"Segregowanie śmieci to hipokryzja. Czy zmieszamy, czy nie to mała różnica."

"Segregowanie śmieci to hipokryzja. Czy zmieszamy, czy nie to mała różnica."

"Chciałbym, żebyśmy w końcu wyłamali się z hipokryzji systemowej i powiedzieli Unii: mamy w nosie sortowanie śmieci i ten wasz cały recykling, nie będziemy się ścigać w tej dyscyplinie, bo wszyscy kłamiemy sami sobie, że recykling działa" - mówi ekspert gospodarki odpadami Michał Paca.

  •  

    pokaż komentarz

    mam takie same odczucia

    musimy zmienić system płacenia za śmieci. Za każde opakowanie jednorazowe powinna obowiązywać opłata śmieciowa w sklepie. Bo tylko tam możemy podjąć decyzję: śmiecę, czy nie. I musi to być opłata, która ma jakieś znaczenie, na przykład 50 groszy. Cokolwiek kupujesz w opakowaniu jednorazowym, na rachunku masz doliczoną taką kwotę. Jeśli wypełnię sobie cały wózek plastikiem i przy kasie się okaże, że zapłaciłem za tę wygodę 6-7 złotych więcej, to następnym razem zacznę kwestionować własne nawyki konsumpcyjne. To byłby wielki przewrót w gospodarce odpadami. -Czyli moment bólu nie powinien być wtedy, kiedy „zły Trzaskowski podnosi opłaty za śmieci”, z czego robi się dym polityczny, a w dodatku obywatel ma zerowy wpływ na wysokość tych opłat, tylko ból powinien być w sklepie? -Tak. Ma pan płacić tam, gdzie może podjąć decyzję, ile śmieci wyprodukuje i potem wyrzuci do kosza. Bo to, czy ja i pan sobie te śmieci później posegregujemy, ma naprawdę symboliczne znaczenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78:

      brzmi ciekawie, myślę że to mogłoby być dla nas ciekawe doświadczenie. co w zamian? torby papierowe w sklepach? (jane, że można nosić swoją, materiałową, ale np. pieczywo koniecznie trzeba odseparować od innych produktów, tak samo jak np. jajka).

      mnie irytuje coraz bardziej ile kasy pakuje się w opakowania. ja wiem, że od dekad powstał cały przezmysł projektowania i produkcji ładnych opakowań - ale to trochę jest bez sensu. opakowanie to coś, co w produkcie jest najmniej ważne, a czasami przybiera to jakąś kuriozalną formę. i nie mówię tutaj o perfumach, których flakony to czasami małe dzieła sztuki, ale chodzi mi o te wszystkie kartoniki, pudełka z kolorowymi nadrukami, jakieś połączenie kartonu z plastikiem.

      do tego masa coraz bardziej durnych dodatków, które czasami są kompletnie niepotrzebne: naklejki, magnesy na lodówkę czy inne bzdury, które spora część konsumentów szybko wyrzuca do kosza (bo kto normalny nakleja sobie gdziekolwiek naklejkę z logo firmy, której płytę główną czy kartę graficzną kupił?)

      już wiele lat temu na zachodzie widziałem jak część osób rozpakowywała niektóre produkty od razu w domach towarowych, by pozbyć się części opakowań i w domu nie mieć problemu z dużą ilością śmieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: własne słoiki i inne opakowania. łatwo i prosto już było. jesteśmy okropnym obciążeniem dla planety.
      Mieszkam w domu, co przekłada się na to, że co miesiąc wynoszę worki z segregowanymi i widzę ile moja rodzina produkuje tego syfu.
      Opakowania to już w ogóle wyzwanie. Serio nie może to być jakiś system konteneropodobny?
      Zmontowałem teraz hustawkę na taras, cała masa kartonu z taśmą klejąca. Po co?

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78:

      brzmi ciekawie, myślę że to mogłoby być dla nas ciekawe doświadczenie. co w zamian? torby papierowe w sklepach? (jane, że można nosić swoją, materiałową, ale np. pieczywo koniecznie trzeba odseparować od innych produktów, tak samo jak np. jajka).

      @secret_passenger: foliówka może być wielokrotnego użytku¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: w sumie masz rację. czytałem nawet o jakiejś sieci sklepów w zachodniej europie sprzedającej produkty sypie (kasza, makarony i inne) bez opakowań - trzeba przyjść z włassnym pojemnikiem.

      słyszałem też coś o podobnym pomyśle z kosmetykami w płynie (ale to był chyba eksperyment i nie działa to jeszcze wcale). cały pomysł polega na tym, bo przyjść z pojemnikiem i płacić za ml jakiegoś żelu czy szamponu. a opakowanie wykorzystywać wiele razy.

      mnie samego męczy to, ile produkuje się w moim domu odpadów. staram się to minimalizować, ale myślę że producenci też mogliby tutaj trochę przemyśleć swoją strategię.

    •  

      pokaż komentarz

      własne słoiki i inne opakowania. łatwo i prosto już było. jesteśmy okropnym obciążeniem dla planety.
      Mieszkam w domu, co przekłada się na to, że co miesiąc wynoszę worki z segregowanymi i widzę ile moja rodzina produkuje tego syfu.
      Opakowania to już w ogóle wyzwanie. Serio nie może to być jakiś system konteneropodobny?
      Zmontowałem teraz hustawkę na taras, cała masa kartonu z taśmą klejąca. Po co?


      @przeciwko78: trzeba nie robić tyle syfu, huśtawkę ktoś ci kazał montować?( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczypawlak: nie udzielaj się pod moimi postami.

    •  

      pokaż komentarz

      nie udzielaj się pod moimi postami.

      @przeciwko78: wolny kraj śmieciarzu¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      mnie irytuje coraz bardziej ile kasy pakuje się w opakowania. ja wiem, że od dekad powstał cały przezmysł projektowania i produkcji ładnych opakowań - ale to trochę jest bez sensu

      @secret_passenger: No waśnie: Gdyby wprowadzić "opłatę śmieciową" na etapie zakupu produktu i ta opłata by była widoczna na etykiecie w sklepie, wtedy okazało by się że te produkty w ładnych i kolorowych opakowaniach są po prostu droższe ze względu na opłatę śmieciową. Wtedy bardziej racjonalni konsumenci wybieraliby produkty w mniej efektownych acz bardziej przyjaznych środowsku opakowaniach.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: Fajne, ale wymaga pakowania produktów w dwa rodzaje opakować, a nie decyzji tylko na podstawie kupię to w plastiku albo wcale, bo inaczej tego nie dostanę. Nie mamy wpływ na to jakie jest opakowanie produktu.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: co jak rewolucja na wzór tego by pracownik sam do ręki dostawał całą pensję brutto, i opłacał z tego wszystkie składki. Wtedy próg bólu, stałby się nie do wytrzymania

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: W praktyce doszłoby do tego, że za śmieci płacilibyśmy tyle ile teraz + doszłyby nowe opłaty za opakowania. Byłby to po prostu sposób na wyciągnięcie od nas większych pieniędzy w imię ekologii. Takie rozwiązanie ma sens wyłącznie jeżeli jednocześnie przestaniemy pobierać opłaty za wywóz bądź je radykalnie zmniejszymy tak by płacić za rzeczywiste obciążenie systemu wywozu już w sklepie a nie później.

    •  

      pokaż komentarz

      @PDCCH: zastanawiam się, jak wielu z nas jest w stanie podejmować racjonalne decyzje w sprawach takich jak "prezent z półki premium"? jesteśmy omamieni reklamami - rzeczy sprzedaje nam się jako doświadczenia (co jest kompletną brednią). wiele reklam jest zbudowanych na promowaniu kształtu opakowania, otwierania go, cieszenia się już na sam widok tego czegoś. a przeież najważniejszy powinnien być sam produkt, prawda?

      i tak próbuję sobie teraz wyobrazić:
      - telefon marki premium w kartonie jak buty z PRL
      - jakieś limitowane buty sportowe w szaro-burym kartonie "eko"

      jest do zrobienia, oczywiście, ale trzeba koniecznie wykreować na to modę. jeśli nie będzie mody na bycie eko, to nic z tego nie będzie.

      obserwuję od pewnego czasu dzieci dobrze sytuowanych znajomych - one mając kilka lat były więcej razy za granicą na wakacjach niż w Polsce. dla nich wakacje bez lotu samolotem to coś nienormalnego. a teraz zadajmy sobie pytanie - czy faktycznie nie mogą spędzać wakacji gdzieś bliżej? czy nie można zacząć myśleć by wyjeżdżać w ramach Europy?

      mówię tak, bo doskonale sobie zdaję sprawę z tego, że aspiracje mamy nie tylko my, ale cała biedna część świata, a niezależnie od tego jak bardzo będziemy się starali to nie możemy wszyscy tak żyć. planeta tego nie wytrzyma.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: Mieszkałam kiedyś w Japonii w prefekturze Chiba i tam był taki system, że śmieci wolno było wyrzucać wyłącznie w specjalnie do tego przeznaczonych workach (kilka kolorów, w zależności od rodzaju śmieci). I kiedy kupowałeś worki na śmieci, to w ich cenie zawarta była też opłata za wywóz.

      Oczywiście, żeby to zadziałało, konieczne jest pewne zdyscyplinowane społeczeństwa, niemniej skoro udało się Polaków nakłonić do segregowania odpadów, to może i wyrzucanie w specjalnych workach dałoby się wprowadzić?

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: wlasne sloiki oznaczaja ze musisz je ciagle myc + obsluga do nakladania produktow.
      Do tego kwestia informacji o produkcie, obecnie na opakowaniu.

      Do tego kwestia hermetycznosci opakowan by sie zawartosc nie psula.

      Tak ogolnie to proponujesz cofniecie sie w rozwoju kilkadziesiat lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: piszesz, że opakowanie ma najmniejsze znaczenie. Sorry ale jesteś w błędzie, najlepszym obecnie przykładem lody Ekipy. Ta sama zamrożona woda w innym papierku wogole nie szła.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: Super sprawa- albo kupię w "jednorazowych" ale lżejszych, albo w szkle/metalu i jak się nie rozp$#%@@!ą te słoiki/butelki po drodze, to i tak będę w plecy choćby za samo noszenie tego ciężkiego szajsu.

    •  

      pokaż komentarz

      mam takie same odczucia

      @przeciwko78: Podatek od plastiku UE przeciez zaraz na nas nalozy (jest to czescia tzw funduszu odbudowy zgoda na opodatkowywanie Polakow przez UE bezposrednio i 5 nowych podatkow jest zapowiedzianych przez UE). Wiec opakowania takie beda opodatkowane. Tylko ze nie pojdzie to na zarzadzanie smieciami tylko do budzetu UE a tam juz urzednicy UE beda decydowac na co to wydac.

    •  

      pokaż komentarz

      Zmontowałem teraz hustawkę na taras, cała masa kartonu z taśmą klejąca. Po co?

      @przeciwko78: A odpowiedź jest bardzo prosta - gdyby nie ten karton, to towar łatwiej uległby zniszczeniu (czy to w sklepie, czy w transporcie). A jak towar ulega zniszczeniu, to potem nikt go nie chce i są straty (także dla środowiska, bo czasem produkt trzeba wyrzucić). Kij ma więc dwa końce...

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: wyjaśnij mi dlaczego opłaty były niższe zanim wprowadzono ustawę śmieciową

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: w zamia super ekopro wege produkty prawie tak samo drogie np. z papiery takze gorsze i mniej skuteczne opakowanie a producent wiecej dostaje do kieszeni ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger:

      torby papierowe w sklepach? (jane, że można nosić swoją, materiałową,

      Skąd przekonanie, że plastikowe są gorsze od papierowych? Na przykład w duńskich badanich wyszło, że LDPE są lepsze (str. 92).

    •  

      pokaż komentarz

      spokojnie dzieci, dalej są juz drukowane unikalne kody kreskowe na konkretne adresy do przyklejania na worki śmieciowe. Jak ktos nie posegreguje to mandacik. Kolesie już czekają żeby zrobić przetarg kto będzie drukował kody.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: W branży odpadowej od lata porusza się ten problem i podsuwa rozwiązanie o odpowiedzialności producentów, ale do tej pory przechodzą takie pomysły bez echa.

    •  

      pokaż komentarz

      własne słoiki i inne opakowania. łatwo i prosto już było. jesteśmy okropnym obciążeniem dla planety.

      @przeciwko78: Po pierwsze nie myło łatwo i prosto - na wielokrotne użycie tych samych opakowania poświęcano mnóstwo czasu a ten jest cenny - dlatego wymyślono opakowania jednorazowe.
      Jakim k#@@a obciążeniem dla planety? Obciążeniem to można być dla drugiego człowieka, który ma uczucia oraz interes własny, a nie wielkiego kamienia latającego w kosmosie.

      Tak długo jak odpady lądują na przeznaczonych do tego składowiskach, albo w spalarni z perspektywy antropocentrycznej problemu nie ma, tymczasem swój quasi-religijny ekocentryzm wraz z uosabianiem planety możesz sobie wsadzić głęboko w dupę. Jednych religijnych szurów chcemy wywieźć na taczkach to kolejni pchają się do pisania prawa. Zabobony XXIw.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: Problem w tym, że tak działa marketing. Większość ludzi kupuje oczami, bo opakowanie ładne. Nawet moja różowa potrafi trzymać puste kartoniki bo jakiś kosmetykach bo ładnie wyglądają. Wszędzie chodzi o biznes i tyle

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: ja zawsze gdy wbijam do lidla to zgarniam gdzies duzy karton, I jego uzywam zamiast reklamowek. Już nawet dziwnie nie patrza na mnie kasjerki. Przynoszę tak zakupy do domu, wyląduje do lodówki, a później karton pod zlew i robi za śmietnik na plastik / papier. Wynoszę i wrzucam do papierów.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: ogolnie pomysl nie jest glupi. Ktos moglby wyceniac jaki koszt "recyklingowy" dla srodowiska stanowi dane opakowanie po masie i zastosowanych materialach, i na podstawie tego dodawal "kare". W ten prosty sposob powstalaby presja, zeby opakowania byly tansze, mniejsze gabarytowo i bardziej ekologiczne. No i ten prosty sposob zamyka wszelkie opcje manipulacji na machloje w stylu "10 ukraincow na mieszkaniu a placa za 1 osobe", bo podatek naklada sie u zrodla problemow, a nie na koncu. Ale wtedy nalezaloby odejsc od dzisiejszego sposobu rozliczania smieci zupelnie, a obawiam sie ze tak jak jeden z przedmowcow pisal, przebiegli politycy i tak utrzymywaliby nadal oplaty za wywoz smieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rqwe12: mamy, przecież producenci się dostosowują do wymagań klienta. Po prostu na razie wymagamy żeby było ślicznie, jak za to będziemy płacić to będzie pakowane w mniejszą ilość plastiku.
      @TheSilentEnigma: miałem na myśli że epoka łatwych opakować nieuchronnie dobiega końca i przed nami powrót do użerania się ze słoikami, myciem różnych pojemników itd. Planeta nam się kończy (mikroplastik już jest wszędzie i przybywa go w sposób lawinowy) i warto poświęcić temu nasz "bezcenny" czas. Bezcenne to jest środowisko, nie nasza pogoń za pieniądzem czy żądza konsumpcji.
      @DwaKolory: miałem na myśli że mogłoby to być w opakowaniu zwrotnym, za kaucją. Żaden odpad by wtedy nie powstał.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: Samoloty akurat odpowiadają za 1.5% emisji dwutlenku węgla.
      Więc nie panikuj.
      A na znaczną większość lotnisk w Polsce dojedziesz pociągiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @PDCCH: Też myślę, że jedynym wyjściem są własne pojemniki:
      "Poproszę 20deko tej wędliny, i jeszcze 25 deko tego sera, i jeszcze twarogu kawałek...." Tak było za PRL albo teraz w małych eko-sklepach czy na bazarkach.
      Wprowadzenie takiego modelu sprzedaży zaorałoby sposób kupowania w marketach i tu jest pies pogrzebany.

    •  

      pokaż komentarz

      "Poproszę 20deko tej wędliny, i jeszcze 25 deko tego sera, i jeszcze twarogu kawałek...."
      @kilobit: Nawet w niektórych biedrach (np w bierdze koło mnie) sprzedają mięcho / wędliny / sery na wagę
      Tak, to generuje znacznie mniej odpadów niż pakowanie w plastik. Pozostaje jeszcze problem z jogurtami / serkami itp nabiałem. Pakować w szklane zwrotne słoiki?

    •  

      pokaż komentarz

      wiele reklam jest zbudowanych na promowaniu kształtu opakowania, otwierania go, cieszenia się już na sam widok tego czegoś

      @secret_passenger: Dokładnie tak. To jest cała sub-dziedzina marketingu. Weźmy chociażby czekoladki...

    •  

      pokaż komentarz

      płacić za ml jakiegoś żelu czy szamponu. a opakowanie wykorzystywać wiele razy

      @secret_passenger: Z tego powodu przerzuciłem się na mydło i szampon w kostce, które są pakowane w papier. Mam dwie aluminiowe puszki na szampon i mydło. Są niewielkie i jak gdzieś jadę to po porostu zabieram je spod prysznica. Moim zdaniem są lepsze, tańsze i starczają na dłużej niż produkty wielkich marek w kolorowych opakowaniach.

    •  

      pokaż komentarz

      Planeta nam się kończy (mikroplastik już jest wszędzie i przybywa go w sposób lawinowy) i warto poświęcić temu nasz "bezcenny" czas.

      @przeciwko78: Źródłem mikroplastiku nie są Szwedzkie spalarnie oraz Polskie wysypiska, tylko chlew w krajach trzeciego świata. To czy Ty będziesz mył słoiki czy też nie ma takie znaczenie dla globalnego środowiska jak wzięcie prysznica zamiast kąpieli w wannie na dostępność wody w Afryce. Sygnalizowanie cnoty oraz bezproduktywny wysiłek, nic poza tym.

      źródło: ocean debris.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: Są jakieś mniej niewygodne rozwiązania?

    •  

      pokaż komentarz

      @DwaKolory: miałem na myśli że mogłoby to być w opakowaniu zwrotnym, za kaucją. Żaden odpad by wtedy nie powstał.

      @przeciwko78: Ale jak to sobie wyobrażasz? Że teraz jakieś opakowanie kartonowe (które jeszcze pewnie będzie zdezelowane podczas otwierania) będziesz wozić z powrotem do sklepu, by odzyskać jakąś kaucję? No to super ekologia Panie :D

    •  

      pokaż komentarz

      @TheSilentEnigma: Ale wiesz że to jest skutek gigantycznego eksportu do nas, krajów pierwszego świata?
      Nie jesteśmy tu niewinni, kupujemy od nich tanio, a syf zostaje u nich. Jednak bez klienta nie byłoby też i syfu.
      Kwestia podejscia, czy syfi fabryka pracująca na życzenie klienta, czy to jednak klient kupując jednorazową tandetę przyczynia się do wytwarzania odpadów.

    •  

      pokaż komentarz

      @PDCCH:
      Taka indywidualna obsługa trwa dłużej a ludzie nie chcą czekać, stąd popularność pakowanych wędlin, mięsa itd.
      Zdaje się że są mlekomaty ale sam nie widziałem jeszcze. Zauważ, że pieczywo "wypieka" się na miejscu - kiedyś tak nie było. Może stosowne maszyny (instrybutory hihi) do jogurtu można by postawić.

    •  

      pokaż komentarz

      Za każde opakowanie jednorazowe powinna obowiązywać opłata śmieciowa w sklepie.

      @przeciwko78: Nieźle, ale ta opłata byłaby przede wszystkim marnowana, bo efekt byłby taki, że nie tylko wszystko by podrożało o te przykładowe 50 groszy, ale też o te 50 groszy, które płacą inni, a którzy mają możliwość przerzucić tę opłatę na kogoś innego. Czyli nawet jeśli samemu wybierałbyś tylko produkty bez opakowań, więc bez opłaty, to one by musiały zdrożeć (nie tak bardzo jak te z opłatą), bo ja wytwarzając te produkty bez opakowań, sam kupowałbym na co dzień te z opakowaniami (np. z wygody) i ze względu na wzrost moich kosztów, oczekiwałbym wyższego wynagrodzenia, a więc musiałbym podnieść ceny własnych wyrobów.
      Co innego, gdyby ta opłata szła na sprawny system zagospodarowywania odpadów. Ale wiadomo, że nie pójdzie, bo to się nigdy tak nie dzieje. Pójdzie na dofinansowanie TVP, fundacji Rydzyka itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @DwaKolory: czytałem gdzieś o przeniesieniu wynalazków z dużego transportu tj. kontenerów. Z tworzywa z recyclingu najlepiej.
      Zamawiasz coś na allegro, odbierasz w paczkomacie pojemnik, wyciągasz z niego towar, a pojemnik oddajesz do paczkomatu. Podobnie z rzeczami z marketów. Przy czym nie musiałby to być wcale ten sam market tylko każdy, jaki chcesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: Huśtawki do słoika nie zapakujesz, a zwrot kartonu do producenta to absurd (kontenery z pustymi kartonami miałyby wracać drogą morską do Chin?). Temat trudny i ciekawy, nie ma tu raczej złotego środka.

    •  

      pokaż komentarz

      czytałem nawet o jakiejś sieci sklepów w zachodniej europie sprzedającej produkty sypie (kasza, makarony i inne) bez opakowań - trzeba przyjść z włassnym pojemnikiem.

      @secret_passenger: Tu się pojawia problem, że jak ktoś pracuje w sklepie, w którym w ten sposób są oferowane produkty spożywcze, to wie co się z nimi dzieje i zazwyczaj samemu takich nie kupuje. Jest problem z higienicznym dostępem do takich produktów - ludzie nie stosują się do nakazów i często rękami sobie nakładają kasze, makarony, słodycze. Nikt nie weryfikuje, na ile te ręce są czyste.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale wiesz że to jest skutek gigantycznego eksportu do nas, krajów pierwszego świata?

      @przeciwko78: Co jest kwestią gigantycznego eksportu?
      Chcesz mi powiedzieć, że Chińczycy nie wywalaliby pustych butelek po lemoniadzie do Jangcy gdyby nie eksportowali do Europy smartfonów? Co ma piernik do wiatraka? Popatrz na grafikę jeszcze raz i zobacz jakie rodzaje odpadów są źródłem mikroplastiku.

      Nie dość, że ekocentrysta, to jeszcze ojkofob. Proponuję, abyś stwierdził jeszcze, że to nie jest wina ich obojętności środowiskowej tylko białej supremacji :))

      <https://youtu.be/yYMuh-5V9fk?t=18>

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78:

      No i jak to sobie wyobrażasz? Jest jakiś pojemnik (coś jak skrytka w paczkomacie) o gabarycie A. I ja teraz zamawiam tam np. słoik dżemu plus mleko (oczywiście w szklanej butelce, no bo plastik zły). I Ty myślisz, że teraz ktoś włoży do tej skrytki towar i koniec? Przecież trzeba będzie towar odpowiednio zabezpieczyć, co znowu generuje kolejne ilości śmieci. Efekt będzie taki, że do spełnienia ekologicznej zachcianki zużyjemy więcej śmieci niż wcześniej.

      W ogóle to ewidentnie widać, że mało kto zdaje sobie sprawę z istoty problemu. Ludzie nie chcą lub nie mają jak sortować na 3-4 podstawowe frakcje, a są tu i tacy co uważają, że teraz ludzie będą w domu sortować jeszcze butelki i słoiki rodzajami, by potem iść z siatą śmieci, które wymieni na towar w sklepie. Noszenie śmieci do sklepu zamiast do śmietnika to nie jest ekologia. Ekologiczny tryb życia bardziej powinien promować ponowne wykorzystywanie tych rzeczy w domu (np. przetwory w słoiku), a nie do noszenia ich z powrotem do sklepu, no ludzie.

      Tak samo z piwem - powinniśmy promować butelki jak ma np. Grolsch, które są wielokrotnego użytku, zamiast bawić się w kaucje i noszenie ich do sklepu.

    •  

      pokaż komentarz

      jak rewolucja na wzór tego by pracownik sam do ręki dostawał całą pensję brutto, i opłacał z tego wszystkie składki. Wtedy próg bólu, stałby się nie do wytrzymania

      @nobrainer: tak było do niedawna we Francji, próg bólu przekroczony nie został.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: no tak, obecne. A w przyszlosci zamiast z "plastiku" opakowania beda z materialu biodegradowlanego, w sumie juz sa takie reklamowki, ktore szybko sie rozkladaja. Podobnie opracowywane sa rozne formy szczelnych opakowan opatych o papier z recyklingu.

      Nikt natomiast nie planuje wielkiego przejscia na noszenie sloikow do sklepu xD
      Kierunek jest odwrotny, znaczy zmniejszanie ilosci osob zatrudnionych w sklepie i kasy samoobslugowe.

      Zreszta zoabcz sobie jak duzo produktow jest w hermetycznie szczelnych opakowaniach. Nikt nie bedzie lal kefirow czy smietan z pojemnikow zbiorczych. Masa towarow by sie psula i byla wyrzucana, wszystko by kosmicznie drozalo + i tak sie psulo.

    •  

      pokaż komentarz

      własne słoiki i inne opakowania. łatwo i prosto już było. jesteśmy okropnym obciążeniem dla planety.
      Mieszkam w domu, co przekłada się na to, że co miesiąc wynoszę worki z segregowanymi i widzę ile moja rodzina produkuje tego syfu.
      Opakowania to już w ogóle wyzwanie. Serio nie może to być jakiś system konteneropodobny?


      @przeciwko78: @secret_passenger: Przeciwnie; właśnie 'własne pojemniki' w dłuższej perspektywie to byłoby właśnie 'łatwo'.

      Jak wspomniałeś, system konteneropodobny. Standaryzacja. To co mówi artykuł - w sklepach stacjonarnych dyspensery etc. Dodałbym jeśli chodzi o przesyłki to właśnie jakiś standaryzowany system. Żeby nie było tak że jest pudełko produktu, zapakowane do kartonu, może jeszcze potem poziom wyżej kolejny karton a w środku pudełka komponenty w osobnych kartonikach....

      W sumie to podatek od opakowań dość spory mógłby być pomocny. W zamian zmniejszyć ogólny VAT. W ten sposób można osiągać cele wykorzystując mechanizmy rynkowe.

      Wydaje mi się że jakbyśmy poszli w tym kierunku to ostatecznie ekonomia też gigantycznie by zyskała. Standaryzowane opakowania pozwoliłyby m. in. na łatwiejszą automatyzację logistyki, sklepów etc. tak samo jak kontenery na statku zwiększają produktywność....

      Jedynce co wku*** w artykule to pier*** o usługach. Nie! Nie potrzeba aby promować pracę jako przewodnik na siłę! Jak konsumpcjonizm się zmniejszy, to można nie zastępować tego niczym konkretnie na siłę tylko np. redystrybuować pracę na większą ilość osób poprzez nacisk by zmniejszać ilość godzin pracy. A jak ludzie będą mniej zestresowani ciągłym kur** zap!%%#@?em i będą mieli odrobinę więcej czasu to być może PKB zacznie rosnąć z innych powodów.

      Kult pracy, zap!%%#@?u, strasznie irytujące zjawisko. Generalnie bez większego progresu w technologii moglibyśmy już mieć pewnie dawno 4h dzień pracy przy podobnym albo większym standardzie życia. Eh.

    •  

      pokaż komentarz

      jesteśmy okropnym obciążeniem dla planety.
      Mieszkam w domu, co przekłada się na to, że co miesiąc wynoszę worki z segregowanymi i widzę ile moja rodzina produkuje tego syfu.


      @przeciwko78: zabij się więc

    •  

      pokaż komentarz

      Do tego kwestia informacji o produkcie, obecnie na opakowaniu.

      @Aster1981: Kod QR na dystrybutorze + paragonie. Tj. w sumie paragon papierowy też lepiej nie, więc info na maila czy cuś.

    •  

      pokaż komentarz

      @DwaKolory: Miałem na myśli towary przemysłowe. Co do spożywczych to na pewno powrót do szkła z kaucją wyeliminowałby sporo odpadów.
      To nie jest ekologiczna zachcianka. A sortowanie jest generalnie słabe, o czym jest w tekście.
      @Aster1981: na pewno nie dałoby się w ogóle wyeliminować powstawania odpadów, bo koszty przekroczą korzyści. Ale jest przestrzeń do wyeliminowania sporej jej części.
      Przecież to jest absurd, głupi czosnek jest na tacce owinięty folią. premium-czosnek, kurna. Wszystko opakowane w obłędny sposób, a już najlepiej gdy tych opakowań jest kilka.

    •  

      pokaż komentarz

      sieci sklepów w zachodniej europie sprzedającej produkty sypie (kasza, makarony i inne) bez opakowań - trzeba przyjść z włassnym pojemnikiem

      @secret_passenger:

      źródło: 863c0f603ddf.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      Tak ogolnie to proponujesz cofniecie sie w rozwoju kilkadziesiat lat.

      @Aster1981: Rozwojem jest syf? Średnio sensowne. Rozwojem byłaby standardyzacja, optymalizacja wykorzystywanych zasobów etc. ostateczny wynik wcale nie musi być mniej wygodny w żadnym wypadku. Nikt nie powiedział że nie można zrobić super wygodnych pojemników wielokrotnego użytku.

      Do tego przykładowo jak byłyby te powiedzmy detergenty w dystrybutorach - zamiast robota/pracowników układającego towary na półkach masz coś dużo prostszego, co minimalizuje koszty.

      W ostatnim komencie wspominałem o kodach QR, ale za niedługo będzą okulary AR jako standard zastępujący smartfony zapewne; więc info może być w dużej mierze wirtualne i jednocześnie bogatsze niż teraz.

      @secret_passenger:

      Z AR nawet znika ten dylemat opakowań 'premium'. Jakie znaczenie ma rzeczywistość gdzie jest ten szary karton (czy coś takiego) - jak i tak można zrobić tak by wszyscy widzieli dowolne graficzne wodotryski?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sinity: nie kazdy czlowiek ma smartfon lub komputer, ani maila. Do tego sklad i termin waznosci musi byc latowdostpeny w moemncie ogladania produktow i wyboru co kupic.

      @przeciwko78: takie opakowania na tacce umozliwiaja wlasnie to co pisalem - samodzielne kasowanie na kasach bez kasjerki. Jak nie bedzie na tacce bazowo to i tak bedziesz musial zapakowac do reklamowki, zwazyc i naklei kod.

      Zmierzamy do tego by zakupy byly szybsze i mozliwe tanie(czyli mniej kasjerek). Pojawiaja sie i rozwijaj sklepy calkiem bez obslugi dla klientow (tylko wykladanie towaru, albo nawet i to w automatach) a to oznacza ze kazdy dostepny produkt musi byc zapakowany i z kodem.

      Jak pisalem, jedyne co sie zmieni to material opakowan. Tacki z tworzywa zastapia papierowe, a folie "klasyczna" zastapia te biodegradowalne.

      I to jedyne co ludzie zaakceptuja. Bo nie ograniczy naszej wygody. Jak ktos wejdzie na powaznie z tym co opisywales to go luzie wykopia w wyborach i wygra jakis populista obiecujacy powrot wygody.

    •  

      pokaż komentarz

      Podatek od plastiku UE przeciez zaraz na nas nalozy (jest to czescia tzw funduszu odbudowy zgoda na opodatkowywanie Polakow przez UE bezposrednio i 5 nowych podatkow jest zapowiedzianych przez UE). Wiec opakowania takie beda opodatkowane.

      @sandwind: Nie nie będą, dalej będzie się promowało recykling zamiast zmniejszać liczbę odpadów.

      Od 1 stycznia 2021 roku w krajach członkowskich Unii Europejskiej obowiązuje nowa, ponadnarodowa danina - podatek od plastiku. Wynosi on 0,8 euro od każdego kilograma plastiku niepoddanego recyklingowi

    •  

      pokaż komentarz

      Ale wiesz że to jest skutek gigantycznego eksportu do nas, krajów pierwszego świata?
      Nie jesteśmy tu niewinni, kupujemy od nich tanio, a syf zostaje u nich.


      @przeciwko78: No akurat nie jest. "Mikroplastki" to kwestia wrzucania w krajach 3go świata ich plastików do ich rzek głównie. Europa nie robi absolutnie nic. Jakieś procenty czy ułamki procentów problemu. Czy jest, czy nie jest -> wychodzi na to samo.

    •  

      pokaż komentarz

      Takie rozwiązanie ma sens wyłącznie jeżeli jednocześnie przestaniemy pobierać opłaty za wywóz bądź je radykalnie zmniejszymy tak by płacić za rzeczywiste obciążenie systemu wywozu już w sklepie a nie później.

      @Herubin: on to proponuje

      Polska wciąż ma unikalną okazję, żeby za unijne pieniądze wyprzedzić Unię. Powiedzieć: przestajemy patrzeć na wasze mierniki procentowe, celem naszej gospodarki odpadami będzie to, żeby za dwa lata Polska jako pierwszy kraj w historii Unii wytwarzała mniej odpadów niż dzisiaj. I powinniśmy wprowadzić system, który do tego będzie Polaków motywował. Ja, pan i każdy Polak powinniśmy przestać płacić za odpady do gminy.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: problemem jednak produktów sypkich (makaronów. kasz, mąk) są mole, które żyją w tych produktach ( a w sklepach mają raj bo ich nikt nie wytępi), dlatego nigdy nie kupię takich produktów bo nie chce mieć moli spożywczych w domu

    •  

      pokaż komentarz

      Tu się pojawia problem, że jak ktoś pracuje w sklepie, w którym w ten sposób są oferowane produkty spożywcze, to wie co się z nimi dzieje i zazwyczaj samemu takich nie kupuje. Jest problem z higienicznym dostępem do takich produktów - ludzie nie stosują się do nakazów i często rękami sobie nakładają kasze, makarony, słodycze.

      @test_loginu: On również poruszył ten problem

      Jak opowiadam znajomym o rodzynkach, to się krzywią, że będzie stała jakaś miska, ktoś przed chwilą nad tym stał i dłubał w nosie, a teraz mam sobie z tego nasypać do własnego opakowania? Ale przecież wymyślono już coś, co się nazywa dyspenser, przekręcam raz gałkę i do mojego słoika wpada dokładnie 100 gram rodzynek.

    •  

      pokaż komentarz

      Huśtawki do słoika nie zapakujesz, a zwrot kartonu do producenta to absurd (kontenery z pustymi kartonami miałyby wracać drogą morską do Chin?).

      @borkovski: Do dystrybutora. Wiadomo, jak kupisz na Aliexpress to średnio.

      No a dystrybutor odbiera powiedzmy ze statku. Na statkach mają te kontenery wielorazowe. Więc da się to pewnie załatwić bez opakowań jednorazowych na pewnym poziomie. Dystrybutor ma swoje (standaryzowane?) 'kontenery' , no i na ostatnim poziomie wysyła klientowi -- w kontenerze InPostowym. Wielorazowym nie kartonie zaklejonym. Kontener jest cały czas własnością InPostu. Tj. producent może 'kupić', a potem ma zwrot jak wysyła.

    •  

      pokaż komentarz

      - jakieś limitowane buty sportowe w szaro-burym kartonie "eko"

      @secret_passenger: Jest na to szansa. Bycie eko (choćby nawet pozorowane) jest modne w młodszym pokoleniu, a to oni są w końcu targetem dużej części elektroniki czy ciuchów premium. Wystarczyłaby odpowiednia kampania reklamowa i jeszcze można na tym zyskać. Już teraz zdarzało mi się dostawać rzeczy zapakowane w szary karton zaklejony papierową taśmą.

      Oczywiście, żeby to zadziałało, konieczne jest pewne zdyscyplinowane społeczeństwa, niemniej skoro udało się Polaków nakłonić do segregowania odpadów, to może i wyrzucanie w specjalnych workach dałoby się wprowadzić?

      @janeeyrie: U nas już od lat śmieci nie zapakowanych w specjalne worki nikt nie odbierze. Plus naklejka z kodem kreskowym.

      spokojnie dzieci, dalej są juz drukowane unikalne kody kreskowe na konkretne adresy do przyklejania na worki śmieciowe. Jak ktos nie posegreguje to mandacik. Kolesie już czekają żeby zrobić przetarg kto będzie drukował kody.

      @fluchtlinge_willkommen: u nas w mieście już od lat stosowane. Chociaż nie wiem, czy ktokolwiek to kontroluje, czy na razie tak na zapas.

      A w przyszlosci zamiast z "plastiku" opakowania beda z materialu biodegradowlanego, w sumie juz sa takie reklamowki, ktore szybko sie rozkladaja. Podobnie opracowywane sa rozne formy szczelnych opakowan opatych o papier z recyklingu.

      @Aster1981: I tak jak takiej zwykłej reklamówki można użyć kilka razy (a na końcu wykorzystuję ją jako worek na śmieci), to te ekologiczne biodegradowalne lecą od razu do kosza, bo śmierdzą. Ale możne dopracują jeszcze technologię ich produkcji :)

    •  

      pokaż komentarz

      Źródłem mikroplastiku nie są Szwedzkie spalarnie oraz Polskie wysypiska, tylko chlew w krajach trzeciego świata. To czy Ty będziesz mył słoiki czy też nie ma takie znaczenie dla globalnego środowiska jak wzięcie prysznica zamiast kąpieli w wannie na dostępność wody w Afryce. Sygnalizowanie cnoty oraz bezproduktywny wysiłek, nic poza tym.

      @TheSilentEnigma: On ten wątek poruszył

      Większość plastiku co roku wymyka nam się do środowiska, pali się na ulicach w krajach rozwijających się, bo ludzie dbają o porządek wokół siebie, więc co mają zrobić z tymi śmieciami, jak nie spalić? W Indiach z rana od zawsze zmiatają liście na małe kupki i podpalają, tylko że teraz to już nie są liście, ale plastikowe butelki. Recykling w Indonezji wygląda tak, że przychodzi tona sprasowanych plastikowych butelek z Europy i dwie trzecie z tego od razu jest palone w prymitywnych piecach bez żadnej kontroli. A my sobie w unijnych statystykach zapisujemy, że to był recykling.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: a no po to że, nie kupiłeś tej huśtawki o stolarza za rogiem, tylko w hipermarkecie, który produkuje to na drugim końcu świata i to coś trzeba bezpiecznie, wygodnie i możliwie tanio, magazynować i transportowac. Więc nadaje się temu kształt wygodny do układania i jednoczesnie unieruchamia elementy by się nie przemieszczaly. Karton nie jest najlżejszy ale mimo wszystko bardziej ekologiczny od styropianu.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: takie sklepy są też w Polsce w większych miastach, problem jest taki, że zazwyczaj są to sklepy bio, eko, itd. i nie dość, że się fatygujesz z własnymi pojemnikami, to jeszcze więcej kasy zostawisz w sklepie. Niestety, nie jest to rozwiązanie dla większości ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      Tu się pojawia problem, że jak ktoś pracuje w sklepie, w którym w ten sposób są oferowane produkty spożywcze, to wie co się z nimi dzieje i zazwyczaj samemu takich nie kupuje. Jest problem z higienicznym dostępem do takich produktów - ludzie nie stosują się do nakazów i często rękami sobie nakładają kasze, makarony, słodycze. Nikt nie weryfikuje, na ile te ręce są czyste.

      @test_loginu: Artykuł wspomniał; trzeba przemyślanych systemów a nie najprostszym możliwym sposobem nasypać do pudełka z którego klient sobie rękami na wybierać.

      Standaryzowane automatyczne dyspenzery płynów nie powinny być problemem (przecież to efektywnie jak dyspenzery mydła tylko co najwyżej mają działać szybciej i pojemnik większy ale to nic nie zmienia). Podobnie z towarami sypkimi.

      Tak samo wody gazowane, cole etc. etc. - tak jak w mcdonaldzie. Dyspenzer do swojego pojemnika. W ogóle może być osobno woda (super wynalazek, kran) co2 i koncentraty (cola etc).

    •  

      pokaż komentarz

      Recykling w Indonezji wygląda tak, że przychodzi tona sprasowanych plastikowych butelek z Europy i dwie trzecie z tego od razu jest palone w prymitywnych piecach bez żadnej kontroli.

      @Grewest: Jakieś źródła czy IDZD. Sugerowanie, że istnieje istotny skalowo eksport odpadów komunalnych z Europy do krajów III świata jest bezpodstawne. Już sam transport czyni to droższym niż rozwiązanie problemu na miejscu.
      Dorabiacie argumenty pod z góry założoną tezę, że źródło problemu leży na zachodzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grewest: Tylko ja biorę pod uwagę uwarunkowania polityczne i tego jaki mamy rząd a ten pewnie zrobi z tego po prostu nowy podatek nie ruszając opłat za śmieci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczypawlak: wolny czy nie wolny, każdy by wolał żebyś poszedł robić z siebie pajaca w inne miejsce

    •  

      pokaż komentarz

      @janeeyrie nie udało się Polaków nakłonić do segregowania odpadów. Gdy się zajrzy do tych kolorowych pojemników to połowa z tych odpadów nie powinna tam być

    •  

      pokaż komentarz

      @janeeyrie: Tak jak piszesz jest potrzebne zdyscyplinowane społeczeństwo. Można powiedzieć że powoli w tym kierunku idziemy, lecz czy będziemy za 50 lat, ciężko mi stwierdzić.
      Natomiast mogę stwierdzić że dzisiejsza segregacja jest o kant dupy rozbić. Towar wyładowany ze śmieciarki i tak przejdzie przez sortownie. Czyli płacimy 4 razy za tą samą usługę sortowania w przypadku każdego surowca. Plastik/papier/szkło/metale można bardzo łatwo od siebie rozdzielić i nie potrzeba przy tym dużych nakładów pracy, osobnych pojemników. Mało tego wszystkie mogą trafić na 1 taśmę gdzie zostaną posortowane przez maszyny z dmuchawami i ręcznie. A do zmieszanych powinno trafiać wszystko inne czego nie jesteśmy w stanie podpisać pod tą grupę( ͡° ͜ʖ ͡°). I co nagle się okaże że znika połowa kosztów, bo śmieciarki nie jeżdżą już puste po wiochach.
      A co do odpadów przemysłowych typu pojemniki dla substancji niebezpiecznych obowiązkiem powinno być wyryte logo firmy która z nich korzysta oraz zmiana sposobu przechowywania i użytkowania - pojemniki wielorazowego użytku.
      Jeżeli nie jesteśmy w stanie sobie z nim poradzić z jego ilościami może warto rozważyć bardziej radykalne rozwiązania. Czyli zakazać całkowicie sprzedawania napojów w plastikowych pojemnikach - zamienić na zwrotne szkło. - Być może wpłynęłoby to również na nasze zdrowie, bo nie od dziś wiadomo że, plastik nawet ten do celów spożywczych jest w mniejszym/większym stopniu toksyczny i przenika do żywności która się w nim znajduje, a wraz z nią do naszych organizmów. Co do kosztów takiego rozwiązania to nie jestem pewien, gdyż z jednej strony zwiększyłoby się parcie na szkło(popyt) przez co zyskałyby rodzime zakłady produkujące butelki blisko zakładów rozlewniczych, czy tak jak wspomniałem prawdopodobnie zmniejszony nakład na leczenie nowotworów. Z drugiej zaś strony zwiększyły by się koszty produkcji ropy i produktów ropopochodnych.( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Kolejną sprawą jest późniejsze wykorzystanie plastiku. Czy nie można go zgnieść, dołożyć zbrojenie, zalać żywicą z rozkładem powyżej tysiąca lat, utwardzić i układać jako budulec pod drogi? Jeżeli nie jesteśmy w stanie go w dzisiejszy sposób bezpiecznie dla środowiska utylizować to być może trzeba ten problem przerzucić na kolejne pokolenia - dając im czas na znalezienie panaceum i dokładne lokalizacje jego bezpiecznego składowania - po to ta żywica( ͡° ͜ʖ ͡°).

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: mówisz o sklepach zero waste, w Poznaniu masz BIOrę i Siejbę, w rossmannach wprowadzają to z kosmetykami, Kosmetomat chyba dalej działa

    •  

      pokaż komentarz

      @Sinity: no nie, bo detergent musi miec opakowanie trudnoodkrecalne dla dzieci, odpowiednie dla danego srodka etc.
      Dochodzi kwestia powierzchni i konkurencji - produkty maja wielu producentow, mozna wystawic po kilka opakowan od kazdego. Z duzymi dystrybutorami to nie przejdzie.

      Zreszta o problemach z opakowaniami wielorazowymi samodzielnie nosoznymi pisalem wyzej, nie chce mi sie od nowa. I tak nikt nie dziei na powaznie w te strone.

      Co do opakowan w transporcie, to bez nich produkt zostanie porysowany i pognieciony i nikt go nie kupi.
      Dochodzi tez transport ze sklepu do domu, bez opakowania tez latwo o uszkodzenia.

      @moocker: no ale one beda mialy leciec do kosza i szybko sie rozloza. Drozsze pewnie beda i lepszej jakosci, tansze pozostana z takimi wadami. Nie bez powodu najtanszym i uniwerslanym jest klasyczny plastik z ropy.
      Przeciez te inne cienkie jednorazowki tez ludzie od razu wyrzucaja.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: Wiesz że większość produktów to plastik? Batony, napoje, płyny, proszki, nawet papier toaletowy w większości prócz szarego jest w folii, mięso, mrożonki. To jakie nawyki on chce zmieniać? Problemem jest produkcja opakowań samych w sobie które powinny być bidegradowalne a nie znowu wyciąganie hajsu na każdym kroku.Opłata 50 groszy nie oczyści oceanów także z plastiku. Teraz ktoś taki pomysł podsunie i wprowadzą taką opłatę i śmieci zostaną na tym samym poziomie i jak zwykle ludzie się dadzą zrobić w chuja.

    •  

      pokaż komentarz

      @DwaKolory: Tak sobie wyobraziła to pewna firma w Czechach https://www.miwa.eu/
      Dostali za to rozwiązanie nagrodę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sinity: nie kazdy czlowiek ma smartfon lub komputer, ani maila. Do tego sklad i termin waznosci musi byc latowdostpeny w moemncie ogladania produktow i wyboru co kupic.

      @Aster1981: Równie dobrze można budować rozwiązania zastanawiając się czy każdy na pewno ma pieniądze. Bo może oni jednak wolą przy barterze pozostać.

      Sorry, ale mamy 2020 i 'posiadanie smartfona' czy innego komputera to nikły wydatek. Jeśli to jest problem to można zawsze wpisać w prawo że każdy ma mieć i tyle. Zrobić punkty dostępu, cokolwiek.

      Ile jeszcze dekad minie aż przestanie to być argumentem jeśli chodzi o demokrację czy edukacje? "Nie każde dziecko ma komputer" też popularne - ch** że 500+ i komputer jakby się uprzeć za 1/3 tego się kupi.

      Anyway; tak jak się bierze wózki wrzucając monetę - zrobić terminale dla chętnych. 10 PLN kaucji i mają info.

    •  

      pokaż komentarz

      wolny czy nie wolny, każdy by wolał żebyś poszedł robić z siebie pajaca w inne miejsce

      @gleba113: a to kupuje syf i śmiecę oraz narzekam czy tamten dzban?( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Zmontowałem teraz hustawkę na taras, cała masa kartonu z taśmą klejąca. Po co?

      @przeciwko78: no ok, ale w czym mieli ci to wysłać? a karton to i tak chyba lepiej, niż plastik.

    •  

      pokaż komentarz

      @EuroSceptyczny: W Japonii jest podział głównie na palne i niepalne, plus osobno plastiki (ale tylko te opakowania, które mają odpowiednie oznaczenie). No i plastiki są faktycznie recyklingowane, palne śmieci, jak się domyślam, palone, a niepalnych zostaje naprawdę niewiele.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko ja biorę pod uwagę uwarunkowania polityczne i tego jaki mamy rząd a ten pewnie zrobi z tego po prostu nowy podatek nie ruszając opłat za śmieci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Herubin: W tym kontekściesię jaknajbardziej zgadzam ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Sinity: info masz miec na produkcie zawsze, tak w momencie kupowania, jak potem w domu. Sklad, warunki przechowywania, termin waznosci. To ze jest tyle informacji to wynik wieloletnich staran ruchow konsumenckich.
      Nie wiem po co zmyslasz glupoty, bo coraz dalej odchodzisz w sowich wizjach od rzeczywistosci.
      Obowiazkowy smartfon zapisany w prawie xD. Piszem o rozwiazaniach systemowych dla calego spoleczenstwa.

      Dobra, tyle ode mnie, bo juz za daleko odeszlismy w jakies absurdy.

    •  

      pokaż komentarz

      Sugerowanie, że istnieje istotny skalowo eksport odpadów komunalnych z Europy do krajów III świata jest bezpodstawne. Już sam transport czyni to droższym niż rozwiązanie problemu na miejscu.

      @TheSilentEnigma: Transport nie jest taki drogi. Statki które eksportują coś do Europy mogą zabierać taki ładunek za półdarmo bo inaczej wracały by puste. A potem z ekonomiczną prędkością wracały by do portów w swoim kraju.

      Poszukam potem danych

    •  

      pokaż komentarz

      dla nich wakacje bez lotu samolotem to coś nienormalnego. a teraz zadajmy sobie pytanie - czy faktycznie nie mogą spędzać wakacji gdzieś bliżej? czy nie można zacząć myśleć by wyjeżdżać w ramach Europy?

      @secret_passenger: takie wakacje już od dawna nie są "premium". Co więcej, coraz częściej o wakacjach w Polsce myśli się jak o tych "lepszych", "droższych" - co wynika z ich cen często znacznie wyższych niż w takim Egiptem czy innej Turcji Oczywiście są kierunki poza zasięgiem wielu, ale na pewno nie te popularne.

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież to jest absurd, głupi czosnek jest na tacce owinięty folią. premium-czosnek, kurna.

      @przeciwko78: ale przecież nie musisz go kupować. Jeśli nikt go nie będzie kupował, to go na półkach nie będzie - nikt przecież nie oferuje ciągle towarów, których klienci nie chcą.

    •  

      pokaż komentarz

      co jak rewolucja na wzór tego by pracownik sam do ręki dostawał całą pensję brutto, i opłacał z tego wszystkie składki. Wtedy próg bólu, stałby się nie do wytrzymania

      @nobrainer tak, ale wtedy powstałyby nowe problemy, tj. trzeba by było ścigać ludzi, którzy tych podatków nie odprowadzą. Przerzucając to na firmę mamy tylko 1 podmiot zamiast 100.

    •  

      pokaż komentarz

      śmieci wolno było wyrzucać wyłącznie w specjalnie do tego przeznaczonych workach

      @janeeyrie: Tak samo było w Belgii gdy tam mieszkałem, zapewne teraz także tak jest. Kupowało się worki za dość duże pieniądze i firmy odbierające odpady zabierały je tylko w tych workach.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: Tak? I w jaki sposób mam zakomunikować, że chcę dany towar pakowany ekologicznie, skoro jedynie mogę go kupić w plastiku?

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78 no to pewnie miałbym ograniczony wybór towarów w sklepach bo sklep kupując od dostawcy też musiałby tą opłatę ponieść tak?
      Dostawca biorąc od producenta tak samo... Czyli kto finalnie zapłaciłby za śmieci? He?
      No producenci opakowań? Czy producenci zawartości opakowań? Czy hurtownie? Czy sklepy czy ostatecznie ja?

    •  
      a...........l

      +1

      pokaż komentarz

      @Aster1981: No a ciężko umyć? Każdy by mógł mieć kosz prywatny z pojemnikami, sypie na wagę, waży. Napełnia i załatwione.

    •  

      pokaż komentarz

      . Bo tylko tam możemy podjąć decyzję: śmiecę, czy nie. I musi to być opłata, która ma jakieś znaczenie, na przykład 50 groszy. Cokolwiek kupujesz w opakowaniu jednorazowym, na rachunku masz doliczoną taką kwotę. Jeśli wypełnię sobie cały wózek plastikiem i przy kasie się okaże, że zapłaciłem za tę wygodę 6-7 złotych więcej, to następnym razem zacznę kwestionować własne nawyki konsumpcyjne

      @przeciwko78: O naiwności...

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: eko nie służy do ratowania planety.... To jest tylko i wyłącznie perfekcyjny patent na dymanie ludzi na kasę w bardzo wielu dziedzinach

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78 ale jak to przecież jest gowid19 wszystko musi być pakowane w plastik

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: też się z tym zgadzam, przede wszystkim musimy ograniczyć ilość śmieci, a nie podnosić jej opłate za recykling, który jest i tak w marnym procencie realizowany.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheSilentEnigma: odpowiem tez graficznie. Ten plastik w krajach trzeciego świata bierze się miedzy innymi z tego, ze w ramach hipokryzji bogate kraje wysyłały nieprzetwarzalne śmieci do krajów trzeciego świata by przerzucić chlew na czyjeś inne podwórko (a przy okazji wyemitować trochę przy okazji transportu ;)
      I tak faktycznie świeży zakaz eksportu odpadów plastikowych z eu to tylko malutki fragment układanki bo nie zrobiły tego stany a i chyba uk w ramach brexitu wypielo się na te ustalenia.

      źródło: embed.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: a tymczasem hindus i afrykanin będą wywalać śmieci do rzeki

      Unia, najmniej smiecacy region globu po raz kolejny chce się zarżnąć

    •  

      pokaż komentarz

      @marcoos: poetdolenie
      Eksport u nich to mało znaczącą część. Ty chyba rzek e Bangladeszu i innych dzikich krajach nie widziałeś. Dla nich naturalnym jest tam wyrzucać śmieci

    •  

      pokaż komentarz

      Od 1 stycznia 2021 roku w krajach członkowskich Unii Europejskiej obowiązuje nowa, ponadnarodowa danina - podatek od plastiku. Wynosi on 0,8 euro od każdego kilograma plastiku niepoddanego recyklingowi

      @Grewest: Jej jeszcze nie ma w praktyce bo najpierw kraje czlonkowskie musza klepnac w parlamentach prawo UE do opodatkowywania bezposrednio spoleczenstw UE bez posdrednictwa parlamentow narodowych. To klepnieto w zeszlym tygodniu dopiero w PL.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcoos: Ja pytałem się o eksport odpadów komunalnych. Chcesz mi powiedzieć, że ktoś wozi już przesegregowany i spakowany plastik za ocean tylko po to by tam wywalić go do morza, a nie przerobić na granulat? Przecież jego wartość na tym etapie jest już dodatnia, jaki sens ekonomiczny miałoby takie działanie. Recykling przemysłowy takiego surowca w Azji jest już po prostu tańszy, to wszystko. Najdroższy etap gospodarki odpadami (a zatem problemowy) to zbiór i segregacja. I to właśnie unikając tych kosztów lokalna ludność wywala wszystko do rzek.

      Pokazane przeze mnie statystyki są z 2010 r. ale do dziś emisje we wspomnianych krajach wzrosły. To teraz wytłumacz mi jak do tego doszło, skoro EU ograniczyła wywóz?

    •  

      pokaż komentarz

      odpowiem tez graficznie. Ten plastik w krajach trzeciego świata bierze się miedzy innymi z tego, ze w ramach hipokryzji

      @marcoos:

      Przeciez biedne kraje chca importowac smieci bo jest to dla nich tanie zrodlo surowcow. A plastik jest rowniez w tych smieciach. Nie widze tutaj hypokryzji tylko interes. Na zachodzie sa za wysokie pensje zeby przerabiac te smieci i odzyskiwac z nich surowce.

    •  

      pokaż komentarz

      sprzedającej produkty sypie (kasza, makarony i inne) bez opakowań - trzeba przyjść z włassnym pojemnikiem.

      @secret_passenger: niby spoko ale jak się zagnieździ jakiś robak to zamiast wywalić 1kg wywalisz 2 tony

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78 a jak nie mam wyboru w zakupach, bo wszystko jest w plastiku? Dlaczego mam ponosić opłatę, że firma jedzie w plastik bo taniej i szybciej?

    •  

      pokaż komentarz

      @janeeyrie: nie wiem czy się udało. Mieszkam w nowym bloku w środku dużego miasta i możnaby się spodziewać, że mieszkają tutaj bardziej oświeceni ludzie, ale z tego co widzę to 80% mieszkańców ma w d**** segregowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: Kupujesz oczami, opakowania to symbol produktu.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: no tak, jak zwykle zrzucanie odpowiedzialności na konsumenta. Konsument będzie płacił opłaty za plastik i inne opakowania a producenci nadal będą mogli bezkarnie i do 2oli prodkować i pakować w plastik ile chcą, bo taniej a ty konsumencie płać opłaty i się martw.
      Nie tędy droga, powinno się zmuszac lub przynajmniej skutecznie zachęcać producentów aby w miarę możliwości odchodzili od plastiku. Kiedyś oranżady były w szklanych butelkach, zarówno małe jak i te duże i jakoś dało się pogodzić ekologię z potrzeba opakowania, dziś jest wszystko lane w plastik bo tak jest taniej i wygodniej producentom i to ty konsumencie masz się martwić o środowisko, segregować śmieci i jeśli będzie trzeba płacić dodatkowe opłaty bi to twoja wina!

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger w Polsce są już sklepy zero waste, a automaty do napełniania butelek zaczął wprowadzać Rossmann. We Wrocławiu takiego nie wiedziałam, ale pierwszy powstał chyba w Poznaniu.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @janeeyrie: W Tokio było podobnie. p#%!?@#enia się z tym było od groma. Ale jak poszedłem sobie na dziką plażę, to w krzakach śmieci było od zaj#%!nia. Znajomek w robocie wyjaśnił mi z cokolwiek zaczerwienioną twarzą, że winni śmieceniu po lasach są Koreańczycy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Ale tak sobie właśnie poszedłem wywalić butelkę po winie i na zielonym worku za którego wywiezienie płacę gminie jest napisane szkło. Obok mam żółty na plastiki i metale i niebieski na papier. Wydaje mi się, że już mamy taki system w Polsce. Nie działa za dobrze, bo w mieszkaniach ludzie nie lubią mieć składowiska śmieci. Ale idea wydaje się taka sama.

    •  

      pokaż komentarz

      @DwaKolory: cos w tych standaryzowanych opakowaniach jest. Ostatnio przegladajac rozne kanaly, ogolnie mowiac- wyprawowe, zauwazylem, ze wszyscy uzywaja roznych pojemnikow do noszenia wody ze soba. Oczywiscie jest w tym jakis sens, np bidony sa z grubszego plastiku niz zwykle butelki PET i mozna wlac do nich wrzatek, buklaki o duzej pojemnosci, ktore po zgnieceniu zajmuja malo miejsca, i pomimo tego ze jest to dodatkowy plastki (czyli, ze zle) to jednak nie zawsze napelniany jest z butelki, czesto razem z uzdatniaczem, napelnia sie te bidony woda zrodlana lub kranowka. Zmierzam do tego, ze te standardowe opakowania juz funkcjonuja, udowadniaja swoja ekologicznosc, w rozumieniu tej dyskusji. Mysle, ze sa rozne nisze, ktorych nie znam, ze taki system dziala z powodzeniem i pewnie kolezka z artykulu, roboczo, rozszerzyl ten pomysla na wiecej zastosowan.

    •  

      pokaż komentarz

      @dwie_szopy_jackson: w ten sposób konsument będzie wybierał produkty opakowane w sposób mniej uciążliwy dla środowiska.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: Kosmetyki super, ale sypka kasza w sklepie to pewien potencjalny duży problem - mole spożywcze. Raz wzięłam sypką kaszę w Auchan i miałam później plagę. Wiem, że opakowanie z plastiku nic nie gwarantuje, ale w sypkich produktach generalnie łatwiej o takie rzeczy i trudniej o zachowanie higieny.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: W tym szaleństwie jest metoda. Trzeba się będzie przyzwyczaić do tego, że aby zrobić zakupy, to trzeba się do nich przygotować przez wzięcie z domu własnych opakowań i opakowań zwrotnych, zamiast robić te zakupy w pędzie wracając np. z pracy. Wejście do spożywczaka będąc głodnym to jedna z większych głupot zakupowych, bo łapie się wszystko, co wpadnie w oczy, a człowiek by właśnie konia z kopytami op%$@??@ił. Większość tego w styropianie i w plastiku, a potem się k#%!a zastanawiasz "Na ch%% ja tego tyle nakupiłem?! Kto to zje i kiedy?!". Idź do domu, zjedz obiad, i dopiero wtedy na zakupy, a na pewno nie nakupisz byle czego jak ostatni idiota ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @ats42: wreszcie ktoś mnie zrozumiał ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @NocnikDzienny: No właśnie to zależy, ja mieszkałam też w Saitamie i w sumie w trzech różnych dzielnicach w Tokio i wszędzie było inaczej. Najlepiej chyba w Ikebukuro, tam nikomu nie chciało się segregować, moja koleżanka stwierdziła, że to bogata dzielnica, więc ludzie mają segregowanie śmieci w nosie.

    •  

      pokaż komentarz

      rzeczy sprzedaje nam się jako doświadczenia (co jest kompletną brednią)

      @secret_passenger: Nie jest brednią tylko dokładnie zbadaną z punktu marketingowego zależnością. Ludzie chcą "doświadczenie" czegoś ekskluzywnego, czegoś "lepszego", bardziej przemyślanego, staranniej zapakowanego, porządniej złożonego, bo to zwyczajnie powoduje u ludzi lepsze skojarzenie z danym produktem (mimo iż jakościowo sam produkt jest taki sam jak ten w tańszym opakowaniu).

    •  

      pokaż komentarz

      sprzedającej produkty sypie (kasza, makarony i inne) bez opakowań

      @secret_passenger: jestem eko ale w tym przypadku trzeba sprawdzić jak ten sypki produkt przyszedł do sklepu ?
      Za pewne w dużym worku plastikowym z którego się potem wysypuje do dyspenserów...

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: tylko dlaczego to my mamy placic za to w co zapakuje producent?

    •  

      pokaż komentarz

      @Lucyfer08: bo on to robi na nasze życzenie. Pakuje tak, żebyśmy wybrali jego produkt.
      Gdybyśmy preferowali rzeczy oszczędnie zapakowane, to takie by oferowali.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: nic by to nie dało. Napój podrożeje i się zapomni jak i dlaczego i znowu bedzie krzyk i wyciaganie łap po wieksze opłaty smieciowe

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: zaskoczę Cię na zachodzie jest tak od dawna na przykład Niemcy 90% puszek aluminiowych i butelek plastikowych ma tak opłatę 25 centów jest to tak zwany Pfhant

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger:

      - telefon marki premium w kartonie jak buty z PRL
      Akurat smartfony z tego co kojarzę od dłuższego czasu są pakowane w eko pudełka, małe i z surowców wtórnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: Niektóre firmy kosmetyczne zaczynają coś robić w tym temacie, np. Lirene sprzedaje kremy w słoiczku, w których można wymienić sam "wkład" z kremem (dokupujemy taki "zapas" bez nowego słoiczka i nakrętki). Tylko, że różnica w cenie musiałaby być bardziej zauważalna, bo dla 50 gr większość ma w dupie..

    • więcej komentarzy(111)

  •  

    pokaż komentarz

    Z glupimi butelkami i sloikami rzad nie potrafi sobie poradzic, to gdzie z reszta.
    Przeciez takie butelki po piwie moglby byc jednakowe i wymusic, ze kazdy sklep musi przyjac takie butelki.

  •  

    pokaż komentarz

    Ekspert już dawno przemówił w tym temacie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: wykop.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Mnie to i tak najbardziej śmieszą reguły co do sortowania - zabrudzone po serku wiejskim plastikowe opakowanie do zmieszanych, dylemat czy skorupka od jajka jest bio czy nie i jak mamy karton po przesyłce ale jest oklejony taśmą to bardziej do papieru czy może jednak zmieszane bo zawiera tworzywo sztuczne w postaci taśmy?

    Najpierw niech wprowadzą prawo żeby to PRODUCENT określał na opakowaniu jakiego rodzaju to jest odpad i jak go segregować. Teraz to pełno rzeczy się kupuje i i tak wrzuca się do zmieszanych bo nie jest się pewnym a opłaty co roku w górę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rst00: jak od miesiąca mam wyrzuty sumienia bo dzięki wykopowi miesiąc temu dowiedziałem że w zależności gdzie kupie bilet MPK to albo idzie do papieru albo zmieszanych.
      A ja zawsze bilety wyrzucałem do papieru.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sl_w_k_1: no i to są właśnie te absurdy. Butelkę plastikową po soku też nie wiem gdzie dać bo z jednej strony to plastik ale z drugiej zanieczyszczony więc nie wiem czy nie powinienem dawać tego do zmieszanych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rst00: a jak pisałem o tym na wykopie kiedyś to mnie zrugano że "wystarczy się zainteresować i poszukać w google". Tylko że gdyby były jednolite oznaczenia to trzylatek byłby w stanie poprawnie segregować a nie dorosły facet zastanawiać się nad koszem czy papierek po grześku to jest papier, tworzywo sztuczne czy odpad zmieszany.

      Poza tym absolutny brak jest inicjatywy finansowej dla producentów żeby opakowania były łatwo sortowalne, karton sklejony z folią to norma, nawet gdybyś chciał to nie posegregujesz. Niektóre firmy wychodzą przed szereg ale kosztuje ich to niestety więcej za niestandardowość i muszą dodatkowo brandować się jako eko czy co tam żeby wyjść na tym na swoje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rst00: Umyc,wysuszyc,wyjebac!Proste,ale jednak pojebane!( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Rst00: No jeszcze szykuja sie zrobic cene za smieci wg zuzycia wody!Wiecej wody zeby dobrze posegregowac,zeby cena smieci poszla w gore!No jakos tak by to wygladalo.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleks751: absurd goni absurd, nie dość że segregujesz z roku na rok coraz więcej (za niedługo jeszcze może będzie osobno metale i tworzywa sztuczne więc kolejne worki i kosze) to jeszcze z roku na rok ceny idą w górę.

    •  

      pokaż komentarz

      jak mamy karton po przesyłce ale jest oklejony taśmą to bardziej do papieru czy może jednak zmieszane bo zawiera tworzywo sztuczne w postaci taśmy?

      @Rst00: ściągnąć taśmę i wrzucić ją do zmieszanych, (można ułamać karton dla uławienia roboty). A karton do papieru

    •  

      pokaż komentarz

      Butelkę plastikową po soku też nie wiem gdzie dać bo z jednej strony to plastik ale z drugiej zanieczyszczony

      @Rst00: Plastik może być zanieczyszczony. Zanieczyszczenia przeszkadzają tylko "papierowi"

    •  

      pokaż komentarz

      No jeszcze szykuja sie zrobic cene za smieci wg zuzycia wody!Wiecej wody zeby dobrze posegregowac,zeby cena smieci poszla w gore!No jakos tak by to wygladalo.

      @aleks751: Śmieci i tak będą myte, więc nie ma sensu ich myć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grewest: a jak taśma trzyma tak mocno że nie jestem w stanie nawet załapać początku ani oderwać? Mam poświęcać 10 czy 15 min na walkę z kartonem, płukać plastik żeby nie był brudny itd.? Ekologia pełną parą. A jeszcze jak ten karton jest lekko brudny (np. od oleju) to mam odkleić taśmę, lekko zabrudzony karton oderwać, a całą resztę dokładnie obejrzeć i wrzucić do papieru? Ehh, to nawet nie jest zabawne.

    •  

      pokaż komentarz

      jak taśma trzyma tak mocno że nie jestem w stanie nawet załapać początku ani oderwać? Mam poświęcać 10 czy 15 min na walkę z kartonem,

      A jeszcze jak ten karton jest lekko brudny (np. od oleju) to mam odkleić taśmę, lekko zabrudzony karton oderwać, a całą resztę dokładnie obejrzeć i wrzucić do papieru? Ehh, to nawet nie jest zabawne.

      @Rst00: Wtedy nie warto się kopać z koniem i wyrzucić do zmieszanych.

      płukać plastik żeby nie był brudny itd.?

      Brudny plastik możesz spokojnie wyrzucić do plastiku.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja tam p?$@#!$e to cale segregowanie. Papier i szklo to jeszcze rozdzielam, bo wiem, ze cos z tego moze wyniknie, (chociaz w tym kraju nawet i to watpliwe) ale reszta wyjebongo.

      1. Obejrzalem sobie na youtubku czy innym netflixie jak wyglada recykling - okolo 7% plastiku sie nadaje, reszta wysypiska.
      2. Place wiecej, to wymagam wiecej - jak mam segregowac, to mam placic mniej. Skoro nie dali mi wyboru i place wiecej, to niech sami k?#@a sobie segreguja to co ja tam wrzuce. Nie bede i robil wiecej, zagracal sobie calej kuchni 5 koszami, i jeszcze za to placil. Niech ssa pento, jak mawial moj czcigodny kolega.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rst00: @Grewest: mi przysłali raz upomnienie za wrzucenie do plastiku brudnego plastiku (bodajże było to opakowanie po białym serze), więc to nie takie oczywiste, moi rodzice natomiast nie muszą dbać o czystość plastiku, bo są w innej gminie

    •  

      pokaż komentarz

      mi przysłali raz upomnienie za wrzucenie do plastiku brudnego plastiku (bodajże było to opakowanie po białym serze),

      @Kami-chan: Czytałem wywiad z człowiekiem z branży recyklingu to mówił żeby nie myć plastikowych opakowań bo na ręczne mycie zużywamy dużo cennej wody, a plastik i tak jest myty przemysłowo (gdzie używa się mniej wody). Więc gdzie dwóch ekspertów tam trzy zdania.
      Brakuje jasnych wytycznych na poziomie kraju czy nawet UE. Teraz co gmina to inne zasady. Jak zwykli ludzie mają to ogarnąć? To jakaś paranoja żeby każdy musiał robić doktorat z segregowania śmieci i materiałoznawstwa.

      jaki jest ten bilet że nie do papieru?

      @maisterwihaister: Pewnie chodzi o bilety z drukarek termicznych, takich jak najczęściej używane do drukowania paragonów. Ten papier ma dużo Bisfenolu A. Jeśli dajemy paragony na makulaturę, to później otrzymujemy papier zanieczyszczony Bisfenolem A. Nie radze używać papieru makulaturowego do pakowania żywności ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @maisterwihaister: jak na papierze termicznym do do zmieszanych jak na zwykłym to do papieru.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rst00: Niedługo do sortowania śmieci trzeba będzie zdobyć doktorat z materiałoznawstwa i magistra z chemii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rst00: ja wrzucam wszystko do zmieszanych i sram na to sortowanie, moj czas jest wiecej warty niz te pare groszy za zmieszane smieci

    •  

      pokaż komentarz

      @testovirondepot: tylko widzisz, może u Ciebie jest tak że możesz wybrać - sortuje albo nie, jak nie to płacę więcej. Też bym może na to poszedł, ale w wielu miejscach jest tak, że nie masz wyboru - sortujesz i uj. No chyba że chodziło Ci że płacisz za sortowane a nie sortujesz - też tak ludzie robią i wcale im się nie dziwie bo sam czasami jak nie jestem czegoś pewny to ładuje do zmieszanych bo szkoda czasu na zastanawianie się.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rst00: no za sortowane place bo nie ma wyboru ale jeśli coś nie jest wiadome gdzie wrzucić po 1s zastanowienia to wrzucam do zmieszanych i zawsze tai największy jest worek, cena jest jedna niezależnie czy wypchalem ten na zmieszane do pełna czy wszystko posortuje więc sami zachęcają do tego xD

    • więcej komentarzy(10)

  •  

    pokaż komentarz

    Na recyklingu najbardziej zyskują firmy przetwarzające odpady, które krzyczą na ludzi zamiast inwestować pieniądze R&D nowoczesnego sprzętu. Prove me wrong.

    •  

      pokaż komentarz

      Na recyklingu najbardziej zyskują firmy przetwarzające odpady, które krzyczą na ludzi zamiast inwestować pieniądze R&D nowoczesnego sprzętu. Prove me wrong.

      @Czimchik: Firmy przetwarzające rozwinęły by sie błyskawicznie... Gdyby producenci MUSIELI kupować surowiec przetworzony.
      Ale nie muszą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czimchik: @graf_zero: Ciężko, żeby się nie rozwijały- skoro frajerzy nie dość, że za nich wstępnie posegregują, więc firma ma mniej roboty, to jeszcze, i tu już zupełne kuriozum, liczy sobie za to więcej, bo niby "hehe segregacja".
      Czaicie? To odpowiednik śmieszkowego

      W KOMUNIE TO SIĘ PŁACIŁO, ŻEBY PRACOWAĆ

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby producenci MUSIELI kupować surowiec przetworzony.

      @graf_zero: no i nagle cena surowca przetworzonego by wzrosła niewspółmiernie, a co za tym wszystko inne.

    •  

      pokaż komentarz

      no i nagle cena surowca przetworzonego by wzrosła niewspółmiernie, a co za tym wszystko inne.

      @Bubo_bubo: No i nagle by się okazalo że można zbierać i przetwarzać surowiec efektywniej.
      to byłaby rynkowa siła.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czimchik: jesteś wrong w ch... firmy przetwarzające odpady ze względu na nowo wprowadzane regulacje inwestują rocznie po kilka mln pln na maszyny i pojazdy ciężarowe. Wiem, bo mam bliski kontakt z takimi firmami.

      Skoro w rok te firmy muszą kupić sprzętu (gotówka, kredyt, leasing) za ok. 4 mln pln to za ile mają wozić te śmieci?

      Problemem są regulacje prawne :)

    •  

      pokaż komentarz

      Firmy przetwarzające rozwinęły by sie błyskawicznie... Gdyby producenci MUSIELI kupować surowiec przetworzony.
      Ale nie muszą.


      @graf_zero: Tyle że niektórych surowców nie możesz przetwarzać w nieskończoność. Przykład - papier. Włókna celulozy, które są podstawowym składnikiem papieru mogą być max 7 razy przetworzone, potem tracą właściwości papierotwórcze. Jakość makulatury dostępnej na rynku z roku na rok jest coraz gorsza. Dochodzi do sytuacji, że producenci papieru manipulują tym, że do papieru wyprodukowanego z włókien wtórych z makulatury dodają włókna pierwotne, pozyskane z drewna - inaczej papier by nie spełniał żadnych wymogów wytrzymałościowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @mroznykasztan: Oczywiście że w nieskończoność nie - ale 7 razy to i tak dużo więcej niż ZERO razy. A patrząc na piękne opakowania z nowego papieru to tak najczęściej jest.

      Sprawa jest dość prosta.
      Skoro można obciażać producentów opłatą za emisję CO2, to można by też za nieużywanie surowców wtórnych (i tutaj musi to być autentyczne używanie w roli opakowania).

      Płaciliby za kg opakowania (x %świeżego surowca). Opakowania przetworzone byłby jasno oznakowane, dzieki temu klienci wiedzieliby że wyższa cena produktu wynika z "opłaty za plastik".
      Pojawiłby się rynek na przetworzony surowiec, przetwarzanie zwiększyłoby efektywnosc

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: Ubiłbyś jedynie produkcje w Europie a jednocześnie sprowadzalibyśmy więcej towarów z krajów nie mających takich standardów ekologicznych.

      Zresztą właśnie różnego rodzaju koszty ekologiczne jakie muszą ponosić fabryki europejskie ubijają nasz przemysł. Taki zmiany mają sens tylko w przypadku gdy są wprowadzane globalnie.

    •  

      pokaż komentarz

      Ubiłbyś jedynie produkcje w Europie a jednocześnie sprowadzalibyśmy więcej towarów z krajów nie mających takich standardów ekologicznych.

      @Herubin: Podmiot wprowadzający produkt na jednolity rynek płaciłby tą opłatę. Banał.

      Choć naturalnie chiny przed WTO miałby inne zdanie :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Duperel: Regulacje prawne nie są problemem, są koniecznością bo inaczej z własnej woli firmy nie dawałyby j@!@nia o rozwój, skoro problem zanieczyszczenia środowiska przez brak segregacji można zwalić na ludzi. Trzeba było dopiero zagrozić karami, żeby wzięli się do roboty jak należy.

      Z resztą sam napisałeś, że są nowowprowadzone - więc jak to wyglądało niedawno, kiedy nie mieli bata za plecami?

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: No tylko to też nie jest takie proste bo jakbyś chciał kontrolować czy producent w jakiejś Ugandzie używa towarów z recyklingu? Można wymagać na to jakichś papierów ale no bądźmy szczerzy w większości krajów po prostu je podrobią i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czimchik: zauważ, że dzięki regulacjom prawnym zostały tylko największe firmy zajmujące się recyklingiem. Reszta poszła w p@?%u. Dzięki temu masz w dużym mieście np. 3 największych graczy i mogą sobie dyktować ceny jakie chcą. Władze pogrożą palcem? No nie za bardzo są w pozycji siły. Albo zgodzą się na cenę albo miasto utonie w śmieciach.

      W zeszłym roku facet, który prowadził mała firmę do recyklingu makulatury ze względu na nowe regulacja po prostu zamknął biznes. Szło mu dobrze, jakieś pieniądze zarabiał ale uj$$!li mu biznes i tyle.

      Do zeszłego roku w mojej okolicy były 3 małe złomowiska. Teraz muszę szukać trochę dalej...

      Tak samo jak bezmyślne rozporządzenia niszczą dzisiaj restauracje i wszelakie obiekty sportowe.

    •  

      pokaż komentarz

      No tylko to też nie jest takie proste bo jakbyś chciał kontrolować czy producent w jakiejś Ugandzie używa towarów z recyklingu?

      @Herubin: Na tym polegają umowy o wolnym handlu... Że obie strony przestrzegają zasad, a nie że nie ma zasad

      Można wymagać na to jakichś papierów ale no bądźmy szczerzy w większości krajów po prostu je podrobią i tyle

      Takie ryzyko jest zawsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Duperel: Zmieniamy temat, bo ja piszę o przeniesieniu obowiązku recyklingu z ludzi na firmy, a nie o jakości regulacji. Mam w nosie jak to zrobią i czy na rynku będą mali przedsiębiorcy. To co wchodzi do zakładu nie jest winą ludzi, to co wychodzi z zakładu ma spełniać normy. Kropka. Z przemysłem chemicznym się tak nie pitolą, a kolejne firmy powstają mimo wysokiej bariery inwestycyjnej.

      Na rynku farmaceutyków też chciałbyś leki produkowane w garażu, bo inaczej to krzywdzi małych przedsiębiorców?

    •  

      pokaż komentarz

      @Czimchik: to nie gadaj głupot, że firmy recyklingowe nie inwestują dlatego krzyczą. Inwestują OGROMNE pieniądze ze względu na coraz ostrzejsze regulacje i w konsekwencji wywóz śmieci jest coraz droższy. Następnym razem jak ci rachunek za śmieci urośnie znów o 10% to pomyśl "przynajmniej nie przetwarzają ich w garażu".

    •  

      pokaż komentarz

      @Duperel: To dlaczego cały czas słychać pianie, że powinniśmy segregować odpady, a u mnie na osiedlu dalej są kosze do segregacji, skoro inwestują takie ogromne pieniądze? Dalej nie mają takiej mocy przerobowej jak powinni mieć i przenoszą na ludzi pracę za którą są odpowiedzialni. Segregacja to tylko i wyłącznie ich zarobek, a nie dbanie o środowisko.

      Widziałem dokument jakie maszyny mają w Niemczech - maszyna segregująca odpady wydmuchuje poszczególne elementy na podstawie światła odbijającego się od odpadu. Segregacja jest praktycznie idealna. Da się? Da się.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czimchik:
      po pierwsze: ze względu na wyrżnięcie konkurencji po prostu mogą
      po drugie: koszt jednej maszyny do segregacji śmieci wynosi ok 1,5 mln pln, koszt jednej śmieciarki to ok. 800 tys pln. Jeżeli wstępna segregacja śmieci sprawi, że taka firma nie musi kupić z 10 dodatkowych maszyn (co przełożyłoby się na ogromny skok cen wywozu śmieci) to ja wole już je sam wstępnie posegregować.

      Same regulacje powinny być wprowadzane z głową. Jaki był skutek wprowadzanych tak lubianych przez Ciebie regulacji z dnia na dzień? Otóż multum palących się wysypisk śmieci.
      Co z tego przyszło? Jedynie przeogromne zatrucie powietrza.

      Regulacje? Owszem, jestem jak najbardziej za, ale mądrze przeprowadzone.

    •  

      pokaż komentarz

      @Duperel: Ale sie uparłeś na te regulacje. Piszę ci, że nie obchodzą mnie regulacje tylko efekt.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czimchik: no uparłem się. Bo wszędzie jazgot, że trzeba segregować, że koszt wywozu coraz droższy. Należy pamiętać, że interesujący Cię efekt kosztuje. Im większe wymagania tym droższa usługa. Do teraz mamy jakiś tam koszt za wywóz śmieci wstępnie posegregowanych. Jeżeli interesuje Ciebie brak jakiegokolwiek obowiązku segregacji to napisz do gminy, że chcesz zmienić umowę na wywóz niesegregowanych. Zapłacisz 200% za wywóz, ale będzie efekt.

    •  

      pokaż komentarz

      @Duperel: Wiem, że kosztuje, rozumiem. Nie napisałem, że nie.

      Ale i tak wzrost byłby mniejszy gdyby technologia sie poprawiła, tylko w tym celu trzeba zatrudniać naukowców i płacić za badania.

      Jak już pisałem - przemysł przetwórstwa chemicznego i żywieniowego już to robi i nie upadł.

    •  

      pokaż komentarz

      @mroznykasztan: 7x to dużo, wiecej niz trzeba. A jak ten papier przez caly cykl nie będzie wzbogacany klejami i lakierami to na koniec mozesz go do kompostownika wrzucić.

    • więcej komentarzy(11)

1 2 3 4 5 6 7 ... 19 20 następna