14 dawnych francuskich koloni wciąż płaci Francji podatek kolonialny.

14 dawnych francuskich koloni wciąż płaci Francji podatek kolonialny.

@mabb blogs.mediapart.fr #francja #europa

Współczesne niewolnictwo w białych rękawiczkach.

  •  

    pokaż komentarz

    warto podążać za zachodem - Holandia - apertheid, Belgia - ludzkie zoo, Francja to już w ogóle kosmos (warto poczytać, sporo jest na ich temat w internecie), Niemcy - pierwszy holocaust w Namibii, UK - ożesz w mordę, tam to można tomy wydawać.
    Hiszpania - no niby odkrywcy, ale też jechali po bandzie na równi z Portugalczykami.

    Wybaczcie, ale my jesteśmy normalni (oprócz naszego rządu), inna mentalność i można mówić różne rzeczy, ale mamy jakieś wartości, taki zachód by nas przemielił wypluł i jeszcze raz przemielił a potem zjadł. Taka to zachodnia cywilizacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @OscarGoldman: gdybyśmy byli na ich miejscu pewnie robilibyśmy to samo.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaPolish: Polak też miał swoją kolonię w afryka i jednak milej wspominają jego panowanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaPolish: po części byliśmy tylko my nasze kolonie uwaga - KUPOWALIŚMY. Niebywałe co?

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4: Kondominium polsko-litewskie pod kurlandzkim zarządem powierniczym( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: consent.youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaPolish: no tego nie wiemy, ale byliśmy stosunkowo mało krwiożerczy w historii w porównaniu do innych państw

    •  

      pokaż komentarz

      @Niukron: gowno kolonia, a kolonializm to trochę różnica

    •  

      pokaż komentarz

      @OscarGoldman: właśnie dlatego tak nas chcą zniszczyc bo jesteśmy normalni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Niukron: Polak to potężne nadużycie - Lennik Rzeczpospolitej Jakub Kettler, Niemiec książe Kurlandii, czyli terenów dzisiejszej Łotwy. Król nie był w żadnym stopniu zainteresowany wspieraniem kolonii zamorskich. Wasal mojego wasala nie jest moim wasalem.

    •  

      pokaż komentarz

      @OscarGoldman: a w Polsce ciągle bieda i to niewolnikami jesteśmy my sami

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaPolish: gdybyśmy byli na ich miejscu pewnie robilibyśmy to samo.

      ale nie byliśmy

    •  

      pokaż komentarz

      @OscarGoldman: To ja wrzuce ten link, prezentujacy inne spojrzenie na ten temat:

      https://afritechnews.com/french-colonial-tax/#:~:text=Understanding%20the%20Colonial%20Tax&text=This%20arrangement%20is%20why%20critics,Cameroon%2C%20and%20Guinea%2DBissau.

    •  

      pokaż komentarz

      Wybaczcie, ale my jesteśmy normalni

      @OscarGoldman: Jak słuchałem przemówienia Tokarczuk, to miałem wrażenie, że Polacy są gorsi od wszystkich państw zachodu razem wziętych (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @BrakWolnegoLoginu:
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Kurlandzka_kolonizacja_w_Gambii
      Potem Brazylia gdzie za II RP kupowaliśmy masę ziemi, Madagaskar mieliśmy kupić od Francji.

    •  

      pokaż komentarz

      @jedlin12: To nie był wasal mojego wasala a MÓJ Wasal. I nie wiem skąd w ogóle pomysł że był Niemcem.

    •  

      pokaż komentarz

      @jedlin12:
      Jednak próbowano zakładać kolonie w Kamerunie, w latach 1930+, na Madagaskarze też próbowano. O Beniowskim już nie wspomnę. .

    •  

      pokaż komentarz

      ale my jesteśmy normalni (oprócz naszego rządu), inna mentalność i można mówić różne rzeczy, ale mamy jakieś wartości, taki zachód by nas przemielił wypluł i jeszcze raz przemielił a potem zjadł

      @OscarGoldman: na zachodniej ukrainie w RPII zaprzęgano i orano ukraińcami pola ¯\_(ツ)_/¯ .

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaPolish: za bardzo byli nasi przodkowie zajęci odpychaniem ataków innych mocarstw a z bałtyku wszędzie daleko¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      no tego nie wiemy, ale byliśmy stosunkowo mało krwiożerczy w historii w porównaniu do innych państw

      @JakTamCoTam: tak samo, jak każdy stosunkowo mało potężny kraj/naród w historii. Niby skąd mogła się wziąć ta polska krwiożerczość, jeśli polska była w zaborach? A jeśli by instniało wtedy niezależne państwo Polskie i do tego z potężną flotą morską, to niewiadomo jakby było

    •  

      pokaż komentarz

      @OscarGoldman: Norwegia, Szwecja - czystki etniczne i wykorzenianie kultury Saamów i rozkopywanie ciał z grobów w celach badawczych, Finlandia podobnie, Rosja po prostu udaje, że tych ludów nie było i nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4: Musielibyśmy zakładać, że własność lennika jest własnością Króla, a to moim zdaniem zbyt daleko idące nadużycie, zwłaszcza, że każdy w Rzeczpospolitej olewał temat ciepłym moczem, bo miał inne zmartwienia na głowie. Kurlandia była zamieszkana przez protestanckich Łotyszy i Niemców, zaś sama dynastia Kettlerów była dynastią niemiecką

    •  

      pokaż komentarz

      @OscarGoldman: Panie, jak juz mowimy o kolonialiźmie i wyzysku, to poczytaj jak polska/litewska bogata szlachta traktowala chlopów i kozaczyzne do konca istnienia I RP. Nawet gdy panstwo rozpadalo sie, to wazniejsze bylo zachowac swe majatki i ukladac sie z zaborcami, niz walczyc o niezaleznosc. Niezaleznosc nie oplacala sie.

      Se wyzywajcie mnie od ruskich trolli, ale prawdziwy patriota zna historie swego kraju nie tylko od bialej strony i nie boi sie rozmawiac o tej czarnej. Na Zachodzie bylo wiecej ludzi, a mniej żyznej ziemi i oplacalo sie tworzyc kolonie niz walczyc na swym przeludnionym podworku. W Polsce bylo mniej ludzi i bogaczy, a wiecej ornych hektarow/osobe, wiec zatrzymali sie na szarpaniu miedzy soba. A zamorskie wyprawy byly zbyt drogie i ryzykowne, w stosunku ile mozesz wyszarpac u krola na sejmach.

      Inne warunki geopolityczne, troche inna mentalnosc, ale takie same sk#%#ysyny. Tyle tylko, ze taki hiszpan czy brytyjczyk wpierw sprobuje sie dogadac, a potem poderznie gardlo, zas polak wpierw wyciagnie szabelke. (Uogolniam).

    •  

      pokaż komentarz

      inna mentalność i można mówić różne rzeczy, ale mamy jakieś wartości

      @OscarGoldman: gówno prawda, Polacy może nie mieli okazji skorzystać na kolonializmie, ale do ostatnich chwil trzymali się kurczowo niewolnictwa (pańszczyzna) a potem płakali, że chłopstwo nie jest zaangażowane w sprawę narodową xD

    •  

      pokaż komentarz

      @OscarGoldman: Teraz już za późno, już ten numer nie przejdzie a szczególnie nam, ale by żymianie mieli używanie na nas.

    •  

      pokaż komentarz

      @OscarGoldman: Pierwszy „nowoczesny” holukaust, to Anglia na Burach.

    •  

      pokaż komentarz

      @OscarGoldman: Za tysiąc lat też będziemy pisać, że jesteśmy lepsi, bo kiedyś Francja miała kolonie? Co to za sztuczne przedłużanie penisa lol

    •  

      pokaż komentarz

      @jedlin12: Niemcem był założyciel tej dynastii. Jego potomkowie z Niemcami mieli niewiele wspólnego - no chyba że tyle że będąc na wygnaniu Jakub się szlajał po niemieckich ziemiach.

      Musielibyśmy zakładać, że własność lennika jest własnością Króla, a to moim zdaniem zbyt daleko idące nadużycie, zwłaszcza, że każdy w Rzeczpospolitej olewał temat ciepłym moczem, bo miał inne zmartwienia na głowie.....
      Nie muszę się o to spierać bo nie widzę powodu - kurlandzkie próby założenia "kolonii" nie były jedynymi w historii Polski. Był jeszcze Madagaskar który chcieliśmy kupić od Francji, czy Brazylia w której do dzisiaj mieszkają duże skupiska Polaków - tam też kupowaliśmy ziemię.

    •  

      pokaż komentarz

      @Niukron: Możesz przybliżyć temat, jaka to kolonia, jakie z tego Polska miała korzyści i ewentualnie jakie represje były stosowane. Chętnie poczytam na ten temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @OscarGoldman: c%?$? mamy, a nie wartości xD

      W czasie złotej ery kolonializmu Polska po prostu była gównem zmiecionym z mapy. Tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @OscarGoldman: Po prostu Polacy nie potrafili ogarnąć własnego podwórka, więc nie mieli się jak brać za podboje xD

    •  

      pokaż komentarz

      @OscarGoldman: my stosowaliśmy np. nabijanie na pal ( ͡° ͜ʖ ͡°) myślę że tak 1:1 to ciężko porównywać bo jednak my nie byliśmy nigdy żadnym imperium

    •  

      pokaż komentarz

      to poczytaj jak polska/litewska bogata szlachta traktowala chlopów i kozaczyzne do konca istnienia I RP
      @KtosKtoSamNieWiesz: Hubert Vautrin o chłopach z I zaboru
      „Szczęśliwi ci Polacy [chodzi o chłopów], których los zaprowadził pod panowanie pruskie, a przede wszystkim austriackie. Tymczasem, czyż podobna uwierzyć, że wkrótce po przyznaniu wolności swym nowym poddanym w Galicji, cesarz zmuszony był utworzyć kordon wojskowy wzdłuż granicy, ażeby zapobiec ucieczce dawnych Polaków, którzy znużeni wolnością, z jakiej korzystali od tak niedawna, wracali tłumnie do Polski, aby sprzedać się panom i wrócić pod jarzmo niewoli.”
      (...)
      „Ci nieszczęśliwi mówili: 'Jeżeli mój dom się spali, jeżeli moje bydło padnie, będę zrujnowany i umrę z głodu, podczas gdy w Polsce mój pan odbuduje mi dom i da mi inną krowę i świnię; ma on interes w tym, aby mnie utrzymać, natomiast mój nowy władca, dla którego nie pracuję, pozwoli mi umrzeć nie troszcząc się o mnie.'”

    •  

      pokaż komentarz

      @OscarGoldman: No i co? Tak wygląda cała historia ludzkości. Różnica jest tylko taka że my byliśmy i jesteśmy słabi. Nie ma się czym brandzlować. Zawsze bierzemy udział w tym samym konkursie dla ostatnich sprawiedliwych przygłupów który wszyscy tak na prawdę mają w dupie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Niukron: Bo krótko trwało ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @nixodus: nowa kurlandia i jeszcze była jakaś druga, ale nie mam teraz jak poszukać info

    •  

      pokaż komentarz

      Wybaczcie, ale my jesteśmy normalni (oprócz naszego rządu), inna mentalność i można mówić różne rzeczy, ale mamy jakieś wartości, taki zachód by nas przemielił wypluł i jeszcze raz przemielił a potem zjadł. Taka to zachodnia cywilizacja.

      @OscarGoldman:

      Nie dorabiaj ideologii, bo wcale nie byliśmy lepsi... Po prostu przegraliśmy głównie sami ze sobą i tyle... Klepanie się po plecach i tworzenie mitów narodowych nie pomaga. Wręcz odwrotnie mamy teraz właśnie jełopów co je tworzą i powielają przy władzy i znowu jesteśmy coraz bardziej w dupie bo nikt się z nami znowu nie liczy...

    •  

      pokaż komentarz

      no tego nie wiemy, ale byliśmy stosunkowo mało krwiożerczy w historii w porównaniu do innych państw

      @JakTamCoTam:

      To zapytaj kogoś kto nie jest Polakiem np Ukraińców albo Litwinów jak wspominają stare czasy i czy dobrze ich Polacy traktowali. Chociaż tego się nie mówi w Polsce tak często a powinno przedstawiać całą genezę konfliktu a nie tylko jej ostatni akt taki Wołyń i mord na ludności cywilnej polskiego pochodzenia to nie było tak, że nagle pewnego pięknego dnia kilku ludzi na Ukrainie obudziło się naglę i stwierdziło, że założą UPA i zaczną z Hitlerem pracować i mordować Polaków bo nie mają co robić ze swoim życiem. To był długoletni proces i winna jest polityka I i II Rzeczpospolitej wobec ludności na kresach...

      W skrócie Piłsudzki wbił nóż w plecy zarówno Litwinom jak i Ukraińcom. Nawet ówczesna Liga Narodów ( prekursor ONZ) uznało agresje na Litwę przez Polskę na arenie międzynarodowej za pogwałcenie prawa międzynarodowego. Oczywiście Ukraińcami nikt się nie przejmował więc byli bardziej zdesperowani bo ich zarówno świat jak Polska potraktowali dużo gorzej. Nienawiść więc kwitła latami a to tylko ostatnie 100 lat naszej historii...

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaPolish: jakoś Kurlandczycy posiadali kolonie w Afryce i traktowali tubylców na równi z obywatelami Polski, a Maurycym Beniowskiw, który kolonizował Madagaskar w imieniu Francji, został nawet obwołany królem przez zgromadzenie tubylczych plemion.

    •  

      pokaż komentarz

      Wybaczcie, ale my jesteśmy normalni (oprócz naszego rządu), inna mentalność i można mówić różne rzeczy, ale mamy jakieś wartości, taki zachód by nas przemielił wypluł i jeszcze raz przemielił a potem zjadł. Taka to zachodnia cywilizacja.

      @OscarGoldman: p#@$%?@enie, nie robiliśmy tego bo nie uczestniczyliśmy w kolonializmie, identycznie z "polaczkowatością i narodem niewolników", gdyby zachód przeorała tak wojna i Związek Socjalistyczny to zaistniałaby tam identyczna sytuacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @abomito: Miałem kiedyś komiks taki z czasów PRL o Beniowskim :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Glassius: nie wklejaj propagandy. Historia nie jest czarno-biała. Szkoda, że Twój cytat nie dopowiada kontekstu. Poza tym zdarzali się ludzcy właściciele, którzy dobrze traktowali chłopów, ale pełno było takich, którzy traktowali ich jak bydło. Polecam książkę pt. "Ludowa Historia Polski", gdzie pełno takich historii, w oparciu o źródła, zostało opowiedzianych. I tak, zdarzało się, że uwolnieni z pańszczyzny chłopi wracali do swojego pana, ale działo się tak głównie dlatego, że zostawiano ich z niczym, tak jak uwalnianych amerykańskich niewolników, którzy z miejsca zasilali szeregi bezdomnych włóczęgów. Czyli - ok, jesteś wolny, idź i radź sobie, a jak miał sobie poradzić przeciętny chłop, skoro mowa o ludziach niepiśmiennych, biednych, umiejących głównie kosić zboże i młócić ziarno?
      Fajny dowód na "wspaniałość" pańszczyzny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Magnolia-Fan: przesadzasz trochę z tym niewolnictwem. Moi przodkowie odrabiali pańszczyzne z pokolenia na pokolenie a jakoś potrafili przeprowadzac się, zmieniac zawody a nawet dorabiać majatku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cluster: my mieliśmy kolonializm wewnętrzny. Gdy Europa odchodziła od pańszczyzny u nas chłopi byli coraz bardziej obciążani. Do tego takie rzeczy jak przywilej propinacyjny. Chłop mógł kupować gorzałkę tylko od dziedzica, a potem to musiał kupować. Każdy miał wyznaczone ile ma kupić. Na wesele trzeba też było sporo wykupić, tak że wesela z poprawianie się przeciągały do kilku dni, bo w jeden nie było sposobu by to wypić. Bunty kozackie też nie wzięły się z nadmiaru dobrobytu.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZbyszekChaosu: aż tak dobrze prześledziłeś historię swojej rodziny? Przypomnę, że najpóźniej pańszczyzna (z niewielkimi wyjątkami) została zniesiona w zaborze rosyjskim w pierwszej połowie lat 60. XIX w.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaPolish: Mieliśmy takie możliwości w tym czasie a nie zrobiliśmy.

    •  

      pokaż komentarz

      @JerryCanPlay: to nie propaganda, takie były potrzeby. Na zachód od Łaby nawet zimą mogłeś krowy wypasać. Na wschód nie, dodatkowo pogoda jest tutaj nieprzewidywalna. W efekcie na wschodzie rozkładano ryzyko grupując gospodarstwa. Nawet po zniesieniu pańszczyzny w Rosji obowiązywało przywiązanie do ziemii, a zamiast szlachcica rządziła chłopami gmina. Jak im Stołypin nadał ziemię indywidualnie, to masowo poparli komunizm.

      Dodatkowo, bieda i niepewność jutra zawsze napędzała sytemy poddańcze. Czy to feudalizm w wiekach ciemnych, czy pańszczyznę po wojnach XVII wieku. Jak Ci rodzina będzie głodować, sam sprzedaż się w niewolę.

      O skuteczności pańszczyzny świadczy galicyjski głód, który nie bez przyczyny wybuchł rok po odrzuceniu poddaństwa panom podczas rabacji galicyjskiej.

      Jeszcze w II RP obowiązywała w niektórych rejonach Polski pańszczyzną i nie wzbudzała większego sprzeciwu https://kurierhistoryczny.pl/artykul/jak-odrabiano-panszczyzne-w-ii-rp,432

    •  

      pokaż komentarz

      @Magnolia-Fan: moi przodkowie pochodzą wlasnie z zaboru rosyjskiego, dotarłem nawet do takich z I poł. XVIII wieku. Moj 3xpra dziadek zaczynał jako sierota parobek, potem był włodarzem a po uwłaszczeniu stać go było na zakup ziemi. Żadko też zdarza sie by dzieci zostały w tej samej wsi co rodzice i nie przypominam sobie żebym miał przodków- małżonków pochodzacych z tej samej wsi. Miedzy bajki wkladam więc opowieści o aranżowaniu małżeństw przez dziedzica czy też zakazie wyjazdu ze wsi chłopskich dzieci. Nie mam pojęcia co sie działo z wieloma braćmi i kuzynami przodków gdyż brak jest o nich informacji o ślubie czy zgodnie w okolicznuch wojewodztwach co może sugerowac dalekie wyjazdy. Przypominam też, że panszczyzne odrabiał tylko gospodarz a jeśli miał pełen łan ziemi (czyli odrabiał pełną panszczyzne) to stać go było na zatrudnianie parobków ktorzy pilnowali jego ziemi i inwentarza.

    •  

      pokaż komentarz

      O skuteczności pańszczyzny świadczy galicyjski głód, który nie bez przyczyny wybuchł rok po odrzuceniu poddaństwa panom podczas rabacji galicyjskiej.

      @Glassius: o joj joj, to pojechałeś... Głód w tamtym okresie nawiedził wszystkie polskie zabory, po prostu w biednej Galicji był najbardziej dotkliwy. Ogólnie w tamtym czasie klęski głodu pustoszyły Europę (największa w Irlandii). Zbiory na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej spadły o połowę, a do nieurodzaju dokładały się klęski żywiołowe (powodzie, susze, a nawet szarańcza) i epidemie.
      Galicji była biedna, bo została potraktowana jak kolonia i obciążona wysokimi daninami na rzecz cesarstwa. Szlachta, zmuszona do płacenia nieproporcjonalnie dużych podatków, przerzuciła ten koszt na swoich poddanych. Spowodowało to potworne zubożenie społeczeństwa w tamtym regionie. Sama rabacja była wisienką na torcie, zainspirowaną zresztą przez Wiedeń, który obawiał się wybuchu powstania polskiej szlachty.

      I tak jak napisałem - zdarzały się przypadki dobrych panów, którzy szanowali swoich poddanych, ale ogólnie chłop był przedmiotem. Był rzeczą, którą można było sprzedać, pomiatać, a nawet zabić bez większych konsekwencji. W udokumentowanej historii zdarzały się dosłownie pojedyncze przypadki pociągnięcia właściciela do odpowiedzialności za krzywdę uczynioną poddanemu. Dochodziło do tak kuriozalnych sytuacji jak zabicie chłopa przed rozprawą sądową w sprawie jego niewłaściwego potraktowania przez szlachcica.
      Po czymś takim pozwany szlachcic pojawiał się przed sądem, stwierdzał, że chłopa zabił, a następnie wracał do siebie, wywołując jedynie "poruszenie". Problem niewłaściwego traktowania znikał razem z uśmierconym kmieciem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Jest na ten temat sporo literatury, także rozpraw z epoki, które wskazują na niewłaściwe traktowanie najniższych warstw społecznych, że tworzenie narracji nt. wspaniałości pańszczyzny jest niepoważne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @JerryCanPlay:
      Przeczytałem tę książkę bo musiałem. Odniosłem wrażenie, że najpierw autor założył tezę że nigdzie nie było tak żle jak w Polsce, a potem robił wszystko żeby to udowodnić.
      Proponuję, żeby ostrożnie podchodzić do tego typu - no właśnie, nie wiem jak to określić.
      Proponuję pamiętać, że zaraz po wojnie były dwie publikacje o Katyniu, i obie prawdziwe. A do WUML też pisano podręczniki. I to jest w tym typie.

    •  

      pokaż komentarz

      @JerryCanPlay:

      Głód w tamtym okresie nawiedził wszystkie polskie zabory, po prostu w biednej Galicji był najbardziej dotkliwy.
      No właśnie. W innych miejscach szlachta ogarniała zapasy czy skupywała żywność z daleka w takich przypadkach. W Galicji musieli to ogarniać niepiśmienni chłopi, którzy dopiero co zerwali zależność od panów.

      Był rzeczą, którą można było sprzedać, pomiatać, a nawet zabić bez większych konsekwencji. W udokumentowanej historii zdarzały się dosłownie pojedyncze przypadki pociągnięcia właściciela do odpowiedzialności za krzywdę uczynioną poddanemu
      Bzdura. Za zabicie chłopa pan płacił główszczyznę, i to było pewne. Natomiast rozpraw nie było, bo chłopi najczęściej je przegrywali.

    •  

      pokaż komentarz

      @abomito: też mam wrażenie, że autor do najbardziej obiektywnych nie należy, ale przytacza sporo interesujących faktów i tekstów źródłowych. Resztę można sobie dopowiedzieć czytając inne książki, dotykające tematu szlachty i jej stosunku do poddanych. Wiadomo, że były kraje, w których chłopom żyło się równie źle, albo gorzej, mimo że byli wolni, ale jednocześnie napędzało to emigrację do miast (a nawet na Nowy Ląd) i rozwój przemysłowy. U nas szlachta dramatycznie hamowała rozwój tych dwóch elementów, co finalnie umiejscowiło Polskę w ogonie Europy. Wiem, że to niepoprawne politycznie, ale uważam, że zabory były użyteczne, bo pozwoliły rozdupczyć to towarzystwo wzajemnej adoracji i pchnąć ten kraj do przodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Glassius: tak ogarnęli, że w zaborze rosyjskim zginęło kilka procent populacji w tym samym okresie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @JerryCanPlay: A ja mam za mało danych. Niech się o to historycy kłócą.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZbyszekChaosu: pewnie w XIX w. ta niewola była już mniej odczuwalna, ale jeszcze w XVIII w. pan miał władzę nad życiem chłopa, który z kolei nie miał osobowości prawnej, był przywiązany do ziemi, był zobowiązany do pracy pod przymusem i mógł być sprzedany a wszystko na bazie jednego tekstu, którego autor nawet nie kwestionował poddaństwa chłopów, więcej o polemikach w tej sprawie tutaj: https://rcin.org.pl/Content/4845/WA303_4378_KH110-r2003-R110-nr4_KH-01-Mich.pdf

    •  

      pokaż komentarz

      @Glassius: tak ogarnęli, że w zaborze rosyjskim zginęło kilka procent populacji w tym samym okresie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @JerryCanPlay: zdradzę Ci sekret: i bez klęski głodu, rok w rok umierało 2,5% populacji. Tak musi być, jeśli oczekiwana długość życia to 40 lat. To, że w ciągu 2 lat populacja zmniejszyła się o 5% w zaborze rosyjskim oznacza głód przez który nie rodzą się dzieci, albo te umierają w młodości. Dorośli dalej żyją, chociaż ledwo. Natomiast śmiertelność sięgającą 10% w Galicji to już pomór wszystkich po równo i klęska kanibalizmu.

      Co do szlachty, to właśnie złe traktowanie chłopa było wyjątkiem. Większość szlachty była dość biedna, przez co ich relacje osobiste z chłopstwem były bliskie. Jak Cię wykarmiła chłopska mamka, urywałeś się opiekunom by poszwędać się z wiejskimi chłopakami, podrywałeś wiejskie dziewczyny czy brałeś chłopską czeladź na wojnę by dzielić z nią obóz i pole bitwy, to naturalnie stosunek pan-chłop rozwijał się w podobną do relacji ojciec-dzieci. Że pan bił chłopów czy decydował o ożenku? Tak samo traktował swoje dzieci!

      Zresztą, nawet dzisiaj na wsi jak ktoś topi kocie mioty, trzyma psa na łańcuchu czy bije konia, sąsiedzi burczą z dezaprobatą, nawet jeżeli sami tak robią. Skoro dba się o swoje zwierzęta, tak samo dba się o swoich ludzi!

    •  

      pokaż komentarz

      @JerryCanPlay:

      Wiem, że to niepoprawne politycznie, ale uważam, że zabory były użyteczne, bo pozwoliły rozdupczyć to towarzystwo wzajemnej adoracji i pchnąć ten kraj do przodu.
      Sytuacja chłopa z początku XVIII wieku to efekt wojen które cofnęły nas do feudalizmu, a nie efekt knowań szlachty. Ta zawsze knowała, a mimo to w 1768 zabroniono jej karania chłopów. W 1792 rozpisano uwłaszczenie chłopów w królewszczyznach, zwolniono bezrolnych z poddaństwa. Konstytucja 3 mają dała im osobowość prawną, a nawet uznała podmiotowość polityczną miast. O uniwersalne połanieckim nie wspominając. To efekt rozwoju gospodarczego, a ludzie którzy już nie są głodni, są gotowi domagać się praw.

      Rozbiory wydarzyły się podczas poprawy chłopskiego losu, nie były jego przyczyną.

      pewnie w XIX w. ta niewola była już mniej odczuwalna, ale jeszcze w XVIII
      Tak było. Tylko czemu ta podła i nikczemna szlachta zaczęła sama rezygnować z gnębienia chłopów, a nawet sama zaczęła zmieniać pańszczyznę na czynsz? Myśl oświeceniowa była możliwa, bo rozwój gospodarczy i technologiczny w końcu na to pozwoliły.

    •  

      pokaż komentarz

      @Glassius: Hubert Vautrin pisał swe prace pod patronatem austriaków, ergo zyl za ich pieniadze. Nie jest wiarygodnym zrodlem stanu faktycznego.

    •  

      pokaż komentarz

      @KtosKtoSamNieWiesz: dlaczego Austriacy mieliby kazać mu pisać, że w Austrii jest.tak zajebiście, że chłopi uciekają do Polski? O_o

    •  

      pokaż komentarz

      @Rasteris:> my mieliśmy kolonializm wewnętrzny

      jak może być kolonializm wewnętrzny?? Kolonia (z łac. colonia) – posiadłość państwa znajdująca się poza jego granicami.

      Co jeszcze wymyślicie by rzeczywistość pasowała do tezy?

    •  

      pokaż komentarz

      a nawet sama zaczęła zmieniać pańszczyznę na czynsz?

      @Glassius: a jednak każde prawodawstwo uwłaszczeniowe zostało ustanowione za pomocą dekretów zaborców, na początku XIX w. w Prusach, w 1848 w Galicji i w 1864 r. w zaborze rosyjskim. Polska szlachta nigdy nie była w większości za tymi rozwiązaniami

    •  

      pokaż komentarz

      @Magnolia-Fan:

      Polska szlachta nigdy nie była w większości za tymi rozwiązaniami
      Chyba jednak parę razy tak. Kilkukrotnie Polacy znosili pańszczyznę i/lub uwłaszczenie

      7 maja 1794 uniwersał połaniecki (insurekcja kościuszkowska)
      21 grudnia 1807 dekret grudniowy (Księstwo Warszawskie)
      22 luty 1846 Manifest Rządu Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej (powstanie krakowskie)
      22 stycznia 1863 manifest Komitet Centralny Narodowy (powstanie styczniowe)
      20 marca 1931 s o likwidacji stosunków żelarskich na Spiszu (tak, II RP!)

    •  

      pokaż komentarz

      @Glassius: Pytasz na powaznie, dlaczego pisał dobrze o swoich pracodawcach?

    •  

      pokaż komentarz

      @KtosKtoSamNieWiesz: to jest sarkazm. Zacytowany fragment źle świadczy o Austrii

    •  

      pokaż komentarz

      @Glassius: warto wspomnieć, że za każdym razem te próby były podejmowane w okolicznościach, kiedy nie miały realnej szansy na realizację, w artykule, który zalinkowałem wcześniej jest całkiem sporo świadectw źródłowych z krytyką poddaństwa chłopów już w XVIII w. Nie zmieniło to jednak rzeczywistości prawnej, bo jak sam zauważyłeś w odosobnionych przypadkach pańszczyzna obowiązywała w Polsce nawet w XX w.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie zmieniło to jednak rzeczywistości prawnej, bo jak sam zauważyłeś w odosobnionych przypadkach pańszczyzna obowiązywała w Polsce nawet w XX w.
      @Magnolia-Fan: zmieniało, to był proces. Tak samo jak powojenna nędza wpędziła masy chłopskie w neofeudalizm, dłuższy okres pokoju i prosperity zaczął ich z tego wyciągać. Wg. "Ludowej historii Polski" Leszczyńskiego, Andrzej Zamoyski, Paweł Brzostowski, Joachim Litawor Chreptowicz, ojciec Stanisława Augusta Poniatowskiego Stanisław Poniatowski i średnia szlachta na Pomorzu i w Wielkopolsce sama zaczęła zmieniać pańszczyznę na czynsze pod koniec XVIII wieku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Glassius: no przecież wspomniałem w swoim komentarzu, że były głosy krytyki, zalinkowałem do artykułu, w którym jest mowa o ludziach wspomnianych przez Ciebie, co nie zmienia faktu, że polskie elity w większości były przywiązane do instytucji poddaństwa chłopów i z reguły próby reformy spotykały się z gwałtownym sprzeciwem

    •  

      pokaż komentarz

      że polskie elity w większości były przywiązane do instytucji poddaństwa chłopów i z reguły próby reformy spotykały się z gwałtownym sprzeciwem
      @Magnolia-Fan: nieprawda. Kwestię poddaństwa chłopów trzeba rozbić na 3 kwestie, tylko jednej z nich szlachta się mocno sprzeciwiała.
      1. Poddaństwie osobistym. Tutaj szlachta była przeciwna zmianom. Dlaczego mieliby oddawać władzę, skoro ich przodkowie ją zyskali wykupując sołectwa dzięki swojej pracowitości i oszczędności, jak rozumowali? Z drugiej strony, była to też najłatwiejsza rzecz do przeprowadzenia, bo nic szlachtę nie kosztowała, toteż nie przejmowała się średnio zmianami tutaj.
      2. Pańszczyzna. Tutaj szlachta była chętna jej zniesieniu, ale to chłopi nie mieli kapitału by na nią przejść. Więc to szlachcic musiał im kupować zwierzęta, narzędzia, domy budować, serwituty świadczyć. Mało, trzeba było pilnować chłopów czy rzetelnie wykonują pracę, bo stale kombinowali jakby tu się poobijać. Jak tylko chłopi zdobywali kapitał, szlachta sama z tego rezygnowała, bo pobór czynszu jest dużo łatwiejszy i pozytywnie wpływa na wydajność gospodarstw.
      3. Parcelacja majątków. Na co komu wolność osobista, jak nie ma majątku i ojcowizny na której mógłby się dorabiać? Tutaj opór szlachty był największy, bo ziemię użyczoną chłopstwu traktowali jak swoją własność. Problem ten próbowała rozwiązać II RP poprzez reformę rolną, potem kontynuował to PRL. Jednak problem z rozdrobnieniem gospodarstw istnieje i w dzisiejszej Polsce. Coraz rzadziej, ale to sami rolnicy rękami i nogami wciąż bronią obecnego stanu rzeczy.

      Jak widzisz, bez przyznania ziemi na własność to sami chłopi są przeciwni zniesieniu pańszczyzny. W tym systemie formalnie nic nie mają, ale też o nic się nie przejmują, bo to pan o nich dba. Jakby co, zawsze mogli zbiec do innego, lepszego pana.

    •  

      pokaż komentarz

      Jakby co, zawsze mogli zbiec do innego, lepszego pana.

      @Glassius: i ponieść srogą karę jeśli zostaną namierzeni i generalnie piszesz, że nieprawda, ale w 2 na 3 kwestii, które poruszasz to wychodzi, że jednak prawda :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Magnolia-Fan: generalnie, to chłopi nie ponosili kar. Ich nowy pan się dogadywał i robił zadośćuczynienie poprzedniemu, stąd mowa o handlu chłopami.

      Nie piszę, że pańszczyzną była idealna. Ale najlepiej pasowała do epoki, wszystkim odpowiadała, i sama zaczęła zanikać kiedy przestała być poprzednia

      I najprościej: pańszczyzną była potrzebna, bo to był najlepszy sposób zyskania opieki dla ludzi nie mających nic poza pracą rąk. I najlepszy sposób dzierżawy ziemi, kiedy dzierżawca nie ma jak opłacić czynszu. Wraz z przywróceniem gospodarki towarowo-pieniężnej, sama zaczęła zanikać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Glassius: Przepraszam, nie zrozumialem sarkazmu. Historyk-hobbysta, wiec na forum ogolnym wole rozmawiac bez "drugiego dna".

    •  

      pokaż komentarz

      @OscarGoldman: Zastanawiałem się co robią wietnamskie produkty w sklepie francuskim działającym w Polsce ... może kolonializm w czasach globalizacji wyjdzie na dobre tym krajom ? (✌ ゚ ∀ ゚)☞
      https://www.wykop.pl/link/5991091/comment/89014153/#comment-89014153

      źródło: consent.youtube.com

  •  

    pokaż komentarz

    Bynajmniej przed meczem klenkajo.

  •  

    pokaż komentarz

    spokojnie pilkarze francji klekna przed meczem i bedzie spoko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Francja też ma z tymi krajami specjalne umowy które faworyzują Francję. Opis tego artykułu nie zawiera, warto poczytać!

  •  

    pokaż komentarz

    nie po to poważni ludzie zainwestowali poważne pieniądze w kolonie, żeby teraz nie płaciły

    więc morda w kubeł i łaskawie płacić białym panom