Jak bezpiecznie korzystać z IP BOX?

Ponieważ pojawiło się ostatnio kilka artykułów prasowych opisujących problemy pojawiające się z ulgą IP BOX dla programistów, S. Mentzen nagrał odcinek, w którym wyjaśnia te wątpliwości. Materiał dla programistów zainteresowanych możliwością płacenia 5% podatku dochodowego.

  •  

    pokaż komentarz

    Absurdem jest to, że rząd najpierw tworzy jakieś ulgi dla podatnika, a potem robi wszystko co tylko może żeby podatnik z nich nie skorzystał. A jak już skorzysta to szuka kruczków prawnych żeby go uj$%@ć. W jakim kraju ja żyję....

    •  

      pokaż komentarz

      @zjadlbymbanana: To ma jedynie ładnie wyglądać w wiadomościach i na konferencjach.

    •  

      pokaż komentarz

      @zjadlbymbanana: nie wiem czy to absurd. To nie jest ulga dla programistów, a oni się w to masowo ładują jako klepacze kodu czy oprogramowania dla firemek.
      Działalność badawczo rozwojowa. Tylko korporacje prowadzą działy R&D. To jest zrobione dla nich, by mogły badać nowe technologie i płacić 5% tylko od tego, a nie od swojej działalności operacyjnej.
      Jeśli korporacja sprzedaje załóżmy antywirusa i jednocześnie prowadzi dział R&D, z którego rozwiązania sprzedaje innym firmom. Od antywirusa zapłaci normalne podatki, od R&D zapłaci 5%. Proste jak budowa cepa.

      Programiści wyrobnicy się ładują w to i później pretensje, że fiskus daje po łapach. Moim zdaniem w tym przypadku słusznie.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko korporacje prowadzą działy R&D

      @Sekularyzacja: bez przesady... mniejsze firmy, nawet jednoosobowy też może, ale żeby było 100% spokoju trzeba poświęcić trochę czasu na kwestie dokumentacyjne, aby w razie czego móc przedstawić przed skarbówką, że to co przedsiębiorca nazywa R&D faktycznie nim jest

    •  

      pokaż komentarz

      @ipa100: robienie na b2b jako koder tym nie jest ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Sekularyzacja: to zależy... co klepiesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Co według Ciebie jest?

    •  

      pokaż komentarz

      @zjadlbymbanana: Dlatego jak zobaczyłem IP Boxa to machnąłem na to ręką. Człowiek zaoszczędzi grosza, a potem psy będą szczekały pod płotem o byle pierdołę, ja nie dziekuje za te ich udogodnienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sekularyzacja: nope:

      IP BOX:

      - patent,
      - prawo ochronne na wzór użytkowy (wzór użytkowy obejmuje np. nowe funkcje mebla albo sposób techniczny jego wykonania)
      - prawo z rejestracji wzoru przemysłowego (wzór przemysłowy obejmuje np. inny kształt, kolor itp. np. mebla)
      - prawo z rejestracji topografii układu scalonego
      - dodatkowe prawo ochronne dla patentu na produkt leczniczy lub produkt ochrony roślin (uzyskanie patentu jest procesem długotrwałym, toteż w przypadku leków (cząstek aktywnych) stosuje się dodatkowe prawo ochronne, które przedłuża ochronę patentową)
      - prawo z rejestracji produktu leczniczego i produktu leczniczego weterynaryjnego dopuszczonych do obrotu, (w przypadku leków, patent jest udzielany na cząstkę aktywną. Dla leku (produkt rynkowy, składający się z cząstki aktywnej i substancji wspomagających itp.) stosuje się prawo z rejestracji leku)
      - wyłączne prawo, o którym mowa w ustawie z dnia 26 czerwca 2003 r. o ochronie prawnej odmian roślin (Dz. U. z 2018 r. poz. 432),
      - autorskie prawo do programu komputerowego


      Programiści przekazujący prawa autorskie do programu mogą korzystać. KROPKA.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sekularyzacja: a jeśli robisz np. machine learning to już zalicza się do r&d czy jeszcze nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @gzkk: a czy jako klepacz kodu przekazujesz prawo do programu? xD

      po pierwsze, nie ma ścisłej definicji czy to prawo autorskie, czy też autorskie prawo majątkowe
      nie ma ścisłej definicji programu, czy fragment kodu, który napiszesz dla korpo jest programem?

    •  

      pokaż komentarz

      czy jako klepacz kodu przekazujesz prawo do programu

      @Sekularyzacja: Skończ fandzolić. Jeżeli jako klepacz kodu mam prawo autorskie do programu, to jeżeli je przekazuje, to mogę korzystać.

      Państwo, czy organy państwowe, które szykanują kogoś za postępowanie zgodne z uchwalonym przez nich prawem, to...*

      * - Skończę na ..., bo jakbym rozwinął, to jacyś bosmani, którzy się tu zawieruszyli mogliby się zawstydzić czytając.

      EOT

    •  

      pokaż komentarz

      To nie jest ulga dla programistów, a oni się w to masowo ładują jako klepacze kodu czy oprogramowania dla firemek.

      @Sekularyzacja: Ale bzdury piszesz to za głowę się łapię. Nie masz pojęcia ani o podatkach ani o programowaniu. Otóż nawet pojedyncza osoba może działać w formie R&D, "klepiąc ten kot" z którego tak kpisz. Znam mnóstwo osób, które piszą rozszeżenia czy pluginy do np. Unreal Engine jako jednosobowe DG i potem te pluginy kupują czasem nawet wielkie korporacje. czym to się różni od tego, że jakaś korporacja ma dział R&D i ten dział ulepsza to oprogramowanie? Tylko liczbą pracowników, niczym innym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Syn_Tracza: wszystko rozchodzi się o definicję programu, czy klasa lub metoda, którą tworzysz dla korpo jest już programem? @gzkk: masz w tej chwili, po utworzeniu klasy, prawa autorskie do niej, ale nie masz autorskich praw majątkowych. Zrzekasz się ich po podpisaniu umowy ze zleceniodawcą.
      Moja wina, że ustawodawca napisał ogólnik?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sekularyzacja: dalej fandzolisz.

      Prawa autorskie, dzielą się na:
      - Osobiste (niezbywalne) - nie możesz ich przekazać.
      - Majątkowe (zbywalne) - jeżeli w umowie cywilnoprawnej nie ma mowy o ich przekazaniu, to ich nie przekazujesz.

      Gdzie niby jest ten ogólnik?

      W komentarzu powyżej chyba wyraźnie obwiniłem ustawodawcę, więc nie płacz, że czepiam się ciebie :P

    •  

      pokaż komentarz

      @gzkk: w każdej umowie b2b (programista>software house) jest przekazanie praw majątkowych do tworzonych rozwiązań ;)

    •  

      pokaż komentarz

      IT R&D w teorii:
      - wieloletnie badania machinelearningowe związane z nanobotami niszczącymi komórki rakowe
      - projektowanie programu, który jest ważną częścią posyłania rakiety na Marsa
      - ważny program, który jest elementem pozwalającym w lepszy sposób zarządzać wytwarzaną energią w elektrowni atomowej

      IT R&D w praktyce:
      - Mati z wykopu napisał program sortujący śmieci na "prawą kupkę" i "lewą kupkę" dla Wysypiska Miejskiego w Pcinie Dolnym

      Naprawdę wśród IT-guyów, może z 5-10% zajmuje się takimi top tier rzeczami, które nie wpisują się w definicje "klepacza" kodu.
      Programowanie to nie jest czarowanie, a niektóre gongi z tego robią taką magiczną otoczkę jakby było to tylko dla wybranych 200 IQ xD

    •  

      pokaż komentarz

      w każdej umowie b2b (programista>software house) jest przekazanie praw majątkowyc

      @Sekularyzacja: lubisz używać kategorycznych stwierdzeń. O ile się założymy, że bywają umowy, w których się nie przekazuje?

      A wracając do meritum... Jeżeli w umowie przekazuje prawa autorskie, to mam prawo do IP BOX. Powtórzę pytanie - gdzie ten ogólnik?!?

    •  

      pokaż komentarz

      A jak już skorzysta to szuka kruczków prawnych żeby go ujebać.

      @zjadlbymbanana: wtedy zyskuje dodatkowo odsetki

    •  
      LubieKocyki

      +2

      pokaż komentarz

      @Sekularyzacja: problemem jest to że w Polsce nie potrafią prawa tworzyć a nie to że ludzie z niego korzystają do chuja.

    •  

      pokaż komentarz

      To nie jest ulga dla programistów

      @Sekularyzacja: No tak, przecież "autorskie prawo do programu komputerowego" to rośnie na drzewach i jest zbierane przez sadownika?

      https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-ulga-ip-box-na-jakich-zasadach-jest-przyznawana"

    •  

      pokaż komentarz

      @zjadlbymbanana: Odpowiem Ci tak. US działa jak firma bez żadnych barier etycznych. Za dużo przepisów podatkowych wymaga interpretacji naczelnika US, a najlepsze jest to, że musisz śledzić, czy przypadkiem niedawno naczelnik innego US nie wydał interpretacji przeciwnej ( ͡° ͜ʖ ͡°).

      Nie bez powodu doradcy podatkowi zarabiają w Polsce grube pieniądze.

      A wystarczyłoby zmienić Prawo podatkowe tak, by urzędnik był jedynie wykonawcą przepisów. Inaczej tworzy to pole do korupcji. A jak ktoś ci się politycznie nie podoba, to naczelnik wyda niekorzystną interpretację, albo naśle szereg kontroli skarbowych.

    •  

      pokaż komentarz

      Absurdem jest to, że rząd najpierw tworzy jakieś ulgi dla podatnika, a potem robi wszystko co tylko może żeby podatnik z nich nie skorzystał.

      @zjadlbymbanana: oni tego nie wprowadzili dla podatnika tylko dla korporacji.

    •  

      pokaż komentarz

      a czy jako klepacz kodu przekazujesz prawo do programu?

      @Sekularyzacja: Tak, przekazujesz prawa autorskie majątkowe do dzieła.

    •  

      pokaż komentarz

      a czy jako klepacz kodu przekazujesz prawo do programu? xD

      @Sekularyzacja: tak

    •  
      forsakasa

      +1

      pokaż komentarz

      @Sekularyzacja: ty jakiś filtr z zawiści na logikę w mózgu masz założony? Programista na kontrakcie, który zbywa prawa autorskie do swojego kodu, ma prawo do IP BOX. Koniec tematu. Jeżeli jednak sądzisz, że wszyscy się tu mylimy, to śmiało - dzwoń do Urzędów Skarbowych ze skargą, że KIS powydawał ludziom u samego Mentzena ponad 700 pozytywnych iterpretacji podatkowych, a dziady nie dzielą się pieniądzem. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Na rękach będą cię nosić.

    •  

      pokaż komentarz

      @zjadlbymbanana: To nie absurd to pułapka, każdy mający ponad 2 szare komórki to wiedział, ryzykanci i pazery zignorowali ostrzenia. Są inne bardziej bezpieczne metody optymalizacji podatkowej. Łatwiej dogadasz się na koszty z kumplem niż zaufać skarbówce ze dotrzyma umowy o ipbox.

    •  

      pokaż komentarz

      @zjadlbymbanana: Ale to nie jest ulga dla przeciętnego programisty XD może dlatego wnioski są odrzucane, ale NIE NA PEWNO PAŃSTWO ZŁODZIEJE...

    • więcej komentarzy(16)

  •  

    pokaż komentarz

    Nikt mnie tak nie zniechęcił do tego rozwiązania, jak pan Mentzen tym filmem.

    •  

      pokaż komentarz

      @dendrofag: fiskus to polubi, jak wyda decyzję, że jednak przez 5 lat ip box ci się nie należał. Poinformuje cię o tym zapewne bank, bo z jakiegoś powodu informacje o zajęciu konta dochodzą do banku zanim dotrą do osoby zainteresowanej.
      Oczywiście, będziesz mógł się odwołać, i być może już po 5 albo 9 latach uda ci się udowodnić, że jednak miałeś rację. I wtedy...
      .. wtedy fiskus po prostu nie wykona wyroku.

      IP Box to jest przyczepienie sobie takiej flagi: "o tu, tu, to ja! Mam kasę i korzystam z optymalizacji podatkowej, której nie rozumiem, a która bazuje na naciągniętej interpretacji podatkowej."

    •  

      pokaż komentarz

      @singollo: dla programisty 15k, to zaoszczędzone 26k zł z IP BOX rocznie, a raczej chodzi o rozszerzenie działalności o takie typu usługi w celu optymalizacji podatkowej, czyli wyższe kwoty ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @bartekfux: programista 15k powinien być ostatnią osobą korzystającą z IP box, ale pchają się tam masowo jak muchy do lepu. Później bu, bo fiskus daje po łapach i ich gnębi. Słusznie, bo to nie jest ulga dla wyrobników.

    •  

      pokaż komentarz

      Słusznie, bo to nie jest ulga dla wyrobników.

      @Sekularyzacja: W takim razie UŚ powinien to powiedzieć jasno, jak na jest napisane wprost, że innowacja == przeniesienie praw do programu komputerowego, a interpretacje są przychylne nawet dla tworzenia całkiem casualowego oprogramowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @deviator: zależy od wielu rzeczy:
      a) o jakich prawach myślał ustawodawca: autorskich czy autorskich majątkowych
      b) co jest programem, czy jest to coś większego, czy też może metoda lub klasa, którą napisałeś w ramach umowy ze zleceniodawcą i straciłeś autorskie prawa majątkowe do fragmentu kodu

    •  

      pokaż komentarz

      o jakich prawach myślał ustawodawca: autorskich czy autorskich majątkowych

      @Sekularyzacja: Misiu, prawa autorskie są nieprzenaszalne, bez względu na to czy jest to program czy cokolwiek innego.

    •  

      pokaż komentarz

      @deviator: no się "misiu" radzę doedukować, bo są prawa autorskie majątkowe i te możesz zbyć
      teraz zgaduj, o jaką formę praw chodziło ustawodawcy, gdy oni nie rozróżniają dochodu od przychodu

    •  

      pokaż komentarz

      @Sekularyzacja: na jakiej podstawie twierdzisz że to nie jest ulga dla zwykłych programistów?
      Wiesz jakie intencje miał legislator?

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonetti: chodzi o to, że jego intencje są niejasne i może sobie w dowolnej chwili podważyć to na pierdylion sposobów ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @singollo:

      fiskus to polubi, jak wyda decyzję, że jednak przez 5 lat ip box ci się nie należał.

      A widzisz, wystarczyło tylko obejrzeć film który komentujesz i wiedziałbyś, że Mentzen mówi o tym, że do każdej ulgi i każdego odpisu zdobywa indywidualną interpretację podatkową, która jest wiążąca dla US.

    •  

      pokaż komentarz

      @dendrofag: nie jest wiążąca, PiS już zrobił tak, że fiskus może obalić indywidualną interpretację podatkową w każdej chwili. Było o tym głośno w 2019, ale jak zwykle nikt nie protestował i każdy był zadowolony z PiS, zwłaszcza środowisko lurkera ;) bo "jeba%@! po lewakach" :D
      ona chroni Cię tylko przed odpowiadaniem np. karnym podatkiem ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @dendrofag: taaak... to wygląda tak: ty opisujesz, co robisz, US mówi: tak, to jest IP box. Następnie US mówi: no tak, gdyby pan robił, co pan opisał, to by był ip box. Ale my uważamy, że w rzeczywistości, to pan nie robił tego, co pan napisał, więc interpretacja pana nie obejmuje.
      Acha, i paragrafik za poświadczenie nieprawdy.

      Cały dowcip z Mentzenem polega na tym, że ci, którym on wciska swój "produkt" NIE PROWADZĄ działań w zakresie R&D, tylko klepią CRUDy na kontraktach B2B.

    •  

      pokaż komentarz

      ona chroni Cię tylko przed odpowiadaniem np. karnym podatkiem ;)

      @Sekularyzacja: czyli co, jedyne co ci grozi w przypadku obalenia interpretacji to konieczność zwrotu brakującego podatku?

    •  

      pokaż komentarz

      @singollo:

      to wygląda tak: ty opisujesz, co robisz, US mówi: tak, to jest IP box. Następnie US mówi: no tak, gdyby pan robił, co pan opisał, to by był ip box.
      No widzisz, ponownie zachęcam do obejrzenia materiału.

      Mentzen także o tym wspomina, że nie wszystkie interpretacje są wiążące dla urzędu skarbowego. Tłumaczy także jakie interpretację są wiążące, a jakie nie są i jak zrobić żeby interpretacja była wiążąca.

    •  

      pokaż komentarz

      @dendrofag: ale wiesz, że to na tobie będzie ciążył obowiązek udowodnienia, że interpretacja jest wiążąca i najpierw zapłacisz, a później może oddadzą?
      I będziesz musiał ponieść koszty udowadniania?

      Jeżeli - jak typowy programista na kontrakcie - prowadzisz JDG i sam jesteś sobie i prezesem i sprzątaczką, to oceń uczciwie swoje szanse i swoje kompetencje. Jedno jest pewne: całe ryzyko jest Twoje, Mentzen namawia, ale ryzyka nie ponosi.

    •  

      pokaż komentarz

      @dendrofag Żeby złożyć interpretację będziesz musiał powiedzieć, że prowadzisz działalność badawczo rozwojową. Przy sprawdzeniu okaże się, że piszesz aplikacje internetowe jak tysiące innych - interpretacja nieważna.

    •  

      pokaż komentarz

      @singollo: a nieprawda, maja ubezpieczenie do bardzo wysokiej kwoty i jest ono w umowie

    •  

      pokaż komentarz

      bo są prawa autorskie majątkowe i te możesz zbyć

      jakich prawach myślał ustawodawca: autorskich czy autorskich majątkowych
      @Sekularyzacja:

      Nie tnij głupa, sam zapodałeś fałszywą alternatywę. Ustawodawca nie mógł mieć na myśli zbycia niczego poza zbyciem autorskich praw majątkowych.

    •  

      pokaż komentarz

      A widzisz, wystarczyło tylko obejrzeć film który komentujesz i wiedziałbyś, że Mentzen mówi o tym, że do każdej ulgi i każdego odpisu zdobywa indywidualną interpretację podatkową, która jest wiążąca dla US

      @dendrofag: sam byś lepiej się doedukował, bo interpretacja nie jest wiążąca dla US. Indywidualna interpretacja chroni cię przed odsetkami po 5 latach jak ktoś sobie stwierdzi, że ch?% i oddawaj hajs, bo zmieniliśmy interpretacje. Ale hajs dalej zwracać będzie trzeba.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzegorzo: czyli będziesz mógł regresem - jak już spłacisz US - dochodzić od Mentzena. A jego ubezpieczyciel powie - no tak, ale poczekajmy, aż się zakończy sprawa sądowa z US :)

    •  

      pokaż komentarz

      Żeby złożyć interpretację będziesz musiał powiedzieć, że prowadzisz działalność badawczo rozwojową.

      > taaak... to wygląda tak: ty opisujesz, co robisz, US mówi: tak, to jest IP box. Następnie US mówi: no tak, gdyby pan robił, co pan opisał, to by był ip box. Ale my uważamy, że w rzeczywistości, to pan nie robił tego, co pan napisał, więc interpretacja pana nie obejmuje.

      Acha, i paragrafik za poświadczenie nieprawdy.

      @singollo: @Vetinari:
      No i tym właśnie pokazujecie, że albo nie widzieliście filmu do końca, albo nawet go nie zaczęliście. Memcen wyraźnie mówi, że to urząd skarbowy na bazie wykonywanej przez zgłaszającego pracy, że jest to typ działalności R&D lub nie jest.

      Odwracając tezę - kto w takim razie może być odbiorcą IP boxa?

    •  

      pokaż komentarz

      @dziendobrry: US wydaje decyzje na podstawie opisu twojej pracy. Jeżeli np. ja opiszę, że hoduję słonie w celach zarobkowych, to US uzna mi karmę dla słoni za legalny koszt. Jeśli jednak w pewnym momencie stwierdzi - np w wyniku kontroli - że ta moja hodowla nie stanowi działalności gospodarczej, to może mi te moje koszta zakwestionować. I fakt, że mam "interpretację" mnie nie ochroni, bo interpretacja dotyczy opisanej sytuacji "A", a urząd uzna, że ja jednak nie robię opisywanego "A", tylko jakieś inne "B", którego interpretacja nie dotyczy.

      Ale w sumie nie o to mi chodzi. Kluczowa sprawa jest na samym początku filmu - Mentzen jasno mówi, że wiele osób nie rozumie działania IP Boxa. I tu jest kluczowa sprawa. Mentzen sprzedaje usługi swojej firmy osobom, które nie do końca rozumieją produkt, który kupują. Sprzedawca - w mojej opinii - niewystarczająco wyjaśnia ryzyko związane z tą operacją, i zupełnie pomija to, że - jeśli ryzyko się zmaterializuje - zainteresowani nie będą mieli kompetencji do samodzielnego rozwiązania swojego problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale w sumie nie o to mi chodzi. Kluczowa sprawa jest na samym początku filmu - Mentzen jasno mówi, że wiele osób nie rozumie działania IP Boxa. I tu jest kluczowa sprawa. Mentzen sprzedaje usługi swojej firmy osobom, które nie do końca rozumieją produkt, który kupują. Sprzedawca - w mojej opinii - niewystarczająco wyjaśnia ryzyko związane z tą operacją, i zupełnie pomija to, że - jeśli ryzyko się zmaterializuje - zainteresowani nie będą mieli kompetencji do samodzielnego rozwiązania swojego problemu.

      @singollo: ok spoko. Nie dostałem jednak odpowiedzi na pytanie kto może skorzystać z ip boxa, jeśli nie są to np. devowie na kontrakcie.

      Wiadomo że w naszym kraju skorzystanie z jakichkolwiek preferencyjnych rozliczeń wiąże się z ryzykiem, a sam wniosek o zwrot VAT = kontrola podatkowa. Nie uważam jednak żeby przy dobrej dokumentacji nie korzystać z możliwości odpowiednio się wcześniej zabezpieczając

    • więcej komentarzy(14)

  •  

    pokaż komentarz

    5% dochodowego dla wszystkich i po problemie.

  •  

    pokaż komentarz

    No dobra a jak ze wskaznikiem nexus? Zwykly programista nie robi kosztow zwiazanych z R&D, bo niby na co ma wydac? na oprogramowanie? ile tego moze byc? 1k pln/mies? to ten wskaznik bedzie smiesznie niski

    •  

      pokaż komentarz

      @4191727801 Czytałem też jego wyjaśnienia na stronie i bardzo sprytnie omija to, że tak naprawdę to nie jest dla JDG, które nie prowadzą działalności badawczej, tylko straszne naciąganie, bo może nikt nie sprawdzi dokładnie.

      Może nikt się nie przyczepi. Może za rok zaczną to weryfikować. Na pewno pan Mentzen za to już odpowiedzialności nie weźmie.

      Na pewno nie jest to takie jasne i bezpieczne dla każdego jak to opisuje. Szczególnie w porównaniu do ryczałtu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vetinari: hmm ciekawe to jest, z doswiadczenia wiesz jak wychodzi ryczalt w praktyce? stawka 15%?

    •  

      pokaż komentarz

      @4191727801: W praktyce wychodzi tak że jak masz wysoki dochód i nie masz kosztów stałych to opłaca się ryczałt. Przy kosztach <1k ryczałt wyjdzie ci na plus. Przynajmniej wedle mojego księgowego.

    •  

      pokaż komentarz

      Zwykly programista nie robi kosztow zwiazanych z R&D, bo niby na co ma wydac?

      @4191727801: wystarczy składki ZUS płacić

    •  

      pokaż komentarz

      @Priya To super, całe 1000zl tej składki

      @pokazbobra
      @4191727801 To trzeba sobie policzyć a nie zakładać, że 1k, bo mi trochę inaczej wychodziło, ale zależy od zarobków.

      Ryczałt jest prosty, bo zasady są jasne. Nie ma kosztów, podatek od przychodu i zależy od kodu PKD.

      Jak masz duże koszty, to się nie opłaca, jak masz małe koszty w stosunku do przychodu to się opłaca.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vetinari: ale też wskaźnik nie działa tak, że ulga liczy się od wysokości poniesionych kosztów. Jedne koszty podnoszą wskaźnik, inne go obniżają. Płacąc sam ZUS można mieć Nexus równy 1.

    •  

      pokaż komentarz

      @Priya No to super. Nawet 1.3 możesz mieć. I wtedy mnozysz 1.3 jako dochód kwalifikowany wynoszący 0 i ile wyjdzie?

    •  

      pokaż komentarz

      dochód kwalifikowany wynoszący 0

      @Vetinari: No jak się nie prowadzi działalności B+R to nie ma sensu składać wniosku ¯\_(ツ)_/¯ Ale w tym rzecz, żeby to właśnie KIS uznał, czy prowadzona działalność spełnia kryteria.

      Poza tym pisałeś o niskich kosztach, dlatego wyjaśniłem że wysokość kosztów nie ma takiego znaczenia dla wskaźnika nexus

    •  

      pokaż komentarz

      @Priya Pisałem o niskich kosztach, bo pytanie dotyczyło ryczałtu kwalifikowanego, który liczy się od przychodu więc opłaca się przy niskich kosztach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vetinari: Przecież odpisałeś na mój komentarz dotyczący kosztów R&D i wskaźnika nexus ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Priya Tak, dlatego podzieliłem odpowiedź na dwie części i na początku każdej podałem nick osoby, której odpisuję

    •  

      pokaż komentarz

      @Vetinari: No i w tej części do mnie napisałeś "całe 1000zł tej składki", na co odpisałem, że wysokość składki i kosztów nie ma takiego znaczenia dla wyliczenia wskaźnika Nexus xD

    •  

      pokaż komentarz

      Zwykly programista nie robi kosztow zwiazanych z R&D, bo niby na co ma wydac? na oprogramowanie?

      @4191727801: Na przykładzie kolegi. We wniosku o wydanie interpretacji wymienił listę wydatków i pytał które może zaliczyć do IP BOX, a KIS w swojej interpretacji po kolei wymienił wszystkie, które się zaliczają.

      Wiem, że KIS przyklepał mu wydatki ponoszone np. na leasing i serwisowanie auta (przeglądy, wymiana opon), paliwo, szkolenia i konferencje, książki, serwery i domeny (w tym np. Dropbox i podobne), sprzęt komputerowy i jakieś drobniejsze rzeczy. Wbrew pozorom trochę się tego zbiera każdego miesiąca.

    •  

      pokaż komentarz

      Może nikt się nie przyczepi. Może za rok zaczną to weryfikować. Na pewno pan Mentzen za to już odpowiedzialności nie weźmie.

      @Vetinari: bzdury pleciesz. To nie żaden Mentzen, tylko KIS w wydanej interpretacji decyduje, czy dany przedsiębiorca prowadzi B+R. O ile przedsiębiorca uczciwie opisał stan faktyczny, to urząd nie za bardzo ma się do czego przyczepić.

    •  

      pokaż komentarz

      @sowiq Nie. KIS w interpretacji decyduje, czy Twój opis kwalifikuje się do ulgi IP Box. Mentzen pomaga pisać wniosek. Jeżeli US uzna po jakimś czasie, że Twój opis nie zgadza się ze stanem faktycznym (np. coś pomijasz) to wtedy musisz bronić się sam.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli US uzna po jakimś czasie, że Twój opis nie zgadza się ze stanem faktycznym (np. coś pomijasz) to wtedy musisz bronić się sam.

      @Vetinari: no przecież napisałem to powyżej.

      Korzystałem z usług Mentzena przy wniosku o interpretację i rozliczeniu za 2019 rok, a teraz przy rozliczeniu za 2020 rok. Wiem jak wygląda proces pisania wniosku i co należy do przedsiębiorcy. Wiem też jak wygląda kontakt już po wykonaniu usługi. Więc nie hejtuj na podstawie wyobrażeń.

      Dodatkowo zdradzę Ci tajemnicę. Jak rozlicza Cię księgowa, a Ty zataisz przed nią jakieś przelewy przychodzące na konto firmowe (czytaj: "coś pomijasz"), to niespodzianka - ona też nie będzie odpowiedzialna za tłumaczenie się przed US ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @sowiq Napisałeś, że KIS decyduje, czy przedsiębiorca prowadzi działalność R&D co nie jest prawdą.

      Faktycznie, jak ukrywasz coś przed księgowa jej ubezpieczenie nie działa. Ale to co napisałeś to manipulacja.

      Mentzen pisze nawet na stronie wprost (tak samo w mailu), że piszą konkretne wnioski wręcz pod konkretne urzędy. Jeżeli wniosek zostanie przyjęty i dostaniesz pozytywna interpretację ich odpowiedzialność się kończy.

      Ja mówię o sytuacji, kiedy US za 2 lata przyjdzie do Ciebie i powie, że przez tą manipulację interpretacją został wprowadzony w błąd i nie prowadzisz działalności badawczo-rozwojowej. Gdzie Mentzen mówi, że pomaga w takiej sytuacji? Księgowa, o której mówisz, ma na takie wypadki ubezpieczenie OC.

    •  

      pokaż komentarz

      US za 2 lata przyjdzie do Ciebie i powie, że przez tą manipulację interpretacją został wprowadzony w błąd

      @Vetinari: ale o jakiej manipulacji mówisz?

      Gdzie Mentzen mówi, że pomaga w takiej sytuacji?

      @Vetinari: do mnie pracownicy jego kancelarii zadzwonili po roku z informacją, żebym zawczasu zadbał o pewną rzecz, o której nie mówili wcześniej. Tak samo na pytanie o ew. kontrole poinformowali mnie, że będą pomagać.

      A wracając do meritum - na samym początku napisałem i dalej podtrzymuję:

      O ile przedsiębiorca uczciwie opisał stan faktyczny, to urząd nie za bardzo ma się do czego przyczepić.

    •  

      pokaż komentarz

      @sowiq Oczywiście. Co ogranicza wykorzystanie ulgi do firm prowadzących działalność badawczo-rozwojową.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vetinari: zgadza się.

      Natomiast dalej nie rozumiem co miałeś na myśli pisząc o manipulacjach we wnioskach o interpretację.

    •  

      pokaż komentarz

      @sowiq Chodzi mi o to, że Mentzen ma takie wzory wniosków, które sugerują, że samo pisanie kodu przez programistę jest taką działalnością. Myślałem przez pewien czas o tym i dowiadywałem się jak to u nich wygląda, ale zrezygnowałem właśnie z tego powodu.

      Nie będę wklejał maili, ale wystarczy wejść na jego stronę:

      Wystarczy, że tworzysz kod na umowie B2B. Możesz być szeregowym programistą, posiadać swoją firmę IT lub software house. Nie musisz sprzedawać licencji do własnego oprogramowania ani wiedzieć czegokolwiek o podatkach.

    •  

      pokaż komentarz

      samo pisanie kodu przez programistę jest taką działalnością

      @Vetinari: bo to poniekąd prawda. B+R określa się nie na skalę światową czy krajową, ale na skalę własnego przedsiębiorstwa. Czyli wystarczy, że wprowadzisz jakąś innowację w swojej JDG (np. zaczniesz używać innego frameworka, innej metodyki czy narzędzi) i według przepisów uznaje się, że prowadzisz działalność B+R.

      Odsyłam do nagrania, w którym Mentzen o tym mówił.

      źródło: consent.youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @sowiq No właśnie do tego dążę - to, że Mentzen tak mówi, to nie znaczy, że to jest prawda.

      Rownie dobrze, i całkowicie zgodnie z jego interpretacją, można powiedzieć, że każde użycie nowego narzędzia to działalność badawczo-rozwojowa. Wystarczy codziennie kupić nową klawiaturę.

      Na szczęście, nie trzeba sobie nic wymyślać ani interpretować, bo przepisy zawierają definicję:

      działalność twórcza obejmująca badania naukowe lub prace rozwojowe, podejmowana w sposób systematyczny w celu zwiększenia zasobów wiedzy oraz wykorzystania zasobów do tworzenia nowych zastosowań

      Czy zmiana frameworka to działaność twórcza? Prowadzona systematycznie? Przez miesiąc, co tydzień zmieniasz framework? I ta zmiana jest wykorzystywana w budowaniu produktu, a nie sztuczna?

      Serio, ja wiem, że da się to wszystko tak opisać, żeby było R+D. Da się też wliczyć bardzo dziwne rzeczy w koszty jeżeli opiszesz to np. jako budowę prototypu urządzenia. Tylko działaność R+D tak samo jak budowa prototypu wymaga do rozliczenia konkretnych opisów zmian i rezultatów prac.

      Najlatwiej na to popatrzeć, jakbyś to miał interpretować ze swojej perspektywy. Ja jestem programistą od 8 lat, gdybyś do mnie przyszedł i powiedział "prowadzę działalność badawczo-rozwojową, bo w tym roku zmieniłem framework z Django na Flask a w tamtym z JSP na Spring" to bym powiedział, że chyba sobie ze mnie żartujesz. A przed sądem stanie rzeczoznawca, który na podstawie tech stacku, specyfiki projektów i Twojego doświadczenia powie czy to było R+D.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vetinari: no ale wczytaj się dokładnie w definicję.

      działalność twórcza obejmująca badania naukowe lub prace rozwojowe

      Czyli działalność twórcza (np. tworzenie kodu), która obejmuje (zawiera w sobie) prace rozwojowe (np. zmiana technologii lub metodyki)

      podejmowana w sposób systematyczny

      Jeśli pracujesz nad danym projektem systematycznie, np. codziennie, raz w tygodniu, itp

      w celu zwiększenia zasobów wiedzy oraz wykorzystania zasobów wiedzy do tworzenia nowych zastosowań

      Czyli nauka nowej technologii lub metodyki i dalsze ich wykorzystanie przy tworzeniu nowego oprogramowania lub rozwoju starego o nowe funkcjonalności

      gdybyś do mnie przyszedł i powiedział "prowadzę działalność badawczo-rozwojową, bo w tym roku zmieniłem framework...

      Co innego potoczne rozumienie zwrotu "działalność badawczo-rozwojowa", a co innego definicja prawna.

    •  

      pokaż komentarz

      @sowiq Wyśle Ci link do specjalistów, bo pisanie elaboratu o tym czym jest R+D w komentarzu nie ma sensu: https://www2.deloitte.com/pl/pl/pages/tax/articles/co_to_jest_dzialalnosc_badawczo_rozwojowa.html

      Tak samo jak Interpretacja zdania po podzieleniu go na kawałki.

      Jeżeli faktycznie wymyślasz nowe technologie i metodyki to tak. Jeżeli używasz istniejących i ogólnie znanych w branży to nie.

      Gdyby Twoja o interpretacją była poprawną, każde rozpoczęcie nowego projektu, który używa choć jednej biblioteki albo narzędzia, którego nie znasz, to byłyby prace rozwojowe.

      Już nie mówiąc o tym, że pracujesz nad projektem systematycznie. Wiesz, że na tym generalnie polega praca? Na systematycznym pracowaniu? To nie powoduje, że każda praca to R+D.

      Tak samo, jak do pracy przychodzi młody mechanik i cały czas się uczy nowych rzeczy to warsztat może zgłosić, że prowadzi systematyczne prace badawcze rozwojowe?

      Myślisz to, że TY się czegoś uczysz, z badaniami rozwijającymi branże w ogóle. To, czy faktycznie rozwój następuje, to już inna sprawa - nie każde prace rozwojowe dają efekty, nie każde badania się udają. To da się obronić. Mówienie, że od jutra zmieniam śrubokręt na wkrętarkę w celu wprowadzenia prac rozwojowych w firmie i teraz moja działaność remontowa prowadzi badania rozwojowe w zakresie montażu płyt gipsowych to dokładnie to co starasz się pokazać.

      To jest właśnie ta nadinterpretacja. A moje rozumienie nie było potoczne tylko zgodne z interpretacją sądów, firm konsultingowych i US. Tylko nie z Mentzena, ale cóż, nie z każdym muszę się zgadzać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vetinari: przykłady z mechanikiem samochodowym czy płytami gipsowymi są o tyle nietrafione, że nie dotyczą działalności twórczej.

      Źródło ze strony rządowej: https://www.gov.pl/web/finanse/objasnienia-podatkowe-dot-preferencyjnego-opodatkowania-dochodow-wytwarzanych-przez-prawa-wlasnosci-intelektualnej-ip-box (trzeba pobrać PDF)

      Cytat:

      Ponadto, uznać należy, iż na potrzeby działalności badawczo-rozwojowej, w stopniu minimalnym, wystarczające jest działanie twórcze na skalę przedsiębiorstwa, tzn. przedsiębiorca we własnym zakresie (w ramach prowadzonych prac badawczo-rozwojowych) opracowuje nowe lub ulepszone produkty, procesy, usługi, nawet jeżeli podobne rozwiązanie zostało już opracowane przez inny podmiot. Zatem twórczość działalności badawczo-rozwojowej może przejawiać się opracowywaniem nowych koncepcji, narzędzi, rozwiązań niewystępujących dotychczas w praktyce gospodarczej podatnika lub na tyle innowacyjnych, że w znacznym stopniu odróżniają się od rozwiązań już funkcjonujących u podatnika.

      I kilka cytatów z interpretacji, którą otrzymałem z KIS:

      Jego zdaniem działalność przez niego prowadzona spełnia cechy działalności badawczo-rozwojowej, ale we wniosku zadaje pytanie czy jego działalność zdaniem organu spełnia cechy takowej, gdyż nie jest kompetentny sam jej kwalifikować

      [...] Wnioskodawca prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą, która dotyczy tworzenia, ulepszania i modyfikacji programów komputerowych lub ich części, które według ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych są utworami. Działalność Wnioskodawcy jest działalnością twórczą obejmującą prace rozwojowe i podejmowana jest w sposób systematyczny w celu wykorzystania zasobów wiedzy do tworzenia nowych zastosowań. Oprogramowanie stworzone przez Wnioskodawcę na rzecz Zleceniodawcy ulepszy/ulepszyło i rozwinie/rozwinęło działanie starych programów lub też spowoduje/powodowało stworzenie zupełnie nowych funkcjonalności nie występujących dotychczas w praktyce gospodarczej podmiotu.

      Reasumując - podejmowana przez Wnioskodawcę działalność polegająca na tworzeniu oprogramowania komputerowego lub jego części (Oprogramowanie) stanowi działalność badawczo-rozwojową w rozumieniu art. 5a pkt 38-40 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

      Ale nie zamierzam Cię dalej do niczego przekonywać. Od zawsze mówię, że każdy ma swój rozum i powinien według niego dbać o swoje finanse, bo finalnie to on sam ponosi ryzyko.

    • więcej komentarzy(16)

  •  

    pokaż komentarz

    Niezłe miliony kręcą k0nfederaci. 2500 zł biorą za pośrednictwo, a pozytywnych wniosków wykręcili ponad 600