Nie żyje kobieta potrącona przez rowerzystę, który nie udzielił pomocy i uciekł

Nie żyje kobieta potrącona przez rowerzystę, który nie udzielił pomocy i uciekł

Kobieta, która została poszkodowana w wypadku rowerowym na placu Społecznym nie żyje. 61-letnia kobieta zmarła w poniedziałek 19 lipca po południu. Mężczyzna uciekł, a syn poszkodowanej wystosował apel na portalu społecznościowym. O sprawie pisaliśmy: TUTAJ! Do wypadku rowerowego doszło...

  •  

    pokaż komentarz

    To tak a propos komentarzy, że rowerzyści są na drogach zupełnie nieszkodliwi i nie mogą skrzywdzić innych uczestników dróg.

    •  

      pokaż komentarz

      @planarize: populistyczny komentarz. Rowerzysta też może skrzywdzić inną osobę ale zwróć uwagę ile ginie ludzi pod kołami rowerów a ile pod kołami samochodów.

    •  

      pokaż komentarz

      @planarize: tak w kontrze, to był wypadek rower-rower ZTCP, rowerzyści w ciągu 30 lat zabili 4 pieszyvh, kierowcy zabijają około 800 osób rocznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kajo: Żeby tylko 800.

      2019 – zgłoszono 30 288 wypadków drogowych. Nastąpił spadek liczby wypadków w porównaniu z 2018 – mniej o 1386 wypadków (-4,4%). W wyniku wypadków drogowych 2909 osób poniosło śmierć, rannych zostało 35 477 osób, w tym ciężko 10 633
      2018 – wydarzyło się 31 674 wypadków drogowych w wyniku których śmierć poniosło 2862 osób a rannych zostało 37 359 osób. Oznacza to spadek liczby wypadków o 3,3%, wzrost liczby ofiar śmiertelnych o 1,1% i spadek liczby rannych o ponad 5,3% względem roku 2017
      2017 – miało miejsce 32 760 wypadków, 2831 ofiar śmiertelnych, 39 466 rannych

    •  

      pokaż komentarz

      zwróć uwagę ile ginie ludzi pod kołami rowerów a ile pod kołami samochodów.

      @admin_wykopu: Na drogach jest znacznie więcej aut niż rowerów i kierowcy pokonują znacznie większe odległości.
      Założę się że jakby obliczyć ilość wypadków w przeliczeniu na przejechane kilometry, to wyjdzie że rower jest znacznie bardziej niebezpieczny.

    •  

      pokaż komentarz

      @admin_wykopu: @kajo: Mam wrażenie iż wrotki powodują jeszczze mniej zagrożeń od rowerów....
      A jak myślicie, jaka jest funkcjonalność samochodów i jaka wrotek?
      Czy cywilizacja dałaby radę gdybyśmy wyeliminowali wszystkie wrotki?
      A co by się stało gdyby zlikwidować wszystkie samochody?

    •  

      pokaż komentarz

      @k3lt: Rozumiesz że przytoczyłeś statystyke wszystkich wypadków drogowych, także spowodowanych przez pieszych, rowerzystów, tirów, ciągników rolniczych, komunikacji zbiorowej etc? Kierowcy osobówek odpowiadają za połowę tej liczby, reszta rozkłada się na pozostałe kategorie.

    •  

      pokaż komentarz

      @admin_wykopu: A czy Twój komentarz nie jest populistyczny? Tu nie chodzi o wytykanie palcami "kto jest gorszy", tylko o zrozumienie, że rowerzysta czy hulajgonista także może wyrządzić krzywdę, zarówno na zdrowiu jak i na mieniu, może być ona poważna i powinien być sposób na rozpoznanie takiego sprawcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @planarize: Statystyka z 2020, samochody osobowe to sprawcy ponad 73% wypadków. A licząc z samochodami ciężarowymi i autobusami to już 83%. Rowerzyści 6%.
      Źródło: https://statystyka.policja.pl/

      źródło: i.postimg.cc

    •  

      pokaż komentarz

      @k3lt: Oczywiście że tak. Tylko teraz odnieś te liczby do liczby osób kierujących danymi pojazdami. Bo kierujących osobówkami w danym momencie jest tak ciut więcej niż rowerzystów. Zdecydowanie więcej niż 10 razy.

      I proszę, nie przytaczaj statystyk ile osób się deklaruje do poruszania oboma pojazdami, bo nie jest istotna sytuacja gdy osoba codziennie jeździ autem, a raz na miesiąc przejedzie się rowerem do parku. Istotne jest do tego porównania natomiast statystyka ile typów danego pojazdu jednocześnie średnio znajduje się na drogach. Korki nie biorą się znikąd, a korków rowerowych jeszcze nigdy nie widziałem.

      P.S. Czy na tej tabeli nie jest aby liczba zabitych przy wypadkach spowodowanych przez rowerzystów = 111? W samym 2020 roku?

    •  

      pokaż komentarz

      @planarize: To że rowerzysta był sprawcą wypadku nie znaczy że kogoś zabił, w tej styatystyce kierujący są również ofiarami śmiertelnymi.

    •  

      pokaż komentarz

      @k3lt: Dokładnie tak samo jest z kierwcami aut - często sami giną.

    •  

      pokaż komentarz

      @planarize: Przed chwilą twierdziłeś że osobówki odpowiadają za połowę ofiar śmiertelnych, statystyki mówią jasno że w okolicy 75% nie wywijaj kota ogonem. To był powód dla którego wrzuciłem te statystykę.

    •  

      pokaż komentarz

      @k3lt: Ja mówię tylko o pieszych.

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: dlaczego eliminować wszystkie? Ograniczenie samochodów o 50% dałoby już dużo oddechu w miastach.
      I jak to ma się do mniejszego zagrożenia stwarzanego przez rowerzystów?

    •  

      pokaż komentarz

      @k3lt: I Ci odpowiedziałem, że przy rozumieniu tej statystyki należy brać pod uwagę liczbę kierujących danymi pojazdami. Czy uważasz że ona jest nieistotna i należy porównywać liczby bezwzględne i wnioskować, że najbezpieczniejsze są trolejbusy, bo mają najmniejszy udział?

      Przytaczałeś w pierwszym komentarzu ~3000 wypadków śmiertelnych, w domyśle przypisując to kierowcom, kiedy najnowsze dane wskazują na niecałe 1500 ofiar śmiertelnych spowodowanych przez osobówki. Fakt, nie wziąłeś w pierwszym komentarzu najnowszych danych z 2020 roku, stąd się wziął błąd.

      Nawiasem mówiąc, w tej samej statystyce liczba zabitych pieszych to 631, kiedy zabici z winy pieszych to 301. Jeżeli założymy, że piesi nikogo sami nie zabijają (co nie jest pewne, bo chcący ich ominąć mogą wpaść do rowu czy owinąć się na drzewie) i przypiszemy wszystkich pozostałych do kierowców, to mówimy tylko o 330 osobach spośród 1432. Większość osób śmiertelnych w wypadkach kierowców to osoby z samochodów.

    •  

      pokaż komentarz

      @planarize: Jest więcej pieszych czy kierowców?

      źródło: Piesistr53.PNG

    •  

      pokaż komentarz

      @planarize: jak chcesz statystykę kto lepiej jeździ, to w wypadkach rower-samochód w zależności od roku w 55-70% przypadków winny jest kierowca. Także rowerzyści jeżdżą lepiej od kierowców. Statystyki nie kłamią.

    •  

      pokaż komentarz

      jak chcesz statystykę kto lepiej jeździ, to w wypadkach rower-samochód w zależności od roku w 55-70% przypadków winny jest kierowca. Także rowerzyści jeżdżą lepiej od kierowców. Statystyki nie kłamią.

      @kajo: I tu bardzo dobrze to widać @planarize:

      https://statystyka.policja.pl/download/20/361900/Wypadkidrogowe2020.pdf

      W 2020 roku rowerzyści uczestniczyli w 3 768 wypadkach drogowych,
      rowerzyści przyczynili się do powstania 1 396 z nich.

      3 Główne przyczyny kierowcy:
      Nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu 1 236
      Nieprawidłowe wyprzedzanie 278
      Nieprawidłowe przejeżdżanie drogi dla rowerów 204

      3 Główne przyczyny rowerzyści:
      Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu 464
      Niedostosowanie prędkości do warunków ruchu 184
      Nieprawidłowy manewr skrętu 171

      Co ciekawe i często podnoszone:
      Niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej to 28 czyli 2,0%
      Jazda bez wymaganego oświetlenia to 27 czyli 1,9%
      ---
      Mowa jest o proporcjach winnych spowodowania wypadku a nie o bezwzględnej liczbie spowodowanych wypadków a w przypadku proporcji - kto zawinił - liczba kierowców i rowerzystów nie ma żadnego znaczenia. W wypadku uczestniczą dwie strony i gdy obie strony przestrzegają przepisów o ruchu w tym samym stopniu to obie strony powinny być winne wypadkowi równie często a jeśli jakaś strona jest winna częściej to znaczy, że częściej nie przestrzega przepisów.

      źródło: slu2020s53.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Kiedy analizujemy zdarzenia kierowca kontra pieszy, to zazwyczaj może być minimalnie więcej pieszych - w samochodzie jest jeden kierowca, ale pieszych może być więcej na jezdni, mimo że najczęściej będzie to jedna osoba. A że obecność obu grup w takich zdarzeniach jest obowiązkowa, to masz odpowiedź.

    •  

      pokaż komentarz

      Kiedy analizujemy zdarzenia kierowca kontra pieszy, to zazwyczaj może być minimalnie więcej pieszych - w samochodzie jest jeden kierowca, ale pieszych może być więcej na jezdni, mimo że najczęściej będzie to jedna osoba. A że obecność obu grup w takich zdarzeniach jest obowiązkowa, to masz odpowiedź.

      @planarize: Kierowcy walą w pieszych i rowerzystów jak nawiedzeni, żadne twoje lawirowanie tego nie zmieni. Im szybciej kierowcy uderzą się w pierś tym szybciej to się zmieni. A jak nie to OC w górę i mandaty.

      https://autokult.pl/41082,polska-w-ogonie-europy-w-bezpieczenstwie-na-drogach-dane-za-rok-2020

      https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/megainformacja-bezpieczenstwo-uczestnikow-ruchu-drogowego.html

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Chwila, chwila, zapomniałeś o jednej ważnej pozycji w Twoim zestawieniu:

      Wypadki spowodowane przez innych użytkowników drogi, gdzie poszkodowany został
      rowerzysta: Samochód osobowy: 1830

      1830 kiedy zestawisz z 1396 spowodowanych przez rowerzystów nie jest wartością z innego rzędu.

      Ponadto moją peuntą nie jest wyścig kto powoduje wypadków więcej, tylko zauważenie, że rowerzyści także mogą powodować niebezpieczeństwo.

    •  

      pokaż komentarz

      Ponadto moją peuntą nie jest wyścig kto powoduje wypadków więcej, tylko zauważenie, że rowerzyści także mogą powodować niebezpieczeństwo.

      @planarize: No nie może być puentą bo wyraźnie wskazuje ona na niekorzyść wobec kierowców. A to, że rowerzyści mogą stanowić zagrożenie to widać choćby w tym znalezisku prawda? Są jednak niewielkim zagrożeniem w porównaniu do np kierowców samochodów. Czyli im więcej rowerzystów, tym mniej zabitych i rannych, zgadza się? No i mniejsze korki.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Nie, nie zgadza się. Ponownie, skrupulatnie unikasz powiązania statystyk z ilością kierowców i ilością rowerzystów jednocześnie na drogach. Kierowców jest znacznie więcej niż rowerzystów. Zdecydowanie ponad 10 razy. I tak, w zderzeniach rowerzysta vs kierowca muszą brać udział oboje, i tak, statystyka jest nieco na niekorzyść kierowców (1830 kontra 1396), ale zdecydowana większość kierowców po prostu nie ma kolizji z rowerzystami.

      Przemyśl to, także wyłączając swoją miłość do rowerów poza nawias.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, nie zgadza się. Ponownie, skrupulatnie unikasz powiązania statystyk z ilością kierowców i ilością rowerzystów jednocześnie na drogach.

      Wypadek = poszkodowany + winny (najczęściej kierowca)

      Mowa jest o proporcjach winnych spowodowania wypadku a nie o bezwzględnej liczbie spowodowanych wypadków a w przypadku proporcji - kto zawinił - liczba kierowców i rowerzystów nie ma żadnego znaczenia. W wypadku uczestniczą dwie strony i gdy obie strony przestrzegają przepisów o ruchu w tym samym stopniu to obie strony powinny być winne wypadkowi równie często a jeśli jakaś strona jest winna częściej to znaczy, że częściej nie przestrzega przepisów.

      Przemyśl to, także wyłączając swoją miłość do rowerów poza nawias.

      @planarize: Lepiej przemyśl sobie do czego takie unikanie prawdy jak twoje doprowadzi, doprowadzi do tego, że kierowcy jadący zgodnie z przepisami będą ukarani za tych którzy uważają się za szybko ale bezpiecznie. Twoje unikanie prawdy jest szkodliwe i w dłuższej mierze przyniesie wszystkim dodatkowe koszta.

    •  

      pokaż komentarz

      Mowa jest o proporcjach winnych spowodowania wypadku a nie o bezwzględnej liczbie spowodowanych wypadków a w przypadku proporcji - kto zawinił - liczba kierowców i rowerzystów nie ma żadnego znaczenia. W wypadku uczestniczą dwie strony i gdy obie strony przestrzegają przepisów o ruchu w tym samym stopniu to obie strony powinny być winne wypadkowi równie często a jeśli jakaś strona jest winna częściej to znaczy, że częściej nie przestrzega przepisów.

      @reddin: Wyciągasz błędny wniosek. Idąc tym tokiem rozumowania i pomijając udział jednostek na drogach dojdziemy do wniosku, że najbezpieczniej jeżdżą kierowcy trolejbusów, bo mają stosunkowy udział zaledwie 0,1%.

      W skrócie - to tak nie działa.

    •  

      pokaż komentarz

      Wyciągasz błędny wniosek. Idąc tym tokiem rozumowania i pomijając udział jednostek na drogach dojdziemy do wniosku, że najbezpieczniej jeżdżą kierowcy trolejbusów, bo mają stosunkowy udział zaledwie 0,1%.

      Wypadek = poszkodowany + winny (najczęściej kierowca samochodu)
      Ta pula jest zamknięta. Mowa bowiem jest o proporcjach winnych spowodowania wypadku a nie o bezwzględnej liczbie spowodowanych wypadków a w przypadku proporcji - kto zawinił - liczba kierowców i rowerzystów nie ma żadnego znaczenia. W wypadku uczestniczą dwie strony i gdy obie strony przestrzegają przepisów o ruchu w tym samym stopniu to obie strony powinny być winne wypadkowi równie często a jeśli jakaś strona jest winna częściej to znaczy, że częściej nie przestrzega przepisów.

      @planarize:

    •  

      pokaż komentarz

      kierowcy zabijają około 800 osób rocznie.

      @kajo: Nie kierowcy, a w wypadkach ginie tyle osób. Nie wszystkie są winą kierowców.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Nie. To co porównujesz w takim wypadku to udział poszkodowanych i winnych spośród osób które uczestniczyły w wypadku. Natomiast nie uwzględniasz osób które w wypadku nie uczestniczyły - których jest zdecydowanie więcej i to one statystycznie świadczą o tym kogo spotkasz na drodze.

      Tym tokiem rozumowania możemy dojść do wniosku że mężczyźni to mordercy, skoro w większości morderstw to mężczyzna jest sprawcą. Natomiast to co jest istotne, to to, że zarówno 99,99% mężczyzn jak i 99,99% kobiet nie są mordercami.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie. To co porównujesz w takim wypadku to udział poszkodowanych i winnych spośród osób które uczestniczyły w wypadku. Natomiast nie uwzględniasz osób które w wypadku nie uczestniczyły - których jest zdecydowanie więcej i to one statystycznie świadczą o tym kogo spotkasz na drodze.

      To o czym piszesz w korelacji do głównych sprawców jakimi są kierowcy w momencie wypadku z pieszymi i rowerzystami, może tylko oznaczać, ze wzrost ruchu rowerowego zwiększy udział kierowców w sprawstwie. Bo zwyczajnie jeszcze nie każdy indolent za kierownicą samochodu trafił w "swojego" pieszego lub rowerzystę.

      Tym tokiem rozumowania możemy dojść do wniosku że mężczyźni to mordercy, skoro w większości morderstw to mężczyzna jest sprawcą. Natomiast to co jest istotne, to to, że zarówno 99,99% mężczyzn jak i 99,99% kobiet nie są mordercami.

      @planarize: Ale odróżniaj liczby względne od bezwzględnych. Mowa jest o proporcjach winnych spowodowania wypadku a nie o bezwzględnej liczbie spowodowanych wypadków a w przypadku proporcji - kto zawinił - liczba kierowców i rowerzystów nie ma żadnego znaczenia. W wypadku uczestniczą dwie strony i gdy obie strony przestrzegają przepisów o ruchu w tym samym stopniu to obie strony powinny być winne wypadkowi równie często a jeśli jakaś strona jest winna częściej to znaczy, że częściej nie przestrzega przepisów.

    •  

      pokaż komentarz

      To tak a propos komentarzy, że rowerzyści są na drogach zupełnie nieszkodliwi i nie mogą skrzywdzić innych uczestników dróg.

      @planarize: Kto kiedykolwiek postawił taką tezę?

    •  

      pokaż komentarz

      @ATAT-2: Zazwyczaj się pojawia przy podnoszeniu tematów OC rowerzystów.

    •  

      pokaż komentarz

      @planarize: Dużo dyskusji czytałem o rowerzystach ale ani razu takiego argumentu nie widziałem.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale odróżniaj liczby względne od bezwzględnych. Mowa jest o proporcjach winnych spowodowania wypadku a nie o bezwzględnej liczbie spowodowanych wypadków a w przypadku proporcji - kto zawinił - liczba kierowców i rowerzystów nie ma żadnego znaczenia.

      @reddin: Jeśli statystyka morderstw jest 66% mężczyzn do 33% kobiet, to uważasz że tę proporcję można uogólnić na całe społeczeństwo i w każdym mężczyźnie jest dwukrotnie więcej mordercy niż wśród kobiet? Bo to próbujesz zrobić naciągając proporcje sprawstwa osób które już popełniły wypadek na wszystkich kierujących. Szczególnie jeszcze używając tekstów typu:

      Bo zwyczajnie jeszcze nie każdy indolent za kierownicą samochodu trafił w "swojego" pieszego lub rowerzystę

      Hamuj się chłopie, bo za bardzo Ci w palnik idzie.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli statystyka morderstw jest 66% mężczyzn do 33% kobiet, to uważasz że tę proporcję można uogólnić na całe społeczeństwo i w każdym mężczyźnie jest dwukrotnie więcej mordercy niż wśród kobiet? Bo to próbujesz zrobić naciągając proporcje sprawstwa osób które już popełniły wypadek na wszystkich kierujących. Szczególnie jeszcze używając tekstów typu:

      Bo zwyczajnie jeszcze nie każdy indolent za kierownicą samochodu trafił w "swojego" pieszego lub rowerzystę

      Hamuj się chłopie, bo za bardzo Ci w palnik idzie.

      @planarize: Chłop to cię zrobił. ¯\_(ツ)_/¯

      Mowa jest o proporcjach winnych spowodowania wypadku a nie o bezwzględnej liczbie spowodowanych wypadków a w przypadku proporcji - kto zawinił - liczba kierowców i rowerzystów nie ma żadnego znaczenia. W wypadku uczestniczą dwie strony i gdy obie strony przestrzegają przepisów o ruchu w tym samym stopniu to obie strony powinny być winne wypadkowi równie często a jeśli jakaś strona jest winna częściej to znaczy, że częściej nie przestrzega przepisów.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Kręcimy się w kółko, przeczytaj poprzedni post, ale tym razem ze zrozumieniem. W statystyce morderstw też jest sprawca i ofiara i ma swoje proporcje. Dalej uważasz że te proporcje także można naciągnąć na całe społeczeństwo które morderstw nie popełnia?

      Bo teraz naciągasz proporcje sprawców wypadków na osoby których wypadków nie popełniają. A tego nie da się zrobić inaczej jak uwzględniając proporcje uczestników na drogach. Sorry.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo teraz naciągasz proporcje sprawców wypadków na osoby których wypadków nie popełniają. A tego nie da się zrobić inaczej jak uwzględniając proporcje uczestników na drogach. Sorry.

      @planarize: Skoro głównymi sprawcami wypadków z pieszymi i rowerzystami są kierowcy samochodów, to oznacza to nie co innego jak to, że każdy kolejny wypadek z dużym prawdopodobieństwem sprawcą będzie kierowca samochodu, bo tak jest najczęściej. W wypadku bowiem uczestniczą dwie strony i gdy obie strony przestrzegają przepisów o ruchu w tym samym stopniu to obie strony powinny być winne wypadkowi równie często a jeśli jakaś strona jest winna częściej to znaczy, że częściej nie przestrzega przepisów.

    •  

      pokaż komentarz

      Na drogach jest znacznie więcej aut niż rowerów i kierowcy pokonują znacznie większe odległości.

      @Lisiu: To prawda, a pomimo tego na wykopie jest większa nagonka na rowerzystów niż na kierowców.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Na tej zasadzie, kolejne morderstwo najprawdopodobniej zostanie spowodowane przez mężczyznę. Czy to powód by traktować wszystkich mężczyzn inaczej niż kobiety, bo są proporcjonalnie częściej mordercami?

    •  

      pokaż komentarz

      @Lisiu to oblicz a nie p@#$!%$isz bez poparcia

    •  

      pokaż komentarz

      @kajo: to nie musiałbyć wypadek rower-rower. Przebieg zdarzenia nie został ustalony. Potencjalny uczestnik wydarzenia zgłosił się na policję i złożył wyjaśnienia. Sprawę bada zespół biegłych.

    •  

      pokaż komentarz

      Żeby tylko 800.

      @k3lt: zależy co liczymy. @kajo pisał, że kierowcy zabijają. Ale też nie każdy wypadek śmiertelny jest z winy kierowcy. To takie populistyczne określenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kajo: powszechnie wiadomo, że rowerzystów jeździ po drogach tyle samo ilu rowerzystów. Ciekawe jakby wyglądała twoja z dupy statystyka, gdyby wziąć pod uwagę te proporcje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lisiu: to sobie licz tą statystykę gościu. Nic mądrego z tego nie wywnioskujesz. Ale manipulować można. Poza tym jesteś w błędzie. Założę się, że nie masz racji. Bywaj.

    •  

      pokaż komentarz

      To tak a propos komentarzy, że rowerzyści są na drogach zupełnie nieszkodliwi i nie mogą skrzywdzić innych uczestników dróg.

      To tak a propos twojego komentarza, nawet tak krótkiego tekstu nie przeczytałeś.

      Policja wciąż bada okoliczności tej sprawy i wina spowodowania tego wypadku przez mężczyznę, który zgłosił się na komisariat nie jest jeszcze przesądzona.

      @planarize:

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80: Tak, nie jest przesądzona wina tego konkretnego człowieka który się zgłosił na komisariat. Ale fakt że sprawcą był rowerzysta, nie jest kwestionowany.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak, nie jest przesądzona wina tego konkretnego człowieka który się zgłosił na komisariat. Ale fakt że sprawcą był rowerzysta, nie jest kwestionowany.

      @planarize: Weź w końcu przeczytaj ten artykuł. xD

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80: Czytałem. Polecam Ci przeczytanie tym razem ze zrozumieniem. Odnoszą się w nim co do winy osoby która się zgłosiła. Kto potrącił tę rowerzystkę na drodze rowerowej niedostępnej dla samochodów. Kierowca autobusu?

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Właśnie pokazałeś statystyke, która pokazuje, że piesi to idioci, brawo xD

    •  

      pokaż komentarz

      Właśnie pokazałeś statystyke, która pokazuje, że piesi to idioci, brawo xD

      @gracjan-marlik: Do sracza też jeździsz samochodem?

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: nie na wrotkach. Tak czy inaczej, piesi są często winnymi wypadków, bo nie myślą. Wiem, że to nie pasuje do twojej narracji, ale tak rzeczywiście, niestety jest. Tak jak ta idiotka, co ostatnio wlazła prosto pod tramwaj.

    •  

      pokaż komentarz

      nie na wrotkach. Tak czy inaczej, piesi są często winnymi wypadków, bo nie myślą. Wiem, że to nie pasuje do twojej narracji, ale tak rzeczywiście, niestety jest. Tak jak ta idiotka, co ostatnio wlazła prosto pod tramwaj.

      @gracjan-marlik: Prawda jest taka:

      https://autokult.pl/41082,polska-w-ogonie-europy-w-bezpieczenstwie-na-drogach-dane-za-rok-2020

      oraz taka:

      https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/megainformacja-bezpieczenstwo-uczestnikow-ruchu-drogowego.html

      I nie ma ma ta prawda nic wspólnego z teoriami wykopków. A jak wiadomo, wykop to zagłębie petro januszerki.

      Sami na siebie kręcicie bata.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Zgadzaa się, Polska jest niebezpieczna nie twierdze, że nie, ale wynikiem jest w głównej mierze, żałosna infrastruktura, która naprawdę jest problematyczna.

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: jak widac radzila sobie calkiem dobrze przez pare tysięcy lat samochody masz ~100 lat, a ogolnodostępne może od 50...@K

    •  

      pokaż komentarz

      @planarize: Dobra, zakopuję za świadome wprowadzanie ludzi w błąd i informację nieprawdziwą.

    •  

      pokaż komentarz

      @planarize: ale dlaczego manipulujesz w opisie. Wg informacji dostępnych m.in.na gazecie wrocławskiej, gość nie spowodował wypadku (wg informacji policji na którą się zgłosił i złożył wyjaśnienia), do tego wezwał pogotowie i odjechał z miejsca wypadku po jego przyjeździe. Więc tak, wg orzeczeń wielu sądów - wzywając karetkę udzielił już pierwszej pomocy.

    •  

      pokaż komentarz

      @bardzospokojnyczlowiek: Nie czytałem gazety wrocławskiej, opierałem się na powyższym wpisie i informacji syna ofiary. Jeśli są znane inne fakty, to dodaj je w powiązanych.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: jednak tu się pojawiłeś pedalarzu, a chciałem zaznaczać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Pamiętaj, wy rowerzyści jesteście tacy sami jak balasy jeżdżące Bmw i wpadające w ludzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: cH6FfsTCbb6YrsfiNQc6xRtdhs5UkSVq.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Wiszunio: Tyle twoje co się po podniecasz na wykopie i się z kolegami petrojanuszami po pupie poklepiecie. BTW nie mam szosy ¯\_(ツ)_/¯

      źródło: drivers.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @planarize: I zachowuja sie podobnie jak kierowcy, sp@#$$@?aja z miejsca zdarzenia. k@$%a czy w tym kraju sa ludzie dorosli zdolni poniesc konsekwencje swoich dzialan?

    •  

      pokaż komentarz

      I zachowuja sie podobnie jak kierowcy, sp%?$!??aja z miejsca zdarzenia. k@@#a czy w tym kraju sa ludzie dorosli zdolni poniesc konsekwencje swoich dzialan?

      @komarrek:

      Policyjni śledczy, którzy zabezpieczyli ślady na miejscu wypadku i przesłuchali świadków od początku podkreślali, że wina mężczyzny wskazywanego przez syna kobiety, wcale nie jest taka oczywista. Nie wykluczyli, że rowerzystka mogła się z kimś zderzyć, ale też wskazywali, że mógł to być nieszczęśliwy wypadek. Jak argumentowali, rowerzystka mogła zasłabnąć lub poślizgnąć na stromym zjeździe i sama się przewrócić. Zaapelowali też poprzez media o to, by rowerzysta dobrowolnie zgłosił się na policję. Ich apel odniósł skutek.

      "Potwierdzam, że mężczyzna zgłosił się do nas i został przesłuchany. Ze wstępnych ustaleń wynika, że nie jest on sprawcą tego wypadku" - powiedziała nam sierżant Aleksandra Rodecka z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: a widzisz, jakby miał blachy to by go zawinęli a nie liczyli że się zgłosi ¯\_(ツ)_/¯ proste.

    •  

      pokaż komentarz

      a widzisz, jakby miał blachy to by go zawinęli a nie liczyli że się zgłosi ¯_(ツ)_/¯

      @BomBom: W jakim kraju są blachy? Do tego nic nie wskazuje by rowerzysta był sprawcą: https://gazetawroclawska.pl/kobieta-znaleziona-pod-pl-spolecznym-we-wroclawiu-walczy-o-zycie-na-policje-zglosil-sie-rowerzysta/ar/c1-15710474

      Czy wiesz co to konwencja wiedeńska?

      I tradycyjnie, zalecam otwarcie w nowej karcie, lepiej widać.

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: bpsycho.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: A pucuj się tymi wpisami gdzie chcesz. Wołałem cię do wątku w którym nie miałeś odwagi się wypowiedzieć bo ci brak argumentów - o tym samym rowerzyście który na jedym filmie mówił że nie ma ścieżki co potwierdzałeś a na drugim jechał tą nieistniejącą ścieżką ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Znów mnie zaczniesz straszyć że mi administracja PW zacznie na wykopie sprawdzać i to co tam wysyłam?

      https://www.wykop.pl/wpis/55137689/reddin-tchorzu-zapraszam-w-tym-znalezisku-https-ww/
      Może jednak?

      Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @kajo: Gdyby policzyć tych którzy umarli na zawał spowodowany stresem wywołanym przez głupotę pedalarzy to statystyki by się drastycznie odwróciły

    •  

      pokaż komentarz

      @BomBom: Zaktualizowałem, zalecam otwarcie w nowej karcie lepiej widać.

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: bpsycho.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: i co jak zwykle głowa w piasek i odbijanie piłeczki ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Wrzuć tam jeszcze najnowszych kilka, pewnie się znajdzie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Odkrywasz widzę wykop na nowo, a zwłaszcza przeglądanie aktywności userów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      i co jak zwykle głowa w piasek i odbijanie piłeczki ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @BomBom: Nie prowadzę dyskusji z "ludźmi" twojego pokroju.

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: bpsycho.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @planarize: zalezy kto zlamal przepisy, rowerzysta czy piesza. Jesli piesza, to sama to sobie zrobila i bilans rowerzystow wynosi dalej 0.

      pokaż spoiler a samochodow ok 5 tys trupow rocznie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Ktos nim jednak jest i sp#%@@!%il z miejsca zdarzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: To cos zmienia w moim tekscie o sp#?%$%#eniu z moejsca zdarzenia? Narzekalem w nim na rowerzystow? No chyba nie. Jak masz problem z niescisloscia to pisz do autora znaleziska a nie do mnie.

      A co do mnie to bede czytal tyle ile chce wtedy kiedy chce. I nie zamierzam ci sie tlumaczyc.

    •  

      pokaż komentarz

      @sqorvel: 1471, włączając w to samych kierowców osobówek. Rowerzyści z kolei byli winni śmierci 111 osób, również wliczając w to siebie. Piesi spowodowali śmierć 301 osób, także wliczając siebie. Tylko ilu jest codziennych rowerzystów, a ilu pieszych i kierowców?

    •  

      pokaż komentarz

      A co do mnie to bede czytal tyle ile chce wtedy kiedy chce. I nie zamierzam ci sie tlumaczyc.

      @komarrek: Pamiętaj tylko, że lenistwo wcześnie wykryte jest uleczalne.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko ilu jest codziennych rowerzystów, a ilu pieszych i kierowców?

      @planarize: No ilu?

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Jak masz zamiar pisac takie rzeczy to nie pisz wcale. Szkoda twojego czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak masz zamiar pisac takie rzeczy to nie pisz wcale. Szkoda twojego czasu.

      @komarrek: Co do mnie to będę pisał tyle ile chce wtedy kiedy chce. I nie zamierzam ci się tłumaczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Generalny Pomiar Ruchu 2015:

      źródło: gpr.png

    •  

      pokaż komentarz

      Generalny Pomiar Ruchu 2015:

      @planarize: Stare dane i dotyczą tylko dróg krajowych. Więc te dane na dzień dzisiejszy, są nic nie warte.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Pomiary są wykonywane raz na pięć lat, niedługo powinny być dostępne z 2020r. I mogę się założyć że udział rowerzystów nie zwiększy się o rząd. Szczególnie że na poprzednim badaniu tendencja była spadkowa.

      Co do tego że to są drogi krajowe - tak, ale inne statystyki nie są dostępne. Możemy zgrubnie przyjąć że rowerzystów jest 10 razy więcej w mieście, natomiast w dalszym ciągu nie są to liczby porównywalne. I pamiętaj, że statystyka wypadków kierowców zbiera żniwo właśnie na niebezpiecznych drogach krajowych, w których, jak widać powyżej, rowerzyści nie uczestniczą.

    •  

      pokaż komentarz

      @JogoFruit: w wypadkach rower-samochód, tam gdzoe to można porównać jeden do jednego, 55-70% winni są kierowcy. W jaki sposób ma się tutaj ilość rowerzystów i samochodów liczyć?

    •  

      pokaż komentarz

      Pomiary są wykonywane raz na pięć lat, niedługo powinny być dostępne z 2020r. I mogę się założyć że udział rowerzystów nie zwiększy się o rząd. Szczególnie że na poprzednim badaniu tendencja była spadkowa.

      Teoretyzujesz i nadal dotyczy to tylko dróg krajowych.

      Co do tego że to są drogi krajowe - tak, ale inne statystyki nie są dostępne. Możemy zgrubnie przyjąć że rowerzystów jest 10 razy więcej w mieście, natomiast w dalszym ciągu nie są to liczby porównywalne. I pamiętaj, że statystyka wypadków kierowców zbiera żniwo właśnie na niebezpiecznych drogach krajowych, w których, jak widać powyżej, rowerzyści nie uczestniczą.

      @planarize: I tak cały dzień piszesz te swoje teorie, nie popierasz żadnymi wiarygodnymi źródłami i forsujesz się na specjalistę.

      źródło: Capture.PNG

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Jak widać powyżej, zgrubne przyjęcie 10x większej liczebności rowerzystów w mieście ma korelacje ze stosunkiem wypadków rowerzystów w obszarach zabudowanych i niezabudowanych.

      W dalszym ciągu jednak w miastach będzie rowerzystów o rząd mniej niż kierowców osobówek. To wszystko ma sens.
      Nie wiem jakie intencje miałeś przywołując te dane, ale pasują w dziesiątkę do mojej wypowiedzi.

    •  

      pokaż komentarz

      populistyczny komentarz. Rowerzysta też może skrzywdzić inną osobę ale zwróć uwagę ile ginie ludzi pod kołami rowerów a ile pod kołami samochodów.

      @admin_wykopu: na chodnika samochody zabiją podobną liczbę według policyjnych statystyk rowerzyści 3 rocznie, kierowcy 7 ,

      Ale media, stop cham itd. cisną na kierowców, a już według tych samych, rowerzyści spoko nie są groźni. Samych potrąceń na chodniku, rowerzyści za to robią nie porównywalnie więcej niż kierowcy samochodu

    •  

      pokaż komentarz

      @kajo: Bardzo istotne. Przyjmijmy dla uproszczenia obliczeń, że liczba powodowanych zderzeń osobowy kontra rowerzysta przez kierowców osobówek wynosi 2000, a powodowanych przez rowerzystów wynosi 1000. Te liczby są zaokrąglone na niekorzyść kierowców, ale chodzi o sens. Więc sprawcą takiego wypadku w naszych rachunkach jest 2 razy częściej kierowca samochodu niż rowerzysta, nie?

      Kiedy ogólna liczba rowerzystów i kierowców na drogach byłaby równa, to na tej podstawie można byłoby przyjąć że prawdopodobieństwo że dowolny kierowca spowoduje wypadek osobowy kontra rowerzysta jest dwa razy wyższe niż że zrobi to dowolny rowerzysta. Ale tak nie jest.

      Przyjmijmy że każdego dnia na drogach kierowców samochodów jest 5 milionów, a rowerzystów 500 000. Proporcje ponownie zgrubne, ale myślę że zgodne z prawdą, kto się nie zgadza, niech wstawi swoje dane. Jakie jest tutaj prawdopodobieństwo że dowolny kierowca spośród tych 5 milionów spowoduje wypadek z rowerzystą? To wprost liczba spowodowanych wypadków, przez liczebność grupy. 2000/5000000 = 0,04%. Jakie jest natomiast prawdopodobieństwo że dowolny rowerzysta spośród tych 500000 spowoduje wypadek z kierowcą osobówki? Ponownie, to liczba spowodowanych wypadków, przez liczebność drugiej grupy. 1000/500000=0,2%. Czyli pięciokrotnie więcej.

      Istotne jest ilu spośród aktywnych uczestników dróg doprowadza do wypadków ze swojej winy. Nie można tego analizować w oderwaniu od ogólnej liczby kierowców czy rowerzystów, bo wtedy wystarczyłoby żeby w licznej populacji była mała grupa piratów (czy to samochodowych czy rowerowych), która powodowałaby znaczną liczbę wypadków i w takiej statystyce cała uwaga skupiłaby się na tej grupie, nawet jeśli by stanowiła 1% całości. Taka statystyka nie powie prawdy o 99% pozostałych kierowcach czy rowerzystach, którzy mogą jeździć w pełni poprawnie i bezpiecznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: masz największy ból dupska na wykopie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      rowerzyści w ciągu 30 lat zabili 4 pieszyvh, kierowcy zabijają około 800 osób rocznie.

      @kajo: Ile kierowcy zabijają osób jadąc po chodniku i jaki to jest odsetek wszystkich kierowców w ruchu drogowym?

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Liczba rowerzystów =/= liczba kierowców

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Widzę, że kolega naczelny niedorozwój szosowy się uaktywnił, broniąc pedalarzy jak tylko się da. Ja Ci w 5 minut udowodnię, że rowerzyści są gorszymi uczestnikami ruchu, wiesz jak? Najprostszą metodą, czyli obliczeniem ile było wypadków w procentowym przeliczeniu na ilość pojazdów.

      Założenia są proste, przyjmujemy że każdy pojazd to kierowca/rowerzysta, który z pojazdu korzysta. Po prostu zakładamy, że jak ktoś ma samochód/rower to nim jeździ, a nie patrzy jak błyszczy pod blokiem. Pomijamy w obliczeniach ludzi, którzy należą do obu grup, bo nie ma prowadzonych takich statystyk.

      Metodologia obliczeń tego typu jest prosta, dzieli się liczbę wypadków przez liczbę kierowców (tu pojazdów) i mnoży razy sto, wynik otrzymujemy w procentach.

      Dane, najczęściej z Googla:

      10 000 000 - liczba rowerów, tu niestety ostatnie dane mówią o 9mln w 2005, dodałem milion na wszelki wypadek, żeby ewentualny błąd wyszedł jak najmniejszy

      29 660 000 - liczba samochodów, zaokrągliłem w górę do dziesiątek tysięcy

      Liczby wypadków wziąłem z tabeli, którą kolega @k3lt zamieścił w swoim komentarzu. Co otrzymujemy?

      Wypadki w ruchu drogowym spowodowało 0,006% kierowców samochodów osobowych i 0,013% rowerzystów, widzisz różnicę?

      Możesz sobie obliczenia powtórzyć, żeby nie było, że coś kręcę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      masz największy ból dupska na wykopie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Wiszunio: Tyle twoje co sobie pojęczysz. Klep się dalej z petrojaniuszami po pośladkach.

    •  

      pokaż komentarz

      Widzę, że kolega naczelny niedorozwój szosowy się uaktywnił,

      Nie zesraj się i nie mam szosy, petrojanuszu. A niedorozwój to cię zrobił. Nie jesteśmy i nigdy nie będziemy kolegami.

      broniąc pedalarzy jak tylko się da. Ja Ci w 5 minut udowodnię, że rowerzyści są gorszymi uczestnikami ruchu, wiesz jak?

      @Brak_wolnych_loginow: Srak.

      https://gazetawroclawska.pl/kobieta-znaleziona-pod-pl-spolecznym-we-wroclawiu-walczy-o-zycie-na-policje-zglosil-sie-rowerzysta/ar/c1-15710474

      https://statystyka.policja.pl/download/20/361900/Wypadkidrogowe2020.pdf

      W 2020 roku rowerzyści uczestniczyli w 3 768 wypadkach drogowych,
      rowerzyści przyczynili się do powstania 1 396 z nich. 1830 to wina kierowców samochodów osobowych.

      3 Główne przyczyny kierowcy:
      Nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu 1 236
      Nieprawidłowe wyprzedzanie 278
      Nieprawidłowe przejeżdżanie drogi dla rowerów 204

      3 Główne przyczyny rowerzyści:
      Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu 464
      Niedostosowanie prędkości do warunków ruchu 184
      Nieprawidłowy manewr skrętu 171

      Co ciekawe i często podnoszone:
      Niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej to 28 czyli 2,0%
      Jazda bez wymaganego oświetlenia to 27 czyli 1,9%

      ---

      Mowa jest o proporcjach winnych spowodowania wypadku a nie o bezwzględnej liczbie spowodowanych wypadków a w przypadku proporcji - kto zawinił - liczba kierowców i rowerzystów nie ma żadnego znaczenia. W wypadku uczestniczą dwie strony i gdy obie strony przestrzegają przepisów o ruchu w tym samym stopniu to obie strony powinny być winne wypadkowi równie często a jeśli jakaś strona jest winna częściej to znaczy, że częściej nie przestrzega przepisów.

      źródło: BruKop.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Choćbyś sto razy to jeszcze wkleił, nie będzie to oznaczać, że każdy kierowca powoduje średnio więcej wypadków niż rowerzysta. Nie będzie to oznaczać że prawdowpodobieństwo spowodowania wypadku jest wyższe u przeciętnego kierowcy osobówki niż rowerzysty. Ty naprawdę nie rozumiesz pojęcia prawdopodobieństwa warunkowego, czy tylko celowo go unikasz, bo masz nadzieję że reszta też nie zrozumie?

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawdopodobie%C5%84stwo_warunkowe

      Liczby które przytaczasz to wprost wzór na prawdopodobieństwo spowodowania wypadku, pod warunkiem że do wypadku już doszło - czyli liczba sprawców (rowerzysta albo kierowca) przez liczbę wypadków. Czyli jeśli P(A) to prawdopobieństwo wypadku z rowerem spowodowanego przez kierowce samochodu, a P(B) to prawdopodobieństwo spowodowania takiego wypadku, to twoja proporcja jest dokładnie P(A|B)= P(A ∩ B)/P(B), gdzie P(A ∩ B) jest prawdopodobieństwem z części wspólnej z A ∩ B i z założenia jest równe P(A).

      Natomiast żeby poznać faktyczną wartość P(A) - czyli to jaka jest szansa na spowodowanie tego typu wypadku przez statystycznego kierowce, to albo należy podzielić Twoją proporcję przez prawdopodopbieństwo wypadku P(B) - którego nie znamy, albo policzyć P(A) wprost z definicji - czyli podzielić liczbę wypadków które zostały spowodowane przez kierowców, przez samą liczbę kierowców.

      Tylko że tego usilnie nie chcesz zrobić, w kółko przeklejając te same teksty i nie podając żadnego uzasadnienia dla swojego rozumowania.

      Czy nie aby dlatego, że wtedy wyjdą niższe wartości dla kierowców niż dla rowerzystów? Wolisz stosować zasadę że im fakty są bardziej niewygodne, tym gorzej dla faktów?

    •  

      pokaż komentarz

      Choćbyś sto razy to jeszcze wkleił, nie będzie to oznaczać, że każdy kierowca powoduje średnio więcej wypadków niż rowerzysta

      @planarize: Kierowcy są głównymi sprawcami wypadków z pieszymi i rowerzystami.

      A ty masz swoje 5 minut kłamliwym opisem w tym znalezisku.

      A tu są fakty:
      https://gazetawroclawska.pl/kobieta-znaleziona-pod-pl-spolecznym-we-wroclawiu-walczy-o-zycie-na-policje-zglosil-sie-rowerzysta/ar/c1-15710474

      Nawet nie miałeś odwagi po licznych zwróceniach uwagi przez użytkowników dodać tego do powiązanych, bo nie prawda dla ciebie się liczy petrojanuszu a wykopy i jechanie po rowerzystach.

      Przez takich jak ty nigdy w tym kraju nie będzie bezpieczniej na drogach, bo jesteś manipulant i sam wierzysz w swoje kłamstwa. Wstyd ci powinno być, ale ty nie masz wstydu, ty masz tylko nienawiść do rowerzystów.

      Albo wpojono ci PRL, albo jesteś dzieckiem PRLu i będziesz kłamał do upadłego.

      Takie są FAKTY. A teraz idź dalej klepać się po dupce z innymi petrojanuszami z wykopu, to potraficie najlepiej.

      https://statystyka.policja.pl/download/20/361900/Wypadkidrogowe2020.pdf

      W 2020 roku rowerzyści uczestniczyli w 3 768 wypadkach drogowych,
      rowerzyści przyczynili się do powstania 1 396 z nich. 1830 to wina kierowców samochodów osobowych.

      3 Główne przyczyny kierowcy:
      Nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu 1 236
      Nieprawidłowe wyprzedzanie 278
      Nieprawidłowe przejeżdżanie drogi dla rowerów 204

      3 Główne przyczyny rowerzyści:
      Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu 464
      Niedostosowanie prędkości do warunków ruchu 184
      Nieprawidłowy manewr skrętu 171

      Co ciekawe i często podnoszone:
      Niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej to 28 czyli 2,0%
      Jazda bez wymaganego oświetlenia to 27 czyli 1,9%

      ---

      Mowa jest o proporcjach winnych spowodowania wypadku a nie o bezwzględnej liczbie spowodowanych wypadków a w przypadku proporcji - kto zawinił - liczba kierowców i rowerzystów nie ma żadnego znaczenia. W wypadku uczestniczą dwie strony i gdy obie strony przestrzegają przepisów o ruchu w tym samym stopniu to obie strony powinny być winne wypadkowi równie często a jeśli jakaś strona jest winna częściej to znaczy, że częściej nie przestrzega przepisów.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Ech, spodziewałem się serio więcej po Tobie. Dlaczego aż tak manipulujesz? O 13:52 jako pierwszy prosiłem @bardzospokojnyczlowiek o dodanie w powiązanych tego artykułu, jeśli daje nowe światło na sprawę. O 14:06 wkleił ten link do artykułu @Eoghan w komentarzu poniżej, a Ty zaraz potem dodałeś go do powiązanych. Skąd wiem że to zrobiłeś tuż po? Bo sam próbowałem go wkleić zaraz po, ale dostałem komunikat zwrotny że to duplikat. Brawo Ty, byłeś szybszy, jesteś zwycięzcą.

      Co do reszty wycieczek osobistych, to powiem tylko tyle - weź już lepiej skończ, naprawdę palnik Ci odbija.

      P.S. Na ostrym latałem po Wrocławiu dobre pięć lat, wiem z pierwszej ręki jak się jeździ w tej grupie. Czerwone to sugestia, a żadna szczelina między autami nie jest zbyt wąska w korku. Trasę z południowego na grunwaldzki (~7km) robiłem w godzinach szczytu poniżej 15 minut, nigdy później nie powtórzyłem podobnego czasu autem. I choć to było kiedyś a dzisiaj wyżej cenie sobie własne zdrowie, to jak rowerzysta jedzie to zrobie mu miejsce tak samo jak i motocykliście. Ani nie wysyłam na DDR, bo sam ich nie cierpiałem. Omijam również nie na żyletki tylko z przepisowym dystansem.

      I dlatego irytuje mnie gdy osoby takie jak Ty nakręcają propagandę przeciwko samochodom tylko przez to, że nie potrafią w matmę i statystykę, a interpretacja danych ponad porównanie dwóch wartości przekracza ich możliwości.

    •  

      pokaż komentarz

      Ech, spodziewałem się serio więcej po Tobie.

      @planarize: Jeszcze raz, bo widzę, że nie dociera. Głównymi sprawcami wypadków z pieszymi i rowerzystami są kierowcy samochodów, głównie osobowych.

      Co w przeciwieństwie do ciebie szkodniku, popieram linkiem i faktami:

      https://statystyka.policja.pl/download/20/361900/Wypadkidrogowe2020.pdf

      W 2020 roku rowerzyści uczestniczyli w 3 768 wypadkach drogowych,
      rowerzyści przyczynili się do powstania 1 396 z nich. 1830 to wina kierowców samochodów osobowych.

      3 Główne przyczyny kierowcy:
      Nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu 1 236
      Nieprawidłowe wyprzedzanie 278
      Nieprawidłowe przejeżdżanie drogi dla rowerów 204

      3 Główne przyczyny rowerzyści:
      Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu 464
      Niedostosowanie prędkości do warunków ruchu 184
      Nieprawidłowy manewr skrętu 171

      Co ciekawe i często podnoszone:
      Niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej to 28 czyli 2,0%
      Jazda bez wymaganego oświetlenia to 27 czyli 1,9%

      ---

      Mowa jest o proporcjach winnych spowodowania wypadku a nie o bezwzględnej liczbie spowodowanych wypadków a w przypadku proporcji - kto zawinił - liczba kierowców i rowerzystów nie ma żadnego znaczenia. W wypadku uczestniczą dwie strony i gdy obie strony przestrzegają przepisów o ruchu w tym samym stopniu to obie strony powinny być winne wypadkowi równie często a jeśli jakaś strona jest winna częściej to znaczy, że częściej nie przestrzega przepisów.

    •  

      pokaż komentarz

      @planarize: można porównywać, jeżeli porównujesz tylko wypadki rower samochód. Zakładam że rowerzyści spotykają tak samo kierowców jak kierowcy rowerzystów. Przemienność mnożenia.
      A jak nie chcesz tego przyjąć to oznacza że poszukujesz wymówki, by nie przyznać, że kierowcy w PL jeżdżą jak gówno.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: pierwsze znalezione, w 2017 kierowcy zabili 17 osób na chodniku. Nie wiem jakim procentem ruchu są kierowcy na chodnikach, nie powinno być ich tam wcale.

    •  

      pokaż komentarz

      @kajo: To tak jak rowerzystów którzy również zabijają ludzi na chodnikach. Aczkolwiek podejrzewam, że aut jeżdżacych po chodnikach jest mniej niż rowerzystów jeżdżących po chodnikach którzy nie powinni tam jeździć.

    •  

      pokaż komentarz

      Zakładam że rowerzyści spotykają tak samo kierowców jak kierowcy rowerzystów.

      @kajo: Tylko że to błedne założenie. Jako rowerzysta spotkasz w ciągu dnia 100+ kierowców, jako kierowca spotkasz może dziesięciu rowerzystów. Jeżeli do końca dnia spotka Cię wypadek będąc rowerzystą z winy kierowcy, to w gronie 100 kierowców których spotkałeś 1 okazał sie piratem, a 99 nie. Natomiast kiedy jesteś kierowcą i na koniec dnia spotkał cię wypadek z winy rowerzysty, to jeden spośród napotkanych 10 rowerzystów okazał sie piratem, a 9 nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @planarize: nie, ty źle liczysz. Ilość interakcji rower- samochód będzie wynosiła10x100= 1000. Także jak liczysz jedna na 1000 interakcji to wypadek. I jak w tych interakcjach więcej jest winy kierowcy to oznacza że kierowcy jeżdżą gorzej.

    •  

      pokaż komentarz

      @kajo: Biorę twoje liczby. Stu kierowców, 10 rowerzystów, 10x100=1000 interakcji między nimi. Teraz załóżmy, że zdarzyły się trzy wypadki, dwóch winnych kierowców, jeden rowerzysta. Twoim zdaniem taka sytuacja świadczy o tym, że kierowcy jeżdżą gorzej od rowerzystów? Serio? Przy dwóch na stu kierowców i jednym na dziesięciu rowerzystów?

    •  

      pokaż komentarz

      @planarize: tak! Cieszę się że wreszcie do tego dotarłeś. Tak działa statystyka. Kierowcy mieli po 10 szans na trafienie rowerzysty, a mimo to 2 yrafiło rowerzystę. Rowerzyści spotykali się z 100 samochodów, czyli nawet ten jeden 99 razy nie miał wypadku. Szansa wypadku dla roweru jest 10 razy większa, bo ma więcej interakcji. Jak nie spotkasz roweru to go nie masz szans potrącić. Tak działa statystyka.

    •  

      pokaż komentarz

      @kajo: Nie wierzę że to napisałeś na poważnie. To co napisałeś miałoby sens tylko w jednym przypadku - kiedy kierowanie rowerem byłoby dziesięciokrotnie bardziej wymagające od sterowania autem. Ale w rzeczywistości poruszanie się bicyklem nie jest porównywalne z lotem wahadłowcem ( ͡° ͜ʖ ͡°). To że rowerzystę wyprzedza setka aut nie oznacza że pokonanie ulicy jest dla rowerzysty 10 razy trudniejsze niż dla kierowcy. Do pokonania jest ciągle ta sama ulica. Pomijając już fakt że przy wyprzedzaniu rowerzysty pełni on rolę bierną, ma jechać prosto i nie wpaść pod koła, kiedy odpowiedzialność wykonania manewru spoczywa na wyprzedzającym. To że przy lewoskręcie rowerzysta spotka 5 innych aut, nie sprawi że ten lewoskręt jest dla niego 5 razy trudniejszy i miał pięć razy więcej okazji do wykonania błędu. On ma za zadanie dalej poprawnie wykonać ten jeden manewr - lewoskręt. Liczba manewrów rowerzystów nie jest 10krotnie większa wobec liczby wykonywanych przez kierowców, jest wręcz odwrotnie, bo zwyczajnie rowerzyści poruszają się wolniej.

      Ostatecznie jest dwóch na stu kierowców którzy doprowadzili do wypadku i jeden na dziesięciu rowerzystów. Prawdopodobieństwo (z definicji!) popełnienia wypadku przez kierowce wynosi 0,02, a przez rowerzyste 0,1. Tu naprawdę nie ma z czym dyskutować.

    •  

      pokaż komentarz

      Tu naprawdę nie ma z czym dyskutować.

      @planarize: Do ciebie jak grochem o ścianę. Ty nic nie kumasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Odważne słowa jak na osobę wklejającą ten sam tekst w każdy komentarz bez refleksji.

    •  

      pokaż komentarz

      Odważne słowa jak na osobę wklejając ten sam tekst w każdy komentarz.

      @planarize: Wklejam fakty, więc nie ma sensu wklejać czegoś innego. To ty wymyślasz, lawirujesz, przeinaczasz. Do tego wierzysz we własne kłamstwa. Ale czego spodziewać się po wykopku, który nie ma odwagi napisać prawdy w powiązanych, bo musi hejt na rowerzystów promować i ma wielki ból dupy o prawdę, że głównymi sprawcami wypadków z pieszymi i rowerzystami są kierowcy samochodów. Jesteś typowym wykopowym petrojanuszem. Klepiesz się z innymi dzbanami po pleckach i tyle. Taki obraz twój.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Przestań ściemniać, odniosłem się do tych kłamstw i wycieczek osobistych w komentarzu powyżej. Który przemilczałeś, a teraz ponownie próbujesz mnie oczernić, tymi samymi kłamstwami. W przeciwieństwie do Ciebie, również nigdzie się też nie zniżyłem by na Ciebie lżyć, chyba że obraża Cię prośba o powtórzenie materiału z matematyki i statystyki. Zastanów się ile jesteś wart i czy możesz spojrzeć sobie w lustro.

    •  

      pokaż komentarz

      Przestań ściemniać, odniosłem się do tych kłamstw i wycieczek osobistych w komentarzu powyżej

      @planarize: Jesteś kłamcą i wykopowym siewcą nienawiści.

      Nie żyje kobieta potrącona przez rowerzystę, który nie udzielił pomocy i uciekł

      Kłamstwo: https://gazetawroclawska.pl/kobieta-znaleziona-pod-pl-spolecznym-we-wroclawiu-walczy-o-zycie-na-policje-zglosil-sie-rowerzysta/ar/c1-15710474

      Głównymi sprawcami wypadków z pieszymi i rowerzystami są kierowcy samochodów osobowych co w przeciwieństwie do ciebie poparłem wielokrotnie źródłem.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Czy do Ciebie nie dociera że jako pierwszy prosiłem o dodanie tego wpisu do powiązanych? Że wiem doskonale kiedy to zrobiłeś, bo sam jednocześnie wtedy próbowałem go dodać, po pojawieniu się w komentarzu @Eoghan poniżej?

      Czy może po prostu cynicznie liczysz że ktoś to przeczyta wyrwane z kontekstu i uwierzy w twoje fałszywe oszczerstwa?

      W każdym z tych przypadków - kończe dyskusję. Nie jesteś wart jej kontynuowania.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy do Ciebie nie dociera że jako pierwszy prosiłem o dodanie tego wpisu do powiązanych? Że wiem doskonale kiedy to zrobiłeś, bo sam jednocześnie wtedy próbowałem go dodać, po pojawieniu się w komentarzu @Eoghan poniżej?

      Trzeba było mieć odwagę i dodać. Ale nie pasowało ci do twojego szerzenia nienawiści.

      Czy może po prostu cynicznie liczysz że ktoś to przeczyta wyrwane z kontekstu i uwierzy w twoje fałszywe oszczerstwa?

      Jesteś kłamcą, kłamiesz w opisie, tu są fakty a nie twoje wyssane z palca hejty: https://gazetawroclawska.pl/kobieta-znaleziona-pod-pl-spolecznym-we-wroclawiu-walczy-o-zycie-na-policje-zglosil-sie-rowerzysta/ar/c1-15710474

      W każdym z tych przypadków - kończe dyskusję. Nie jesteś wart jej kontynuowania.

      @planarize: A co ty masz dyskutować hejterku jak ty nie masz żadnych argumentów, tylko kłamstwa.

      https://statystyka.policja.pl/download/20/361900/Wypadkidrogowe2020.pdf

      W 2020 roku rowerzyści uczestniczyli w 3 768 wypadkach drogowych,
      rowerzyści przyczynili się do powstania 1 396 z nich. 1830 z winy kierowców samochodów osobowych.

      3 Główne przyczyny kierowcy:
      Nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu 1 236
      Nieprawidłowe wyprzedzanie 278
      Nieprawidłowe przejeżdżanie drogi dla rowerów 204

      3 Główne przyczyny rowerzyści:
      Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu 464
      Niedostosowanie prędkości do warunków ruchu 184
      Nieprawidłowy manewr skrętu 171

      Co ciekawe i często podnoszone:
      Niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej to 28 czyli 2,0%
      Jazda bez wymaganego oświetlenia to 27 czyli 1,9%

      ---

      Mowa jest o proporcjach winnych spowodowania wypadku a nie o bezwzględnej liczbie spowodowanych wypadków a w przypadku proporcji - kto zawinił - liczba kierowców i rowerzystów nie ma żadnego znaczenia. W wypadku uczestniczą dwie strony i gdy obie strony przestrzegają przepisów o ruchu w tym samym stopniu to obie strony powinny być winne wypadkowi równie często a jeśli jakaś strona jest winna częściej to znaczy, że częściej nie przestrzega przepisów.

      źródło: fotor.png

    •  

      pokaż komentarz

      @planarize: Słowo klucz, ilość interakcji. Każde spotkanie rower-samochód to interakcja. Dlatego te dane są wiarygodne. Jak chcesz liczyć prawdopodobieństwo to na interakcje niebezpieczeństwo spowodowania wypadku przez rower to 0.1%. A dla samochodu 0.2%.

    •  

      pokaż komentarz

      @kajo: Ok, to teraz się zastanów, czy umiejętności, styl jazdy, skłonność do podejmowania ryzyka i inne aspekty związane z bezpieczeństwem prowadzonego pojazdu maja charakter szybkozmienny czy wolnozmienny? Czy kierowca samochodu, który przekracza prędkość jeździ stale ponad limit, czy tylko raz dziennie? Czy jak nie trzyma odległości od poprzedzającego pojazdu, to robi wyjątek, czy taka jazda jest dla niego regułą? Czy jak rowerzysta przejeżdża na czerwonym, to robi to jednorazowo, czy jednak regularnie? Sam napisałeś że kierowcy w PL jeżdżą jak gówno, przyjmując to jako fakt stały.

      To teraz popatrz na sens swoich rachunków. Próbujesz udowodnić, że bezpieczeństwo jazdy powinno się liczyć w przeliczeniu na liczbę odbytych interakcji, zamiast w przeliczeniu na liczbę kierowców i rowerzystów. Przy takim podejściu zakładasz, że ten felerny rowerzysta, który spowodował wypadek, wśród 99 interakcji jeździ bardzo dobrze, bezpiecznie i w ogóle świetnie, a tylko raz tego dnia zachował się jak wariat, wymusił pierwszeństwo na skrzyżowaniu, czego nigdy nie robi i spowodował wypadek. Natomiast tych dwóch kierowców którzy mieli wypadki, to przez 18 pozostały interakcji jeżdżą ostrożnie jak babcie do kościoła, wyprzedzają rowerzystów z dwumetrowym odstępem, a tylko w te pechowe dwa razy ominęli ich na żyletki i wepchnęli do rowu.

      No nie. Styl i umiejętności nie zmieniają się od interakcji do interakcji. Jak ktoś jeździ jak to nazwałeś jak gówno, to jest to cecha jego, a nie tej konkretnej interakcji.

      Dlatego tylko statystyka faktycznych osób które powodują wypadki w odniesieniu do populacji ma sens.

    •  

      pokaż komentarz

      @planarize: nie rozumiesz nadal. Wypadek nie zdarza się za każdym razem jak jedziesz źle, tylko zdarza się powiedzmy raz na 100 przejazdów. Jak rowerzysta ma 100 szans to raz trafi, jak kierowca ma 10 to może roweru nie trafić, choć jeździ jak ostatni idiota.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie @kajo, to że dyskutant się z Tobą nie zgadza, to nie znaczy że Cię nie rozumie. Tylko uważa że nie masz racji. Nie stosuj takiej taniej erystyki, to poziom TVP. Jeśli jesteś zainteresowany rozmową dalej, to odnieś się do poprzedniej wypowiedzi, zamiast się powtarzać.

    •  

      pokaż komentarz

      W wypadku uczestniczą dwie strony i gdy obie strony przestrzegają przepisów o ruchu w tym samym stopniu to obie strony powinny być winne wypadkowi równie często a jeśli jakaś strona jest winna częściej to znaczy, że częściej nie przestrzega przepisów.

      @reddin: Ale piękny fikołek, szkoda, że nic nie znaczący. Po to jest określenie winy w zdarzeniu aby wskazać, kto tych przepisów nie przestrzega. Jeżeli obie grupy zawiniły to mamy współwinę, jeżeli jedna to jest winna i tyle. Nie ma w tej kwestii miejsca na interpretacje typu "powinna".

      Jeżeli masz jedną grupę praktycznie dwukrotnie większą od drugiej, to nie ma możliwości opierania się na liczbowym wskaźniku wypadków. Taki wskaźnik miałby rację bytu tylko wtedy, gdyby obie grupy były równe ilościowo. Oczywiście tylko teoretycznie, bo nadal ogromnie by się od siebie różniły, ale my mówimy tylko o ilości.

      Wskaźnik procentowy jest pozbawiony tej wady, dlatego dla takich wyliczeń jest jedynym skutecznym. To nie moja wina, że wynik Ci się nie podoba. Ja też jestem rowerzystą i to co widzę często mnie boli, bo pedalarze mają problem z przepisami i ich przestrzeganiem.

      Oczywiście blacharze też ale nie stygmatyzujmy nikogo, wszyscy uczestnicy ruchu mają w swoich szeregach czarne owce.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale piękny fikołek, szkoda, że nic nie znaczący. Po to jest określenie winy w zdarzeniu aby wskazać, kto tych przepisów nie przestrzega. Jeżeli obie grupy zawiniły to mamy współwinę, jeżeli jedna to jest winna i tyle. Nie ma w tej kwestii miejsca na interpretacje typu "powinna".

      Najczęściej winną grupą są kierowcy samochodów, bowiem to oni są głównymi sprawcami wypadków z pieszymi i rowerzystami.

      Jeżeli masz jedną grupę praktycznie dwukrotnie większą od drugiej, to nie ma możliwości opierania się na liczbowym wskaźniku wypadków. Taki wskaźnik miałby rację bytu tylko wtedy, gdyby obie grupy były równe ilościowo. Oczywiście tylko teoretycznie, bo nadal ogromnie by się od siebie różniły, ale my mówimy tylko o ilości.

      Wypadek = poszkodowany + winny (najczęściej kierowca samochodu)

      Wskaźnik procentowy jest pozbawiony tej wady, dlatego dla takich wyliczeń jest jedynym skutecznym. To nie moja wina, że wynik Ci się nie podoba. Ja też jestem rowerzystą i to co widzę często mnie boli, bo pedalarze mają problem z przepisami i ich przestrzeganiem.

      Ze statystyk wynika, że kierowcy są głównymi sprawcami wypadków z pieszymi i rowerzystami.

      Oczywiście blacharze też ale nie stygmatyzujmy nikogo, wszyscy uczestnicy ruchu mają w swoich szeregach czarne owce.

      @Brak_wolnych_loginow: Zobaczymy zatem:

      https://statystyka.policja.pl/download/20/361900/Wypadkidrogowe2020.pdf

      W 2020 roku rowerzyści uczestniczyli w 3 768 wypadkach drogowych,
      rowerzyści przyczynili się do powstania 1 396 z nich. 1830 powstało zaś z winy kierowców samochodów osobowych.

      3 Główne przyczyny kierowcy:
      Nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu 1 236
      Nieprawidłowe wyprzedzanie 278
      Nieprawidłowe przejeżdżanie drogi dla rowerów 204

      3 Główne przyczyny rowerzyści:
      Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu 464
      Niedostosowanie prędkości do warunków ruchu 184
      Nieprawidłowy manewr skrętu 171

      Cóż:

      https://autokult.pl/41082,polska-w-ogonie-europy-w-bezpieczenstwie-na-drogach-dane-za-rok-2020

      https://www.forbes.com/sites/carltonreid/2019/05/10/cyclists-break-far-fewer-road-rules-than-motorists-finds-new-video-study/?sh=1f7c6ab4bfaa

  •  

    pokaż komentarz

    Irytuje mnie ten tytułowy przekaz. Nie ma to jak sensacja!
    W rzeczywistości (co potwierdza policja), drugi rowerzysta zatrzymał się, rozmawiał z kobietą, pomógł jej się ogarnąć i dopiero po tym odjechał. Jak zaczęła się amba zgłosił się na policję, jego zeznania pokrywają się z zeznaniami świadków, że niestety, pani jest sprawcą zdarzenia.
    Ale nie ma to jak chwytliwy tytuł, psiakrew!

  •  

    pokaż komentarz

    Ten domniemany uciekinier zgłosił się na policję i po jego zeznaniach został powołany zespół biegłych.
    Link do innego źródła.

  •  

    pokaż komentarz

    Zakop, nic nie wskazuje na to, że ją potrącił.

  •  

    pokaż komentarz

    prawda jest taka że chodząc tamtędy trzeba uważać, bo rowerzyści czy hulajnogi nieźle się rozpędzają z tych górek, czasem faktycznie może być niebezpiecznie...