•  

    pokaż komentarz

    Byłem ostatnio u klienta, nowe mieszkanie, blok uchodzący xa taki "z wyższej półki". Naszczescie moja firme wzieli tylko do łazienki. W łazience sufit ucieka 5mm na szerokości 1,5metra, ściana centymetr na ~2 metrach xD. Do tego wyjście na baterie prysznicową nie trzyma poziomu, no i troche pod kątem... ide sobie przez salon i pod nogą, pomimo butów zimowych, czuje, że coś nie gra... biorę poziomice, rzucam na ziemie, no garb taki, że jeszcze czegis takiego nie widziałem-przez całe mieszkanie - no nie ma szans, żeby sobie na tym ułożyć panele. Ale tak jak jest napisane, ale nie "myślą", tylko "klient wezmie wszystko" ¯\_(ツ)_/¯, ostatecznie mi dopłaca, za poprawienie tego, co sp??%!%#one :| Nie wyobrazam sobie odebrac mieszkania be zatrudnionego specjalisty... no ale ludzie są głupi: samochod kupią bez sprawdzenia, to i mieszkanie za 500.000 z krzywymi ścianami wezmą.

    •  

      pokaż komentarz

      zatrudnionego specjalisty... no ale ludzie są głupi: samochod kupią bez sprawdzenia, to i mieszkanie za 500.000 z krzywymi ścianami wezmą.

      @mazaken: jak dobrze pamiętam mój odbiór mieszkania to nie podpisałem się, nie odebrałem.
      Nie zmienia to faktu (co stwierdził przedstawiciel dewelopera), że nie ma możliwości nie odebrania mieszkania.
      W chwili stawienia się na odbiorze mieszkanie w sumie jest już odebrane i co najwyżej możesz mieć uwagi.

      U mnie zalana była ściana. Przez 3 tygodnie deweloper suszył i naprawiał ale na swój koszt, co by nie miało miejsca w sytuacji gdybym dostał do ręki klucze (w sensie odebrał mieszkanie).

    •  

      pokaż komentarz

      @P_i_o_t_R: Czy specjalista by tu pomógł. Nie wiem, zależy od usterki.
      Zalana ściana widoczna była gołym okiem, rysa na oknie (szyba do wymiany) to już żona wypatrzyła a nie było łatwo, dziura za grzejnikiem :-) to mój fuks. O reszcie nie wiem :-)

      Odnośnie kamery termowizyjnej na odbiorze to pewnie ma sens jak jest zima na dworze i ciepło w mieszkaniu.

      Aktualnie działam przy usuwaniu usterek w budynku i 90% z nich nie jest do wykrycia przez fachowca !
      Zamawialiśmy ekspertów z Politechniki, inżynierów / kierowników budowy i innych ekspertów - wynik i doświadczenie życiowe mam takie, że bez młotka i rozkucia to wróżenie z fusów.

    •  

      pokaż komentarz

      @mazaken:

      W łazience sufit ucieka 5mm na szerokości 1,5metra
      Chmara deweloper, tu na odcinku 35cm masz 15mm. Cały dom tak wygląda, klient odebrał bo mieszkanie było w dobrej cenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @P_i_o_t_R wszystko zależy od dewelopera. Jeden się wypnie po podpisaniu drugi dbając o jako taki swój wizerunek poprawi na swój koszt. W tamtym roku mieliśmy właśnie zlecenie od dewelopera na uporanie się z zalaniem ściany. Na 3 piętrze dół ściany mokry (gość już miał praktycznie wykończone mieszkanie) na 2 piętrze pod nim góra ściany morka (mieszkanie było wykończone.) Było rozwiercanie otworów wstawianie nagrzewnic dmuchaw i mało to dało. Dopiero po rozkuciu na 3 piętrze w niesprzedanym jeszcze mieszkaniu otworu w szachcie okazało się że rura kanalizacyjna nie była szczelnie połączona i gdy ktoś spuszczał wodę to leciało na ścianę aż wreszcie przemokła i wyszło to w tych mieszkaniach (wstępnie obstawiali nieszczelność na dachu). Potem jak już wyschło musieliśmy zatynkowac i zamalować ściany. Chwilę to trwało ale koszta pokrył wyłącznie deweloper.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wyobrazam sobie odebrac mieszkania be zatrudnionego specjalisty... no ale ludzie są głupi: samochod kupią bez sprawdzenia, to i mieszkanie za 500.000 z krzywymi ścianami wezmą.

      @mazaken: dokładnie tak jest. Ludzie kredyt pod korek, biorą i nie myślą, odbiory podpisują, bo co się będa kłócić o pierdoły. No ale jak wydajesz te pół bańki +koszta kredytu, to raczej można wymagać wszystkiego na tip top.

      Ja do odbioru wziąłem sobie inżyniera budowlanego, przyjechał ze swoim sprzętem, pomierzył absolutnie wszystko, sprawdził instalacje, spisał wszelkie usterki. Dosłownie nawet takie pierdoły jak pęknięty tynk przy suficie czy uwalona gipsem klamka od drzwi balkonowych. Protokół spisany i deweloper wszystko poprawił.
      3 stówy chyba za godzinę roboty zapłaciłem i jest wszystko wręcz idealnie. A jaki spokój na głowie.

    •  

      pokaż komentarz

      @P_i_o_t_R: bo mieszkanie odbierasz, ale zauważone usterki wpisujesz do protokołu zdawczo odbiorczego i mają obowiązek poprawić je później. To rozwiązannie jest wygodne dla wszystkich.

    •  

      pokaż komentarz

      @mazaken: ja sobie wyobrażam, jak ktoś ma kredyt na np. 500k, to tę nierówność ściany sobie sam wyrówna lub zapłaci dodatkowo fachowcowi, niż będzie się użerał z deweloperem czasami przez miesiące... po odbiorze mieszkania czekałem 2 miesiące na naprawę/wymianę głowicy termostatycznej (pokrętło grzejnika), która kosztuje około 30 zł. No tak deweloper ma ustalone terminy i co z tego jeżeli ich nie przestrzega..., pójdziesz do sądu, za to że na szybie jest rysa i będziesz czekał na wyrok 5 lat? Zrezygnujesz z kredytu... to jest dopiero dużo roboty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: musisz mieć zajebiscie silna psychikę

    •  

      pokaż komentarz

      @mazaken: żeby pisać takie baity to trzeba mieć podstawową wiedzę o odbieraniu nowych mieszkań albo chociaż raz w życiu odbierać swoje

    •  

      pokaż komentarz

      @mazaken: tak z ciekawości zapytam, ile kosztuje takie sprawdzenie mieszkania przed odbiorem?

    •  

      pokaż komentarz

      W łazience sufit ucieka 5mm na szerokości 1,5metra, ściana centymetr na ~2 metrach xD.

      @mazaken: pierwsze jest zgodne z normą i może wynikać nie tylko ze źle otynkowanej powierzchni. Drugie już nie.
      Jednak od tego masz odbiory, na których powinno się sprawdzić wszystko.

    •  

      pokaż komentarz

      tak z ciekawości zapytam, ile kosztuje takie sprawdzenie mieszkania przed odbiorem?

      @Marcin-kski: 200-500 zł, zależy od tego kto i co odbiera.

    •  

      pokaż komentarz

      @michallbn: powiedzcie mi przy odbiorze mieszkania wszystko zostało poprawione według usterek wykrytych przez inżyniera budowlanego. Natomiast nie mogę doprosić się wymiany szyby w oknie. Ma kilka odprysków. Wszystko spisane w protokole przy 1 odbiorze. Deweloper oraz inżynier budowy mnie ignorują lub ewentualnie obiecując, że niedługo to naprawią. Mija już rok i dalej nic. Mi już ręce opadają.

    •  

      pokaż komentarz

      pierwsze jest zgodne z normą i może wynikać nie tylko ze źle otynkowanej powierzchni. Drugie już nie.

      @Lorenzo_von_Matterhorn: Jak w łazience 1,5x1,5 ucieka conajmniej te 5mm (czyli miesci sie w gornej granicy normy) to myslisz, ze w innych pomieszczeniach centymetra bym nie znalazł xD?. Stary, tam posadzka jest tak odj%%$nq, zejak polożyłem 2 metrową poziomice, to po obu stronach miałem ze 2 centymetry. Obiecalem sobie, ze jqk znowu tam bede to zroboe az zdjęcie. Dlatego tak jak napisalem - ciesze sie, ze chłopaki robia tylko łazienkę.

    •  

      pokaż komentarz

      tak z ciekawości zapytam, ile kosztuje takie sprawdzenie mieszkania przed odbiorem?

      @Marcin-kski: Kolega Lorenzo już odpowiedział. Tydzień temu klient odbierał w Warszawie, 60 metrów z garażem - za wszystko równe 500. Podobno nie jest to najtaniej, ale mocno polecany gość i klient chwalił.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak w łazience 1,5x1,5 ucieka conajmniej te 5mm (czyli miesci sie w gornej granicy normy)

      @mazaken: ale masz różne normy, poza tym norma jest dla 2 metrów, po drugie może to wynikać z np. ugięcia się stropu.
      Ktoś odj#?!ł, ale kupujący powinien dobrze sprawdzić mieszkanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn: To czemu napisałeś, że te 5mm odchyłki na 1,5metra sufitu jest zgodne z normą?

    •  

      pokaż komentarz

      @mazaken: bo 1,5m zawiera się w 2 metrach.
      Bardziej mi chodziło o kaszanę z posadzką.

    •  

      pokaż komentarz

      Deweloper oraz inżynier budowy mnie ignorują lub ewentualnie obiecując, że niedługo to naprawią. Mija już rok i dalej nic. Mi już ręce opadają.

      @Rangerson: Wezwać pisemnie do usunięcia usterki w wyznaczonym terminie (np. 14dni), jak nic to nie da, to zwrócić się o pomoc do rzecznika konsumenta/uokik i zobacz co Ci powiedza. W ostatecznosci pozostaje potem juz tylko wziac prawnika, wyslac pismo z kancelarii, no a potem sprawa w sądzie.

    •  

      pokaż komentarz

      wszystko zależy od dewelopera. Jeden się wypnie po podpisaniu drugi dbając o jako taki swój wizerunek poprawi na swój koszt.

      @Demoman: Część deweloperów, zwłaszcza tych większych, działa na podwykonawcach, więc tak naprawdę poprawki ich nic nie kosztują, podwykonawca ma poprawiać. Jak nie poprawi to nie dostanie pieniędzy, albo dostanie taką karę, że się obsra.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn: @mazaken: Dla tynków gipsowych wykonywanych mechanicznie, odchylenie powierzchni od kierunku poziomego nie może być większe niż 4mm/1m i nie więcej niż 8mm na powierzchni ograniczonej pionowymi przegrodami.

    •  

      pokaż komentarz

      @dyzenteria: ale masz jeszcze kwestię stropu, który może się ugiąć...

    •  

      pokaż komentarz

      biorę poziomice, rzucam na ziemie, no garb taki, że jeszcze czegis takiego nie widziałem
      @mazaken: he he. no ja tez mialem garb na srodku jak stożek. Przy odbiorze wskazane i po tygodniu naprawione.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn: Owszem. Na to są inne normy w zależności od rozpiętości i rodzaju konstrukcji. Odkrywka ustali przyczynę.

    •  

      pokaż komentarz

      @BorsuczeMleko: dzwoniłbym 3 razy na dzień, po upływie umówionego terminu. To obowiązek tych szmaciarzy

    •  

      pokaż komentarz

      @mazaken: W Łodzi od taksiarza słyszałem kiedyś taką historie. Jeden koleś - inspektor nadzoru - jeździł troche po nowych mieskaniach przy odbiorze z klientem. Podobno tyle fuszerek znajdywał, że przyjechali kiedyś do niego smutni panowie i wytłumaczyli mu, żeby więcej nie przychodził do nich na odbiory. Więcej nie jeździ -zajmuje sie głównie domkami. Taka sytuacja.

      W dwóch budowach domków znajomi przy odbiorze stwierdzili fundamenty na 0,5m - deweloper ewidentnie zaoszczędził, ale się nie udało.

      Ja wiele razy powtarzam, że mieszkania są za drogie - w porównaniu do kosztu budowy. Nie wiem skąd te fuszerki. Powinno być taniej i dobrze, a jest drożej i gorzej. W czasie budowy domu brałem na wszystko faktury i wyszło taniej niż mieszkanie.

    •  

      pokaż komentarz

      rozwiązannie

      @michallbn: wiesz, ja pracuję w przemyśle i tu jest coś takiego jak usterki limitujące.

      Jak jest taka, to nie ma płatności a wręcz są kary. Brak odbioru skutecznie motywuje wszystkich do szybkiego rozwiązania tematu.
      Natomoast jak masz wpis i mieszkanie odebrane z "grubym tematem" to ty się bujasz.
      Suszą i wietrzą na twój koszt, musisz im dawać klucze lub brać urop i wpuszczać do lokalu.
      Od podpisania odbioru zaczynasz ponosić koszty a nie możesz w pełni korzystać z mieszkania.
      Oczywoście jeśli to jest rysa na szybie to można spokojnie odebrać, natomoast jak coś się leje po ścianie, podłogi mają garby i szykuje się kucie i ponowne wylewanie posadzki to ja nie rekomenduje odbioru.

    •  

      pokaż komentarz

      Odnośnie kamery termowizyjnej na odbiorze to pewnie ma sens jak jest zima na dworze i ciepło w mieszkaniu.
      @P_i_o_t_R: I masz fachowca, który nie dość że się zna na robocie i ma odpowiedni sprzęt to jeszcze ma jaja stawić się w sądzie i bronić swoich pomiarów

    •  

      pokaż komentarz

      ale masz różne normy, poza tym norma jest dla 2 metrów
      To czemu napisałeś, że te 5mm odchyłki na 1,5metra sufitu jest zgodne z normą?
      @mazaken: @Lorenzo_von_Matterhorn: Norma obowiązująca jest jedna i 5 mm na bank jest daleko po za skalą tej normy.

    •  

      pokaż komentarz

      Norma obowiązująca jest jedna i 5 mm na bank jest daleko po za skalą tej normy.

      @ZostaneMistrzem: Pomijając niuanse, standard to 5mm na 2 metry, wiec nie tak daleko.

    • więcej komentarzy(23)

  •  

    pokaż komentarz

    a myślałem że taka fuszerka przeminęła bezpowrotnie wraz z ustrojem komunistycznym

    •  

      pokaż komentarz

      @fullmonty: mam trochę do czynienia z tą branża i to co się teraz odp!@@$$@a to za komuny chociaż nie było tak chowane i człowiek wiedział co i jak źle. Obecnie wolałbym kupić w prlowskim bloku gdzie jeszcze chociaż pozostawiali odstępy i trochę zielonego niż w tych kurnikach z dykty.

    •  

      pokaż komentarz

      @fullmonty: Nie i ma się świetnie. Tak, te świecące linie na ścianie to przecieki ( ͡º ͜ʖ͡º)

      źródło: Photo 13.09.2012 19 08 33.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @hadzia: to co polecasz w takim razie? szukam domu 100m2, nie mogę sobie pozwolić na budowę systemem gospodarczym, bo nie będę miał tyle wolnego w robocie i się na tym nie znam.. mieszkanie odpada, bo nie chce somsiadów. To jaka według Ciebie będzie najlepsza i rozsądna droga?

    •  

      pokaż komentarz

      @charlie1919: pytasz o poradę typa, który otwarcie twierdzi, że wolałbym mieszkać w PRLowskiej chujni? xDDDD

      Nie rób tak, bo skończysz pod mostem.

    •  

      pokaż komentarz

      @charlie1919: może kupno domu z rynku wtórnego...

    •  

      pokaż komentarz

      @fegwegw: zadałem normalne pytanie, a nóż by coś doradził nie wiem, wychodzę z założenia że spytać nie zaszkodzi, nie rozumiem czemu minusy za zwykłe pytanie :]

    •  

      pokaż komentarz

      @BorsuczeMleko: zazwyczaj takie domy na starcie wymagają remontu i ciężko znaleźć coś fajnego w ciekawej lokalizacji

    •  

      pokaż komentarz

      @charlie1919: dobry kierownik budowy. On będzie pilnował na miejscu, bo mu za to płacisz. Nie będzie odwalał chujni, bo nie ma w tym interesu.
      Nie pytaj o cenę usługi, tylko kto jest najlepszy z dostępnych i powinno być dobrze.

      pokaż spoiler Mimo wszystko gotuj się na bycie dyspozycyjnym, bo wiele decyzji musisz podjąć samodzielnie, w końcu to twój dom będzie. Czasem warto przesunąć instalację o 10cm w prawo, ale czasem jest to w kolizji z twoją wizją salonu, itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @charlie1919: weź dom w tzw systemie kanadyjskim. Gwarancja ok 40 lat. Są firmy w które zajmują się takimi budowami kompleksowo. Polecam taki system bo sam z niego korzystam.
      95 m2 pow użytkowej, bez piwnicy i poddasza użytkowego. Konfiguracje dowolne cena zależy od wyobraźni kupującego.

    •  

      pokaż komentarz

      @hadzia: tak, za komuny były też sensowne plany zagospodarowania przestrzennego przy budowie osiedli ale co z tego jak teraz w każdy zielony kawałek ziemi wciskają "apartamentowce" teraz pieniądz rządzi wszystkim (╯︵╰,)

    •  

      pokaż komentarz

      to co polecasz w takim razie? szukam domu 100m2, nie mogę sobie pozwolić na budowę systemem gospodarczym, bo nie będę miał tyle wolnego w robocie i się na tym nie znam.. mieszkanie odpada, bo nie chce somsiadów. To jaka według Ciebie będzie najlepsza i rozsądna droga?

      @charlie1919: Inspektor nadzoru inwestorskiego, tylko jeszcze musisz zadbać aby nie był w żaden sposób powiązany z wykonawcą.

    •  

      pokaż komentarz

      @fegwegw ta PRLowska chujnia miała miała zaprojektowane tereny zielone, place zabaw, miejsca parkingowe, często budynku na lokale usługowe, szkołę i przedszkole, przy odnieść przychodnię lekarską. Sensowne drogi, i miejsca składowania śmierci, piwnice dla mieszkańców, a nierzadko pralnie i suszarnie. Tak więc te PRLowskie osiedla nadal są o kilka lig lepiej zaprojektowane niż zdecydowana większość dzisiejszej deweleperki

    •  

      pokaż komentarz

      @cavird: chyba żartujesz xD Miejsca parkingowe :DDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @fegwegw: No tak miejsca parkingowe, te których brakuje na nowoczesnych osiedlach, lub są ale płatne xd

    •  

      pokaż komentarz

      lub są ale płatne x

      @uwielbiamnalesniki: a, kolega widzę hołduje podejściu: parking prawem, nie towarem.

    •  

      pokaż komentarz

      @fullmonty: Jak debile biorą dziury w ziemi to buduje się jak najszybciej i jak najtaniej. Elektryka najtańszym kosztem, jak najmniej obwodów, odj!#!ne byle jak. Odpalisz laser to gniazdka i wyłączniki nie trzymają jednej wysokości, hydraulika byle by nie ciekło i było w ścianie, kąty to mniej więcej byle by nie sp$#%!%$ało za mocno i debil przyjdzie, weźmie kredyt na 30 lat i zadowolony, że mieszka w nowym budynku i patrzy z pogardą na tych co mieszkają w starych blokach. A prawda jest taka, że te stare komunistyczne bloki przeżyją te współcześnie budowane.

    •  

      pokaż komentarz

      mam trochę do czynienia z tą branża i to co się teraz odp%!%!%#a to za komuny chociaż nie było tak chowane i człowiek wiedział co i jak źle. Obecnie wolałbym kupić w prlowskim bloku gdzie jeszcze chociaż pozostawiali odstępy i trochę zielonego niż w tych kurnikach z dykty.

      @hadzia: ta, typowe pieprzenie kogoś kto ma z 13 lat i starzy mieszkają w starym bloku.
      To co w nowym budynku jest przekroczeniem norm to w typowej płycie PRL to standardowa odchyłka, kątów prostych nie ma, każda ściana krzywa. Akustyka leży i kwiczy, izolacja termiczna też. Do tego w każdym "mokrym" pomieszczeniu jest osobny pion wod-kan, zaś w pokojach piony grzejnikowe. Jak coś się rozszczelni to zamiast wyjść na klatkę i zakręcić w swoim szachcie to musisz dzwonić po konserwatora, który przyjedzie za godzinę a może za dwie i tak ci się leje woda cały czas i zalewa kolejne piętra poniżej.
      Już nie mówiąc o tym, że PRL to w 3/4 ludzie, którzy przyjechali z biedy i mieszkania dostali, przez co mają kompletnie na wszystko wyj@$%ne. Jakoś w nowym budownictwie nie ma namazanych wulgarnych napisów...

    •  

      pokaż komentarz

      zazwyczaj takie domy na starcie wymagają remontu i ciężko znaleźć coś fajnego w ciekawej lokalizacji

      @charlie1919: zależy jaki masz budżet i czego oczekujesz. Co do dobrej lokalizacja to zazwyczaj działka kosztuje tyle co połowa domu z rynku wtórnego.

    •  

      pokaż komentarz

      weź dom w tzw systemie kanadyjskim. Gwarancja ok 40 lat. Są firmy w które zajmują się takimi budowami kompleksowo. Polecam taki system bo sam z niego korzystam.
      95 m2 pow użytkowej, bez piwnicy i poddasza użytkowego. Konfiguracje dowolne cena zależy od wyobraźni kupującego.


      @tichy_40: szkoda, że tak naprawdę po 40 latach dom idzie do wyburzenia, zaś cena budowy jest taka sama bądź wyższa od wybudowania domu. Już nie mówiąc o tym, że akustyka domu jest gorsza i trzeba stosować wykładziny gdzie się da, żeby ktoś wychodząc do kibla w nocy nie obudził innych, których śpią piętro niżej. Jedyny plus to szybkość budowy.

    •  

      pokaż komentarz

      ta PRLowska chujnia miała miała zaprojektowane tereny zielone

      @cavird: skwery, na których siedzieli żule i sebki, z których zawsze śmierdziało moczem i były zacienione.

      place zabaw

      @cavird: xD
      Te słynne place zabaw to są od niedawna. Chyba, że rozwalona huśtawka to ten plac zabaw. O okupowaniu przez lokalny element nie wspominam.

      miejsca parkingowe

      @cavird: Kolejny raz "XD", bo akurat miejsc zawsze brakuje i od wielu lat był problem, który rozwiązywały tylko strzeżone parkingi. Nie mówię już o tym, że czasem bywa tak, że parkujesz auto 500m dalej, jak pada deszcz czy śnieg to jest już do dupy.

      często budynku na lokale usługowe

      @cavird: bardzo rzadko. Dopiero nowe budownictwo weszło z tym, żeby dół zajmowały usługi, stąd w każdym nowym bloku żabka.

      szkołę i przedszkole, przy odnieść przychodnię lekarską.

      @cavird: tylko po co deweloper ma budować szkołę czy przychodnię, skoro w Polsce praktycznie nikt nie korzysta z prywatnych? Miej ból dupy do swojej gminy, że nie planuje niczego tylko sprzedaje grunty deweloperom pod budynki...

      Sensowne drogi

      @cavird: deweloper nie jest od tego.

      miejsca składowania śmierci

      @cavird: dlatego po wejściu segregacji pod większością budynków PRL stoją altany śmietnikowe xD

      piwnice dla mieszkańców

      @cavird: w których zawsze był problem ze szczurami i nigdy nie można było zostawić niczego poza słoikami, bo lokalna żulernia okradała wszystko co się dało.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn: nie ma żadnej różnicy, jeśli chodzi o akustykę.

      W czasie, gdy budowałem ten dom technologie była nowością w Polsce. Użytkuje go już 14 lat i nie mam zastrzeżeń. Jeśli chodzi o lata gwarancji, to napisałem około. Na różne elementy jest różnie. Np na konstrukcje jest 60, na ławę 45, na dach 35, na kominy 35 itd. w zależności od materiałów.

      Wiec z tą rozbiórką to się wstrzymaj. Budynki z lat 70-75 miały, w założeniu stać do lat dwutysięcznych, a jak widać po remoncie dalej stoją.

      Dla mnie jest to lepsze rozwiązanie, niż parodeweloperka w chowie klatkowym za te same pieniądze. Ja polecam.

    •  

      pokaż komentarz

      Dla mnie jest to lepsze rozwiązanie, niż parodeweloperka w chowie klatkowym za te same pieniądze. Ja polecam.

      @tichy_40: ale można wymurować dom, który ma o wiele więcej zalet. Konstrukcja kanadyjska nie ma większego sensu w Polsce, bo na samo pozwolenie itd. długo się czeka.

    •  

      pokaż komentarz

      @charlie1919: dobry wykonawca od A do z z dobrym kierownikiem budowy co go będzie kontrolował. Jak takiego znaleźć to nie pytaj. Ja robiłem gospodarczo i brałem po znajomości znając portfolio każdego wykonawcy po kolei. Mam też uprawnienia budowlane więc jako tako ogarniałem temat kompleksowo i w razie czego sprawdzali mi koledzy danej branży.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn: ja na szczęście sprzedalem mieszkanie pod Poznaniem i się buduję, ale nowe budownictwo kosztowało mnie ewakuację bo piony gazowe były źle wykonane a sąsiada z ostatniego piętra może i życie jak. Mu się kilkaset kg welny mineralnej napitej wodą sp#!%@?@ilo z sufitem. Wielka płyta z prlu to średniak, ale i tak bardziej bym ufał bo już dużo Badziewia ponaprawiali z musu. A ludzie jak ludzie - rzesza głupio mądrych korposzczurow to też średnio. M. In. dlatego sp#!%@?@ilem z Mieszkania - każde spotkanie wspólnoty to była droga przez mękę i nic nie szło załatwić. Także jakbym miał wybierać pod siebie stare PRL czy to nowe deweloper to najlepiej zaden

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn: > > Sensowne drogi

      @cavird: deweloper nie jest od tego.

      Akurat jest od tego. Przeczytaj sobie art. 16 ustawy o drogach publicznych. Tylko widocznie władze lokalne zazwyczaj idą deweloperom na rękę, a potem kwik mieszkańców

    •  

      pokaż komentarz

      @nielot: dajesz artykuł z dupy, to się tyczy przypadku, w którym budowa wymaga ingerencji w drogę i wtedy to inwestor jest zobowiązany do tego i tak to wygląda mój drogi.

    •  

      pokaż komentarz

      ale nowe budownictwo kosztowało mnie ewakuację bo piony gazowe

      @hadzia: gdzie masz gaz w nowym budownictwie? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn: jak nie masz ciepła systemowego to zgadnij jak są ogrzewane lokale znawco xD więcej zdradzę każdy lokal ma zazwyczaj swoje żeby nie było syfu pt podzielniki ciepla

    •  

      pokaż komentarz

      @hadzia: ale to jest patodeweloperka pełną gębą xD

      więcej zdradzę każdy lokal ma zazwyczaj swoje żeby nie było syfu pt podzielniki ciepla

      @hadzia: dlatego stosuje się liczniki ciepła, serio xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn: liczniki ciepła się montuje jak masz wejście ciepła z sieci - jak sobie wyobrażasz takie liczniki na wejściu przy budynku na powiedzmy 10 mieszkań jak ogrzewanie może być tylko gazowe względnie elektryczne? Jedno mieszkanie przerabiają na kotłownie :) ?

    •  

      pokaż komentarz

      nie mogę sobie pozwolić na budowę systemem gospodarczym, bo nie będę miał tyle wolnego w robocie i się na tym nie znam

      @charlie1919: No to niestety gotowy dom pomieszkania i remontowania. Najlepiej po trochu. Żaden kierownik nie przypilnuje za Ciebie.
      Nie masz czasu bo robota? Przekalkuluj. Może sie okazać że taniej Ci będzie odpuścić z rok pracy. Może urlop bezpłatny co jakiś czas - jeśli to możliwe. Na pewno urlopu Ci braknie. Zaniedbasz jedna p@!!%$$e - później zapłacisz jedna wypłatę albo pięć i nie będzie "połatane" jak trzeba bo sie okaże niemożliwe.
      Im szybciej sie "poznasz" na tym to tym lepiej dla Ciebie.
      Na etapie projektu musisz mieć konstrukcyjnie wszystko dograne a i swojej inwencji. Np. włożysz troche rur kanalizacyjnych w stropie jako przelotki to później z elektryką prościej. Ale sam musisz sie pojawić na budowie z rurami, piłką i miedzy majstrem i robotnikami połazić i powkładać gdzie trzeba. Rolety? Jasne, tylko zależy jak okna montujesz. Finalnie może być tak że będziesz płacił. dod tysiące żeby rolete ukryć pod styro. Kable sieciowe w ścianach z elektryką? Jak elektryk nie kumaty to Ci masakre zrobi albo ze dwie pary z 4 wykorzysta do alarmu bo "paaaanieee...tak robio i działa". Ocieplenie? 90% że Ci murłaty nie ocieplą miedzy skosem a ścianą. Ja np. raz w robocie zostałem bo szef sie wk#$%iał (a raczej mnie wkurwiał) bo chciał żebym na jakieś calle sie wydzwaniał na których po h... byłem potrzebny. No ten co odpuściłem to było ubijanie piachu pod chudziakiem na parterze. Było ok. Drugi to lali skosy. Nie było mnie. Nie zawibrowane i przed tynkami całe poddasze "łatałem" zaprawą którą sie nauczyłem robić wtedy robić...za którymś razem ale nie musiała być wytrzymała - miała tylko zakleić. Jak to nie jest Twoja wymarzona praca i nie masz tam wyższego stanowiska to uznaj że ją straciłeś jak masz budować dom ;)
      Jak weźmiesz inaczej jak system gospodarczy - Twoja decyzja ale dod. lata pracy by mnie nie rajcowały żeby to opłacić. Materiały? Gdzie popytasz i jak pozałatwiasz taką będziesz miał cene. Niektóre sam kupujesz, czasem nie, zależy. Sory za chaos ale na szybko pisze refleksje z budowy.
      Aha! I tak miałem sprawe z gościem i opóźnioną budowę.
      Mógłbym doradzać przy budowach domów podobnych do mojego konstrukcyjnie ;) Czyli jak zapłacić 1kPLN wcześniej żeby nie płacić 5x tyle po budowie( ͡º ͜ʖ͡º) Sam chciałem kogoś takiego ale rodzina była "mądrzejsza" i "pooooco bedziesz komuś płacił za nic, zapytosz sie nos to Ci powiemy". Taaaa...powiedzą gdzie i ile kabli sieciowych położyć i ile i jaki styro pod wylewke w garażu, jakie pętle do podłogówki (jak długie i z jakim rozstawem).

      P.S. Sory za błędy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn: a jak podłączyć budowę do drogi jak nie poprzez taką ingerencję?

    •  

      pokaż komentarz

      @vonsaty generalizujesz, większość budynków jest wykonana przyzwoicie ale o tym przecież nikt nie będzie pisał, oczywiście zdążają się rodzynki i tam jest istny PRL głównie to zasługa januszdeveloperow i dziadbudow. Duży deweloper nie pozwoli sobie na taką reklamę. Budowałem dla różnych deweloperów i w większości budynków kupiłbym mieszkanie. Ludzie myślą że jak kupią z rynku pierwotnego to wszystko ma być od linijki a tolerancja to 1mm, najlepsi są ci specjaliści od odbierania mieszkań którzy wmawiają klientom drobne usterki jako poważne wady....najlepsze jest później zdziwienie tych ludzi jak 99% tych "poważnych" usterk zostaję odrzucona, a bardziej upierdliwym wyjmuje się z gwarancji całe mieszkania:)

    •  

      pokaż komentarz

      @hadzia: wydzielasz w garażu podziemnym pomieszczenie na kotłownie, zaś całe przyłącza co masz w głównym szachcie. Czego nie rozumiesz?
      To rozwiązanie daje możliwość łatwego dostosowania do energii cieplnej z miasta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn: jakie garaże podziemne na osiedlach z małymi budynkami? W samych miastach top5 w Polsce masz pełno dużych bloków gdzie każde mieszkanie ma swój kocioł. Skończmy to fantazjowanie bo nie wiesz o czym piszesz

    •  

      pokaż komentarz

      @hadzia: ale to mowa o patologii xD
      Junkers w domu to jest dobry w wyp!$%%iewie dolnym w starym bloku xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Codziennie_cos_nowego "żaden kierownik ci nie przypilnuje..." to co piszesz to istna bzdura, jeżeli nie masz doświadczenia i wiedzy (mam tu na myśli prawdziwa wiedzę poparta doświadczeniem i studiami, nie informacjami z forum muratora gdzie jedynymi autorami postów to są małe żuczki które wybudowały w życiu jedna budę systemem gospodarczym), ile zapłaciłeś za kierownika budowy domku jednorodzinnego 1,5-2k zł za 15msc nie dziwię się ze kierownik tylko podbił dziennik....

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn: przecież to nie jest żadna patodeweloperka akurat tylko rozwiązanie stosowane normalnie nie tylko u nas. Naprawdę nie masz pojęcia najmniejszego o budownictwie oprócz swojego mieszkania. Już pisanie o jakiś junkersach to pokazuje. Wejdź sobie na na tego junkersa zobacz jak kotły teraz wyglądają. I akurat bloki stare PRL miały zazwyczaj kotłownie swoje i palacza. Nawet te na wypiżdżajewach gdzie tym bardziej gazu nie było i teraz ludzie sobie kotły wstawiają żeby być niezależnymi. Ty pojęcia zielonego nie masz o czym piszesz dobrze radzę nie kompromituj się.

    •  

      pokaż komentarz

      @hadzia: xD
      Mamy specjalistę z polski powiatowej xD

    •  

      pokaż komentarz

      @charlie1919: a może dom z kompozytów? Szybka budowa a koszt podobny do murowanego

    •  

      pokaż komentarz

      szkoda, że tak naprawdę po 40 latach dom idzie do wyburzenia

      @Lorenzo_von_Matterhorn: skąd te dane? W ameryce północnej te domy stoją i ponad 100 lat i wyglądają bardzo dobrze. To inna technologia niż te domy drewniane budowane za PRL na wsiach

    •  

      pokaż komentarz

      @animuss: ale są takie, które po 20. latach są sprzedawane i nowy właściciel dostaje listę napraw o wartości nowego domu, bo kilka belek zbutwiało, a pod podłogę to jest całe zoo.

    •  

      pokaż komentarz

      ale są takie, które po 20. latach są sprzedawane i nowy właściciel dostaje listę napraw o wartości nowego domu,

      @Lorenzo_von_Matterhorn: zupełnie jak murowany - też można źle zbudować i po 20 latach mieć długą listę napraw

      kilka belek zbutwiało, a pod podłogę to jest całe zoo.

      @Lorenzo_von_Matterhorn: to nie butwieje :> to jest drewno impregnowane. Posługujesz się przykładami które byłyby dobre do tych wiejskich chat sprzed kilkudziesięciu lat :>
      Zoo pod podłogą? a w murowanym domu też masz zoo pod panelami? :D

    •  

      pokaż komentarz

      to nie butwieje :> to jest drewno impregnowane.

      @animuss: bzdury. Po pierwsze używa się drewna czterostronnie struganego, po drugie nie, ono też potrafi zgnić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn: jak nie zaimpregnujesz lub użyjesz nieodpowiedniego drewna to do kogo pretensje że będzie się psuć? W murowanym też możesz byle jakie drewno na dach użyć i zgnije :>

    •  

      pokaż komentarz

      @vonsaty: dobrze wiedzieć bo się rozwodzę i muszę sobie kupić jakieś mieszkanie, do tej pory rozpatrywałem tylko możliwość kupna w "nowym budownictwie" a teraz mam dylemat

    •  

      pokaż komentarz

      to co polecasz w takim razie?
      @charlie1919: Kitraj żywą gotówkę na wpłatę wstepną. Koniecznie z zapleczem sensownego adwokata (aby nie pomylić zaliczki z zadatkiem itp.) i kitraj chałupę z rynku wtórnego. Koniecznie z pełnym odbiorem budowlanym i sensownymi papierami. Może być nawet 40-letnia. Ja zbudowałem moją i żałuję że właśnie nie zrobiłem czegoś takiego. Miałbym 2 razy większą chatę a kwestie ocieplenia przy obecnych zimach można pominąć. Z tych wszystkich domów pasywnych zaraz będziemy się śmiać - bo nie ma już zim i nie będzie.

      Jak bedziędziesz dobrze szukać to znajdziesz kogoś komu się noga powinęła i kupisz chatę za 50% tego co byś gospodarczym budował - licząc płoty , podjazdy itd.

    • więcej komentarzy(41)

  •  

    pokaż komentarz

    Zamknięte drzwi wejściowe od zewnątrz w nowym szeregowcu ( ͡° ͜ʖ ͡°) #patodeweloperka

    źródło: A7ECDB56-BA89-4CB7-B92C-34A3A977176D.jpeg

  •  

    pokaż komentarz

    Hahaha, u mnie wieje z 3ech gniazdek :P Mam jeszcze 4 lata rękojmi, jak tylko deweloper naprawi mi:
    - podjazd
    - elewację
    - grzejnik wymieni na zgodny z projektem

    To dojebę mu wiatr z gniazdek ;)

  •  

    pokaż komentarz

    O co chodzi z tymi wiejącymi gniazdkami?!

    •  

      pokaż komentarz

      @devu: sam zrobiłem ten błąd remontując poddasze. Chodzi o to że jak np podwiewa Ci z okna to tak samo wieje z gniazdka :D

    •  

      pokaż komentarz

      @wchodzacy_w_przegryw: Czyli źle zalepione okna? Z ciekawości zacząłem zgłębiać temat i okazuje się że problem jest szeroki. Uwidacznia się szczególnie przy tzw. dziurawkach gdzie wykonano niepoprawnie spoinowania - błąd wykonawczy. I tu akcja jest gruba bo developerzy chodzą i pianuja gniazda (swoja droga ciekawe czy piana ognioodporna), a problem jest gdzie indziej.

      Ludzie kupując dziurę w ziemi są narażeni na straszne konsekwencje..

    •  

      pokaż komentarz

      @devu: nie mam pojęcia zorientowałem się dopiero jak położyłem łóżko obok gniazda. Czułem na nosie jak wieje niekiedy. Coś tam podłączyłem na stałe nawet :D

    •  

      pokaż komentarz

      @devu: Remember, no preorders ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @wchodzacy_w_przegryw: ja mam to samo w domu z pustaka maxa. Kilka gniazdek robi za wentylację naturalną.

    •  

      pokaż komentarz

      @devu: @Drciacho: Ja się tylko zastanawiam co kieruje tymi, którzy wybierają pustaki ceramiczne na ściany zewnętrzne, zamiast np. betonu komórkowego czy np. silikatu?
      Pustaki ceramiczne:
      - mogą być tańsze, ale mogą być też droższe - to zależy od producenta, realiów rynkowych itd., ale ta różnica to promil kosztów budowy,
      - mają większą promieniotwórczość od innych materiałów (dla niektórych to ma znaczenie),
      - są pracochłonne (ścianę z BK lub silikatu buduje się prościej i szybciej), przez co jest podatna na błędy wykonawcze - patrz następny punkt,
      - taka ściana jest "dziurawa", przez co potem pojawiają się problemy z wiatrem z gniazdek jeśli wszystkie spoiny nie zostaną idealnie wypełnione zaprawą, bo ściana będzie wtedy dziurawa jak sito,
      - montaż czegokolwiek na takiej ścianie to udręka, bo kołki trafiają w pustki w pustaku i trzeba dawać bardzo długie kołki, które przebiją kilka ścianek w pustaku, żeby powiesić byle obrazek - inaczej wypadną,
      Kwestie izolacyjności, odporności na wilgoć czy akumulacyjności są totalnie bez znaczenia gdy budynek ma izolację poziomą, centralne ogrzewanie i izolację termiczną. Podobnie z nośnością, bo domy mają z mało kondygnacji, a w blokach i tak buduje się najpierw żelbetowy szkielet, który pełni funkcję nośną.

    •  

      pokaż komentarz

      @michcio: na początku budowy byłem totalnie zielony z budownictwa murowanego. Zdałem się na doświadczenie ojca budowlańca z ponad z ponad czterdziestoletnim doświadczeniu w budownictwie. Tyle tylko że większości socjalistycznym. Miedzy innymi z jakiego materiału będzie będzie dom. Dziś wybrałbym beton komórkowy, bo wygodniejszy i cieplejszy. Jakoś specjalnie jednak nie narzekam, podczas budowy wiele błędów było popełnionych. Jak to mówią pierwszy dom buduje się dla wroga, drugi dla byłej żony a dopiero trzeci dla siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Drciacho: Wadę polegającą na nieszczelności takiej ściany da się w dużym stopniu jeszcze zniwelować prawidłowo klejoną warstwą izolacji cieplnej, tzn. z klejem nakładanym obwodowo na krawędzi płyty i na placki w środku. To tworzy stosunkowo szczelną warstwę.
      To jest jedyny (oprócz kleju nakładanego grzebieniem na całą powierzchnię płyty) prawidłowy sposób klejenia izolacji i chyba żaden producent systemów ociepleń nie dopuszcza klejenia na same placki.

      Problem jest, gdy niedouczony/leniwy budowlaniec ułatwi sobie pracę i nakłada tylko placki, bez obwódek (co jest, niestety, nagminne) - wtedy wiatr hula pod warstwą izolacji (co drastycznie obniża jej skuteczność), w przypadku nieszczelnej ściany konstrukcyjnej pozwala na przedmuchy do wewnątrz (np. przez wspomniane gniazdka) oraz tworzy kominy, przez które w razie pożaru doskonale przenosi się po całej elewacji ogień.

    •  

      pokaż komentarz

      Problem jest, gdy niedouczony/leniwy budowlaniec ułatwi sobie pracę i nakłada tylko placki, bez obwódek (co jest, niestety, nagminne) - wtedy wiatr hula pod warstwą izolacji (co drastycznie obniża jej skuteczność), w przypadku nieszczelnej ściany konstrukcyjnej pozwala na przedmuchy do wewnątrz (np. przez wspomniane gniazdka) oraz tworzy kominy, przez które w razie pożaru doskonale przenosi się po całej elewacji ogień.

      @michcio: i jak to kiedyś na grupie o budowaniu było wspomniane - trzeba budowlańcom patrzeć na ręce. Oni Ci nawet obiecają, że będą kleić na ramkę (+placki), ale jak tylko odwrócisz wzrok, to będą lecieć na same placki.