w ogóle do niego mówi

    •  

      pokaż komentarz

      @PieceOfShit:
      Co nie zmienia faktu, że powinien być używany codziennie przez kogoś, kto te 13 lat ukończył.

      Prawda jest taka, że nie opracowano 'viralnej' terapii leczenia uzależnienia od internetu na własną rękę; dlatego fajnie by było, gdyby ktoś podpiął się pod mój komentarz i z własnego pomyślunku i doświadczenia opisał jakie metody mogą okazać się skuteczne.

      Przede wszystkim powinna istnieć aplikacja zewnętrzna lub wewnętrzna ograniczająca emisję niebieskiego spektrum światła widzialnego przez monitory, w przypadku, kiedy korzysta się z komputera przez dłuższy okres czasu. Właśnie pobieram "Blue Light Filter for Win7" od IrisTech; dlatego opinię wydam dopiero po przetestowaniu.

      Kolejną sprawą jest ograniczony czas korzystania z komputera, ale ktoś, kto jest świadomie uzależniony, zapewne zignoruje powiadomienia, które ustawił sobie osobiście, więc wypada mieć jakieś alternatywne zajęcie wobec siedzenia przed komputerem. Nawet bezczynność jest lepsza, chociaż poleciłbym niewielką aktywność fizyczną.

      Samo uzależnienie od komputera czy internetu można raczej nazwać uzależnieniem od informacji lub stymulacji informacyjnej, dlatego też poradziłbym raczej ograniczenie nie tyle czasu korzystania z komputera, co jego formy - na przykład, zamiast wgapiać się w ekran czytając artykuły i słuchając w międzyczasie jakiegoś filmiku, skacząc po zakładkach, lepiej odpalić audiobooka na smartfonie i posiedzieć czy pospacerować na świeżym powietrzu.

      Prawdziwe problemy psychofizyczne zaczynają się od rozstrojonego zegara biologicznego; telefonu lepiej nie zabierać ze sobą do spania, lepiej zainwestować w małą lampkę wieczorną i zrezygnować z zestawu słuchawkowego. Jeśli koniecznie chcesz czegoś słuchać wieczorem, to włącz sobie radio albo słuchowisko na głośnikach, żebyś nie zerkał co chwilę na ekran.

      Oprócz tego warto poruszyć ten temat wśród innych osób - sam fakt mówienia o swoich zamiarach tworzy zupełnie odrębne połączenia neuronowe w mózgu i utrwala w konsekwentnym działaniu zmierzającym do ograniczenia korzystania z komputera.

      Jeśli masz wsparcie w postaci rodziny czy przyjaciół, to bardzo dobrze, ale możliwość kontaktu z psychiatrą, który zostałby uświadomiony Twojej sytuacji, przepisałby Ci jakieś lekkie proszki nasenne, które możesz zażywać razem z melatoniną, również by pomogło. Unormowanie cyklu biologicznego jest bardzo trudne, zwłaszcza wtedy, kiedy jest zbieżny z cyklem metabolicznym, dlatego tutaj wymagana jest bycie konsekwentnym również w przestrzeganiu diety i jedzenia o odpowiednich porach.

      Witamina D oraz inne substancje wspomagające rozbudzanie się mogą być pomocne na samym początku rozpoczęcia terapii osobowej.

      Piszę o tym, bo jestem świadom po sobie tego jak negatywne w skutkach może być korzystanie z internetu. Jeśli też czujecie, że ma to na Was negatywny wpływ, to nie dajcie sobie wmówić "skończ pierdolić" przy kolejnej sesji discordowej; bo póki co, nadal jest to tematem tabu wśród społeczności internetowej.

      EDIT: Iris u mnie nie działa.

    •  

      pokaż komentarz

      @odomdaphne5113: dokładnie, ojciec i tam był powściągliwy

    •  

      pokaż komentarz

      @odomdaphne5113: nic nie dzieje się samo. Już w pierwszych sekundach filmu mamuśka pięknie rzuca "kurwami" w domu. Jeśli dzieciak wrzucił rzeczywiście to co mówią, to oczywiście źle, ale znaczy to tylko tyle, że nikt nie kontroluje tego jak młody korzysta z internetu. Wbrew pozorom możliwości kontroli rodzica w dzisiejszych czasach jest sporo jeśli chodzi o komputery. Od aplikacji limitujących czas korzystania z danych stron, po takie co konkretne strony blokują.

    •  

      pokaż komentarz

      Już w pierwszych sekundach filmu mamuśka pięknie rzuca "kurwami" w domu.

      @max1983: Nie miał szczęście urodzić się w rodzinie hrabiowskiej. Niektórzy rodzą się w rodzinach plebejskich.

  •  

    pokaż komentarz

    Generalnie to na wcześniejszym filmie przed tym jak ojciec się na niego wkurzył ten młody pokazał tyłek w rajstopach małej siostry,bo któryś w komentarzach tak mu napisał żeby zrobił.Ojciec to chyba potem zobaczył i za to dostał.

  •  
    Pirat_Brodacz via Android

    +22

    pokaż komentarz

    Co to dzieciaki maja teraz w głowach, w życiu za dzieciaka bym nie wpadł na pomysł, żeby własną siostrę tak nagrywać. Przecież to można podciągnąć pod propagowanie pedofili. Na miejscu ojca wp#$#@!!ilbym młodemu tak, że by nie siadł na dupie miesiąc następnie zabrał cały sprzęt jaki tylko ma, zostawiłbym komputer do nauki online ale tak bym go poblokowal, że najwyżej by tylko pasjansa odpalił.

    Patrzcie co wasze dzieciaki robią na kompach bo wam policja na chatę jednego dnia wbije a ktoś może zostać nocno skrzywdzony.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pirat_Brodacz dziecko ma w głowie chęć przypodobania się ludziom z chatu.

      poza tym dzieci w tym wieku uwielbiają naśladować, wcielać się w postacie.

      "za moich czasów" bardziej lub mniej świadomie bawiło się w żółwie ninja, grało się w piłkę jako Ronaldo czy inny Citko. Nawet potem jako młody nastolatek chciałem być jak Hetfield z Metalliki.

      No a dziś chcą "być" jakimiś debilami tuberami, strimerami.

      Sęk w tym, że to rodzice mają mieć sytuację pod kontrolą. Dziecko po prostu robi swoje, tyle ile może. A skoro może zbyt wiele...

  •  

    pokaż komentarz

    Kto to k%$!a ogląda?
    Po prostu ja p?%@$$@e..

  •  

    pokaż komentarz

    Tutaj potrzeba... dyrektora internetu ! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: youtube.com