"Szyłbym maseczki dla rządu, ale nie mam w nim kolegów"

"Szyłbym maseczki dla rządu, ale nie mam w nim kolegów"

- Na początku pandemii w Polsce brakowało maseczek i trzeba było wymyślić, jak to zrobić, żebyśmy je mieli. Byłem więc wtedy – razem z konsorcjum małych polskich firm – przez dwa tygodnie w kontaktach roboczych z rządem. Skończyło się tym, że dostaliśmy ofertę na 1,50 zł za maseczkę. To...