Obcokrajowcy zrobili sobie z Polski burdel. Seksturystyka nad Wisłą kwitnie

Obcokrajowcy zrobili sobie z Polski burdel. Seksturystyka nad Wisłą kwitnie

Polska, Ukraina, Filipiny, Tajlandia. Co łączy te kraje na mapie świata? Seksturystyka. Obcokrajowcy wymieniają Polskę jako jeden z najłatwiejszych krajów do znalezienia dziewczyny na jedną noc i nie chodzi tutaj o samą prostytucję. Polki obok Ukrainek są w Europie uważane za najłatwiejsze kobiety.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie ma się co dziwić

    źródło: espl.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Polki uważają się za księżniczki. Polak to dla niej przegryw, ale wystarczy że przyleci obcokrajowiec i już nogi rozłożone. Tak się księżniczki cenią że są jedne z najbardziej puszczalskimi w Europie. Brawo. Piekło kobiet ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Stocznie upadają, kopalnie nierentowne, biznesy wykupione przez Niemców, technologii brak, to chociaż na tym Polska będzie zarabiać.

  •  

    pokaż komentarz

    To jest ciekawe zjawisko w sumie. No bo tak - przyjeżdża bezrobotny Alvaro z Hiszpanii, w swoim kraju żyje w jednym mieszkaniu z mamą, nie uczy się, nie szuka pracy..

    I teraz ciekawe, czy gdyby w Polsce przeciętne zarobki były na poziomie powiedzmy 5000EUR na łapę, a do tego Polacy kupiliby i korzystali z karnetu na siłownię, zamiast z "karnetu na piwko po pracy", to ciekawe, czy taki Alvaro miałby jakieś szanse? Jest duża szansa, że zacząłby szybko być synonimem obciachu i facetem o niskim statusie dla takiej Polki. Można by się jeszcze zastanawiać, czy odmienność genowa byłaby dla takiej panny jakoś atrakcyjna.. ale tak poza tym - nie widzę powodów, dla których taki Alvaro miałby tu mieć, w takiej hipotetycznej sytuacji, jakoś specjalnie łatwiej.

    Ale świat tak nie wygląda, a polscy faceci dali radę się skundlić we własnym kraju, do poziomu gorszego niż bezrobotny lamus z ciepłego kraju.. no kurde - słabo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cyjanek_i_Szczescie: To jest mit bogatego Zachodu - nie uwzględniajac faktu ze obecnie Hiszpania względem Polski nie odstaje znacznie względem bogactwa jak np. Niemcy czy GB. Do tego dochodzi pedagogika wstydu sączona przez media i mamy potem takie zabawne sytuacje gdy taka "nowoczesna" zakompleksiona panienka odkrywa że Alvaro który strzelił jej gola jest przegrywem z hiszpańskiego blokowiska lub co gorsza - Marczello, sycyliski maczo to tak naprawdę cygan z Wałbrzycha.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cyjanek_i_Szczescie: 5k eur na łapę średnio to jest w Szwajcarii(nawet więcej), a żadna nie mówi, że marzy o Szwajcarze. Tu bardziej chodzi o pop-kulturę. Masz te polskie erotyki z Włochem w roli głównej, jakieś netfliksowe multi-kulti i to dziewczyny nakręca. Przede wszystkim młoda osoba pragnie niedostępnego. Ktoś z kraju z daleka wydaje się niedostępny tym bardziej dla dziewczyny, która przyjechała ze wsi z drugiego końca Polski. Dla kobiet obytych w świecie, dorastających za granicą, które wróciły do Polski na studia nie widać tego parcia do "egzotyki".

    •  

      pokaż komentarz

      @Cyjanek_i_Szczescie: kobiety wszędzie są łatwe, nie ma w tym jakiś różnic. Przyjeżdżają bo są atrakcyjniejsze i tanio wychodzi pobyt tutaj. Ot cała tajemnica

    •  

      pokaż komentarz



      @Asrael: Wiesz co jest najdziwniejsze? Skądinąd słusznie krytykowane TVP jest bastionem walki z pedagogiką wstydu wobec zachodu. Tylko wychodzi to jakoś śmiesznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrolArthur moim zdaniem chodzi o wygląd i kulturę podrywu. Mam na myśli to, że południowcy po prostu są pewniejsi siebie, zagadują, zapraszają na randki i dlatego im się udaje. Taki "Hiszpan" podejdzie pewnie na imprezie do kilku lasek, które mu się podobają, zagada jakoś fajnie, siła rzeczy za którymś razem się uda. Polacy za to w większości się czaja, robią podchody tygodniami, czekają na ruch kobiety (serio zarówno moje doświadczenia jak i koleżanek były takie, że w większości przypadków trzeba było w końcu wziąć sprawy w swoje ręce, bo byśmy się nie doczekały). No i zabierają na kolację, lunch , a nie na spacer :p (chociaż ja akurat lubię spacerki :))

    •  

      pokaż komentarz

      @KrolArthur moim zdaniem chodzi o wygląd i kulturę podrywu. Mam na myśli to, że południowcy po prostu są pewniejsi siebie, zagadują, zapraszają na randki i dlatego im się udaje. Taki "Hiszpan" podejdzie pewnie na imprezie do kilku lasek, które mu się podobają, zagada jakoś fajnie, siła rzeczy za którymś razem się uda. Polacy za to w większości się czaja, robią podchody tygodniami, czekają na ruch kobiety (serio zarówno moje doświadczenia jak i koleżanek były takie, że w większości przypadków trzeba było w końcu wziąć sprawy w swoje ręce, bo byśmy się nie doczekały). No i zabierają na kolację, lunch , a nie na spacer :p (chociaż ja akurat lubię spacerki :))

    •  

      pokaż komentarz

      @KrolArthur: Myślę, że pomijacie jeszcze aspekt braku zobowiązań po takiej przygodzie. Turysta wraca do domu, dziewczynie zostają wspomnienia i nie ryzykuje, że ktoś się zakocha i będzie się za nią szwendał. Poza tym, gdyby was podrywała atrakcyjna turystyka, to byście jej odmówili, bo "się szanujecie"? Czemu niby dziewczyny mają mieć wyższe standardy w tym względzie?

    •  

      pokaż komentarz

      @xyzzor: > że ktoś się zakocha i będzie się za nią szwendał...
      Chyba bardziej, że będzie obgadywał - że informacja trafi do tej osoby do której nie powinna. A tak poza tym się zgadzam.

    •  

      pokaż komentarz

      @xyzzor: pytanie brzmi : czy łysy mokebe z Indii, jest atrakcyjny ? Do tego jest jeszcze ulany.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cyjanek_i_Szczescie: No jakoś przeciętna #p0lka woli się puścić z takim Alvaro Enrico z Hiszpanii niż z podobnej budowy Pajetem z Indii (a ci o ile nie rozwożą Uberka, to w Polsce potrafią niezły hajs zarabiać, szczególnie w kontekście IT). Właściwie to chłopak z Indii to jednak obciach. Ale nie wiem czy to kwestia jedynie zarobków czy też np. kultury i długości pały. Z tego co zaobserwowałem, to głęboka Afryka raczej nie ma problemu z obracaniem #p0lka. A mudżyni potrafią właśnie być charyzmatyczni (w przeciwieństwie do Pajetów Jes Serów), no i te legendy o ich bydlaku też pewnie robią swoje.

    •  

      pokaż komentarz

      Tu bardziej chodzi o pop-kulturę. Masz te polskie erotyki z Włochem w roli głównej, jakieś netfliksowe multi-kulti i to dziewczyny nakręca. Przede wszystkim młoda osoba pragnie niedostępnego.

      @KrolArthur: Swoją cegiełkę dołożyły tutaj filmy takie jak "50 twarzy Greya" albo "365 dni"

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Cyjanek_i_Szczescie: @Asrael: @xyzzor: Warto tu wspomnieć o jeszcze jednej rzeczy: z im większej wiochy taka dziewczyna pochodzi, tym większe prawdopodobieństwo 'egzotycznej przygody'. Z moich obserwacji wynika, że za darmową seksualną siłę roboczą dla ciągnących tu przegrywów robią głównie studentki przyjeżdżające do większych miast z wiosek. Kiedy to te już urodzone w dużych miastach mają zupełnie inny mindset.

      Powód jest dość prosty: gigantyczne kompleksy. Taka p0lka z małej mieściny jest od dziecka chowana w nieustannym malkontenctwie, jakoby wszystko co 'swoje' jest gorsze. Znalezienie nawet najbardziej obrzydliwego obcokrajowca, który na nią spojrzy pozwala w jej oczach podwyższyć swój status społeczny. Natomiast duże miasta o wiele lepiej wyszły na transformacji ustrojowej i tutejsze kobiety mają o wiele mniej kompleksów na punkcie swojego pochodzenia.

      Bo obiektywnie w Europie Hiszpan to jest jedna z niższych lig na rynku matrymonialnym: niski, brzydki, do tego przeważnie biedny i bezrobotny, a więc życiowo nieporadny. Jako że Hiszpania to obok Portugalii i może jeszcze Grecji najbiedniejszy kraj starej unii. W miarę ogarnięty życiowo Polak w Niemczech czy Anglii ma nieporównywalnie większe możliwości znalezienia sobie partnerki niż jakiś hiszpański imigrant.

      moim zdaniem chodzi o wygląd i kulturę podrywu. Mam na myśli to, że południowcy po prostu są pewniejsi siebie, zagadują, zapraszają na randki i dlatego im się udaje

      @Catttwoman: Skoro ten sposób tak świetnie działa, to czemu nie mogą znaleźć nikogo u siebie? Albo nie jadą do Niemiec czy nawet sąsiedniej Francji albo Portugalii? Podobno kobiety na Zachodzie są niesamowicie łatwe ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Chyba nie rozumiesz, że Hiszpania nie przesyła tu swoich najlepszych. Przeważnie przyjeżdżają tamtejsi incele z problemami ze znalezieniem sobie dziewczyny u siebie. Traktując to miejsce tak jak Polacy potrafią jeździć na Ukrainę, czy nawet do Tajlandii. Mniej lub bardziej darmowy burdel dla niewybrednych.

      5k eur na łapę średnio to jest w Szwajcarii(nawet więcej), a żadna nie mówi, że marzy o Szwajcarze. Tu bardziej chodzi o pop-kulturę. Masz te polskie erotyki z Włochem w roli głównej,

      @KrolArthur: Nie. Po prostu Szwajcar, Duńczyk czy Norweg jest absolutnie poza jakąkolwiek ligą typowej Anety czy innej Kariny z Kozich Bobek Dolnych. Należy wyjść z tego bogojczyźnianego postrzegania p0lek jako kobiet, o których marzy pół świata. Polskie kobiety w Europie uznawane są raczej za przeciętne, ale za to... bardzo łatwe. Dlatego zjeżdżają się tu głównie desperaci mający problemy z kobietami u siebie. Taki Szwajcar może jechać do dowolnego miejsca na świecie, żeby znaleźć sobie dziewczynę. Więc czemu miałby akurat jechać do Polski?

    •  

      pokaż komentarz

      @Catttwoman: obejrzyj sobie powiązane. Gostek dostaje jak na faceta hurtowo lajki, nic nie zagaduje. Poza tym wielokrotnie widziałem jak kobieta traktuje Włocha i na co mu pozwoli, bo mam kumpla z którym imprezuję. Wg mnie to skąd pochodzisz i jaki istnieje mit o danej narodowości ma bardzo duże znaczenie. Sam zresztą zauważyłem, że jestem ZUPEŁNIE inaczej traktowany przez Ukrainki niż przez Polki. Nie ma to nic wspólnego z kulturą podrywu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kwass93: To już kwestia gustu. Sama egzotyka może być atrakcyjna. Mówisz ludziom cz mają pić mleko czy kawę? Może chciałbyś zakazać np. kawy, żeby ludzie pili więcej mleka? Albo wprowadzić przymus, co najmniej 5 l mleka dziennie na osobę?

    •  

      pokaż komentarz

      @amantadeusz: mordo, byłeś kiedyś w Hiszpanii dłużej niż tydzień na wakacje? Mieszkałem w Bilbao jakiś czas i mogę powiedzieć, że Hiszpanie w swoim kraju zachowują się całkiem inaczej niż za granicą. W sumie to podobnie jak opisała zachowanie Polaków @Catttwoman. Różnice które mnie rzuciły się w oczy między typowym Hiszpanem, Włochem, Francuzem, oraz całym towarzystwem Mokebe, które poznałem w czasie mojej prawie piętnastoletniej tułaczki po Europie, a Polakami są takie: oni nie grzeją wódy czy piwska do nieprzytomności, bywają na rauszu ale nie rzygają po rowach(z wyłączeniem wszelkiej maści Angoli, oni są gorsi od nas), są bardzo zadbani, nie chodzi mi o sylwetkę, bo zdarzają się też ulańcy(wśród Mokebe znam słownie jednego), tylko o to ze zawsze są czyści, pachnący, kąpiel co najmniej 2 razy dziennie, regularnie używają kosmetyków, dbają o skórę, wyglądają obiektywnie patrząc dobrze, u nas jest z tym różnie. Na pewno kwestia "pociągu do egzotyki" jest bardzo znacząca, ale to o czym piszę też robi swoje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Catttwoman cały mit podrywu jest c#%$@ warty. Wystarczy że kobieta spotka chada to sama zaczyna zagadywać.

    •  

      pokaż komentarz

      @amantadeusz wiesz co się dzieje w Szwecji? Co jedna ładniejsza blondyna, zamożna sypie się z gościami z Kongo lub Nigerii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cyjanek_i_Szczescie: Nie wiem w sumie co w tym ciekawego, polska zawsze była mocno zaściankowa więc jak ktoś wygląda trochę inaczej to jest egzotyka. A że dochodzi jeszcze do tego wierzenie we wszystko co piszą w internecie to potem powstają takie artykuły gdyż nawet grubawy gołodupiec z senegalu to będzie rarytas i łakomy kąsek.

    •  

      pokaż komentarz

      @MEKORRO spoko oni niech sobie żyją w swojej iluzji i znajdują debile wytłumaczenia typu filmy 50 twarzy Greya i promowanie opalonych w Netflixie xd haha ale prawda jest taka, że ja jestem kobietą mieszkająca w dużym mieście, nam sporo obcokrajowców jak i Polaków. O ile jeszcze w dużym mieście jak Wrocław jest sporo przystojnych polskich mężczyzn dbających o siebie, to im mniejsze miasto tym gorzej (pochodzę z takiego miasta 60tys i kto miał stamtąd wyjechać to wyjechał xd). Dla południowców japonki i golenie pach nie jest pedalskie, tak samo jak tańczenie i czerwone koszule. Mają łatwość w kontaktach, luźna rozmowę i dają do zrozumienia, że się im podobasz. Tym wygrywają z przeciętnym Polakiem (tak jak mówię, nie każdym).

      Poza tym np Hiszpanie wcale nie są tacy niscy, serio to jest duży kraj i Ci z północy i okolic Madrytu są wysocy, a na pewno dorównują średniej polskiej. Grecy też do najniższych nie należą.

    •  

      pokaż komentarz

      @amantadeusz większość tych Hiszpanów czy innych południowców co znam w Polsce (a znam sporo) przyjechali tu do pracy/na studia i przy okazji jak normalni ludzie poznają tutaj kobiety i uprawiają z nimi seks. Ale nikt z nich nie przyjechał tutaj z wizją znajdowania tutaj żony albo kochanek. Na studia przyjeżdżają tu, bo jest taniej niż w innych krajach Europy, co nie dziwi, jak jesteś studentem Toma dość duże znaczenie xd

      Być może istnieje jakaś seksturystyka ale to jest naprawdę margines, w porównaniu do normalnych mężczyzn.

    •  

      pokaż komentarz

      Swoją cegiełkę dołożyły tutaj filmy takie jak "50 twarzy Greya" albo "365 dni"

      @Michail_Bialkow: Ta tylko Masimo ma 2m wzrostu i ciało Greckiego boga. Który z tych Włoskich/Hiszpańskich przegrywów który rucha witaminki na potęgę chociaż się zbliża genami do niego? xD Sam bym się takiemu Masimo oddał xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Charles96 no tak, ja nawet o tym pisałam. W Polsce nawet BARDZO CZĘSTO się to zdarza, bo Polacy nie podrywają! (oczywiście tutaj generalizując na większość nie wszystkich) Dlatego kobiety mają dość czekania i w końcu same zagadują. Natomiast wśród obcokrajowców z południa Europy jest to rzadsze, tam Panowie nie czekają tylko biorą się do roboty :p

    •  

      pokaż komentarz

      przyjechali tu do pracy/na studia (...) Ale nikt z nich nie przyjechał tutaj z wizją znajdowania tutaj żony albo kochanek.

      @Catttwoman: No przecież nie powiedzą ci wprost, że przyjechali tu zaliczać ekstremalnie łatwe dziewczyny. Co najwyżej, że Polki są piękne i tak dalej.

      Na studia przyjeżdżają tu, bo jest taniej niż w innych krajach Europy, co nie dziwi, jak jesteś studentem Toma dość duże znaczenie xd

      @Catttwoman: Jeszcze raz: dla większości ludzi z zachodniej Europy, nawet dla biednych Hiszpanów przyjazd tutaj jest jak przyjazd Polaka na Ukrainę. Ilu facetów z Polski jeździ na Ukrainę studiować, bo jest tam taniej i jaki za tym może się kryć prawdziwy cel?

      czy innych południowców co znam w Polsce (a znam sporo)

      @Catttwoman: Wiemy, wiemy. Zdążyłaś powiedzieć już wystarczająco dużo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      wiesz co się dzieje w Szwecji? Co jedna ładniejsza blondyna, zamożna sypie się z gościami z Kongo lub Nigerii.

      @Charles96: Nie byłem nigdy w Szwecji ale patrząc na Niemcy, Francję czy nawet UK w większości zawiązywał się następujący wzorzec: biała kobieta z czarnym na ulicy była albo przerażająco gruba i nieatrakcyjna, albo strasznie stara, albo była p0lka ( ͡° ͜ʖ ͡°). Więcej młodych, w miarę normalnych dziewczyn z kolorowymi możesz zobaczyć na ulicy Warszawy niż np Frankfurtu. W Szwecji pewnie jest tak samo.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrolArthur: szanujacy sie szwajcar nie wezmie sobie polki na zone, polki sa ostatnia deska ratunku dla nizin spolecznych z anglii albo szansa na wize europejska dla 3. swiata, ani nie sa piekne, ani madre, ani mile - te szerokie, tluste slowianskie twarze polek sa wrecz odpychajace

    •  

      pokaż komentarz

      to ciekawe, czy taki Alvaro miałby jakieś szanse?

      @Cyjanek_i_Szczescie: tak, bo tu nie chodzi o to, że ten alvora ma jakieś szczególnie cechy, po prostu to egzotyka, która dla dziewczyn ze wsi jest czymś w rodzaju nobilitacji i takiej podróży do dalekiego kraju zupełnie za darmo. Tu chodzi o pewien rodzaj kompleksów.

    •  

      pokaż komentarz

      Taki "Hiszpan" podejdzie pewnie na imprezie do kilku lasek, które mu się podobają, zagada jakoś fajnie, siła rzeczy za którymś razem się uda. Polacy za to w większości się czaja, robią podchody tygodniami, czekają na ruch kobiety (serio zarówno moje doświadczenia jak i koleżanek były takie, że w większości przypadków trzeba było w końcu wziąć sprawy w swoje ręce, bo byśmy się nie doczekały).

      @Catttwoman: A co one, gorsze niż ten Hiszpan? Podejść nie mogą tylko się czają tygodniami, aż w końcu ostatecznie zrobią jakiś ruch?

      Kobiety są bardziej wybiórcze, więc nie ma sensu by to mężczyźni je zaczepiali. Gdyby tak było, kobiety miałyby zwyczajnie dość bycia podrywanymi przez swoich kolegów na każdym kroku. Też by było niedobrze, prawda?

      Ale, sęk w tym, żeby podszedł ten, co się podoba, a pozostali trzymali się z daleka. Toteż najlepiej jak kobieta sama podejdzie, bo o ile mężczyznom podoba się większość kobiet, o tyle kobietom już zdecydowanie niewielu.

      Wszyscy będą szczęśliwsi, Wy będziecie mieć spokój od natrętów, my nie będziemy tracić czasu na odpytywanie co drugiej napotkanej niewiasty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Falcon: > Kobiety są bardziej wybiórcze...
      Sądząc po znajomych powiedziałbym, że jest odwrotnie. To faceci są malkontentami w tej kwestii. Grubsze, przygarbione czy z długim nosem są wręcz niewidoczne dla większości facetów. Ale co ja tam wiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrolArthur: Fajny dowód anegdotyczny. Nie jest tak. Badania sugerują coś dokładnie odwrotnego. Ponadto logika też to sugeruje. Trudno by ewolucja wytworzyła mniej wybredny mechanizm wyboru partnera u kobiet, które ponoszą znakomitą większość ryzyka i ciężaru związanego z ciążą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cyjanek_i_Szczescie: skundlić xdddd
      Mów za siebie. Najwięcej do powiedzenia maja stulejarze, którzy do baby nawet gęby nie otworzą.

    •  

      pokaż komentarz

      @amantadeusz znam też trochę osób co studiowało na Ukrainie i "łatwe Ukrainki" to nie był powód xd powodem było, że tu się na studia nie dostali (tak, ta słynna medycyna i stomatologia xd), więc tak płatne studia w Polsce są droższe niż platne studia na Ukrainie (i podobno trudniejsze, ale tu się nie mogę wypowiedzieć, bo medycyny nie studiowałam). Poza tym co innego jakiś student, który przyjeżdża na Erasmusa (no i spoko, studenci taki mają czas w życiu, że są imprezy, zabawy, poznawanie lubi i seks, no i spoko) a co innego jak tu przyjechał do pracy, mieszka od lat. Raczej takiej decyzji nie podjął żeby ekhm "ruchać Polki" i tego jestem pewna, bo znam wiele takich osób (tak, kobiety też przyjeżdżają! Więc macie okazję się Panowie też wykazać! Znam mieszkające w Polsce Brazylijski, Hiszpanki, Gruziński, o Ukrainkach to nawet nie wspomnę xd)

    •  

      pokaż komentarz

      @Falcon ogólnie masz rację z tym, że młode kobiety gdzieś tam się wychowuje w takim przekonaniu, że to jednak mężczyźni podrywają, tak w filmach, książkach jest itp. Mi na przykład dużo czasu zajęło zrozumienie tego, że jak nie wykonam pierwszego kroku, to się nie doczekam, byłam wstydliwa i miałam kompleksy (jak 80% nastolatek) i teraz z perspektywy czasu żałuję. W sumie to mój pierwszy poważniejszy związek właśnie zaczął się tak, że to ja wyszłam z całą inicjatywa (podrywu w sensie) bo inaczej bym się nie doczekała. Wtedy zrozumiałam, że te koleżanki, którym się lepiej powodzi w podrywów, po prostu odkryły ten sekret wcześniej ;p

      Wśród ludzi z południa jest jednak inaczej :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Catttwoman: Tak, wielu przyjeżdżających tu facetów bierze pod uwagę fakt, że będą mogli pieprzyć tyle łatwych polskich dziewczyn, ile dusza zapragnie. A w swoim kraju mają z tym przeważnie spory problem. Mężczyźni też patrzą tymi kategoriami myśląc o emigracji. Dlatego np tak popularna jest praca zdalna na jakimś Bali. Wystarczy że zobaczysz jakiegoś obcokrajowca, który żyje tu 20-30 lat. Zawsze motyw jest ten sam: bzikał tak długo, aż w końcu któraś go złapała na małżeństwo i został tu już na stałe. Jeśli jakiś Hiszpan jest zdolny, to jedzie pracować do Niemiec czy Anglii. A nie do Polski za 2 czy tam 2.5 tysiąca euro miesięcznie xd

      Ja natomiast znam tutaj Amerykanina, już grubo po 30-stce. Przeciętny facet, takie 5/10. U siebie w USA pewnie musiałby związać się z jakąś zrzędliwą Karen z gigantycznym przebiegiem i po przejściach. Tutaj natomiast od swojego przyjazdu przespał się z kilkunastoma 20-paro letnimi Polkami i kilkoma Ukrainkami. Będąc obiektywnie brzydszym (i niższym) od przeciętnego Polaka. Na wszystko ciężko zapracował jego amerykański paszport. I oczywiście nie powie tego wprost, ale siedzi tu głównie z powodu nielimitowanego dostępu do chętnych dziewczyn. Bo materialnie miałby lepiej w dowolnym innym zachodnim kraju.

      Możesz próbować omijać rzeczywistość na wszystkie sposoby, ale prawda jest taka, że Polki mają w Europie opinię nieszanujących się kobiet, a przyjeżdżający tu faceci jak najbardziej słyszeli o tym stereotypie i przeważnie miał on mocny wpływ na ich decyzję ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @amantadeusz ale mi to jest naprawdę wszystko jedno jaka my mamy niby opinie xd serio xd po prostu znam temat od środka xd z drugiej strony nikt Polek nie zmusza masowo do seksu z obcokrajowcami, więc jak dla mnie to nawet lepiej dla nas (kobiet), że mamy większy wybór :D zresztą sama jestem z obcokrajowcem mieszkającym w Polsce, ja na tym wychodzę tylko na dobre xd

      Sama bym pojechała pracować na Bali ;p a jak na jesień będzie kolejna 4 fala i znowu ponad pół roku praca całkiem zdalna to też na zimę przenoszę się na południe Europy i kto wie, może już zostanę :p i nie, nie będę uprawiać seksturystyki xd

    •  

      pokaż komentarz

      @Catttwoman: Hmm czerwona koszula, co za faux pas (⇀‸↼‶)

    •  

      pokaż komentarz

      ogólnie masz rację z tym, że młode kobiety gdzieś tam się wychowuje w takim przekonaniu, że to jednak mężczyźni podrywają, tak w filmach, książkach jest itp.

      @Catttwoman: Męzczyzn wychowuje się na historiach o tym, że kobiety nie lubią być traktowane jak chodzący kawał mięsa, i chciałyby czasem ewentualnie prowadzić normalne życie nie odganiając od siebie, jak komarów, stadek jurnych samców.

      I całkiem łatwo jest uwierzyć, że gdybyśmy podchodzili do każdej dziewczyny, ktora nam się podoba, to skończyłoby się to właśnie w taki nieprzyjemny dla Was sposób.

      Dlatego traktujemy Was trochę jak powietrze, zakładając że czujecie się lepiej, gdy nikt się na Was cały czas nie gapi. I to też jest wiarygodne, bo człowiek z natury nie lubi gdy wszyscy się nań bez przerwy patrzą...

      Powiesz, no to patrzcie z przerwami - to tak nie działa. Tak samo możesz sobie jeść po jednym kawałku ulubionej czekolady na dzień - good luck, zjesz całą zanim skończysz żuć pierwszy kawałek. Poza tym, wtedy byłoby tak, że ludzie patrzyliby na zmianę, i też wyszłoby dziwnie.

      Także lepsze wyjście - nie lampić się. Tak samo nie narzucać się.

      Jak dla mnie, jest to dobry układ, kobiety mają spokój od natrętów, mogą się czuć swobodnie w przestrzeni publicznej, a mężczyźni nie tracą czasu na jałowe podbijanie do setek lasek, które nie są nimi zainteresowane.

    •  

      pokaż komentarz

      @Falcon ja rozumiem, że każda strona ma jakieś tam swoje rozterki. Tylko jednak polscy mężczyźni wypracowali sposób, który działa gorzej niż sposób mężczyzn z okolic morza śródziemnego, co potwierdzają ich sukcesy w podrywaniu polskich (i nie tylko) kobiet. Bo nie jest to powiązane ani z bogactwem, ani netflixem czy promowaniem opalonych jak niektórzy mówią. Zresztą są rankingi (nie polskie), które też to potwierdzają np. tu: https://www.usnews.com/news/best-countries/best-millennials-dating

      Polecam też na YouTube są filmiki dziewczyn zza granicy, które opisują swoje doświadczenia randkowe w Polsce, co im się podobało, a co nie. Warto zerknąć, żeby zobaczyć inna perspektywę :) są też pozytywne historię i to całkiem sporo, oraz wiele komentarzy od nie-Polek poślubiających polskich mężczyzn :)

      Mi się średnio podobała kultura randkowania w Polsce, może dlatego ostatecznie skończyłam w związku z osobą z Południa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Asrael: @Cyjanek_i_Szczescie: Hiszpania to biedota i syf obecnie. Problem raczej wynika z mody jaka jest i była promowana. Gdyby promowani byli biali blondyni z niebieskimi oczami wszędzie gdzie się da, to tacy byliby topką, albo tacy z bardziej pulchnymi policzkami. Zauwaz, że większość modeli i aktorów ma określony rysy twarzy, karnację jak i włosy. Pieniądze nie mają tu dużego znaczenia bo inaczej Arabowie nie byliby tak wychwytywani

      A sama Polska jest mieszanka różnych wyglądów. Możesz tu spotkać wszystkie facjaty Europy. Czyli nie mamy własnej tożsamości.

    •  

      pokaż komentarz

      A sama Polska jest mieszanka różnych wyglądów. Możesz tu spotkać wszystkie facjaty Europy. Czyli nie mamy własnej tożsamości.

      @JakTamCoTam: Szwedzi najechali, to poruchali, Niemcy najechały, to poruchali, Ruski też najechały i poruchały.. Żymianie mieszkali, multikulti było.. to teraz masz ¯\_(ツ)_/¯

    • więcej komentarzy(28)

  •  

    pokaż komentarz

    Jak nazywał się ten filmik? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Konto usunięte :/

1 2 3 4 5 6 7 ... 44 45 następna