Sztuka ku podnieceniu i dla przyjemności, czyli krótka historia aktów

Sztuka ku podnieceniu i dla przyjemności, czyli krótka historia aktów

Trzeba przyznać, że akty przeszły zaskakującą drogę z buduarów i prywatnych komnat wprost do muzealnych sal. I to dosłownie. Dziś w surowych przestrzeniach nie wzbudzają już takiej ekscytacji, ale kiedyś stanowiły świetny pretekst do ukazania piękna ludzkiego ciała – miały więc przede...