Ostateczne wyjaśnienia Wszechświata

"Ostateczne wyjaśnienie Wszechświata" – to brzmi dumnie. Czy w ogóle możliwe jest wyjaśnienie naprawdę wszystkiego? Okazuje się, że kiedy próbujemy obejmować naszymi teoriami coraz to więcej i więcej, sięgając fundamentów rzeczywistości fizycznej, zaczynamy albo natrafiać na pojęcia...

  •  

    pokaż komentarz

    "Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było."

    To samo z wyjaśnieniem Wszechświata. Im wiemy więcej, tym wiemy mniej bo nowa wiedza przysparza setki nowych pytań odnośnie właśnie poznanych zagadnień i efektów.

  •  

    pokaż komentarz

    Jest jeszcze teoria symulacji, w której jesteśmy simami. I bardzo zgrabnie wyjaśnia i problemy początku wszechświata i metafizykę "boga". Oczywiście teoria też ma problemy, np a co, kiedy taki sim odpali swoja symulację, a w tej symulacji sim odpali swoją itd do nieskończoności oraz nieuchronnego braku zasobów pierwotnej symulacji.
    A z ciekawostek, to niedługo ludzkość odpala swoją symulację Ziemi, na początek do symulacji klimatu. Ale jak zwykle będzie coraz bardziej szczegółowa przez dodawanie nowych danych i podłączaniu większych zasobów. I kto wie, czy w końcu w ramach symulowania wpływu antropogenicznego nie umieszczą tam naukowcy pierwszych simów :)

  •  

    pokaż komentarz

    Problem skończonego wieku Wszechświata można rozwiązać przez zmianę sposobu liczenia czasu przez podstawienie w równaniach czasu t, który zawiera się w przedziale (0; +inf.) przez logarytm log(t), który zawiera się w przedziale (-inf.; +inf.). No i wtedy nie ma początku.

  •  

    pokaż komentarz

    Model howkingsa odpowiada temu co pisał Allan Watts, w kontekście taoizmu. Wszechświat po prostu jest, jest sobą.

  •  

    pokaż komentarz

    Albo wierzymy w Boga albo nie wiemy nic. Nie mieszajcie w to różnych religii a tym bardziej KK.