Mecz koszykówki 3 vs 3. Mężczyźni vs kobiety.

To tak w kwestii paying gap, podnoszonego przez feministki. :D

  •  

    pokaż komentarz

    Warto zauważyć, że Panowie i tak dali fory, bo wystawili białych zawodników. Wiadomo, biali nie potrafią skakać. A tak serio, porównywanie poziomu sportowego NBA i WNBA nie ma sensu, pewnie paczka znajomych z Rucker Parku mogłaby wysoko wygrać z drużyną gwiazd WNBA.

  •  

    pokaż komentarz

    paying gap

    Ale sam fakt że są słabsze nie powinien powodować, że zarabiają mniej. Jeśli ludzie chcieliby to oglądać to w czym problem?
    Problemem jest, że w wielu sportach rozgrywki kobiece przyciągają mniej widowni i generują mniejsze zyski a kobiety chcą by im płacić za to tyle samo co mężczyznom.

    Np w tenisie ziemnym finał turnieju wielkoszlemowego kobiet ogląda niemal tyle samo ludzi co finał mężczyzn. Oczywistym jest fakt że każda zawodniczka z top 10 rankingu wta przegra z każdym zawodnikiem top100 atp. Czy kobiety za udział w tym finale powinny zarobić mniej?

    •  

      pokaż komentarz

      @mayek: nie. Powinny zarabiać tyle ile ludzi chce to oglądać. Tak jak napisałeś.

      Problem pojawia się wtedy kiedy idą do stolicy po pieniądze "bo robią to samo". W tym ujęciu ja też robię to samo co Messi

    •  

      pokaż komentarz

      @mayek:

      W 1998 roku siostry Williams stwierdziły, że mogą pokonać każdego mężczyznę spoza "dwusetki" rankingu ATP. Wyzwanie przyjął Karsten Braasch, zajmujący wówczas 203. pozycję. Ograł 6:1 Serenę, a po chwili przerwy 6:2 Venus.

      ...ciekawostka taka :)

    •  

      pokaż komentarz

      @mayek: Spróbuj to wytłumaczyć feministkom, gdy jakiś zawodnik NBA powiedział o dysproporcjach względem dochodów lig NBA i WNBA, to został zjechany przez feministki i innych progresywistów za "pokazanie dupy"

      Oglądalność finałów NBA spadła do rekordowo niskiego poziomu, a w WNBA wzrosła. Tyle tylko, że finały NBA po gigantycznym odpływie widzów i tak oglądało 17 razy więcej widzów niż finały WNBA.

      https://www.sport.pl/sport/7,83709,26975675,rownosc-plac-noami-osaka-za-godzine-zarobila-dwa-razy-wiecej.html#s=SMT_Link_1&_ga=2.129641871.2041498604.1618336814-amp-SQgHBDqYPLtPnmKDQas9X7mbnSWDhteXGpVJ8ciWquF0oSB_thMve2RKpK8usI1g

      Czy kobiety za udział w tym finale powinny zarobić mniej?

      Odpowiem cytatem z artykułu:

      W ostatnim US Open zwycięzcy - Naomi Osaka i Novak Djoković - zabrali do domów po 2,75 mln dol. To Serb spędził jednak na korcie prawie 19 godzin, a Japonka niecałe dziewięć, bo mężczyźni grają do trzech wygranych setów, a kobiety tylko do dwóch. W przeliczeniu na godzinę gry Osaka zarobiła ponad dwa razy więcej (311,4 tys. dol.) niż najlepszy tenisista (147,4 tys.), a przecież to Serb dostarczył stacjom telewizyjnym więcej "kontentu" i czasu reklamowego.

      Czy kobiety powinny grać do trzech wygranych setów, skoro nagrody są takie same?

    •  

      pokaż komentarz

      Problem pojawia się wtedy kiedy idą do stolicy po pieniądze "bo robią to samo".

      @dps: dlatego dobrze @mayek pisze i nie warto powielać tego błędu z opisu znaleziska, że ktoś jest lepszy w jakimś sporcie to znaczy że od razu lepiej zarabia.

      Tu chodzi przecież o oglądalność i kibiców, a że często jest tak że ludzie wolą oglądać ludzi którym nie są wstanie dorównać to co innego.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy kobiety powinny grać do trzech wygranych setów, skoro nagrody są takie same?

      @Roger_Casement: Nie, dopóki są w stanie ściągnąć na krótszy mecz taką samą liczbę widzów.
      Skoro robią to samo, ale w krótszym czasie to nie widzę problemu, że na godzinę zarabiają więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @mayek:

      Skoro robią to samo, ale w krótszym czasie

      Ale nie robią tego samego, grają do dwóch wygranych setów, gdy tymczasem mężczyźni do trzech. Gdyby robiły to samo, to by grały do trzech setów. Chyba masz problem z matematyką, skoro dla Ciebie 2=3...

      Myślę, że wpływy reklamowe są jednak większe z 5-setowego meczu mężczyzn, niż 3-setowego u kobiet, ale jak masz jakieś dane, że reklamy u kobiet są droższe, to chętnie się z nimi zapoznam.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale nie robią tego samego

      @Roger_Casement: Robią to samo, czyli przyciągają taką samą liczbę kibiców i generują takie same przychody.

    •  

      pokaż komentarz

      @mayek:

      przyciągają taką samą liczbę kibiców i generują takie same przychody

      Skoro tak mówisz, to udowodnij mi, że 5-setówka z AO 2020 mężczyzn zarobiła tyle samo u reklamodawców, co 3 sety finału u kobiet. Skoro mówisz, że generowały takie same przychody, to z łatwością pokażesz mi dane, tak samo jak dane z tegorocznego AO, że 19 godzin na korcie Djokovica zarobiło tyle samo, co 9 Osaki. Aż dziwne, że reklamodawcy nie wydłużą u Osaki do 19 godzin, skoro mogliby o wiele więcej zarobić, a kobiety miałyby taki sam regulamin, jak mężczyźni (bo na razie są faworyzowane, grając znacznie mniej setów).

      Firma "Deloitte" w ogłoszonym w ubiegłym miesiącu raporcie przewiduje, że kobiecy sport wkrótce osiągnie miliard dolarów przychodów, podczas gdy cała reszta branży warta była w 2018 r. 485 miliardów dolarów.

    •  

      pokaż komentarz

      @mayek: ostatnio słyszałem taką mniej więcej wymianę zdań na temat meczu piłki nożnej pań
      - Jest już 3 do 3
      - No to... niezłe emocje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Laska powiedziała to tak jakby celem było nabicie jak największej i najrówniejszej liczby goli xD

      Z programistycznego poletka. Programistki wykonują tą samą pracę co programiści. Programistki klepią kod który trzeba poprawiać, programiści klepią kod który trzeba poprawiać. Dlaczego więc programiści zarabiają więcej?

      pokaż spoiler Bo oni poprawiają swój kod i kod programistek, a programistki nawet nie wiedzą gdzie błąd popełniły. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Czy kobiety za udział w tym finale powinny zarobić mniej?

      @mayek: Tak, powinny za finał wielkoszlemowy zarobić mniej. A to dlatego, że grają do 2 wygranych setów a mężczyźni do 3. Tym samym finał panów widzowie śledzą najczęściej przez 4 a bywa że i przez 5 godzin a panie uwijają się najczęściej w 1,5 godziny. Zrównanie zarobków w turniejach wielkiego szlema kilka (czy kilkanaście) lat temu uważam z tego powodu za niesprawiedliwe.
      W innych turniejach proszę bardzo, wszyscy grają do 2 wygranych.

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro tak mówisz, to udowodnij mi

      @Roger_Casement: Nie muszę nic udowadniać. Od początku piszę, że mają zarabiać tyle samo jeśli generują taki sam zysk. Od początku piszę, że problemem są zawodniczki chcące zarabiać tyle co mężczyźni, mimo że nie ściągają takiej samej widowni co oni.

    •  

      pokaż komentarz

      Np w tenisie ziemnym finał turnieju wielkoszlemowego kobiet

      @mayek: ale mają kobiety łatwiej bo ich mecz jest krótszy niż mężczyzn co jest nie fair wobec mężczyzn.

    •  

      pokaż komentarz

      ale mają kobiety łatwiej bo ich mecz jest krótszy niż mężczyzn co jest nie fair wobec mężczyzn.

      @steemm: O ile tylko generują takie same przychody, ale w krótszym czasie to nie widzę problemu. Są po prostu wydajniejsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @mayek: nie generują, ile razy będziesz się powtarzał

    •  

      pokaż komentarz

      Problem pojawia się wtedy kiedy idą do stolicy po pieniądze "bo robią to samo"

      @dps: to samo dotyczy wydajności pracownika. Wiele osób myśli, że bardziej wydajny jest ten, który się bardziej namęczył i pracownicy, co się tak samo namęczyli powinni dostać tyle samo. Tymczasem wydajność mierzy się wartością wytworzonych dóbr/usług.

    •  

      pokaż komentarz

      @mayek: Ludzie nie mają pojęcia jaka jest naprawdę różnica, kobieta top1 nie miałaby najmniejszych szans z top1000 mężczyzn. To są inne prędkości piłki, techniką tego nie nadrobisz, sam serwis byłby zabójczo skuteczny.

    •  

      pokaż komentarz

      kobieta top1 nie miałaby najmniejszych szans z top1000 mężczyzn

      @patrycko: Czy to oznacza że mają mniej zarabiać? Powtarzam: poziom sportowy nie ma znaczenia dopóki są ludzie chętni by za to płacić.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale sam fakt że są słabsze nie powinien powodować, że zarabiają mniej. Jeśli ludzie chcieliby to oglądać to w czym problem? Problemem jest, że w wielu sportach rozgrywki kobiece przyciągają mniej widowni i generują mniejsze zyski a kobiety chcą by im płacić za to tyle samo co mężczyznom.

      @mayek: Jest dokładnie tak jak mówisz. Gdyby wszystkie kobiety świata zbuntowały się i oglądały tylko sport damski to płace byłyby inne. A prawda jest taka, że w przypadku takiej piłki nożnej czy koszykówki kobiety oglądają męski sport.

    •  

      pokaż komentarz

      @mayek: tego nie powiedziałem, chciałem tylko uświadomić różnicę, to co piszesz dla mnie jest oczywistością

    •  

      pokaż komentarz

      to co piszesz dla mnie jest oczywistością

      @patrycko: To co jest oczywistością, może nią nie być na wykopie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Czy kobiety za udział w tym finale powinny zarobić mniej?

      @mayek: tak, bo nie chce ich ogladac tyle ludzi co męski finał. Ja też gram w piłke jak Messi i jakoś nikt mi niepłaci
      ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dlaczego? Bo nikt nie chce płacic za oglądanie mojej gry, a za grę Messiego, a i owszem.

    •  

      pokaż komentarz

      tak, bo nie chce ich ogladac tyle ludzi co męski finał

      @MrTukan: Jeśli tak jest, to oczywiście że powinny dostać mniej.
      Cały czas piszę, że zarobki powinny zależeć od oglądalności i zarobków organizatorów (np. z reklam).
      Ale tytuł tego znaleziska sugeruje, że kobiety powinny zarabiać mniej bo są słabsze od mężczyzn w bezpośrednim starciu.

    •  

      pokaż komentarz

      @mayek:

      Np w tenisie ziemnym finał turnieju wielkoszlemowego kobiet ogląda niemal tyle samo ludzi co finał mężczyzn.

      No chyba nie

    •  

      pokaż komentarz

      @mayek: A nie moglibyśmy wprowadzić parytetów? Takiego przepisu, że kibice koszykówki, albo piłki nożnej muszą obejrzeć tyle samo meczy lig męskich i lig kobiecych. Wtedy graczy by się wyrównały....

  •  

    pokaż komentarz

    są czasami podobne mecze na zgrupowaniach normalnej kadry kosza jeśli się akurat nałozą... poziom kadry kobiet seniorek to mniej więcej poziom kadry kadetów (U-14) mężczyzn - na tyle, że mogą sparować tak, że żadna z drużyn nie daje fory drugiej

    •  

      pokaż komentarz

      @krabojad:

      poziom kadry kobiet seniorek to mniej więcej poziom kadry kadetów (U-14) mężczyzn

      W piłce nożnej jest chyba jeszcze większa dysproporcja, jeżeli Australijki przegrały 0:7 z drużyną 15-latków z Newcastle Jets, zaś mistrzynie świata Amerykanki z zespołem U-15 z Dallas 2:5.

      Tabele lekkoatletyczne także pokazują, jaka przepaść dzieli sport męski, a kobiecy:

      źródło: s4.tvp.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Roger_Casement: Ta tabela pokazuje także gdzie są nasze biegi w porównaniu do świata. W czarnej D. :D a im dłuższy dystans tym coraz gorzej

    •  

      pokaż komentarz

      @gokish: Fakt faktem, oprócz sztafety oraz biegów średnich to jest bardzo źle.

      Z tym, że biegi długie to tylko i wyłącznie genetyka i nie mozna winić naszych. Nie rozumiem ludzi, którzy się pchają w długie biegi. Cięzkie, monotonne treningi, żeby na koniec byc w drugiej lub trzeciej dziesiątce na MŚ czy Igrzyskach. Chyba tylko dla sponsorów i żołnierskiej emerytury ¯\_(ツ)_/¯

      Najlepszy biały długodystansowiec (Galen Rupp) to maraton z czasem 2:06, co jest wynikiem drugoligowego kenijczyka.

      Lepiej to troche wygląda przy któryszych dystansach jak 10 km, gdzie ma "tylko" 30 sekund straty to lidera list światowych, ale to ciągle jest przepaść. Ponad 200 metrów czyli pół okrążenia stadionu.

    •  

      pokaż komentarz

      @MirkobIog: Racja tylko, że my jesteśmy w dupie nawet do Europy już. Gdzie nam do czołowych długasów jak i do nich strata w wynikach to 5/7 minut ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @gokish: Nie no, Henio Szost i Chabowski to odpowiednio 2:07 i 2:10 w maratonie. Szału oczywiście nie ma, ale jakiegoś ogromnego wstydu też nie. Na medale nie ma co liczyc, to fakt, ale musimy wziąc pod uwagę bardzo ważny fakt. Jesteśmy z tyłu bo cały zachód europy naturalizuje sobie kenijczyków czy etiopczyków na patologiczną wręcz skalę.

    •  

      pokaż komentarz

      @MirkobIog: Tylko Heniu to pobiegł 9 lat temu :D. Chaboś zgoda poszalał w niedzielę. Ale nie można mówić, że sobie zachód naturalizuje afryke. Na zachodzie masz już wielu europejczyków europejczyków co latają 2:05/2:06 i z Afryką mają tyle wspólnego co tam siedzą i trenują. Niestety może to się u nas obudzi, ze trzeba powoli zmienić styl treningu i zap??@%$%ać a nie klepać polską szkołę biegową

    •  

      pokaż komentarz

      @MirkobIog: No w zeszłego sezonu nie masz tylu. Ale zobacz sezon/dwa do tyłu (a nie 9 jak w przypadku naszego rekordu kraju) to znajdziesz wielu biegaczy robiących czasy gdzie nasz rekord wypada bladziutko. No i długie biegi to nie tylko maraton. Także połówka (gdzie tu wynik Zalewa jest spoko ale do czołówki minuta brakuje). Na 5/5000 i 10/10000 to naszych nawet w top 50 nie widać zeszłego sezonu.

      A wiadomo oprócz panów biegają jeszcze Panie gdzie tu całkowicie jest ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°). Trzeba czekać może coś się w myśleniu zmieni i zaczną trenować jak zachód to i wyniki będą.

    •  

      pokaż komentarz

      biegi długie to tylko i wyłącznie genetyka

      @MirkobIog: skoro to tylko i wyłączenie genetyka to po co ci zawodowcy trenują skoro i bez treningów powinni zrobić maraton w 2:06 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @pwone: Nigdzie tego nie napisałem. Wyrywanie zdania z kontekstu nie jest mile widziane. Biegać może każdy, a wygrywać tylko określona liczba osób, najczęściej z tego jednego czy dwóch regionów na świecie.

      Faktem jest że Kenijczycy, są genetycznie uwarunkowani do biegania długodystansowego z uwagi na budowę kostno mięsniową, oraz zwiększoną wydolnością bezpośrednio powiązną z miejscem urodzenia.

      W piłkę nożną czy hokeja, może grać każdy i sukces może osiągnąc każdy, w bieganiu nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @MirkobIog: No ja Cię rozumiem w ogólności. Jednak nie zmienia to faktu, że to nie "tylko i wyłącznie" genetyka. Kenijczyk też musi ostro trenować aby wygrać, sama genetyka mu nie wystarczy.

  •  

    pokaż komentarz

    Ewidentnie to nie jest "no mercy" jak w tytule, bo panowie nie korzystają z przewagi fizycznej. Gdyby mieli zagrać serio, to panie prawdopodobnie nie skończyłyby tego meczu.
    Widać też, że są spore techniczne braki u jednych i drugich, więc to raczej totalni amatorzy (może z drużyny licealnej) i wniosków wyciągnąć się z tego żadnych nie da. Generalnie u zawodowców nikt nawet nie próbuje zestawiać kobiety i mężczyzn w tym samym wieku do gry, bo to nie ma żadnego sensu - dla panów to strata czasu i żadne wyzwanie, a kobiety tylko się frustrują. Czasem seniorki grają z kadetami (14-15 lat) i tu już jest walka w miarę wyrównana, ale jak się trafi 2-3 bardziej wyrośniętych chłopców, to i tak panie na 100% dostają w cymbał, więc trzeba dobrze dobierać kadrę, żeby to miało jakiś sens.

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna