Coraz gorsze zdrowie pracowników. Zamknięte siłownie - smutne konsekwencje.

Coraz gorsze zdrowie pracowników. Zamknięte siłownie - smutne konsekwencje.

Zbędne kilogramy zwiastują poważne choroby układu krążenia, miażdżycy i cukrzycy. Zamknięte kluby sportowe, siłownie, baseny z powodu braku użytkowników znajdują się na granicy bankructwa. Natomiast stan zdrowia osób, które do tej pory korzystały z tych obiektów znacząco się pogorszył.

  •  

    pokaż komentarz

    Niektórzy nie mają w domu warunków do ćwiczeń. Mały metraż lub biegające dzieciaki wymagające atencji, w dodatku trzeba na nie uważać. Nie każdy lubi biegać, a do ćwiczeń na zewnątrz na poręczach musi być pogoda, jak będzie padać cały tydzień pod rząd to nic nie poćwiczysz, a potem jak będzie przez tydzień świecić słońce to i tak codziennie się nie poćwiczy na "zapas", bo musi jeszcze dojść regeneracja i odpoczynek. Ciężko zaplanować trening przy takiej zmiennej pogodzie.

    Oczywiście dla chcącego nic trudnego, ale ćwiczenia na gumach to nie to samo hantle/kettle. Formę można utrzymać, ale polepszyć jest ciężko.

    •  

      pokaż komentarz

      Mały metraż

      @Arcadios: Do podstawowych pompek czy przysiadów, to nawet można na klatce schodowej xD Podnosić coś na bicku można na stojąco.

      biegające dzieciaki wymagające atencji

      @Arcadios: Jak idziesz na siłkę, to też ktoś się nimi zajmuje. Starczy bajkę włączyć lub ćwiczyć razem.

      Formę można utrzymać, ale polepszyć jest ciężko.

      @Arcadios: Tu raczej mówimy o normalnych ludziach, nie wyczynowcach.

    •  

      pokaż komentarz

      @prnppp: Nie napiszesz o co ci chodzi, prawda?

    •  

      pokaż komentarz

      @niepopularna_opinia: nigdy nie byłeś na siłowni i uważasz, że na pompkach można robić formę xD Nie masz zielonego pojęcia jak wygląda trening na siłowni, bo nigdy na żadnej nie byłeś

    •  

      pokaż komentarz

      @prnppp: To teraz mam zaprosić do klawiatury ziomka, który chodzi na siłkę i ma napisać to samo? xD Gdzie napisałem że na pompkach i co nazywasz formą?

    •  

      pokaż komentarz

      @niepopularna_opinia: nie musisz, ćwiczę od kilkunastu lat i takie pieprzenie, że pompki i przysiady pozwolą utrzymać formę to wielkie iks de. Nie masz zielonego pojęcia o trenowaniu, a mimo to zgrywasz znawcę

    •  

      pokaż komentarz

      @prnppp: Mam znajomego co ćwiczy od kilkunastu lat i ma inne zdanie. Sam już nie chodzi na siłkę ze względu na brak potrzeby robienia 45 w bicku i brania koksu. Nie zgrywam znawcy i nie interesuje mnie siłownia. Jak chcesz jakiś porad, to zgłoś się do fizjoterapeuty. Jak nie jesteś fizjoterapeutą, to nie zgrywaj eksperta. Pewnie jak większość koksów, w tym mój ziomek nie umiesz poprawnie wykonywać ćwiczeń i odbije się to na starość, razem z koksem. Nadciśnienie to będzie najmniejszy wymiar kary.

    •  

      pokaż komentarz

      @niepopularna_opinia: xDDDDDD
      Nie pogrążaj się, nie masz zielonego pojęcia o sporcie

    •  

      pokaż komentarz

      @prnppp: Wciąganie jakiegoś gówna i podnoszenie żelaza to nie sport xDDD Dziwię się, że jeszcze tego z olimpiady nie wywalono. Przynajmniej ludzie od wykrywania dopingu mają co robić.

    •  

      pokaż komentarz

      @prnppp:

      nigdy nie byłeś na siłowni i uważasz, że na pompkach można robić formę xD

      Tak bo przecież każdy kto ćwiczy obowiązkowo musi posuwać pompować na siłce po 3 godziny i robić to w sposób typowo "pro".

      No więc nie stary. Generalnie problem rozbija się o fakt, że w obecnej chwili więcej siedzisz na tyłku. A już godzina zwykłego spaceru albo głupie pompki trochę ten organizm ogarną a te jak zauważył kolega można spokojnie popykać na korytarzu nawet.

      W akcie despery jakieś mniejsze ciężarki tez sobie kupisz w tych wszystkich Decathlonach, GoSportach czy innych podobnych i nie mów od razu "miejsce" bo na serio można to trzymać w dowolnym kącie w domu albo pod grzejnikiem i luz.

      Ludzie teraz się generalnie mniej ruszają. Masz prace zdalną siedzisz i tylko z łóżka na fotel przed monitor dupsko przerzucasz a po drodze jeszcze kiedyś miałeś dojazd (np ja kiedyś jeździłem samochodem, a teraz biorę rower i mam tego roweru około półtorej godziny dziennie i czuje mega różnicę).

      @niepopularna_opinia też nie pitol chłopie. Do tego też trzeba kondycyjnie ogarnąć organizm. Inny rodzaj treningu niż np dla biegacza ale to też jest trening i też sport. Każdy sensowny celowy ruch dla polepszenia stanu organizmu jest de facto sportem.

      Siłownia? Siłownia to po prostu sprzęt. Ma ci pomagać ale efekty zalezą od ciebie. Nie musisz koksować i robić bica jak Pudzian ale dla zdrowia ćwiczyć wypada. Siedz na tyłku cały czas to nadciśnienie przy 60 tce to będzie twój najmniejszy problem.

      Generalnie panowie troszkę was zmotywuję. Jak będziecie gnić na dupce to wcześniej i to zdecydowanie wcześniej zostaniecie MOIM klientem. Ja tam się cieszę, że klient tak wcześnie planuje u mnie "wizytę".

    •  

      pokaż komentarz

      @prnppp: trening domowy pozwoli utrzymać dobra kondycję, podstawową muskulaturę i tyle.

      Pewnie niektórzy nie ogarniają różnicy między prostownikiem wyrobionym od MC a on "wuefowych grzbietów" ¯\_(ツ)_/¯

      Ale czego spodziewasz się po takich ludziach, jak tu doradca rady ministrów, lekarz Hordzban mówi, żeby kupić sobie hantle 2kg i poćwiczyć. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Razor_wwa: @niepopularna_opinia:
      Trening nie polega na tym by sobie pomachać i porobić parę przysiadów i już.

      Tu raczej mówimy o normalnych ludziach, nie wyczynowcach.
      Przecież podstawowym powodem dla którego ludzie chodzą na siłownię to jest poprawa formy. Nie rozumiem dlaczego zaklasyfikowałeś to dla wyczynowców.

      Nie zgrywam znawcy i nie interesuje mnie siłownia. Jak chcesz jakiś porad, to zgłoś się do fizjoterapeuty.
      Od kiedy fizjoterapeuta jest odpowiedzialny za porady związane z siłownią.

      Tak bo przecież każdy kto ćwiczy obowiązkowo musi posuwać pompować na siłce po 3 godziny i robić to w sposób typowo "pro".
      Nie nie musi. Jednak jeżeli ktoś ćwiczył na siłowni normalnie zdrowotnie, godzina machania ciężarami, trochę bieżni etc. to najzwyzajniej w świecie nie będzie w stanie, zrobić w domu bez sprzętu takiego treningu by utrzymać aktualną formę a co dopiero ją polepszyć.

      W akcie despery jakieś mniejsze ciężarki tez sobie kupisz w tych wszystkich Decathlonach, GoSportach czy innych podobnych i nie mów od razu "miejsce" bo na serio można to trzymać w dowolnym kącie w domu albo pod grzejnikiem i luz.
      Po pierwsze to nie są tanie rzeczy, 5kg krążek żeliwny kosztuje około 40zł, i jednym sobie nie poćwiczysz, do tego gryf. Tańsze są bitumiczne ale one z kolei zajmują więcej miejsca i najzwyczajniej w świecie może być ciężko je pomieścić.

    •  

      pokaż komentarz

      Brak utrzymania formy to poważne pogorszenie stanu zdrowia. Ten artykuł nie kłamie. Większość ludzi, którzy przestali chodzić na siłkę już umarła, albo zaraz umrze.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie każdy lubi biegać, a do ćwiczeń na zewnątrz na poręczach musi być pogoda, jak będzie padać cały tydzień pod rząd to nic nie poćwiczysz

      @Arcadios: To jest ciekawe. Za dzieciaka, lało, wiało czy grzało słońce to nie było problemem się spotkać na boisku. Później w gimnazjum pierwsze "zabawy" z kalisteniką, 3run czy parkour - to samo, nawet zimą się trenowało. Czemu dzisiaj "zła pogoda" to jest taki duży problem?

    •  

      pokaż komentarz

      @prnppp: a do utrzymania zdrowego organizmu potrzebne są olbrzymie i zajmujące sporo miejsca ciężary?
      Na hantlach, drążku i ćwiczeniach na własnym ciężarem idzie sporo zrobić.
      Tu chodzi o utrzymanie zdrowia a nie o pakowanie.
      Brak miejsca to wymówki ludzi którym się nie chce.

    •  

      pokaż komentarz

      @prnppp: w znalezisku mowa jest o zdrowiu a nie robieniu formy wiec o czym ty mowisz

    •  

      pokaż komentarz

      @Arcadios: ja jakoś od dobrych 3 miesięcy chodzę na siłownię i kontrolę policji i sanepidu nic nie robią :)

    •  

      pokaż komentarz

      @niepopularna_opinia: wciąga sie stymulanty takie jak amfetamina, kokaina lub ich pochodne rc. Sterydy sie zazwyczaj podaje domiesniowo.

    •  

      pokaż komentarz

      Tu raczej mówimy o normalnych ludziach, nie wyczynowcach.

      @niepopularna_opinia: wg tych bzdur, które napisałeś wyczynowcami musi być jakieś 95% użytkowników siłowni. Nie znam typa, który nie korzystałby z takiej sztangi. Normalni ludzie, czyli kto? Ten marny odsetek, który przychodzi na silke porozciągać się na materacach i wraca do domu? Piłeś, nie pisz.

    •  

      pokaż komentarz

      Jednak jeżeli ktoś ćwiczył na siłowni normalnie zdrowotnie, godzina machania ciężarami, trochę bieżni etc. to najzwyzajniej w świecie nie będzie w stanie, zrobić w domu bez sprzętu takiego treningu by utrzymać aktualną formę a co dopiero ją polepszyć.

      @Krecikx:

      trening domowy pozwoli utrzymać dobra kondycję, podstawową muskulaturę i tyle

      @K0ras:

      A to kolegów zaskoczę, gdyż poświeciłem domowy trening na taki pod redukcję, dalej powtorzenia po 13-11-9 konkretnymi ciężarami całe ciało (oprocz martwego i przysiadów, choć to zastepowałem innymi ćwiczeniami), co drugi dzień rowerek i...

      Waga lekko w dół, siła w górę i dosyć fajnie urosłem wbrew pozorom ( ͡° ͜ʖ ͡°) głupi bicek skoczył mi na pompie na 39-40 cm. Serio, mądry plan w domu i też można coś tam pójść do przodu

    •  

      pokaż komentarz

      @prnppp: A ty uważasz, że siłownia jest niezbędna do robienia formy? A kalistenika to co? Tym bardziej należy dodać, że wykop dotyczy ludzi, którzy nie robią typowo masy i rzeźby tylko potrzebują aktywności fizycznej w celu poprawy lub utrzymania zdrowia. A do tego wystarczy odpowiednia dieta i do wyboru bieganie/rower lub po prostu spacer. Dołożyć do tego pompki/przysiady i efekt zdrowotny będzie znacząco zauważalny i wystarczający dla powyższej grupy ludzi.

  •  

    pokaż komentarz

    No ok, to wyobraźmy sobie taką wysportowaną dwudziestolatkę co chodziła na fitness i basen cztery razy w tygodniu. Spalała ekstra powiedzmy 500kcal dziennie. To teraz po kilku miesiącach lockdownu jest zagrożona miażdżycą i cukrzycą z powodu wzrostu masy ciała?
    Oczywiście nie bronię durnych zakazów, ale wydaje mi się, że to trochę naciągane, że ludzie aktywni, zdrowi i z prawidłowym bmi przed pandemią po kilku miesiącach siadają zdrowotnie z powodu nadwagi.

    •  

      pokaż komentarz

      @marek-kalka: no polemizowałbym kolego, może i 20-stka która biegała po 20 km się szybko odkuje ale dużo ludzi którzy po prostu trzymali masę w ryzach dzięki "normalnemu" ruchowi typu spacer do/po pracy wypadnie "z ruchu".
      Ale moim zdaniem głównym problemem nie są zamknięte fitnesy tylko Zj!%#NE MASECZKI. Dużo osób bez fitnesów dawało radę albo po prostu fitnesy zastąpiło bieganiem w parku. Niestety dr Niedziele stwierdził że tak nie może i trzeba było doj!%#ć kagańce. I to k@$#a działa bo samo chodzenie jest mocno niekomfortowe a uprawianie sportu to już w ogóle - szczególne jak masz okulary.

    •  

      pokaż komentarz

      @marek-kalka:
      - 500kcal x 4 treningi = 2000 kcal / tydzień = 9000 kcal / miesiąc -> nadmiar 45k kcal po 5 miesiącach to około 6.5 kg więcej, to nie jest mało
      - wysportowane osoby sobie poradzą - znają swoje ciało, możliwości, potrzeby, wiedzą jak zaplanować bilans energetyczny, itp już od lat, dużo większym problemem będzie to dla osób u których metabolizm już nie zachowuje się jak u 20-latków i długoterminowo walczą z nadwagą - dla nich taka bomba dodatkowych kalorii może przekreślić wiele miesięcy starań a jeszcze bardziej niż efekty podminować motywację, i to raczej o nich należałoby się martwić

    •  

      pokaż komentarz

      @marek-kalka: 500 kalc dziennie to 15000 kalc miesięcznie (około 1 kg masy ciała). Poza tym kalorie to nie wszystko, jest jeszcze ogólna wydolność, której jedząc mniej nie utrzymasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @marek-kalka: Racja nie tyje się od braku ćwiczeń. Ćwiczenia tworzą mieśnie.

      A żarcie tworzy grubasów, pokażcie mi grube osoby z łagrów.

  •  

    pokaż komentarz

    Od początku human malware 2019 kupiłem:
    a) Matę treningową
    b) Roller
    c) Piłeczkę do rollowania
    d) Gumę elastiband
    e) Piłeczkę tenisową
    f) Szynę sufitową + montaż + kółka gimnastyczne

    oraz g) - nieudany idiotyczny zakup - bieżnia, nie sprawdza się w bloku, próbowałem na kilka sposobów wytłumić, nie da się, więc będę inwestował w g) - orbitrek ... tylko taki z napędem na przód, pewno Xterra 3.5 albo 4-ka.

    I w ten oto sposób mam siłownię w domu na malutkim metrażu.

    Najbardziej współczuję tym, którzy faktycznie nie mają miejsca na nic, powodzenia Mirki i Mirabelki! Oby nam siłownie w końcu otworzył ten "nierzont".

  •  

    pokaż komentarz

    Aż mi się rzygać chcę od tego ciągłego p$???%$enia, że wszystko przez zamknięte siłownie. A co to już dupy nie można ruszyć w inny sposób? Kolejna wymówka dla grubasów i leni. Ludzie silni szukają sposobów a przegrywy powodów.

    •  

      pokaż komentarz

      @ethics: Ja przypominam że bieganie albo jazda na rowerze po mieście to obowiązek maseczki - do tego praca zdalna więc mniej ruchu / wysiłku związanego z dotarciem do pracy. Nie tylko zamknięcie siłowni, ale całokształt obostrzeń wpływa negatywnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ethics: Trening siłowy niesie ze sobą określone korzyści, których osiągnąć nie sposób innymi formami aktywności typu bieganie, a nie każdy ma miejsce w mieszkaniu na sztangi, stojaki i ławki. Mnie z kolei rzygać się chce od tego pierdzielenia, które Ty prezentujesz "nie można se pobiegać albo inaczej tyłka ruszyć", kurde, siłownie są zamknięte od zeszłego roku, co jest patologią, właściciele i pracownicy tkwią w zawieszeniu, ludzie nie mogą skorzystać ze sprzętów, na które nie mogą sobie pozwolić w domu, a jeszcze ciągle pojawiają się głosy "jakby nie można było pobiegać albo porobić przysiadów", jeez (-‸ლ) Inna sprawa, kto powiedział, że użytkownicy siłowni przestali "dupę ruszać" w inny sposób?

Dodany przez:

avatar Zegarmistrz_Swiatla dołączył
518 wykopali 43 zakopali 6.3 tys. wyświetleń