Biedni tracą, a więcej zyskują bogatsi! Tak Morawieckiemu wyszło janosikowanie

Biedni tracą, a więcej zyskują bogatsi! Tak Morawieckiemu wyszło janosikowanie

Tym ruchem państwo polskie podnosi wynagrodzenia dla kilkunastu milionów Polaków niżej zarabiających i średnio zarabiających – tak premier Mateusz Morawiecki reklamuje reformę podatkową będącą jednym z filarów Polskiego Ładu. Zatem sprawdzamy, kto najwięcej zyska na zmianach. Na pewno nie...

  •  

    pokaż komentarz

    W żadnym kraju na świecie bogaci nie są w stanie zasponsorować reszty populacji bo jest ich zwyczajnie zbyt mało (a poza tym bogaci nie płacą podatków, dlatego są bogaci). Więc jak rząd mówi że idzie na wojne z bogolami i idzie ich dop#!?$##ić aż miło ku chwale ludu pracującego to zawsze na całym świecie oznacza to że oni to zrobią, ale nie bogolom tylko klasie średniej bo jest ich więcej i ci już mogą sponsorować patologie i polityków, a poza tym są zbyt biedni żeby uniknąć opodatkowania bo się nie ukryją z kontem w Szwajcarii czy nie uciekną z majątkiem w spółkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @KochanekAdmina: to jak z pewnym obrazkiem-karykaturą z wujkiem samem z ameryki "walczącym z terroryzmem" na bliskim wschodzie

      Który przynosi "cel" i zaczyna go intensywnie ostrzeliwywać. Tyle, że samego "bojownika" to nie dosięga nawet a ostrzał w niego wycelowany spada stromą trajektorią na miasta i okoliczne zabudowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @KochanekAdmina: Uwaga, będę wieszczyć: myślę, że klasa średnia też będzie uciekać - w szarą strefę, ryczałt, IPBOX, spółki zoo (spółka to nie jest jakiś rocket science, prawdziwej klasie średniej się nadal opłaci). Rząd zostawi rozmaite dziury w nowym prawie, którymi będzie można się wyślizgać, bo jest zwyczajnie nieudolny i regulacje są zawsze niedopracowane. Po czym nastąpi pikaczufejs.jpg, bo okaże się, że prognozowane a rzeczywiste wpływy z podatków to nie to samo i nie będzie czym pokryć obietnic, więc drukarki będą musiały robić brrr jeszcze szybciej. Po czym suweren, który zaoszczędzi na nowym ładzie stówkę na PIT, będzie musiał wydać pięć stówek więcej na życie. Niestety nie spowoduje to, że zaświta mu związek przyczynowo-skutkowy.

      Słowem mamy przej!@$ne.

    •  

      pokaż komentarz

      @motokate: Tworzenie polityki pod biedotę i margines to jak uleganie alkoholikowi. Ci pierwsi nigdy nie zarobią na siebie, ci drudzy nigdy nie przestaną pić.

    •  

      pokaż komentarz

      @KochanekAdmina:
      W tworii jest, bo 1% najbogatszych ma tyle, co 50% najbiedniejszych. Problem w tym, że to nie do wyrwania, dlatego wyrywa się tym, co są trochę ponad śr krajową.

    •  

      pokaż komentarz

      @KochanekAdmina: @motokate: Dokładnie tak, kto ma firmę nie odda tak łatwo zarobionych PLNów. Ja nie mam zamiaru. Coś napewno oddam. Można iść w Zoo ale to problem.Trzeba będzie kupować dobra inwetycyjne, które nie tracą: np miszkania, samochody kolekcjonerskie itd. Aby przeczekać idiotów. A jak się spłaci kredyt na te inwestycje, to robi się darowiznę i do przodu. A i też podnoszę ceny, przecież nie będę dokładał. Najwięcej stracą ludzie przy kasie. INFLACJA. P.S. denerwuje mnie jeszcze jedna sprawa: klasa średnia i zabieranie im kasy. Nikt nie pomyśli że mieszkanie w Wawie lub innym miejscu kosztuje fortunę, nawet pod wawą teraz metr nowej nory to 8 koła netto plus garaż plus ... Jak ktoś myśli że 10 koła w wawie to wysoka pensja to chyba z konia spadł.

    •  

      pokaż komentarz

      @KochanekAdmina: a na pytanie redaktora jak ktos prowadzi działalność gospodarcza i zarabia 11 k to pan poseł mówi, niech zmieni formę zatrudnienia

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaplutyKarzelReakcji patrz co piszą tutaj. To samo co ja.

      "(a poza tym bogaci nie płacą podatków, dlatego są bogaci)."

      "poza tym są zbyt biedni żeby uniknąć opodatkowania bo się nie ukryją z kontem w Szwajcarii czy nie uciekną z majątkiem w spółkę."

      Beka z Ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      Na jaka ? Na umowę o prace. Czyli przedsiębiorcy to złodzieje a prawdziwa praca na etacie

    •  

      pokaż komentarz

      Coś napewno oddam. Można iść w Zoo ale to problem.

      @MaKaTa: czemu wszyscy się tak boją i widzą problem? Dla mnie sp. Z o.o. to pierwszy wybór. Pierwszą firmę jak otwierałem, to odrazu zoo, bo po ch$@ mi j%?@noe z zusem albo odpow. Majątkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      spółki zoo (spółka to nie jest jakiś rocket science, prawdziwej klasie średniej się nadal opłaci)

      @motokate: Doj%@?nie spółek to kwestia jednego wieczora. Komandytowe już zaorano. Ci psychopaci nie cofną się przed niczym.

      Poza tym na klase średnią oprócz Lekarzy czy Archiktektów składają się też mniej wykształcone i dobrze zarabiające osoby jak chociażby wszelkiej maści fachowcy od chociażby wykończeniówek. Część ucieknie ale nie wszyscy.

      Zresztą rząd o tym wie i dlatego np. limituje coraz bardziej leasingi na firme żeby w ten sposób nie ukrywać majątku.

    •  

      pokaż komentarz

      wszelkiej maści fachowcy od chociażby wykończeniówek. Część ucieknie ale nie wszyscy.

      @KochanekAdmina: Mam kolegę, który siedzi w jednym z marketów budowlanych na kasie. Przychodzą fachowcy i płacą zwitkami banknotów, faktura? panie, a po co. W tej branży pewnie już teraz większość obrotu odbywa się bez śladu na papierze.

      Doj%@?nie spółek to kwestia jednego wieczora.

      Rząd na tyle nieudolnie działa, że produkując jedną regulację, wywraca kilka innych i tworzy nowe dziury. Jestem dość spokojna, że i teraz tak będzie. Świadczy o tym choćby to, jak się gimnastykowali, co z ryczałtem zrobić, bo najwyraźniej nikt nie pomyślał, że nie da się liczyć 9% składki zdrowotnej od dochodu, jeśli nie ma dochodu. xD A Polacy są mistrzami kombinowania i wyciskania z systemu 100%. Liczyłam, jak to wyjdzie u mnie, i ryczałt wg nowych zasad spowoduje, że zaoszczędzę (!) względem obecnej liniówki. Raczej nie o to chodziło rządowi... No, ale pewnie zasady się jeszcze pięć razy zmienią.

      Zatem oberwie nawet nie klasa średnia (bo tę stać na optymalizację i jest z czego oszczędzać), ale najmniejsi, najmniej obrotni, ludzie starsi i słabiej zorientowani. Jakiś pan Mietek z małym punktem usługowym czy pani Krysia z kwiaciarnią. A druga smutna konstatacja - gdyby całą tę energię, którą wkładamy w wyślizgiwanie się z lepkich łap fiskusa i lawirowanie w oparach absurdu, skierować na coś konstruktywnego, to kurła Musk pracowałby teraz na etacie w polskiej bazie na Marsie. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      W żadnym kraju na świecie bogaci nie są w stanie zasponsorować reszty populacji bo jest ich zwyczajnie zbyt mało

      @KochanekAdmina: Przecież to bzdura, w USA 10% najbogatszych ma w sumie 70% całego majątku, więc to od nich można przede wszystkim doić, biedni za mało zarabiają, żeby zabieranie im cokolwiek zmieniało.

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież to bzdura, w USA 10% najbogatszych ma w sumie 70% całego majątku, więc to od nich można przede wszystkim doić, biedni za mało zarabiają, żeby zabieranie im cokolwiek zmieniało.

      W tworii jest, bo 1% najbogatszych ma tyle, co 50% najbiedniejszych. Problem w tym, że to nie do wyrwania, dlatego wyrywa się tym, co są trochę ponad śr krajową.

      @text: @CzaryMarek: Obaj nie macie racji. Wiecie jak się liczy bogactwo najbogatszych? Kapitalizacją ich aktywów. Bo właśnie z tego żyje klasa wyższa, nie z pracy, a z kapitału. W większości przypadków są to akcje które posiadają. Bezos nie ma miliardów na koncie w swoim Bank of America. Bezsos ma akcje Amazona warte miliardy, ale w przypadku gdyby je sprzedał to raz że p@$?%$!ną na morde i z obecnej kapitalizacji jego akcji zostanie jakiś realny ułamek przy takiej wyprzedaży, a dwa że już nie odrobią tych majątków.

      Więc jakby 10% najbogatszych w USA się scashowało to ich majątek NETTO by wyszedł jakiś śmieszny procent majątku na papierze to te pieniądze biorąc pod uwagę skalę USA by wystarczyły może na miesiąc utrzymywania biedoty po czym ci miliarderzy by do tej biedoty dołączyli.

      Za to klasy średniej jest dużo, łatwo ją opodatkować i nie tak łatwo jest w stanie uciec. Bezos nie będzie miał problemów wykazać że jego spółki przynoszą straty. Lekarz już tego tak łatwo nie wykaże. I tak to działa w każdym państwie. Nie ten 1% utrzymuje państwo tylko te 30-40% klasy średniej.

      Nawet jakby złupić miliarderów ze wszystkiego co mają jest ich zwyczajnie zbyt mało żeby utrzymać jakikolwiek kraj na dłużej niż miesiąc może dwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @KochanekAdmina: Znowu te wykopowe bajeczki, poczytaj sobie poważnych ekonomistów, a nie Gwiazdowskiego, to coś może zrozumiesz.
      Kapitalizacja ich aktywów z czego wynika? Z wysokich zysków, albo z prognozy wysokich zysków. Owszem najbogatsi mało wydają na konsumpcje, dlatego trzeba wprowadzać podatki od majątków (katastral) i spadkowe. Co ty mi powiesz, że jak Kulczyk umarł i jego dzeci odziedziczyły 12 czy 13 miliardów złotych, to jakby rząd zabrał 90% z tego, to by nie starczyło na nic?

    •  

      pokaż komentarz

      @KochanekAdmina:
      Mam rację, ponieważ wyraźnie napisałem, że od najbogatszych się nie wyrwie, bo oni swoje dochody podszywają pod spółki, koszty i nie wszystko jest do wykorzystania, bo są to udziały. Problem w tym, że nawet ciężko to wyrwać od firm, bo zyski sobie zerują, kosztami z których korzystają.

    •  

      pokaż komentarz

      : Znowu te wykopowe bajeczki, poczytaj sobie poważnych ekonomistów, a nie Gwiazdowskiego, to coś może zrozumiesz.

      @CzaryMarek: xDDDDDDD

      Kapitalizacja ich aktywów z czego wynika? Z wysokich zysków, albo z prognozy wysokich zysków.

      @CzaryMarek: No jasne pewnie dlatego P/E dla Tesli wacha się między 600 a 1000 pomimo spadającej sprzedaży xDDD Wiadomo trzeba upaństwowić Muska bo w wyniku spekulacji jest w TOPce najbogatszych ludzi świata.

      Co ty mi powiesz, że jak Kulczyk umarł i jego dzeci odziedziczyły 12 czy 13 miliardów złotych, to jakby rząd zabrał 90% z tego, to by nie starczyło na nic?

      @CzaryMarek: 12-13 miliardów w czym? W gotówce czy w kapitale takim jak firma? xD Niby co, mają sprzedać wp%!$u cały holding żeby zapłacić 90% podatek spadkowy czy może powinni dalej rozwijać swoje firmy budując dobrobyt w tym chlewie?

      W ogóle co to za pomysł żeby okradać martwych.

      Przecież ty walisz jakieś absurdalne komunistyczny bełkot typu "PŁAĆ MILIARDERZE ZA SAM FAKT POSIADANIA FIRMY NOTOWANEJ NA GIEŁDZIE NIEWAŻNE ILE NA TYM ZARABIASZ" xD To jest tak odklejony od rzeczywistości postulat że nawet ciężko go skomentować.

      Jakby Warren Buffet miał płacić chociażby 1% podatku od wartości berkshire hathaway to by zbankrutował. Tak bardzo debilne są to postulaty.

      Wystarczy porównać majątek na papierze tych miliardów do ich faktycznych zysków z pensji prezesa i dywidendy. Nagle rozstrzał jest ogromny. W sensie nadal są to obrzydliwie majętni ludzie, ale też się okazuje że tych 50 miliardów to nie za bardzo idzie znaleść.

    •  

      pokaż komentarz

      12-13 miliardów w czym? W gotówce czy w kapitale takim jak firma?

      @KochanekAdmina: Nie będziemy się kłócić o detale, mogłoby być tak jak dzieciom Kulczyka wygodniej. Mogliby sprzedać akcje na giełdzie, mogłoby państwo przejąć akcje i stopniowo się ich wyzbywać.

      Inni by wykupili udziały firm które odziedziczyli i też by budowali dobrobyt, żaden problem.

      W ogóle co to za pomysł żeby okradać martwych.

      @KochanekAdmina: No właśnie taki, że martwego nie da się okraść bo nic nie ma. Tylko kwestia kto ma prawo przejmować to co martwy kiedyś posiadał. Pomysł, że dzieci mają dostawać wszystko, bo mają 50% wspólnego DNA, to czysty feudalizm, tak jak dziedziczenie przywilejów szlacheckich w średniowieczu, ktoś wypracował a dzieci mają dostać, bo im się należy, bo czysty przypadek sprawił, że są dziećmi miliardera xD

      Jakby Warren Buffet miał płacić chociażby 1% podatku od wartości berkshire hathaway to by zbankrutował. Tak bardzo debilne są to postulaty.

      @KochanekAdmina: Z pewnością, jakby miliarderzy rocznie nie zwiększali swojego majątku o 20 (20 000 000 000), tylko o 300 mln (300 000 000), to by z tego powodu się powiesili na drzewie.

      Przecież to są rzeczy wymienne, mają majątek na giełdzie, ale mogliby to sprzedać i mieć w gotówce, albo w nieruchomościach, trzymają na giełdach, bo to im daje największe zwroty.

      Bardzo łatwo można znaleźć, ale jak się nie chce to nigdy się nic nie znajdzie, najbogatszy człowiek niedługo będzie miał 600 miliardów majątku, ale dalej nic nie będzie można znaleźć i dalej z podatków od najbogatszych nie będzie można nic sfinansować, bo jest ich za mało, będą bredzić kuce na wykopie.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko kwestia kto ma prawo przejmować to co martwy kiedyś posiadał. Pomysł, że dzieci mają dostawać wszystko, bo mają 50% wspólnego DNA, to czysty feudalizm, tak jak dziedziczenie przywilejów szlacheckich w średniowieczu, ktoś wypracował a dzieci mają dostać, bo im się należy, bo czysty przypadek sprawił, że są dziećmi miliardera xD

      @CzaryMarek: A jak nazwać nacjonalizowanie tego majątku przez państwo? xD

      Z pewnością, jakby miliarderzy rocznie nie zwiększali swojego majątku o 20 (20 000 000 000), tylko o 300 mln (300 000 000), to by z tego powodu się powiesili na drzewie.

      @CzaryMarek: Ale oni nie mają tego w gotówce tylko w wycenie akcji. I razem z nimi bogacą się wszyscy posiadacze akcji w tym przeciętni obywatele. Gdyby Polska nie była takim zacofanym krajem to by też oszczędności emerytalne budowane by były na giełdzie a nie przez piramidę ZUSowską.

      Bardzo łatwo można znaleźć, ale jak się nie chce to nigdy się nic nie znajdzie, najbogatszy człowiek niedługo będzie miał 600 miliardów majątku, ale dalej nic nie będzie można znaleźć i dalej z podatków od najbogatszych nie będzie można nic sfinansować, bo jest ich za mało, będą bredzić kuce na wykopie.

      @CzaryMarek: No ok całkiem możliwe że kapitalizacja Amazona wzrośnie kilkukrotnie w przeciągu następnej dekadzie i Bezos będzie miał 600 miliardów kapitalizacji swojego majątku. Ale co z tego?

      Nawet jakby jakimś cudem faktycznie mógłby sprzedać swój majątek bez ogromnego krachu na akcjach amazonu gdzie jego majątek by stopniał w ciągu jednego dnia do może 100 miliardów albo mniej to na ile starczyły by te 600 miliardów? Całe 2 miesiące funkcjonowania USA.

      Jakby cashować TOP 100 najbogatszych w USA zakładając debilny i odklejony scenariusz że ich kapitalizacja by nic nie straciła podczas wyprzedaży to USA by mogło na tej gotówce funkcjonować 3-4 miesiące. Potem koniec państwa bo wszystkie największe firmy zostały sprzedane ch%? wie gdzie i po co.

      Taki ma mniej więcej sens podatkowanie najbogatszych. Zakładając oczywiście 100% opodatkowanie. Jest ich zwyczajnie zbyt mało żeby to miało sens. Już pomijam fakt że żaden z nich by nie dał się tak ograbić i nie zapłaciłby nawet dolara.

      Już lepiej podatkować korporacje.

      Dlatego państwo dojeżdża klasę średnią bo ich się da i jest ich dużo.

    •  

      pokaż komentarz

      A jak nazwać nacjonalizowanie tego majątku przez państwo? xD

      @KochanekAdmina: Cywilizacją, stopniowe odchodzenie od przywilejów związanych z urodzeniem w tej czy innej rodzinie, świadczy o poziomie rozwoju społecznego.

      "hurrr durrr, to kto ma być szlachcicem, jak nie dziecko szlachcica?"
      To samo z dziedziczeniem, ktoś coś wypracował, hajs powinno zgarniać państwo i finansować z tego usługi które i tak musi finansować.

      Ale oni nie mają tego w gotówce tylko w wycenie akcji. I razem z nimi bogacą się wszyscy posiadacze akcji w tym przeciętni obywatele. Gdyby Polska nie była takim zacofanym krajem to by też oszczędności emerytalne budowane by były na giełdzie a nie przez piramidę ZUSowską.

      @KochanekAdmina: Tylko, że oni zwykle posiadają >50% akcji, a kolejne 40% posiadają inni miliarderzy za pośrednictwem jakiś spółek inwestycyjnych, a nie żadni ciułacze.

      Jaki to niby niezacofany kraj taki system ma? Przecież to jest model z Chile i USA, dwóch patologicznych państw, w których żyć może chcieć tylko jakiś zdesperowany Meksykanin, a każdy inny kto ma opcje to stamtąd ucieka czym dalej.

      No ok całkiem możliwe że kapitalizacja Amazona wzrośnie kilkukrotnie w przeciągu następnej dekadzie i Bezos będzie miał 600 miliardów kapitalizacji swojego majątku. Ale co z tego?

      @KochanekAdmina: Za 600 miliardów dalej nic nie można sfinansować? Mówię, że w waszym świecie, nie ma sensu nic robić, bo nigdy nie będzie można opodatkować bogatych, a potem płacz bo jak to ktoś klasę średnią opodatkowuje...
      No jak klasa średnia kupuje bajeczki o tym, że nie da się opodatkować miliarderów, to niech płaci za nich podatki, proste.

      A to Amazon jest wyceniany na X miliardów, tylko dlatego, że Bezos jest właścicielem akcji, a jakby tylko ktoś inny był właścicielem, to natychmiast nastąpiłby krach, załamanie i wartość Amazona by spadła do 2$?
      Przecież ze śmiercią właściciela to się właśnie stanie - akcje Bezosa przejmie ktoś inny, tak samo było z Apple, po śmierci Steve'a Jobsa ktoś inny przejął akcje i nic się nie stało, Apple dalej jest warte pierdyliardy.

    •  

      pokaż komentarz

      @text: W teorii tak, ale w praktyce bogaci mają to w fabrykach, tirach i często drugie tyle w kredytach. Więc można ewentualnie ... e nie będę podpowiadał, bo rządzący mogą przeczytać. ( ͡º ͜ʖ͡º)

  •  

    pokaż komentarz

    No Ziobro zaskoczenia

    Ktoś się łudził że 10% ma sfinansować ulgi dla 90%?

    Wiadomo było od początku że w Polsce podatkuje się to czego jest dużo

    Dużo fotowoltaiki? To zmienimy formę rozliczenia żeby było to mniej korzystne

    I tak ze wszystkim

  •  

    pokaż komentarz

    Właśnie tak miało być ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    No co za zaskoczenie, ale to dzialanie majace na celu powiekszenie elektoratu biedy, ktory czeka na chleb+