Multi-kulti kontra twarde Fakty

Multi-kulti kontra twarde Fakty

Przykładowo, w takiej Anglii jest: - 50 razy więcej gwałtów, niż w Polsce!! - 10 razy częściej cię okradną, - 50 razy większa szansa, że ktoś cię napadnie. Warto porównać inne kraje! Źródło i wartościowa grupa na FB: https://www.facebook.com/group...

  •  

    pokaż komentarz

    Ej ale jak w Polsce ukradną rower to nawet szkoda szczempić ryja na milicji ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd No widzisz biorą przykład z zachodu. Ziomkowi w Anglii skubnęli też kolarzówkę spod siłowni, solidny U-lock leżał nieopodal przecięty hydraulicznymi nożycami. Policjanci byli mocno rozbawieni jego naiwnością i wiarą, że w wyniku zgłoszenia kiedyś ją jeszcze odzyska. Dzieje się tak ponieważ w Londynie grasuje gang ludzi rasy najbardziej pokrzywdzonej przez los, którzy w opozycji do białej supremacji kradną dziennie po 200/300 rowerów. Grupa ponoć jest niesamowicie zorganizowana i sprawna, wyposażona w kilka busów, którymi sobie zbiera masowo rowery ze stojaków. Sprawnie, szybko bez hałasu można powiedzieć taki samozwańczy serwis Veturilo BLM.

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: W Pl to wogóle z czymkolwiek pójdziesz na policję to kończy sie w 90% niewykryciem sprawców, no chyba że jesteś lgbt albo ciapatym imigrantem i pójdziesz do mediów wtedy policja staje na głowie pod naciskiem lewaków żeby wykryć sprawcę - tak wygląda równość obywatelska w tym kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: czy jest w ogóle jakiś kraj, gdzie policja sztuka skradzionych rowerów? Serio pytam.

    •  

      pokaż komentarz

      @InformacjaNieprawdziwaCCCLVIII: Strzelam że być może w Szwajcarii. Tam jest inna kultura, inna cywilizacja rzekł bym nawet.

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd No widzisz biorą przykład z zachodu. Ziomkowi w Anglii skubnęli też kolarzówkę spod siłowni, solidny U-lock leżał nieopodal przecięty hydraulicznymi nożycami. Policjanci byli mocno rozbawieni jego naiwnością i wiarą, że w wyniku zgłoszenia kiedyś ją jeszcze odzyska. Dzieje się tak ponieważ w Londynie grasuje gang ludzi rasy najbardziej pokrzywdzonej przez los, którzy w opozycji do białej supremacji kradną dziennie po 200/300 rowerów. Grupa ponoć jest niesamowicie zorganizowana i sprawna, wyposażona w kilka busów, którymi sobie zbiera masowo rowery ze stojaków. Sprawnie, szybko bez hałasu można powiedzieć taki samozwańczy serwis Veturilo BLM.

      @gabaoth: Myślisz że wyrzucenie każdego czarnego by pomogło ? Prewencyjnie wszystkich aresztować ? A może trzeba ich zagazować ? Potem się można zabrać za następną grupę, Polaków

    •  

      pokaż komentarz

      Strzelam że być może w Szwajcarii.

      @nabzd: w kraju, w którym godzina pracy policjanta kosztuje więcej niż niejeden tani rower? Chciałbym to zobaczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      Potem się można zabrać za następną grupę, Polaków

      @suluf: Tylko jak ich wyrzucać to do Holandii, a nie do Polski, bo poziom przestępczości wróci do poziomu sprzed wejścia Polski do UE ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      ludzi rasy najbardziej pokrzywdzonej przez los

      @gabaoth: i teraz nie wiesz czy mowa o żymianach, czy może o murzynach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @InformacjaNieprawdziwaCCCLVIII: Nie. Mojej matce w Austrii ukradli dwa rowery, po 20k pln jeden i podobne podejście policji jak wyżej w UK. Po prostu od zawsze i na zawsze będzie tak, że musisz się troszczyć o ochronę swojego mienia, złodzieje wpadają tylko na gorącym uczynku, bardzo rzadko po fakcie, mają to obcykane.

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: byłem napadnięty w Belgii dostałem od policji kwita ze zgłosiłem takie zdarzenie ale nie mam twardych dowodów więc jest to finał sprawy xD ciekawe czy to było w statystyki wliczone

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: notabene: szwajcaria z tą inną kulturą/cywilizacją jestnie do życia. kolega mieszka w Szwajcarii i mówi, że po 22 nie może spuszczać wody, bo dostaje listy od sąsiadów, że nie wolno naruszać ciszy nocnej, a jak raz miał gościa z zagranicy, którego powitał na parkingu przed domem i tam dał mu flaszkę, to za chwilę przyjechały bagiety bo jakiś sąsiad doniósł o tym fakcie i chcieli sprawdzić czy flaszka została zgłoszona do cła na granicy. (niewykluczone że takie epizody dotyczą to tylko imigrantów, którym ciężko jest się zasymilować, ale jednak)

    •  

      pokaż komentarz

      @suluf cóż, dziwią mnie twoje dąsy. Zwróciłem tylko uwagę na to, że w stolicy multikulti coś mocno nie wyszło. Zarazem pochwaliłem ich bo zupełnie inaczej brzmiałby ten komentarz gdyby tylko skierować te zaangażowanie i skuteczność w odpowiednim kierunku :) Także nie wciągniesz mnie w swoją grę - PEACE :P

    •  

      pokaż komentarz

      @gabaoth: Dzieje się tak ponieważ w Polsce grasuje gang ludzi rasy najbardziej pokrzywdzonej przez los, którzy w opozycji do wrogów ojczyzny kradną dziennie po 200/300 rowerów. Grupa ponoć nie jest w ogóle zorganizowana i sprawna, bo nic nie potrafią zorganizować, za to są wyposażeni w kilka skrzynek taniego piwska, po którym sobie zbiera masowo rowery ze stojaków. Sprawnie, szybko bez hałasu można powiedzieć taki samozwańczy serwis Veturilo chwała wielkiej p0lsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @gabaoth: o jak to w ogóle możliwe w takim np Londynie jak tam jest kamera na kamerze

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: a mi policja odzyskala rower, zebym po roku na wakacjach znow go stracil:)

    •  

      pokaż komentarz

      @A330 no wiele można żymianom zarzucić, ale ich wrodzony dryg do interesów definitywnie wyklucza ich z kręgu podejrzanych. Prosty rachunek - po co kraść rowery w Londynie skoro tyle palestyńskich dobytków do "odzyskania" mają pod nosem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @bbsxbsbbsxbsbbsxbs yyy nie. Widzisz, nie wiem w jak patologicznym otoczeniu się znajdujesz, ale ja przez 30 lat nie słyszałem o czymś takim mimo, że dorastałem na Warszawskiej Pradze :)

    •  

      pokaż komentarz

      @zigibombes siła skali to nie jest tak że to jest 5 gości jeżdżących jednym tranzitem. To jest prawdopodobnie dobrze zorganizowana grupa, skrupulatnie zarządzana, z podziałem obowiązków. Szkoda, że z takim zaangażowaniem nie wzięli się za jakiś legalny biznes.

    •  

      pokaż komentarz

      @suluf cóż, dziwią mnie twoje dąsy. Zwróciłem tylko uwagę na to, że w stolicy multikulti coś mocno nie wyszło. Zarazem pochwaliłem ich bo zupełnie inaczej brzmiałby ten komentarz gdyby tylko skierować te zaangażowanie i skuteczność w odpowiednim kierunku :) Także nie wciągniesz mnie w swoją grę - PEACE :P

      @gabaoth: Więc pytam jak rozwiązać ten problem ? I nie udawaj że ty tylko zwracasz uwagę, bo robisz to w konkretny sposób, tym bardziej że nie wskazujesz żadnego rozwiązania.

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: Akurat kiepski przykład, w UK dokładnie tak samo. Znalezienie roweru jest wręcz niemożliwe, ale to akurat nie wina policji.

    •  

      pokaż komentarz

      @suluf nie poczuwam się do szukania rozwiązań problemów, z których powstaniem nie mam nic wspólnego. Widzę za to duży potencjał tych jednostek gdyby ich odpowiednio zaktywizować co pewnie jest utopią. Trochę mnie bawi nachalne narzucanie zdania, że multikulti to samo dobro skoro fakty temu przeczą. Prawdopodobnie wiesz jakie są rokowania odnośnie migracji ludów afrykańskich, jeśli nie Bartosiak miał kiedyś fenomenalną debatę, w której uczestniczył też chyba Mentzen w tym temacie tylko nie potrafię tego znaleźć na YT. Wynikało z niej w wielkim skrócie, że raczej nie ma odwrotu i monokulturowy świat jaki znamy to już przeszłość a europa zostanie wręcz zalana imigrantami i nie ma odwrotu. I tu widzę właśnie multikulti jako formę oswajania społeczeństwa z tym co nieuniknione. Według mnie trzeba się zastanowić jak to można dobrze zorganizować, żeby nie doprowadzać do napięć. Nad ludźmi przyzwyczajonymi do prymitywnych zachowań i brutalnych rozwiązań siłowych ciężko będzie zapanować. I tu cieszę się że jednak jesteśmy w naszym zaściankowym chlewiku, bo jak dotąd na postępowym zachodzie dzieją się rzeczy nie do pomyślenia a u nas jest względnie bezpiecznie. A tak wracając do mojego komentarza, który Ciebie tak rozjuszył... ten kolega wrócił z UK po 6 latach mimo że miał niezłą pracę mógł sobie pozwolić na kilka wyjazdów zagranicznych w roku i ogólnie żył na fajnym poziomie. W Luton, podobno mają ogromny problem z przestępczością imigrantów arabskiego pochodzenia w jego okolicy morderstwa z wykorzystaniem noża zdarzały się kilka razy w roku i perspektywa dostania noża, skutecznie go wypłoszyła.

    •  

      pokaż komentarz

      @gabaoth: nie wiem jak w Anglii ale w polsce to trzeba nie miec wyobrazni by zapinac gdziekolwiek rower za wiecej niz 1k zlotych.

    •  

      pokaż komentarz

      @drona252 nie zgadzam się z Tobą całe życie przypinam rower U-lockami i jakoś nigdy nie miałem problemu. Owszem na noc tylko piwnica/balkon

    •  

      pokaż komentarz

      @drona252 druga sprawa jeśli masz rower wart ponad 2000 nie ma co być dziadem i ulock musi być odpowiedniej klasy rozwiązania w przedziale 200-400zl to naprawdę solidne konstrukcje

    •  

      pokaż komentarz

      szwajcaria z tą inną kulturą/cywilizacją jestnie do życia. kolega mieszka w Szwajcarii i mówi, że po 22 nie może spuszczać wody, bo dostaje listy od sąsiadów, że nie wolno naruszać ciszy nocnej, a jak raz miał gościa z zagranicy, którego powitał na parkingu przed domem i tam dał mu flaszkę, to za chwilę przyjechały bagiety bo jakiś sąsiad doniósł o tym fakcie i chcieli sprawdzić czy flaszka została zgłoszona do cła na granicy. (niewykluczone że takie epizody dotyczą to tylko imigrantów, którym ciężko jest się zasymilować, ale jednak)

      @PotwornyKogut: takie narzekania to słyszę głównie od sebow-patriotow co to Polska dla Polaków, a Szwajcaria dla Szwajcarów i Polaków. Niejednokrotnie brałem prysznic po 22, a wodę w toalecie to i w środku nocy spuszczałem i nikt nigdy się nie przyczepił. No ale na co dzień nie zachowuje się tak żeby wszyscy wkoło wiedzieli, ze jestem imigrant z Polski, to może dlatego.

    •  

      pokaż komentarz

      ale jak w Polsce ukradną rower to nawet szkoda szczempić ryja na milicji ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @nabzd: Uwielbiam takie p???%#@enie. Nosa nie wychyli za jaskinie, ale TYLKO W POLSCE JEST ZLE. W każdym kraju jest podobnie jeżeli chodzi o kradzieże, bo po prostu brakuje narzędzi by sobie z tym radzić

    •  

      pokaż komentarz

      @Gilbert_Prukwa: Jak dla ciebie jest dobrze w TYM KRAJU to może ty partyjniak jesteś! Ile odprawy dostałeś w spółce skarbu baństwa!!! Pytam się!!!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: Ciekawe wyniki są Francji, oni już nawet danych nie chcą podawać...albo rubryka w excelu się skończyła

    •  

      pokaż komentarz

      @adibor chcesz powiedzieć że to ich czepialstwo wynika z rasizmu?

    •  

      pokaż komentarz

      @alojzy_ulamek: jak już to 'nie chcesz się dostosować do naszego prawa, wiec będziemy wobec ciebie rasistami i będziemy się wszystkiego czepiać'. Dlaczego mnie i moich znajomych nie czepiają się i nie spotyka nas żadne rasistowskie zachowanie? Jesteśmy inni? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      Ej ale jak w Polsce ukradną rower to nawet szkoda szczempić ryja na milicji ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @nabzd:

      trzeba dobrze zgaszać. Mówisz ukradli mi rower i krzyczeli przy tym "Kaczyń...ki, do dykator" (lub ***** ***). Od razu milicja się lepiej stara :) Bo rower mogą olać, ale tego drugiego już nie.

      Tu masz poradnik:

      źródło: image_from_ios.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @adibor no napisałeś że dla tego że nie wiedzą że jesteście Polakami. Wynika z tego że w zgłaszają Polaków za fakt bycia Polakiem. Stąd moje pytanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: czy jest w ogóle jakiś kraj, gdzie policja sztuka skradzionych rowerów? Serio pytam.

      @InformacjaNieprawdziwaCCCLVIII: Chyba rzeczywiście nigdzie nie ma policji, która ma politykę zero tolerancji i szczegółowo dba o rozwiązywanie każdej sprawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: Ja ostatnio zgłosiłem kradzież roweru. Policjant na miejscu spisał szczegółowe zeznania. Jeszcze tego samego dnia pojawił się z technikiem który porobił zdjęcia na miejscu kradzieży (złodziej wyłamał zamek w drzwiach). Następnego dnia chodzili po bloku i pytali sąsiadów czy ktoś czegoś nie widział. Rower zginął w poniedziałek, a w piątek miałem go w domu. Co prawda sam go znalazłem w lombardzie :D ale i tak byłem miłe zaskoczony postawa policji.

    •  

      pokaż komentarz

      @gabaoth:
      Podobnie jest w Rotterdamie- rowery są masowo kradzione, jednemu ziomkowi dźwignęli spod domu jak wszedł na minutę, innemu dwa razy w ciągu dwóch tygodni, trzeciemu pod Lidlem ktoś grzebał przy zapięciu, zadzwonił po policję i... nie zawinęli go.
      Mi dźwignęli rower z miejsca, z którego chyba raz w tygodniu kradną. Naturalne wydawałoby mi się żeby postawili tam jakąś kamerę albo zaczaili się w nocy, ale nie, nikogo to w sumie nie obchodzi.
      Swoją drogą jak byłem na komisariacie to umówili mi rozmowę telefoniczną i... nie zadzwonili ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      kradną dziennie po 200/300 rowerów

      @gabaoth: gdyby durni angole nie kupowali od nich kradzionych rowerów to nie byłoby tyle kradzieży (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @InformacjaNieprawdziwaCCCLVIII: @gabaoth: bo tu nie chodzi i to by znaleźć rower a rozpracować grupę, by więcej już tego nie zrobili.

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: W UK sami likalni są ultra-agresywni. To są p%@#$y, którym żadni przyjezdni nie są potrzebni do podbijania statystyk.
      Prawda jest taka, że przeciętny polski Seba wyłapałby wp$@%?#? zanim zdążyłby wypytać anglika o jego problemy. Tutaj jest o wiele krótsza piłeczka, niż na typowej polskiej dzielni. To samo tyczy się gwałtów i kradzieży. Nie ma prawdziwych kar, są tylko jakieś 3-miesięczne areszty, albo zawiasy.

  •  

    pokaż komentarz

    Zaraz ktoś napisze że w polsce to jest więcej ale u nas to nikt nie zgłasza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa żeby zgłosić trzeba się dodzwonić najpierw :))

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa: W Polsce po nowelizacji kodeksu karnego gwałciciel dostaje rok za sam gwałt plus 80 lat za ewentualny brak szczepienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa: no ale tak jest, "co się stało z Magdą K."

    •  

      pokaż komentarz

      Zaraz ktoś napisze że w polsce to jest więcej ale u nas to nikt nie zgłasza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Mintaa: Na pewno duża część tego co się w Polsce dzieje nie jest zgłaszana, a jeśli ktoś myśli że jest inaczej to jest mocno naiwny. Czy więcej czy mniej tego nikt nie powie, bo na tym polega problem - skala nie jest znana.

    •  

      pokaż komentarz

      Zaraz ktoś napisze że w polsce to jest więcej ale u nas to nikt nie zgłasza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Mintaa: U nas jest tak zle ze sie boja zglaszac. W UK przynajmniej nie sa tak zastraszeni( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Zaraz ktoś napisze że w polsce to jest więcej ale u nas to nikt nie zgłasza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Mintaa: No to zobacz sobie np. Albanię, Rumunię czy Kosowo w tej tabelce, które na podstawie tych danych powinny być bezpieczniejsze od Szwajcarii.

    •  

      pokaż komentarz

      @The_Orz: daj dane, chyba że działasz na zasadzie "instytutu danych z dupy"? A jak myślisz jaka jest skala niezgłaszanych przestępstw w innych krajach z zestawienia?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa: zapomniałeś jeszcze o argumencie że mają inną definicje gwałtu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa: I pierwszy to napisałeś… A tak nikt by tego nie zrobił…

    •  

      pokaż komentarz

      @dzangyl: U nas zgłasza się 0,004% przestępstw a na zachodzie minimum 250.

      Tam to nawet ofiary morderstw od razu idą na policję a u nas się wstydzą.

    •  

      pokaż komentarz

      Zaraz ktoś napisze że w polsce to jest więcej ale u nas to nikt nie zgłasza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Mintaa: I nie wpadną na to, że ten gówno argument można obalić stwierdzeniem: w innych też się nie zgłasza ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: czyli uważasz że w takiej Rumunii jest więcej kradzieży niż w Szwajcarii bo w Rumunii jest co kraść a w Szwajcarii nie? Albo że mężczyźni w Rumunii mają większe potrzeby seksualne niż w Szwajcarii? Albo faceci zgwałconych kobiet są w większości przegrywami i nie chcą dla nich sprawiedliwości w takiej Rumunii?
      No to widzę ostry instytut dziury w dupie u ciebie.
      A poza tym to czy Rumunia to już nas pod względem PKB nie wyprzedziła przypadkiem?

    •  

      pokaż komentarz

      U nas zgłasza się 0,004% przestępstw a na zachodzie minimum 250.

      @drzewokaktusowe: 250%? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @arsen-zujew: za młodzi, żeby znać piosenkę i sprawę i Magdzie K. :/

    •  

      pokaż komentarz

      @drzewokaktusowe: jak połączyłeś 0,004% z 250 ? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa: tak twierdzą feministki. że gwałty są, się nie zgłaszane.
      ale ja na tej samej podstawie twierdzę, że w Polsce jest 10x więcej gwałtów mężczyzn niż kobiet. tylko faceci boją się to zgłaszać bo jest to dla nich takie upokorzenie, że wstydzą się iść na policję

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Dokladnie, pierwsze co sie rzuca w oczy to fakt, ze Serbia i Albania jest bezpieczniejsza niz Szwajcaria i Norwegia. Jesli ktos byl w tych krajach to od razu uzna to za podejrzane. Po drugie WEI granice "zielonego" uznalo lekko powyżej polskich wartosci. Zaskakujący przypadek, ale ladnie wyglada. No i cieszy, ze to Polska i Albania sa najbezpieczniejsze. Brakuje mi jeszcze kolumny z zabójstwami drogowymi, ale wtedy juz ciężko byloby zazielenić Polske i Albanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa:
      Żyjemy głównie w konserwatywnym społeczeństwie. Nasz współczynnik rozwodów to około 33 na 100 małżeństw. Można mówić że sporo, ale statystycznie mniej niż reszta Europy. Mam teraz dwie opcje mogę założyć że po prostu w Polsce miłość jest większa i ludzie mają większe umiejętności tworzenia związków, bądź mogę założyć że w wielu relacjach patologicznych czy to mąż czy to żona decydują się zostać w ter relacji ze względu na swoje wartości, presję społeczną i inne czynniki. Jeśli ludzie w patologicznych relacjach często nawet nie chcą z nich wychodzić to jak mają oskarżyć partnera o gwałt ?

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: zapomniałeś Bulgarię, a to w ogóle takie bagno, że tam by na ulicy nawet kupę gówna by mi zaj@%#li, gdybym zostawił ją na ulicy na 30 sekund, a tu też na zielono

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa: Jest to jeden z czynnikow. Innym jest fakt, że Eurostat posługuje się tutaj danymi podawanymi przez państwa, a nie własną, ujednoliconą metodologią dla wszystkich badanych regionów (klik). Co rodzi zasadnicze różnice. Np. w polskim systemie prawa karnego dwa lub więcej zachowań, podjętych w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, uważa się za jeden czyn zabroniony (por. art. 12 § 1 k.k.). Czyli, odwołując się do pewnej sprawy kryminalnej z mego rodzinnego miasta, wielokrotne zgwałcenie tej samej kobiety policzono za jedno przestępstwo zgwałcenia. Z kolei dokładnie taka sama sprawa w Szwecji zostałaby uznana za kilka zgwałceń. Porównywanie zatem takich danych bez uwzględnienia owego kontekstu to czystej wody manipulacja. Ładnie to tak kłamać z tymi twardymi danymi, panie @Kaboomm?

    •  

      pokaż komentarz

      daj dane, chyba że działasz na zasadzie "instytutu danych z dupy"? A jak myślisz jaka jest skala niezgłaszanych przestępstw w innych krajach z zestawienia?

      @dzangyl: Czytałeś co piszę? Bo mam wątpliwości.

    •  

      pokaż komentarz

      PS

      Dowód nr 2137, że moderacja jest lewacka. Przecież tak oczywista manipulacja, jakiej dokonano w tym znalezisku, z pewnością zostanie usunięta przez siedzących na pasku krwiożerczej Neuropy z Discorda pomagierów portalu ze śmiesznymi papieżami? Oh wait...

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Kagerus: a może to reszta europy jest zbyt cnotliwa i małżeństwa rozstają się z powodu jednej kłótni? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Zaraz ktoś napisze że w polsce

      @Mintaa: Zawsze zaskakuje.

    •  

      pokaż komentarz

      Zaraz ktoś napisze że w polsce to jest więcej ale u nas to nikt nie zgłasza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Mintaa: w Polsce jest wiecej, ale nikt nie zglasza!

      pokaż spoiler xD

    •  

      pokaż komentarz

      @The_Orz: tak, czytałem "nikt nie wie" ale wolałem się dopytać czy instytut danych z dupy i wygląda na to, że tak.

      A odpowiesz na pytanie, czy w innych krajach zgłasza się 100% przestępstw, czy może też nikt nie wie jaka jest skala nie zgłoszonych jeśli są?

      Przemyśl to, a może lampka w głowie się zaświeci i zrozumeisz, że poruszanie tego argumentu jest bez sensu bo równie dobrze w pozostałych krajach nie są zgłaszane wszystkie przestępstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa: Ach tak słynna Polska wytrwałość. Pochodzę ze wschodu i w wiosce której się urodziłem znałem przykłady patologicznych małżeństw gdzie się nie rozpadły bo przecież jak tak można unię pobłogosławioną przez Boga rozwiązać. Nawet kilkukrotnie ksiądz na kazaniu wspominał ze małżeństwa trzeba ratować i że trzeba się starać zmienić tego Męża. Bo przecież święty sakrament na całe życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzangyl: zostaw, nie ma to sensu, niektórzy żyją w bańce z kompleksów, dla niektórych my zawsze jesteśmy za murzynami, a ten zachód wspaniały ze wszystkim sobie radzi, no kraina mlekiem i miodem płynąca. Kilka tygodni temu jakiś gość kłócił się ze mną w temacie bezrobotnych, bezdomnych i ćpunów w USA, nawet videorelacje do takich ludzi nie trafiają bo przecież wystarczy je "dobrze zmontować i już pokażesz co chcesz" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @qtaczDickinson: dobrze o tym wiem, dysonans poznawczy zmusza ich do szukania wszelkich wyjaśnień tak aby nagiąć fakty do swojego światopoglądu, no bo "ja się nie mogę mylić". Niemniej od czasu do czasu poruszam takie osoby, a nuż najdzie ich refleksja, przezwyciężą dyskomfort psychiczny i dopuszczą fakty i opuszczą swoją bańkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa:

      Zaraz ktoś napisze że w polsce to jest więcej ale u nas to nikt nie zgłasza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Akurat to może być prawda.

      W Polsce powiadomienie policji ciągle jest uważane za kapusiostwo, co nawet i tutaj na wypoku widać.

      W realu jeszcze gorzej.
      Artykuł o gwałcie, a w komentarzach "ciekawe co ona sama robiła o 3 rano na deptaku"

    •  

      pokaż komentarz

      @dzangyl: w sumie to staram się robić to samo, wejść w dyskusję, zasiać ziarenko niepewności, jednak upór co niektórych jest naprawdę zadziwiający

    •  

      pokaż komentarz

      Zaraz ktoś napisze że w polsce to jest więcej ale u nas to nikt nie zgłasza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Mintaa: ukradli mi rower, pan policjant usilnie mnie przekonywał że i tak nie ma sensu zgłaszać bo nie znajdą.

      Póxniej pisał jednym palcem zgłoszenie przez pół godziny.

    •  

      pokaż komentarz

      Zaraz ktoś napisze że w polsce to jest więcej ale u nas to nikt nie zgłasza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Mintaa: Robili badania i wyszło, że jest więcej przemocy domowej że strony kobiet, ale prawie żaden facet tego nie zgłasza. Chociaż podejrzewam, że nie o to Ci chodziło( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: w Albanii ostatnio była jakaś strzelanina pomiędzy właścicielami sąsiednich hoteli, bo się o jakieś kilka leżaków pokłócili, jeden chyba zginął nawet - bezpiecznie, że hej :) Ale to jakiś jednostkowy wypadek.. W Szwajcarii pewnie tak się dzieje co miesiąc czy przynajmniej przy okazji odśnieżania.. przecież tam mają dużo broni w społeczeństwie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Każdy z tych 3 krajów ma wyższy wskaźnik morderstw niż Szwajcaria.

    •  

      pokaż komentarz

      @The_Orz: Pytanie ile nie jest zgłaszane w Albanii ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @qtaczDickinson
      @dzangyl Ja z Polską policja wolę nawet nie rozmawiać. Jakiekolwiek rutynowe zatrzymania na drodze czy jeszcze za gówniarza mandaty za picie piwa w parku to zawsze były nieprzyjemne sytuacje, chamstwo i uprzykrzanie życia. W krajach zachodnich z kolei zawsze policjanci odnosili się do mnie z większym szacunkiem nawet jeśli rozrabialem. W liceum po szkole jakieś patusy mi kolegę do rzeki wrzucili. On zadzwonił na policję, przyjechał patrol ale stwierdzili że w sumie nic mu się nie stało i elo. Myślisz że w takiej Szwecji albo Luksemburgu policja Zareagowała by podobnie? Serio? Bo ja jestem pewny że te dane są zupełnie z dupy. Zresztą jeśli myślicie że w takiej Serbii czy Albanii jest naprawdę bezpieczniej niż w UK czy Szwecji to zerknijcie jeszcze na dane o zabójstwach. Tych przestępstw już się nie da nie zgłosić :P

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa:
      Na Litwie jest dużo zabójstw a mieszkają tam litwini, Polacy i trochę ruskich :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Villard: ta Szwecja to mnie trochę dziwi. Jak oni rozdzielają jeden gwałt od drugiego? Musi upłynąć jakiś czas pomiędzy jednym a drugim, żeby były uznane za osobne?

    •  

      pokaż komentarz

      żeby zgłosić trzeba się dodzwonić najpierw :))

      @Wolrad:
      W Holandii, a przynajmniej w Rotterdamie większość komisariatów jest czynna pn-pt 9-17 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Jak mi ktoś dźwignął rower to byłem na komisariacie, umówili mi rozmowę na przyszyły tydzień i... nie zadzwonili :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa Powinni jeszcze zrobić taką tabelkę z ilością umorzonych spraw. U nas wskaźniki by wystrzeliły gdyby prokuratura tak ochoczo nie umarzała spraw.

    •  

      pokaż komentarz

      @arsen-zujew: kmieciu, kiedy Ty byłeś w Bułgarii

    •  

      pokaż komentarz

      @Villard: Sugerujesz, że polscy gwałciciele średnio gwałcą 50 razy? :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Titufe: ale kto tu mówi o Albanii czy Serbii, Bałkany kulturowo to jest inny świat, oni jeszcze w latach 90 testowali na sobie nawzajem broń chemiczną, a Sarajewo czy Belgrad były zrównane z ziemią jak Warszawa w '45. Z resztą, oni do teraz nie pozałatwiali sobie spraw narodowościowych, co chwilę mają tam jakieś pożary, co jakiś czas powstaje nowe Kosowo czy inna Czarnogóra. Kraje w stanie wojny domowej lub zaraz po wojnie nie są szczególnie trafne do porównań z krajami ustabilizowanymi, od lat należącymi do UE. Poleciałeś mocno, tylko co to ma do zgłaszalności przestępstw w Polsce? Dostałeś dane, jest zauważalna korelacja pomiędzy liczbą imigrantów a przestępstwami, a dla ciebie to bezdyskusyjnie "dane z dupy" bo rzekomo w Polsce przestępstw się nie zgłasza. Przypomnę, że mowa o zabójstwach, napaściach, kradzieżach i gwałtach. Ty to ten z teamu Jasia Kapeli, który twierdzi że zna mnóstwo gwałcicieli, ale tego nie zgłasza bo wystarczy, że wspiera ofiary? Pomóż mi rozszyfrować wasz tok myślenia bo ja nie rozumiem jak można być świadkiem tak ciężkich przestępstw o jakich tutaj mowa i w żaden sposób nie reagować, pozwalać przestępcom chodzić na wolności i krzywdzić kolejne osoby lub pozwalać krzywdzić te same osoby po raz kolejny? Jeśli rzeczywiście tak jest to do kogo ty k*rwa masz pretensje?

    •  

      pokaż komentarz

      @premo: wtedy, kiedy byłem i w Macedonii - wiosna 2019r

    •  

      pokaż komentarz

      @Errad myślę że ppd względem gwałtów czy kradzieży tracą państwa ze skutecznie działająca policją. W Polsce każdy wie że jak nie zlapiesz za rękę i nie przyprowadzis na komisariat z nagraniem to nikt tam dupy nie ruszy. Przyjmą zgłoszenie i i z automatu umorzą z powodu niewykrycia sprawców. Więc zasadniczo wiele osób kradzieży nie zgłasza. Tych mniejszych oczywiście

    •  

      pokaż komentarz

      @Titufe: ok, skoro tak piszesz to musi tak być, biję pokłony twojej wiedzy. Co tam statystyki, po co to komu - fałszujo i oszukujo! Dowód anegdotyczny anona z wykop peel jest wart więcej, sama prawda i ekstrapolacja swoich sytuacji z policją (przedstawionych oczywiście jednostronnie) na cały kraj! To jest to, co mirki lubią najbardziej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @dzangyl Statystki jak najbardziej jeśli są rzetelnie przeprowadzone. Te zawarte w znalezisku opierają się na założeniu że policja i zaufanie do niej we wszystkich krajach Europy jest jednakowe a nie jest więc nie powinno się wyciągać z tych statystyk żadnych wniosków.

    •  

      pokaż komentarz

      Bulgarię, a to w ogóle takie bagno, że tam by na ulicy nawet kupę gówna by mi zaj$!!li, gdybym zostawił ją na ulicy na 30 sekund, a tu też na zielono

      @arsen-zujew: No właśnie, że Bułgaria w ostatnich latach mocno się zmieniła. Szukałem jakiś danych, ale nie znalazłem takich które uwzględniałby Bułgarię.

    •  

      pokaż komentarz

      Sugerujesz, że polscy gwałciciele średnio gwałcą 50 razy? :D
      @lavinka: Nie. Są też różnice w kwestii samej definicji zgwałcenia. Trzymając się wskazanych przeze mnie Polski i Szwecji patrz art. 197 naszego k.k. i sekcję 6 § 1 szwedzkiego. Plus dochodzą jeszcze różnice w zaufaniu do państwa pośród krajów należących do OECD: Polska zajmuje tam przedostatnie miejsce, Szwecja - siódme. Podobnie z zaufaniem do Policji: tu też Szwecja - w zasadzie cała Skandynawia - przoduje, a Polska jest na końcu. I jest tak od lat. Co ma pewnie spory wpływ na zgłaszalność przestępstw. Biorąc to wszystko pod uwagę, porównywanie tych danych wprost jest absolutnie bezcelowe, zwyczajnie za dużo rożnic.

    •  

      pokaż komentarz

      Na pewno duża część tego co się w Polsce dzieje nie jest zgłaszana, a jeśli ktoś myśli że jest inaczej to jest mocno naiwny. Czy więcej czy mniej tego nikt nie powie, bo na tym polega problem - skala nie jest znana.

      @The_Orz: Więc dlaczego w latach 90-tych notowano w Polsce tak wysoka przestępczość? Sugerujesz właśnie, że 30 lat temu Polacy byli bardziej świadomi i chętnie zgłaszali wszystkie przestępstwa na policje, czy może po prostu przestępczość faktycznie tak spadła? Jak myślisz?

    •  

      pokaż komentarz

      Zaraz ktoś napisze że w polsce to jest więcej ale u nas to nikt nie zgłasza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Mintaa: Cóż, w Niemczech zgłaszają. Jak widać nawet gwałcić nie umiemy ;)

      źródło: DgSr8K_XUAAj0XL.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Villard: Właśnie dlatego zmieniono definicję gwałtu w Szwecji, by zatuszować ogromny wzrost. A i tak w Szwecji jest zgłaszany 1/100 gwałtów, bo się kobiety wstydzą. Jest wiele zgwałconych samotnych emerytek.

    •  

      pokaż komentarz

      Właśnie dlatego zmieniono definicję gwałtu w Szwecji, by zatuszować ogromny wzrost.
      @lavinka: Jest to zupełna nieprawda. Zmiana definicji zgwałcenia w Szwecji miała miejsce w 2018 roku, by dostosować ją do tej wynikającej z ratyfikacji konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (tzw. stambulska). Za jej sprawą poszerzono, a nie zawężono rozumienie pojęcia zgwałcenia: jest nim obecnie każdy niekonsensualny stosunek płciowy. Nie ma nawet konieczności warunku przemocy czy podstępu dobrze znanych z np. art. 197 naszego k.k. Ponownie odsyłam do wyżej wskazanego przepisu szwedzkiego kodeksu. Na marginesie: Polska również jest stroną tej konwencji, ale oczywiście nie realizuje zobowiązań wynikających z prawa międzynarodowego, które sama przyjęła.

      Sugerowanie zatem, że ów przepis zmieniono, by cokolwiek tuszować, zakrawa o absurd. Za sprawą nowego przepisu wskaźnik zgwałceń wzrósł w Szwecji o 75%. Tak zatem tuszowano, że w oficjalnych statystykach liczba zgwałceń poszybowała przez sufit: zrobiono coś dokładnie odwrotnego, niż sugerujesz. A co do insynuacji, że w Szwecji kobiety wstydzą się zgłaszać gwałty: ocenie obserwatorów pozostawię, czy bardziej wiarygodny jest taki scenariusz w państwie, w którym obywatele mu ufają, niż w Polsce, gdzie jest dokładnie odwrotnie. Pomijam już nawet niemal nieistnienie w Polsce takich problemów, jak gwałt małżeński. Eot z mojej strony.

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe na czym polega manipulacja statystykami w tym przypadku.

    •  

      pokaż komentarz

      Ciekawe na czym polega manipulacja statystykami w tym przypadku.

      @FunWorld: Na tym, że dotyczy to tylko zgłaszanych przestępstw. Jak kraj działa dobrze i policja robi swoją robotę, to zgłaszasz przestępstwa. Jak policja nie działa a policjant Cię namawia, żebyś dał sobie spokój bo i tak będzie umorzenie a jemu się nie chce robić roboty papierkowej to oficjalnych zgłoszeń masz mało.

      Przecież wg tej tabelki to w Albanii masz 8x mniej kradzieży niż w Szwajcarii.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: ale co Ty masz do tej Albanii? Wszędzie na nią srasz jakbyś był specem od Bałkanów, a prawda jest taka, że Albanię to Ty widziałeś tylko na mapie i w filmach.

    •  

      pokaż komentarz

      @MagicznyToudi: Ale gdzie ja „sram na Albanię”? Zwracam uwagę na absurd tych danych, gdzie Albania, Bułgaria, Rumunia czy Kosowo są bezpiecznymi rajami w porównaniu do krajów trzeciego świata jak Szwajcaria, Islandia czy Norwegia.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: czyli statystyka jest git jeśli pokazuje upadek Polski. Wtedy nią spamujmy cały wykop dzień w dzień. Gdy pokazuje że w Polsce jest ok to jest to MANIPULACJA bo w Albanii się nie zabijają jak w UK. Jprdl człowieku.

    •  

      pokaż komentarz

      czyli statystyka jest git jeśli pokazuje upadek Polski.

      @ediz4: Statystyka jest git gdy nie jest zmanipulowana. Naprawdę nic nie zrozumiałeś z tego co napisałem?

      W sumie w twoim przypadku to nie dziwi.

    •  

      pokaż komentarz

      Zwracam uwagę na absurd tych danych, gdzie Albania, Bułgaria, Rumunia czy Kosowo są bezpiecznymi rajami w porównaniu do krajów trzeciego świata jak Szwajcaria, Islandia czy Norwegia.

      @rzep: Tylko, że to nie absurd. Przestań oceniac stereotypami. Wystarczy przejść się ulicami np. w Soffi w Bułgarii i chociazby Londynie, zeby zrozumieć ze to nie absurd.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep a są jakieś statystyki ile procent przestępstw w danych krajach jest nie zgłaszane? Bo jak nie, to zdajesz sobie sprawę że twój argument jest zabawny?

    •  

      pokaż komentarz

      a są jakieś statystyki ile procent przestępstw w danych krajach jest nie zgłaszane? Bo jak nie, to zdajesz sobie sprawę że twój argument jest zabawny?

      @alojzy_ulamek: Jakbyś miał jakiekolwiek pojęcie o statystyce to rozumiałbyś, że nie porównuje się danych zebranych przy pomocy różnych metodologii.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko, że to nie absurd. Przestań oceniac stereotypami. Wystarczy przejść się ulicami np. w Soffi w Bułgarii i chociazby Londynie, zeby zrozumieć ze to nie absurd.

      @Dentka7: Dlaczego porównujesz Londyn, kiedy podaje przykład Szwajcarii?

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep więc dlaczego opierasz swoje zdanie na przeświadczeniu że w Polsce NA PEWNO zgłasza się mniej przestępstw? Nie masz na to żadnych danych, jak sam mówisz, nie możesz tego porównać. Jednak teza jest i fajnie się mówi o p0lsce.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego porównujesz Londyn, kiedy podaje przykład Szwajcarii?

      @rzep: Ja pisałem o Sofii w Bułgarii. Jest bezpiecznie, jest czysto, poszanowanie mienia jest na wysokim poziomie. Mali rzezimieszkowie juz dawno wyjechali "za granice".

      Dla porównania w Oslo w Norwegii (o którym Ty wspominasz) masz co jakis czas porachunki lokalnych arabskich gangów ze strzelaninami włącznie. Oczywiscie one nie odbijaja sie na zyciu przecietnego Norwega bo odbywaja sie w ich dzielnicach ale to potem jest odzwierciedlone w statystykach.

      O Szwajcarii nie wiem nic to sie nie wypowadam, ale zakładam ze moze istniec tam podobna sytuacja jak w Oslo.

    •  

      pokaż komentarz

      więc dlaczego opierasz swoje zdanie na przeświadczeniu że w Polsce NA PEWNO zgłasza się mniej przestępstw? Nie masz na to żadnych danych, jak sam mówisz, nie możesz tego porównać. Jednak teza jest i fajnie się mówi o p0lsce.

      @alojzy_ulamek: Gdzie piszę, że NA PEWNO W POLSCE zgłasza się mniej przestępstw?

      Pokazuje absurd tych danych i jeden z powodów, dla którego może tak być.

      Dodatkowo pokazuje, że nie można porównywać danych zbieranych wg. różnych metodologii/standardów.

    •  

      pokaż komentarz

      Dla porównania w Oslo w Norwegii (o którym Ty wspominasz) masz co jakis czas porachunki lokalnych arabskich gangów ze strzelaninami włącznie. Oczywiscie one nie odbijaja sie na zyciu przecietnego Norwega bo odbywaja sie w ich dzielnicach ale to potem jest odzwierciedlone w statystykach.

      @Dentka7: W jaki sposób jest odzwierciedlane, skoro dotyczy to tylko zgłoszonych przestępstw? Gangi raczej nie chodzą na policję zgłaszać kradzieży.

    •  

      pokaż komentarz

      W jaki sposób jest odzwierciedlane, skoro dotyczy to tylko zgłoszonych przestępstw? Gangi raczej nie chodzą na policję zgłaszać kradzieży.

      @rzep: Ale normalni ludzie, którzy mieszkaja obok to zglaszaja. Chyba nie myslisz, ze funkcjonuje to jako tajemnica poliszynela.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dentka7: Normalni ludzie zgłaszają porachunki gangowe?

      Rozumiesz, że zgłoszenie =\= tel na policje?

    •  

      pokaż komentarz

      Normalni ludzie zgłaszają porachunki gangowe?

      Te które na nich wpływaja np. wspomniana przeze mnie strzelanina - tak. Czy wszystkie? Pewnie nie.

      Rozumiesz, że zgłoszenie =\= tel na policje?

      @rzep: Do konca nie wiem do czego dazysz, chcesz powiedziec, ze liczba w Norwegii jest jeszcze zanizona? Moze tak byc, nie wiem, nie chce zgadywać i dobudowywać teorii.

    •  

      pokaż komentarz

      Do konca nie wiem do czego dazysz, chcesz powiedziec, ze liczba w Norwegii jest jeszcze zanizona? Moze tak byc, nie wiem, nie chce zgadywać i dobudowywać teorii.

      @Dentka7: Tłumaczę Ci, że zgłoszenie = pójście na policję, wylegitymowanie się i powiedzenie "chce zgłosić przestępstwo". Więc osoba widząca z okna pobicie i dzwoniąca na policję =/= zgłoszenie przestępstwa.

      No i w przypadku rzeczy takich jak gwałty czy kradzieże wymagane jest, by zrobiła to osoba poszkodowana.

      Więc wyśmiewam twoją teorię o porachunkach gangsterskich.

      P.S. Jak wiadomo gangów w Albanii, Kosowie czy Bułgarii nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      Więc wyśmiewam twoją teorię o porachunkach gangsterskich.

      @rzep: Jaką teorię? Ja Ci przedstawiam co sie dzieje na niektórych dzielnicach Oslo w normalny dzien.

      No i w przypadku rzeczy takich jak gwałty czy kradzieże wymagane jest, by zrobiła to osoba poszkodowana.

      No to jaki mamy z tego wniosek? W Norwegii zglaszaja za mało gwałtow bo nie zawieraja statystyk z tych gangsterskich osiedli czy co?

      P.S. Jak wiadomo gangów w Albanii, Kosowie czy Bułgarii nie ma.

      O Albanii i Kosowie nie wiem nic. W Bulgari w takiej formie jak w Norwegii nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      Jaką teorię? Ja Ci przedstawiam co sie dzieje na niektórych dzielnicach Oslo w normalny dzien.

      @Dentka7: Te, które publikujesz:
      Dla porównania w Oslo w Norwegii (o którym Ty wspominasz) masz co jakis czas porachunki lokalnych arabskich gangów ze strzelaninami włącznie. Oczywiscie one nie odbijaja sie na zyciu przecietnego Norwega bo odbywaja sie w ich dzielnicach ale to potem jest odzwierciedlone w statystykach.

      No to jaki mamy z tego wniosek? W Norwegii zglaszaja za mało gwałtow bo nie zawieraja statystyk z tych gangsterskich osiedli czy co?

      W krajach, gdzie obywatele nie wierzą w skuteczność Policji, liczba zgłoszeń jest mała.

      O Albanii i Kosowie nie wiem nic. W Bulgari w takiej formie jak w Norwegii nie ma.

      xD

    •  

      pokaż komentarz

      Te, które publikujesz:

      No publikuje co sie dzieje. Takie rzeczy sie nie dzieja np. w Sofii.

      W krajach, gdzie obywatele nie wierzą w skuteczność Policji, liczba zgłoszeń jest mała.

      @rzep: Czyli z tego co mowisz to Norwegia nalezy do tych krajów czyli liczba w Norwegii jest jeszcze zanizona.

    •  

      pokaż komentarz

      No publikuje co sie dzieje. Takie rzeczy sie nie dzieja np. w Sofii.

      @Dentka7: Nie, w ogóle:
      https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/1159255,bulgaria-zatrzymano-gang-planujacy-zamachy-na-policjantow-i-prokuratorow.html
      https://www.reuters.com/article/us-bulgaria-crime-idUSKBN1EX14M
      https://www.bbc.com/news/world-europe-21252253

      Czyli z tego co mowisz to Norwegia nalezy do tych krajów czyli liczba w Norwegii jest jeszcze zanizona.

      Nie, w Norwegii ludzie mają zaufanie, dlatego statystyki są wyższe niż w takiej Albanii czy Bułgarii.

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, w Norwegii ludzie mają zaufanie, dlatego statystyki są wyższe niż w takiej Albanii czy Bułgarii.

      @rzep: Przeciez sam mowisz ze nie zglaszaja zamieszek gangsterskich i obaliłes jakies "mity" ;]

      Poza tym to co mowisz jest zupelnia nieprawda. W Norwegii ze wzgledu na poprawnosc polityczna czy Barnevernet zaufanie juz dawno spadło niezaleznie od tego co mowi sie w mediach.

    •  

      pokaż komentarz

      Przeciez sam mowisz ze nie zglaszaja zamieszek gangsterskich i obaliłes jakies "mity" ;]

      @Dentka7: A w innych krajach zgłaszają? W Bułgarii zgłaszają?

      Wytłumaczyłem Ci, że nie rozumiesz czym jest "zgłoszenie" i dlaczego twoja teoria jest idiotyczna.

      Poza tym to co mowisz jest zupelnia nieprawda. W Norwegii ze wzgledu na poprawnosc polityczna czy Barnevernet zaufanie juz dawno spadło niezaleznie od tego co mowi sie w mediach.

      Więcej przykładów anegdotycznych proszę.

    •  

      pokaż komentarz

      A w innych krajach zgłaszają? W Bułgarii zgłaszają?

      @rzep: Tak.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak.

      @Dentka7: Tak, w Bułgarii ludzie osobiście na posterunkach zgłaszają porachunki gangowe takie jak pobicia, gdzie w każdym kraju obowiązkiem jest, żeby zgłosiła to osoba poszkodowana.

      Idź sobie bajki opowiadać gdzie indziej.

    •  

      pokaż komentarz

      Idź sobie bajki opowiadać gdzie indziej.

      @rzep: A Ty idz opowiadaj te bajki o Norwegii gdzie indziej ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Ale gdzie ja „sram na Albanię”? Zwracam uwagę na absurd tych danych, gdzie Albania, Bułgaria, Rumunia czy Kosowo są bezpiecznymi rajami w porównaniu do krajów trzeciego świata jak Szwajcaria, Islandia czy Norwegia.

      @rzep: Cóż, oficjalne statystyki Eurostatu tez poniekąd to potwierdzają.

      źródło: Crime_statistics_robbery-02.jpg

    •  
      AlgorytmPrima

      -2

      pokaż komentarz

      @rzep: akurat większa ilość kradzieży w Szwajcarii czy Norwegii, względem Albanii, Kosowa czy Ukrainy nie powinna dziwić. Jak u nas była bieda, to samochody jeździliśmy kraść na wschód, czy zachód? Gdzie łatwiej znaleźć nowe Audi, Teslę, Alpine czy inny drogi samochód? W Kosowie, czy Szwajcarii?

    •  

      pokaż komentarz

      akurat większa ilość kradzieży w Szwajcarii czy Norwegii, względem Albanii, Kosowa czy Ukrainy nie powinna dziwić. Jak u nas była bieda, to samochody jeździliśmy kraść na wschód, czy zachód? Gdzie łatwiej znaleźć nowe Audi, Teslę, Alpine czy inny drogi samochód? W Kosowie, czy Szwajcarii?

      @AlgorytmPrima: Myślisz, że u nas nie było kradzieży jak była bieda?!? Dorastałem akurat w tamtych czasach - połowę moich kumpli zdjęli z rowerów, które dostali na komunię. Włamania do mieszkań i piwnicy były na porządku dziennym, a mojemu ojcu 3x ukradli radio w samochodzie.

      Nie kradnie się tylko Mercedesów.

    •  

      pokaż komentarz

      Cóż, oficjalne statystyki Eurostatu tez poniekąd to potwierdzają.

      @milewiczwaldek: Oficjalne statystyki eurostatu nie powinny być używane do bezpośrednich porównań pomiędzy państwami właśnie ze względu na różnicę w raportowaniu. I tak mówi sam eurostat:

      Directly comparing crime figures between countries may not be relevant or valid, and may result in misleading inferences or wrong conclusions. This is because criminal justice systems, crime definitions, and crime statistics can vary a great deal between countries. Even if a crime figure changes from one year to the next, it does not always mean crime levels have actually changed.

      https://ec.europa.eu/eurostat/web/crime/data/comparisons

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Robbery to napaść z kradzieżą(pobiciem) - każda policja na świecie raportuje to tak samo.

    •  

      pokaż komentarz

      Robbery to napaść z kradzieżą(pobiciem) - każda policja na świecie raportuje to tak samo.

      @milewiczwaldek: Typie, masz dosłownie wytłumaczenie autora danych, by nie porównywać ich, bo zbierane są różnymi metodologiami, ale ty widzę wiesz lepiej, bo Ci pasuje do światopoglądu.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Nie ma czegoś takiego jak różne metodologie. Metodologia jest jedna. Napada Cię grupka sebiksów o zmroku, zbutują Cię na chodniku i zakoszą telefon i portfel. Teraz masz 2 wyjścia. Zgłaszasz to na policję lub machniesz ręką. Oczywiście zależy Ci na portfelu gdzie miałeś wszystkie papiery więc zgłaszasz. I jest +1 w statystyce. Tak to właśnie działa.

    •  

      pokaż komentarz

      @milewiczwaldek: Są, co jest dokładnie wytłumaczone przez AUTORA DANYCH.

      Typie, weź czytaj. No chyba, że nie rozumiesz po angielsku, to użyj translatora.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Masz po części racje tylko ładnie tym manipulujesz, w każdym kraju w tej tabelce nie zgłasza się części przypadków, problem polega na tym, że nie ma dowodów, że w Polsce nie zgłaszanych przypadków jest kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt razy więcej niż podaje się oficjalnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bing0Bang0Bong0: Gdzie niby manipuluje? Odsetek niezgłaszanych jest różny i zależny mocno od kraju. Do tego dochodzą inne zmienne i dlatego instytucja odpowiedzialna za tworzenie tych danych jasno mówi, że nie można ich porównywać kraj do kraju.

      Zgodnie z tymi danymi kraje typu Szwajcaria, Norwegia czy Islandia są pełne przestępstw niczym getto w Hondurasie, a Albania i Kosowo to bezpieczne raje.

      Nie trzeba mieć wysokiego IQ by dojść do wniosku, że coś tu się nie klei.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: No i z tym, że różne kraje inaczej liczą przestępstwa czy inne są liczby niezgłaszanych przestępstw masz racje.

      Nie masz racji w sugerowaniu, że Polska należy do tych najgorszych, które mocno ukrywają statystyki. Z tą narracja się nie zgadzam.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie masz racji w sugerowaniu, że Polska należy do tych najgorszych, które mocno ukrywają statystyki. Z tą narracja się nie zgadzam.

      @Bing0Bang0Bong0: Gdzie twierdzę, że Polska należy do tych najgorszych?

  •  

    pokaż komentarz

    No dobra, to tak #niepopularnaopinia :
    - korelacja nie równa się przyczynowości- wyciąganie takich wniosków na podstawie jednej tabelki, to tylko na wykopie może się zdarzyć,
    - zgłaszane przestępstwa tylko w tabelce... w Polsce na przykład wielu kradzieży się nie zgłasza, bo i tak wiadomo, że nikt z tym nic nie zrobi ¯\_(ツ)_/¯,
    - niektóre multi-kulti kraje są bezpieczne i nawet lepiej stoją na liście od Polski hmmm jak to możliwe?
    - co to w ogóle jest multi-kulti i jaką przyjmujemy definicję?
    - zupełnie anegdotyczny dowód... to w Polsce mnie napadnięto i okradziono w przeszłości, a nie w żadnym z dwóch multi-kulti krajów w jakich mieszkałem wcześniej... nie zgłaszałem tego, bo byłoby gorzej. W przypadku kradzieży nic by nie zrobiono, poza tym sprawcy dowiedzieliby się i wtedy bym trafił na oiom ¯\_(ツ)_/¯.
    Także przestańcie uprawiać taki cherry-picking wykopki. Możecie minusować.

    •  

      pokaż komentarz

      @Budo: nie psuj narracji XD. Przecież mono etniczna bolzga powinna nie wymagać policji skoro jest tak bezpiecznie

    •  

      pokaż komentarz

      - zgłaszane przestępstwa tylko w tabelce... w Polsce na przykład wielu kradzieży się nie zgłasza, bo i tak wiadomo, że nikt z tym nic nie zrobi ¯_(ツ)_/¯,

      @Budo: tak samo jak w innych krajach ¯_(ツ)_/¯

      - niektóre multi-kulti kraje są bezpieczne i nawet lepiej stoją na liście od Polski hmmm jak to możliwe?
      - co to w ogóle jest multi-kulti i jaką przyjmujemy definicję?

      A jaka jest definicja multi-kulti, która stwierdza, że są kraje wyżej na liście od Polski? Czyli raz definicja jest, raz jej nie maXDDD byle się doj#?@ć i cyk pora na cs'a

      Także przestańcie uprawiać taki cherry-picking wykopki. Możecie minusować.
      Cherry-picking to korzystanie ze statystyk. Jedynym słusznym sposobem rozumowania są osobiste doświadczenia - oczywiście pod warunkiem, że plują na p0lsze ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Krejziismylife: dokładnie. Ja pie*dolę, o czym my mówimy w ogóle. Minister edukacji w Polsce uważa, że prawa człowieka to głupota, a ci wyjeżdżają z jakąś gównotabelką, że niby jest bezpiecznie i wstajemy z kolan. Na głównej afera z nienawistną modelką Samuelą Górską, której twitty nagle się usuwa, to oczywiście propagandyści muszą wrzucić jakąś przeciwwagę, że wielka bolzga jest niezwycienżona.

    •  

      pokaż komentarz

      @Budo: problemem wykopów jest to, że dla nich wycieczką życia jest wyjazd do ciotki do sochaczewa, a wypowiadają się na temat całej europy. I generalnie biorąc informacje tylko z wykopu można odnieść wrażenie, że na zachodzie to każdy się tylko morduje. Ale potem pojedziesz i zoabczysz, że tam jest o wiele bezpieczniej i przyjemniej niż w polsce

    •  

      pokaż komentarz

      @Budo: tak samo jak w innych krajach ¯(ツ)

      Nieprawda. W różnych krajach jest różna zgłaszalność przestępstw. Nie wiesz tego?

      A jaka jest definicja multi-kulti, która stwierdza, że są kraje wyżej na liście od Polski? Czyli raz definicja jest, raz jej nie maXDDD byle się doj#?$ć i cyk pora na cs'a

      Nie, posłużyłem się tylko tą tabelką. Na przykład taka Portugalia, Szwajcaria, czy Włochy są wielokulturowe według mnie i stoją lepiej. Podajmy ustandaryzowaną definicję i będziemy mogli rozmawiać.

      Cherry-picking to korzystanie ze statystyk. Jedynym słusznym sposobem rozumowania są osobiste doświadczenia - oczywiście pod warunkiem, że plują na p0lsze ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Cherry-picking to podawanie jakiejś statystyki (zgłaszane przestępstwa), a potem przypisywanie jej przyczynowości do potencjalnie niezwiązanego tematu (mityczne multi-kulti), który nawet nie ma spójnej definicji. Jeśli nie widzisz tej oczywistej manipulacji, to nie mamy o czym rozmawiać. Jeśli nie chcesz jej widzieć, to również nie mamy o czym rozmawiać.

      @dymitrop:

    •  

      pokaż komentarz

      @Krejziismylife: Święte słowa. W Holandii ćpają a w UK na bank dostaniesz kosę. Takie wyobrażenie mają wykopki. No ale co się dziwić jak stara gwardia Wykopu dawno odeszła, a ci co teraz siedzą tutaj to smarkacze z meszkiem pod nosem, którzy nie mają pojęcia o świecie, ale mają za to bujną wyobraźnię.

    •  

      pokaż komentarz

      @Budo: No ale w innych krajach jest podobnie. Myślisz ze jak w uk zgłosisz kradzież to ktoś się tym zajmie? Z własnych obserwacji, jeśli przestępstwa dokonał ktoś z grupy imigrantów i nie jest to rażące przestępstwo to policja ma to w dupie. Jak w Anglii zgłosisz ze jakiś murzyn ci ukradł rower to cię wyśmieją i doradza zeby go odkupić bo pewnie jutro będzie chciał sprzedać. I wcale się nie dziwie policjantom bo jak maja ścigać przestępcę w jakimś getcie gdzie nikt nie „rozumie” po angielsku, maja dokumenty których jako policjant nie potrafisz ocenić jako prawdziwe lub fałszywe i dla ciebie wszyscy wyglądają tak samo. Jakbyś w pl zgłosił ze napadł cię „jakiś Ukrainiec” to tez by to olali.

    •  
      a.....r

      +1

      pokaż komentarz

      @dymitrop: Panie, tu jest wykop. Jakie statystyki, tylko dowody anegdotyczne i chłopski rozum.

    •  

      pokaż komentarz

      No ale w innych krajach jest podobnie. Myślisz ze jak w uk zgłosisz kradzież to ktoś się tym zajmie?

      @kanciak12: ale się zgłasza i to jest różnica. Chodzi mi o zgłoszenia i tego dotyczy ta statystyka.

    •  

      pokaż komentarz

      Nieprawda. W różnych krajach jest różna zgłaszalność przestępstw. Nie wiesz tego?

      @Budo: Dopóki nie dasz danych na ten temat, to jest to c@%#@ warte ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      - co to w ogóle jest multi-kulti i jaką przyjmujemy definicję?

      @Budo: Pierwszy raz określenie multi-kulti słyszałem wiele lat temu w jakimś polsko-niemieckim cyklicznym programie telewizyjnym, który poświęcony był tematom związanym z życiem i integracją ludzi po rozszerzeniu UE (a może nawet jeszcze przed akcesją to było) po dwóch stronach Odry. Prowadzili to chyba Polak i Niemka i robili tam sobie różne reportaże. Multi-kulti było tam pamiętam przedstawiane jako wszelkie tematy związane problemem integracji imigrantów z różnych krajów, którzy zamieszkują Niemcy w związku z tym, że punktem wyjścia Niemiec powojennych było jednak społeczeństwo dość mocno monoetniczne, z czasem zaczęli napływać imigranci zarobkowi, zwłaszcza dość egzotyczni z wcześniejszego niemieckiego punktu widzenia Turcy w dużej liczbie i w pewnym momencie Niemcy zaczęli odkrywać, że konieczna byłaby jakaś polityka w tym zakresie ponieważ pojawia się problem ludzi, którzy nie mieszczą się w tradycyjnie pojmowanej tożsamości niemieckiej, a którzy jednocześnie już tam na zawsze zostaną, mają tam dzieci, które nie znają innych realiów niż niemieckie i traktują Niemcy jako swój kraj, a jednocześnie są to ludzie często zawieszeni gdzieś pomiędzy, niezintegrowani, żyjący w swoich gettach, bańkach itp. Multi kulti zatem to z definicji dążenie do zreinterpretowania tożsamości niemieckiej tak aby włączyć w nią ludzi, którzy wylądowali gdzieś na jej marginesie, są obok, nie włączają się w życie obywatelskie, nie poczuwają się do kraju, w którym będą żyć do końca itd., co może stanowić poważny problem. Nie jest to natomiast jak to sobie wyobraża wielu wykopów jakaś mityczna fiksacja Niemców, czy w ogóle zachodu na sprowadzaniu całego świata do Europy zachodniej, tylko odpowiedź na napływ.

    •  

      pokaż komentarz

      - zgłaszane przestępstwa tylko w tabelce... w Polsce na przykład wielu kradzieży się nie zgłasza, bo i tak wiadomo, że nikt z tym nic nie zrobi ¯_(ツ)_/¯,

      @Budo: tak samo jak z tą osławioną już przemocą domową w Polsce vs. w skandynawii. W Polsce jak mąż katuje żonę to ona tego nie zgłasza. Kilka lat temu było badanie, przeprowadzone przez Instytut Psychologi Zdrowia, w którym wyszło że większość badanych nie uznawała jednorazowego udeżenia w twarz za przemoc! W Polsce bardzo wiele osób uważa, że pewne zachowania mieszczą się w normie, a w krajach skandynawskich są one już przekroczeniem granicy

    •  

      pokaż komentarz

      @Budo:

      - korelacja nie równa się przyczynowości- wyciąganie takich wniosków na podstawie jednej tabelki, to tylko na wykopie może się zdarzyć,

      Nie tylko na wykopie, ale masz rację - fakt, że istnieje jakaś korelacja nie stanowi o związku przyczynowo-skutkowym.
      Natomiast korelacja może po prostu potwierdzać tezę. Np. "imigracja z krajów muzułmańskich prowadzi do zwiększonej przestępczości ponieważ imigranci dużo częściej ignorują porządek prawny (którego często nie znają)".

      - niektóre multi-kulti kraje są bezpieczne i nawet lepiej stoją na liście od Polski hmmm jak to możliwe?

      To, że ktoś np. wygrał dwa razy w Totolotka, nie oznacza jeszcze, że granie w Totolotka jest dobrym pomysłem na działalność zarobkową.
      Tak samo tutaj - to, że istnieją kraje prowadzące politykę proimigracyjną, które są bezpieczne nie oznacza jeszcze, że imigracja nie prowadzi do zwiększenia przestępczości w kraju.

      - co to w ogóle jest multi-kulti i jaką przyjmujemy definicję?

      Najprościej - jest to dostosowywanie się kraju do ludności napływowej.
      O ile pewne skutki tego mogą być pozytywne, o tyle najczęściej jest to ujemne z prostej przyczyny - ludzie rzadko przenoszą się z lepszego do życia kraju do kraju gorszego pod tym względem. O ile w przypadku jednostek świadomych (naukowcy, inżynierowie) zazwyczaj to nie jest żaden problem, o tyle masowa migracja niższych warstw społecznych prowadzi do dostosowywania się państwa do zwyczajów ludności z mniej fajnych krajów, co prowadzi do faktycznego spadku jakości życia.

      - zupełnie anegdotyczny dowód... to w Polsce mnie napadnięto i okradziono w przeszłości, a nie w żadnym z dwóch multi-kulti krajów w jakich mieszkałem wcześniej... nie zgłaszałem tego, bo byłoby gorzej. W przypadku kradzieży nic by nie zrobiono, poza tym sprawcy dowiedzieliby się i wtedy bym trafił na oiom ¯_(ツ)_/¯.

      No popatrz, ja znam całkowicie odwrotny przypadek (tj. człowiekowi nigdy nic nie ukradli w Polsce, ale pierwszego dnia pobytu w Paryżu już tak). I co?

      pokaż spoiler No i nic bo dowody anegdotyczne są idiotyczne

    •  

      pokaż komentarz

      @Budo wiesz ile kradzieży się nie zgłasza w innych krajach poza Polską?

    •  

      pokaż komentarz

      @niecodziennyszczon dlaczego problemem autochtonow ma być to że przyjezdni

      wylądowali gdzieś na jej marginesie, są obok, nie włączają się w życie obywatelskie, nie poczuwają się do kraju, w którym będą żyć do końca itd., co może stanowić poważny problem

      Skoro ktoś się nie poczuwa do bycia obywatelem danego kraju, dlaczego ten kraj ma robic jakieś fikolki bo jednak zmieni zdanie?

    •  

      pokaż komentarz

      @dymitrop no dobrze, faktycznie trudno ustalić w jakich państwach ilu przestepstw się nie zgłasza(mimo że to oczywiste ale niech ci będzie) to może sprawdźmy przestępstwo jakie niemal zawsze jest zgłaszane czyli morderstwo. No i co nam wychodzi?

      źródło: 1626612533978.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @alojzy_ulamek: Głupia logika. Autochtoni zbudowali państwo i jego gospodarkę, gospodarka miała takie ssanie, że zassała masy ludzi z różnych stron świata. To autochtoni wiedzą więcej o konstrukcji swojego kraju, jego społeczeństwie, kulturze, gospodarce, a autochtoni w starych państwach obywatelskich będących kiedyś imperiami mają to do siebie, że obdarzają dużym zaufaniem instytucje, które wytworzyli i mają poczucie, że muszą mieć kontrole nad tym co się dzieje w ich kraju. Zatem to zarządzający państwem czy tam samorządami, ogólnie systemem przedstawiciele autochtonów wychodzili pierwsi w kierunku ogarnięcia problemu. Przecież nie będą czekać aż sam się rozwiąże, bo się nie rozwiąże, albo wyewoluuje w dziwnym kierunku. W tym nie ma nic dziwnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @niecodziennyszczon ależ rozwiązanie jest bardzo proste, albo się dostosowujesz do panujących reguł, albo wracaj tam gdzie Ci będzie lepiej.

      Dlaczego gospodarz ma tańczyć jak zagra gość? To goście niewspółmiernie więcej korzystają z dobroci gospodarzy, to oni powinni się dostosowywać, a jeśli się nie dostosują to powinni dostać zaproszenie do rychłego opuszczenia kraju :)

    •  

      pokaż komentarz

      @niecodziennyszczon no lepiej tworzyć legislacje na 70000 stron tworząc masę nowych problemow. Będzie czym się zajmować w przyszłości ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Titufe: Ale w podanym znalezisku także są zabójstwa, czytałeś je w ogóle? I co nam wychodzi?

    •  
      a.........y

      -3

      pokaż komentarz

      @Budo: ja tylko dodam, że wyliczenia "na 100tys mieszkancow" w zachodnich krajach sa mocno przekłamane, poniewaz jest tam ogrom turystów, przyjezdnych i innych nierejestrowanych osób.
      No i najwazniejsze - w krajach 2 świata jak Bułgaria czy Kosowo etc. jest jeszcze gorzej niż w Polsce pod względem zgłaszania wykroczeń i przestępstw.
      W Polsce np. gwałty nie są praktycznie wcale zgłaszane... Więc w takiej Bułgarii to juz wgl - a pamietajmy ze to mekka handlu dziwkami.

    •  

      pokaż komentarz

      Także przestańcie uprawiać taki cherry-picking wykopki

      @Budo: No tak, statystyki to cherry-picking uuu ale Ty k??$a mądry, z angielskiego poleciał

    •  

      pokaż komentarz

      @Budo: tak samo w innych krajach nie zgłaszane są wszystkie zdarzenia policji, twoje myślenie jest po prostu błędne, zakładasz z góry że tam wszystko jest zgłaszane.

      Myślisz że takie duże różnice 50x więcej gwałtów wynika z tego że u nas nie zgłaszają???

      Przestań człowieku...

    •  

      pokaż komentarz

      W Polsce np. gwałty nie są praktycznie wcale zgłaszane... Więc w takiej Bułgarii to juz wgl -

      @alongtheway: Taa, w takiej Bułgarii to pewnie jest zgłaszanie ujemne. Z każdym dniem ubywa gwałtów.

    •  
      a.........y

      +1

      pokaż komentarz

      @Kotwworku: idz smieszkuj trolu gdzie indziej : )

    •  

      pokaż komentarz

      twoje myślenie jest po prostu błędne, zakładasz z góry że tam wszystko jest zgłaszane.

      @botaz: nigdzie nie napisałem, że tak zakładam. Wkładasz w moje usta nieprawdziwe słowa. Ale jeśli w jednym kraju zgłasza się chociażby 50% kradzieży, a w drugim 80%, to już masz jakąkolwiek statystykę przekłamaną.

    •  

      pokaż komentarz

      - zgłaszane przestępstwa tylko w tabelce... w Polsce na przykład wielu kradzieży się nie zgłasza, bo i tak wiadomo, że nikt z tym nic nie zrobi ¯_(ツ)_/¯,

      @Budo:
      To samo można powiedzieć o tzw rozwiniętych krajach. W Holandii kradną rowery na potęgę i Policja nic z tym nie robi.

    •  

      pokaż komentarz

      W Polsce np. gwałty nie są praktycznie wcale zgłaszane...
      @alongtheway:

      I twierdzisz to na podstawie jakich faktów ?

    •  
      a.........y

      -2

      pokaż komentarz

      @Bing0Bang0Bong0: następny który żyje pod kamieniem.
      Od lat 90 badania i policja mówią że 90-95% osób nie zgłasza gwałtu. 95% wg. badań fundacji ster, średnio z różnych badań około 90%.
      Dodatkowo: "Według badań OBOP z 2005 r. 30% kobiet doświadczyło przemocy seksualnej, a 3% kobiet zostało zgwałconych". W Polsce żyło wtedy 21.375.200 kobiet - sam sobie możesz policzyć jakie to są poj?@$ne liczby ;) Liczba zgłoszonych przestepstw tego typu nie przekracza 1900 w roku, a wśród nich są jeszcze zgłoszenia fałszywe.

    •  

      pokaż komentarz

      @alongtheway:

      Od lat 90 badania i policja mówią że 90-95% osób nie zgłasza gwałtu.
      Dodatkowo: "Według badań OBOP z 2005 r. 30% kobiet doświadczyło przemocy seksualnej, a 3% kobiet zostało >zgwałconych". W Polsce żyło wtedy 21.375.200 kobiet - sam sobie możesz policzyć jakie to są poj$%$ne liczby ;) >Liczba zgłoszonych przestepstw tego typu nie przekracza 1900 w roku, a wśród nich są jeszcze zgłoszenia >fałszywe.


      Podaj mi jeszcze wyniki 40 lat wstecz, bo przecież wiadomo to co było 30 czy 16 lat temu na pewno jest aktualne dzisiaj.

      95% wg. badań fundacji ster, średnio z różnych badań około 90%.

      Jeśli ktoś uważa ze 9 na 10 polek doświadczyło przemocy seksualnej obecnie i w to wierzy to zwyczajnie jest wariatem. Idąc tym absurdalnym tokiem rozumowania jeśli przemoc seksualna (a taka jest narracja w tym raporcie) to np. popatrzenie się na tyłek kobiety to mężczyźni tak samo są ofiarami takiej przemocy seksualnej i to w równym stopniu.

      Tu masz ładny film choć i tak wiem, że go nie obejrzysz, na którym gościu punktuje i obala ten cały raport ster i udowadnia, że jest totalnie nierzetelny, masa uogólnień i naciąganie wyników pod swoja tezę, formułowanie odpowiednich pytań i przeprowadzenie ankiety na ściśle określonej grupie.

      https://youtu.be/-YsBJaL9OWA

    •  
      a.........y

      -3

      pokaż komentarz

      @Bing0Bang0Bong0: wyobraź sobie, że takich badań nie robi się z nudow co roku.
      I jakie 9 na 10 polek? Skąd Ty to wziąłeś.

      Jesteś typowym przedstawicielem wykopka, który zneguje wszystko, nie wazne co powie policja, co powie jakakolwiek statystyka - Ty i tak znajdziesz sobie filmik na jutubie który to zneguje i tu wkleisz. Jestes kompletnym idiotą jeśli nie wierzysz w to, ze przytlaczajaca wiekszosc przemocy rodzinnej i seksualnej nie jest zgłaszana.

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

1 2 3 4 5 6 7 ... 14 15 następna