Marynarka Wojenna ma nie tylko prowadzić wojnę, ale także jej zapobiec

Marynarka Wojenna ma nie tylko prowadzić wojnę, ale także jej zapobiec

Marynarka Wojenna w odróżnieniu od pozostałych rodzajów sił zbrojnych realizuje zadania, które nie mają prowadzić do działań zbrojnych, ale im zapobiegać. Sama obecność w rejonie okrętów wojennych często jest kubłem zimnej wody na niektóre, zbyt rozgrzane głowy.

  •  

    pokaż komentarz

    No nasza zapobiega - widział ktoś kiedyś, żeby wojna w muzeum wybuchła?

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: poczytaj o Nadbrzeżnym Dywizjonie Rakietowym (są też filmy na Youtube). Generalnie desant na polskie wybrzeże jest niemożliwy, jesteśmy w stanie zniszczyć wszystko co pływa i jest większe od kilkunastometrowej łajby. Do tego podobne zestawy NSM mają Szwedzi, Norwegowie i Finowie, więc Rosja czy inny przeciwnik nie ma za wiele do powiedzenie.

      Dla Polski kluczowe jest przeprowadzenie programu Narew i Wisła, które pozwolą nam zabezpieczyć własne terytorium przed atakiem lotniczym bądź rakietowym. Zabezpieczyć samodzielnie, bez pomocy innych krajów.

      Poza tym zwiększenie liczebności armii do 300 tysięcy (50 tysięcy WOT) i zwiększenie liczby jednostek specjalnych takich jak Grom czy Salamandra. Rozwinięcie produkcji min przeciwpiechotnych i przeciwczołgowych (mnie też wzruszają obrazki murzynków z urwanymi kończynami, ale w przypadku bezpieczeństwa Polski mam to w dupie, dlatego powinniśmy ciepłym moczem olać wszelkie konwencje zabraniające produkcji min przeciwpiechotnych).

      Do tego własne systemy kierowania ogniem, kontynuacja zakupów dronów (mamy już 24 sztuki świetnych tureckich), amunicji krążącej (tutaj błyszczy nasz WB).

      Wtedy będziemy bezpieczni, bo przeciwnik będzie potrzebował 50 dywizji, żeby móc marzyć o ataku na Polskę i może zapomnieć o swoich atomowych bombkach, bo wszystko mu zleci na łeb 200 km od naszej granicy).

      No ale do tego trzeba myślących władz, żeby wydawać sensownie pieniądze, a nie na czołgi, których bez obrony rakietowej nie będzie po 30 minutach wojny.

    •  

      pokaż komentarz

      @panropuch: Nikt normalny i tak nie wpłynie na bałtyk większymi okrętami, bo to się mija z celem. Budżet MON jest na tyle duży, że mogliby zrobić ulepszyć armie w kilka lat do przodu gdyby się skupiali na zakupie, albo produkcji nowoczesnej broni, a nie modernizowaniu jeżdżącego złomu takiego jak T-72(tak rosja też ma te czołgi na służbie ale w lepszej wersji. Czekam na minusy od lobbystów PGZ, które się do niczego praktycznie nie nadaje. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @panropuch: Fajnie ze jestesmy rozp!$#!$%ic wszystko co plywa, ale potrzebujemy tez czegos do SAR, do kontroli i patrolowania portów i naszych wód. To jest jakiś absurd ile % naszej gospodarki opiera sie na handlu morskim, a ile idzie na marwoj

    •  

      pokaż komentarz

      Generalnie desant na polskie wybrzeże jest niemożliwy, jesteśmy w stanie zniszczyć wszystko co pływa i jest większe od kilkunastometrowej łajby

      @panropuch: Walenie z NSMów do małych okrętów desantowych czy barek desantowych jest bardzo niefektywne w relacji-koszt efekt. Szcególnie, że powinny być eskorotwane przez coś większego, a więc liczba ppokr wymaganych do zwalczania celów drastycznie rośnie.

      Dla Polski kluczowe jest przeprowadzenie programu Narew i Wisła, które pozwolą nam zabezpieczyć własne terytorium przed atakiem lotniczym bądź rakietowym. Zabezpieczyć samodzielnie, bez pomocy innych krajów.

      W porówaniu do kosztów Narwii i Wisły zakup 3-4 fregat to pikuś, nie żeby co

      Poza tym zwiększenie liczebności armii do 300 tysięcy (50 tysięcy WOT) i zwiększenie liczby jednostek specjalnych takich jak Grom czy Salamandra. Rozwinięcie produkcji min przeciwpiechotnych i przeciwczołgowych (mnie też wzruszają obrazki murzynków z urwanymi kończynami, ale w przypadku bezpieczeństwa Polski mam to w dupie, dlatego powinniśmy ciepłym moczem olać wszelkie konwencje zabraniające produkcji min przeciwpiechotnych).

      A ludzi i kasę na to znajdziesz gdzie?

      Do tego własne systemy kierowania ogniem

      Yyy, Topaz?

      kontynuacja zakupów dronów (mamy już 24 sztuki świetnych tureckich)

      Po co nam tak drogie wabiki lotnicze? MALD wychodzi dużo taniej

      bo wszystko mu zleci na łeb 200 km od naszej granicy

      Wy chyba nie wiesz jak żałośnie słaba jest broń konwncjonalna w porównaniu do atomowej, o zasięgu 200km dla Kraju jak Rosja nie wspominając

    •  

      pokaż komentarz

      Nikt normalny i tak nie wpłynie na bałtyk większymi okrętami, bo to się mija z celem

      @noway321: Niemcy pozdrawiają z nowymi MKS180/F126 o wyporności 9000t

      Budżet MON jest na tyle duży, że mogliby zrobić ulepszyć armie w kilka lat do przodu gdyby się skupiali na zakupie, albo produkcji nowoczesnej broni, a nie modernizowaniu jeżdżącego złomu

      Mamy za dużo dziur by załątać je wszystkie w kilka lat

      źródło: MKS 180.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Dodwizo: Nie chodzi o łatanie wszystkiego od razu tylko o to żeby coś było dokończone. Projektów jest zaczęta cała masa i jest wiele nowych pomysłów na durne modernizacje sprzętu sprzed 50 lat zamiast wywalić ten złom do kosza, a zakupić mniejszą ilość sprzętu, ale lepszego.

    •  

      pokaż komentarz

      @noway321: Problem choćby z T-72 jest taki, że obecnie nic sensownego na teraz nie da rady kupić i zostajemy z pracami B+R na Wilka lub modernizacje T-72 poprzez np. wieże która potem mogłaby trefić na Wilka, w kilka lat powinniśmy opracować nową wieżę w szczególności, że poza armatą tak po prawdzie to mamy wszystko co trzeba

    •  

      pokaż komentarz

      No ale do tego trzeba myślących władz, żeby wydawać sensownie pieniądze, a nie na czołgi, których bez obrony rakietowej nie będzie po 30 minutach wojny.

      @panropuch: Czołgi się dziś niszczy przy pomocy artylerii bądź amunicji krążącej, w obu wypadkach obrona rakietowa na niewiele się zdaje.

    •  

      pokaż komentarz

      ale w przypadku bezpieczeństwa Polski mam to w dupie, dlatego powinniśmy ciepłym moczem olać wszelkie konwencje zabraniające produkcji min przeciwpiechotnych

      @panropuch: Doskonałe uzasadnienie do produkcji broni chemicznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @panropuch: Co ty pieprzysz o tych 300 tysiącach, jak już teraz nie ma hajsu na podstawowe wyposażenie

    •  

      pokaż komentarz

      @panropuch a słyszałeś o antyrakietach ,walce elektronicznej celach pozornych,systemach ciws,
      To że mamy NDR to bardzo dobrze ale liczenie na to że to jest wunderwaffe na wszelkie kłopoty to szczyt głupoty ocierający się o zdradę

    •  

      pokaż komentarz

      @panropuch: Walenie z NSMów do małych okrętów desantowych czy barek desantowych jest bardzo niefektywne w relacji-koszt efekt. Szcególnie, że powinny być eskorotwane przez coś większego, a więc liczba ppokr wymaganych do zwalczania celów drastycznie rośnie.

      @Dodwizo: Bardziej efektywne jest budowa dużych okrętów i wielkiej floty?

      @noway321: Niemcy pozdrawiają z nowymi MKS180/F126 o wyporności 9000t

      @Dodwizo: Czyli mamy zrezygnować z relatywnie tanich wyrzutni lądowych NSM na rzecz okrętów o wyporności 9000 ton, gdzie uzbrojenie tych fregat to ... pociski NSM. Z głowa wszystko ok?

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy:

      Bardziej efektywne jest budowa dużych okrętów i wielkiej floty?

      Zakup reginy czy dwóch DMO do zwalczania drobnicy.

      Czyli mamy zrezygnować z relatywnie tanich wyrzutni lądowych NSM na rzecz okrętów o wyporności 9000 ton, gdzie uzbrojenie tych fregat to ... pociski NSM. Z głowa wszystko ok?

      Nie, MJR to wsparcie ogniowe dla okrętów

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli mamy zrezygnować z relatywnie tanich wyrzutni lądowych NSM na rzecz okrętów o wyporności 9000 ton, gdzie uzbrojenie tych fregat to ... pociski NSM. Z głowa wszystko ok?

      Nie, MJR to wsparcie ogniowe dla okrętów

      @Dodwizo: Tu:

      https://www.wykop.pl/link/6198049/comment/94280937/#comment-94280937

      Niemcy pozdrawiają z nowymi MKS180/F126 o wyporności 9000t

      wspominasz o niemieckich fregatach MKS180/F126 których głównym uzbrojeniem jest 8 pocisków NSM (jest tam też jedna armata i nieco broni przeciwlotniczej). No to się pytam: dlaczego strzelanie z pocisków NSM z okrętów, ma być tańsze od strzelania z wyrzutni lądowych? Obsada okrętów jest przecież znacznie bardziej liczna, a sama fregata znacznie droższa. Do tego zniszczenie okrętu jest znacznie łatwiejsze. W przypadku zniszczenia wyrzutni lądowych możemy je zastąpić kolejnymi zestawami lub może nawet naprawić (całość znajduje się na osobnych ciężarówkach jelczy, tzn osobno pociski, osobno radar itd).

      Cale to twoje znalezisko jest napisane przez osobę która tematu kompletnie nie zna, a ty chyba masz nadzieje na stronę główna z tym gównem? Mam nadzieje, że za chwilę zostanie to zakopane.

    •  

      pokaż komentarz

      Rozwinięcie produkcji min przeciwpiechotnych i przeciwczołgowych (mnie też wzruszają obrazki murzynków z urwanymi kończynami, ale w przypadku bezpieczeństwa Polski mam to w dupie, dlatego powinniśmy ciepłym moczem olać wszelkie konwencje zabraniające produkcji min przeciwpiechotnych).

      @panropuch: w zasadzie mogę się podpisać pod wszystkim co napisałeś a szczególnie na temat min o których jakoś sie nie mówi a dla nas to powinien być priorytet. Szczególnie przeciwczołgowe są ważne a najlepiej najnowsze typy. Jak już jest to WOT to przecież idealna formacja do szybkiego zaminowywania terenu i czekania w zasadzce aż się jakaś pędząca kolumna wpier ... Jesteśmy krajem nizinnym i dla nas wojna minowa to powinien być prriorytet by przede wszystkim spowolnić atak. Niech tracą czas na rozminowywanie albo sprzęt i ludzi. Powinniśmy mieć najnowocześniejsze miny na świecie i to nie takie co leżą na drodze i da się je wybić łańcuchami albo zdetonować. To powinny być miny przeciwburtowe albo pojemniki rakietowe ukryte w terenie i uaktywniane przez różne systemy rozpoznająco-naprowadzające zasilane AI. Ale do takiej obrony trzeba zacząć myśleć, uaktywnić wynalażczość, stworzyć system, zbudować magazyny min, mieć procedury i trenować trenować trenować ... Zamiast tego idotyzmy o walce WOT ze Specnazem ...

      A w temacie bredzenie że samo posiadanie wypasionej marynarki wojennej czemuś zapobiega i coś demonstruje i coś studzi jak się pojawi to szkodliwa bzdura w kontekście Bałtyku ale nie chce mi się na ten temat rozpisywać bo to było wałkowane już tysiąc razy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: XDDDDDDD
      Twój najlepszy komentarz dotychczas, nawet jak mi nie płacą
      to takie złoto mi starcza(choć mogliby mi płacić :( )

      wspominasz o niemieckich fregatach MKS180/F126 których głównym uzbrojeniem jest 8 pocisków NSM (jest tam też jedna armata i nieco broni przeciwlotniczej). No to się pytam: dlaczego strzelanie z pocisków NSM z okrętów, ma być tańsze od strzelania z wyrzutni lądowych?

      Yyy, kto tak napisał? Napisałem, że MJR jest potrzebna jako wsparcie ogniowe
      W dodatku okręty są w stanie prowadzić inne działania których MJR z racji uzbrojenia tylko w NSM nie jest w stanie prowadzić.

      Do tego zniszczenie okrętu jest znacznie łatwiejsze

      XDDD
      No łatwiej zatopić okręt o wyporności kilku tysięcy ton z własną jak to mawia Bartosiak "bańką antydostępową"

      W przypadku zniszczenia wyrzutni lądowych możemy je zastąpić kolejnymi zestawami lub może nawet naprawić

      Jak wiemy okręty są nienaprawialne

      Cale to twoje znalezisko jest napisane przez osobę która tematu kompletnie nie zna, a ty chyba masz nadzieje na stronę główna z tym gównem? Mam nadzieje, że za chwilę zostanie to zakopane

      Właśnie zostało wykopane xD

      A i jak wiemy były dowódca ORP Sęp i obecny oficer w Centrum Operacji Morskich nie wie jak działają okręty

    •  

      pokaż komentarz

      Yyy, kto tak napisał? Napisałem, że MJR jest potrzebna jako wsparcie ogniowe
      W dodatku okręty są w stanie prowadzić inne działania których MJR z racji uzbrojenia tylko w NSM nie jest w stanie prowadzić.


      @Dodwizo: Czyli np. jakie? Planujesz gdzieś desant przeprowadzić? A może flotę oceaniczna byś chciał budować? Nie kompromituj już się lepiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @panropuch: ale Bałtykiem to nawet "inrzynierowie" nas nie najeżdżają więc po damski ch... ?!?

    •  

      pokaż komentarz

      Generalnie desant na polskie wybrzeże jest niemożliwy, jesteśmy w stanie zniszczyć wszystko co pływa i jest większe od kilkunastometrowej łajby

      @panropuch: Jakoś jestem dziwnie spokojny, że do łodzi wypełnionych przychodźcami nikt strzelać nie będzie. A tak dziś wygląda desant agresorów

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Minowanie, niszczenie min, eskorta statków transportowych, gazowców, zbiornikowców etc, prowadzenie rozpoznania SIGINT, ELINT

    •  

      pokaż komentarz

      Generalnie desant na polskie wybrzeże jest niemożliwy, jesteśmy w stanie zniszczyć wszystko co pływa i jest większe od kilkunastometrowej łajby.

      Rosja z nowymi łodziami desantowymi na Zalewie Wiślanym

      źródło: lodzie-desantowe-bk-16.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      Minowanie, niszczenie min, eskorta statków transportowych, gazowców, zbiornikowców etc, prowadzenie rozpoznania SIGINT, ELINT

      @Dodwizo: No i co ty byś chciał zaminować? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Jeśli chodzi np. o odminowanie, to oczywiście nie masz chyba o tym bladego pojęcia. Mamy bardzo dobry niszczyciel min w służbie i 2 kolejne już zbudowane i powoli wdrażane do służby.

      Po służącym już w Marynarce Wojennej, najnowocześniejszym w Europie niszczycielu min „Kormoran II”, nadchodzi kolejny. „Albatros”.

      https://radar.rp.pl/przemysl-obronny/14898-albatros-i-mewa-stana-przy-kormoranie

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Niszczyciele_min_projektu_258

      Jeszcze jakieś głupoty byś chciał nam opowiedzieć, czy może wyczerpałeś już zapas bajek do opowiadania?

    •  

      pokaż komentarz

      @kmiocinio: ( ͡º ͜ʖ͡º)

      źródło: Primarch_Vulkan.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy:

      No i co ty byś chciał zaminować? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Nwm, może jak IIRP zatokę fińską i podejścia do ortów w Kaliningradzie lub sam Kaliningrad

      Jeśli chodzi np. o odminowanie, to oczywiście nie masz chyba o tym bladego pojęcia. Mamy bardzo dobry niszczyciel min w służbie i 2 kolejne już zbudowane i powoli wdrażane do służby

      Zdarzyło mi się pomylić Kormorana ze Ślązakiem, ale to dawno i nieprawda

    •  

      pokaż komentarz

      @panropuch zgadzam sie nareszcie mądry wysryw o marynarce. Dlatego ida f35 to swoisty radar awacs do wykrywania i zbijania pociskow. Co do cozlgow powiem tak, kazdy na nie psioczy a to one wojny wygrywaja, niezmiennie od lat. Tylko wiadomo rozsadek w powietrzu trzeba miec tez co nieco

    •  

      pokaż komentarz

      @panropuch wreszcie konkretny wpis, a nie propaganda jak u innych!!

      Bałtyk to przy obecnej technologii duży zbiornik wodny, który w pełni można objąć kontrola z lądu. Tak naprawdę to Rosja ma problem, gdyż jej jednostki po wyjściu z Kaliningradu znajdują się w ciągłym zagrożeniu atakiem rakietowo-artykeryjskkm z lądu i to zarówno z północnego-wschodu (Finlandia+Szwecja), z zachodu Dania, z południa Polska oraz kraje nadbałtyckie. Dlatego też Rosja rozwija lotnictwo w Kaliningradzie oraz nowoczesne dywizjony rakietowe, bo jasnym jest, że na Bałtyku nie zdziała za wiele marynarka wojenna.

    •  

      pokaż komentarz

      @panropuch: Gorzej jeśli rakiety nieprzyjaciela mają zasięg 600km. W dodatku nie wiem dlaczego zakładasz że statki płyną pierwsze a nie np lotnictwo.

    •  

      pokaż komentarz

      No nasza zapobiega - widział ktoś kiedyś, żeby wojna w muzeum wybuchła?

      @IvanBarazniew: no i masz odpowiedź dlaczego w muzeum nie ma wojny

  •  

    pokaż komentarz

    W naszej dumnej historii 99.99% wojen/bitew toczylismy na udeptanej ziemi wiec logicznie ,ze marynarke mozemy sobie darowac. Fajnie by bylo miec 3-4 male nowoczesne okrety podowodne ale to marzenia.

  •  

    pokaż komentarz

    Co za p!%@!%$enie - a inne rodzaje sił zbrojnych nie zapobiegają, a prowadzą do działań zbrojnych? Tylko marynarka zapobiega?

  •  

    pokaż komentarz

    Co to za brednie? Do ochrony polskiej części Bałtyku wystarczą myśliwce i to na nich powinnismy się skupic.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksc: Rosyjscy admirałowie go nienawidzą! Ten wykopek znalazł sposób na obronność Polski. Wystarczy jeden prosty trick! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Defender: argumenty przeciw? Bałtyk jest malutki, nasza część jeszcze mniejsza, pieniedzy tez duzo nie mamy wiec powinnismy sie skupic na broni przeciwlotniczej, dronach i mysliwcach.

    •  

      pokaż komentarz

      argumenty przeciw?

      @aleksc:
      - ilość zestawów ziemia/woda - powietrze po drugiej stronie,
      - wrogie lotnictwo,
      - o wiele mniejsza autonomiczność (paliwo),
      - potrzeba lotnisk (okręt może sobie pływać, przez kilka miesięcy bez zawijania do portu. Miejsce bazowania F16 zna każdy z Google Maps),
      - co wyżej to łatwiej wykryć lub określić, że się pojawiło,
      - samolotem nie da się rozminować podejścia do portu,
      - lecąc myśliwcem możesz co najwyżej pogrozić palcem okrętom podwodnym czekającym na dogodny moment do ataku np. na gazowce,
      - czas reakcji w razie ataku (okręt jest już na miejscu, a twój myśliwiec dopiero kołuje jeśli nie ma niczego w powietrzu),
      - samolot nie będzie wiecznie eskortował konwojów (paliwo).

      Lotnictwo nie jest alternatywą, dla silnej MW, a jej komponentem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Defender: Z ktoregos rodzaju obrony musimy zrezygnowac a sa tylko 3: wodna, ladowa i lotnicza, bo nie ma pieniedzy. Nasza marynarka wojenna to juz w tej chwili muzeum i jest bezwartosciowa wiec wybor jest prosty.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksc: To tak jakby zrezygnować z dachu lub drzwi albo okien przy budowie domu. Jeśli chcemy być bezpieczni musimy mieć wszystkie rodzaje sił. Silne, skoordynowane, nowoczesne i profesjonalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Defender: Tylko że w przypadku wojny z Rosją lotnictwo to jest dach, wojska lądowe to okna i drzwi zewnętrzne, a MW to drzwi wewnętrzne co najwyżej. Po co ci one jak nie będziesz miał dachu i okien, a bez drzwi wewnętrznych jakoś można żyć.

      Większość argumentów z tej listy można łatwo zbić, bo Polska nie jest uzależniona od dostaw drogą morską, do tego Ruscy dalej niż do Bornholmu nie będą się zapuszczać żeby polować na transportowce.

    •  

      pokaż komentarz

      a MW to drzwi wewnętrzne co najwyżej.

      @Luciferrrro: Nie wiedziałem, że Bałtyk to nasze morze wewnętrzne. XDDDD

      Większość argumentów z tej listy można łatwo zbić, bo Polska nie jest uzależniona od dostaw drogą morską

      @Luciferrrro: Pogadamy jak nie będziesz miał jak zagrzać wody na herbatę, bo zabrakło gazu w kuchence, a prądu nie ma od 5 dni (sabotaż systemu energetycznego). Kryzys militarno - polityczny nie będzie obejmował tylko Bałtyku, ale każdej możliwej strony, z której przeciwnik (Rosja) będzie mógł nam zagrozić lub pogorszyć naszą sytuację militarną, polityczną, społeczną, czy ekonomiczną. Morze to tylko kolejna arena dlatego warto być przygotowanym i wystawić z sojusznikami odpowiednie siły w celu zabezpieczenia swoich interesów.

      (...) do tego Ruscy dalej niż do Bornholmu nie będą się zapuszczać żeby polować na transportowce.

      @Luciferrrro: Nawet, gdyby była to prawda (a nie jest) to w zasięgu operacyjnym samej tylko Floty Bałtyckiej FR będzie jakieś 3/4 naszej linii brzegowej z Trójmiastem. XDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      Nawet, gdyby była to prawda (a nie jest) to w zasięgu operacyjnym samej tylko Floty Bałtyckiej FR będzie jakieś 3/4 naszej linii brzegowej z Trójmiastem.

      @Defender: I tak będzie bez względu na to czy mamy jakieś okręty czy nie. Bo one zostaną zatopione w pierwszym dniu konfliktu. Za to wybrzeże możemy skutecznie obronić mobilnymi bateriami rakiet i lotnictwem.

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: Woesz ile pocisków potrzeba, żeby przebić się przez obronę plot okrętu? Tu taka uproszczona grafika dla Adelaide po modernizacji

      źródło: D2zsEMnXcAAyil7.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Dodwizo: tylko że tutaj defensywa ma szybsze pociski, a i tak wystarczy 8-10, żeby nasycić obronę. W przypadku gdy to my strzelamy ESSM-ami, wystarczą 2-3. A manewrujące pociski typu NSM lecące tuż nad powierzchnią wody są praktycznie nie do zatrzymania. Poza tym zawsze możemy zaminować tory wodne i głębie. Bałtyk jest relatywnie płytki i operacyjność dużych jednostek czy łodzi podwodnych jest względnie niewielka. Do tego wystarczą zwykłe, tanie stawiacze min.

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000:

      tylko że tutaj defensywa ma szybsze pociski, a i tak wystarczy 8-10

      No i okręt jest technologicznie nadal w latach 70, obecnie liczba pocisków wymaganych do zwalczenia pojedynczego orkętu jest conajmniej dwucyfrowa, a zepołu okrętu to zapewne już nawet trzycyfrowa.

      A manewrujące pociski typu NSM lecące tuż nad powierzchnią wody są praktycznie nie do zatrzymania

      Nie

      Poza tym zawsze możemy zaminować tory wodne i głębie.

      Czym chcesz minować?

      Bałtyk jest relatywnie płytki i operacyjność dużych jednostek czy łodzi podwodnych jest względnie niewielka.

      Yyy, nie. O ile na brzeg ci nie wpłyną tak po większości bałtyku mogą dowoli pływać

  •  

    pokaż komentarz

    Przy okazji zobaczmy jak wygląda dobrze przemyślana Marynarka Wojenna na przykładzie "upadającej" Szwecji

    źródło: consent.youtube.com