Włamał się na plac zabaw i pogryzł go pies karelski. Teraz chce...

Zaczęło się od placu zabaw na prywatnym terenie. A skończyło na... odebraniu psa, który pilnował podwórka. Ponownie zwierzę ucierpiało, gdy to człowiek zachował się nieodpowiedzialnie. O komentarz w sprawie poprosiłam behawiorystkę, Anetę Awtoniuk.

  •  

    pokaż komentarz

    Pewnie się ktoś trafi kto będzie jeszcze bronić tego inteligenta i powie, że to wina złych właścicieli psa i tegoż biednego futrzaka.
    A prawda jest taka, że powinni mu odebrać prawa rodzicielskie (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      pokaż komentarz

      @amatorii: a dziecko zamknąć w beczce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @amatorii adwokaci bronią bezrobotne matki, które walczą o dzieci tylko po to by utrzymywać się z ich alimentów jak i bronią morderców i gwałcicieli więc jak zapłacisz to będzie bronić byle zarobić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zarzutkkake: na pewno są też takie pijawki, które myślą o pieniądzach, ale w przypadku morderców, gwałcicieli itp. Rolą ich obrońcy jest upewnić się że wyrok będzie sprawiedliwy, to szczególnie istotne jeśli sprawa ma duży ładunek emocjonalny

    •  

      pokaż komentarz

      Pewnie się ktoś trafi kto będzie jeszcze bronić tego inteligenta i powie, że to wina złych właścicieli psa i tegoż biednego futrzaka.

      @amatorii: O ile jestem przeciw odszkodowaniu dla włamywacza, to trzymanie na posesji takiego psa budzi moje wątpliwości, skoro tak agresywnie broni swojego terenu, że gotów jest wyrwać kawał mięcha intruzowi. A człowiek nie jest nieomylny, doskonale mogę sobie wyobrazić sytuację, gdy właściciele sami wpuszczają kogoś przez furtkę (kurier, kolega dziecka), zapomniawszy uprzednio zamknąć psa.

    •  

      pokaż komentarz

      Pewnie się ktoś trafi kto będzie jeszcze bronić tego inteligenta i powie, że to wina złych właścicieli psa i tegoż biednego futrzaka.
      A prawda jest taka, że powinni mu odebrać prawa rodzicielskie (╯°□°)╯︵ ┻━┻

      @amatorii: Pewnie znajdzie się mnóstwo takich osób w państwie patologii. Przykładem jest ostatnie zabójstwo policjanta i komentarze narodu dotyczące tego zdarzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      A człowiek nie jest nieomylny, doskonale mogę sobie wyobrazić sytuację, gdy właściciele sami wpuszczają kogoś przez furtkę (kurier, kolega dziecka), zapomniawszy uprzednio zamknąć psa.

      @jeden_na_dziesiec: Zasypią Cię wykopki minusami, ale masz sporo racji. Sam miałem w podbazie kolegę z agresywnym psem, którego musieli zamykać, kiedy do kolegi przychodziłem. No i zdarzyło się ze 3 razy, że np. brat kumpla wrócił do domu, nie wiedział, że ja tam jestem i psa wypuścił.

    •  

      pokaż komentarz

      @amatorii: c###$ tam bronić, niech gość kupi strzelbę na sól i nap@@?@@%a w te tępe dupska, jak to jest ze w cywilizowanym kraju jak ktoś ci sie wbija na kwadrat to dostaje łomot a u nas ciągają człowieka po sądach albo odbierają psa ? w głowie sie k$@!a nie miesci

    •  

      pokaż komentarz

      @jeden_na_dziesiec: trzeba sie nauczyc ze wlasnosc prywatna to wlasnosc prywatna

    •  

      pokaż komentarz

      @m-pawelczuk dla mordercy i gwałcicieli sprawiedliwy wyrok to czapa

    •  

      pokaż komentarz

      trzeba sie nauczyc ze wlasnosc prywatna to wlasnosc prywatna

      @podbial: Kurier wpuszczony przez samego właściciela domofonem na posesję narusza własność prywatną? Bo o takiej sytuacji piszę w komentarzu.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeden_na_dziesiec: jakieś wysrywy tutaj prawisz.

      Jak będą chcieli to będą sobie trzymać 20 takich psów. żaden listonosz czy kolega dziecka nie został pogryziony do tej pory.

      Ktoś zapraszał zj##$nego zazdrosnego polaka? Mają swój własny plac zabaw i ktoś się włamał. A jakby był nie pies to może zazdrośni ludzie by zniszczyli ten plac zabaw. Albo siedzieli tam 24h na dobę.

      Pies zachował się tak jak miał. Koleś nie liczył się z konsekwencjami, jego dziecko pewnie na nim wymagało i było roszczeniowe a ten jeszcze głupszy niż dziecko.

      Został pogryziony bo liczył się z tym wchodząc komuś na posesję.
      Szkoda że właściciel placu zabaw nie miał miał wilczych dołów albo ogrodzenia pod prądem 200A, bo było "przebicie". Powinien mieć jeszcze drut kolczasty żeby ktoś się pociął i poszarpał a potem powiedział na policji że się pociął i niech zamknął drut kolczasty żeby mógł wchodzić.

      Jestem pewien że jeśli psa uśpią to sąsiedzi zaczną przychodzić bo będą bezkarni

    •  

      pokaż komentarz

      jakieś wysrywy tutaj prawisz.

      Zasypią Cię wykopki minusami,

      @balbezaur: @60scnds:
      Wykop ma krótką pamięć, Jak pies zagryzł dziecko, które przyszło do kolegi, komentarze były jakby nieco inne:
      https://www.wykop.pl/link/5722097/w-szpitalu-w-katowicach-zmarl-12-latek-pogryziony-przez-psa-w-przemyslu/

    •  

      pokaż komentarz

      @jeden_na_dziesiec: @60scnds Widzę, że przeczytanie artykułu i wypowiedzi Pani trener przerosło wasze możliwości intelektualne, ale wiadomo, nie wiem więc się wypowiem. Polecam jednak spróbować, szczególnie fragmenty tłumaczące, dlaczego nie ma czegoś takiego jak psy agresywne

    •  

      pokaż komentarz

      A człowiek nie jest nieomylny, doskonale mogę sobie wyobrazić sytuację, gdy właściciele sami wpuszczają kogoś przez furtkę (kurier, kolega dziecka), zapomniawszy uprzednio zamknąć psa.

      @jeden_na_dziesiec: Takie wysrywy może pisać jedynie osoba nieposiadająca psa. Odpowiednio ułożony pies nie ruszy nikogo gdy widzi że właściciel czuwa nad terenem. Sam mam owczarka niemieckiego który w mojej obecności potulnie wpuści intruza na posesję, natomiast gdy mnie nie ma na zewnątrz mógłby dotkliwie pogryźć osobę która postanowiłaby wejść nieproszona na posesję.
      Tu mamy do czynienia z typowym włamaniem gdzie w normalnym kraju (np. niektórych stanach USA) pies dostałby pochwałę lub medal za permanentne pozbycie się włamywacza. A że żyjemy w republice kartoflanej to niewolnik nie ma prawa uszkodzić innego niewolnika (nawet jeśli ten narusza jego własność).

      Kurier wpuszczony przez samego właściciela domofonem na posesję narusza własność prywatną? Bo o takiej sytuacji piszę w komentarzu.
      Jak masz psa to nie wpuszczasz kuriera na posesję tylko informujesz go że zaraz wyjdziesz i prosisz go by poczekał przed bramą.

      pokaż spoiler A jeśli postanowi bez twojej zgody sam wejść to tak, naruszył własność prywatną.

    •  

      pokaż komentarz

      Wykop ma krótką pamięć, Jak pies zagryzł dziecko, które przyszło do kolegi, komentarze były jakby nieco inne:

      @jeden_na_dziesiec:
      Ale to są dwie zupełnie różne sytuacje.

      Jeżeli ten pies pogryzie gości gospodarza, to sam będę pierwszym nawołującym do jego uśpienia.

      Póki co jednak, ten pies pogryzł włamywacza, a ty się zastanawiasz, "co by było gdyby".

      Sam mam dużego psa. Jak do mojego syna przychodzą koledzy, to mogą mu wsadzić jeden palec w dupę, a drugi w oko, i nawet nie warknie. Ale jak ktoś będzie próbował sięgnąć nad bramą do klamki, to up%%%!??i rękę przy łokciu.

    •  

      pokaż komentarz

      to mogą mu wsadzić jeden palec w dupę

      @RandomowyMirek: jesteś adminem takiego jednego portalu na J? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @balbezaur: na miejscu właściciela psa , jak bym miał taką sytuację z moim psem , to bym tego sąsiada zap#@##@?ił maczetą.

    •  

      pokaż komentarz

      A człowiek nie jest nieomylny, doskonale mogę sobie wyobrazić sytuację, gdy właściciele sami wpuszczają kogoś przez furtkę (kurier, kolega dziecka), zapomniawszy uprzednio zamknąć psa.

      @jeden_na_dziesiec Pies jak jest sam, będzie bronił terenu, na którym go pozostawiono i jest 'swój'.
      W momencie kiedy właściciel (czyli przewodnik stada) jest z nim na posesji to tenże właściciel decyduje kogo wpuszczać, a kogo nie. I jak pies jest odpowiednio prowadzony to to respektuje i nie będzie atakował ludzi, w obecności właściciela.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeden_na_dziesiec: na swojej posesji mogę trzymać takiego psa jaki mi się podoba towarzyszu

    •  

      pokaż komentarz

      @jeden_na_dziesiec: ostawiamy leki. Pies ma bronić Twojego terenu. Po to jest pies. I pies nie rzuci się na gościa którego wpuścisz na podwórko. Bo to pies który myśli, a nie np. Kogut.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeden_na_dziesiec: ale widzisz różnicę między intencjonalny wypuszczeniem przez właściciela, a włamaniem się na posesję? W tym pierwszym pełną odpowiedzialność ponosi właściciel i idzie do pierdla jak coś się stanie. W tym drugim włamujący powinien zapłacić odszkodowanie właścicielowi posesji za szarganie mu nerwów

    •  

      pokaż komentarz

      @amatorii: może dałoby się odebrać mu prawa rodzicielskie. Dobry prawnik przydałby się pani.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeden_na_dziesiec: jak wpuszczają to są odpowiedzialni. Miałam psa terytorialnego. W życiu nie był agresywny do kogoś kogo wpuszczono na podwórko. Jak ktoś sam sobie wszedł to uciekał na dach samochodu, albo skakał przez płot.

    •  

      pokaż komentarz

      Kurier wpuszczony przez samego właściciela domofonem na posesję narusza własność prywatną? Bo o takiej sytuacji piszę w komentarzu

      @jeden_na_dziesiec: Nie rób k@@$y z logiki.

    •  

      pokaż komentarz

      @rav2: Niestety w Polsce patologiczne zachowania są nagradzane ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Bomfastic: i placic za badania psa czy nie zarazil sie czyms od takiego debila. Powinni pozwac tego debila. Opieka niech zainteresuje sie zabrac gowbiaka na miesiac. To moze wlaczy myslenie

    •  

      pokaż komentarz

      @jeden_na_dziesiec: a co, miał go pies w czoło pocalować???

    •  

      pokaż komentarz

      @vikop-ru doskonały pomysł! Kiszone dziecko jak znalazł na zimowe wieczory.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeden_na_dziesiec: co ty p%@@%%?iszXD Pies zawsze się rzuci na nieznajomego na swoim terenie, bo niespodzianka psy to zwierzęta terytorialne. Imo pogryzł go na swoim terenie, broniąc swojego terenu i domowników. Pies nie rozumie, że intruz wszedł się pobawić z dzieckiem tylko. Nie można powiedzieć, że nie powinien go pogryź, bo właśnie po to ludzie biorą na działkę psy. Między innymi po to, żeby im tej działki pilnowali jak ich nie ma. Mogła jedynie wisieć na płocie informacja, że jest pies w ogrodzie i tyle. A zasadniczo nawet jakby tej informacji nie było to i tak się wj?$@ł na nieswoją posesję więc parafrazując klasyka
      "po co się tam w ogóle wpierdalał" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Chciał się pobawić z dzieckiem to mógł się zapytać sąsiadów jak człowiek, a nie "bo mu się należy". Strach na działce rower, huśtawkę postawić, bo komuś się będzie należeć. Nie da się tak funkcjonować w społeczeństwie. Teren prywatny to teren prywatny kropka. A nie że ktoś sobie uwidzi np truskawki i mu daj.

    •  

      pokaż komentarz

      @amatorii: no za odpowiednią sumę nie jeden się trafi by chronić imbecyla

    •  

      pokaż komentarz

      @jeden_na_dziesiec: W komentarzach na grupie prawnej, z której wyciekła ta sytuacja, właścicielka psa pisała, że mają odgrodzone wejście tak, że idąc główną bramką nie ma się kontaktu z psem. Rozumiem Twój punkt widzenia, ale w tym wypadku akurat to byli odpowiedzialni właściciele i dobrze, że cała sprawa się nie skończyła dla nich źle.

      A ten włamywacz powinien mieć ograniczone prawa rodzicielskie, bo połamał dziecku ręce przez swoją głupotę.

  •  

    pokaż komentarz

    W kraju z dykty tak jest że bandyta ma więcej praw niż Ty

    •  

      pokaż komentarz

      @losiu20: kiedyś na wykopie czytałem historię.
      Że jakiemuś dziadkowi kradli owoce z sadu.
      Policja miała to w dupie.
      Więc dziadek oprócz tego ze wywiesił wszędzie że teren prywatny, wstęp wzbroniony
      To w miejscu gdzie przeskakiwali przez siatkę, postawił deski nabite gwoździami.

      Złodziej przeskoczył ogrodzenie i przebił sobie nogę.

      Dziadek miał przewalone.

      Ile w tym prawdy to nie wiem ale wcale by mnie to nie zdziwiło ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @kodecss: działa to tak, że dziadek może skarżyć o kradzież owoców (umorzenie, bo niska szkodliwość społeczna), a złodziej o niezabezpieczone gwoździe (narażenie na utratę zdrowia)

    •  

      pokaż komentarz

      Ile w tym prawdy to nie wiem ale wcale by mnie to nie zdziwiło

      @kodecss: To nie może dziwić, no bo jest właśnie typowym brakiem zrozumienia zasad ochrony domu - jeśli wiesz, że złodziej przeskakuje przez płot i pod płotem wykopiesz dół z palami, to odpowiadasz jak za usiłowanie zabójstwa.

      Poliaki się naoglądali westernów i myślą, że u nas prawo jest jak w ameryce. Złodziej gruszek jakkolwiek obrzydliwy moralnie, nie może być karany śmiercią za to co robi. W ogóle obywatele nie są od wymierzania kary. Jeśli ktoś ci przeskakuje przez płot, to zrób większy płot. Jeśli ktoś ci kradnie gruszki to nagraj i zgłoś na policję. Słabość państwa nie może być argumentem dla zdziczenia. Słabość państwa bierze się właśnie stąd, że ludzie dziczeją, a nie dążą ku rozumnej etyce. Jako naród jesteśmy przeciętnie prymitywni, DLATEGO policja nic nie robi z wykroczeniami, czy łamie ręce - bo ludziom to nie przeszkadza lub nie wiedzą co z tym zrobić. Nie mają żadnej etyki.

      Bardzo podobny przypadek był z dziadkiem, który zastrzelił jakichś gnojków bo mu kradli wiśnie. Zabił ich za parę kilo wiśni, jakieś 50zł. To kto tu jest tym złym? Dlaczego niby prawo ma chronić zwyrodnialca, dlatego że zbrodni dokonuje na swojej nieruchomosci?

      Czym innym jest ochrona zdrowia i życia, a czym innym ochrona (bez)wartościowych przedmiotów. Zlodziej zasługuje na karę, ale kary wymierza sąd, a nie samozwańczy szeryf.

    •  

      pokaż komentarz

      @kodecss: wbrew temu co wielokrotnie czytałem na wykopie w Polsce na swoim terenie, nie możesz robić wszystkiego co ci się żywnie podoba - szczególnie jeśli to pułapki zagrażające zdrowiu i życiu.
      Tutaj sprawa też jest bardzo nieoczywista i właściciela psa czeka długa i ciężka batalia w sądach.

    •  

      pokaż komentarz

      @MinisterPrawdy: Chyba nie tyle chodzi o to, ze ludzie nie znaja prawa, bo jednak wiele poliakow wie jaka jest sytuacja, tylko ubolewanie nad konstrukcja prawa oraz jego egzekucja, a raczej jej brakiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @kodecss: to może być w 100% prawda. Mam znajomego który ma swój ogrodzony teren, spora działka, duży drewniany płot ponad 2m wysoki a i tak regularnie ktoś tam wskakuje i go okrada. Spytał się policjanta raz po włamaniu, czy może powiesić drut kolczasty, usłyszał że za to jest kryminał jak ktoś się skaleczy. Dlatego ten znajomy od ponad roku hoduje na około swojej działki róże, jakaś odmiana z dużymi kolcami i pnączami, bo nikt nie może zabronić hodowli legalnej roślinności. Polska to chory kraj, z chorym prawem, to kraj dla kryminalistów, z prawem pisanym przez kryminalistów w białych rękawiczkach. Polska to kraj, gdzie musisz zadbać o to, żeby włamywacz nie poślizgnął się na mokrych kafelkach, a morderca czasem nie poparzył sobie palca lufą.

    •  

      pokaż komentarz

      a złodziej o niezabezpieczone gwoździe (narażenie na utratę zdrowia)

      @hiperchimera: No tak, bo trzeba pilnować ogródka bo pieprzony pasożyt sobie nogę skrzywdzi. Ta cywilizacja musi upaść.

    •  

      pokaż komentarz

      @robot_: ktoś zauważył że na przepisach prawa można zarobić, więc tworzy się bardzo interpretowalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @MinisterPrawdy: Właśnie tak było w tym przypadku - właściciele najpierw ogrodzili działkę, a kiedy to okazalo się nieskuteczne i włamania dalej miały miejsce - podwyższyli ogrodzenie. Uciekając przed psem i próbując pokonać ten plot gość upuścił swojego syna i spowodował złamania rąk... Ciekawa jestem czy teraz to okoliczność łagodząca dla właścicieli posesji czy ich wina, że spowodowali zagrożenie dla włamywasza?

    •  

      pokaż komentarz

      @MinisterPrawdy: Takie samo prawo jak w Ameryce powinno być i u nas. Poszanowanie własności prywatnej powinno być świętością. Wtargniesz na mój teren bez mojej zgody, informuję Ciebie, że masz opuścić mój teren, jeżeli tego nie zrobisz mam prawo bronić swojego dobytku. To samo jak z tym psem z artykułu, jeżeli jest informacja na wejściu na posesję, że na niej może znajdować się pies, w przypadku nieprzyjemności związanych z wtargnięciem, właściciel nie powinien być pociągnięty do odpowiedzialności, bo poinformował osobę postronną, że jest takie i takie zagrożenie. Temat powinien być w mig rozwiązany. Po co tworzyć dodatkowe prawa jak można je uprościć do 3 punktów. Zapychamy sądy gównosprawami, które mogą być rozwiązane od ręki.

    •  

      pokaż komentarz

      @robot_: Znam przypadek gdzie podczas nocnego włamania lokatorzy obudzili się i zaczęli przeganiać dwóch włamywaczy rzucając w nich czym popadnie, a że było w domu trzech rosłych chłopów to złodzieje zaczęli się ewakuować, jeden z nich skacząc z okna złamał sobie bidulek nóżkę... Lokatorzy mięli znacznie więcej nieprzyjności niż złodzieje, jeśli do mnie się włamią poproszę aby zaczekali chwilę, zamknę psa w garażu i pomogę patusom zanieść mój telewizor i laptopa do bagażnika to może na mnie nie doniosą. Cholerny postowiecki k?#%idołek w którym nie wiadomo kogo bardziej się bać: bandyty czy policjanta.

    •  

      pokaż komentarz

      Lokatorzy mięli znacznie więcej nieprzyjności niż złodzieje,

      @Olma: dobry kolega mojego ojca po takiej akcji stwierdzi, że ma dość i wyemigrował, to była kropla przepełniająca czarę.
      Złapał złodzieja w swoim zamkniętym samochodzie na swojej ogrodzonej i zamkniętej posesji, przytrzymał, porządnie opierdzielił i puścił wolno z przykazaniem, żeby nie próbował wracać bo już tak miło nie będzie. To był jakiś szesnastolatek.
      I na tym sprawa mogłaby się zakończyć, ale nie. Wieczorem zapukali mundurowi w sprawie pobicia nieletniego, który jak sam twierdził był tak zafascynowany tym samochodem, że chciał go dokładniej obejrzeć. Ot, młodzieńcza głupota. To, że oglądał tylko kable przy stacyjce już nikogo nie interesowało.
      Sprawa ciągnęła się dwa lata i skończyła się uniewinnieniem tylko dlatego, że gość był dość znany w okolicy, wszędzie miał bardzo dobrą opinię, był prezesem lokalnego klubu sportowego, działał na rzecz dzielnicy i ogólnie bez skazy, wszyscy zapytani bez wahania za niego ręczyli. Po tych dwóch latach ciągania po sądach i robienia z niego przestępcy doszedł do wniosku, że chrzani taki kraj i wyjechał.
      Gnojek nie poniósł żadnych konsekwencji.

    •  

      pokaż komentarz

      @fonderal: no jak po. Rzadzilo to nie wolno bylo dotknac zlodzieja. A jak on cie zatakowal nozem. To umozyli bo niewykryli sprawcy... No dopiero pis sprawil by mozna sie minimalnie choc bronic(nomwn omen jeden z niewielu dobrych ustaw jakie zrobili)

  •  

    pokaż komentarz

    Dobry myk dla przemytników jak pozbyć się psów policyjnych. Włamać się do pomieszczenia gdzie je policjanci trzymają, dać się trochę pogryźć a potem cyk zgłosić że agresywne. Profit

    •  

      pokaż komentarz

      @bryndzus: ogniwa psów służbowych, a właściwie ich przewodników mieszczą się na terenie komend wojewódzkich (przynajmniej w Krakowie tak jest), także do pokonania są jeszcze wartownicy na bramie. Ciekawe czy jak postrzelą intruza to też nakażą ich uśpić (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @bryndzus: szczególnie że do wykrywania narkotyków używa się zazwyczaj spaniele, terriery i labradory, prędzej będzie chciał by go pogłaskać niż ugryzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @tabarok: przecież terriery (tak, pe puchate i fajne też) to najbardziej pop??%#!%one pop??%#!%eńce wśród psów :D
      "Terrier to pies myśliwski wywodzący się z Wielkiej Brytanii. ... Obecnie teriery to psy rodzinne i do towarzystwa. Teriery uchodzą za psy, które mają uparty charakter i są trudne do szkolenia, niezależne i nieposłuszne."
      Charakteryzuje je upartość i dążenie do celu za wszelką cenę a jak ugryzą to szarpią łbem jak poj@?%ne. Przypominam, że Amstaff i PitBull to też terriery i mają charaktyery zbliżone do tych puchatych ziomeczków

      źródło: upload.wikimedia.org

    •  

      pokaż komentarz

      @bryndzus: Nie znasz sie. Nie ma psow agresywnych! Nie czytales?

      Dopóki człowiek nie pojmie i nie zaakceptuje, że nie ma czegoś takiego jak "gen agresji" czy "psy agresywne z natury", wciąż będziemy kręcić się jak chomik w kołowrotku w spirali emocji po każdym pogryzieniu przez psa. Są psy, które pobudzają się szybciej, jeśli mają odpowiedni wyzwalacz. I są psy, które pobudzają się wolniej. Do tego maksymalnego punktu, w którym mogą użyć zębów.

      To tak jak z sebami. Nie ma agresywnych sebow. to mit. Po prostu jednego sebe wyzwala sie latwo a innego trudno. Dla jednego wystarczy ze idziesz w zlym szaliku albo na niego spojrzales i juz masz strzal w morde a inny jest mniej wyzwalajacy i musisz mu np przeleciec dziewczyne to wtedy dostaniesz w ryj. Tak wiec sebixy nie sa agresywne. To wina ludzi ktorzy wyzwalaja w nich agresje. W koncu wystarczylo nie zakladac tego szalika...

  •  

    pokaż komentarz

    To tak jak włamać się do mięsnego, ukroić parę plastrów szynki czy innego mięsiwa i przy tym się zaciąć. Logika lvl expert ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      przy tym się zaciąć

      @e-o-o-op0: Tylko maszyna do krojenia musi mieć nogi i biegać za Tobą z ostrzem ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko maszyna do krojenia musi mieć nogi i biegać za Tobą z ostrzem

      @Reezu: Dla Was własność prywatna to zło. Dlatego tak lubicie squaty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Reezu: Dla Was własność prywatna to zło. Dlatego tak lubicie squaty.

      @tmtm: A idź się pizgnij w łeb. Ja się w pełni zgadzam z tym, że ten pies mógł up@#$%#%ić tego włamywacza XD

      Po prostu analogicznie, maszyna musiałaby mieć nogi i dogonić zlodzieja. Ale czy ta maszyna zrobiła dobrze? Wiadomo, że tak. Szkoda, że polskie prawodawstwo broni włamywaczy. Choć, ta sprawa i tak się skończy, bo jeżeli potrzebują opinii behawiorysty, to ją otrzymają. Pozytywną. Bo każdy, dobry behawiorysta wie, że każdy pies, zwłaszcza rasy pierwotnej będzie bronić swojego terenu. Ot, zwykły instynkt. Dodatkowo, pies najprawdopodobniej zakomunikował, że zaatakuje, ale "hehe zobacz bombelek on szczerzy do nas zobmki che che".

1 2 3 4 5 6 7 ... 14 15 następna