Dystrybucja cyfrowa zabija kolejną grę. Forza Motorsport 7 znika ze sklepu 15.09

Dystrybucja cyfrowa zabija kolejną grę. Forza Motorsport 7 znika ze sklepu 15.09

Kończą się licencje na auta i muzykę - po 15 września gra wylatuje z cyfrowej sprzedaży, czyli jedynej na PC. Wiwat dystrybucja cyfrowa, wywalajmy do śmieci nawet świeże tytuły, a o zachowanie historii gier niech dbają piraci.

  •  

    pokaż komentarz

    @planarize - nie za bardzo rozumiesz problem w tym wypadku

    Nowej pudełkowej wersji i tak byś już nie kupił, bo kończą się licencje

    Kluczy cyfrowych (czyli już kupionych) w keyshopach też jeszcze starczy na lata dla chętnych

    Jedynie nie kupisz używanego krążka CD. Od lat nie znam nikogo kto by kupował używane gry na PC na płytach

    •  

      pokaż komentarz

      @Atreyu: Do tego pije. Jeżeli gra jest wypuszczona fizycznie, to zawsze jest możliwość kupienia kopii używanej. Na allegro czy ebayu dostaniesz i NFS Porsche 2000 i Underground 2 i inne. Dwadzieścia lat po premierze.

      Tutaj natomiast mówimy o czteroletniej grze, która po wyczerpaniu zapasu kluczy w keyshopach, przepada na amen dla kolejnych chętnych.

      Nie wiem, może uważasz inaczej, ale ja traktuje gry jako dzieła kultury na równi z filmami, muzyką i książkami. W poprzednich domenach jesteśmy w stanie zadbać o trwałość dzieła, czy to tworząc biblioteki czy w innej formie archiwizując dzieła.

      Kiedy zamiast kupowania tytułów w cyfrowej dystrybucji przerzucimy się zupełnie na streaming i dostęp przez abonament, stracimy jakąkolwiek kontrolę nad lubianymi przez nas tytułami. Cztery lata i do widzenia.

      Fakt, płyty na PC brzmią nieco anachronicznie, ale na konsolach dalej zdają egzamin, PS5 w pełnej wersji wciąż dominuje nad wersją bez napędu.

      Jak nie fizyczne wydania, to chociaż brak DRM po zakończeniu sprzedaży albo po upływie np.10 lat trafienie do domeny publicznej w np. archive.org. Starocie nie zagrożą sprzedaży nowych gier, a myślę że na producentów powinno nałożyć się presję w tym temacie. W prawie do naprawy powoli ta presja się sprawdza.

    •  

      pokaż komentarz

      Kluczy cyfrowych (czyli już kupionych) w keyshopach też jeszcze starczy na lata dla chętnych

      @Atreyu: To pokaż mi sklep gdzie kupię klucz do Forzy Motorsport 6 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @planarize: dobra tam juz nie histeryzuj. Gry wycofywane przez problemy z licencjami to przede wszystkim ścigałki, czasem jakieś ambitniejsze tytuły(BotME), ale w gruncie rzeczy nic strasznego się nie dzieje. Do tego wystarczy zobaczyć jak pięknie "konserwuje" gry wydawanie ich na fizycznych krążkach, wystarczy pójść dzisiaj do sklepu i kupić sobie Dooma, czy HoMM 2, zamiast pieprzyć się z piraceniem ich... A nie, to jednak wirtualne sklepy uratowały te tytuły, i dostać je można - ale na GoGu, nie fizycznie.

      Abstrahujemy tutaj oczywiście od jakichś chorych sytuacji, gdzie komuś zatrze się krążek, dyskietka, czy płytka, lub stracą instrukcję z cd-keyem z tyłu, przez co nie będą mogli zainstalować FIZYCZNEJ kopii gry. Problem, który przy internetowych zakupach po prostu nie występuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @ChomikSon: Fakt, ja lubię ścigałki, więc mam więcej do czynienia z tym problemem, ale dotyczy to każdego gatunku gier, gdzie występują licencje. Czy to na soundtrack (wycinanie utworów z GTA, Mafii itd), czy do licencje na graczy w grach sportowych itd. Na GOG trafiają pojedyńcze tytuły. Spróbuj znaleźć współcześnie takie hity sprzed lat jak Black & White czy No One Lives Forever (1 i 2).

    •  

      pokaż komentarz

      @Atreyu: @planarize:
      w sumie to jest niezły pomysł na biznes, po co robić nowe gierki jak można z powodów licencyjnych uj?$?ć starą, a zaraz potem zrobić kolejną wersję (którą też się uj%??# za parę lat jak skończą się licencje), to nawet FIFa musi jakieś gówienko dla pic-u dodać żeby nową wersję puścić

  •  

    pokaż komentarz

    Na szczęście na konsolach są jeszcze pudełka. Chcącemu nie dzieje się krzywda. Pecetowcy sami dali się wyrolować.