Konwencja Stambulska: zakaz przymusowego obrzezania tylko dla kobiet

Konwencja Stambulska: zakaz przymusowego obrzezania tylko dla kobiet

Konwecja wzwywa do kryminalizacji okaleczania żeńskich narządow płciowych, ale nie zauważa problemu przedmiotowego obrzezania chłopców bez ich zgody w imię religijnych zabobonów. Ale konwencja dotyczy obu płci xD

  •  

    pokaż komentarz

    To rzeczywiste bardzo dziwne że link dotyczący obrzezania kobiet mowi tylko o obrzezaniu kobiet

    •  

      pokaż komentarz

      @Kjedne: W dodatku to manipulacja, bo to nie jest tak naprawdę "obrzezanie" tylko poprawna nazwa to "okaleczanie żeńskich narządów płciowych" po angielsku "female genital mutilation"

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Okaleczanie_%C5%BCe%C5%84skich_narz%C4%85d%C3%B3w_p%C5%82ciowych

    •  

      pokaż komentarz

      @Kjedne no przecież cały czas powtarzacie, za konwencja stambulska dotyczy "obu płci". Więc po co te kłamstwa?

    •  

      pokaż komentarz

      @sildenafil: to nie jest strona poświęcona Konwencji Stambulskiej ani nawet organizacji która stworzyla te Konwencje półmozgu

    •  

      pokaż komentarz

      @Kjedne w tekście masz link do konwencji, z której tekst czerpie. Jest tam zapis o zakazie okaleczania żeńskich narządów płciowych. Wbrew temu co mówią feminiści - Konwecja nie dotyczy "obu płci©"

    •  

      pokaż komentarz

      @Kjedne: potrzebujemy takiej opcji

      źródło: zgłoś.png

    •  

      pokaż komentarz

      @sildenafil: obrzezanie u mężczyzn to usunięcie napletka - przyjemność podczas seksu, a często jest to związane z higieną.

      Obrzezanie u kobiet (a właściwie okaleczanie narządów płciowych): usunięcie żołędzia łechtaczki i warg sromowych - brak przyjemności podczas seksu, często problemy zdrowotne

      To nie jest to samo.

    •  

      pokaż komentarz

      @ArmaturaGramatura

      To nie jest to samo

      A czy ktoś mowi ze jest?

      Po prostu usuwanie napletka nie powinno być przymusowe. Aż tak ciężko ci to zaakceptować?

    •  

      pokaż komentarz

      @sildenafil: tak nie powinno być przymusowe, ale to jest totalnie co innego i wrzucanie męskiego obrzezania i kobiecego okalecza do jednego worka to nadużycie.

      Męskie obrzezanie dzieci to raczej głupota na zasadzie robienia kolczyków u noworodków. Głupota, ale generalnie jak jest zrobione poprawnie to nie ma żadnych negatywnych konsekwencji.

      No i ogromny procent obrzazanych chłopców to nie kwestie religijne a kulturalne, zdrowotne (w mniemaniu rodziców) - praktycznie cała Ameryka jest obrzezana, badania podają 76-92%

    •  

      pokaż komentarz

      @Radus wrzucanie do jednego worka z zakazem praktykowania wbrew woli? Ja wiem że dla was wolna wola i prawo chłopca do decydowania o swoim ciele jest mniej istotna niż prawo dziewczynki do decydowania o swoim ciele ale czy chcecie czy nie - to jest w jednym worku.

    •  

      pokaż komentarz

      @sildenafil: jak widzę po temacie to każdy ci tłumaczy o co chodzi a ty nie potrafisz, lub nie chcesz zrozumieć różnicy.

      W polskiej kulturze mielismy doczynienia jedynie z obrzezaniem chłopców przez zydow. I z braku odpowiedniego słowa także na kaleczenie damskich narządów płciowych mówimy obrzezanie, mimo że to są dwa różne tematy.

      Circumcision - uciecie kawałka napletka, nieszkodliwe medycznie, problemem jest jak mówisz naruszenia prawa do wybory (jak najbardziej ważnego), dziecku nie dzieje się żadna krzywda. Jest powszechne w wielu cywilizowanych krajach, odbywa się medycznych warunkach (tylko błagam nie wyskakuj mi z jakimiś poj!#@mi Hasydami, to tak jak bym mówił o Polakach np. z perspektywy że Duda namaszczal się potem jakiej wieszczki i bym mówił że każdy Polak lubi smarować się czyimś łojem)

      Female genital mutilation - to jest prostu zneczanie się nad dziećmi, uszkodzenie ich ciala do końca życia, tak jak by tobie ucieto połowę penisa, i poszarpali worek mosznowy. Realny problem krzywdzenia ludzi na wschodzi i w Afryce.

      Ogolnie o co ci chodzi? Jest czymś złym walka z cierpieniem dziewczynek? Tylko błagam zrozum w końcu że mimo że w języku polskim mamy jedno słowo, to są dwa różne tematy. Problem dotyczy nie prawa wyboru, a torturowania dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @Radus

      Ogolnie o co ci chodzi?
      O dwie rzeczy:
      1. O to, że chłopcy nie mają prawa do decydowania o swoim ciele, a wszyscy mają to gdzieś
      2. O to, że kłamstwem było stwierdzenie, że Konwencja Stambulska dotyczy obu płci.

      Nie musisz mi tłumaczyć różnicy miedzy usuwaniem łechtaczki a usuwaniem napletka. Nie stawiam tych zabiegów w jednym szeregu.
      Ale oba zabiegi nie powinny być wykonywane wbrew woli człowieka.

      Więc teraz o co Tobie chodzi? Przeszkadzałoby Ci równe traktowanie obu płci w zakresie decydowania o swoim ciele? Jesteś za przymusowym obrzezaniem chłopców?

    •  

      pokaż komentarz

      @sildenafil: ten temat dotyczy nie prawa wyboru dziecka, a jego kaleczenia.

      W tej konwencji nie chodzi o to że dziewczynka czy chłopiec jest poddawany zabiegowi z powodu widzimi się rodzica (to jest totalnie inny problem, do którego nie odwołuje się, nie zajmuje się nim ta konwencja)

      Tu chodzi o znacanie się nad dziećmi. Obrzezanie chłopców nie nosi za sobą negatywnych skutków nie jest znęcaniem się.

      Gdyby konwencja dotyczyła prawa do wyboru dzieci to bym się zgodził z tobą. Ale tu chodzi o znęcanie się nad dziećmi, czym jest kaleczenie narządów dziewczynek. Gdyby standardem było ucinanie żołędzie penis i u chłopców to byłby problem, ale taki problem nie istnieje.

      Dewaluujesz ważna konwencję sugerując że dotyczy innego niż jest naprawdę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Radus

      Obrzezanie chłopców nie nosi za sobą negatywnych skutków nie jest znęcaniem się.
      To poczytaj o tym czym kończy się obrzezanie chłopców przez kogoś bez wykształcenia medycznego, w brudnych warunkach, bez dezynfekcji rąk czy narzędzi.
      Zabieg ten jest nieodwracalny, a chłopiec poddawany temu zabiegowi jest pozbawiany godności i prawa do decydowania o swoim ciele, jest uprzedmiotowiony.

      Konwencja odnosi się do przemocy wobec kobiet. a feminiści całe miesiące kłamali na wykopie, że dotyczy obu płci.

    •  

      pokaż komentarz

      @sildenafil: Obrzezanie zrobione w dobrych warunkach nie nosi za sobą żadnych złych konsekwencji. Okaleczanie żeńskich narządów odbywają się także w sterylnych warunkach z udziałem lekarzy. Z tym uprzedmiotowaniem tak jak mówię konwencja tego nie dotyczy i to jest oddzielny temat. Godności? Tak jak już pisałem 90% ameryki jest obrzeżana i zwykle jak ktoś tego nie miał zrobionego za dzieciaka to robi sobie jak jest dorosły.

      Feminiście kłamali - nie wiem nie widziałem dyskusji o tym wcześniej, jeśli masz linki do wypowiedzi wrzuć, wołaj nicki zawszę chętnie podisujue manipulujące osoby.

    •  

      pokaż komentarz

      @Radus

      Godności? Tak jak już pisałem 90% ameryki jest obrzeżana i zwykle jak ktoś tego nie miał zrobionego za dzieciaka to robi sobie jak jest dorosły.
      Na tym polega nie odbieranie ludziom godności - pozostawia im się możliwość podjęcia decyzji co do swojego ciała

      Linki wrzucę później, ale było tego trochę, sporo ludzi upierało się że konwencja stambulska jest dla obu płci

    •  

      pokaż komentarz

      @sildenafil: dzieci również są szczepione, są również poddawane różnym zabiegom medycznym z WOLI RODZICÓW. Tym dzieciom odbierana jest godność, bo nie mogły zdecydować o tym czy chcą się szczepić czy nie. W dodatku, nie można się odszczepić...
      Tym sposobem można dojść do absurdu. Zabrania się obrzezania kobiet ponieważ jest to trwałe okaleczenie podobnie jak np. ucięcie ucha. Obrzezanie mężczyzn to zupełnie inny zabieg, prawidłowo wykonany jest zupełnie bezpieczny.

    •  

      pokaż komentarz

      @NieBendePrasowac są poddawane tym zabiegom w wyniku wskazań medycznych, czasami wbrew woli rodziców jeżeli w grę wchodzi ratowanie życia. Obrzezanie w celach "kosmetycznych" czy z powodu zabobonu religijnego powinno być pozostawione decyzji danego mężczyzny. Dlaczego jesteś temu przeciwny ? Co takiego by się stało, gdyby chłopiec miał prawo do decydowania o swoim ciele? Bardzo by Cię to zabolało?

      Ale masz pecha. Mam nadzieję że prawo będzie powoli szło w kierunku poszanowania wolnej woli także u mężczyzn a Ty i Tobie podobni fani odcinania napletków niepełnoletnim chłopcom z powodu własnego widzimisię obejdziecie się smakiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @sildenafil: hmm, zdawało mi się, że poprzednicy opisali Ci problem, ale ty dalej nie chcesz tego przyjąć. Czyli w Twoich oczach zostałem fanem obcinania napletków.
      Osobiście, jestem temu przeciwny, ale rozumiem, że to może być zupełnie inna kultura, ludzie co totalnie inaczej to postrzegają. Nie jestem po prostu taki pewny, że w tej konkretnej kwestii trzeba zakazywać poprzez konwencję.

    •  

      pokaż komentarz

      @NieBendePrasowac

      zupełnie inna kultura
      Kultura ani religia nie są podstawą do uprzedmiotowiania dziecka i odcinania mu napletka z powodu ciemnoty i zabobonów.

      Burki są elementem kultury a część krajów zakazała ich noszenia. Ale to dotyczyło kobiet w większości, obrzezanie chłopców jest nie do ruszenia bo chłopak jest traktowany przez tych samych ludzi jak śmieć i obywatel drugiej kategorii, który nie musi mieć prawa do samostanowienia o swoim ciele.

      Jeszcze zacznijcie małym chłopcom tatuaże robić to będzie komplet

  •  

    pokaż komentarz

    Warto dodać, że zapis nie dotyczy konkretnego zabiegu ale jakichkolwiek modyfikacji narządów dziecka płci żeńskiej.
    Jeśli chodzi o chłopców? Cóż, mogli nie rodzić się chłopcami, przynajmniej według KE ¯\_(ツ)_/¯

    I jeszcze taki szczegół: obrzezanie chłopca redukuje jego wrażliwość o jakieś 50%.
    Zakończenia nerwowe odpowiedzialne za przeżywanie przyjemności znajdują się też na napletku. Pozostałe ulegają degradacji na skutek wyschnięcia i zgrubienia delikatnej skóry prącia.

    OBRZEZANIE TO BARBARZYŃSTWO, niezależnie od płci okaleczanego dziecka.

  •  

    pokaż komentarz

    Jasne że zakaz obrzezania powinien nie dotyczyć tylko kobiet, aczkolwiek nie ma co się dziwić, że twórcy konwencji w trakcie jej tworzenia nie pomyśleli o mężczyznach, skoro u płci żeńskiej zabieg ten jest znacznie gorszy w skutkach i jest wobec niej znacznie częściej praktykowany, niż wobec chłopców.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheJaster: Zresztą burzycie się tak, jakby miał być to powód do wycofania się z tej konwencji, zamiast ją tak zmodyfikować, aby traktowała wszystkich równo.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheJaster: Zresztą znowu, ważny temat jakim jest dyskryminacja mężczyzn w określonych dziedzinach życia, nie jest traktowany przez konserwatystów jako "walka o coś", a jako ideologiczna "walka przeciwko czemuś".

    •  

      pokaż komentarz

      @TheJaster: Pomyśleli tylko problem polega na tym, że obrzezanie chłopców jest kultywowane przez większość muzułmanów i żydów, a obrzezanie kobiet tylko przez najbardziej radykalne odłamy. Całkowita populacja Islamu to prawie 2 miliardy, gdzie radykałów jest pewnie kilkadziesiąt-kilkaset milionów. Żeby nie antagonizować 20% światowej populacji zdecydowano się na odpuszczenie tego tematu. Polityka - podobnie jak nasze otwarte kościoły w trakcie pandemii - żeby nie zniechęcać największej grupy docelowej przymyka się oko na jawnie szkodliwe praktyki.

  •  

    pokaż komentarz

    To całkiem zabawne jak język wpływa na postrzeganie świata. W angielskim te dwa zabiegi nazywają się (moim zdaniem słusznie) zupełnie inaczej i o obu mówi się zwykle osobno. Po polsku mimo zasadniczej różnicy noszą te sama nazwę i przez to artykuły o jednym lub drugim zawsze podnoszą dyskusje "czemu nie o obu".

    Sama uważam że jakąkolwiek ingerencja w ludzkie ciało nie z woli osoby która się na to decyduje lub powodów powinna być zabroniona, nie ważne czy to obrzezania, czy głupie kolczyki u dzieci. To ich ciała i to oni powinni podejmować decyzję, nie nikt inny. Ale też nie możemy się oszukiwać, z zabiegów wykonychanych bez woli dziecka najstraszniejszym jest obrzezanie dziewczynki, nie umniejszając braku etyczności obrzezania chłopca lub jakiejkolwiek innej modyfikacji ciała.

    •  

      pokaż komentarz

      @Axoi: ciekawa koncepcja. Zastanawiam się teraz, czy istotnie w krajach anglojęzycznych analogia nie jest podnoszona.

      Co do samego porównywania praktyk, myślę że różnoca w postrzeganiu ich jest sumą zarówno wyjątkowego bestialstwa tego, co prymitywy czynią tym dziewczynkom, jak i róznic w empatii.

      W tym sensie obie strony sporu mają w jakimś obszarze rację, nie wiem czy są to dla nich obszary głowne, ale faktem pozostaje, że "obrzezanie" "obrzezaniu" nierówne, a dodatkowo kobiety i dzieci obejmujemy z reguły szczególną opieką. Nawet więc gdyby te dwa zabiegi miały identyczny wpływ na obie płcie, to i tak prawdopodobnie opinia publiczna byłaby zajęta tylko jednym z nich. Podobnie jak spalenie chłopców przez boko haram nie doczekało się żadnej reakcji międzynarodowej, zaś porwanie dziewcząt wzbudziło protesty i deklaracje na całym świecie.

      Inna sprawa, że deklarować to sobie można.

    •  

      pokaż komentarz

      Po polsku mimo zasadniczej różnicy noszą te sama nazwę

      @Axoi: Tak naprawdę to na polskiej Wikipedii artykuł o tym zabiegu na kobietach nazywa się "okaleczanie żeńskich narządów płciowych" z informacją treści, że nazwa "obrzezanie kobiet" jest tylko potoczna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Falcon: była 40 lat temu. Właśnie z powodu porownywania FMG do obrzezania przez nazwę te nazwę zmieniono na bardziej drastyczną, żeby oddać poziom "grozy" FMG. Uważam że to dobrze - bo zmiana języka i perspektywy stała się jednym z bodźców do zakazania tego zabiegu.

  •  

    pokaż komentarz

    a gdyby tak wprowadzic zasade, ze ucinanie czegokolwiek komukolwiek jest dozwolone z tylko w uzasadnionych i udokumentowanych przypadkach medycznych.