Węgry. Opozycja się zjednoczyła, ale ciężko będzie tę jedność utrzymać

Węgry. Opozycja się zjednoczyła, ale ciężko będzie tę jedność utrzymać

Dla węgierskiej opozycji przyszłoroczne wybory to dosłownie sprawa "być albo nie być". Sondaże sugerują, że sojusz sześciu partii ma realną szansę zakończyć rządy Viktora Orbána. Ale ten konglomerat liberalnych millenialsów z małomiasteczkowymi konserwatystami i skrajną prawicą, to miecz obosieczny

  •  

    pokaż komentarz

    Porażka Orbána stworzyłaby możliwość resetu w stosunkach z Unią, ale nie jest pewne jak to się potoczy, biorąc pod uwagę szerokie spektrum poglądów w ramach sojuszu opozycji

    Wcześniejsze porażki w walce z Orbánem skłoniły sześć partii do bezprecedensowego połączenia sił i zapowiedzi wystawienia wspólnego kandydata na premiera

    Sojusz atakowany jest przez rządową machinę propagandową i walczy w internecie i akcjami ulicznymi, by przedrzeć się przez zaporę kontrolowanych przez władzę mediów

    Sondaże sojuszu i Fideszu są porównywalne, więc jednym z głównych wyzwań opozycji w dniu wyborów będzie zmotywowanie niezadowolonych z Orbána, by poszli do urn

    Kłopotem dla sojuszu jest rola jaką spełni w niej partia Jobbik, która od kilku lat stara się zrzucić z siebie swoją antysemicką i antyromską przeszłość

    A kiedy dojdzie do upadku rządów PiS-uaru w polszy (╯︵╰,)