•  

    pokaż komentarz

    Na zdjęciu jeden z młodszych okrętów we flocie, ORP Błyskawica ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Boże weźcie już przestańcie, to już nawet nie jest kopanie leżącego to skakanie po głowie trupa. Jaki miecznik, jakie rozwiązania pomostowe jeśli ostatni OP jest przekazywany do AMW. Przecież my nie mamy żadnej MW, co najwyżej okręty straży przybrzeżnej. A ten kto wspomni o Kościuszko czy Puławskim to niech się pierd..nie w pusty łeb.

  •  

    pokaż komentarz

    Po co nam w ogóle ta marynarka wojenna? Przecież to jest totalna strata kasy inwestować w tego trupa jakiekolwiek pieniądze. Jak przyjdzie co do czego to i tak finał będzie taki jak w 1939 roku. Nasza armia istnieje tylko na papierze. Przed kim mamy się bronić? Przed zachodem czy wschodem? Na ch%@ komu ta armia?

    •  

      pokaż komentarz

      @AnalnyNiszczyciel: po to że drogą morską ściągamy ropę i gaz, niedlugo będą też wiatraki na bałtyku, po to że koszulki, odkurzacze, karty graficzne czy telefony przychodzą kontenerowcami, po to że w 2018 mieliśmy 40 mld podatków z portów

    •  

      pokaż komentarz

      @97Turbo: no to traktujmy ją poważnie, bo tego nie zmienią dwa niewielkie okręty w perspektywie do 2035 (matko, ale jestem optymistą, przecież ma je budować (baczność!) polski przemysł) czy wydzierżawiony okręt podwodny aby wszystko na papierze się zgadzało.

      I to się tyczy całego wojska. Albo przestajemy się oszukiwać i rozumiemy że w naszej pozycji na armię powinniśmy łożyć jak Izrael, kosztem programów społecznych itp., albo jak napisął OP - na ch$! nam taka armia?

    •  

      pokaż komentarz

      Po co nam w ogóle ta marynarka wojenna?

      @AnalnyNiszczyciel: Wbrew pozorom nie chodzi o ochronę wybrzeża.

      Jak przyjdzie co do czego to i tak finał będzie taki jak w 1939 roku. Nasza armia istnieje tylko na papierze. Przed kim mamy się bronić? Przed zachodem czy wschodem? Na ch?@ komu ta armia?

      @AnalnyNiszczyciel: Tak naprawdę raczej nikt nas nie będzie nawet planował atakować od strony Bałtyku. Wcale nie dlatego, że nie ma po co. Jakiś czas temu dosyć mocno się uzbroiliśmy w pociski przeciwokrętowe które mamy rozlokowane na wybrzeżu. Duża część Bałtyku i np. port w Kaliningradzie jest w zasięgu tych pocisków.

      Co do okrętów: faktycznie to strata kasy.

    •  

      pokaż komentarz

      @klaun-szyderca: no to mają doświadczenie z Kaszubem ak ślązak.... Który noo zajęło 25 lat budowy.... A i tak się przy wodowaniu kadłub złamał i nowe działki by się przydało.... Ogólnie to już trup jest w sumie

    •  

      pokaż komentarz

      @AnalnyNiszczyciel: NATO nas obliguje do posiadania odpowiednich sił każdego rodzaju?
      Jak dla mnie marynarka do demontażu i baterie rakiet ziemia-woda/powietrze na całym wybrzeżu. Co lepsze łajby Pomorzu stosowaniu bym zostawił granicznikom i celnikom działającym na morzu.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnalnyNiszczyciel: ja mysle ze przy dzisiejszych mozliwosciach najskuteczniejszym rozwiazaniem bylo by jednodniowe szkolenie i wreczenie kazdemu, nie karanemu obywatelowi po sztuce broni i garsci nabojow, przynajmniej w razie czego, zywcem cie nie wezma.

    •  

      pokaż komentarz

      @luti: NATO chyba do niczego nie obliguje. Gdyby tak było to 3 państwa złożyłyby się na zakup 2 samolotów do pilnowania swoich granic a nie inni muszą to robić

    •  

      pokaż komentarz

      Duża część Bałtyku i np. port w Kaliningradzie jest w zasięgu tych pocisków.

      @Gandalf_bialy: to znaczy ile?

    •  

      pokaż komentarz

      Tu masz nieco więcej na temat tych pocisków:

      @Gandalf_bialy: ja się zgrywałem. Ja wiem ile te pociski mają zasięgu ale sprawdzałem czy wiesz o czym piszesz.

      Fizyka, ten pocisk ma zasięg parudziesięciu km(50-70 km). Dlaczego? Podstawy fizyki. Krzywizna ziemi. Polska nie posiada na wodzie za bardzo okrętów i zintegrowanego systemu wskazywania celów(spokojnie mówię tu o wodzie) przez to ten pocisk będzie leciał tyle ile widzi radiolokator, a który ogranicza krzywizna ziemi.

      Także twoje twierdzenia o zasięgu naszego NDW na większość akewnu to nie prawda
      Dwa co gorsza. WP nie posiada praktycznie żadnych nowoczesnych środków obrony pplot. I NDW będzie miał szczęście jak nie zostanie zniszczony tuż po rozpoczęciu wojny lub po rozstawieniu/pierwszym odpaleniu.

    •  

      pokaż komentarz

      Fizyka, ten pocisk ma zasięg parudziesięciu km(50-70 km). Dlaczego? Podstawy fizyki. Krzywizna ziemi. Polska nie posiada na wodzie za bardzo okrętów i zintegrowanego systemu wskazywania celów przez to ten pocisk będzie leciał tyle ile widzi radiolokator, a który ogranicza krzywizna ziemi.

      @CukrowyWykop: Mamy XXI wiek, a ten o radarach. Wszystkie wróble ćwierkają, że NSM mogą być naprowadzane satelitarnie. Zgaduję, że za chwilę padnie argument o tym, że nie mamy satelitów i zdjęć satelitarnych. Od razu więc może wspomnę, że satelitów nie mamy swoich, ale raczej mamy dostęp do cudzego systemu:

      https://www.space24.pl/cosmo-skymed-wloski-patent-na-polskie-rozpoznanie-satelitarne-analiza

      Dwa co gorsza. WP nie posiada praktycznie żadnych nowoczesnych środków obrony pplot. I NDW będzie miał szczęście jak nie zostanie zniszczony tuż po rozpoczęciu wojny lub po rozstawieniu/pierwszym odpaleniu.

      @CukrowyWykop: Nie mamy, ale jednak mamy?

      https://www.defence24.pl/piorun-ma-szanse-byc-polskim-przebojem-eksportowym-wideo

      Nam brakuje nowoczesnych systemów dalekiego i średniego zasięgu. Natomiast na system krótkiego zasięgu raczej nie powinniśmy narzekać, mało kto ma lepszy. Do tego wykrycie zielonych ciężarówek w lesie nie jest nawet dziś prostym zadaniem.

    •  

      pokaż komentarz

      Mamy XXI wiek, a ten o radarach.

      @Gandalf_bialy: I w tym XXI wieku wali się kasę w AESA i modernizacje/wymianę radarów. Może nas oświecisz(począwszy od wymiany radarów w patriort do męk ruskich z radiolokatorem aesa w ruskich samolotach). Zadzwoń do pentagonu że to nie ma sensu w XXI wieku. Przecież można walić zdjęcia.

      Wszystkie wróble ćwierkają, że NSM mogą być naprowadzane satelitarnie

      ale raczej mamy dostęp do cudzego systemu:

      Który kupujemy i możemy zostać odcięci w każdej chwili. Zdjęcia mogą filtrować jak chcą itd. Jak już przytaczasz linki z df24 to tam wskazano to za największy problem. I znowu na df24 mówi się o naprowadzaniu na stojące obiekty....
      Możesz odpalić gdzieś w jakimś kierunku i liczyć że głowica IR sobie złapie cel....

      Nie mamy, ale jednak mamy?

      Czy ty wiesz o czym piszesz. Piorun jest systemem najkrótszego zasięgu. Jest systemem dobrym ale są na rynku bardziej zaawansowane. Dwa przebicie się przez taki system będzie łatwy bo pocisk przeciwradiolokacyjny nie napotka żadnej ochrony 2 km przed. Czas reakcji systemu jest ograniczony. BTW. Ten magiczny piorun już działa jako C-ram? Bo żadnego info o tym nie ma. Mówi się tylko o tym w ramach piorun 2 który miałby być następcą osy. Piorun to mały manpads a nie magiczna ochrona.

      Natomiast na system krótkiego zasięgu raczej nie powinniśmy narzekać, mało kto ma lepszy

      xD Zdajesz sobie sprawę że piorun bazuje na prostszej technologii niż topowe zestawy i jest nawet mniejszy? Co więcej zdajesz sobie sprawę jakie męki polski przemysł przeżywał przy jego projektowaniu i produkcji?

      Do tego wykrycie zielonych ciężarówek w lesie nie jest nawet dziś prostym zadaniem.

      Ciekawe po co są te pociski przeciw radiolokacyjne? Uruchomią radar, odpalą pierwszą salwę i już wiadomo gdzie stoją w działaniach wojennych. Stąd jest ważna pplot.

      Podsumowując cię krótko. To co wymieniłeś nie ma sensu. Chcesz naprowadzać nasz dywizjon na satelitę. Jak to będziesz robił z opóźnieniem na poruszający się obiekt nie jest dla mnie jasne. Dwa wrzucasz tu mi pioruna nie wiedząc czym jest(bo na df24 napisali że to przebój eksportowy może być). Inni budują wielowarstwowo bo wiedzą że zniszczenie takich systemów jest dziś łatwe. Ale w dumnej Polsdze nastawiamy działek 23mm i piorunów. I mamy tarczę energetyczną. PS. Polskie wojska obecnie nie mają dobrej obrony krótkiego zasięgu. Ograniczona jest liczba wozów z gromami(dopiero pioruny wchodzą!!!), te lipne zestawy 23 mm też dopiero wchodzą. O czym my gadamy? O prowizorycznym systemie w ograniczonej ilości?

      Masz z tej twojej wikipedi:

      Zasięg nominalny pocisku wynosi 180 km, jednakże zasięg skuteczny pocisku ograniczony jest zasięgiem systemów wykrywania, identyfikacji i śledzenia celów powierzchniowych

    •  

      pokaż komentarz

      @97Turbo
      To co piszesz to nie są argumenty.
      W razie wojny totalnej baltyk będzie zablokowany i żadna marynarka tego nie zmieni.

      Uważam, że wystarczy zainwestować w obronę nabrzeża a i westowanis w MW to pieniądze w błoto.

    •  

      pokaż komentarz

      Który kupujemy i możemy zostać odcięci w każdej chwili. Zdjęcia mogą filtrować jak chcą itd. Jak już przytaczasz linki z df24 to tam wskazano to za największy problem. I znowu na df24 mówi się o naprowadzaniu na stojące obiekty....
      Możesz odpalić gdzieś w jakimś kierunku i liczyć że głowica IR sobie złapie cel....


      @CukrowyWykop: Czyli sam przyznajesz, że jednak mamy zdjęcia satelitarne. Po to się podpisuje umowy i wstępuje do NATO aby nas jednak nie odcięli. Warto od razu dodać, że ten pocisk nie ma prawdopodobnie klasycznej głowicy IR tylko zestaw kamer.

      xD Zdajesz sobie sprawę że piorun bazuje na prostszej technologii niż topowe zestawy i jest nawet mniejszy? Co więcej zdajesz sobie sprawę jakie męki polski przemysł przeżywał przy jego projektowaniu i produkcji?

      @CukrowyWykop: Zdajesz sobie sprawę, że przed chwilę twierdziłeś, że nie mamy żadnego systemu przeciwlotniczego, a teraz narzekasz, jakie męki były przy jego projektowaniu i produkcji?

      Podsumowując cię krótko. To co wymieniłeś nie ma sensu. Chcesz naprowadzać nasz dywizjon na satelitę. Jak to będziesz robił z opóźnieniem na poruszający się obiekt nie jest dla mnie jasne.

      @CukrowyWykop: Te pociski są tak zaawansowane, że możesz np. 2 na raz wysłać na dobrze chroniony okręt. Oba dokonają identyfikacji jednostki, zsynchronizują i wykonają atak na jednostkę w tym samym czasie, oba zaatakują z rożnych stron. Oba mogą manewrować w ostatniej fazie lotu. A ty się martwisz, że okręt im ucieknie. Prędkość okrętu jest zazwyczaj niewielka, na zdjęciach satelitarnych widać też w którą stronę płynie.

      Ale w dumnej Polsdze nastawiamy działek 23mm i piorunów. I mamy tarczę energetyczną. PS. Polskie wojska obecnie nie mają dobrej obrony krótkiego zasięgu. Ograniczona jest liczba wozów z gromami(dopiero pioruny wchodzą!!!), te lipne zestawy 23 mm też dopiero wchodzą. O czym my gadamy? O prowizorycznym systemie w ograniczonej ilości?

      @CukrowyWykop: Użycie gromów i działek 23 mm praktycznie uniemożliwia bezkarne loty śmigłowców szturmowych i samolotów na niskim pułapie. Ryzyko utraty sprzętu jest zbyt wielkie (tak było np. w Gruzji). Natomiast np. Rosja nie ma zbyt zaawansowanych systemów naprowadzania. Dobrze to było widać np. w Syrii - zrzucali klasyczne bomby po całej okolicy, z rzadka trafiając w cel. Oczywiście przydał by nam się system przeciwlotniczy średniego i dalekiego zasięgu.

    •  

      pokaż komentarz

      @wcinaster: oczywiście że są i są to argumenty, które powinny być na szczycie listy.
      Ludzie, którzy nie znają się na militariach błędnie zakładają że jest pokój albo wojna. Jest to oczywiście złe rozumowanie bo rosjanie są mistrzami w prowadzeniu działań podprogowych, a my na bałtyku nie mamy tak naprawdę niczego, co bardzo ułatwia sprawę przeciwnikowi. Poczytaj sobie o tym co się działo na morzu czarnym podczas agresji na ukraine.
      Po drugie państwa basenu morza baltyckiego maja ogromną przewagę nad Rosją, a jak tu wpłynie jakiś burek z US navy to rosjanie nawet nie pierdą bez pozwolenia amerykanów

    •  

      pokaż komentarz

      @CukrowyWykop: z tego co wiem, ale mogę się tu mylić, to w naprowadzaniu satelitarnym dla celów morskich są za duże opóźnienia w odświeżaniu obrazu, bo przecież okręty potrafią się całkiem sprawnie poruszać na morzu
      Ponadto zasięg NSM jest nie tylko limitowany zasięgiem środków wykrywania ale także stopniem manewrowania rakiety przed uderzeniem w cel

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli sam przyznajesz, że jednak mamy zdjęcia satelitarne. Po to się podpisuje umowy i wstępuje do NATO aby nas jednak nie odcięli. Warto od razu dodać, że ten pocisk nie ma prawdopodobnie klasycznej głowicy IR tylko zestaw kamer.

      @Gandalf_bialy: A możesz mi wskazać miejsce w którym mówiłem że nie mamy zdjęć z satelitów? To tylko twoje rewelacje na to co napisałem

      Warto od razu dodać, że ten pocisk nie ma prawdopodobnie klasycznej głowicy IR tylko zestaw kamer.

      Warto dodać pradopodbnie bla bla. Ma głowicę IR czy ci się podoba czy nie. To jak ona jest zrealizowana to inna sprawa.

      Zdajesz sobie sprawę, że przed chwilę twierdziłeś, że nie mamy żadnego systemu przeciwlotniczego, a teraz narzekasz, jakie męki były przy jego projektowaniu i produkcji?

      No bo nie mamy. Wyłuszczyłem ci chyba. Piechurzy mający na ramieniu groma czy pioruna + trochę gromów na podwoziu uzupełnione szyłką/pilicą/osą to nie obrona pplot. A już na pewno nic bardzo skutecznego przeciwko głowicy radiolokacyjnej. Żyjesz w jakiejś fantazji, takie są fakty. Mówi o tym każde opracowanie dotyczące pplot w WP. Naprawdę stary poczytaj co to jest pplot a nie klepanie o piorunie który dopiero wchodzi. Bez dalekiego i średniego zasięgu to wszystko jest mało skuteczne. Do tego osa i szyłka schodzi z lini.

      Te pociski są tak zaawansowane, że możesz np. 2 na raz wysłać na dobrze chroniony okręt. Oba dokonają identyfikacji jednostki, zsynchronizują i wykonają atak na jednostkę w tym samym czasie, oba zaatakują z rożnych stron. Oba mogą manewrować w ostatniej fazie lotu. A ty się martwisz, że okręt im ucieknie. Prędkość okrętu jest zazwyczaj niewielka, na zdjęciach satelitarnych widać też w którą stronę płynie.

      chłopie to są pociski z sea-skimming i głowicą IR. Ich sposób odpalenia jest ograniczony w zależności od systemów wykrywania. Takimi są spięte radary w system. ten IR to przydaje się w ostatniej fazie lotu. Zaraz się dowiem że głowicy IR nie da się oszukać. Czy NSM potrafi się komunikować z drugim pociskiem nie wiem. Wiem na pewno że wymaga radaru naprowadzającego na początku. Ty to rozumiesz że trafienie w poruszający się cel nie jest łatwe? To że pocisk wykonuje uniki itp. to wynika z jego konstrukcji bo to nie nowość. Ja się martwię tym że ty se ubzdurałeś że odpalisz pocisk z 180 km bez radaru i będziesz liczył że pocisk znajdzie sobie cel.

      Problem horyzontu radiolokacyjnego nsm znany jest od dawna. Różne był pomysły na jego rozwiązanie np. rój dronów. Ale widać idioci nie wpadli na takim pomysł jak satelita. Weź tam dzwoń do WP i konsberga.

      Ryzyko utraty sprzętu jest zbyt wielkie (tak było np. w Gruzji). Natomiast np. Rosja nie ma zbyt zaawansowanych systemów naprowadzania. Dobrze to było widać np. w Syrii - zrzucali klasyczne bomby po całej okolicy, z rzadka trafiając w cel. Oczywiście przydał by nam się system przeciwlotniczy średniego i dalekiego zasięgu.

      Ależ kisnę. Jakie ryzyko. Grom ma potwierdzenie tylko dwóch strąceń. Reszta to fantazje MON gruzji nigdy nie potwierdzone. Dwa rosja nie ma systemów naprowadzania xD Obecnie ich ppk z heli mają maksymalny zasięg 8km, pracują nad 10km. Oczywiście to w idealnym terenie. Co więcej syria potwierdziła że systemy aktywnej ochrony i pasywnej ich helikopterów się sprawdziły. Montują już od paru lt przetestowane w syrii systemy m.in zmniejszenie sygnatury cieplnej.
      Co gorsza dla ciebie piorun ma stosunkowo małą głowicę co nie jest tajemnicą.

      Teraz dobijając cię dalej. Stare systemy jak osa czy inne szyłki okazały się nie skuteczne w starciu z dronami w libi czy karabachu. Spałeś czy co?

      I na koniec, uniknąłeś jak ognia tematu pocisków przeciwradiolokacyjnych. Zacząłeś bajać o helikopterach.

      Dobrze to było widać np. w Syrii - zrzucali klasyczne bomby po całej okolicy, z rzadka trafiając w cel.

      Ty się chłopie zastanów czy mówisz o helikopterach czy samolotach bojowych latających na wysokości 4km używając bomb nie kierowanych. Oni akurat testowali swój nowy system dla bomb nie kierowanych i mieli całkiem interesujące wyniki. Chyba nie za dużo o tym czytałeś.

    •  

      pokaż komentarz

      z tego co wiem, ale mogę się tu mylić, to w naprowadzaniu satelitarnym dla celów morskich są za duże opóźnienia w odświeżaniu obrazu, bo przecież okręty potrafią się całkiem sprawnie poruszać na morzu

      @97Turbo: ja to wiem, ty to wiesz ale mamy wykop ekspertów którzy tu twierdzą że oni będą z satelity naprowadzać bo oni widzieli obraz z satelity w 4k w filmie z Brusem Wilisem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: o właśnie nie dopisałem ale już ktoś ci wyżej zauważył. Zdjęcia z satelit mają spore opóźnienie. Więc nie nadają się do strzelania w ruchome cele. Taki Jassm dla F-16 ma korzystać z satelity do strzelania w cele stacjonarne jak radary, centra dowodzenia itd. A nie w czołgi.

    •  

      pokaż komentarz

      @97Turbo
      No właśnie czytałem vo się działo na morzu podczas inwazji na Krym.

      Kolejny argument za nie inwestowaniem w MW.

      Dobry I chęciami piekło murowane a ty masz bardzo uproszczone myślenie.

    •  

      pokaż komentarz

      Taki Jassm dla F-16 ma korzystać z satelity do strzelania w cele stacjonarne jak radary, centra dowodzenia itd. A nie w czołgi.

      @CukrowyWykop: Jassm jest za duży i za drogi aby do czołgu celować. Do tego czołg może szybko się ukryć (załoga może rozpiąć maskowanie, czołg może wjechać pod most, wiadukt, do lasu itd). Okręt nie ma gdzie się schować. Może się zanurzyć, jeśli to okręt podwodny. Tylko taka ciekawostka: okręty podwodne projektowane na inne morza i oceany podobno nie mogą operować na Bałtyku z powodu dużych rożnic w zasoleniu.

    •  

      pokaż komentarz

      Okręt nie ma gdzie się schować

      @Gandalf_bialy: a po co ma się chować jak zdjęcie z satelity ma wolne odświeżanie i dokładność zależną od satelity? Myślisz że ty trafisz w taki okręt co się rusza, tak łatwo nawet mając go nawet na radarze? W jakiej czasoprzestrzeni? Satelity służą rozpoznaniu a nie celowaniu w ruszający się cel. Zgodnie z twoją logiką powinni złomować właśnie wszystkie lotniskowce bo wystarczą dwa pociski naprowadzane z satelit xD

      Tylko taka ciekawostka: okręty podwodne projektowane na inne morza i oceany podobno nie mogą operować na Bałtyku z powodu dużych rożnic w zasoleniu.

      Czyli nie masz argumentów to przeszedłeś do łodzi podwodnych?

    •  

      pokaż komentarz

      a po co ma się chować jak zdjęcie z satelity ma wolne odświeżanie i dokładność zależną od satelity? Myślisz że ty trafisz w taki okręt co się rusza, tak łatwo nawet mając go nawet na radarze? W jakiej czasoprzestrzeni? Satelity służą rozpoznaniu a nie celowaniu w ruszający się cel. Zgodnie z twoją logiką powinni złomować właśnie wszystkie lotniskowce bo wystarczą dwa pociski naprowadzane z satelit xD

      @CukrowyWykop: Czyli twoim zdaniem, jak okręt się rusza, to już trudno w niego trafić? To popatrzmy co potrafi pocisk starszej generacji:

      W zaprogramowanym przed startem momencie, najczęściej w ostatniej terminalnej fazie lotu, uruchamia się w trybie poszukiwania dwuosiowy radar pracujący w paśmie J. Radar ten może zostać zaprogramowany przed startem w dużym, średnim bądź małym oknie przeszukiwania w zależności od odległości od celu w momencie uruchomienia. Uruchomienie w małym oknie przeszukiwania wymaga precyzyjniejszego określenia pozycji celu przed wystrzeleniem pocisku, jednakże pocisk jest dzięki temu bardziej odporny na działania zakłócające stosowane przez przeciwnika za pomocą środków ECM (Electronic Countermeasures)[1]. Harpoon umożliwia także odpalenie w trybie Bearing Only Launch (BOL) z orientacyjnie jedynie ustaloną pozycja celu, w którym pocisk odpalony zostaje na nieprecyzyjny namiar celu, a aktywny radar układu naprowadzania uruchomiony zostaje już na wczesnym etapie trajektorii lotu pocisku z skanując przestrzeń w szerokim sektorze przeszukiwania do 45° z każdej strony względem kursu pocisku[1]. W razie nie odnalezienia celu w określonym czasie od wystrzelenia, pocisk przełącza się w tryb poszukiwania stosując w tym zakresie zaprogramowane wzory poszukiwania, a w razie dalszego niepowodzenia, pocisk ulega samozniszczeniu. Niezależnie od trybu wystrzelenia pocisku, po odnalezieniu celu oraz zablokowania się na nim radaru poszukującego, przed trafieniem pocisk w wersji Block 1A wznosi się gwałtownie na wysokość do 1800 metrów nad celem wykonując manewr pop-up, po czym nurkuje w kierunku celu pod kątem około 30°[1].

      Późniejsze wersje Block 1B oraz 1C posiadły możliwość ataku z wykorzystaniem terminalnego profilu sea-skimming w celu bezpośredniego trafienia w burtę celu[1], zaś Block 1C może także zostać zaprogramowany do niebezpośredniego podejścia do celu[1].

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Harpoon

      A jak to się ma do pocisków NSM?

      Amerykańska marynarka wojenna przyjęła do uzbrojenia norweski pocisk woda–woda Naval Strike Missile. Jego skuteczność została potwierdzona w czasie niedawnego ostrego strzelania do wycofanej fregaty USS Ford. W związku z tym pocisk otrzymał również nowe oznaczenie – RGM-184A.
      ...

      RGM-184A wraz z AGM-158C (A oznacza pocisk odpalany z powietrza) mają stanowić podstawowe uzbrojenie przeciwokrętowe US Navy i zastąpić używane od kilku dekad Harpoony, które występują w trzech wariantach: RGM-84, AGM-84 i UGM-84 (wariant odpalany z okrętów podwodnych).

      https://www.konflikty.pl/aktualnosci/wiadomosci/rgm-184a-nsm-amerykansku/

      O ile pamięta, w czasie testów okazało się że NSM miał większą skuteczność trafień niż sporo starszy generacyjnie Harpoon, stąd taka decyzja Amerykanów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: ale ty zdajesz sobie sprawę że amerykanie do wskazywania celu używają radarów bo oni mają spięte wszystko w system? Ty wiesz o tym że f35 wskazuje cel i może wydać okrętowi rozkaz strzału automatycznie? Ty wiesz że to bazuje na radarach? Oni mają okręty nawodne, samoloty, drony itd. spięte w system dlatego gościu oni widzą inne okręty. Weź napisz do pentagonu że to nie potrzebne jak możecie walićz satelity.

      Czy ty zdajesz sobie sprawę jak się pogrążyłeś, tak pokazałeś co pocisk potrafi ale ty nie rozumiesz nadal że on potrzebuje wstępnego namierzania celu dopiero później uruchamiany jest jego automatyczny system.
      Ty też sobie zdajesz sprawę że okręty są wyposażone w systemy które mają kontrować pociski? Czy o tym nie wiesz.

      Naprzytaczałeś się wiadomości o pociskach. wszyscy wiemy że nsm to dobry pocisk. To żadna nowość. W tych twoich rewelacjach nic nie ma o satelitach. Ty nie potrafisz zrozumieć że celowanie do okrętu to nie prosta sprawa, a autonomiczność pocisku jest ograniczona. Jak byś był inżynierem i miał coś pojęcie o matematyce to byś wiedział a tak? Celujesz w okręty z satelit.

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli twoim zdaniem, jak okręt się rusza, to już trudno w niego trafić? To popatrzmy co potrafi pocisk starszej generacji:

      @Gandalf_bialy: jeszcze jedna sprawa. Ty chyba nie rozumiesz jak trafienie w coś poruszającego jest trudne. Np. aby skutecznie strącić samolot przyjmuje się że strzela się dwoma pociskami bo to nie łatwa sprawa. Dwa są plotki na razie to nie potwierdzone że chińczycy opanowali strzelanie do lotniskowców za pomocą rakiet balistycznych. Uważa się że to ściema bo strzelanie do czegoś co się rusza jest bardzo trudnie a już szczególnie pociskiem balistycznym.

    •  

      pokaż komentarz

      ale ty zdajesz sobie sprawę że amerykanie do wskazywania celu używają radarów bo oni mają spięte wszystko w system? Ty wiesz o tym że f35 wskazuje cel i może wydać okrętowi rozkaz strzału automatycznie? Ty wiesz że to bazuje na radarach? Oni mają okręty nawodne, samoloty, drony itd. spięte w system dlatego gościu oni widzą inne okręty. Weź napisz do pentagonu że to nie potrzebne jak możecie walićz satelity.

      Czy ty zdajesz sobie sprawę jak się pogrążyłeś, tak pokazałeś co pocisk potrafi ale ty nie rozumiesz nadal że on potrzebuje wstępnego namierzania celu dopiero później uruchamiany jest jego automatyczny system.
      Ty też sobie zdajesz sprawę że okręty są wyposażone w systemy które mają kontrować pociski? Czy o tym nie wiesz.


      Naprzytaczałeś się wiadomości o pociskach. wszyscy wiemy że nsm to dobry pocisk. To żadna nowość. W tych twoich rewelacjach nic nie ma o satelitach. Ty nie potrafisz zrozumieć że celowanie do okrętu to nie prosta sprawa. Jak byś był inżynierem i miał coś pojęcie o matematyce to byś wiedział a tak? Celujesz w okręty z satelit.

      @CukrowyWykop: Chwile temu twierdziłeś, że jest jakiś problem z trafieniem poruszającego się okrętu. Nawet starsze generacyjnie pociski to potrafiły. A co do naprowadzania NSM za pomocą zdjęć satelitarnych, poczytaj sam trochę i pooglądaj filmy. Jest gdzieś filmik gdzie nasza polska obsługa wyrzutni NSM opowiada, że mogą satelitarnie naprowadzać pociski na cel.

    •  

      pokaż komentarz

      Chwile temu twierdziłeś, że jest jakiś problem z trafieniem poruszającego się okrętu. Nawet starsze generacyjnie pociski to potrafiły

      @Gandalf_bialy: ale co potrafiły? trafić w okręt? Tak, nie zawsze. Skoro potrafiły trafić w okręt to po co produkować nowe pociski? To sa tory twej logiki.

      A co do naprowadzania NSM za pomocą zdjęć satelitarnych, poczytaj sam trochę i pooglądaj filmy. Jest gdzieś filmik gdzie nasza polska obsługa wyrzutni NSM opowiada, że mogą satelitarnie naprowadzać pociski na cel.

      To po co miaułczą w wojsku o to że nie mogę strzelać dalej jak 70-80 km. dziwne. Weź chłopie coś se dopowiadasz. W necie nie ma nic za bardzo o strzelaniu na podstawie zdjęć satelitarnych, tylko coś piszesz o czytaniu. Dawaj linki łatwo powinno być ci znaleźć.

      Ale ci podpowiem coś o naszym NSM. NAsi politycy(końcówka PO) wymyślili że będą używać nsm do strzelania w cele lądowe i tu w budynek możesz trafić za pomocą koordynatów ze zdjęcia(bo budynek się nie rusza). Ale pewnie wyłączyłeś filmik. Sprawa znana i budząca kontrowersje(bo głowica nsm jest mała). Ale skąd ty o tym mógłbyś wiedzieć?

    •  

      pokaż komentarz

      jeszcze jedna sprawa. Ty chyba nie rozumiesz jak trafienie w coś poruszającego jest trudne. Np. aby skutecznie strącić samolot przyjmuje się że strzela się dwoma pociskami bo to nie łatwa sprawa. Dwa są plotki na razie to nie potwierdzone że chińczycy opanowali strzelanie do lotniskowców za pomocą rakiet balistycznych. Uważa się że to ściema bo strzelanie do czegoś co się rusza jest bardzo trudnie a już szczególnie pociskiem balistycznym.

      @CukrowyWykop: Ale teraz brednie opowiedziałeś. Rakiety przeciwlotnicze pierwszych generacji miały problem i czasami było zalecenie aby strzelać parami. Popatrz sobie np. no rozwój AIM-9 Sidewinder. Na początku było tak:

      Ze względu na wąski kąt obserwacji czujnika, Sidewinder mógł być używany tylko do przechwytywania samolotów od strony ogona na dystansie od 900 do 4800 metrów, przy założeniu że cel nie wykonuje uników. Ze względu na brak chłodzenia czujnika podczerwieni, był on bardzo podatny na inne źródła ciepła takie jak słońce, czy odbicia od ziemi.

      Ale to były lata 50-te. A dziś jest tak:

      AIM-9X – ostatnia modyfikacja pocisku, wprowadzana do uzbrojenia od 2004 roku (pierwsze kontrakty krajowe i zagraniczne). Wygląd pocisku został zmieniony, zastosowano mniejsze powierzchnie sterowe, całkiem nową elektronikę i systemy naprowadzania, dzięki czemu możliwe jest między innymi wykonanie ataku bez namierzania celu. Silnik napędzający pocisk jest prawdopodobnie ten sam, ale dodano funkcję zmiennego wektora ciągu co znacznie zwiększyło jego zwrotność i umożliwia atak na cele znajdujące się pod kątem 180°. Kupiona przez Polskę wraz zakupem F-16, w 2017 roku natomiast w najnowszej wersji Sidewinder 9X Block II.

      https://pl.wikipedia.org/wiki/AIM-9_Sidewinder

      Czyli kiedyś pocisk można było wystrzelić tylko lecąc bezpośrednio za celem. Dziś ten samo pocisk po modyfikacjach można bez namierzania wystrzelić do celu lecącego z tyłu. No i ty opowiadasz ciągle o technice z lat 50-60tych. Może pora by było już skończyć z tymi starociami? Poczytaj w końcu o czymś nowszym, niż stary złom.

      Co do lotniskowców, ciekawie atak rozwiązali Rosjanie na przykładnie pocisków Granit (był w nie uzbrojony np. Kursk). Poczytaj nieco o tym, zanim kolejne głupoty napiszesz.

      http://encyklopedia.naukowy.pl/P-700_Granit

      Te pociski potrafią w obrębie jednej salwy wymieniać się informacjami. Jeden leci wysoko i namierza cele, reszta leci nisko i odbiera namiary. Jeśli pocisk na górze zostanie zestrzelony, jego miejsce zajmuje inny. No i problem z zatopieniem lotniskowca nie wynika z tego, ze trudno go trafić. Kłopot jest z tym, że w okolicy są zazwyczaj okręty ochrony które maja silne uzbrojenie przeciwlotnicze i przeciwrakietowe.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale teraz brednie opowiedziałeś. Rakiety przeciwlotnicze pierwszych generacji miały problem i czasami było zalecenie aby strzelać parami. Popatrz sobie np. no rozwój AIM-9 Sidewinder. Na początku było tak:

      @Gandalf_bialy: nadal tak jest w przypadku pplot. Z resztą skoro już poprawili je to po co rozwijać dalej systemy?

      I kto tu pisze głupoty. Chłopie cały czas przytaczasz jaka tam nie jest elektronika, ale kompletnie nic o tym ile strzałów udanych a ile nie. Ty bredzisz. Nie rozumiesz elektroniki i matematyki stąd problem. AIM jest pociskiem bliskiego zasięgu. Strzelasz i szuka po prostu celu blisko!!!! Cymbale a nie na odległość 180 km. Co więcej pociski dalekiego zasięgu potrzebują wstępnego namiaru a dopiero później szukają celu są na to różne strategie. To nie jest tak że ktoś dzwoni do pilota i mówi weź strzelaj bo na zdjęciu z satelity mamy samolot. Nawet nie zdajesz sobie sprawy co ty robisz. Mieszasz pociski morskie z powietrze-powietrze. Krótko dystansowe z długo dystansowymi. I próbujesz nam tu udowodnić że trafienie w poruszający się obiekt to prosta sprawa. W sumie to nie wiadomo po co opracowuje się nowe pociski.

      Co do lotniskowców, ciekawie atak rozwiązali Rosjanie na przykładnie pocisków Granit (był w nie uzbrojony np. Kursk). Poczytaj nieco o tym, zanim kolejne głupoty napiszesz.

      Ile lotniskowców zatopili rosjanie? Ruscy się nagadali. Ale ty wiesz o tym że obstawa lotniskowca nie jest dla picu i jest taktyka ich użycia? Błaźnisz się.

      Te pociski potrafią w obrębie jednej salwy wymieniać się informacjami. Jeden leci wysoko i namierza cele, reszta leci nisko i odbiera namiary. Jeśli pocisk na górze zostanie zestrzelony, jego miejsce zajmuje inny. No i problem z zatopieniem lotniskowca nie wynika z tego, ze trudno go trafić. Kłopot jest z tym, że w okolicy są zazwyczaj okręty ochrony które maja silne uzbrojenie przeciwlotnicze i przeciwrakietowe.

      Ty zdajesz sobie sprawę że dokładność pomiaru, przetwarzania danych ma skończoną precyzję i błędy nawarstwiają się czy nie? Co więcej sea-skimming ma ten problem że pociski czasami uderzają w taflę wody. to musi być szok dla ciebie.

      Typowy gość z wiedzą z wikipedi. Będziesz tu udowadniał absurdalnymi sposobami że nsm trafi w poruszający sięobiekt na podstawie zdjęcia z satelity bo pocisk krótkiego zasięgu AIM9 p-p może w pobliżu szukać wroga. Gdzie tu logika? Dlaczego aim9 czy inny nie używa satelity do celowania w czasie rzeczywistym? Brednie, brednie i złe wnioski.

    •  

      pokaż komentarz

      @dddpajak: I myślisz że umiałbyś strzelać do ludzi po jednoniowym szkoleniu? Albo jakkolwiek myśleć gdy jesteś pod ostrzałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @K-S-: czytaj ze zrozumieniem, wcale tego nie powiedzialem. Mialem na mysli ze w ostatecznosci mogl bys sobie strzelic w leb, a tego podczas jednodniowego szkolenia bys sie nauczyl. Powiedz mi co przecietnemu kowalskiemu z przestarzalej lodzi podwodnej? Albo z systemu rakiet za ktore juz teraz musial zaplacic, a to czy je panstwo polskie dostanie to sporna kwestia.

  •  

    pokaż komentarz

    Gdy planujesz stworzyć największe muzeum Marynarki Wojennej na świecie.

  •  

    pokaż komentarz

    Śpi leśniczy w leśniczówce, nagle obudziły go jakieś wystrzały w szafie. Patrzy, a tam marynarka wojenna.