Posłanka: Jak widzę seniorów w maskach na pustej drodze, to mi się serce kraje

Posłanka: Jak widzę seniorów w maskach na pustej drodze, to mi się serce kraje

@miasteczkosl tarnogorski.info #polska

Na ulicy jeszcze na szczęście mnie nie rozpoznają, zwłaszcza wrogowie, bo chodzę w masce. Dlatego właśnie utrzymujemy obowiązek noszenia masek na ulicy - żartował dzisiaj w radiu RMF-FM doradca premiera ds. Covid-19 prof. Andrzej Horban.

    •  

      pokaż komentarz

      @PIAN--A_A--KTYWNA: Nie tylko on... cały rząd, razem z covidową opozycją którzy też przecież są za lockdownami i maseczkami. Mamy w Sejmie ponad 400 zamordystów. Mainstreamowe media też tylko napędzają panikę, TVP, TVN i Polsat do spółki, jedyny Pospieszalski przeprowadził wywiad z rozsądnymi lekarzami, może za to zostanie ukarany.

    •  

      pokaż komentarz

      @PIAN--A_A--KTYWNA: Nie tam. 70-letni trep z demencją, który od dawna powinien ryby łowić. Oprócz tego jeszcze cyniczny oportunista, ale to swoją drogą.

    •  

      pokaż komentarz

      @PIAN--A_A--KTYWNA: on jest jak prezydent.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @PIAN--A_A--KTYWNA: On robi to co doradzają mu elity z zachodu. Z całą pewnością nie przejmuje się opinią takich prymitywów i wypierdków jak twoja osoba. Już wystarczająco rozyeahbaliście ten kraj lejąc na obostrzenia przez rok. Powinni was wsadzić do kontenera i wysłać do meksyku, bo tylko tam byście pasowali z całą tą swoją obrzydliwą pseudowiedzą. Niech was pałują ile wlezie, dzień i noc, bo zwierzęta tylko siłę rozumieją.

    •  

      pokaż komentarz

      @mysiopisio: jprdl stary weź sobie może jakieś mocniejsze leki. Te widać słabo działają.

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: p@#@??!ę tzw. rozsądnych lekarzy, mój Ojciec gdzieś się zaraził przez zj%@! bez maseczki (sam, mimo astmy, nosił maskę) i zmarł na covid (był robiony test przed zabraniem do szpitala) na oddziale covid - saturacja spadała, mimo wysokociśnieniowej terapii tlenowej. W weekend było ok, w poniedziałek Ojciec dzwonił, że jest w weekend było piekło, ale jest lepiej, trzy dni później - w czwartek dzwonili do mnie, że zmarł.
      Ty sobie teoretyzujesz, a jak pół godziny przed napisaniem tego wpisu zrobiłem przelew na 11tys. PLN za usługi pogrzebowe, nie życzę Ci tego, smierć Ojca w cierpieniu (był przytomny do przedostatniego dnia przed śmiercią, bez pożegnania, bo przeciez miał tylko pojechac odchorować, ostatni jego widok do końca moich dni to siedziący, umęczony, siny Ojciec w karetce i jego ostatnie słowa podziękowania za odprowadzenie. To był jak grom z jasnego nieba, bo przeciez to zdarza się innym, a Ojciec oczywiście przechoruje i za tydzień dostaniemy telefon, by go zabrać do domu. Strasznie to dewastujące uczucie pustki, żalu i wir myśli co by było, gdyby to.., zwłaszcza, że miał plany na wakacje - pojechać tu, pojechac tam, bo był na emeryturze. Później nadchodzi cierpienie, bo dociera do ciebie, że to już koniec, nieodwracalne - już go więcej nie będzie. Później jedziesz do firmy pogrzebowej i próbujesz nie ryczeć, pokazują ci urny, wybierasz miejsce na cmentarzu, kwiaty, napis na szarfie. Chodzisz po sklepie spożywczym i nagle wpada ci myśl, że tutaj kupowałeś mleko dla ojca, a teraz już mu nie kupisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszk-poz: Ludzie w maseczka, w kontaktach z innymi ludźmi w maseczkach - też się zarażają. Rozumiem Twój emocjonalny stosunek, przyjmij wyrazy współczucia.

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: Kolejny teoretyzuje. Maseczki OGRANICZAJĄ ryzyko zakażenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszk-poz również głębokie wyrazy współczucia, ale skąd wiesz że zaraził się od zj@?? bez maski?

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro widzi seniorów na pustej drodze to pewnie nie jest pusta droga

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie w maseczka, w kontaktach z innymi ludźmi w maseczkach - też się zarażają.

      @KazPL: znacznie mniej i znacznie rzadziej. O to chodzi w maseczkach. Żeby zarazić mniej i zarażać rzadziej.
      Ale chujtam, jeden łapiduch w kitlu z parciem na szkło na tysiąc powie, że maseczki nie działają, cała armia rebeliantów nagle ma pretekst.
      Na płaską ziemie też jest pełno durni z tytułami naukowymi. Na wizyty ufo jest pełno durni w mundurach.

    •  

      pokaż komentarz

      @dumi: najprawdopodobniej, bo pełno ich wkoło chodzi bez maski, a starsi ludzie, nawet taki co po osiedlu chodzi o dwóch kulach -chodza w masce, starsze pokolenia (roczniki 30-40-50) są bardziej zdyscyplinowane, gówniarze mają w dupie maski, bo żrą, palą, bo rozmazą makijaż, ale naprawdę dziwią mnie baby 40-50 letnie.
      Za to czarnoskórzy, co rowerami rozwożą jedzenie czy tacy goście na pomarańczowych elektrycznych rowerkach, czy skośnoocy studenci - zawsze w masce.
      A jesienią widziałem jakichś gości, którzy weszli do bloku (gdzie mieszka pełno starszych ludzi) bez maski, zresztą młodzi sąsiedzi też mają to w dupie. Albo klienci w Castoramie - nie ma maski i sobie łazi - takich powinni zatrzymywać i zgłaszać Policji. No ale Policja się pochowała.

      Zresztą zasady są idiotyczne, w parku maski nie trzeba, jak jest ładna pogoda w weekend, to w parku jest pełno ludzi. Biegacz może biegać bez maski, ale przeciez on może rozsiewać wirusa - dużo oddycha, zakaszle, smarknie.splunie.

      Z jakiegoś powodu chory czy zakatarzony Japończyk nosi maskę.

    •  

      pokaż komentarz

      @wykopyrek: Pier... olisz i tyle. kto tu ma parcie na szkło? Covidianie jak Horban i Simon, którym przeszkadzali ludzie na cmentarzach a tłum na demonstracji julek już nie. "Naukowcy". Albo ten pajac co wymyślił żeby w knajpach nad każdym stolikiem wyciągi montować... mózg zostawił w szkole.

    •  

      pokaż komentarz

      @dumi: Po coś te lockdowny są, po coś maseczki są. Aha, mój rodzinny też jest chory, mam nadzieję, ze nie na covid.

    •  

      pokaż komentarz

      Pier... olisz i tyle.

      Jakbym p@%%@?%ił, to by mi się dupa ruszała.

      kto tu ma parcie na szkło? Covidianie jak Horban i Simon, którym przeszkadzali ludzie na cmentarzach a tłum na demonstracji julek już nie. "Naukowcy". Albo ten pajac co wymyślił żeby w knajpach nad każdym stolikiem wyciągi montować... mózg zostawił w szkole.

      @KazPL: Mówimy o maskach, które rzekomo nic nie zmieniają w niczym? Czy o jakichś demonstracjach?
      Maski mają konkretny wpływ na to jak daleko twoja ślina frunie przez tą, jak to zwykle bywa, całkowicie pustą ulicę, na której nikt nigdy nie chadza, tylko wiatr przewiewa tumany kurzu.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszk-poz: rozumiem żal po stracie bliskiego ale też się przez chwilę zastanów. Być może gadka o tym, że maski na zewnątrz nie pomagają wcale nie musi być taka daleka od prawdy. I daruj sobie narrację, że "po coś te lockdowny są", bo nasz rząd kilkukrotnie łamał własną narrację w kwestii obostrzeń.

      I warto też, żebyś rozważył jeszcze jedną kwestię - gdyby rząd nie prowadził bezsensownych działań typu:
      - zamykanie lasów
      - ogłoszenie zwycięstwa nad pandemią bo wybory
      - straszenie ludzi, którzy nie chcieli puszczać dzieci do szkół we wrześniu policją po to tylko, żeby zamknąć szkoły w październiku
      to być może ludzie by podchodzili trochę rozsądniej do obostrzeń, a ty byś nie musiał płacić tych 11 tys. zł.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszk-poz: i co w krajach w których są lockdowny jest wielokrotnie więcej nadmiarowych zgonów zarówno covidowych jak i nie covidowych niż w krajach w których nie było lockdownow lubo ostrzenia były łagodniejsze. Moja babcia zmarła akurat z powodu koronapaniki, nie na covid. Bo nie przyjęli jej do lekarza mimo, że zgłaszała problemy kilkukrotnie, w tym w szpitalu na dzień przed śmiercią. Więc nie p..dol że lockdowny ratują życie. Chodzenie w szatach na twarzy przez wiele godzin w tym na świeżym powietrzu powoduje znaczne osłabienie odpornosci (i wiele innych problemów) , a jeśli odporność jest oslabiona to i więcej zgonów na covid jest. Liczba zarażonych jest podobna niezależnie od tego czy był lockdowny czy nie. Patrz statystyki dla Florydy i Kalifornii.

    •  

      pokaż komentarz

      @dumi PR na pewno przeprowadził rzetelną ekspertyzę wraz z wizją lokalną zgodną z najnowszymi wynikami badań naukowych

    •  

      pokaż komentarz

      @angor86: dlaczego fala opada po lockdownie? Nie neguję błędów przy tworzeniu zasad, ale ogólna zasada izolacji pomaga. A skoro wirus się namnaża z jednego i są badania, jak np. biegacz roznosi wirusa w powietrzu, to ja jestem za lockdownem.

      "Liczba zarażonych jest podobna niezależnie od tego czy był lockdowny czy nie. Patrz statystyki dla Florydy i Kalifornii." To dlaczego kraje zachodniej Europy wprowadzają lockdowny? Debile? A może gęstość zaludnienia, publiczny transport mają znaczenie?

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszk-poz:

      dlaczego fala opada po lockdownie?

      Jest to całkiem ciekawe zagadnienie. Z prostego modelu matematycznego GoL wynika, że w sytuacjach gdy istnieją ogniska zakażeń to będziesz również spadki zakażeń.
      Przy czym teza wcale nie jest prawdziwa - jeśli spojrzysz na to, co działo się rok temu to zobaczysz, że fala wcale nie opadła po praktycznie całkowitym lockdownie gdzie wszyscy siedzieli w domu.

      Nie neguję błędów przy tworzeniu zasad

      A ja ci tłumaczę, że to właśnie błędy przy tworzeniu zasad, a nie ludzie negujący noszenie masek na zewnątrz w dużo większej mierze przyczynili się do twojej tragedii.

      A skoro wirus się namnaża z jednego i są badania, jak np. biegacz roznosi wirusa w powietrzu, to ja jestem za lockdownem.

      I są całkowicie przeciwne badania.

      To dlaczego kraje zachodniej Europy wprowadzają lockdowny? Debile?

      To są twoje spekulacje i mają zerową wartość merytoryczną jako argument. Kraje Europy Zachodniej to nie jest jakaś wyrocznia w sprawie COVIDu, one też popełniały dużo błędów.

      A może gęstość zaludnienia, publiczny transport mają znaczenie?

      Oczywiście, że ma znaczenie. A obostrzenia nawet takich rzeczy nie biorą pod uwagę - maskę na zewnątrz musisz nosić na zewnątrz gdy mieszkasz w Warszawie tak samo jak gdy siedzisz sam, odizolowany w jakiejś chatce na Podlasiu.

  •  

    pokaż komentarz

    Wczoraj se rowerem jechałem i rodzinka w kościoła wracała - taka typowo niedzielna - czyste sweterki, starszawy ojciec w szarym garniturze. Pusta ulica, ciepły wiaterek, oni zapewne i tak razem w domu mieszkają a maski wszyscy szczelnie pod same brwi naciągnięte (maski też świeżo wyprane i wyprasowane).

  •  

    pokaż komentarz

    Jak to nie jest bajt to ten człowiek powinien trafić na zamknięty oddział psychiatryczny

  •  

    pokaż komentarz

    Ależ k@@@a żartowniś, haha. Doradza żeby nosić szmatę na twarzy, ale serce mu się kraje. Biedny z niego doradca, k@@@a!

  •  

    pokaż komentarz

    Dlaczego tylko na pustej? Na każdej.