Kłopot z demilitaryzacją Autosana.

Kłopot z demilitaryzacją Autosana.

Właściciele ze zbrojeniówki nie chcą dłużej dopłacać milionów do fabryki autobusów.

  •  

    pokaż komentarz

    co mogło pójść nie tak? Socjalizm przecież taki super..

  •  

    pokaż komentarz

    Niech domontują lufe, gąsienice i beda mieli nowe czolgi. Niewazne jak to spoerdola i tak beda lepsze niz te ktore mamy obecnie

  •  

    pokaż komentarz

    Co oni w tym autosanie kradną że tyle kasy znika?

    •  

      pokaż komentarz

      @PastaZeSzczypiorku: Jeśli zamiast sprzedać albo zamknąć przestarzą fabrykę, pozorujesz jakieś działania, których celem jest nachapanie się na słony koszt podatnika, czyli utrzymywanie nieuzasadnionego ekonomicznie zatrudnienia, to jak to nazwać? Dla mnie to defraudacja majątku i środków publicznych.

  •  

    pokaż komentarz

    Niech osrajtek sobie kupi, rydzykowy jupiter.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak to często tutaj bywa, sytuacja i opisujący ją artykuł przedstawione jak w krzywym zwierciadle.

    Tymczasem fakty są takie:

    1) Działania rządu PiS faktycznie doprowadziły do uratowania Autosanu. Przedsiębiorstwo uciekło spod topora i krawędzi bankructwa, zostało zrestrukturyzowane i teraz wchodzi w fazę stabilizacji.

    2) Liczby mówią same za siebie, że doszło do rozwoju:

    Sprzedaż rosła – z 24 autobusów w 2016 r. do 119 sztuk w 2019. Ale już w 2020 r., z uwagi na zamrożenie gospodarki i spadek zapotrzebowania w efekcie pandemii, fabryka wyprodukowała tylko 63 autobusy i podpisała umowy na produkcję do końca 2022 r. kolejnych 144 pojazdów.

    oraz dalej:

    W 2020 r. Autosan, kierowany już przez czwartego prezesa (licząc od momentu wznowienia produkcji) i zatrudniający blisko 400 pracowników, wygrał przetarg na dostawę 90 autobusów napędzanych gazem (LNG) dla Warszawy.

    no i:

    Dyrektor Cicha przekonuje, że przejęcie Autosanu w marcu 2016 r. i wdrożenie planu naprawczego umożliwiło faktycznie powrót spółki na rynek autobusów, przede wszystkim miejskich.

    3) Widać, że Autosan idzie w nowoczesne technologię i chce być w grze na wszystkich polach:

    Autosan zaprojektował i zbudował także autobus elektryczny Sancity 12LFE, który uzyskał homologację w styczniu 2020 r. Równolegle fabryka pracuje nad elektrycznym autobusem przegubowym i pierwszym polskim autobusem wodorowym Sancity 12LFH.

    Dla mnie super!

    4) W tym kontekście spółki sektora zbrojeniowego uznają, że Autosan staje już na nogi i trzeba przekazać własność tej spółki do sektora prywatnego. Mimo prób nie wyszły bowiem starania o efekt synergii i produkcję Autosanu na cele wojskowe.

    Nie powiodła się realizacja większości planów lokowania w sanockiej spółce zamówień wojskowych, np. produkcji lekkich samochodów terenowych czy kooperacyjnych dostaw komponentów dla fabryk Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

    OK, próbowano, nie wyszło, nie ma co na siłę dalej tego ciągnąć.

    Autosan, nie tylko marka już kultowa, ale po prostu nasza, polska - dająca zatrudnienie co najmniej ok. 400 pracownikom własnym, ale pewnie i drugiemu tyle pracowników kooperantów - została uratowana dzięki PiS i ma szanse dalej się rozwijać, możne nawet w długiej perspektywie podbijając inne rynki.

    Super, kolejny efekt dobrej polityki gospodarczej po 2015 r.!