Odpowiedź na 3 antyszczepionkowe pytania do Ministra Zdrowia

Uważam, że zniechęcanie innych do szczepień jest działaniem szkodliwym dla ich zdrowia i bezpieczeństwa, dlatego poświęciłem kilka godzin aby odpowiedzieć na petycję naukowców, którą podpisało w Polsce 25 tysięcy ludzi.

  •  

    pokaż komentarz

    ktos moze wie jak wymyslono tak szybko szczepionke skoro podobny virus hiv mecza sie juz 50 lat

  •  

    pokaż komentarz

    Chłopie, piszesz o skuteczności szczepionek, że 75 czy 90%. A wiesz przynajmniej, że to jest skuteczność względna? A podaj jaka jest skuteczność bezwzględna - okaże się, że rzędu 90-95% przy czym skuteczność bezwzględna placebo jest też bliska tych liczb. Szczegółowo ta manipulacje opisano w artykule
    https://pubmedinfo.org/2021/05/06/bezwzgledna-redukcja-ryzyka-twoja-tajna-bron-w-ocenie-literatury-medycznej-prof-brandon-dyson/
    Czyli działa to na zasadzie: mamy grupę 10000 osób zaszczepionych, z której grupy zachoruje 1 osoba. Druga grupa tak samo liczna, osób którzy otrzymali placebo - tu zachoruje 9 osób. I jaką mamy podawaną skuteczność szczepionki? 90%. Jakim cudem? Bo to nie jest skuteczność bezwzględna, która wynosilaby w tym przypadku dla zaszczepionych 99,99% a dla otrzymujących placebo 99,9%, tylko skuteczność względna. Czy dla 0.09% wzrostu bezwzględnej skuteczności zgodziłbyś się na wzięcie udziału w eksperymencie medycznym? Chyba mało kto by na to poszedł, gdyby otwarcie informowali a nie manipulowali.

  •  

    pokaż komentarz

    Jakby ktoś wolał wersję innego autora (tekst jest skróconą wersją filmu)

    1. Dlaczego szczepi się masowo Polaków na SARS-CoV-2, kiedy wiadomo, że od zaprojektowania szczepionek wytworzyły się nowe mutacje wirusa, na które szczepionki nie są skuteczne?
    Nowe warianty wirusa SARS-CoV-2 powstają na skutek mutacji punktowych (tranzycji i transwersji) i delecji, nie prowadząc najczęściej do zmian strukturalnych białka "S", będącego celem przeciwciał wytwarzanych po podaniu szczepionek istniejących na rynku europejskim (mutacje bez znaczenia klinicznego). Dlatego szczepionki zachowują skuteczność dla zdecydowanej większości nowych wariantów SARS-CoV-2. Niektóre mutacje w regionach dla białka "S" mogą nieco zmieniać jego strukturę, co wpływa na skuteczność szczepień. Dotyczy to szczepów określanych jako VOC (Variants of Concern), w szczególności jest to szczep południowoafrykański i brazylijski. Większość badań wskazuje, że skuteczność szczepień w odniesieniu do tych wariantów może być mniejsza. Należy jednak zwrócić uwagę, że w większości są to badania o małej lub bardzo małej sile dowodowej, prowadzone in vitro i oceniające tylko swoistą odporność humoralną. Na skuteczność szczepionki wpływa dodatkowo odporność komórkowa swoista (limfocyty T CD 8+, komórki pamięci) oraz komórkowa nieswoista (makrofagi tkankowe, komórki NK i NKT, zaliczane do dużych ziarnistych leukocytów - LGL) w wyniku powstającego po zaszczepieniu zjawiska, nazywanego "odpornością przygodnego przechodnia" (ang. "Bystander Immunity"). Te mechanizmy nie były poddane ocenie w badaniach. Ponadto szczepionka nadal, pomimo utraty lub znacznego osłabienia skuteczności w stymulowaniu do wytwarzania przeciwciał neutralizujących o dużej awidności, może zapobiegać rozwojowi ciężkiego COVID-19, zapobiegać hospitalizacji i wystąpieniu powikłań, na drodze wyżej wymienionych mechanizmów. Autor petycji dokonuje szufladkowania literatury ("publication bias") i wyciąga własne, daleko idące wnioski, takie jak "szczepionki nie są skuteczne", podczas gdy autorzy publikacji, na które się powołuje, nic takiego nie twierdzą, a nawet zwracają uwagę na pewne ograniczenia oraz konieczność prowadzenia dalszych badań.

    2. Dlaczego dopuszcza się szczepionki na bazie mRNA, kiedy wiadomo, że białko kolcowe wirusa SARS-CoV-2 wytwarzane również poprzez mRNA podawane w szczepionkach prowadzi do znaczących zmian właściwości bariery krew-mózg?
    Nie ma na to dowodów, zatem twierdzenie, że taka sytuacja ma miejsce jest bezpodstawne.
    Przytoczone przez autora petycji jedno badanie, opublikowane w Neurobiology of Disease (Online: https://www.sciencedirect.com/science...) dotyczy wpływu białka "S" wirusa na komórki endothelium (śródbłonka) naczyń mózgu, przeprowadzone in vitro, na hodowli komórkowej. Badanie dotyczy raczej zmian wywołanych w CUN u ludzi w wyniku zakażenia wirusem SARS-CoV-2, obserwowanych w postaci zaburzeń neurologicznych, a nie szczepień. Badanie kliniczne nie potwierdziło występowania takich powikłań, a ma nieporównanie większą moc dowodową w hierarchii EBM niż prezentowane badanie in vitro. Można nawet pokusić się o twierdzenie, że załączony materiał raczej przemawia za stosowaniem szczepionki, ponieważ pozwala uniknąć takich powikłań, obserwowanych w przebieguCOVID-19. Należy nadmienić, że w wyniku infekcji SARS-CoV-2 dochodzi do wiremii i produkcji białka "S" w bardzo dużej ilości, zaś w przypadku szczepienia ilość białka "S" jest mała i kontrolowana, ale wystarczająca do wzbudzenia odporności, zatem prawdopodobieństwo wywołania takich skutków ubocznych, o ile w ogóle istnieje, jest znikome.

    3. Dlaczego w Polsce używa się powszechnie szczepionki AstraZeneca, która w wielu krajach podlega ograniczeniom wiekowym ze względu na ryzyko poszczepiennej immunologicznej małopłytkowości zakrzepowej (vaccine–induced immune thrombotic thrombocytopenia)?
    Europejska Agencja Leków (EMA) zatwierdziła szczepionki używane w Polsce i uznała, że są skuteczne i bezpiecznie, a ryzyko związane z ich stosowaniem, w tym powikłania zakrzepowe, istnieje, jak w przypadku każdego leku, ale jest bardzo małe (poniżej 1/10000) i nie uzasadnia wstrzymania szczepień przy użyciu tej szczepionki. Jednocześnie EMA pozostawiła państwom UE do własnej decyzji korzystanie z tej szczepionki. Innymi słowy, korzyści znacznie przeważają nad potencjalnym ryzykiem.

    W komtarzach pod filmem jest dostępne piśmienictwo

    źródło: consent.youtube.com