Dr Basiukiewicz - Nie wiemy czy szczepiąc dzieci, nie płacimy zbyt wysokiej ceny

Andrzej Fal i Paweł Basiukiewicz w "Gościu Wydarzeń"

  •  

    pokaż komentarz

    Żadne szczepienie nie jest nigdy w pełni bezpieczne i ma ono sens tylko wtedy gdy potencjalne ryzyko skoków choroby jest większe niż niepożądane odczyny poszczepienne. Skoro dzieci nie praktycznie nie chorują na covid to jaki ma sens ich szczepienie?

    •  

      pokaż komentarz

      @scalony: z punktu logiki nie ma żadnego sensu przeprowadzać masowych testów na dzieciach preparatami "walczącymi" o miano szczepionki, natomiast z punktu widzenia firm farmaceutycznych interes ogromny $$$

    •  

      pokaż komentarz

      Żadne szczepienie nie jest nigdy w pełni bezpieczne i ma ono sens tylko wtedy gdy potencjalne ryzyko skoków choroby jest większe niż niepożądane odczyny poszczepienne. Skoro dzieci nie praktycznie nie chorują na covid to jaki ma sens ich szczepienie?

      @scalony: Pomijając sens szczepienia przeciwko koronawirusowi, to ogólnie rzecz biorąc, to nie jest tak, że zawsze sensowne jest szczepienie tylko osób z tej grupy najbardziej zagrożonej. Jeśli chodzi o odrę na przykład, szczepi się nią dzieci, osoby dorosłe też w przeszłości takie szczepienie miały. W przypadku tej choroby, potrzebna jest duża wyszczepialność, wysoki procent ludzi musi posiadać odporność na tę chorobę (chyba ponad 90%), żeby istniała odporność stadna. Ze względu na to, że coraz więcej rodziców nie chce szczepić dzieci, to choroba, która od wielu lat praktycznie się nie pojawiała, teraz się pojawia i co roku coraz więcej przypadków, no bo przestaje działać odporność stadna. Najczęściej chorują na tę chorobę dzieci, ale dorośli również i u nich przebieg tej choroby jest ciężki. A problem jest w tym, że z wiekiem odporność po szczepionce maleje (do tego też nie u wszystkich osób zaszczepionych w ogóle powstaje odporność) i osoby starsze, chociaż były w dzieciństwie szczepione, zapadają teraz na tę chorobę.
      Właściwie można by było w takiej sytuacji robić dodatkowe szczepienia u dorosłych, ale z drugiej strony ogólnie osoby starsze źle przechodzą szczepienia i dlatego szczepi się dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro dzieci nie praktycznie nie chorują na covid to jaki ma sens ich szczepienie?

      @scalony: nie chorują, ale się zarażają. Szczepienie dzieci bardziej niż ochronie dzieci służyłoby ochronie nas przed dziećmi. One nadal stanowią część stada i ich odporność przysłuży się osiągnięciu odporności stadnej, jeśli puścimy wirusa między dzieci bez żadnej kontroli, będą stanowiły jego naturalny rezerwuar i źródło nowych mutacji, potencjalnie uciekających ochronie przeciwciał zaszczepionych i ozdrowieńców.

    •  

      pokaż komentarz

      @TinkerCob: > Szczepienie dzieci bardziej niż ochronie dzieci służyłoby ochronie nas przed dziećmi

      Nope

      Dlatego jak zaszczepisz się to nie bądź zdziwiony jeśli będziesz mieć dodatni wynik testu pcr na lotnisku

      źródło: photo_2021-05-15_11-57-28.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      Szczepienie dzieci bardziej niż ochronie dzieci służyłoby ochronie nas przed dziećmi

      Nope

      @navaare: Masz tam napisane, że nie badali tego, ale i tak napisali Yes, vaccines block most transmission of COVID-19.

    •  

      pokaż komentarz

      @stivenus: Dałeś się złapać bełkotowi dziennikarskiemu National Geographic by myśleć że tak jest(może ich zdaniem) A w linku dołączonym masz że nie ma na to dowodów że szczepionki blokują

      ctrl f + v

      The clinical trials testing vaccines from Moderna, Pfizer-BioNTech, and Johnson & Johnson measured each vaccine’s ability to prevent serious disease, not its ability to block transmission of the virus.

    •  

      pokaż komentarz

      Dałeś się złapać bełkotowi dziennikarskiemu National Geographic by myśleć że tak jest(może ich zdaniem) A w linku dołączonym masz że nie ma na to dowodów że szczepionki blokują

      ctrl f + v

      The clinical trials testing vaccines from Moderna, Pfizer-BioNTech, and Johnson & Johnson measured each vaccine’s ability to prevent serious disease, not its ability to block transmission of the virus.

      @navaare: Nie musiałeś tego wklejać, widziałem to i napisałem wcześniej, że piszą tam, że nie badali tego, czyli tak jak piszesz, nie ma na to dowodów. Ja ogólnie nigdzie też nie sugeruję, że jest inaczej, ani że to dobrze, że dzieci będą szczepione tą szczepionką.

    •  

      pokaż komentarz

      @stivenus: Ale inni czytający komentarz mogliby być łatwo wprowadzeni w błąd( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @scalony:

      Żadne szczepienie nie jest nigdy w pełni bezpieczne i ma ono sens tylko wtedy gdy potencjalne ryzyko skoków choroby jest większe niż niepożądane odczyny poszczepienne. Skoro dzieci nie praktycznie nie chorują na covid to jaki ma sens ich szczepienie?

      zarobek dla panów! każdy pies na smyczy koncernów będzie za!

    •  

      pokaż komentarz

      @scalony: nie chorują, ale się zarażają. Szczepienie dzieci bardziej niż ochronie dzieci służyłoby ochronie nas przed dziećmi. One nadal stanowią część stada i ich odporność przysłuży się osiągnięciu odporności stadnej, jeśli puścimy wirusa między dzieci bez żadnej kontroli, będą stanowiły jego naturalny rezerwuar i źródło nowych mutacji, potencjalnie uciekających ochronie przeciwciał zaszczepionych i ozdrowieńców.

      @TinkerCob: Takie działanie jest nieetyczne. Na podobnej zasadzie nie pobiera się od dzieci organów do przeszczepu (nawet dla rodzeństwa czy rodziców). A niby dlaczego nie, przecież każdemu jedna nerka czy jedno płuco wystarczy? Odpowiedź: bo to jest zwykłe świństwo.

    •  

      pokaż komentarz

      The clinical trials testing vaccines from Moderna, Pfizer-BioNTech, and Johnson & Johnson measured each vaccine’s ability to prevent serious disease, not its ability to block transmission of the virus.

      @navaare: tak, to zdanie jest całkowicie prawdziwe, w czasie prób klinicznych nie badano możliwości blokowania transmisji. Rozumiesz, że jest różnica między niezbadaniem jakiegoś zjawiska, a wykluczeniem lub potwierdzeniem jego występowania? Aktualne dane zbierane w czasie szczepienia populacji wskazują, że szczepionki również w tym przypadku mają pozytywny efekt, ograniczają viral load, czyli ilość wirusa, którą zainfekowany rozsiewa, skutecznie zmniejszając jego potencjał zakażeń. Ponadto, zaszczepiona osoba, która od razu zaczyna zwalczać wirusa i nie rozwija pełnych objawów, przechodzi zakażenie krócej, a skoro wirus ma przez to mniej okazji do namnażania, zmniejsza to prawdopodobieństwo powstania mutacji.

      Na podobnej zasadzie nie pobiera się od dzieci organów do przeszczepu
      @Gandalf_bialy: jak to nie?

    •  

      pokaż komentarz

      Aktualne dane zbierane w czasie szczepienia populacji wskazują

      @TinkerCob: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Niech naukowcy zajmą się analizowaniem i wyciągnięciem ostatecznych wniosków Dane danymi i opinia zależy od tego kto je czyta

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro dzieci nie praktycznie nie chorują na covid to jaki ma sens ich szczepienie?
      @scalony: Ktos wzial kase na testowanie szczepionek na dzieciach w Polsce, to teraz beda szczepic. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @scalony: ponieważ dzieci łatwo przenoszą chorobę...

    •  

      pokaż komentarz

      @scalony: Słowa klucze to transmisja i mutacja, taki ma sens

    •  

      pokaż komentarz

      @Evurak: Czy sa na ten temat jakiejolwiek badania? Czy rzeczywiscue dzieci przenisza wirusa? Wiem ze w Chinach badano czy dorosli z pozytywnym wynikiem testu moga zarazac i generalnie wniosek byl taki ze nie ze jezeli nie masz objawow to bawet jesli masz infekcje jest tego wirusa na tyle malo ze praktycznie nie zarazasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @scalony: Bo pisiory to debile a największy z nich debil nie potrafi nawet obsługiwać komputera.

    •  

      pokaż komentarz

      @TinkerCob: Zaszczepiony tez zaraża! Odporność stadna to wymysł na potrzeby szczepień. Albo jesteś odporny albo nie! Stado ci NIC nie pomoże jak TY nie masz odporności.

      źródło: covid vs grypa.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      nie chorują, ale się zarażają. Szczepienie dzieci bardziej niż ochronie dzieci służyłoby ochronie nas przed dziećmi. One nadal stanowią część stada i ich odporność przysłuży się osiągnięciu odporności stadnej, jeśli puścimy wirusa między dzieci bez żadnej kontroli, będą stanowiły jego naturalny rezerwuar i źródło nowych mutacji, potencjalnie uciekających ochronie przeciwciał zaszczepionych i ozdrowieńców.

      @TinkerCob: nie widzisz w tym braku logiki? nie chorują, ale się zarażają...ok, niech będzie...ale szczepienia nie chronią przed zarażaniem, tylko przed chorowaniem...no to po co szczepić dzieciaki?

    •  

      pokaż komentarz

      Odporność stadna to wymysł na potrzeby szczepień

      @MarkUK:

      źródło: upload.wikimedia.org

    •  

      pokaż komentarz

      @stivenus:

      Nie prawda.

      The key to herd immunity is that, even if a person becomes infected, there are too few susceptible hosts around to maintain transmission — those who have been vaccinated or have already had the infection cannot contract and spread the virus. The COVID-19 vaccines developed by Moderna and Pfizer–BioNTech, for example, are extremely effective at preventing symptomatic disease,but it is still unclear whether they protect people from becoming infected, or from spreading the virus to others.That poses a problem for herd immunity.

      https://www.nature.com/articles/d41586-021-00728-2

    •  

      pokaż komentarz

      @VogonJeltz: kto ci powiedzial ze szczepienia nie chronia przed zarazaniem - to ze nie chronia jest klamstwem na podstawie tego ze nie przeprowadzone na poczatku badan w tym kierunku (teraz juz sa i wyniki sa takie ze chronia).

    •  

      pokaż komentarz

      @jacekowski: media mi tak powiedziały ¯\_(ツ)_/¯...kto inny mógłby mi cokolwiek powiedzieć o tym eksperymencie, który jest przecież w toku, zatem żaden rozsądny naukowiec nie zajmie definitywnego zdania, bo nie ma ku temu żadnych podstaw?

    •  

      pokaż komentarz

      @jacekowski: Nie. Są raptem dwa badania czysto statystyczne, które sugerują, że szczepionka Pfizera MOŻE ograniczać transmisję. Sam CEO Pfizera mówi tak:
      During a recent interview with NBC's Lestor Holt, Pfizer CEO Albert Bourla said he expects the vaccine rollout to be rapid once the countries give the go-ahead.

      When asked whether someone can still transmit the virus after vaccination, the Pfizer Chairman & CEO said the company was not certain about this.

    •  

      pokaż komentarz

      @VogonJeltz: jak widzę, już trzech nie widzi braku logiki...powiedzcie coś zamiast minusować bez słowa jak picki, pośmiejemy się

    •  

      pokaż komentarz

      @MarkUK: Mem jak zwykle w twoim przypadku idiotyczny. Jedyna atakująca ludzi choroba wirusowa zlikwidowana przy pomocy szczepionek to ospa. I dlatego na ospę już się ludzi nie szczepi. W przypadku pozostałych chorób szczepionki zabezpieczają (mniej lub bardziej skutecznie) przed zachorowaniem i dzięki temu przed przenoszeniem a zatem i przed epidemią.

    •  

      pokaż komentarz

      @MarkUK:

      Zaszczepiony tez zaraża!
      Z reguły nie zaraża bo aby zarażać wirusem musi on być namnożony w komórkach chorego.

      Odporność stadna to wymysł na potrzeby szczepień. Albo jesteś odporny albo nie!
      Odporność stadna to ocena populacji czy są w niej warunki do rozprzestrzeniania się wirusa. Zależy od procentowego udziału osób odpornych oraz od współczynnika transmisji R0.
      Poza tym odporność twoja też nie jest zero-jedynkowa. Możesz mieć odporność wysoką, średnią niską albo żadną. Zależy od liczby przeciwciał.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: Jest jeszcze polio ktore mogloby zostac wyeliminowane (szczepionki sa na tyle skuteczne ale niestety w niektorych krajach nie sa wystarczajaco popularne i wirus dalej tam istnieje)

    •  

      pokaż komentarz

      @Evurak: pamiętajmy że szczepienie nie chroni przed zakażeniem - ono zmniejsza ew. skutki uboczne po chorobie i sam przebieg choroby.

    •  

      pokaż komentarz

      @scalony: taki, że to ma im zniszczyć zdrowie, a w przyszłości spowodować bezpłodność. Plandemia przyjacielu

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: Wirus się zawsze rozprzestrzenia osobniki odporne nawet tego nie zauwazą. Większość Polaków przeszła covida i nawet tego nie zauwazyła tak jest z kazdym wirusem i szczepienia nic tu nie dają oprócz dodatkowych śmierci i powikłań. Przez rok ani słowa jak budować swoją oporność bo na tym się nie zarobi. Noszenie maski, dezynfekcja rąk to obnizanie odporności.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: Szczepionki nie ograniczają przenoszenia wirusa, chory organizm uodparnia się na daną chorobę. Ja i moi rówieśnicy chorowaliśmy na Odrę i nic nam nie jest jestesmy odporni do końca zycia! Moje dziecko miało styczność z Odrą i juz nie zachorowało. Bo ma moje geny które juz wiedzą jak ją zwalczyć. Tak samo z Ospą. Nie choruje na nic od ponad 50 lat i dzieki styczności z wirusami jako dziecko. Konowały natomiast mnie straszą od ponad 20 lat i sugerują mi szczepienie co roku! Jakbym ich słuchał to stracił bym zdrowie!

      źródło: ZDROWIE.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Evurak: To się zaszczep jak się boisz dzieci!

    •  

      pokaż komentarz

      @MarkUK: Ale wiesz, że na grypę szczepi się ok 4% Polaków? Także tego twojego mema to można sobie tak trochę w dupę wsadzić.

    •  

      pokaż komentarz

      Ze względu na to, że coraz więcej rodziców nie chce szczepić dzieci

      @stivenus: To jest spowodowane miedzy innymi t co sie teraz dzieje i tym ze tzw teorie spiskowe wysmiewane rok temu, teraz nagle staja sie rzeczywistością. Dodatkowo mnostwo wątpliwości których, kompetentne oaoby nie potrafią wyjasnic.... Taka Socha nie mialaby posluchu gdyby wszystko bylo w porzadku, legitnie i nie byloby sie do czego przyczepic. Tymczasem kazdy kto rozpoczal proces logicznego myslenia, zaczal trafiac na niedajace sie wyjasnic watpliwosci a w ostatnim roku poziom absurdu i tlumaczenia siegnal dna dna dna i puka od spodu. Lobby maseczkowo-szczepionkowe dazace do przymusowego szczepienia na covid "kandydatem na szczepionke" skutecznie odstrasza ludzi od jakiegokolwiek szczepienia i to jest wina rzadu. Nie ma zadnego prp szczepiinkowej dyskusji. Jest grozenia karami, sianie strachu, zapowiedz segregacji sanitarnej, dyskryminacji. To dziala dokladnie odwrotnie niz wydaje sie debilom z rzadu.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @scalony: Aby mogły bezobjawowo transmitować wirusa? Nie wiem ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Wirusy nie znikają od szczepień idioto!

      @MarkUK: Nom, tak jak np. ospa mój przeinteligentny kolego( ͡° ͜ʖ ͡°) O Odrze, polio i kilku innych chorobach też byśmy całkowicie zapomnieli gdyby nie antyszczepionkowe szury.

    •  

      pokaż komentarz

      będą stanowiły jego naturalny rezerwuar i źródło nowych mutacji, potencjalnie uciekających ochronie przeciwciał zaszczepionych i ozdrowieńców.

      @TinkerCob: to dzieci po zakażeniu się i przejściu bezobjawowym nie wykształcają przeciwciał (?) oraz nie przestają zarażać 2 tygodnie po ewentualnym przechorowaniu (tak jak dorośli) tylko są "rezerwuarem", w którym wirusy mogą działać wiecznie, mutować i zarażać??? ᶘᵒᴥᵒᶅ

    •  

      pokaż komentarz

      @barrrman: dzieci jest dużo i chwilę potrwa, zanim wszystkie zdążą przejść zakażenie, w dodatku, ponieważ z reguły nie chorują mocno, nabyta w ten sposób odporność może nie utrzymać się długo, powtórne zakażenia również się zdarzają. Jeśli zajdzie niekorzystna mutacja, to sytuacja będzie jeszcze gorsza. W dodatku covid nie zawsze jest taki bezpieczny dla dzieci, istnieje przecież PIMS.

    •  

      pokaż komentarz

      ponieważ z reguły nie chorują mocno, nabyta w ten sposób odporność może nie utrzymać się długo

      @TinkerCob:Myślałem, że jeżeli u zakażonej osoby układ odpornościowy zadziała szybko i sprawnie, to wirus jest pozamiatany szybko i nie ma szans się namnażać i myślałem, że jest to równoznaczne z tym, że taka osoba ma wtedy nabytą odporność. Czy to jakaś gorsza odporność niż u osoby, która przejdzie zakażenie ciężko (bo ma słabszy układ odpornościowy i jej organizm będzie potrzebował więcej czasu na uporanie się z wirusem)? To by znaczyło, że osocze podawane chorym powinno być pobierane głównie od tych, których wirus sponiewierał najbardziej. ᶘᵒᴥᵒᶅ

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Myślałem, że jeżeli u zakażonej osoby układ odpornościowy zadziała szybko i sprawnie, to wirus jest pozamiatany szybko i nie ma szans się namnażać i myślałem, że jest to równoznaczne z tym, że taka osoba ma wtedy nabytą odporność

      @barrrman: odpowiedź immunologiczna dzieli się na dwa rodzaje: swoista i nieswoista. Jeśli organizm szybko poradzi sobie z wirusem dzięki dobrej reakcji nieswoistej, nie będzie miał możliwości ani potrzeby wytworzyć dużej ilości przeciwciał. Przy pobieraniu osocza ozdrowieńców chyba sprawdza się, jaka jest ich ilość.

    •  

      pokaż komentarz

      @MarkUK: Nie unoś się bo żona nie nadąży bigosu gotować ( ͡° ͜ʖ ͡°) No tak, twoja córka nie zaraziła odrą, to niepodważalny dowód na to, że szczepionki to spiseg( ͡° ͜ʖ ͡°)

      P.S. Ospę i polio też masz za sobą?

    •  

      pokaż komentarz

      @ketrab86: W ten sposób przetrwaliśmy 200 000 lat odpornosć która przechodzi z pokolenia na pokolenie! Jakby to była prawda co piszesz to pierwszy lepszy wirus by zakończył żywot człowieka na ziemii tysiące lat temu!

      źródło: EWOLUCJA.png

    •  

      pokaż komentarz

      @navaare: ech ty pusty covidziarzu szkoda ze na głupotę testu nie ma może by Ci rodzice zafundowali ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @MarkUK:

      Szczepionki nie ograniczają przenoszenia wirusa,
      Ograniczają.

      chory organizm uodparnia się na daną chorobę.
      Zaszczepiony organizm też się uodparnia, a w dodatku unika się powikłań lub groźby śmierci na skutek choroby.

    •  

      pokaż komentarz

      : W ten sposób przetrwaliśmy 200 000 lat odpornosć która przechodzi z pokolenia na pokolenie!

      @MarkUK:
      Kłamiesz, odporność na infekcję wirusową buduje się dopiero po kontakcie z wirusem. Nie mamy przekazywanej z pokolenia na pokolenie odporności na ospę prawdziwą, odrę, świnkę, polio, tężec.
      Poza tym znowu bezsensownie wrzucasz mema o przetrwaniu człowieka (bez szczepionek), na którym jest przedstawiony gatunek człowieka, który nie przetrwał.

    •  

      pokaż komentarz

      @MarkUK: Ano misiu kolorowy, jakoś przetrwaliśmy te 200.000 lat, tyle przez większość czasu średnia długość życia ledwie przekraczała 30 lat, a śmiertelność dzieci sięgała kilkudziesięciu procent. Tak wyglądał ten twój cudowny świat bez medycyny i szczepionek xD

      P.S. nie wiem, czy to ty sam tworzysz te gównemy, czy masz równie inteligentnego memiarza, ale na obrazku masz podgatunek człowieka, który wymarł. Pewnie dlatego, że to debile i i szprycowali się szczepionkami zamiast zdać się na naturalną odporność xD

    •  

      pokaż komentarz

      @MarkUK: No wlasnie to jest watpliwa sprawa ze osoby bezobjawowe przenosza wirusa. Jak masz infekcje to bedziesz mial tez objawy. Tu na przyklad jest jedno z badan gdzie badano na grupie 455 osob przenoszenie wirusa przez osoby z pozytywnym wynikiem testu PCR ale bezobjawowe i okazalo ze nikt z osob z ktorymi sie kontaktowali nie zostal zarazony.

      https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32513410/

  •  

    pokaż komentarz

    źródło: Screenshot_2021-04-27 Paweł Basiukiewicz on Twitter.png

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl:
      Rąbnął się - shit happens. Nadal w swoich prognozach bije na głowę Fauciego, Drostena, Fiałka, $imona i resztę koronacelebrytów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dutch: w tego typu znaleziskach nawet nie próbuję poważnie dyskutować bo to nie ma sensu. Sam OP wrzuca seriami fałszywe informacje albo manipuluje tak jak tu dając stanowisko tylko jednej strony. Wycięty fragment. Bo jeszcze ktoś by usłyszał stanowisko drugiej strony.
      Sam Basiukiewicz zwyczajnie seriami wali dyrdymały. Nawet mu powieka nie zadrży gdy mówi że "wyjściowa" sytuacja epidemiologiczna Szwecji jest bardziej podobna do tej w Polsce niż w Norwegii. Przecież gołym okiem widać, jak to wygląda gospodarczo, mieszkaniowo, kulturowe, społecznie i jak wygląda służba zdrowia w tych trzech krach. Co widzę jego wypowiedź to łapię się za głowę.
      Ale weźmy nawet ten fragment
      Nie wiemy jakie są długotrwałe skutki infekcji SARS-CoV-2, są doniesienia o problemach neurologicznych, sercowych a nawet z potencją. A tu typ mówi, ze szczepionka mRNA która zmusza organizm do produkcji fragmentu wirusa w ściśle określonej ilości jest większym powodem do zmartwień niż niczym nieograniczona infekcja gdzie wirus zmusza organizm do replikacji całego siebie miliardy razy. ¯\_(ツ)_/¯

      Kolejna sprawa- aby skutecznie unikać zagonów trzeba też szczepić ludzi spoza grup ryzyka inaczej wirus dalej będzie się rozprzestrzeniał i zabijał. Szczepienia nie są tylko od tego aby zaszczepiony się nie zaraził ale także żeby nie zarażał.

      Typ twierdzi, ze nie mamy przed czym chronić dzieci, tak jakby miał pewność że nie będzie długofalowych skutków infekcji SARS-CoV-2, tu mu ta niepewność sie przeszkadza? Tu nie ma zbyt krótkiego czasu obserwacji?

      O hodowli mutacji u niezaszczepionych to też warto by wspomnieć.

      Sam jestem za tym aby najpierw zaszczepić wszystkich z grup ryzyka, zwłaszcza 65+, cukrzyków, otyłych, upośledzonych i przewlekle chorych. Tam powinno być 100% ludzi zaszczepionych. Chronili by oni siebie ale też dzieci, przed długofalowymi skutkami infekcji a może nawet szczepień jak, moim zdaniem bezsensownie, straszy Basiukiewicz.
      Tylko chciałbym od ciebie się dowiedzieć czy masz jakieś propozycje jak uzyskać 100% zaszczepienia grup ryzyka.

      pokaż spoiler Ty planujesz się szczepić?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Dutch bierze moje dawki. Oddałem mu.

      źródło: embed.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Dutch: w tego typu znaleziskach nawet nie próbuję poważnie dyskutować bo to nie ma sensu. Sam OP wrzuca seriami fałszywe informacje albo manipuluje tak jak tu dając stanowisko tylko jednej strony. Wycięty fragment. Bo jeszcze ktoś by usłyszał stanowisko drugiej strony.
      Sam Basiukiewicz zwyczajnie seriami wali dyrdymały. Nawet mu powieka nie zadrży gdy mówi że "wyjściowa" sytuacja epidemiologiczna Szwecji jest bardziej podobna do tej w Polsce niż w Norwegii. Przecież gołym okiem widać, jak to wygląda gospodarczo, mieszkaniowo, kulturowe, społecznie i jak wygląda służba zdrowia w tych trzech krach. Co widzę jego wypowiedź to łapię się za głowę.
      Ale weźmy nawet ten fragment
      Nie wiemy jakie są długotrwałe skutki infekcji SARS-CoV-2, są doniesienia o problemach neurologicznych, sercowych a nawet z potencją. A tu typ mówi, ze szczepionka mRNA która zmusza organizm do produkcji fragmentu wirusa w ściśle określonej ilości jest większym powodem do zmartwień niż niczym nieograniczona infekcja gdzie wirus zmusza organizm do replikacji całego siebie miliardy razy. ¯_(ツ)_/¯

      Kolejna sprawa- aby skutecznie unikać zagonów trzeba też szczepić ludzi spoza grup ryzyka inaczej wirus dalej będzie się rozprzestrzeniał i zabijał. Szczepienia nie są tylko od tego aby zaszczepiony się nie zaraził ale także żeby nie zarażał.

      Typ twierdzi, ze nie mamy przed czym chronić dzieci, tak jakby miał pewność że nie będzie długofalowych skutków infekcji SARS-CoV-2, tu mu ta niepewność sie przeszkadza? Tu nie ma zbyt krótkiego czasu obserwacji?

      O hodowli mutacji u niezaszczepionych to też warto by wspomnieć.

      Sam jestem za tym aby najpierw zaszczepić wszystkich z grup ryzyka, zwłaszcza 65+, cukrzyków, otyłych, upośledzonych i przewlekle chorych. Tam powinno być 10010214849464dzi zaszczepionych. Chronili by oni siebie ale też dzieci, przed długofalowymi skutkami infekcji a może nawet szczepień jak, moim zdaniem bezsensownie, straszy Basiukiewicz.
      Tylko chciałbym od ciebie się dowiedzieć czy masz jakieś propozycje jak uzyskać 100 0x1.410683fd8p-1041szczepienia grup ry

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Masz racje ale twoje wypowiedzi są merytoryczne i wykopki je nie zrozumieją.

    •  

      pokaż komentarz

      @Handyman: Jest tylko jedno ale: szczepionka nie została do końca zbadana i jak wszyscy wiemy dopuszczona została tymczasowo, humanitarnie pasowało by dokończyć badania zanim decyzja o szczepieniu dzieci zostanie podjęta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dutch A które z jego prognoz się ziściły?

    •  

      pokaż komentarz

      @Handyman: Jest tylko jedno ale: szczepionka nie została do końca zbadana i jak wszyscy wiemy dopuszczona została tymczasowo, humanitarnie pasowało by dokończyć badania zanim decyzja o szczepieniu dzieci zostanie podjęta.

      @CommanderX1: A dlaczego niby ciągle mamy stosować starodawne procedury do naszych czasów? Genetyka na tyle się posunęła że reszta nie nadąża. Uwierz mi ale za pięć lat ludzie będą krzyczeć że szczepionka jest be bo nie wiemy o skutkach za 10 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl:

      Ty planujesz się szczepić?
      Nie, na razie nie. Mimo że nie neguję osiągnięcia, jakim szczepionki bez wątpienia są.

      Dlaczego?

      1) Nie czuję takiej potrzeby. Podobnie jak nie czułem takiej potrzeby w przypadku szczepionek na grypę sezonową.
      2) Low-key boję się reakcji autoimmunologicznych. Tym bardziej że wiem że jestem na nie podatny (astma, alergia, Graves-Basedow). Oczywiście można tu wysunąć argument, że skoro jestem w grupie ryzyka, tym bardziej powinienem się szczepić. Ale zawsze byłem hazardzistą :)
      3) Niepokoi mnie zmasowane medialne naganiactwo na szczepionkę, tym bardziej przy wirusie tak relatywnie niegroźnym. Daleko mi do teoretyka spiskowego, ale siłą rzeczy rodzi się pytanie "Cui bono?".
      4) Mam przekonanie, że szczepienie (tym bardziej nastolatków czy dzieciaków - WTF?) przykłada cegiełkę do legitymizowania działań władzy i wprowadzania małymi kroczkami sanitarnego totalitaryzmu. Zastanawiam się, co by się działo, gdyby COVID miał śmiertelność 3%, zamiast 0,2%. Wróć - nie zastanawiam się, bo mnie to autentycznie przeraża.

    •  

      pokaż komentarz

      @Handyman: Dlatego ze standardowe procedury-SOP i zasady GMP doprowadziły do tego ze ze leki są bezpieczne, ze żaden szarlatan, domorosły chemik nie ma możliwości produkcji i sprzedaży leków (a uwierz na słowo albo sprawdź jak wyglądał rynek lekarstw i jak to się odnosiło do śmiertelności po ich użyciu zanim zaczęto wprowadzić regulacje), a ty możesz spać spokojnie bo naukowcy pracują nad jakością i bezpieczeństwem które potwierdzają w badaniach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Handyman: Dlatego ze standardowe procedury-SOP i zasady GMP doprowadziły do tego ze ze leki są bezpieczne, ze żaden szarlatan, domorosły chemik nie ma możliwości produkcji i sprzedaży leków (a uwierz na słowo albo sprawdź jak wyglądał rynek lekarstw i jak to się odnosiło do śmiertelności po ich użyciu zanim zaczęto wprowadzić regulacje), a ty możesz spać spokojnie bo naukowcy pracują nad jakością i bezpieczeństwem które potwierdzają w badaniach.

      @CommanderX1: Czyli za kolejne 10.000 lat procedury pozostaną niezmienne?

    •  

      pokaż komentarz

      1) Nie czuję takiej potrzeby.

      @Dutch: Dla takich którzy nie czują potrzeby rządy oferują pomoc w odczuwaniu potrzeby.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Polsat grzeje szura ile sie da, a ten ma zawsze czas. Dlaczego ten koleś nie wyleciał jeszcze z zawodu?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: nie puki ten preparat nie przejdzie pełnych badań

    •  

      pokaż komentarz

      @Destylatornia: Ważne, że mówi to co idioci chcą usłyszeć. Nic innego nie jest istotne w związku z wypowiedziami tego szura w kitlu, a już na pewno nie to czy to co mówi, później potwierdza się czy nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Handyman ty wariat to jak miałem koronę to mi niż nie stanie? Problemy z potencja? A czy leki nie powodują problemów z potencja tak samo jak stres? Pokaż mi tu badania na takie pierdy.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiemy jakie są długotrwałe skutki infekcji SARS-CoV-2, są doniesienia o problemach neurologicznych, sercowych a nawet z potencją. A tu typ mówi, ze szczepionka mRNA która zmusza organizm do produkcji fragmentu wirusa w ściśle określonej ilości jest większym powodem do zmartwień niż niczym nieograniczona infekcja gdzie wirus zmusza organizm do replikacji całego siebie miliardy razy. ¯_(ツ)_/¯

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Dokladnie. Dodam jeszcze, ze to kardiolog szpitala powiatowego. Specjakizacje w medycynie sa bardzo wąskie. To jakby sieciowiec wypowiadal sie o bezpieczenstwie kodu albo baz danych.
      Zrobilo nam sie guru szurii....

  •  

    pokaż komentarz

    Dziesiątki tysięcy lekarzy. Ale jak znajdą się poszczególne jednostki ze zdaniem odrębnym to od razu szury podłapują.
    Wszyscy są w spisku tylko tyych kilku "mowi ukrytą prawdę". Jajebie. Jak w pokoju 10 osób mówi że nie ma smoka a jeden mówi że jest smok to na portalu dla szurów to nie 10 ma racje a jeden ma schizofrenie, tlyko to 10 jest w spisku i udaje że smoka nie ma, a ten jeden schizofrenik/oszust to ten co ujawnia ukrytą prawde LOL

  •  

    pokaż komentarz

    Oficjalnie już wiadomo, że szczepionka narusza barierę krew-mózg.

    https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C85560%2Cbadanie-na-myszach-sugeruje-ze-sars-cov-2-wnika-do-mozgu.html

    "Eksperymenty na myszach pokazały, że białko spike koronawirusa wnika m.in. do mózgu, co wskazuje na przenikanie także wirusa, ale szkodzić prawdopodobnie może też samo białko. To kolejne badanie, które wykazuje białko to może naruszać barierę krew-mózg. Coraz więcej dowodów pokazuje, że osoby, które przeszły COVID-19 cierpią m.in. na zaburzenia zdolności poznawczych i utrzymujące się zmęczenie."

    i dalej :

    "Białko S1 prawdopodobnie nakłania mózg do wydzielania cytokin i substancji związanych ze stanem zapalnym” - wyjaśnia główny autor publikacji prof. William A. Banks."

    i dalej nagły zwrot akcji :

    "nowe szczepionki oparte na mRNA i DNA mają za zadanie właśnie zmusić organizm do produkcji białka S1.
    Producenci szczepionek zapewniają jednak o ich bezpieczeństwie"

    To się nazywa szczytowe rozj##%nie logiki - wiadomo, że szkodzi - ale są bezpieczne. New World Logic.

    Ciekawe, ilu zaszczepionych zdaje sobie sprawę, czym grozi uszkodzenie tej bariery i jakie jest jej znaczenie, oraz jakie i kiedy mogą się pojawić tego konsekwencje. W przypadku dzieci to już jest zupełna zbrodnia.

    No ale przecież wspominanie o tym to szurostwo i płaska Ziemia. No tak. Szur szur. Ziemia płaska nie jest, ale mózgi covidian chyba tak.

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli podsumujmy: nie ma wolności słowa, bo "media głównego nurtu" trzymają się "jednej słusznej linii" i "nie ma rzetelnej dyskusji nad covidem", bo "sceptycznie nastawieni do mediów głównego ścieku nie są zapraszani". Dodatkowo usuwane sa nijak nie potwierdzone "wywiady z ratownikami medycznymi", które podają rewelacje bez żadnych dowodów, co ma być ostatecznym dowodem na panującą cenzurę.

    Następnie, z dokładnie tych samych mediów głównego nurtu, wrzucane są wypowiedzi "covidosceptykow", których to rzekomo tam nie ma. Co ciekawe jednak, cała rozmowa jest przycieta do niecałej minuty, która to zawiera wypowiedź tylko 1 osoby, akurat tej która to twierdzi w skrócie "szczepionka niebezpieczna".

    Czyli to tak wygląda rzetelne informowanie? Dlaczego wrzucony jest tylko ten jeden króciutki fragment? Reszta nie pasuje, czy co? Czy po prostu wolność słowa będzie jak w mediach zostanie tylko to, co szury chcą słyszeć?