Julka feministka: nierówności w nauce, za mało inżynierek, rektorek, noblistek

Bo wiadomo, że przed politechnikami stoją uzbrojone męskie oddziały zabraniające kobietom wstępu na uczelnie.

  •  

    pokaż komentarz

    Ok zakładamy, że wszystko co mówi to prawda, bo w sumie czemu nie, pewnie tak właśnie jest.

    Mówi "potrzebujemy więcej kobiet tu i tam". Ok.

    I co? Mamy te kobiety załadować na taczki i wyładować w tych miejscach? Czy o co chodzi?

    •  

      pokaż komentarz

      I co? Mamy te kobiety załadować na taczki i wyładować w tych miejscach? Czy o co chodzi?

      @xUnf: no jasne kurde, tylko zapomniała dodać "na stanowiskach kierowniczych/teamleaderów/managerów/itp" bo przecież nie będą robić jak robaki na samym dnie

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf: Masz się zwolnić z pracy i oddać swoje stanowisku kobiecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf: @wacek_1984: @p_i_m_p_e_k: A co jeśli ona mówi to do kobiet żeby je zachęcić? Dla mnie w sumie spoko. Nie doszukujcie się 3 dnia spierdoxy ;p

    •  

      pokaż komentarz

      A co jeśli ona mówi to do kobiet żeby je zachęcić?
      @Marek1991: ona to mówiła w spocie o nierównościach płci i dyskryminacji kobiet

      źródło: consent.youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf mnie od zawsze martwi brak kobiet pracujących w kanalizacji, szambiarek, hydraulików, brukarzy, roboty drogowe, spawaczy, rusztowania...
      Powinno sie to natychmiast zmienić!!!

    •  

      pokaż komentarz

      I co? Mamy te kobiety załadować na taczki i wyładować w tych miejscach? Czy o co chodzi?

      @xUnf: Nie, po prostu trzeba trochę bardziej pomyśleć, bo problem jest bardziej skomplikowany. Chodzi tu przede wszystkim o przymus kulturowy, przez który kobiety spotykają się z dyskryminacją oraz podważaniem umiejętności, tylko dlatego, że są kobietami. Nawet nie musisz daleko szukać, wystarczy, że poczytasz komentarze w tym znalezisku, aby się dowiedzieć, że kobiety nie nadają się na inżynierów, albo zostały stworzone do innych celów.

      A może pamiętasz imbę, przy pierwszym zdjęciu czarnej dziury, gdzie na czele zespołu stała kobieta, której umiejętności starano się podważyć za wszelką cenę, udowodnić, że na niczym się nie zna i jest tylko figurantką?

      źródło: imgs.xkcd.com

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf: Tak właśnie jest w Kalifornii. Mają być kobiety w zarządach firm i ch*j ich obchodzi, że nie ma taka żadnych kwalifikacji bo jak nie to kary.

    •  

      pokaż komentarz

      kobiety spotykają się z dyskryminacją oraz podważaniem umiejętności, tylko dlatego, że są kobietami.

      @Cesc: szur, szur. Urojenia patriarchalne.

    •  

      pokaż komentarz

      Chodzi tu przede wszystkim o przymus kulturowy, przez który kobiety spotykają się z dyskryminacją oraz podważaniem umiejętności, tylko dlatego, że są kobietami.

      @Cesc: A jeśli naprawdę są gorsze? Jesli mają gorsze predyspozycje? To co wtedy?

    •  

      pokaż komentarz

      Chodzi tu przede wszystkim o przymus kulturowy, przez który kobiety spotykają się z dyskryminacją oraz podważaniem umiejętności, tylko dlatego, że są kobietami.

      @Cesc: Z identyczną sytuacją spotka się każdy mężczyzna aplikujący na przykład na opiekuna w żłobku. A mimo tego nikt nie krzyczy i nie płacze, że potrzebujemy więcej mężczyzn w żłobkach. Tak samo jak nie płaczemy, że nie brakuje kobiet obsługujących młoty pneumatyczne.

      Na świecie jest cała masa kobiet-profesorów i specjalistek w różnych dziedzinach, które jakoś "podważaniem umiejętności" się nie przejęły i żyją i robią kariery i się spełniają.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy o co chodzi?

      @xUnf: Idiotka pewnie myśli, że kobiet jest "za mało", bo faceci zajęli należne im miejsca. Dziewczyny po prostu nie miały czasu, żeby uczyć się matmy w liceum i to wina mężczyzn. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf: a co może mają sobie na to zapracować ty szowinisto?

    •  

      pokaż komentarz

      A może pamiętasz imbę, przy pierwszym zdjęciu czarnej dziury, gdzie na czele zespołu stała kobieta, której umiejętności starano się podważyć za wszelką cenę, udowodnić, że na niczym się nie zna i jest tylko figurantką?

      @Cesc: A teraz pytanie na ile takie komentarze wynikały z uprzedzeń wobec kobiet jako takich, a na ile z uprzedzeń powstałych przez wpychanie na siłę kobiet idiotycznymi parytetami. Sorry, ale jeżeli jakaś grupa jest faworyzowana i na siłę przepychana w jakiejś dziedzinie, to absolutnie nie ma co się dziwić, że ludzie będą się zastanawiać, czy ktoś ma swoje stanowisko bo faktycznie jest dobrym fachowcem, czy jednak ze względu na konkretny kolor skóry/płeć/orientację/inne absolutnie nieważne czynniki.

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf: właśnie nie potrzebujemy za to potrzebujemy żeby rodziły dzieci

    •  

      pokaż komentarz

      @Kotwworku: To wtedy masz zamknąć mordę ty szowinistyczna świnio. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      szur, szur. Urojenia patriarchalne.

      @RoastieRoast: Rzeczywiście urojenia, przejrzałeś komentarze pod tym znaleziskiem?

      Z identyczną sytuacją spotka się każdy mężczyzna aplikujący na przykład na opiekuna w żłobku.

      @xUnf: Dokładnie tak jest, ale sytuacja analogicznie może wynikać z kultury, mężczyzna pracujący, bądź ubiegający się o parytety lub na stanowisko w żłobku będzie uważany za słabego, niemęskiego, a takich w naszej kulturze się nie lubi.

      A teraz pytanie na ile takie komentarze wynikały z uprzedzeń wobec kobiet jako takich, a na ile z uprzedzeń powstałych przez wpychanie na siłę kobiet idiotycznymi parytetami

      @kompek: Uprzedzenia i tradycyjne role płciowe mają już bardzo długą historię, dawniej kobieta albo nie miała po prostu do czegoś dostępu, albo był bardzo utrudniony.

    •  

      pokaż komentarz

      Dokładnie tak jest, ale sytuacja analogicznie może wynikać z kultury, mężczyzna pracujący, bądź ubiegający się o parytety lub na stanowisko w żłobku będzie uważany za słabego, niemęskiego, a takich w naszej kulturze się nie lubi.

      @Cesc: No i co? Jakie wnioski? Powinno się walczyć o dobre imie mężczyzn aplikujących do pracy w żłobkach czy nie?

    •  

      pokaż komentarz

      Masz się zwolnić z pracy i oddać swoje stanowisku kobiecie.

      @p_i_m_p_e_k: No ale co, zwolnie się, to nikt psich gówien nie będzie zbierać, a jestem pewien, że żadna nie przyjdzie.
      Tu chodzi o to, żeby zarobić, ale się nie narobić, czyli najlepiej dochód gwarantowany z alimentów, żeby mogła wrzucać takie wysrywy do neta.

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf: Proponuje więcej kobiet do pracy fizycznej być może wtedy zacznie się koniec parytetów w końcu nic tak nie uszlachetnia. Budowlanka, produkcja,leśnictwo, rolnictwo czekają tak jak i zdrowy rozsądek na początek proponuje wylosować spośród feministek tak 50 % aby mogły zapewnić poprawienie statystyk w tych gałęziach które najmocniej są dyskryminowane przy obsadzaniu na danych stanowiskach. Jestem pewien że z takiego towarzystwa bardzo ucieszą się mechanicy, budowlańcy, górnicy, rolnicy, hydraulicy i nie tylko. Dodatkowo będzie okazja popracować nad wytłumaczeniem im jak kobiety są dyskryminowane brakiem równego dostępu do tych branż walka z sexizmem, patriarchatem oraz możliwość złamania tipsa.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bies600: Kobieta - brukarka to by było coś! Albo lepiej: pomocniczka brukarka! Już widzę jak nosi te krawężniki, obrzeża i kostki :P

    •  

      pokaż komentarz

      I co? Mamy te kobiety załadować na taczki i wyładować w tych miejscach? Czy o co chodzi?

      @xUnf: popieram, np. studenci politechnik nie mają kogo ruchć na przerwach
      (tylko nie przywoźcie kretynek bo wylecą po 1 semestrze i dalej nie będzie kogo ruchć)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kmicic90 teraz mi sie pomyślało, praca przy wyrębie lasu w bieszczadach, tam brakuje strasznie kobiet, co na to feministki?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kotwworku: to nie możliwe bo takim stwierdzeniem uraziłbyś ich uczucia! XD

    •  

      pokaż komentarz

      @Cesc: miałeś kiedykolwiek styczność ze studiami technicznymi? Wiesz, że kobiety są tam rozchwytywane? One nie chcą iść na studia techniczne. W tym jest problem, że tam trzeba więcej pracować.

    •  

      pokaż komentarz

      elektronikę i inżynierię trzeba lubić a nie stosować jakieś sztuczki żeby nieświadomych ludzi w to wciągać i marnować im życie, ten zawód to naprawdę ból dla mózgu i często spalanie godzin nad niby prostym zagadnieniem

      źródło: a.allegroimg.com

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf: właśnie nie rozumiem tego oburzenia. Mamy na siłę ciągnąć kobiety na kierunki techniczne, choć same wolą wybierać psychologię, medycynę lub farmację? Studiowałem kierunek techniczny i nie zauważyłem żadnej dyskryminacji, choć rzeczywiście było ich mało, ale to raczej kwestia wyboru, aniżeli dyskryminacji.

      A co do nagród nobla to zaszłość historyczna. Nikt nie neguje zjawiska Matyldy jaki był widoczny kiedyś w nauce, ale to się zmieniło. Chyba, że nagle mamy anulować wszelkie dotychczasowe nagrody i wyróżnienia, bo się to nie podoba grupom widzącym wszędzie nierówności.

      tl;dr Chcą kobiet inżynierek to niech studiują kierunki inżynieryjne. Nikt im tego nie odbiera, a wykształcenie techniczne ma rosnące zapotrzebowanie na takich ludzi. Wystarczy chcieć, a nie się oburzać.

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf gówno prawda, kobiet studiujących jest więcej jak facetów około o 200 tys

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf: Kiedyś pracowałem dobrze prosperującej firmie. Po kilku latach zmienił się zarząd na kobiecy. Już tam nie pracuję. Nie dla tego, że coś źle robiłem. Po prostu firma upadła przez debilne decyzje. Piętą achillesową kobiet jest to, że kierują się często uczuciem a nie rozsądkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf:

      A może pamiętasz imbę, przy pierwszym zdjęciu czarnej dziury, gdzie na czele zespołu stała kobieta, której umiejętności starano się podważyć za wszelką cenę, udowodnić, że na niczym się nie zna i jest tylko figurantką?

      Ja nie pamiętam, ale skoro taka była, to właśnie dlatego, że niektóre ruchy tworzą narrację kobiet niepełnosprawnych, którym trzeba pomagać politycznie, żeby zajmowały się tym, czym chcą się zajmować.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cesc: w przypadku tej czarnej dziury inba była nie o to, że kobieta coś osiągnęła. Chodziło o to, że rozpływano się nad samym faktem że to kobieta, a nie nad rzeczonym odkryciem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cesc: w krajach skandynawskich różnice kulturowe są najmniejsze, tak jak baroery administracyjne, natomiast rozbieżności w doborze karier są tam większe niż w przypadku tradycyjnie "dyskryminujacych" kultur i krajów.

    •  

      pokaż komentarz

      @p_i_m_p_e_k bardzo prosze. Jestem mechanikiem maszyn przemyslowych z uprawnieniami. Moje cialo pokryte jest oparzeniami, zadrapaniami i innymi ranami. Zapraszam wszystkie panie do zajecia mojego miejsca, a ja pojde pierdziec w stolek do HR na gownostanowisku. Ja po 3 miesiacach ogarne stanowisko. Watpie czy kobieta ogarnie technicznie i (uwaga) silowo moje stanowisko. Tu nie chodzi o dysproporcje w pracy, tu chodzi o dysproporcje przy korycie.

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf: kobietom się zamyka drzwi od szkół od środka na klucz, te które chcą się kształcić na kierunkach ścisłych i przyrodniczych i mają sukcesy od szkoły średniej są opluwane i muszą się uczyć na strychach przy świecy. panuje opresyjny szowinizm i ojcowie i matki nie pozwalają im wychodzić z domu jak się za dobrze uczą albo osiągają sukcesy zawodowe. nawet pani w sklepie krzywo patrzy sprzedając mleko kiedy średnia wynosi >= 4.5. czego nie kumasz?

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf: właśnie o to chodzi. Trzeba stworzyć taki obóz wyrównawczy. Jak już zbierze się pula kobiet do przydziału tu i tam to tylko rozdzielić. Jeb tu tej damy nobla, ta zostanie inżynierką, ta będzie naukowcą ( ͡° ͜ʖ ͡°) a ta rektorką. Siup wszyscy zadowoleni.

    •  

      pokaż komentarz

      Chodzi tu przede wszystkim o przymus kulturowy,

      @Cesc:

      Pierdzielisz. Moja kuzynka skończyła z wyróżnieniem budownictwo (zawsze była dobra uczennicą). Zaczęła pracę, polatała troche po budowach jako asystentka kierownika i jej się odwidziało. Przekwalifikowała się na finanse i siedzi w dużym korpo za biureczkiem - obiektywnie, to zmarnowane miejsce polibudzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kompek:

      jeżeli jakaś grupa jest faworyzowana i na siłę przepychana w jakiejś dziedzinie, to absolutnie nie ma co się dziwić, że ludzie będą się zastanawiać, czy ktoś ma swoje stanowisko bo faktycznie jest dobrym fachowcem, czy jednak ze względu na konkretny kolor skóry/płeć/orientację/inne absolutnie nieważne czynniki.

      I właśnie o to chodzi, żeby się zastanawiali. To pogarsza relacje promowanej grupy z innymi ludźmi, dzięki czemu aktywiści będą mieli zawsze z czym walczyć, instytucje będą mogły uzasadniać swoje istnienie itp.

      Same promowane osoby też mogą mieć wątpliwości, bo w końcu skąd mają mieć pewność, czy dostały się dzięki zdolnościom, czy dzięki wywalczonym przez aktywistów kwotom czy parytetom? Tym lepiej - uciśnieni mają wszystko zawdzięczać swoim obrońcom, żeby nie zechcieli zrezygnować z tej obrony.

    •  

      pokaż komentarz

      mnie od zawsze martwi brak kobiet pracujących w kanalizacji, szambiarek, hydraulików, brukarzy, roboty drogowe, spawaczy, rusztowania...

      @Bies600:

      Ciekawe w sumie czy daloby sie na zastosowac jakis trolling na duza skale, i opublikowac raport o dyskryminacji kobiet w tych branżach, z jednoczesnym wezwaniem by ich tam zatrudniac jak najwięcej.

      A potem odpowiednio mocno to naglaśniać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf: Nie , chodzi o to żeby dawać kobietom nobla za każdy nowy content na instagramie.

    •  

      pokaż komentarz

      I co? Mamy te kobiety załadować na taczki i wyładować w tych miejscach? Czy o co chodzi?

      @xUnf: Na garbach mężczyzn mają dojechać na sam szczyt kariery. Byle tylko nie bujało, bo jeszcze księżniczki się zmęczą i zaczną narzekać, że ten garb jakiś taki niewygodny i w ogóle fuj. Powtarzam, na sam szczyt kariery, stanowiska kierownicze, decyzyjne, bardzo dobrze płatne. Kwalifikacje? Panie, ja mam tzipę i to z automatu deklasyfikuje wszystkich kandydatów z wykształceniem i umiejętnościami. Ja mam być Panią Prezes i pieniądze to na taczkach mają mi przywozić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Ojej! Ten spot to akcja niemiaszków z Ringier Axel Springer XD ... Powiedzcie mi czy te dzbany niemieckie celowo skłócają polskie społeczeństwo? Bo nie wierzę, że pracują tam tylko tak głupi dziennikarze, że nie znają prawdziwych danych.

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf: Ja akurat płaczę sobie że potrzebujemy więcej mężczyzn w żłobkach, więc biorę ten czynnik pod uwagę przy wyborze żłobka, że fajnie jak jest chociaż jeden facet. Da się bez rozwalania społeczeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      Chodzi tu przede wszystkim o przymus kulturowy, przez który kobiety spotykają się z dyskryminacją oraz podważaniem umiejętności, tylko dlatego, że są kobietami.

      @Cesc: Polecam wywiad z Petersonem i wyniki badań w krajach skandynawskich.
      Do tej pory to ludzi dziwi, a socjologowie znają ten fakt od lat.
      Doinformuj się.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, po prostu trzeba trochę bardziej pomyśleć, bo problem jest bardziej skomplikowany. Chodzi tu przede wszystkim o przymus kulturowy, przez który kobiety spotykają się z dyskryminacją oraz podważaniem umiejętności, tylko dlatego, że są kobietami. Nawet nie musisz daleko szukać, wystarczy, że poczytasz komentarze w tym znalezisku, aby się dowiedzieć, że kobiety nie nadają się na inżynierów, albo zostały stworzone do innych celów.

      @Cesc: Tak jest. Masz rację. Nauczyciele dyskryminują dziewczyny w szkole średniej. Krytykują je, że te nie nadają się do nauk ścisłych. Dlatego tak mało kobiet wybiera matematykę na maturze. Dlatego tak mało idzie na studia STEM.
      Dobry problem w tym, że znakomita większość nauczycieli w podstawówkach i liceach to .... kobiety.

      Wyjaśnij mi teraz proszę, dlaczego kobiety robią coś takiego innym kobietom?

    •  

      pokaż komentarz

      elektronikę i inżynierię trzeba lubić ...
      @ewolucja_myszowatych:

      źródło: external-preview.redd.it

    •  

      pokaż komentarz

      Mówi "potrzebujemy więcej kobiet tu i tam". Ok.
      I co? Mamy te kobiety załadować na taczki i wyładować w tych miejscach? Czy o co chodzi?


      @xUnf: o to zeby kobiety sie zmobilizowaly i zamiast wybierac kierunki humanistyczne wybieraly techniczne. Nie wysuwala roszczen, zadajac parytetow itp. Tylko zj!#$ne wykopki zaczely sie obawiac o swoje pozycje w piwnicach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cesc: poprawiłem

      źródło: PhotoCollage_20210514_223933236.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      elektronikę i inżynierię trzeba lubić

      @ewolucja_myszowatych: dokladnie. to jest meritum sprawy. 99% kobiet ma kompletnie w dupie jak dzialaja najsprostsze sprzety w domu (np. zarowka albo ladowarka do telefonu), ale wymyslono, ze beda 'inzynierkami'. Nie, k?$%a, nie bedziecie, bo was technologia interesuje wylacznie dlatego, ze przynosi profity. Nie da sie byc np. programista, jezeli czlowiek sie tym nie interesuje, bo wypali sie po roku pracy. Ale o tym sie nie mowi, mowi sie o tylko o zarobkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: skoro więcej jest kobiet studentek a osiągnięcia nadal mają mężczyźni to znaczy że w oczywisty sposób chce zaniżyć nasz poziom nauki

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf: Ich szurska feministyczna teoria spiskowa brzmi tak ze wszyscy wychowuja kobiety w przekonaniu ze sie nie nadaja do niczego, i trzeba absolutnie wszystko zmienic, wprowadzic totalitarny ustroj ktory sprawi ze kobiety beda "rowne" w sensie lepsze. To jak murzynski nacjonalizm - murzyni to rasa panow, a zeby to udowodnic trzeba dać im wszystko i wtedy bedzie sprawiedliwie xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Cesc:
      Wiele razy słyszałam historie (z pierwszej lub drugiej ręki) o tym, jak kobiety są często traktowane na kierunkach technicznych - lekceważąco, drwiąco... na zasadzie ,,co ty tu robisz dziewczynko?”.
      Nie tak dawno temu rozmawiałam też osobą pracującą w handlu, w działce związanej z projektowaniem mebli na zamówienie. Mówiła o tym, że początkowo bardzo mocno uderzało w nią to, w jaki sposób potrafili traktować ją klienci - podważanie kompetencji już od pierwszej chwili, usilne próby załatwiania wszystkiego bezpośrednio z jej szefem. Z czasem nauczyła się z tym sobie coraz lepiej radzić.

      UWAGA: Nie, zdecydowanie nie jestem za sztucznym wpychaniem kobiet poprzez dodatkowe punkty za płeć itd.
      To oczywiste, że kobiet na uczelniach czy w zawodach technicznych będzie mniej.
      Cała idea polega jednak na tym, by zmieniła się mentalność społeczeństwa w stosunku do ,,technicznych kobiet”. BY TRAKTOWAĆ JE, ICH ZAINTERESOWANIA I KOMPETENCJE POWAŻNIE.

    •  

      pokaż komentarz

      ten zawód to naprawdę ból dla mózgu i często spalanie godzin nad niby prostym zagadnieniem

      @ewolucja_myszowatych: A potem zazwyczaj przychodzi jakis manago/handlowiec, ktory c$$@? sie zna i jak juz rozwiazanie jest opracowane to mowi, ze to przeciez jest banalne i zespol zmarnowal XXX czasu xD

    •  

      pokaż komentarz

      @KasandrycznyMuminek: nie tylko w Kalifornii mordeczko. U mnie w robocie jako jeden z głównych KPI jest przedstawiany odsetek kobiet na stanowiskach liderskich, obok takich jak przychód, czy liczba wygranych przetargów :) i jakiś ch## prowadzi globalnego calla i mówi np. No straciliśmy 50 milionów usd YtY, ale mam wzrost o 7% kobiet na stanowiskach liderskich uhu!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf: mnie nurtuje pytanie kiedy kobiety będą miały takie same prawa do ludzie może ktoś wie ?

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf
      Na siłę, łapanki na ulicach, pakować kobiety na kamaza i na politechniki ogrodzone drutem kolczastym i wieżyczkami strzelniczymi, strzelać gdy któraś zechce uciec.
      Zmniejszać racje żywnościowe gdy nie chcą się uczyć a za spanie na wykładach chłosta na dziedzińcu.

      Totalitaryzm równości.
      Walka z wolnym wyborem.

    •  

      pokaż komentarz

      mnie od zawsze martwi brak kobiet pracujących w kanalizacji, szambiarek, hydraulików, brukarzy, roboty drogowe, spawaczy, rusztowania...
      Powinno sie to natychmiast zmienić!!!


      @Bies600: Są kraje gdzie nie brakuje. Np. w Norwegii.

    •  

      pokaż komentarz

      A co jeśli ona mówi to do kobiet żeby je zachęcić?

      @Marek1991: a same się nie zachęcą? A mężczyźni mogą. Czyli są lepsi.

    •  

      pokaż komentarz

      @xUnf: mnie też zawsze zadtanawia dlaczego tylko tam chcą więcej kobiet. Dlaczego nie walczą o parytety u śmieciarzy? Albo u kanalarzy, czy innych potrzebnych, ale niepopularnych bo wiążącymi się z trudnymi warunkami zawodami?

    •  

      pokaż komentarz

      Ok zakładamy, że wszystko co mówi to prawda, bo w sumie czemu nie, pewnie tak właśnie jest.

      @xUnf: szkoda, że koleżanka nie zadała sobie trudu odpowiedzieć na pytanie "dlaczego tak jest" xD tylko liczy właśnie na sztuczne dowiezienie ich na taczkach.

    • więcej komentarzy(50)

  •  

    pokaż komentarz

    Zajmuję się IT od 13 lat. Pracowałem w kilkunastu firmach w Polsce i UK. Nigdy się nie spotkałem z dyskryminacją kobiet. Nigdy też nie słyszałem narzekań ze strony kobiet.

    Studiowałem informatykę. Tutaj była podobna sytuacja. Żadnej dyskryminacji.

    W pracy i na uczelni mężczyźni stanowili zdecydowaną większość.

    W IT jest gigantyczny niedobór pracowników i kobiety mają takie same szanse na zatrudnienie jak mężczyźni. To że nie chcą pracować w tej branży jest ich wyborem.

    Feministki oczywiście wymyślają problem i obwiniają mężczyzn.

    •  

      pokaż komentarz

      @p_i_m_p_e_k: U moich klientów nawet mają łatwiej się zatrudnić, bo na tyle brakuje kobiet, że można jakąś wziąć tylko po to, by dla statystyk była. Nawet jak się słabiej nadaje niż kontrkandydat płci męskiej.

    •  

      pokaż komentarz

      W IT jest gigantyczny niedobór pracowników i kobiety mają takie same szanse na zatrudnienie jak mężczyźni.

      @p_i_m_p_e_k: nie prawda, mają nawet większe.

    •  

      pokaż komentarz

      @p_i_m_p_e_k: Wczoraj rozmawiałem ze znajomą co studiuje informatykę i jest tam 5 kobiet na 90 studentów czyli ok 5.5%. Taki sam współczynnik był na mojej uczelni 20 lat temu 7/125. Czyli te wszystkie programy stypendialne, zachęty itp to jak kulą w płot. Bo kobiety nie chcą tam iść pomimo potencjalnie wysokich zarobków.

    •  

      pokaż komentarz

      @nixodus: Na UW w ciągu 10 lat ilość kobiet na informatyce mocno podskoczyła. (Na oko z 10% do 40%)

    •  

      pokaż komentarz

      @p_i_m_p_e_k: Nie słuchałem całej wypowiedzi tej pani. Ale w tym fragmencie stwierdza fakty. Brakuje tu i tam kobiet. To fakt. Również pracowałem w IT i każdy mój szef, szukał informatyczki od zaraz. Żeby było trochę mniej męsko. Czasem się udawało i miałem zawsze, dobre doświadczenia z tymi informatyczkami. Bez wyjątku. Wsadźcie sobie seksizm tam, gdzie powinien przebywać. I wyjdźcie (co niektórzy) z piwnicy. Różnimy się to oczywiste, ale nie zawsze w tą stronę, w którą nam wmówiono.

    •  

      pokaż komentarz

      W IT jest gigantyczny niedobór pracowników i kobiety mają takie same szanse na zatrudnienie jak mężczyźni. To że nie chcą pracować w tej branży jest ich wyborem.

      @p_i_m_p_e_k: Mają dużo większe szanse niż facet. Bo w większości korpo za sam fakt bycia kobietą trafiają na przód rekrutacji.

    •  
      DisasterMaster

      +34

      pokaż komentarz

      Brakuje tu i tam kobiet. To fakt.

      @PAndy: A skąd wiadomo że brakuje? Na jakiej podstawie twierdzisz że współczynnik powinien być inny?

    •  

      pokaż komentarz

      @PAndy: Ja tez mam dobre doswiadczenia z tyczkami

    •  

      pokaż komentarz

      @p_i_m_p_e_k: u mnie w firmie, przy rekrutacji, celowo szukaliśmy kobiet, bo "no za nudno na tym ołpen spejsie, sami faceci hehe". CV było bardzo mało i wręcz musieliśmy obniżać oczekiwania i szukać niemal że juniora(juniorek), bo te co przychodziły, to się zwyczajnie nie nadawały. Po 2-3 miesiącach zatrudniliśmy jedną, to zaszła w ciążę i siedzi na L4.

    •  

      pokaż komentarz

      @PAndy: w kanalizacjach, nierentownym górnictwie, budowlance też. Gdzie te baby w tych zawodach? Czym je skusić??

    •  

      pokaż komentarz

      @test_loginu: no i pytanie w którą stronę to jest krok. Wiadomo, że jeśli jest choć trochę kobiet w firmie to pracuje się zupełnie inaczej, na kawie sa inne tematy - to ma sens. Ale zatrudnianie kobiety tylko dla statystyk to już lewactwo i feminizm - to jest zło w czystej postaci.

    •  

      pokaż komentarz

      Wczoraj rozmawiałem ze znajomą co studiuje informatykę i jest tam 5 kobiet na 90 studentów czyli ok 5.5%

      @nixodus: U mnie na informatyce, na ~120 osób było 5 kobiet, co daje jeszcze mniejszy procent. Podczas ~8 lat pracy jako programista, nie spotkałem żadnej programistki.

    •  

      pokaż komentarz

      @nixodus:

      EiT jak studiowalem, 4 dziewczyny na 176 studentów.

      Weź ukręć z tego parytet ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Brakuje tu i tam kobiet. To fakt. Również pracowałem w IT i każdy mój szef, szukał informatyczki od zaraz. Żeby było trochę mniej męsko. Czasem się udawało i miałem zawsze, dobre doświadczenia z tymi informatyczkami. Bez wyjątku. Wsadźcie sobie seksizm tam, gdzie powinien przebywać

      @PAndy: Przecież sam jesteś tutaj seksistą,dzbanie. Gdybyś nie był, to by ci było obojętne czy pracujesz z kobietą czy z mężczyzną.

    •  

      pokaż komentarz

      Studiowałem informatykę.

      @p_i_m_p_e_k: U mnie na roku było tylko siedem kobiet. Do końca studiów dobrnęła jedna. Po paru latach została szefową jednego z dep. IT w międzynarodowej firmie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: No i dobrze, choć trudno mi w to uwierzyć. Normą było, że na 150inf+ jsim było 5-6 dziewczyn.
      To był najmniej sfeminizowany wydział, istotnie mniej niż matma, która była w tym rankingu druga od końca ze wszystkich kierunków na UW.

      MIMUW to dobry przykład. Nie znam nikogo, kto by kwestionował kompetencje studentek z powodu płci. Podobnie jak asystentek, prowadzących ćwiczenia. Dobrze to było widać na starym wikispaces.

      Moja siostra przeszła przez MIM. Nie musiała nigdzie udowadniać swojej pozycji. Siedzi od lat w IT i tutaj też nikt nawet nie napomknął w temacie kwestionowania jej kompetencji.
      Z innej strony to są ludzie, z którymi lubi pracować bardziej, z innymi mniej. Nie jest to żelazna reguła, ale statystycznie więcej kobiet jest w tym worku z nielubianymi osobami. Nie przez płeć. Przez kompetencje, słabą umiejętność reagowania na konflikty. Prośby o poprawki w wykonanych zadaniach częściej biorą personalnie i windują rutynową sprawę na poziom emocji.

    •  

      pokaż komentarz

      @general_bomba: Też mnie to zdziwiło, ale się z tego cieszę. Jak zaczynałem studia to na matematyce było już 50% studentek (ale tylko na pierwszym roku). Wydaje mi się teraz, że na późniejszych latach obecnie jest więcej studentek (jak zaczynałem studia, to więcej rezygnowało przed sesją). Magisterkę mam juz jakiś czas za sobą.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: wszędzie fifty fifty, przecież mężczyzna i kobieta różnią się tylko tym co pomiędzy nogami

      pokaż spoiler nie?

    • więcej komentarzy(9)

  •  

    pokaż komentarz

    Całość jakby ktoś był zainteresowany.

    źródło: consent.youtube.com

  •  

    pokaż komentarz

    zapomniala wspomniec o kilku innych nierownosciach. Za malo kobiet w:
    budowlance
    gornictwie
    hutnictwie
    wodociagach
    itp

    No i w sumie to najwazniejsza nierownosc:
    jakim prawem kobiety sa tak dyskryminowane ze moga 5lat wczesniej od mezczyzn isc na emeryture? Toz to prawdziwy skandal, wstyd i hanba.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: jak rozumiem to chyba jest akcja promująca żeby laski nie szly masowo na pedagogike i psychologie tylko wlasnie budowlanka, górnictwo etc

      jak pojdzie na górnika to dostanie 120k niedługo wiec sie oplaca

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: > zapomniala wspomniec o

      źródło: i.ytimg.com

    •  

      pokaż komentarz

      jakim prawem kobiety sa tak dyskryminowane ze moga 5lat wczesniej od mezczyzn isc na emeryture? Toz to prawdziwy skandal, wstyd i hanba.

      @gorzki99: Bo żyją statystycznie dłużej i nie podejmują się wyniszczającej pracy, jak praca fizyczna, czy zarządzanie własną firmą. Bo kobieta nie ma prawa założyć własnej działalności, bo będzie dyskryminowana przez klientów. A będzie dyskryminowana absolutnie bez powodu oczywiście (poza oczywistym, że nie jest facetem). Bo w biznesie nie chodzi o pieniądze tylko o płeć. Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: inaczej:
      jeszcze jakis czas temu kobiety mialy ustawowy zakaz pracy w gornictwie (na stanowiskach typowo fizycznych). Zakaz zniesiono ale jakos wzrostu zatrudnienia kobiet nie widac. Ale jest jeszcze lepsza sytuacja.

      Przepisy BHP. I tutaj mamy znow dyskryminacje kobiet. I to oficjalnie w przepisach.

      Jesli kobieta i mezczyzna pracuja na tym samym stanowisku na magazynie, z tym samym zakresem obowiazkow i maja placone tak samo-od ilosci przeniesionych kilogramow to kobieta jest we dupie. Przepisy BHP zabraniaja jej przenoszenia przedmiotow o takiej wadze jakiej pozwalaja facetowi. Wiec facet za dniowke przeniesie wiecej-zgodnie z przepisami, wiec dostanie wiecej zaplacone. I teraz placz i bool doupy jak to kobiety sa dyskryminowane.

      A sa dyskryminowane przez polskie przepisy. Ale jakos o to nie dra ryja :PP

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Nie drą bo ogarnęły to nierównością społeczną, każdy ma mieć płacone tyle samo nie za równą pracę ale za pracę równa względem ich umiejętności ... taki cytrk.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Z pkt widzenia kobiet to nawet nie są ludzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ToadieGooniedzwiedz: To może ja w dziwnym miejscu mieszkam albo w dziwne miejsce patrzę, bo w mojej okolicy np. w handlu czy usługach większość firm stoi na kobiety (i z tego co się orientuję, to zazwyczaj one realnie nimi zarządzają, a na odwrót to różnie bywa, często na kwitach stoi facet a ogarnia baba).
      Co ciekawe, potocznie często używa się form męskich (np. "kupiłem u Kowalskiego").

    •  

      pokaż komentarz

      To może ja w dziwnym miejscu mieszkam albo w dziwne miejsce patrzę, bo w mojej okolicy np. w handlu czy usługach większość firm stoi na kobiety (i z tego co się orientuję, to zazwyczaj one realnie nimi zarządzają, a na odwrót to różnie bywa, często na kwitach stoi facet a ogarnia baba).

      @severson: WOW! Sprawdziłeś wszystkie działalności gospodarcze w swojej okolicy?! To jeśli to nie jest Pierdziewisz Górny, to zajmuj się analizą gospodarczą zawodowo chłopie! Ale to nie wyjaśnia dlaczego tak mało kobiet jest multimilionerkami (po za rozwódkami i spadkobierczyniami po bogatych mężach) :/ Oczywiście nikt nie bierze pod uwagę ,,wyjątki" takie jak Oprah Winfrey z talk-show, czy znakomita Pani premier GB Margaret Thatcher, którym nikt nie zabronił odnieść sukcesu mimo ich płci. Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Kobiet w polskim górnictwie jest wystarczająco, za dużo jest mężczyzn, jeśli bierze się pod rozwagę rachunek ekonomiczny.

    • więcej komentarzy(1)

  •  

    pokaż komentarz

    Znam taką historię: dziewczyna kumata była na studiach inżynierskich ukończyła część inżynieryjna i to z dobrym wynikiem na kierunku dającym fajne perspektywy ale nie... Jednak to nie to i poszła na magisterkę na Akademię sztuk pięknych !

1 2 3 4 5 6 7 ... 38 39 następna