Mężczyznom utrudnia się dostęp do zawodów zdominowanych przez kobiety

Mężczyznom utrudnia się dostęp do zawodów zdominowanych przez kobiety

Podania o pracę składane przez mężczyzn są odrzucane, gdy ubiegają się oni o pracę w zawodach zdominowanych przez kobiety. Dotarcie do etapu rozmowy kwalifikacyjnej było najtrudniejsze dla mężczyzn ubiegających się o pracę w charakterze sprzątacza.

  •  

    pokaż komentarz

    Podania o pracę składane przez mężczyzn są odrzucane, gdy ubiegają się oni o pracę w zawodach zdominowanych przez kobiety. Dotarcie do etapu rozmowy kwalifikacyjnej było najtrudniejsze dla mężczyzn ubiegających się o pracę w charakterze sprzątacza. Takie są wyniki badania przeprowadzonego przez naukowców z Linköping University i University of California, Irvine, opublikowane niedawno w czasopiśmie naukowym PLOS One.

    "Widzimy, że istnieją przeszkody utrudniające mężczyznom wejście na pewne części rynku pracy. W procesie rekrutacji nie widzimy żadnej dyskryminacji kobiet, które chcą dostać się do zawodów zdominowanych przez mężczyzn. Stwierdzamy natomiast znaczną dyskryminację mężczyzn w zawodach zdominowanych przez kobiety" - mówi Mark Granberg, doktorant ekonomii na Uniwersytecie Linköping.

    Badacze złożyli około 3200 fikcyjnych podań do pracodawców w całej Szwecji. Dla każdej aplikacji badacze odnotowywali, czy fikcyjny aplikant otrzymał odpowiedź, a jeśli tak, to jaka to była odpowiedź.

    Zawody zdominowane przez kobiety, w których zaobserwowano dyskryminację mężczyzn to pielęgniarstwo, opieka nad dziećmi i nauczanie przedszkolne - najbardziej odmienne traktowanie zaobserwowano w przypadku aplikacji na stanowiska sprzątaczki. Natomiast w zawodach zdominowanych przez mężczyzn, takich jak mechanicy samochodowi, kierowcy ciężarówek, programiści IT i pracownicy magazynowi, badacze nie zaobserwowali dyskryminacji kobiet.

    Dyskryminacja mężczyzn ubiegających się o pracę w zawodach zdominowanych przez kobiety na pierwszym etapie procesu aplikacyjnego jest zgodna z wcześniejszymi badaniami. Jednak niniejsze badanie eksperymentalne przeprowadzone przez Marka Granberga i jego współpracowników ma szerszy zakres i obejmuje więcej kategorii zawodowych. Łączy ono dane z trzech wcześniejszych testów korespondencyjnych w celu zbadania dyskryminacji ze względu na płeć w rekrutacji w Szwecji. Testy korespondencyjne są powszechną metodą badania dyskryminacji, w której fikcyjni uczestnicy testu składają pisemne aplikacje i nie pokazują się pracodawcy. Testy korespondencyjne mogą jednak uchwycić obecność dyskryminacji jedynie na pierwszym etapie procesu aplikacyjnego.

    "To, że aplikacje mężczyzn - a nie kobiet - są eliminowane w procesie aplikacji, jest interesujące. Wiemy już, że kobiety są pokrzywdzone na rynku pracy pod względem wynagrodzenia i awansów. Pytanie więc brzmi: co się dzieje po drodze? Warto byłoby się temu przyjrzeć, ale nie jest to coś, na co nasze badanie może rzucić światło", mówi Mark Granberg.
    *** Przetłumacz z Tłumaczem DeepL (wersja darmowa). ***

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @tenex: Wideo

      źródło: consent.youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Prestidigitator314:
      @tenex:

      źródło: comment_1603280846ZvKXrCzp5y4WT4Se5cIAWv,w400.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Prestidigitator314: Tak przytaczajcie badania ze Szwecji :P Moja różowa jest pielęgniarką i akurat w tym zawodzie oddziałowe czy naczelne wręcz marzą o przyjęciu do zespołu pielęgniarza. Mało tego jak byłem ją kiedyś podrzucić na rozmowę kwalifikacyjną to jak mnie naczelna zobaczyła na korytarzu to z wielką nadzieją w głosie zapytała: "Pan też na rekrutację" a jak odpowiedziałem że nie to "Wielka szkoda". Z tym artykułem jest analogicznie jak z feministkami które krzyczą w polsce "chcemy równych pensji" gdzie wiadomo że u nas jest jeden z najmniejszych wage gap w europie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ptak_powszedni: #dowodanegdotyczny :) Bo mnie chcieli na pielęgniarza, więc badanie napewno źle zrobione bo jego wyniki nie pasują do mojego jednego przypadku :)

    •  

      pokaż komentarz

      @ptak_powszedni A teraz sprawdź ile może podnieść pielęgniarz, a ile pielęgniarka. Zobaczysz czemu "chcą" pielęgniarzy. Zapytaj się czy za te wyższe normy będzie wyższa wypłata.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: ależ oczywiście że głównie z tego powodu chcą :) nie neguję tego. Co dalej nie zmienia faktu że w polsce pielęgniarze nie są dyskryminowani i mają łatwy dostęp do zawodu. Tylko tyle i aż tyle chciałem pokazać moim komentarzem @Elven:

    •  

      pokaż komentarz

      @ptak_powszedni Nie można mówić że mają łatwy dostęp, jeśli wymagania dla kobiet i mężczyzn są różne. To inne stanowiska.
      Jak będą równe wymagania, to zobaczysz jak będą chcieli mężczyzn.

    •  

      pokaż komentarz

      @ptak_powszedni: po prostu kobiety szukaly parobka aby sie nim wyreczyc.
      Jestem ciekaw czy w zawodach gdzie meska przewaga nie potrzebna (fizyczny udzwig) tez tak chetnei bys byl witany.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie można mówić że mają łatwy dostęp, jeśli wymagania dla kobiet i mężczyzn są różn

      @Kazadum: ależ oczywiście że wymagania są takie same, to że ustawowo facet może dźwigać więcej niż kobieta to z pretensjami do ustawodawcy.

      Powiem więcej w dzisiejszych czasach to właśnie pielęgniarz łatwiej znajdzie zatrudnienie niż pielęgniarka, kolejna teza która nie pasuje do Twojego światopoglądu ?
      Czasami odnosze wrażenie że rozmowa z kimś Twojego pokroju to nic innego jak zmarnowany czas, zamknięty jesteś w swojej bańce i nie dostrzegasz tego że wiele zachodnich problemów społecznych nas polaków nie dotyczy. Analogicznie wyśmiewam feministki jak krzyczą w polsce "chcemy równych płac".

    •  

      pokaż komentarz

      @ptak_powszedni

      ależ oczywiście że wymagania są takie same, to że ustawowo facet może dźwigać więcej niż kobieta to z pretensjami do ustawodawcy.
      Nie są takie same.

      Analogicznie wyśmiewam feministki jak krzyczą w polsce "chcemy równych płac".
      I mamy przepisy które to "wymuszają", tylko dziwnym trafem nie ma równych wymagań

    •  

      pokaż komentarz

      @ptak_powszedni: czemu cytujesz jakies wypowiedzi ktore nie sa moje?

      I o jakim swiato pogladzie mowisz? I kim jest "moj pokroj"?
      Ja po prostu wiem, ze niezaleznie jaka jest ustawa, to typowy facet podniesie wiecej niz typowa kobieta. Chyba, ze chcesz zaprzeczyc biologii.

    •  

      pokaż komentarz

      Moja różowa jest pielęgniarką

      @ptak_powszedni: obawiam się że ta metodologia badawcza nie do końca konkuruje z uniwersyteckimi badaniami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ale gwoli walki z hipokryzją - prawda jest taka, że polskie feministki opierają się nieustannie na badaniach mających z Polską niewiele wspólnego (jednym z wielu przykładów jest choćby groteskowa kampania #nieczekam107lat), więc faktycznie trzymając się apelu o odnoszenie się do polskich warunków w obu przypadkach miałbyś trochę racji, nie sądzę żeby w Polsce efekt dyskryminacji mężczyzn w zawodach zdominowanych przez kobiety był widoczny w takim stopniu - ale badań nie mam.

      Tak czy inaczej to ważne badanie które powinno rzucić inne światło na retorykę współczesnego feminizmu zainteresowanego jedynie uczciwą równością (jeżeli jeszcze ktoś w nią wierzy).

    •  

      pokaż komentarz

      @Wap30: zgadzam się z każdym Twoim słowem które napisałeś. Nie wiem tylko dlaczego wykopki mnie minusują gdzie podaje jeden jedyny dowód anegdotyczny z branży z którą mam styczność. ¯\_(ツ)_/¯ Nie mam zielonego pojęcia jak jest w innych specjalizacjach, po prostu chciałem pokazać że przenoszenie badań z europy zachodniej na nasze podwórko ma mało wspólnego z rzeczywistością (w tym konkretnym przypadku)

    •  

      pokaż komentarz

      @tenex: amen. Mniej kobiet stara się w pracy i jest tak zmotywowana jak większość mężczyzn.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo mnie chcieli na pielęgniarza, więc badanie napewno źle zrobione bo jego wyniki nie pasują do mojego jednego przypadku :)

      @Elven: Nie pasują do Polski ale wykopkom to nie przeszkadza p$$#!?@ić jakby były u nas robione.

    •  

      pokaż komentarz

      Mniej kobiet stara się w pracy

      @zapalara: Mniej kobiet też siedzi po godzinach bo ktoś musi się domem i dziećmi zająć a u mnie faceci przesiadują w firmie bo inaczej żona do roboty by ich zagoniła czy po zakupy. A tak wracają z biura wielce "umęczeni" na gotowe, bo baba po swojej pracy już drugi etat w domu odwaliła.

    •  

      pokaż komentarz

      Jestem ciekaw czy w zawodach gdzie meska przewaga nie potrzebna (fizyczny udzwig) tez tak chetnei bys byl witany

      @Kazadum: Niech idzie na nauczyciela czy przedszkolanka czy gdziekolwiek gdzie jest większość bab to w większości miejsc się pozabijają z radości zwłaszcza jak facet trochę wyględny. Znam nawet przypadek, gdzie dyrektorka zakończyła umowę dobrej przedszkolance żeby zostawić c$%@?wego przedszkolanka bo był jedynym facetem. Już pomijam że reszta bab przymykała oko na jego nieprofesjonalizm i robiła za niego papiery bo on przecież takie biedny.

    •  

      pokaż komentarz

      Zapytaj się czy za te wyższe normy będzie wyższa wypłata.

      @Fidel1: A może jak jest silny to może być głupszy czy gorzej wykształcony od pielęgniarki i czy to są wtedy wyższe normy?

    •  

      pokaż komentarz

      @sokotra Wymagania do skończenia studiów są jednakowe dla obu płci.

    •  

      pokaż komentarz

      @Prestidigitator314: Znam przypadek, gdy pan chciał być "przedszkolanką". Nie przyjęli go a jednemu z weryfikujących "wyrwało się" - czy jest pan pedofilem, że chce pracować w takim zawodzie?

  •  

    pokaż komentarz

    Może jakieś parytety, albo ułatwienia dla mężczyzn, aaa nie zapomniałem że to tylko kobietom się należy w imię równości ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    I tak się żyje na tym świecie

    źródło: comment_1601292571yG751hPGHLREtNOqPMZvnT.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Prawda, znam taki przykład gdy powiedziano facetowi ze maja babki team i nowa osoba przyjęta na stanowisko została kobieta.

    •  

      pokaż komentarz

      @yuio: i bardzo dobrze. tylko, ze powinno dzialac to w obie strony. jak pracodawca z pracownikami uzgodnia sobie, ze maja taki flow i srodowisko pracy i lepiej im sie pracuje w taki sposob to nie widze powodow, zeby na sile komus mieszac.

    •  

      pokaż komentarz

      @dominos-will-fall: Według mnie powinno być tak jak jest w prawie - bez dyskryminacji

    •  

      pokaż komentarz

      @yuio: żaden normalny facet i tak niechciałby pracować w babskim teamie

    •  

      pokaż komentarz

      @yuio: ale to nie jest dyskryminacja. Po prostu nie jest odpowiednią osoba na to stanowisko.

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6 Odrzucenie kandydata że względu na płeć to nie jest dyskryminacja?

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: nie ze względu na płeć a dlatego, ze nie jest odpowiedni na stanowisko. Płeć może być wymogiem.

    •  

      pokaż komentarz

      i bardzo dobrze. tylko, ze powinno dzialac to w obie strony. jak pracodawca z pracownikami uzgodnia sobie, ze maja taki flow i srodowisko pracy i lepiej im sie pracuje w taki sposob to nie widze powodow, zeby na sile komus mieszac.

      @dominos-will-fall: @dominos-will-fall: Dostałeś minusy, a ja z tobą się zgadzam. Pracowałem i tworzyłem zespoły.

      Są takie zespoły do których kobiety pasują i nawet obyczajowo są wartością wzbogacającą zespół, są takie zespoły w których kobieta jest neutralna i płeć nie ma znaczenia i są takie zespoły gdzie lepiej kobiet nie umieszczać (takich sytuacji mieliśmy kilka).
      Są też takie zespoły do których mężczyźni pasują i nawet obyczajowo są wartością wzbogacającą zespół, są takie zespoły w których mężczyzna jest neutralny i płeć nie ma znaczenia i są takie zespoły gdzie lepiej mężczyzn nie umieszczać (też mieliśmy kilka takich sytuacji).

      Najgorzej jest jednak kiedy to wrzuca się nieodpowiedną osobę bo najlepszym co się wtedy może stać to fakt, że ta osoba szybko odejdzie. Najgorszym to, że odejdą wszyscy inni za wyjątkiem tej osoby.

      Mieliśmy raz w IT taką sytuację gdzie wrzucono kobietę w męski zespół i to organizacja dbała i dmuchała żeby kobieta w tym zespole miała dobrze. Całkowicie zapominając o typie pozostałych członków zespołu próbując ich do niej przekonać. Po kilku miesiącach nie mieliśmy już zespołu...

    •  

      pokaż komentarz

      @yuio ja miałem kiedyś taką sytuację. Szukałem na gwałt jakiejś pracy, miałem rozmowę w firmie produkującej opakowania kartonowe. Poinformowali mnie, że u nich raczej pracują same kobiety, więc słabo to widzą.
      Specjalnie po to mnie zapraszali na rozmowę chyba. Skierowanie było wtedy przez UP.

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6

      nie ze względu na płeć a dlatego, ze nie jest odpowiedni na stanowisko.
      Nie, w opisanym przypadku jedynym powodem odrzucenia była płeć.

      Płeć może być wymogiem.
      Co? Jeśli płeć nie jest w powiązana z pracą, to nie może być wymogiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @kobrys13: mógłbyś podać przykłady gdzie odmienna płeć wpływała niekorzystnie na zespół i dlaczego? Może to był problem osoby zarządzającej zespołem, a nie wina płci?

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: @yuio: tak. to nie jest dyskryminacja. wymysliliscie sobie jakas idee, w ktorej dyskryminacja jest to, ze jak komus ktos nie pasuje to nie moze go w zaden sposob od siebie oddalic. i niezaleznie jak jest zapisane w prawie, ale zmuszanie kogos do czegokolwiek jest zaprzeczeniem tolerancji.

      nie mowie tu o instytucjach panstwowych a o PRYWATNYCH firmach, ktorych celem nie jest realizacja waszych ideologii i edukacji spoleczenstwa a zadbanie o SWOICH pracownikow i zrobienie roboty.

      to tak jakbym kazal sie waszej corce albo dziewczynie ruchac z jakims incelem bo nikt wiecej go nie chce. nie odpowiada ci polityka firmy - nie kupuj jej produktow a nie starasz sie zdestabilizowac jej robote przez swoje widzimisie.

      wspolpracuje z kobietami i nie jest to dla mnie zaden problem, wiesz dlaczego? bo nie patrze na plec. patrze na to czy robota jest zrobiona i jesli kobieta zrobi ja tak samo (a daj Boze lepiej) niz mezczyzna to z checia bede z nia wspolpracowal (z doswiadczeni rowniez wynika mi, ze kompetentna kobieta jako przeciwwaga w teamie dla programistow jest zdecydowanym podniesieniem poziomu dyskusji calej grupy).

      pewnie jeszcze obrazacie sie, ze Stano odwolal w swojej firmie Maje, ktora jako jedyna (oprocz tego smiesznego happeningu z Kapela) nie dosc, ze go obrazala jako pracodawce i wlasciciela kanalu to jeszcze chciala za swoj zenujacy spektakl pieniadze (czyli to juz nie ideologia a zwykly deal biznesowy).

      dorosnijcie bo to wasze pojmowanie „tolerancji” jest nie tylko zenujace ale wrecz grozne dla wszystkich, bo wpieprza sie we wszystkie sfery zycia, nawet ludziom, ktorzy chca zyc w spokoju i po prostu robic swoja robote. chcecie zyc na innych zasadach - idzcie i ukladajcie sobie SWOJ swiat po swojemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @dominos-will-fall To niech zostanie usunięty kodeks pracy, wszelkie przepisy antydyskryminacyjne oraz wszelkie parytety. Tak długo jak są, to jest to dyskryminacja.

    •  

      pokaż komentarz

      mógłbyś podać przykłady gdzie odmienna płeć wpływała niekorzystnie na zespół i dlaczego? Może to był problem osoby zarządzającej zespołem, a nie wina płci?

      @chrominancja: kobietę generalnie jest dużo łatwiej obrazić, dużo bardziej do siebie bierze porażki lub po prostu olewanie jej pytań. To tworzy napięcie.

      Kobiety generalnie nie obrażają się, ale są pamiętliwe.
      Mężczyźni generalnie obrażają się śmiertelnie, ale następnego dnia nie pamiętają burzy z poprzedniego dnia.

      Jeśli masz zespół białych samców alfa, którzy przeklinają, opowiadają dowcipy, biją się po ryjach czasem to nie oczekuj, że wrzcenie w niego kobiety nagle będzie łagodzić obyczaje - tylko tylko oderwane od życia HRy myślą i studia genderowe.

      Mieliśmy drugi zespół - dosyć przeciętny, niewiele się wyróżniający, ale chłopaki nie mieli prywatnie dziewczyn i nie wiedzieli jak z kobietami postępować. Dostali programistkę - dosyć słabą i dodatkowo mającą silne opinie, które były błędne. Zespół nie wiedział jaj jej zwrócić uwagę w sposób delikatny do kobiety, a nie kolejną kłótnią między facetami.
      Przez co ona tkwiła w swoich urojonych silnych opiniach. Więcej ludzi zaczęło się od niej odsuwać nawet z innych zespołów. Jej pierwotny zespół cały się zwolnił...

      Oczywiście mieliśmy też dużo pozytywnych przykładów gdzie zespół facetów - umiarkowanie alfa chciał i domagał się przyjęcia kobiety i dostali taką którą z rekrutacji samą wybrali i stworzyło to wręcz nową jakość. I był to strzał w dziesiątkę.

      Mamy też zespół samic-alfa - spółkujących między sobą przeciw całemu światu. Nie wyobrażam sobie wrzucić tam nawet najsilniejszego samca alfa bo go po prostu zniszczą wspólną siłą.

      Powyższe to są skrajności - team buduje się do celu biznesowego, ale to jest strategia. Zawsze trzeba mieć wizję, ale i patrzeć na stan faktyczny.

    •  

      pokaż komentarz

      @kobrys13: wyjasniles im jak dziala swiat. a teraz spodziewaj sie minusow.

    •  

      pokaż komentarz

      oraz wszelkie parytety

      @Fidel1: zdecydowanie. Zwłaszcza w biznesie prywatnym. Nikt nie powinien komuś mówić jak ma prowadzić swój biznes i z kim (oczywiście zgodnie z linią prawa).

      Natomiast jeśli ktoś osiągnie sukces właśnie dzięki parytetom np w branży motoryzacyjnej czy kopalnianej dzięki kobietom to zaraz ktoś to zacznie kalkować i właśnie to jest wolny rynek.

      Całkiem niedawno mój kumpel nie dostał pracy jako programista - mimo, że został przyjęty przez zespół i firmę. HRy niestety nie mogly podpisać umowy ponieważ w danym miesiącu i w poprzednim przyjęły zbyt mało kobiet...

      Czy jesteśmy z tym OK? Jak najbardziej! Nie chcą nas to stracili potencjalnie wielu innych kandydatów jak info poszło w świat :)

    •  

      pokaż komentarz

      @yuio: a ja miałam odwrotnie mimo iż miałam lepsze wykształcenie i lepsze doświadczenie jak mi powiedziano wybrano faceta bo "Pan prezes stwierdził że w budynku jest za dużo kobiet".

      Ale karma wraca i gościu im narobił syfu, że prawie linia stanęła.

      Drugą sytuację miałam aplikując na pracownika biurowego do firmy budowlanej UP mnie skierował jak mnie facet zobaczył to wprost stwierdził że mnie nie zatrudni bo jestem a ładna i będzie się mnie sam z chołotą która u niego pracuje zostawić i potrzebuje jakiej starej baby która mu papiery ogarnie.

      Więc przestańcie płakać (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @krytyk1205: dyskryminacja w obu przypadkach jest haniebna. Firmy mogly by wpisac sobie w statut - u nas sie nie dyskryminuje albo u nas sie dyskryminuje bo nam to pasuje. Wtedy czlowiek aplikujac do takiej firmy moglby z gory wiedziec czy chce tam pracowac czy nie.

  •  

    pokaż komentarz

    moja siorka pracuje w lodziarni, a jako ze potrzebuja dodadtkowago pracownika to mnie polecila, co na to szefowa? ze przyjmuje tylko babki, bo woli jak pracuje w zenskim zespole XDDD

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna