Debata "Czy wiara katolicka jest racjonalna?" - impactor vs ks. Szymon Bańka

Debata "Czy wiara katolicka jest racjonalna?" - impactor vs ks. Szymon Bańka - Stacja Ateizm

  •  

    pokaż komentarz

    Wystarczy zapoznać się z "prawdami" wiary rozpowszechnianymi przez korporacje, która reprezentuje ksiądz i już wiemy, że wiara katolicka nie jest racjonalna. A gdy poskrobac bardziej trzeba stwierdzić, że wiara owa racjonalności jest przeciwieństwem. Jest też przeciwieństwem: prawdy, rozsądku, rozumu, piękna, uczciwości..

  •  

    pokaż komentarz

    Nie, jak absolutnie żadna wiara. Tłumaczenie sobie zjawisk mocami nadprzyrodzonymi i to w xxi wieku ciężko nazwać czymś racjonalnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @TenXen47: Ale można na ten temat kulturalnie porozmawiać, właśnie dlatego dodałem do znalezisko. Chędożyć to czy klecha ma rację, nie ma i to fakt, ale przynajmniej umiejętnie się bronił.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, jak absolutnie żadna wiara. Tłumaczenie sobie zjawisk mocami nadprzyrodzonymi i to w xxi wieku ciężko nazwać czymś racjonalnym.

      @TenXen47: plot-twist - po ostatecznym zbadaniu teorii strun/kwantowej/światów równoległych itp. oczom naukowców ukazał się Stwórca (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

      Tłumaczenie sobie zjawisk mocami nadprzyrodzonymi

      Pamiętaj, że religie powstały 2-3.000 lat wstecz. Wtedy poziom wiedzy był ciut inny i wszystko sobie ludzki.
      Poza tym to tylko chemia naszego mózgu ¯\_(ツ)_/¯
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Neuroteologia

    •  

      pokaż komentarz

      @TenXen47: i tak jest dobrze, dobrze że zaćmienia słońca już nie zwalają na to że się za mało modliliśmy do bogów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      fajnym argumentem jest:
      ateista - załóżmy że jest 100 bogów, z różnych kultur, różnych czasów, na przestrzeni całych dziejów a Ty wierzysz w jednego obecnego?
      wierzący - Tak
      ateista - w takim przypadku nie wierzysz w 99 pozostałych, ja nie wierzę w tylko jednego więcej od Ciebie :)

  •  

    pokaż komentarz

    Prawo nagłówków Betteridge'a? Pytanie retoryczne?

  •  

    pokaż komentarz

    Nie jest. Tematem następnej debaty będzie: Co się stało z współpasażerami autobusu pacjenta zero w Polsce?

  •  

    pokaż komentarz

    Źródła religii są przede wszystkim irracjonalne (ale niekoniecznie antyracjonalne), bez względu na dalsze próby wpasowania wiary w ramy racjonalności. Ale czy to źle? Chyba nie chodzi o to, by religia "symulowała", "udawała coś, czym nie jest". Wydaje się, że nieskrępowana dyskusja wolnomyślicieli, kierujących się nade wszystko rozumem, nie jest idealna, by przeniknąć konfesyjne przesłanie. Wiara, szczególnie ta żywa, przeżywana, nie musi i nie opiera się na przesłankach i konkluzjach, uzyskiwanych krok po kroku, ściśle z regułami logiki. Czasami odnoszę wrażenie, że sami wierzący wstydzą się tego swojego myslenia, jakby ich sposób doświadczania świata był niewart uwagi.