Gigabyte właśnie popełnił samobójstwo w Chinach. "Produkty z Tajwanu są lepsze"

Gigabyte właśnie popełnił samobójstwo w Chinach. "Produkty z Tajwanu są lepsze"

Gigabyte umieścił reklamę na chińskich platformach twierdząc, że produkty z Tajwanu są lepszej jakości niż chińskie. Dodatkowo na każdej z ich witryn poza chińską wersją językowa, Tajwan jest wydzielony z Chin. Na firmę wylała się fala krytyki ze strony chińskich użytkowników.

  •  

    pokaż komentarz

    Przecież to tajwańskie przedsiębiorstwo więc czemu dziwota?

    •  

      pokaż komentarz

      @emq1: Chiny uważają Tajwan za teren Chin mniej więcej jak Hongkongu i Makau. Tylko w tym przypadku nigdy nie oni nie należeli do Chińskiej Republiki Ludowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @ruum: Tajwan to pozostały ostatni przyczółek "oryginalnych" Chin przed rewolucją komunistyczną. Tam schronił się rząd z masą wojska i sprzętu. Mao Zedong nie zaatakował bo miał słabą flotę.

    •  

      pokaż komentarz

      @ruum
      Chiny jak Rosja uważają z swoje wszystko co leży przy ich granicach i ma jakąś wartość.

    •  

      pokaż komentarz

      @ruum: natomiast władze Tajwanu i uważają za prawowitych dziedziców Republiki chinskiej

    •  

      pokaż komentarz

      @tybor87: teoretycznie był konflikt w 58 który szczęśliwe nie przerodził się w wojnę. Ciekawostka: Amerykanie wyposażyli Tajwan w Sidewindery które były wtedy w miare nowością. Jedna z rakiet uderzyła w Chińskiego Miga, ale nie wybuchła. Mig wrócił do bazy, Chińczycy przekazali rakietę Ruskom którzy ja skopiowali. Ruska innowacyjność w dwóch zdaniach ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @nobrainer: tak samo uważam, można dawać plusy jeśli sądzicie że Tajwan jest prawowitym dziedzicem Republiki chińskiej

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemysluaw: Trochę jak w tym dowcipie. Z kim graniczy Rosja? Z kim chce.

    •  

      pokaż komentarz

      Mig wrócił do bazy, Chińczycy przekazali rakietę Ruskom którzy ja skopiowali. Ruska innowacyjność w dwóch zdaniach

      @macz: ej, a opowiesz historię miga-25 i Wiktora Bielenko, czy to zupełnie niepodobne i mądrzejsza o tym nie wspominać? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @macz: nawet chyba o tym film zalinkowałem

    •  

      pokaż komentarz

      Mig wrócił do bazy, Chińczycy przekazali rakietę Ruskom którzy ja skopiowali. Ruska innowacyjność w dwóch zdaniach

      @macz: MiG-25 to nie został skopiowany przez Amerykanów ( ͡° ͜ʖ ͡°) 6 września 1976 roku porucznik pilot Wiktor Bielenko zdezerterował ze Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, przelatując odrzutowcem MiG-25 z Czugujewki, gdzie stacjonował, na lotnisko w Hakodate. Po lądowaniu amerykańscy i japońscy inżynierowie rozmontowali samolot na części, aby uzyskać o nim możliwie najwięcej informacji (w takim stanie zwrócono go potem do Związku Radzieckiego). Bielenko ukradł też ściśle tajne dokumenty techniczne źródło: wikipedia

    •  

      pokaż komentarz

      @bisu: @macz:
      Jeszcze był MiG-15bis I Franciszek Jarecki.
      I pewnie parę innych pewnie by się jeszcze znalazło.
      Kojarzę historie jakiegoś zatonietego sowieckiego okrętu podwodnego, który CIA pod przykrywką prywatnej firmy wydobyła i przebadała.

    •  

      pokaż komentarz

      @KKK1337 Czy te plusy zostaną później przesłane do rządu chińskiego jako argument w sprawie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Polinik: kopiowanie sprzętu wojskowego jest normą. Jak Rosjanie wprowadzili pociski zestrzeliwujące to Amerykanie po kilku przelotach nad ZSRR już znali ich charakterystykę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostawZiemniaki: postaram się, jeśli Michau Biauek udostępni te plusy w formie fizycznej

    •  

      pokaż komentarz

      kopiowanie sprzętu wojskowego jest normą

      @bisu:
      Ale to nie do mnie to pisz, to nie ja twierdzę, że kopiowanie było jednostronne. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @tybor87: ergo Tajwan to "prawdziwi" chinczycy

    •  

      pokaż komentarz

      Ciekawostka: Amerykanie wyposażyli Tajwan w Sidewindery które były wtedy w miare nowością.

      @macz: Amerykanie dostarczają na Tajwan nowinki techniczne i dają teoretyczne bezpieczeństwo Republice Chińskiej, ponieważ to daje pewną szansę na niepojawienie się kolejnego państwa z bronią A.
      O powadze sprawy świadczy, że mają technologię, kadry i materiał do produkcji. Jak uznają, że wojna jest na włosku i Amerykanie ich zostawią to bardzo szybko będą mieli swoje głowice.

    •  

      pokaż komentarz

      Chiny jak Rosja uważają z swoje wszystko co leży przy ich granicach i ma jakąś wartość.

      @Przemysluaw: ufff to dobrze że Polska jest chlebem bez wartości

    •  

      pokaż komentarz

      Chiny uważają Tajwan za teren Chin

      @ruum: Co ciekawe, Tajwan też tak uważa. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Chiny jak Rosja uważają z swoje wszystko co leży przy ich granicach

      @Przemysluaw:
      Ruskie jeszcze mają takie modus operandi, że gdzieś wchodzą, napadnięci się bronią, ruskie soldaty giną, więc ten teren już jest ruski po wsze czasy, bo okupiony krwią rosyjskiego żołnierza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemysluaw: nie do końca, bo Chiny dzierżawią od ruskich ogromne tereny i tak na prawdę te tereny są bardziej chiński, niż Ruskie, więc to coś a'la chiński Donbas

    •  

      pokaż komentarz

      @ruum: Wy tu macie stare dane. Chiny uważają Tajwan za swój bo ten jest ich. Mimo wcześniejszej wojny za czasów Mao, teraz rząd republiki chińskiej jest bardziej Pro-Pekin. Dawno już się ich relacje polepszyły. Cała zawierucha jest o demokratów, którzy próbują sobie państwo tam stworzyć i nie uważają się za Chińczyków. Generalnie to są idioci i w końcu dostaną za swoje i od Republiki Ludowej i od tych drugich. Tu macie jak bardzo się aktualna Republika Chińska nie lubi z CCP."In recent years, the KMT has morphed into being Taiwan’s pro-China party. This reached its zenith on Nov. 7, 2015, shortly before the most recent presidential elections in Taiwan, when the Beijing-friendly KMT president of Taiwan, Ma Ying-jeou (馬英九), formally met with the leader of the Chinese Communist Party (CCP), Xi Jinping." Takich spotkań było więcej jak KMT rządziło i wcale wizja połączenia nie była daleka.

    •  

      pokaż komentarz

      teraz rząd republiki chińskiej jest bardziej Pro-Pekin.

      @Nitrmew: Tsai-Ing-Wen i DPP nie są pro-Pekin. DPP oficjalnie jest za utrzymaniem statusu quo, a nieoficjalnie za zmianą konstytucji i porzuceniem ROC. Guomindang nie rządzi już od bodajże 2016 roku. Ich polityka zbliżenia z Chinami w ostatnich latach jest coraz mniej popularna. Han Guo Yu miał szansę wygrać ostatnie wybory prezydenckie, ale po wydarzeniach w Hongkongu stracili wiele głosów. Sam Guomindang owszem jest pro-Chiński, ale pro-Chiński nie w znaczeniu pro-CHRL tylko pro-ROC:

      "'One country, two systems' can never be implemented in Taiwan. Taiwanese people can never accept it, unless, unless, unless it's over my dead body," Han told tens of thousands of supporters at a rally in Douliu in Yunlin County, saying "over my dead body" in English.
      Te słowa wypowiedział były kandydat na prezydenta ROC z ramienia Guomindangu.
      Wspomniany przez ciebie prezydent Ma próbował wprowdzić umowę handlową z CHRL i skończyło się to na masowych protestach:
      https://en.wikipedia.org/wiki/Sunflower_Student_Movement

    •  

      pokaż komentarz

      teoretycznie był konflikt w 58 który szczęśliwe nie przerodził się w wojnę. Ciekawostka: Amerykanie wyposażyli Tajwan w Sidewindery które były wtedy w miare nowością. Jedna z rakiet uderzyła w Chińskiego Miga, ale nie wybuchła. Mig wrócił do bazy, Chińczycy przekazali rakietę Ruskom którzy ja skopiowali. Ruska innowacyjność w dwóch zdaniach ;)
      @macz: Jedna z wersji mówi, że wcisnęła się w dyszę wlotową silnika. Sowieci to rozebrali, spróbowali skopiować i wyszedł im pocisk R-3, która potem zapoczątkowała całą rodzinę tego typu pocisków dla Układu Warszawskiego, a potem Rosji.

    •  

      pokaż komentarz

      @nasi-lemak: Nie mówiłem o DPP, tylko o KMT, które jest podzielone w poglądach i wśród nich nadal są Pro-Pekińscy działacze. Najlepiej by było, aby się dogadali z Pekinem i połączyli w jakiś sposób w przyszłości. CCP tak czy siak jest już bardziej nacjonalistyczne w poglądach i przywraca Chińską kulturę na jej miejsce. Dawny Maoizm to przeszłość. Z czasem u sterów partii będzie aktualne młode pokolenie wychowane w dobrobycie i inaczej będą patrzeć na zbyt konserwatywną cenzurę i takie inne sprawy. 中华人民共和国万岁

    •  

      pokaż komentarz

      @Nitrmew: Ale napisałeś, że rząd ROC jest pro-pekiński. Od 2016 roku rządzi DPP a nie KMT.

      Dawny Maoizm to przeszłość. Z czasem u sterów partii będzie aktualne młode pokolenie wychowane w dobrobycie i inaczej będą patrzeć na zbyt konserwatywną cenzurę i takie inne sprawy.
      Miejmy nadzieję.
      中華民國萬歲 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: encrypted-tbn0.gstatic.com

    •  

      pokaż komentarz

      @luk4z: A z kim chce graniczyć Rosja? Z nikim ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @debilon: Czekałem na drugą część. Dziękuję :)

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież to tajwańskie przedsiębiorstwo więc czemu dziwota?

      @emq1: większość znanych u nas producentów elektroniki komputerowej jest z Tajwanu, ale jakoś nie szarżują z deklaracjami jakieś Asusy, czy Acery

    •  

      pokaż komentarz

      MiG-25 to nie został skopiowany przez Amerykanów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @bisu: @Polinik: oczywiscie ze nie, co wy za glupoty wygadujecie.

      Bielenko zdezerterowal w 1976 roku, a prace nad F14/F15 rozpoczeto w 1968 roku (programy VFX i F-X), rok po zaprezentowaniu przez rosjan Miga 25. Juz nie mowiac o tym, ze to kompletnie rozne maszyny - Mig to interceptor, a Efy to samoloty przewagi powietrznej.

      Wywiad zachodni zakladal, ze rosyjska maszyna to nowy samolot przewagi powietrznej, ale nie mieli zadnych konkretnych danych wywiadowczych i dlatego przebadali Miga jak tylko nadarzyla sie okazja. I nic nie skopiowali, bo okazalo sie ze ten Mig to taki typowy sowiecki ulep z nierdzewki, przez to ciezki, malo zwrotny i generalnie jedynie potrafiacy szybko leciec w lini prostej (i to tez tylko jeden raz na pelnym gazie i silnik do remontu).

      Tak samo z K-129, przebadano bo chciano sie dowiedziec czym sowieci dysponowali w zakresie broni balistycznej, a technologicznie w budowie okretow podwodnych amerykanie wyprzedzali rosjan nie o lata, a o dekady.

  •  

    pokaż komentarz

    Oh, to teraz będzie bojkot Gigabyte, a ich RTX 3080 i 3090 będą zalegać na półkach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    w sumie dobra firma, cewki rzadko piszczą, kondensatory ok, nawet kilka lat, seria AORUS ma dłuższą gwarę

    •  

      pokaż komentarz

      @getin: +1 mam 3 kompa złożonego na ich płycie pod amd. Nawet stary athlon 5000+, który rozgrzewał sekcję zasilania do czerwoności nie zajechał tej płyty.

    •  
      DuzoLurkuje

      +4

      pokaż komentarz

      @getin: Mam 2 kompy oparte na ich plytach glownych pod Ryzena 7 i Threadrippera, zero problemów poza beznadziejnym softem RGB, z którego i tak nie korzystam. Karty graficzne mam od Gigabyte odkąd mi 2x naprawiali jak artrefaktów dostawała przy GTA 4, a za trzecim mi po prostu wysłali najlepszy dostępny wtedy model xD

    •  

      pokaż komentarz

      @getin: ja skladałem kompa na z390 to cewki huczały jak w kościele syf nie jakość

    •  

      pokaż komentarz

      @getin: A mnie się sfajczył 8600 GT od nich i poszedł do wymiany. Drugi już działał bez problemu. Teraz mam jakiegoś SNSV, ISW, czy coś podobnego. Czerwony laminat- bo czerwone najszybsze.

    •  

      pokaż komentarz

      seria AORUS ma dłuższą gwarę

      @getin: Gigabyte OC od serii 3070 wzwyż też, z 4 lata gwary idealne do koparki.

    •  

      pokaż komentarz

      @getin: U mnie w rtx2080Ti aorusie właśnie piszczały, ale tylko w kilku gierkach :P

    •  

      pokaż komentarz

      @getin: @Drago380: @DuzoLurkuje: @Raider0001: @teh_m: @UczesanyPedryl: to ja mam inne niemiłe doświadczenia z gigabyte:
      - u mnie płyta główna na LGA775 - komp sobie normalnie chodził i nagle czuć smród, wącham skąd, widzę dymek z PC to na listwie wyłączam. Patrze a tu się zjarał dosłownie jakiś układ na dole MOBO. Cholera wie co. Na pewno nie wina zasilacza, ani nie reszty sprzętu, bo po wymianie dalej całość długo działała,
      - płyta główna u kuzyna - miał problem z wgraniem dźwięku do Realteka, zarówno sterownik z ich strony jak i z płyty CD nie działał, nawet format XP nie pomagał. Zrobiłem z ciekawości głupią rzecz - wsadziłem płytę CD ze sterownikami do mojej płyty głównej (od ASUSa, też jakiś realtek miała). To pomogło.
      - karta graficzna GTX 460 u kuzyna - artefakty i zgon (temperatury w stresie były ok), tyle dobrze że się ją kilka razy wsadzało do piekarnika i jeszcze działała tak rok z kawałkiem,
      - u mnie druga płyta główna na AM3+ GA-990FXA-UD3 - najpierw przestawał działać jeden wentylator na CPU-FAN pinie, jak go przepiąłem na PWR-FAN to za parę miesięcy wolniej na nim chodził (widziałem wyższe temperatury i bottleneck) i padł na PWR-FAN. Potem przestał działać na chassis-fan czy jak to się zwało (porty stopniowo nie dawały napięcia). Nic z elektroniki nie wyglądało na walnięte, nawet zasilacz zmieniałem na próbę czy aktualizowałem i grzebałem UEFI. Wentylator na innym kompie, ba - nawet z bateryjki 9V dobrze działał.

      Reasumując. Nigdy, przenigdy więcej Gigabyte.

    •  
      DuzoLurkuje

      +1

      pokaż komentarz

      @Atexor: Za czasów 460 to norma była bo Gigabyte było budżetówą (i to właśnie ten problem na tej samej karcie co ja) ale się wyrobili przez lata. LGA775 to pewnie sekcja zasilania padła, takie błędy produkcyjne się zdarzają bez względu na producenta. Co do Realteka to był problem w pewnym okresie ze wieloma ich kartami bo sterowniki były marne i do czasu ustandaryzowania. Teraz praktycznie wszędzie jest Realtek. Ogólnie od czasów kiedy funkcje płyty zaczęły być przejmowane przez CPU to Gigabyte radzi sobie całkiem nieźle, ale fakt faktem wcześniej to szajs był, chociaż z niezłym supportem z moich doświadczeń.

    •  

      pokaż komentarz

      @DuzoLurkuje: tylko sekcja zasilania jest zazwyczaj nad GPU, albo obok procesora a portów z tyłu.

      Na dole nie ma nic specjalnego - przyciski do włączania PC, front panel, ew. dodatkowe porty USB, czy jakieś dodatki na rgb czy inne externalowe cuda. Z tego co pamiętam to poszedł jakiś CMOS obok czego nie było nic podpięte.

      Mnie osobiście Realtek rozwalał szatą graficzną strony - jeszcze kilka lat temu nadal zalecaną przeglądarką był Netscape w stopce, a strona była w rozdzielczości 800x600. Ale fakt, ładnie się wyrobili przez lata.

      Ja się cieszę że nie miałem za to problemu z piszczącymi cewkami na GPU. Czy to Gigabyte, czy ASUS. No może poza menu Risena 2, to było dziwne. Jestem uczulony na takie piski.

      Problem z mobo AM3+ to też nie tak odległy temat, z 6 lat temu? A nigdzie w necie nie znalazłem odpowiedzi aby tak ktokolwiek miał.

      Gigabyte nadal uważam za budżetówkę, nawet jeśli de facto cena już tak nie wygląda. Może linia AORUSa jest jakaś lepsza, nie miałem styczności. Za wiele razy się sparzyłem...

    •  
      DuzoLurkuje

      0

      pokaż komentarz

      @Atexor: Realtek to w ogóle jest absurd, wojna o jako tako działające sterowniki na Linuksa np. trwała kilka dobrych lat. W okolicach 2013 to miałem non stop problemy na Windowsie nawet (przestawał działać dźwięk po odłączeniu i przyłączeniu słuchawek, wieszała się w trakcie używania itp).

      Aorusa właśnie sobie bardzo chwalę (1 komp rok, drugi 3-4 bezawaryjnej pracy), sporo ludzi z branży też. Mi cewki tylko raz piszczały na PSU Corsaira, oddałem i wymieniłem na Sasonica i jest ok. Ogólnie to poza tym zasilaczem, padniętą płytą ASUSa i właśnie GTX4xx od Gigabyte nie miałem problemów ze sprzętem, a składaki mam od 15 lat i regularnie upgraduje. Z kolei znajomy ma karte Asusa i cewki słychać w pomieszczeniu obok. Nie ma reguły, wszystko te same komponenty jeśli ten sam pułap cenowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Atexor: mam podobne doświadczenia. Dwa różne kompy, w jednym płyta główna padła po 2 latach, w drugim karta graficzna po 4. Żadnego oc, normalne użytkowanie, po prostu szajs. Nigdy więcej gigabyte.

    •  

      pokaż komentarz

      @DuzoLurkuje: jak widać, nawet w obrębie tego samego producenta i modelu potrafią być odchyłki. Sam sobie kopię krypto na moim gpu i się dowiedziałem, że konkretnie ten sam model ma różne rewizji kości microna i co może wpływać na wydajność pamięci, a co za tym idzie także kopania.

      Podobnie nieraz słyszałem z kontrolerami albo koścmi niektórych SSD. Ten sam model, ale się okazuje że różne rewizje oraz trwałość/przepustowość. To jak kupowanie kota w worku. Kontrole jakości kontrolami jakości, niemniej sami producenci często sami sobie robią tego typu wtopy.

      Też mam teraz Seasonica jak zażądałem już zwrotu kasy za Corsaira i jak na razie działa super i oby tak zostało. Modularny, cichy i ze stabilnymi napięciami. Tak jak lubię.

      @DuzoLurkuje: @volumin: Przypomnieliście mi także o MSI - mam w domu stary laptop z 2011 czy 2012 roku. Koszmarny od nowości, strasznie się przegrzewał. Zrobiłem w nim dziury w obudowie, w wolną przestrzeń wsadziłem mały radiatorek a i tak po 2h wywalał BSOD i musiał się ostudzić. Żadne czyszczenie, ani nawet zastosowanie ciekłego metalu nie pomogło. A teraz ich laptopy są naprawdę niezłe (jak na laptopy, still #pcmasterrace). Ale wiadomo - uraz pozostał. Co za dużo to niezdrowo.

      U kogoś innego pewnie 2x padł np. ASUS, u innego EVGA i tak się robi rotacja klientów. Wszystko w naturze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Atexor: pewnie zasilacz za 50 zł i brak dobrego chłodzenia ...

    •  

      pokaż komentarz

      @kraweciusz: o którym mobo mówisz, tam gdzie się coś spaliło? To w takim razie powinno też pójść najpierw zwarcie po zasilaczu, nie płycie głównej. A zasilacz dalej działał. Nie pamiętam co to był za model, chyba jakiś Modecom. Więc nie taki zły jak na biedazasilacz. Gorzej, że był wtedy na górze obudowy, nie na dole, ale kiedyś wszystkie takie były.

      Co do temperatur - akurat one były git. Ty bardziej, że na tym PC nie było w nic grane, był on stricte biurowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Atexor: bardziej chodzi o to że tani zasilacz jest w stanie powoli zabijać elektronikę przez nietrzymanie napięc znamionowych a przy tanich mobo, które mają najtańsze komponenty elektroniczne to jest istotne. Zawsze wybierałem jedne z droższych zasilaczy i dbałem o dobre chłodzenie i nigdy nie miałem problemu z takimi komputerami.

    •  

      pokaż komentarz

      @kraweciusz: nie ja dobierałem sprzęt, wtedy aż tak się na nim nie znałem. To były okolice 2008-2009 roku. 4gb ramu DDR2, 9600GT, intel ocore 2 duo e8600 (potem w sumie fajnie się kręcił na ASUSie jak poznałem o co w tym chodzi).

      Zasilacz później jeszcze działał w innym kompie więc wątpię, że on ubijał. Zresztą płyta główna przy sekcji zasilania ma dużo kondensatorów filtrujących i jakby coś było nie tak, to tam powinno coś walnąć. Tym bardziej, że na deel obudowy jest najzimniej a tam się spaliło coś

    •  

      pokaż komentarz

      @Atexor: chodzi o jakość energii elektrycznej jeśli producent stosuje niskiej jakosci elementy elektroniczne, ktore maja wąski margines dla kiepskiego zródła zasilania to z czasem zwiększa się ryzyko awarii. Najlepiej stosować ups i dobry zasilacz wtedy ryzyko jest znacznie niższe mimo badziewnych elementów.

  •  

    pokaż komentarz

    No i trzeba będzie znów zacząć kupować gigabajta.

  •  

    pokaż komentarz

    Chiny srają wyżej, niż dupę mają. Zawsze tak było i zawsze tak będzie. Zarówno w zakresie zapędu geopolitycznego, gdzie od dawien dawna Kubuś zdaje się uważać za lorda świata, przez zaawansowanie technologiczne gdzie kraj wp!?$u razy większy od Tajwanu, a jednak to właśnie fabryki tajwańskie uznawane są za lepsze jakościowo od chińskich. Oburzenie bandy ignorantów, którzy z kultury wschodniej jedyne co wynieśli na swoje szczyty to zapi$(#*@nie po 15h dziennie + 8h w sobotę gratis.