•  

    pokaż komentarz

    A ja się pytam jakim prawem ktoś się zgodził na tajne aneksy w umowie ze spółką drogową? Gdyby budowali jakieś zakłady zbrojeniowe czy coś podobnego to jeszcze byłbym skłonny zrozumieć, a tak to wygląda jak próba ukrycia podejrzanie bliskich związków pomiędzy firmami drogowymi a odpowiedzialnymi za budowę dróg decydentami.