Wykres dnia: gdzie się podziały europejskie megakorporacje?

Wykres dnia: gdzie się podziały europejskie megakorporacje?

TL;DR: w Europie nie powstają nowe duże firmy, a istniejące działają w umierających branżach.

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @tenex młodzi, pracujący, są też zbyt mocno obciążeni systemem żeby być w stanie konkurować z firmami z Azji czy z USA. Opodatkowanie rzędu 60-70% już nie tylko zniechęca, ale nawet uniemożliwia konkurowanie w biznesie.

      Niepracujący starzy ludzie są za bardzo uciążliwi. Powinni pracować.

    •  

      pokaż komentarz

      @tenex: europa celowo zarzyna różne gałęzie przemysłu i technologii bo dąży do centralnego sterowania. Tu da podatki, tam inne kary na różne branże bo są na przykład "nieekologiczne" a jedyne co się zmienia to że zaczynają to samo produkować chiny (tam już jest ekologicznie bo CO2 powstaje poza EU i się EXCEL zgadza) i my musimy to od nich kupować napędzając ich gospodarkę.

    •  
      a........m

      +186

      pokaż komentarz

      @FLAC:
      Korpo to też jest centralizacja geniuszu...

    •  

      pokaż komentarz

      @OjciecPracz:

      Niepracujący starzy ludzie są za bardzo uciążliwi. Powinni pracować.

      Z jednej strony masz rację, ale obiektywnie rzecz biorąc, skoro państwo całe życie zabierało od takiego obywatela składki na zus czy inne rodzaje emerytury, dlaczego ma się teraz z tego nie wywiązywać?

      Jestem zdania, że wraz z pierwszą odprowadzoną składką powinno się dobrowolnie podpisywać umowę z ZUSem (a jak nie podpiszesz, nic nie dostaniesz a oni nic nie zabiorą), gdzie obywatel zobowiązuje się płacić składki w sztywno określonej kwocie (bądź % zarobków) a za to ZUS zobowiązuje się, że w określonym wieku ten obywatel może odejść na emeryturę i dostanie dożywotnio określony dochód. Jak chcą coś zmienić to aneks do umowy albo zwrot składek z waloryzacją o inflację. Proste i przejrzyste zasady.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czill23: Jakieś mrzonki opisujesz. Obecny system emerytalny w swojej esencji sprowadza się do tego, że młodzi mają organizować świadczenia socjalne starszym. Pokolenie emerytów w czasach swojej młodości obiecało sobie wzajemnie (bo państwo to wówczas byli oni), że złupią kolejne pokolenie gdy będą tego potrzebować. Na tym polega umowa z ZUS, nie ma żadnych pieniędzy czy oszczędności aby można się było z ZUS.
      Kij jeszcze gdy czerpią z tego systemu z rozwagą i umiarem, ale taka "umowa" staje się coraz bardziej krzywdząca dla młodych gdy społeczeństwo się starzeje a chętnych na socjal jest coraz więcej.
      Tym są emerytury - świadczeniami socjalnymi. Chcesz takiego systemu jak mówisz? Oznacza on, że każdy kto nie ma takiej zacnej "umowy" zostaje pozbawiony emerytury i od teraz odkłada w sposób kapitałowy. Gdy będzie się chciał wypisać to się wypisze, bo pieniądze gdzieś są. Teraz ich nie ma, bo dzisiejsi emeryci nic nie oszczędzali a sponsorowali wielkodusznie socjal.

    •  

      pokaż komentarz

      Niepracujący starzy ludzie są za bardzo uciążliwi. Powinni pracować.
      @OjciecPracz: Albo w końcu umrzeć co sugerował swoim seniorom pewien japoński premier.

    •  

      pokaż komentarz

      @matips: A co stało się ze składkami dzisiejszych 70-80cio latków? Ano właśnie. Gdyby była taka pisemna umowa rząd nie mógłby zmieniać co chwilę wysokości emerytur bądź progu wieku emerytalnego. Wszystko byłoby określone w umowie. A skoro to świadczenie socjalne, można z góry założyć, że pieniądze które wpłacają dzisiaj pracujący wrzucają do studni bez dnia, bo rząd bez konsekwencji może obiecać gruszki na wierzbie, bo powiedzmy sobie szczerze, co ich interesuje skąd dostaną emerytury dzisiejsi 40sto latkowie?

      Oznacza on, że każdy kto nie ma takiej zacnej "umowy" zostaje pozbawiony emerytury i od teraz odkłada w sposób kapitałowy. Gdy będzie się chciał wypisać to się wypisze, bo pieniądze gdzieś są. Teraz ich nie ma,

      A czy to tak nie powinno działać, że kto odkłada na emeryturę ten ma a kto nie to jego problem? Tak właśnie powstaje patola, która za wszelką cenę chce przechlać każdą złotówkę, którą ma w zasięgu a potem "ojeju bo na chleb nie mam, dej! dej!" I Ci ciężko pracujący sponsorują później takich. Ale co tam! Ważne, żeby była "sprawiedliwość społeczna"

    •  

      pokaż komentarz

      młodzi, pracujący, są też zbyt mocno obciążeni systemem żeby być w stanie konkurować z firmami z Azji czy z USA. Opodatkowanie rzędu 60-70% już nie tylko zniechęca, ale nawet uniemożliwia konkurowanie w biznesie.

      @OjciecPracz: jest to celowo robione aby utrzymać pozycje wielkich korporacji niemieckich a co za tym idzie wiodącą pozycje Niemiec w Europie. Wszystko oczywiście z "troski" o dobro obywatela np. normy spalinowe, krzywizna banana, RODO itd. Dla wielkich korporacji są to niezauważalne przeszkody ot otworzą sobie nowy dział z zespołem ludzi. Dla start-upów ogromne koszta a czasami przeszkody nie do przeskoczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      A czy to tak nie powinno działać, że kto odkłada na emeryturę ten ma a kto nie to jego problem?

      @Czill23: Jako że żyjemy w społeczeństwie to jeżeli takich ludzi będzie odpowiednio dużo (a dobrowolność systemu emerytalnego na pewno by do tego doprowadziła) to szybko stanie się to problemem całego społeczeństwa. Stada bezdomnych, żebraków, złodziei itp, można nawet zaryzykować stwierdzenia że:

      Tak właśnie powstaje patola

    •  

      pokaż komentarz

      młodzi, pracujący, są też zbyt mocno obciążeni systemem żeby być w stanie konkurować z firmami z Azji czy z USA

      @OjciecPracz: Większość młodych w USA też jest przepracowana, a zarabia pieniądze, które nigdy nie pozwoliłyby na rozkręcanie biznesu, choćby i podatki wynosiły zero, w dodatku są na minusie z ogromnymi kredytami studenckimi. Tyle że w USA jest też grupa bardzo bogatych ludzi, dla których rozkręcanie firmy to niewielkie ryzyko, bo i tak mają poduszkę finansową w postaci wielkiego majątku rodziny. Podatki są naprawdę najmniej istotnym czynnikiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @janeeyrie ciągle jednak da się rozkręcić coś co po odsprzedaży gigantom pozwoli być multimilionerem.
      U nas to już niewykonalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czill23: Tylko, że taka "umowa" nie ma żadnego sensu. Umowa występuje dobrowolne pomiędzy stronami. Obecnie system emerytalny działa tak, że w pewnym momencie postanowiono ściągać haracz z młodszych pokoleń, obiecując im, że oni też będą ściągać haracz z młodszych. To nie działa na zasadzie, że państwo zabiera ci pieniądze, zamyka je w śwince skarbonce i wypłaca je w transzach po pewnym czasie.
      Młodsze pokolenia nie podpisywały żadnej umowy, one nie dostały z tego nic, że dawały pieniądze starszym poza obietnicą.
      Najgorsze jest to, że z tego wspaniałego systemu nawet nie da się bezboleśnie wyjść. Opcje na wyjście są dwie albo przestać wypłacać emerytury (co już się częściowo dzieje przez podwyższanie wieku emerytalnego), albo po prostu opłacanie systemu z podatków bez żadnej obietnicy czegoś w zamian (co również się dzieje).

    •  

      pokaż komentarz

      @desf: dobrowolność systemu emerytalnego doprowadziłaby do tego, że ten kto się stara i pracuje miałby mniej zabierane a ten kto nie pracuje? No cóż. Na pewno byłoby takich mniej. Teraz hodujemy sobie ludzi, którym do egzystencji wystarczy kilogramowa pizza z biedronki, do tego browarek, kilka metrów mieszkania socjalnego i obowiązkowo okazały telewizor podłączony do satelity.
      Czuje gniew, gdy wyjeżdżając do pracy o godzinie 5:30 mijam bloki socjalne pełne ludzi w moim wieku, zdrowych, którzy się wyśpią do 10 a potem prosto do mopsu po zasiłek "bo oni biedni", ale pracą się nie skalali. Wnerwia mnie, że na każdym balkonie takiego bloku socjalnego jest odbiornik TV satelitarnej, gdy ja nie mam nawet telewizora, bo nie ma czasu go oglądać (na naziemnej nic nie ma a na kablówkę bądź satelitę szkoda kasy, bo bym tego nie wykorzystał). I zaraz znajdzie się ktoś kto powie "mogłeś znaleźć lepszą pracę, ja mam 15k za klikanie w kąkuter zdalnie" Owszem, ale moją pracę też ktoś musi wykonać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czill23: ludzi najbardziej kluja w oczy te anteny satelitarne, tylko czy to jest oznaką bogactwa? Pewnie budynek nie ma żadnego sensownego dostawcy po kablu, a tv w pakiecie nieraz obniża rachunek za internet. Wielkość anteny przecież nie oznacza wielkości pakietu u dostawcy, a to dvbt wymaga jeszcze brzydszych anten.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @WrzeCiOna: Zależy jak zdefiniujesz bogactwo. Ci ludzie są bardzo bogaci w wolny czas, mogą się do woli wyspać, mogą korzystać z wolności (w sumie przestępca w więzieniu też jest "bogaty" w wolny czas, jednak wolność ma ograniczoną), mają czas na oglądanie TV (stąd anteny satelitarne), mogą czytać książki itp. Natomiast ludzie pracujący na etatach, często chcący odłożyć na własne mieszkanie nie mają wolnego czasu. Ale powiecie przecież: "Mają za to pieniążki! Dużo pieniążków!", no właśnie tutaj pojawia się problem, bo duża część z tych ciężko zarobionych pieniędzy jest transferowana na utrzymanie takich trutni, a potem jeszcze dostaną emeryturę minimalną lub co najśmieszniejsze niewiele niższą lub tę samą do tej, którą dostanie człowiek zarabiający minimalną krajową. Czy to sprawiedliwe? Według socjalistów tak.
      Jaki wniosek się nasuwa? Coraz mniej opłaca się praca, coraz bardziej pasożytowanie, bo pasożyt ma niewiele gorzej niż pracujący a się nie zmęczy, nie przeciąża organizmu i ma MASĘ wolnego czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czill23: owszem czasem mają więcej czasu ale też muszą go sporo marnowac biegając za tymi świadczeniami, w twoim wpisie zobaczyłam złość która skierowana jest przeciw konktretnym, i łatwym do wycenienia usługom jakim jest dostęp do kablówki. I trochę uogólniania, bo łatwo powiedzieć oni jako grupa, tylko są różne sytuacje w życiu i wkurzać powinno to że następne pokolenia powielaja te wzorce, bo system nie wspiera aktywnosci

      Jeśli pokusić się o wycenienie swojego czasu jako bogactwa, to ktoś pracujący na pensji minimalnej może dojść do przykrych wnioskow

    •  

      pokaż komentarz

      @WrzeCiOna: Moja ocena może być lekko spaczona przez moje osobiste doświadczenia. Opowiem Ci jedno z nich, uwaga przydługie.

      pokaż spoiler Gdy miałem jakieś 16-17 lat jak chciałem sobie dorobić, żeby kupić jakiś motorek albo inny "luksus", tata nakręcił mi pracę dorywczą. Raz na jakiś czas jego kolega pracujący w jednej z sieciówek meblowych potrzebował pomocy, bo była możliwa do wykupienia usługa "wnoszenia" zakupionych mebli a do tego potrzebna było 2 osób. Jednym z pierwszych zamówień był komplet wypoczynkowy dobrej klasy z wniesieniem na pierwsze piętro w... nowo powstałym budynku socjalnym. Dobra, pakujemy wersalkę, fotele w busa i jazda. Pukamy do drzwi a tam między innymi 3 kolesi, wyrośniętych porządnie (więc z wnoszeniem daliby sobie radę, można było wziąć sam dowóz), płaski telewizor, satelita, konsola, nowe komóry (a 15 lat temu to były towary luksusowe, u nas stał wtedy kineskopowy telewizor i tylko tata miał nokię 3310, potrzebną do pracy swoją drogą), po prostu szczęka opada. Nic się nie odzywając wnieśliśmy meble, dostałem dolę za wnoszenie i do domu. Ale naszła mnie wtedy refleksja jaka to sprawiedliwość jest w naszym kraju. Teraz pracuje ze mną na stanowisku były pracownik socjalny. Wiesz czemu rzucił tę pracę? Miał dość tego, że on pracując w terenie dostawał w sumie podobne pieniądze co "klienci" (nie wolno mówić inaczej bo to ich obraża) mopsu! Cytując w/w kolegę "To jest dramat!"

    •  

      pokaż komentarz

      europa celowo zarzyna różne gałęzie przemysłu i technologii bo dąży do centralnego sterowania.

      @FLAC: Potrzebne źródło.

      Tu da podatki, tam inne kary na różne branże bo są na przykład "nieekologiczne"

      Mamy system handlu emisjami, który dotyczy tylko niektórych sektorów gospodarki emitujących co2. Skoro te inne sektory się nierozwijają to znaczy że to wina czegoś innego.

      a jedyne co się zmienia to że zaczynają to samo produkować chiny (tam już jest ekologicznie bo CO2 powstaje poza EU i się EXCEL zgadza) i my musimy to od nich kupować napędzając ich gospodarkę.

      Dlatego UE chce wprowadzić cło węglowe.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego UE chce wprowadzić cło węglowe.

      @Grewest: co da po kieszeni zwykłym obywatelom którym i tak wystarczająca ciężko się żyje. Chińczycy zarabiający mniej będą bogatsi, bo nie będą mieli wszystkiego stukrotnie opodatkowanego.

      Dlatego stwierdzenie że Europa zarzyna własny przemysł i własne bogactwo jest prawdziwe.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja dodam, że solary, wiatraki i inne technologie wciskane przez globalistów wcale nie są "ekologiczne".

      @BlueBell2045: nieekologiczne to cholernie nie precyzyjne pojęcie.

      No ale cóż plebsie - z powodu wzrastającej biedoty, zmian klimatu, potrzeby chronienia natury - trzeba nakładać na Was więcej haraczy, ograniczać podróże.. a Wy się zgodzicie, no bo przecież "wszyscy" (poza tymi co to wymyślają) muszą się do tego stosować. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Nie wiem czy wiesz, ale systemy handlu emisjami i limity co2 w motoryzacji każdego obowiązują xd

      To nie jest tak że zarabiający 100k eurro miesięcznie dostaje rachunek nie obciążony systemem handlu emisjami.
      A jak kupi potężny sportowy samochód to zapłaci gigantyczną marżę producentowi, który musi sobie powetować przekroczenie limitu emisji.

      Emisje z przelotów samolotów poza ue nie są opodatkowane, ale to się zmnienia(CORSIA)

    •  

      pokaż komentarz

      : co da po kieszeni zwykłym obywatelom którym i tak wystarczająca ciężko się żyje.

      @FLAC: Dlatego nic nie róbmy, wejdźmy do rowu i czekajmy aż spadnie deszcz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grewest: odpowiedź to likwidacja biurokraci i sztucznych opłat spowalniających gospodarkę a nie dających nic w zamian. Kraje które nie bawią się w takie sztuczne niszczenie branż przegonią eu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czill23: jak się bierze na kredyt i chce nadrobić lata życia poniżej wszelkich standardów to tak to wygląda. Pewnie po czasie przychodzi nasycenie i zaczyna się myśleć. To jak się planuje wydatki ma sporo z wiedzą ekonomiczna lub jej brakiem, i piramida Masłowa. Jakbyś dziś pojechał do tych ludzi to pewnie dalej by tam stała ta meblosciana tylko rozwalona.

    •  

      pokaż komentarz

      odpowiedź to likwidacja biurokraci i sztucznych opłat spowalniających gospodarkę a nie dających nic w zamian. Kraje które nie bawią się w takie sztuczne niszczenie branż przegonią eu.

      @FLAC: Już widzę liberalizację bez ue

      https://www.ure.gov.pl/pl/paliwa-gazowe/liberalizacja-rynku-ga
      https://klubjagiellonski.pl/2020/04/03/liberalizacja-wielka-szansa-dla-polskich-kolei/
      https://www.europarl.europa.eu/factsheets/pl/sheet/45/wewnetrzny-rynek-energii

      A co2 musimy opodatkować, bo jak inaczej sprawisz że import gazu ropy będzie nieopłacalny? To nam się klimatycznie i geopolitycznie nie opłaca.

    •  

      pokaż komentarz

      za to ZUS zobowiązuje się, że w określonym wieku ten obywatel może odejść na emeryturę i dostanie dożywotnio określony dochód.

      @Czill23: Niestety, ale ZUS nie ma swoich pieniędzy (rezerw), więc nie może się uczciwie zobowiązać do płacenia czegokolwiek. Ponadto zakładając dobrowolność składek, nie może nawet skutecznie prognozować ile będzie miał pieniędzy w przyszłości. Zwykła piramida finansowa, która prędzej, czy później sama się zawali.

    •  

      pokaż komentarz

      @9Mn3bsRvWlWjP9W8JbgL:

      ZUS nie ma swoich pieniędzy (rezerw), więc nie może się uczciwie zobowiązać do płacenia czegokolwiek.

      A powinien mieć, bo jak sam zauważyłeś nie ma płynności

      Zwykła piramida finansowa, która prędzej, czy później sama się zawali.

      Dlatego cierpliwie czekamy aż to nastanie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Czill23: Ja bym zaorał ze skutkiem natychmiastowym, godząc się na przepadek zapłaconych przeze mnie składek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @9Mn3bsRvWlWjP9W8JbgL: Jakkolwiek by nie postąpić, komuś się to nie spodoba. Problem w tym, że każde ruszenie tej "kupy" spowoduje bardzo niekorzystną reakcję zapachową. Nie wychwalam PO, ale oni jako jedyni chcieli choćby kijem szturchnąć tę piramidę. I wtedy PiS cały na biało cofnął reformy, zgarniając przy okazji kilka % elektoratu za darmoszkę. Myślisz, że po czymś takim którakolwiek partia odważy się na jakiś ruch? Żadna i nigdy. Każdy będzie tylko pudrował trupa.

    •  

      pokaż komentarz

      Niepracujący starzy ludzie są za bardzo uciążliwi. Powinni pracować.

      @OjciecPracz: niepracujący starzy ludzie zajmują się jeszcze starszymi. U mnie ojciec na zmianę ze stryjem zajmują się jedną babcią, a ciotka drugą ... Takie są realia.

    •  

      pokaż komentarz

      @ameneos bo domów starców nie ma przecież.

    •  

      pokaż komentarz

      @OjciecPracz: no nie ma. Nie ma miejsc. W prywatnych bardzo drogo i też brak miejsc. Poza tym babcie tam nie chcą iść. To co, zmusisz je?

    •  

      pokaż komentarz

      @ameneos to niech idą zapracować na to co chcą.
      Czemu mam się przejmować kimś, kto nie przejmuje się mną?

    •  

      pokaż komentarz

      @OjciecPracz: to tak się skończy, że starzy będą kraść, żeby trafić do więzienia, gdzie będą mieć opiekę. To się właśnie dzieje w Japonii.

    •  

      pokaż komentarz

      @ameneos jaki odsetek 65+? 0.1%?
      To są przykłady jednostkowe. Za tworzenie przykładów jednostkowych płaci się po to żeby socjotechniczne wpoić społeczeństwu jakieś rzeczy żeby np. dokonać zmian w prawie i to społeczeństwo je zaakceptowało

    •  

      pokaż komentarz

      Niepracujący starzy ludzie są za bardzo uciążliwi. Powinni pracować.

      @OjciecPracz: w związku z tym Europa przyjmuje tysiące nowych młodych niepracujących.
      Podobnie Polska, może nie uczestniczymy w temacie imigrantów z Arfyki, ale za to bardzo chętnie płacimy niepracującym coraz wyższe zasiłki za to że nie pracują, a pracującym serwujemy wyższe podatki. Tym samym promujemy dokładnie nie to co trzeba.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dupa01 te koszty są o kilka rzędów mniejsze. Jako 'rząd' możesz przyjąć mnożnik x10

  •  

    pokaż komentarz

    Leniwe syte społeczeństwo, zamknięte w klatce biurokratycznych ograniczeń.
    Pozbawione jaj i pozbawione ambicji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kotwworku: Egalitaryzm zamiast elitaryzmu też robi swoje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kotwworku: brzmi prawie jak ten eksperyment ze szczurami które miały wszystkiego pod dostatkiem aż zagrażało im wyginięcie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kotwworku: @JanuszSraczek: ale za to żyjące (na zachodzie) w spokoju i dobrobycie, pracujące znacznie mniej niż azjatyckie mrowki, korzystające z życia, z długimi urlopami i przywilejami.
      Bo chyba o to chodzi, o dobrobyt, a nie o zap%?!?$? na utrzymanie na 20m2 w mega orzeludnionym mieście.
      Współczesna propaganda posiadania gówna wszelkiego, kosztem pracy do śmierci, wrosła już mocno w młode pokolenie murzyńskich krajów typu Polska. Szkoda.

    •  

      pokaż komentarz

      ale za to żyjące (na zachodzie) w spokoju i dobrobycie, pracujące znacznie mniej niż azjatyckie mrowki, korzystające z życia, z długimi urlopami i przywilejami.

      @KrolWlosowzNosa: Jest takie mądre powiedzienie, "panta rhei", czyli wszystko płynie. Świat nie jest statyczny i nie jedziemy na płaskiej stabilnej części wykresu. Każdy kraj albo się rozwija, albo się zwija.
      Obecne zachodnie społeczeństwo czerpie z ciężkiej pracy i zaradności poprzednich pokoleń. To się skończy.
      W pewnym momencie siła zachodnich gospodarek będzie na tyle mała, że ich obywatele będą zapieprzać na bogactwo Azji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kotwworku: taka prawda; dziś zapieprzają u nas rozwinięte niegdyś plemiona bliskiego wschodu, a być może kiedyś Azjaci będą budować dobrobyt mieszkańców Afryki.
      To, jak większość społeczno-politycznych sporów, już nie mój kłopot.

    •  

      pokaż komentarz

      To, jak większość społeczno-politycznych sporów, już nie mój kłopot.

      @KrolWlosowzNosa: O ile jesteś już po 50 i nie masz dzieci, to prawdopodobnie tak.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kotwworku: nawet gdybym miał 17 lat, to zycie pod dyktando nagłówków z neta nie dało by mi nic ponad udrękę i niepokój. Niestey dziś człowiek żyje w taki właśnie sposób, stymulacja newsami i ciągłe pragnienie uczestnictwa w procesach, na które ma zerowy wpływ. Serio trudno mi pojąć takie marnotrastwo mentalnej energi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kotwworku: Czym się zajmujesz? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      stymulacja newsami i ciągłe pragnienie uczestnictwa w procesach, na które ma zerowy wpływ

      @KrolWlosowzNosa: Wpływ może i znikomy, ale lekkomyślnie jest ignorować wszystko co się dzieje wokół. Obserwacja, próba zrozumienia i przygotowanie się na skutki, to jest moim zdaniem lepsza strategia. Ale każdy może się mylić ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Kotwworku: to już sprawa indywidulanej filozofii życia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kotwworku: nie leniwe tylko właśnie biurokracja zabija przemysł. W UE nie może być monopolu więc nie ma gigakorporacji. Są za to dziesiątki spółek zależnych, które generują przede wszystkim kolejne papiery zamiast technologii.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrolWlosowzNosa: Myslenie tylko o końcu własnego nosa. No pewnie ze dzieci niechcesz mieć xD. A ci zrobisz jak wjadą tutaj zbrojnie ? Chcesz pokoju ? Szykuj sie na wojnę

    •  

      pokaż komentarz

      @Kotwworku: a ty czym się zajmujesz ? Rozumiem że nie należysz do grupy wygodnych i leniwych? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Furiat: taaaa, i całe życie kłócić się z medialnym przekazem, ludźmi o innym poglądzie, szukać spisków, niesprawiedliwości etc, gdzie większość papki jaka do nas dociera to i tak moderowany strumień programowania mas.

      Wiedza jest ważna, ale równie ważny jest dystans i świadomość własnego miejsca.

    •  

      pokaż komentarz

      a ty czym się zajmujesz ? Rozumiem że nie należysz do grupy wygodnych i leniwych?

      @Dudurudu: Jestem bardzo wygodny i niesamowicie leniwy. Niestety gdy wchodziłem w dorosłość w latach 90, to te cechy nie były premiowane, więc musiałem wyrobić sobie inne ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Dało mi to na tyle powodzenia, że teraz w sumie już mogę czerpać z przeszłej pracy.
      No ale megakorporacji nie mam ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Leniwe syte społeczeństwo, zamknięte w klatce biurokratycznych ograniczeń.
      Pozbawione jaj i pozbawione ambicji.


      @Kotwworku: Mówisz o przeciętnym wyborcy czy o co chodzi?

    •  

      pokaż komentarz

      Wpływ może i znikomy, ale lekkomyślnie jest ignorować wszystko co się dzieje wokół. Obserwacja, próba zrozumienia i przygotowanie się na skutki, to jest moim zdaniem lepsza strategia. Ale każdy może się mylić ¯_(ツ)_/¯

      @Kotwworku: w tym kraju nie możesz nawet zablokować wycinki drzewa spod bloku, a przejmujesz się tym, co w wiadomościach mówią. xd Taki wędkarski działacz lokalny Piotr Rapa nie może wywalczyć regularnych kontroli nad wodą. Powiedział policjantom, że mogą codziennie przychodzić i kogoś złapią, to nie. A jak już płyną, to łódką policyjną w mundurach i wszyscy sp!@$?%@ają przed nimi. :D Na pytanie dlaczego nie przebiorą się w normalne ubrania, to mu powiedzieli, żeby do kryminalnych dzwonił. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Jak dostaniesz rozkaz, to albo zginiesz na froncie, albo od kulki w łeb za dezercję. Jak nie jesteś multimiliarderem z armią lobbystów, prawników, doradców podatkowych i jakimiś think tankami, to gówno znaczysz.

    •  

      pokaż komentarz

      ale za to żyjące (na zachodzie) w spokoju i dobrobycie, pracujące znacznie mniej niż azjatyckie mrowki, korzystające z życia, z długimi urlopami i przywilejami.
      Bo chyba o to chodzi, o dobrobyt, a nie o zap%#?@?? na utrzymanie na 20m2 w mega orzeludnionym mieście.
      Współczesna propaganda posiadania gówna wszelkiego, kosztem pracy do śmierci, wrosła już mocno w młode pokolenie murzyńskich krajów typu Polska. Szkoda.


      @KrolWlosowzNosa: zapraszamy na tag #neet. Nie wszystkim się chce zap$%%!!!ać na rzeczy, których nie potrzebują, żeby zaimponować ludziom, których mają w dupie.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak dostaniesz rozkaz, to albo zginiesz na froncie, albo od kulki w łeb za dezercję. Jak nie jesteś multimiliarderem z armią lobbystów, prawników, doradców podatkowych i jakimiś think tankami, to gówno znaczysz.

      @ameneos: W III rzeszy niektórzy żydzi myśleli tak samo, a inni pakowali się na statek do USA. Jedni wyszli na tym lepiej, inni gorzej. Różne są strategie, różne są rodzaje dóbr jakie można gromadzić.
      Moja teza brzmi, "wiedz co się dzieje wokół ciebie i planuje według tego".

    •  

      pokaż komentarz

      pracujące znacznie mniej niż azjatyckie mrowki, korzystające z życia, z długimi urlopami i przywilejami.
      Bo chyba o to chodzi, o dobrobyt, a nie o zap??#@!$ na utrzymanie na 20m2 w mega orzeludnionym mieście

      @KrolWlosowzNosa:
      Tylko tam popularne są mieszkania 100m^2 w metropoliach poza Hongkongiem, a u nas klasa średnia może liczyć na aż 50m^2 w mieście, więc trzeba to wyżej opodatkować.

    •  

      pokaż komentarz

      @ameneos: no w końcu coś dla mnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Ale dlaczego właściwie zakładamy że megakorporacje są korzystne? Może lepszy jest model rozproszony o dużej ilości mini-korporacji.

    Przykładowo, może lepiej jest mieć 100 minikorporacji o kapitalizacji po 1 miliard niż 1 megakorpo o kapitalizacji 100 miliardów. Jak jest 100 razy więcej firm na rynku to jest 100 razy większa różnorodność, więc 100 razy większa elastyczność i 100 razy lepsza odporność na kryzysy (mniejsze szanse że 100 zarządów naraz popełni jakiś błąd i pociągnie firmę na dno). Dla konsumenta też jest dobrze jak jest 100 razy większa konkurencja niż jakiś jeden megamonopol.

    Jak taki 100-miliardowy mega moloch jebnie na ryj wskutek jakiegoś kryzysu to ciągnie ze sobą całą gospodarkę wielu krajów, pojawia się idea firm "za dużych by upaść" i trzeba ratować takiego giganta z pieniędzy podatnika i wszyscy tracą. Jak jebną na nawet 3 firmy mniejsze o kapitalizacji 1 mld, to pozostałych 97 zaraz zagospodaruje tę lukę i nie ma tragedii.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: no tak, tylko aktualnie ponieważ nie ma mega-korporacji europejskich to zamiast stada mini korporacji masz korporacje amerykańskie i chińskie.

      To nie działa tak jak mówisz. Kup laptopa Europejskiej firmy. Kup telefon Europejskiej firmy.
      A może chcesz szczepionkę? 3 z 4 dostępnych są amerykańskie. Jedna (AstraZeneca) jest Brytyjsko-Szwedzka. Czyli należy w dużej części do kraju który już opuścił Unię Europejską.
      No dobra, to może mamy jakieś sukcesy informatyczne na rynku? (zostawmy sprzęt) nie mamy za wiele? Ojej.
      To może jakieś podróże kosmiczne, może jakiś Europejski konkurent Space X?

      Gdzie nie spojrzysz to dominacja Amerykańska jest olbrzymia. A jak nie Amerykańska to Chinska. Przykro mi ale to jest rzeczywistość. Żyjemy na kontynencie starców pragnących opieki i bezpieczeństwa

    •  

      pokaż komentarz

      Ale dlaczego właściwie zakładamy że megakorporacje są korzystne?

      @comrade: raczej wyciągasz złe wnioski z tego artykułu

      IMHO same megakorporacje nie są korzystne, one po prostu są bo tak działa wolny rynek, firmy się konsolidują i rosną i jeżeli korporacji się aktywnie nie przeszkodzi rosnąć to nieuchronnie prędzej czy później powstanie megakorporacja.

      Natomiast brak megakorporacji w warunkach wolnego rynku w momencie w którym żyjemy w świecie w którym megakorporacje generalnie istnieją to sygnał który sugeruje że coś się dzieje nie tak.

      Bo my nie mamy wyboru "korporacja warta $1t albo 100 korporacji wartych $10b". My mamy wybór "korporacja warta $1t tutaj albo korporacja warta $1t za granicą". I jak jest opcja "za granicą" to należy się zastanowić dlaczego.

      Zwłaszcza że megakorporacje za granicą są problematyczne - nie można ich podzielić, regulacje są problematyczne bo nie można za bardzo z nimi walczyć bo stoi za nimi zagraniczna dyplomacja, itp.

    •  

      pokaż komentarz

      Kup telefon Europejskiej firmy

      @Ilythiiri: Nokia

      A może chcesz szczepionkę?

      Biontecha kupił Pfizer, ale technologia jest europejska.
      Jest dużo firm europejskich, głównie niemieckich, które dominują na rynkach. SAP, BASF (kupił Monsanto), DP (kupił DHL), Simens (ma tylko jednego konkurenta w sterownikach przemysłowych).

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000: gdzie ich kupil pfizer. Z tego co pamietam to tylko dogadali się, że biontech daje technologie a pfizer im produkuje szczepionki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ilythiiri:
      Wut? Przecież szczepionka Pfizera bez niemieckiego wkładu BionTechu by nie istniała. Tak naprawdę Pfizer jest tylko "dystrybutorem".

    •  

      pokaż komentarz

      Nokia

      @milo1000: Tak o Nokii pisze Wikipedia...

      w maju 2016 dział telefonów podstawowych (ang. featurephone) został odkupiony przez FIH Mobile (Foxconn) oraz HMD Global, który odkupił również 10-letnią licencję na prawa do korzystania z marki Nokia

      Czyli to jest generalnie Europejska marka wykupiona przez korporacje z Tajwanu. Telefony które kupujesz pod tą marką to telefony zupełnie innych firm którym Nokia użyczyła marki. Nic ponad to.

      A drugi współwłaściciel to zagadka. Niby Fiński, tylko co faktycznie produkują?

    •  

      pokaż komentarz

      Wut? Przecież szczepionka Pfizera bez niemieckiego wkładu BionTechu by nie istniała. Tak naprawdę Pfizer jest tylko "dystrybutorem".

      @Werian89: kto jest właścicielem? Kto zgarnia większość kasy? I dlaczego Amerykanie?

      Skoro Biontech jest taki super to po co kooperuje z Amerykanami?

    •  

      pokaż komentarz

      A może chcesz szczepionkę? 3 z 4 dostępnych są amerykańskie. Jedna (AstraZeneca) jest Brytyjsko-Szwedzka.

      @Ilythiiri: 3 z 4 szczepionek (oprócz Moderny) powstały w Europie a Amerykanie je jedynie dystrybuują.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale dlaczego właściwie zakładamy że megakorporacje są korzystne?

      @comrade: są korzystne dla tych, co mają z nich profity. Tylko.

    •  

      pokaż komentarz

      A drugi współwłaściciel to zagadka. Niby Fiński, tylko co faktycznie produkują?

      @Ilythiiri: Żadna zagadka, to jest właśnie "stara" Nokia i robią zupełnie przyzwoite smartfony, mam Nokię 7+ i polecam.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale dlaczego właściwie zakładamy że megakorporacje są korzystne?

      @comrade: tu bardziej chodzi o to, że Europa nie jest konkurencyjna dla kapitału - taki sam trend pewnie jest dla firm średnich wielkości. Natomiast same korporacje nie są korzystne, bo ograniczają konkurencję, korumpują polityków itp. I to, że w jakimś kraju nie ma korporacji nie oznacza, że korporacja tam nie zarabia :)

    •  

      pokaż komentarz

      Ale dlaczego właściwie zakładamy że megakorporacje są korzystne?

      @comrade: Pozwalają rządowi USA trzymać za jajca pół świata i ściągają do USA kapitał z całego świata. Wyobraź sobie co by było, gdyby jutro rząd USA zakazał swoim korporacjom świadczenia usług dla UE. Tracisz dostęp do facebooka, google, youtube, spotify, gmaila, google drive, netflixa, wielu nawet polskich stron internetowych hostowanych w amerykańskich centrach danych, lub serwowanych z amerykańskich CDNów. Pomijając niesamowite szkody, wyobraź sobie wk#@!ienie społeczeństw europejskich i naciski na własne rządy, żeby problem odkręcić. Do tego korporacje pozwalają programować społeczeństwa swoją ideologią. Potem masz polskie Julki leżące krzyżem za BLM, mimo że większość w życiu nawet nie widziała na oczy murzyna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ilythiiri: jako, że to moja branża: smartfonowa Nokia jest europejska jak tylko się da. HMD Global to firma założona przez dawnych pracowników Nokii, z siedzibą na terenie kampusu "głównej" Nokii, z całym kierownictwem z Finlandii. Foxconn tam się zajmuje tylko produkcją bo ma fabryki. Wszystko inne (od badań i rozwoju po marketing) jest w Finlandii. HMD pod żadnyn pozorem nie jest "zagadką" w branży. Chociaż głównie zarabiają na klasycznych telefonach.

      No i jest sporo liczących się francuskich firm (od Orange i - od niedawna, bo kupili - Playa, przez DPD, Capgemini, Sii, Soprę-Sterię czy inne Sanofi).

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000

      BASF (kupił Monsanto)

      Bayer kupił Monsanto

    •  

      pokaż komentarz

      @Tedeward: Racja, racja, pisałem z niczego, czyli z głowy.

  •  

    pokaż komentarz

    Po to są wszystkie podatki, normy, regulacje, limity, koncesje żeby żaden maluczki nie mógł wychylić łba nawet o poziom niżej niż jakieś Siemens, VAG czy inne Nestle i zacząć mieszać w ich nieefektywnym zarządzaniu, rozpasanych wydatkach na pierdoły i inne fundusze reprezentacyjne, przywilejach socjalnych ani podawać ponad rozsądną wątpliwość styku biznesu z polityką.
    Żadna firma na minimalnie regulowanym, błyskawicznie zmieniającym się wolnym rynku nocnego stróża nie byłaby w stanie być liderem dłużej niż 5-10 lat. Po to jest ten zajob z covidem i wielkim resetem: stara wierchuszka chce zabetonować swoją pozycję przy pomocy pełnej kontroli cyfrowej, żeby nigdy nie wróciły czasy dot comów tworzonych w garażach i piwnicach.

  •  

    pokaż komentarz

    a na uj nam megakorporacje monopolistyczne zamordystyczne i cenzurujące i wielkie farmy przemysłowe.