Próba wyjaśnienia co do cen na mieszkania

Próba wyjaśnienia co do cen na mieszkania

Na rynku nieruchomości mamy bańkę w złośliwej formie. Co to jest bańka cenowa? To jest zjawisko, kiedy jakiś produkt konsumpcyjny (nieruchomość w naszym wypadku) zaczyna być wykorzystywany jako aktywa

  •  

    pokaż komentarz

    Próba wyjaśnienia co do cen na mieszkania

    @Laktobakteria Co to za bełkot? Nie nauczyli w szkole poprawnie formułować zdań?

  •  

    pokaż komentarz

    @Laktobakteria Dlaczego przerzucasz odpowiedzialnosc na deweloperow i banki? Nic by z tego nie dzialalo tak jak piszesz, jakby nie bylo glownej sily tego napedzania rynku - kupujacych te mieszkania.

    Glownych powodow trzeba szukac tam, a nie jest to trudne:
    - w Polsce status posiadania nieruchomosci ma OGROME ZNACZENIE
    - slaby nacisk biorcow kredytu na banki - bierze sie co sie dostaje, wazne ze tu i teraz (dlatego oprocentowania mamy kilkukrotnie gorsze nie zachod a popularnosc zmiennooprocentowanych kredytow jest u nas najwieksza w EU, nawet w statystykach o PL pisze sie "ok. 100%" ze zmiennym oprocentowaniem :P)
    - slaba wiedza finansowa, wiekszosc nie powie Ci dokladnie ile W SUMIE wynosi pelne splacenie kredytu, nie mowiac o wiedzy wzrostu raty przy wzroscie np. WIBORU o x%
    - slaba wiedza finansowa, wiekszosc zaklada ze jak lokata nie ma sensu to trzeba w nieruchomosci ... zupelnie jakby nie bylo innych form oszczedzania/inwestowania

    •  

      pokaż komentarz

      - w Polsce status posiadania nieruchomosci ma OGROME ZNACZENIE

      @pedrollo: Nie zgadzam się z tym. Wynajem jest kompletnie nie opłacalny. Małżeństwo zarabiające razem 5 tyś zł połowę z tego musi wydać na wynajem. Do tego dolicz jedzenie, rachunki i nagle wychodzą na zero. To już lepiej kupić mieszkanie i spłacać kredyt.

    •  

      pokaż komentarz

      @Alex_Mor: Nie mowie ze wynajem sie nie oplaca, w ogole nie porownuje pod wzgledem finansowym wyboru. Chodzi tylko o status spoleczny. Pokazanie sie z nieruchomoscia innym jest wazne dla niektorych - cos a'la "jestem czlowiek sukcesu, patrz jaki ze mnie inwestor" itd.

      Owning a home is a ‘symbol of success’
      Across Europe, 65% of those surveyed said they regarded buying a home as a symbol of success, most notably in Poland (72%), Turkey and Romania (both 70%).


      zrodlo - primelocation.com

    •  

      pokaż komentarz

      @pedrollo: dla mnie to nie było szukanie lepszego statusu społecznego, gdy kupowałem mieszkanie, po prostu policzyłem, że taką samą kasę za wynajem mogę oddawać na ratę hipoteczną nowego mieszkania z takim samym metrażem, więc po co mam całe życie spędzić wydając kasę na czyjeś mieszkanie i nie móc w nim nic zmieniać, zamiast budować coś swojego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Yunior_82: i slusznie, w wielu przypadkach tak jest. Co nie zmienia faktu, ze ponad 70% w PL uwaza ze wlasnie mieszkanie to domena lepszego statusu spolecznego, i pewnie je kupuje nawet nie robiac takich obliczen szczegolowych, tylko BO CHCE. Nie mowie ze Ty do tej grupy nalezysz ani ze kupno sie nie oplaca - dyskusja byla o tym czemu ceny ida tak do gory :P

  •  

    pokaż komentarz

    Takie gadanie. Bańka, bańka. O giełdzie w USA też się tak mówi o kilku lat. A tam co i rusz nowe rekordy. Na nieruchomości dobry czas (cenowo) skończył się trzy lata temu. Teraz kupują już chyba tylko desperaci albo pazerni. I poparzą sobie łapki.

    •  

      pokaż komentarz

      @sawes1: Banka nie trwa chyba tylko kilka miesiecy, tylka wlasnie lata. Aczkolwiek paradoksalnie wiemy ze cos jest banka - dopiero jak peknie :P

      The dotcom bubble lasted about two years between 1998 and 2000. The time between 1995 and 1997 is considered to be the pre-bubble period when things started to heat up in the industry.